Kopenhaska
uwaga

Dieta kopenhaska - trzynastodniowa dieta cud, czy może jedynie złudna nadzieja na szybkie odchudzanie? Poznasz u nas zasady oraz jadłospis diety kopenhaskiej, dowiesz się jak naprawdę wygląda trzynastodniowe odchudzanie.

Dieta kopenahska Trzynastodniowa dieta cud?

Pozbywanie się nadmiaru kilogramów nigdy nie jest zadaniem prostym. Aby zlikwidować nadwagę należy posiadać maksymalnie silną wolę, wiarę we własne możliwości i motywację, znajomość przyświecających nam celów ułatwia bowiem radzenie sobie z przeciwnościami. Sukces nie będzie jednak spektakularny, jeżeli nie odkryjemy naprawdę skutecznego sposobu na to, aby przyrządzać posiłki sycące, a jednocześnie pozwalające na tracenie kilogramów. I choć odchudzanie to również zmiana stylu życia i konieczność przekonania się do ćwiczeń fizycznych, najwięcej kontrowersji wzbudza właśnie wybór właściwej diety.

Gdy ten problem zostanie rozwiązany, można już przystąpić do wdrażania w życie programu mającego na celu pozbycie się nadmiaru tłuszczu, już na wstępie warto jednak zaznaczyć, że dieta idealna ciągle nie została jeszcze opracowana. Wśród oryginalnych propozycji przygotowanych przez dietetyków i osoby odchudzające się znajdują się diety łagodne i rygorystyczne, takie, które zmuszają nas do liczenia kalorii, oraz te, które koncentrują się na ograniczaniu pewnych produktów spożywanych przez nas w innych wypadkach. Każda posiada zarówno swoje wady, jak i zalety, a co za tym idzie – każda jest mniej lub bardziej kontrowersyjna.

Jeśli zależy nam na szybkim efekcie, dobrym wyborem będzie dieta kopenhaska (zwana również dietą kopenhadzką i dietą trzynastodniową). Dieta kopenhaska - pomimo tego iż trwa tylko 13 dni - jest bardzo restrykcyjna i wymagająca. Za to... efekty są piorunujące. Bywają osoby, które chudną nawet 15 kg, choć średni spadek wagi ciała przez te 13 dni wynosi od 4 do 8 kg. Oczywiście tak szybki efekt budzi różne kontrowersje - liczba zwolenników diety kopenhaskiej jest równa liczbie jej przeciwników. Kto ma racje? Dla kogo dieta kopenhaska jest wskazana, a kto powinien jej unikać? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań, znajdziesz na naszej stronie. Zapraszamy do lektury :)

Pages: « Previous 1 2 3 4 5 ... 20 Next » All
eliza
Dziś pierwszy dien!zaliczony!dalam rade!
1 dzień temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Kolega
Cześć dziewczęta. Nie widzę na tym forum żadnych mężczyzn i przyznam się że mnie to zdziwiło.

No nic, chciałem podzielić się swoimi obserwacjami. Dzisiaj mamy niedzielę i jest to mój 7(jeszcze nie rozpoczęty) dzień z kopenhaską.

Na wstępie podam z jaką wagą zaczynałem w poniedziałek: przy wzroście 188 cm, wieku 22 lat miałem o wieeele za dużą wagę bo aż 120,4 kg (prawidłowa 87kg)

Odnośnie posiłków: niestety ale śniadania opuszczam i nie piję ani kawy ani herbaty, ponieważ zazwyczaj jak się budzę to jest 9/10 i jest już za późno ( chodzę później spać ze względu na sesję na uczelni). Wiem, że jest to niedopuszczalne, ale nie przeszkadza mi to (nie jestem głodny). Posiłki wagowo i ilościowo przyrządzam tak, jak powinny wyglądać ( raz zamieniłem kolację z obiadem). Jednak zamiast befsztyku wołowego jem pierś z kurczaka (gotowaną już przysmażoną na patelni ale BEZ oleju- po prostu na gorąco). Raz zdarzyło mi się opuścić Kolację.
We wtorek miałem taki przypadek że oddałem krew 450ml co jest równowartością 4500kcal (czyli około 3 całych dni na diecie) więc pozwoliłem sobie zjeść 1,5 czekolady, soczek i wafelek, z tego co dostałem za oddanie krwi, ponieważ pierwszy raz od 5 lat zrobiło mi się troszkę słabo (ale to ze względu na dietę). Czyli teoretycznie i tak byłem "do przodu" jeden dzień. (tak sobie mówię)

Wczoraj wieczorem zjadłem na noc ząbek czosnku (musiałem) ale to spowodowało odruchy wymiotne i żeby je "zgasić" zjadłem łyżkę dżemu truskawkowego domowego i mały pasztet profi (pomidorowy).

Jakby tak podliczyć to odstępstw miałem dużo, lecz pomimo tego i zastrzeżeń co do rygorystyczności diety, chcę dojść do końca drugiego tygodnia (a na pewno do piątku, bo w piątek prawdopodobnie będę na weekend z dziewczyną u jej rodziców- sami rozumiecie że nie da się odmówić jedzenia)

Teraz inna sprawa: codziennie przed obiadem i kolacją (przeważnie) biorę dwie tabletki jakieś na spalanie tłuszczu ( w sumie 4) plus tabletkę CENTRUM (witaminy). Piję duuuuuuuuuużo wody, więcej niż jest wymagane minimum. Do tego codziennie ćwiczę: brzuszki, unoszenie nóg (od poniedziałku robiłem ich łącznie około 400) i pompki.

Ważenie? ważę się zawsze rano (staram się po wypróżnieniu - lecz z powodu małej ilości jedzenia po prostu mi się nie chce ^^)
Waga?
Poniedziałek rano - 120,4kg
Sobota rano - 115,8

Zrzuciłem niespełna 5kg i wydaje mi się że tak 1/2 kg to było to co zalegało mi w brzuchu i dalszej części układu pokarmowego.
Przy mojej posturze ( a jestem duży i troszkę tłustawy - na brzuchu i udach najwięcej) zauważam chyba lekką różnicę w wielkości pośladków i klatki piersiowej .

No to na dzisiaj tyle

W Czwartek odezwę się znów

PS: w tym tygodniu dojdzie 2 czy tam 3 dni basenu po 30/40 minut

Dobrej nocy
3 dni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
yaka
DZIS PIERWSZY DZIEN
6 dni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Vanilia
Olcia rewelacja! Ja zakończyłam po 10 dniu i miałam 6 kg mniej z czego bardzo się cieszę Najgorsze co to dla mnie teraz utrzymać tę wagę ale zrobię dużo żeby nie mieć efektu jojo
1 tydzień temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
olcia
Gratulacje kochana tak trzymaj i do nastepnego moze kiedys sie tu spotkamy:*
1 tydzień temu
Skorin
Dla niedowiarków, proszę bardzo
http://www.iv.pl/images/59821504752541236922.jpg
1,5 roku od zakończenia diety
1 tydzień temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Skorin
Nie, na diecie nie ćwiczyłem. Podczas diety nawet nie wiem ile schudłem zrobiłem ją dość spontanicznie więc nie ważyłem się w ogóle podczas, ale miesiąc od rozpoczęcia czyli 2 tygodnie po zakończeniu miałem 16kg mniej (zaczynałem od 103kg) po pół roku 23kg mniej, waga sama spadała a jadłem normalnie.
1 tydzień temu
Zuzia
A czy podczas diety ćwiczyłeś i ile schudłeś na samej diecie?
Ja jakieś 4 lata temu byłam na tej diecie ale po ok tygodniu przerwałam, ponieważ podczas wstawania kręciło mi się w głowie i zdarzały się omdlenia. Diety nie dokończyłam a później na za dużo sobie pozwalałam ale postanowiłam zacząć od nowa. Dzisiaj jest mój 2 dzień i jak na razie jest dobrze
1 tydzień temu
Skorin
W sumie przez okres około pół roku, jadłem normalnie (bez pieczywa) ale starałem się do 18 i ograniczyłem alkohol. A później już wszystko i waga dalej się trzyma Oczywiście ćwiczę sporadycznie
1 tydzień temu
Zuzia
efekty są świetne, gratuluje.
a ile schudłeś na samej diecie i co jadłeś po jej zakończeniu?
Pozdrawiam
1 tydzień temu
Kasiaf
1-szy dzień za mną. Nie jest źle ale ssanie w żołądku czuję cały czas. Najbardziej po wypiciu wody!
1 tydzień temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Asia
Witam. Dzis to moj 6dzien diety schudlam nie cale 6kg. Nie czuje głodu dobrze sie czuje. Tylko obawiam sie tego co bd po diecie. Chce uniknąć efektu jojo.
1 tydzień temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
BECIA
HEJ DZIEWCZYNY. JESTEM OKROPNIE ZMOTYWOWANA DO DZIAŁANIA. OD PONIEDZIAŁKU ZACZYNAM ŻEBY BYŁO ŁADNIE W KALENDARZU MYŚLĘ ŻE SIĘ UDA
POZDRAWIAM
2 tygodni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Kasiaf
I jak ruszyłaś?
1 tydzień temu
justyna
hej ja zaczynam od poniedzialku jest ktos chetny zaczac ze mna
2 tygodni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Kasiaf
Ja też zaczynam jutro 84 kg to przynajmniej o 20 za dużo. Tyle jeszcze w życiu nie ważyłam, nawet w ciąży!
1 tydzień temu
Inka
Ja zaczelam w pon ale moja corka przyniosla ze szkoly rotawirusa i spedzilam dwa dni w lazience (( dlatego od jutra zaczynam znowu...no ale przynajmniej wyczyscilam wszystko z jelit
2 tygodni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Vanilia
Hej Olcia, czuje się zdecydowanie lepiej
Czekam na twoje rezultaty i wkrótce również pochwalę się (mam nadzieję) swoimi
2 tygodni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
olcia
Hej Vanilia zgodnie z obietnica piszę Skonczylam wczoraj dzis sie zważylam schudlam 8 kg nie wiem czy to duzo czy nie powinnam wiecej chociaz przestrzegalam wszystko Ale po tym jka sie zwazylam dostalam okres i teraz nie wiem bo zdycham hehe moze jeszcze 1 bylo by mniej bo woda zatrzymana ale nie m atego zlego co by na dobre nie wyszlo Czekam na twoje rezultaty bede zagladala by sprawdzic czy napisalas trzymaj sie Malenka:*
2 tygodni temu
kati
ja juz 4 dzien na diecie...
waga wyjsciowa 65.75
w trzecim dniu myslalam ze sie wykoncze, ale dzisiaj czuje sie super
heh nawet glodna sie nie czuje ( o dziwo )
2 tygodni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Milka

Jest to wypowiedz jednej z dziewczyn jakoś na początku forum to znalazłam
Może Wam pomoże..


Nie mogę znieść już wypisywania bzdur o diecie kopenhaskiej, jej efektach, oczekiwanych rezultatach oraz co najważniejsze czytać tych jadłospisów w kilkunastu co najmniej różnych wersjach. Nie oczekuję ani miłych ani tym bardziej niemiłych komentarzy. Piszę, bo jestem weteranką tej diety i nie chcę aby kobiety czy mężczyźni, którzy zdecydują się przejść tę katorżniczą dietę nie uzyskali efektu na który zasługują w 100%. Być może mój post okaże się nieco chaotyczny za co przepraszam, na wszelkie pytania oraz ewentualne prośby o jadłospis odpowiem na e-maile skierowane pod mój mail, który podaję na końcu. Proszę wybaczyć jeśli nie odpowiem od razu ale mam niewiele wolnego czasu. Obiecuję, że wszystkie odpowiedzi będą szczere i nigdy nikogo nie zwiodę a tylko podzielę się moją wiedzą.

Zacznę od tego, że się przedstawię. Mam na imię Iwona i mam od ponad roku jestem szczęśliwą żoną, ale mamą jeszcze nie, mam 32lata. Dietę kopenhaską dostałam ponad 4lata temu od mojej przyjaciółki Dagmary, która co ważne jest lekarzem medycyny o specjalności związanej z dietetyką. Po studiach dostała propozycję pracy w Danii, gdzie przebywa od 6lat. Ona z koli dostała ją od lekarza, kolegi z pracy. Wyjechała jako szczupła dziewczyna a na duńskim wikcie dość przytyła i nie czuła się z tym dobrze. Nie chodzi o kilogramy ale o samopoczucie co podkreślam. Nie będę wchodzi tu w szczegóły Jej życia ale przedstawię fakty i mity diety kopenhaskiej.

Przede wszystkim w diecie kopenhaskiej nie chodzi o to by schudnąć!!! Moje drogie spadek wagi jest tu efektem ubocznym; - miłym - wiem, motywującym - wiem, itd. itp. Też wiem i rozumiem, że jest to wasz główny powód przechodzenia na tę dietę ale ta dieta ma zupełnie inne zadanie. Dieta kopenhaska nie została opracowana w szpitalu w Kopenhadze ale prze dietetyka duńskiego. Ma ona na celu wyeliminowanie nałogu podjadania między posiłkami oraz zmniejszenia poczucia łaknienia, a co najważniejsze zmniejsza się objętość żołądka co po zakończeniu diety jest dodatkowym plusem; jako, że nawet ucieszeni zwycięstwem rzuciwszy się na jedzenie nie możemy zjeść porcji ogromnych. Ma Nas nauczyć zdrowych zasad odżywiania się, czyli europejskie śniadanko do 9.00 kawka i rogalik czy kromka ciemnego pieczywa, potem lunch do 14.00 a obiad nie później niż o 18.00. To obiad ma być największym posiłkiem dnia a nie śniadanko. Obiad, bo od obiadu do śniadanka mija 12 godzin a organizm magazynuje z pożywienia energię na nowy dzień.

Inna sprawą jest jadłospis i pytania zadawane w związku z nim. Zacznę od początku: ta dieta jest restrykcyjna i jedyną dopuszczalną zmianą czy też zamianą jest tu zamiana lunchu z obiadem pod warunkiem, że ma to miejsce w obrębie jednego dnia i na tym zmian KONIEC. Nie ma, że nie lubię, nie przełknę, nie dam rady. TRUDNO- jeśli nie dasz rady wybierz inną dietę!!!

I tak:
- Kawa z cukrem (kostka); tylko z ekspresu lub rozpuszczalna ale wysokogatunkowa (nie chodzi o kasę ale o zawartość substancji odżywczych w kawie, wysokości stężenia kofeiny i przeciwutleniaczy). Można ją pić RAZ dziennie oraz koniecznie z cukrem; kawa i cukier to kofeina i energia węglowodanowa, która ma dać Ci siłę do 12.00. Nie można jej zamieniać miejscami.
- Jajka gotowane na twardo; nie smażone bez oliwy czy gotowane na miękko itd. Jajko gotowane na twardo to czyste białko i odrobina tłuszczu, zamknięte szczelnie w skorupce!
- Szpinak; tylko gotowany z przyprawami aż do odparowania wody. I tu wtrącę raz i nie będę się powtarzać w tej diecie dopuszczalne są dwie przyprawy; SÓL I PIEPRZ (zaraz usłyszę, że sól zatrzymuje wodę w organizmie; tak zatrzymuje ale nie przy takich ilościach wypitej wody oraz minimalnemu zużyciu soli; polecana jest morska lub kamienna) a pieprz też małe ilości, bo jest ostry i może powodować nieładne wypryski na skórze (jak wszystko co ostre lub zawierające czekoladę!) Nie ma bazyli, oregano czy innych ziół NIE i koniec! Nie można dokonywać zmian, bo tak smaczniej i innych wprowadzać w błąd.
- Pomidor, surowy i z niewielką ilością soli, czyli również makro i mikro elementów, które ona zawiera.
- Befsztyk to czerwone mięso, wołowina ( i nie można zastępować jej ani kurczakiem ani schabem). Można ją usmażyć na patelni na małej łyżeczce oliwy i podlać wodą, aby mięso było bardziej ugotowane a nie usmażone; ważne jest aby położyć mięso na rozgrzanej oliwie (tylko OLIWA z oliwek z I tłoczenia). Natomiast absolutnie nie wolno jest mięsa gotować, podczas gotowania mięso wytraca i koaguluje białko a odżywcze zostaje w wodzie.
- Sałata, koniecznie z oliwą (pół łyżki a cytrynkę jeśli ktoś nie lubi można dodać do wody); dlatego, że oliwa maceruje sałatę i nie zjadamy twardej, niesmacznej ale miękką i delikatną; czyli łatwiejszą do strawienia (żołądek najdłużej trawi surowe warzywa i owoce).
- Woda; może być mineralna bez gazu lub z lekkim gazem ale koniecznie o niskiej zawartości sodu a wysokiej magnezu, który uspokaja i łagodzi objawy głodu!!! Dopuszczalna jest zielona herbata ale absolutnie zakazane są soki owocowe; znane źródełko czystych węglowodanów w postaci CUKRU!!!
- Owoc; tu wskazane są trzy do wyboru: grejpfrut, jabłko, świeży ananas; wszystkie są używane jako znane wspomagacze diet!!! NIE MA W DIECIE ŻADNEJ SAŁATKI OWOCOWEJ, jest kompot, który sami gotujemy bez cukru lub ewentualnie kupujemy owoce w puszcze czy słoiczku (najlepiej bez zalewy słodzonej; ja gotowałam kompot z malin i piłam, polecam; można skorzystać z mrożonych poza sezonem), na sitko i przelewamy litrem wody zagotowanej i ostudzonej aby wypłukać max cukru ale wtedy rezygnujemy z wypicia kompotu i zjedzenia owoców a wykorzystujemy jogurt (błagam jakie 2-3 szklanki 2/3szklanki czyli troszkę więcej niż połowa), którym polewamy owoce z puszki i zjadamy całość.
- Szynka , najlepiej wędzona i bez grama tłuszczu
- Jogurt tylko naturalny i niesłodzony!!!
- Serek; może być twarożek naturalny lub wiejski ale bez cukru!!! Małe opakowanie (ok.150gram).
- Marchewka (jak marchewka, jeśli podane że ma być starta to nie po to aby Nas zająć ale aby łatwiej było ją strawić), najlepiej średnia i w miarę możliwości z odrobiną oliwy.
- Grzanka, to nie zwykły chleb czy też tostowy ale zakupione w sklepie pieczywo w grzankach albo chleb razowy !!!
- Kurczak, nie cały absolutnie ale pierś (pojedyncza) bez skóry i tu trzeba ugotować! Kurczak zawiera białko, które kumuluje się w długich włóknach piersi i zostaje w wodzie, za to w wodzie zostaje tłuszcz, stąd gotowanie zup na kurczakach!!!
- Ryba; ma być chuda, tu dopuszczalne są: sola, pstrąg, dorsz lub łosoś bez skóry. Żadnego sosu NIC tylko odrobinka soli i pieprzu!

Absolutnie niedozwolone jest jedzenie czegokolwiek co nie mieści się w jadłospisie lub modyfikowanie jadłospisu!!!

To tyle, jeśli chodzi o jadłospis, niektóre w sieci są prawie bliskie oryginału inne nie a jeszcze inne to masakra. I tu nie chodzi o to, że schudniemy 7kg czy 5kg tylko o efekt po diecie. Tylko ścisłe przestrzeganie diety przyniesie efekt, choć absolutnie nie będę okłamywać Was, że po tej diecie nie ma efektu jo-jo. Po każdej jest!!! Ale po tej macie większą szansę aby zatrzymać nabyte nawyki żywieniowe, nie jeść później niż po 18.00.

I ostatnia uwaga: ta dieta nie jest przeznaczona dla: przyszłych i karmiących Mam, młodych dziewcząt w okresie dojrzewania, ludzi z chorobami serca, żołądka i nerek a także wątroby. Nie wolno jest stosować częściej niż po upływie 2-3lat ponownie
2 tygodni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
dorota
mam pytanie odnosnie jadlospisu, masz moze jakis bow necie jest ich tysiac i kazdy inny. jesli tak bardzo prosze
1 tydzień temu
marta
dziś zaczynam pierwszy dzień waga 63kg przy 165 jest cięzko ale muszę dać rade bo już nie moge na siebie patrzeć ;-{
2 tygodni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Kacha
I ja startuję dzisiaj ,Proszę o wsparcie!!
2 tygodni temu
Vanilia
Dzień 4 zakończony sukcesem Olcia! Napisz po 13 dniu jak z efektami , dobrze??
2 tygodni temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
olcia
Hej Vanilia U mnie dzis dzień 8 diete mam do 16.01.zwarze sie 17.01 i napewno napisze Powiem ci ze czuje sie juz lepiej i jakos lekko juz nie moge sie doczekac soboty by stanąc na wadze a jak u ciebie?Jak sie czujesz?
2 tygodni temu
Pages: « Previous 1 2 3 4 5 ... 20 Next » All
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.