info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;)))
Natala: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;)))
11.01.2017 10:45
Hej:)zaczynam od jutra i wiem ze że wsparciem będzie mi łatwiej wiec mam nadzieje ze ktoś się przyłączy na te "dluuuugie"dni:DJest ktoś chętny?

odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: marta filipiak
11.01.2017 12:36
#1
wspieramy sie w diecie?
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: natala
11.01.2017 13:04
#2
Marta jasne,super ze nie będę sama:))) dzięki
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: natala
11.01.2017 13:18
#3
Dziś się ważyłam i było 70,3kg a wzrost 170cm
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: natala
12.01.2017 10:19
#4
Dzień pierwszy 70kg zaczynamy, jest wielki zapał i siły na przetrwanie:)ktoś jeszcze tez zaczyna?
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Magda
13.01.2017 3:25
#5
Hej dziewczyny. To ja od 13tego rowniez 13 dni. Damy rade
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: natala
13.01.2017 11:12
#6
Dzień 2, nie jest łatwo zwłaszcza gdy jest tak zimno i trzeba pić tyle wody;)ale jeszcze tylko 12 dni i będę lżejsza, warto :) dziś na wadze 69.1kg:)))
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Magda
13.01.2017 14:48
#7
U mnie dzien pierwszy. Dopiero poranek jest. Kawa zrobiona. Waga wyjsciowa 71.7. Jestem ciekawa jaki bedzie resultat koncowy. Generalnie jest pozytywnie poki co
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Aga
13.01.2017 15:26
#8
Cześć. Ja właśnie dziś zaczynam, więc chętnie się dołączę do grupy wsparcia ;) Mam za sobą póki co 2 posiłki i przyznaję... jestem głodna :P Ale zmotywowana więc nie mam zamiaru się poddać. Ostatnia waga ( dziś nie miałam gdzie się zważyć ) 68kg przy 170cm wzrostu, widzę więc że lecimy podobnie :) Powodzenia wszystkim!
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Aga
14.01.2017 9:27
#9
Cześć. Jak samopoczucie? Noc przesłana, nawet nie burczało mi w brzuchu. Ale wstałam z bólem głowy i taką ogólną słabością. Organizm domaga się cukru :)
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: natala
14.01.2017 10:20
#10
Witam,u mnie dzień trzeci i dziś 400g mniej i tez meczy mnie ból głowy i myśl ciągle o jedzeniu Hehe ale muszę się wziąść w garść bo wkoncu to tylko 13dni ;p
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Magda
14.01.2017 14:55
#11
Czesc! Dzien drugi wlasnie sie rozpoczal. Troche mnie w brzuchi cisnie ale kawa juz sie parzy. Waga po 1szym dniu -0.9kg. Ja cwicze troche ale nie tak intensywnie jak zazwyczaj. Podejrzeqam ze dzisiaj moze byc nieco gorszy dzien ale trzymam sie diety. Pozdrawiam!
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: izi
15.01.2017 9:19
#12
Hej ja juz coraz gorzej znoszę dietę. Przechodzą mnie myśli żeby to przerwac jest to mój 5 dzien i od początku tylko 1.5 kg spadło. Zaczynam powoli wątpić ze moglabym jakimś cudem moge schudnąć te wymarzone 10 kg. Wiem ze z takim nastawieniem jest ciężko ale co mam robic jak od dwóch dni waga stoi zeby chociaż spadło te pol kilo. Wszystko robię według zasad wody pije dużo wiec nie eiem jaki jest powód. Dziewczyny doradzcie coś
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Marta niska
15.01.2017 10:51
#13
Ja mam to samo. Zrzuciłam tylko 1,2kg w tydzień. Nie jesteś sama ze swoim problemem
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Aga
15.01.2017 10:59
#14
Cześć dziewczyny :)
A ja o dziwo mam jeszcze dobre nastawienie ;) No ale to dopiero 3 dzień. Glodna nie jestem, co mnie bardzo dziwi, no może czasem mnie coś tam złapie,ale piję dużo wody i jakoś zagłuszam to uczucie. Ja na szczęście nie jestem z tych co podjadają, słodycze mogą leżeć i naprawdę musi mnie najść coś, żebym zjadła. Więc z tym nie mam problemu. Najbardziej mnie boli jak moja rodzinka wcina coś smakowitego- wczoraj domowe hamburgerki, takie tłuściutkieee :P Pachniało bosko, a ja cóż...sałata i mięsko. Zważyłam się jednak pierwszego dnia w domu, jak tylko dotarłam, wtedy było 67,8 .Waga dziś 64,7- więc albo waga przekłamuje, albo zeszło mi z 2kg- wody pewnie :)
Walczymy dalej!!
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Magda
15.01.2017 14:43
#15
Czesc dziewczyny! Zaczynam dzien trzeci. Waga rano pokazala 70.2 kg czyli 1.5 kg mniej w prownaniu z dniem 1szym. Wczoraj bylo mi nieco ciezko do poludnia ale po zjedzeniu obiadu poczulam sie lepiej i reszta dnia byla OK. Cwiczenie odpuscilam sobie wczoraj ale dzisiaj bede biegac bo poki co czuje sie OK. Izi i Marta niska, nie poddawajcie sie dziewczymy. Kazdy jej inny. Jesli skocznczyciee diete moze przynajmniej pozostana wam dobre nawyki. Poza tym moze nie macie duzo do stracenia;) izi stracenie 10 kg w ciagu 13 dni wydaje sie troche ciezkie i zbyt szybkie. Chyba musisz dac sobie troche wiecej czasu. Ja wiem ze mi pomagaja cwiczenia jesli waga sie nie rusza. Poza tym przy takich szybkich dietach mozna sobie zepsuc metabolizm dlatego ja staram sie cwiczyc. Nie poddawajcie sie dziewczyny;-)! Do jutra!
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Aga
18.01.2017 9:17
#16
Hej hej, jak tam na placu boju?
Magda to Ty jeszcze ćwiczysz do tego? :) Podziwiam Cię kobieto, ja nie mam siły na nic ;)
Izi , Marta jak tam u Was? Powiem Wam że od wczoraj ja mam kryzys, bo jeszcze dostałam okres, więc jestem dodatkowo osłabiona i organizm domaga się większej ilości kalorii. Dziś ledwo wstałam i jestem mówiąc szczerze nieprzytomna. Ale zaciskam zęby, to już 6 dzień, jeszcze tylko drugie tyle i udowodnię sobie że potrafię. Na wadze twardo 64,7, - ale nie zniechęcam się, bo wiem że nie od razu Kraków zbudowano. Jednym się pocieszam- nauczę się mniej słodzić i jeść jogurty naturalne, a nie te słodzone pseudo owocowe :) Za to trochę się boję że obrzydną mi jajka ;)
Bardzo jestem ciekawa jak u Was!
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Magda
19.01.2017 4:51
#17
Czesc dziewczyny... jakos cicho sie na tym forum zrobilo:-(... a ja potrzebuje motywacji. Dzien 6ty wlasnie sie konczy. Dzisiaj bylo tak sobie. Glod odczuwam ale staram sie pic duzo wody. Do tego robie sobie herbate.. zaparzam korzen imbira i kilka ziarek ziela angielskiego, czasami dodaje cynamon. Niby nie ma tego w jadlospisie... ale pomaga mi to przetrwac dzien...i jest pyszna taka herbatka naturalna... polecam;-)
Aga, staram sie cwiczyc ale roznie to wychodzi. Jest OK jak pocwicze 3-5 razy w tygoniu... misze przyznac ze nieco zwolnilam w trakcie tej diety...
jest chodzi o wage to po 5ciu dniach wazylam 69.3kg w porownaniu z 71.7 dnia perwszego czyli 2.4 kg do dolu.. mi to odpowiada... nie mam zadnego konkretnego celu robiac ta diete... ile spadnie tyle bedzie dobrze;-) ja przed dieta w miare zdrowo sie odzywialam i zamierzam wrocic do tego odzywiania plus cwieczenia po zakonczeniu diety.
Jutro dzien 7my. Podejrzewam ze tez latwo nie bedzie ale zamierzam wytrzymac. Juz prawie polowa wiec na pewno sie nie poddam. Pozdrawiam dziewczyny i piszcie jak wam idzie!
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Aga
19.01.2017 13:43
#18
hej, hej. Hmm nie mówcie że zostałyśmy tylko we dwie z Magdą??
Madzia idziemy łeb w łeb - tzn z dniami :) U mnie też lekki spadek wagi na początku, ale chwilowy zastój, albo to będzie tylko tyle i już. Ja marzylam o 5 kg mniej, może się uda.
Powiedz mi, dasz radę wytrzymać dziś do jutra bez obiadu?? Ja chyba nie. Chyba padnę z głodu. Nie wiem co to będzie... :)
Pozdrowionka, trzymam kciuki!!
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Magda
19.01.2017 17:47
#19
Hejka! Aga ( i pozostali jesli ktos odwiedza jeszcze to forum). Dzisia waga rano spadla do 68.7 czyli 3 kg od poczatku, moze byc;-). Ja dzisiaj jedzono rozkladam na dwa posilki, najpierw kurczas pozniej grejfrut. Rano jest ok dla mnie. Gorzej wieczorem bedzie podejrzewam ale to juz polowa wiec damy rade;-). Daj znac Aga jak ci poszlo dzisiaj.ja jestem w innej strefie czasowej wiec u mjie jeszcze poranek;-) rowniez trzymam kciuki za wszystkich odchudzajacych sie;-)
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Aga
20.01.2017 8:33
#20
Hejka :)
Daję radę, daję... oczywiście wczoraj nie przetrzymała bym bez chocby namiastki obiadu, więc zjadłam sobie mix owoców. trudno. Dziś waga 63,7 więc znów jakiś tam mały krok do przodu. Magda popatrz jesteśmy coraz bliżej! Aby do środy, przecież to już zaraz :)))
A jak tam u Ciebie?
Dziewczyny zyjecie???
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Magda
21.01.2017 4:46
#21
Hejka wszystkim;-) jesli jtos poza Aga czyta.. lol.
Aga, widze ze i ty zajrzalas na forum wscieklej.. tam sie troche wiecej dzieje;-)
U mnie dzien 8my sie konczy.. wytrzymalam ale troche ciezko dzisiaj. Ostatni tydzien musislam nieco dluzej pracowac wiec pomiedzy praca i niewielka iloscia jedzenia troche ciezko ... ale Aga tak jak mowisz... juz widac koniec. A co do lekkiego modyfikowania diety to wedlug mnie ok... i jak widac waga dalej ci spada... wiec super. U mnie dzisiaj rano 68.4 hm... moze to 65 dojdzie donkonca diety??? Ciekawe... ok... cale szcescie jutro jakis owoc jest bo moj orgazim cukru potrzebuje... ps. Ja rano nie slodze kawy... i ogolnie cukru nie uzywam...daj znac jak dzien 9ty ci minal Aga. Pozdrawiam;-)
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Aga
21.01.2017 22:46
#22
Heeej, tak i ja tam zajrzałam, rzeczywiście tam niezły ruch :))
Kochana idziemy jak burza, pomyśl ile mamy za sobą! co,my nie damy rady? Damy! Dziś dzień 9, do końca 4 dni, co to jest :) Na wadze 63kg, a zaczęłam od 68. Ale jestem głodna :D Jakoś dziś mnie wzięło, teraz wieczorem. Ale nic to, nie ma podjadania, trzymamy się!
odpowiedź: Start 13.01 ktoś pomoże przetrwać?;))) autor: Aga
25.01.2017 21:11
#23
13 dzień. Udało się dotrwać :) 5kg mniej, już chyba więcej by się nie dało zrzucić. Jestem z siebie dumna!
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane