info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO!
krzych: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO!
21.01.2017 6:13
Trochę mnie nie było
Taki okres, że jak się czasami wali to wszystko i to na łeb
Na razie tylko raport:

KRZYCH - wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 21.01.2017 = 79,5 kg
Od ostatniego raportu -1,0 kg
Bilans ogólny -7,5 kg

Zapraszam do raportów ;)

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
21.01.2017 9:00
#1
CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga tydzień temu 69,1kg
Dziś - 69,5kg
Od ostatniego raportu plus 400g
Bilans ogólny 5,5 kg

ech:-(
Nawet nie chcę komentować:-(
Gratulacje Krzysiu- piękny spadek po tygodniu!

Ps. A widziałeś to:
Krzych 79,5kg
Czarna 69,5kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
21.01.2017 9:51
#2
Kasia30
Wzrost 160cm

Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg

Waga z ostatniego raportu
62,3kg
Waga dzis:
63,7kg
+1,4kg


Bilans ogolny
-9,3kg

Tak to u mnie dzis wyglada.
Nie wiem co sie dzieje z ta moja waga..ehh
Ale tak latwo sie nie poddam ,o nie !
Krzysiu ,Gratuluje!Caly kg!!! Brawa! :)
Czarna ..nie jest zle ..zobacz u mnie.. ;P
Dobrze,ze Krzysiu ratuje honor Grupy :) !

Anika,Ilonka,K.. jak u Was dzis wyglada?
Na podsumowaniu bede na koncu ..na bank! ;P

buziaki !Milego weekendu!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
21.01.2017 12:56
#3
a ja to juz nie wiem co sie dzieje caly tydzien dietowania a na wadze wzrost i to jaki!!!!
ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 2,6kg
poprzednio 67,6
Dziś 68,7
po tygodniu +1,1

a miala byc diabelska
totalna klapa po co sie glodowac jak nici z tego
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
21.01.2017 14:02
#4
Ilona
Wzrost 170 cm

Start DK 14.05. 72,0 kg
Po DK 27.05 67,6 kg
Minus 4,4 kg

Na ostatnim raporcie 74,6 kg
Dziś 75,1 kg
+0,5 kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
21.01.2017 15:42
#5
Czarna, byle nigdy 70...
Fakt, lubimy mieć taką"samą" wagę i to już nie pierwszy raz.

Anika, jak to Anika, raz mistrzyni raportów a raz nie. Heh
Nic się proszę nie łamać ani nie głodzić, tylko jeść pić i kochać i ćwiczyć

Kasia w końcu pokazuje prawdziwe rożki :-) Kasiu, waga po prostu płata Ci teraz figla. To przejdzie

Ilona złapała muchę :-() bo steperka nie wyciągnęła ;O)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
21.01.2017 20:34
#6
Kochani nie krzyczcie ze znow za pozno i z telefonu ale nie ogarniam....waga za to 78 wiec 0.5 kg w dol. Bedzie dobrze :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
22.01.2017 21:15
#7
!!! !!! !!! MINI RAPORT GRUPOWY TYGODNIOWY !!! !!! !!!

1 MIEJSCE:
Krzych
-1,0 kg

2 MIEJSCE :
K
-0,5kg

3 MIEJSCE:
Czarna
+0,4kg

4 MIEJSCE :
Ilona
+0,5kg

5 MIEJSCE :
Anika
+1,1kg

6 MIEJSCE :
Kasia
+1,4kg

Krzysiu!Gratulacje za piekny spadek!
Wspolnie z K uratowaliscie honor Grupy w tym tygodniu..

Kochani!
Zgubilismy 1,5kg na wadze.. i "przytylismy" 3,4kg.. ;)
Na przyszly raport niech beda juz SAME spadki tak jak na poprzednim raporcie :)

Buziaki
I widzimy sie jutro przy kawce :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
23.01.2017 7:51
#8
no to dzisiaj wita Was nie Anika a pączuś okrąglutki z marmoladka i lukrem polany....

po prostu moja waga oszalała czuje się okropnie w tym tygodniu zero %%% musze odparować na obiad kuskus dzisiaj z tuńczykiem którego dawno nie jadłam...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
23.01.2017 8:37
#9
Witaj pączusiu ;)
Anika nie jest tak źle, a lekkie jedzonko typu tuńczyk od razu wyciągnie z Ciebie dziada. Zobaczysz. Tylko tak trzymaj aż do raportu! To spadek murowany

KAsiu, dzięki za podsumowanie tygodnia. Miło mi stać na szczycie :)
I jak tam, zwiększyło się coś po weekendzie jeszcze? heh ;)

Ja się pochorowałem, rozłożyło mnie choróbsko. Po południu mam lekarza. Ćwiczenia w tym tygodniu odpadają, za to dietka jak najbardziej będzie
i będzie leżenie w łóżku, a co! Ale dziś jeszcze w pracy...

K., coś ruszyło! Jest spadek, jest Twoje tempo ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
24.01.2017 11:42
#10
Witajcie kochani :)
Co tu taka cisza.. ;)
Krzysiu,jak zdrowko?Lepiej sie juz czujesz?Dieta utrzymana?
My z mezem zdrowi,ale corke cos bierze..goraczke miala i kaszel..dzis pojde z nia do lekarza.Ostatnio duzo osob choruje..heh

Pewnie,ze zwiekszylo mi sie po weekendzie.. : a jakze..
+800gram
Waga z wczoraj rana:
64,5kg (!!!)

Pomyslalam: Tak dalej byc "nie bedzie"!!!
Zawzielam sie!
NICZEGO co jadlam wczoraj NIE posolilam!
Pilam wode z cytrynka.

*kawa
*miseczka salatki (salata lodowa,ogorek,pomidor,oliwki zielone,szczypior,papryka ostra,tunczyk w oleju,feta kozia + pieprz,majeranek,czosnek w proszku,oliwa,ocet winny)
* serek wiejski+gotowane jajko na twardo+cebulka czerwona+papryka czerwona+pieprz,czosnek,suszon e ziola
* ogorek swiezy+ troche tunczyka w sosie wlasnym+pieprz,suszone ziola
*kawa
*woda z cytryna

Waga:
sobota: 63,7kg
poniedzialek: 64,5kg
+800gram

Waga dzis:
63,0kg
-1,5kg (!)

I minus 700gram od soboty.

Zawzielam sie!Nie popuszcze tej wadze!
OLE!

A co u Was kochani?

buziaki!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
24.01.2017 14:34
#11
OJ KIEPSKO I CIEŻKO WCZORAJ FAKTYCZNIE BYŁ TUNCZYK I DZISIAJ CHYBA TEZ SIE NA NIEGO SKUSZE, powiem Wam że żle sie czuje w tym ciele i z ta wagą no nic zobaczymy jak dalej bedzie...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
24.01.2017 20:46
#12
Kasiu, u Ciebie problem wyłącznie z zatrzymywaniem wody w organizmie.
Jesz zdrowo i jak a mój gust ciągle za mało, więc nie bój się tych węgli, o których jeszcze niedawno pisałaś, że to może przez nie. Waga jednak spada i to jak widzisz zaskakująco dużo jak na dobę. Woda i jeszcze raz woda. Ale przyglądajmy się dalej ;) Klucz to obserwacja zachowań naszego organizmu na to, co w niego wkładamy!

Anika, więcej optymizmu, optymizm kluczem do diabelskiej, tuńczyk na pewno pomoże. Ja właśnie dziś zrobiłem swoją nieśmiertelną sałakę z tuńczyka, ryżu, kukurydzy, jogurtu, odrobiny majonezu, soli, pieprzu, czerwonej słodkiej papryki i pieprzu cayene i zajadam.

A tak w ogóle to mnie rozłożyło, mam antybiotyk i tydzień zwolnienia i leżę w łóżku. ale na jedzenie jakoś specjalnie z tego powodu się nie rzuciłem. Był omlet na śniadanie, ogórkowa na obiad, potem mały kawałek kurczaka z marchewką z groszkiem i dwie godziny temu ten tuńczyk. Kalorycznie ok, no a ćwiczenia będą musiały poczekać.

Czarna, Ilonka, K. - meldujcie jak tylko możecie jakie nastroje!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
24.01.2017 20:51
#13
Widze,ze tylko Anika w kurniku sie melduje..

U mnie dzis menu podobne..tzn sniadanie .Salatka jak wczoraj.
Potem byla jajecznica z 2-och jajek z cebulka czerwona i pieczarkami.
A ok.18:30 zjadlam 1 kawalek ciasta,ktory sobie obiecalam jesli waga mi spadnie troche.
A,ze spadla to go zjadlam z kawka (bez cukru).
Choc minimalne wyrzuty sumienia mam.
Teraz pije wode z cytryna.

Ale najlepsza to byla kolacja meza..
Smazony,panierowany ser camembert..Sam go zapanierowal i usmazyl..Jejjj jak ten ser sie rozplywal.. i do tego konfiturka z zurawiny.
Ale nic mnie to nie ruszylo.
Siedzialam z woda heh ;P

Ciekawe czy jutro choc 100 gram mi spadnie..Bo te 1,5kg to woda byla.
W pierwszy dzien DK nawet mi tyle nie spadlo.. bo 1,4kg
Az sie zdziwilam. :)

Oby tylko to ciasto nie zaszkodzilo.

Prosze mi tu wylazic!Meldowac sie na noc w kurniku!
Krzysiu chory to i nawet kur nie liczy wieczorem.. ;P

buzka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
24.01.2017 20:54
#14
O! Policzyl!
Czesc Krzysiu!
Zdrowka zycze! Bo menu widze masz przepyszne!
(corka tez od dzis na antybiotyku heh)

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
25.01.2017 11:13
#15
NO ZDRÓWKA kRZYSIU!!!!

U mnie jednak wczoraj zamiast kaszy z tuńczykiem była ryba ze szpinakiem a wieczorem był tuńczyk z czarnym ryżem, kukurydza i czyms tam jeszcze taki gotowy w biedrze zakupiony.... kurde muszę czymś metabolizm podkręcic bo cos to kiepsko ostatnio niby nie ma obzarstwa a waga oscyluje w okolicach 70 i gdzie tu do diabelskiej już nie wspomne o 63!

a tu w sobote mam wyjazd na ferie więc kochani z aktywnościa na forum u mnie moze byc kiepsko mam nadzieje ze uda mi sie zaraportowac po przyjeżdzie na miejsce przynajmniej postaram sie wagę sama podać

CZARNA CZY COS CIĘ ZEŻARŁO???!!! GDZIEŚ JEST?

Kasiula dzielnie się trzyma i walczy z pokusami męża... mmmmniam camembert smażony...

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
25.01.2017 12:13
#16
No naprawde Anika.. w samo sedno.. Czarna chyba cos nam zezarlo! ;)
Ilone i K zreszta tez.. co tu sie wyprawia?!?

U mnie wczoraj dzien dietowy jak opisalam wyzej .Juz nic nie zmlocilam wieczorem.
Dzis salatka juz byla i kawa.
Na obiad chyba bedzie wolowina.

Waga :
sob.63,7kg
pon. 64,5kg
+800gram po weekendzie
wt. 63,0kg
-1,5kg
Dzis: 62,5kg
-500gram

-2,0kg od poniedzialku
-1,2kg od ostatniego raportu sobotniego

Dziewczyny wylazic!
Co to za porzadki!Ostatni raz bylyscie w sobote na raportach!

Buziaki wszystkim i do przodu!
OLE OLE OLE
:)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
25.01.2017 17:33
#17
A mnie zaraził Krzysiu i leżę z gorączką jak cholera.
Od wczoraj nie chodzę do pracy a nastrój do diety chusteczkowy:-(
Oczywiście o ćwiczeniach nawet nie myślę .
To dla mnie nie będzie dobry tydzień
Dopiero dzisiaj przeczytałam co piszecie.
Kasiu gratulacje co za piękny spadek!
Krzysiu zdrowiej!
Anika wesele za pasem - walcz:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
25.01.2017 18:20
#18
Czarna, Krzysiu zdrówka.

Anika też jadłam w tym tygodniu tę sałatkę z biedronki- dobra jest.

Kasia ja to Cię podziwiam jak radzisz sobie z dziadem. Raport będzie super.

Ja jem normalnie- dziś na obiad miałam zupę kalafiorową. Staram się nie podjadać i wieczorem nie młócić. Ważę się tylko w soboty, więc nie ma kontroli na bieżąco. Na DK się nie decyduję, bo wolę swoje menu ;) Mam nadzieję, że jak zacznę regularnie steperkować to spadki będą ( nawet te najmniejsze). W tym tygodniu steperka jeszcze nie było, ale muszę wreszcie się przemóc i zacząć- najgorzej zacząć.

Buziaki i dużo zdrówka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
25.01.2017 23:09
#19
A moje dzieci chorowaly zatem czasu nie bylo. Ale jutro dosiadam się do kawy :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
26.01.2017 12:09
#20
Cicho tu od rana. Pozdrawiam wszystkich. Dziś orbitrek 15 min w planach. Czy się uda? Mam nadzieję, bo czasu mam mało. Dzieciaki zdrowieją, ale nadal w domku- nie da się znaleźć jednej wolnej chwili dla siebie. Co u Was?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
26.01.2017 12:37
#21
No witajcie kochani, kurde mówie Wam nie obzeram sie j zero %%% w tym tygodniu a waga no nawet nie chce sie pisac na ten temat na wesele nie ma bata co by do diabelskiej zejść.....

wyjazd juz zaplanowany i niem zamiaru sie znowu tak drastycznie katowac co bedzie to będzie mam nadzieje ze kiecka pasowac będzie....
no właśnie Ilonka bardzo dobra mi też smakuje
K juz wychorowała to bierze sie ostro do pracy
Czarna i Krzysiu macie odpuszczone zdrowiejcie kochani i nabierajcie sił... buziak dla Was
a Kasi to medal sie należy za ten tydzień... Kaśka wymiatasz normalnie!

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
26.01.2017 13:09
#22
Dzień dobry!

heh, Czarna odgapia ode mnie i też choruje... No ja nie wiem czy tak można!!
Czarna, pamiętaj, ćwicz chociaż palce na pilocie od telewizora... chociaż i tak wiem, że choroba chorobą, a obowiązki obowiązkami. Ja właśnie chałupę sprzątam...

Kasiu, normalnie ratujesz imię grupy. Co za wytrwałość i zacięcie ;)

Anika, wyjazd wyjazdem, na wyjeździe rządzą inne prawa, nie ma co ;)

Ilonka, gdzie odkurzony steperek? Bo wieje optymizmem ale brak silniejszego wiatru ;) Kalafiorowej bym nie przełknął, ale brokułową już tak, dziwne te smaki mam... W każdym bądź razie na zdrowie niech Ci wyjdzie zupina i jedz Ilonko regularnie, JEDZ!

K., 15 minut to zawsze coś, najgorsze jak się nie robi nic. Wiem po sobie, bo waga ostro poszła mi w górę przy nicnierobieniu. Zdrowia dla dzieci

i Kasiu, zdrowia dla córki!

A u mnie ciąg dalszy choroby chociaż jest zdecydowanie lepiej.
Gotuję dużo teraz, to mnie uzdrawia najbardziej.
Mam zrobione klopsiki w sosie pomidorowym, dziś podam z tagliatele. Mam też tartę ziemniaczano-mięsną z pieczarkami i zielonym groszkiem, taka ciepła kolacja będzie. To u mnie tak jakby na razie tyle

Trzymać się dzielnie, bo za chwilę wchodzimy w luty, i kto jeszcze nie wystartował z obiecanym noworocznym zapałem (czyt. JA), to od lutego wymówek nie ma..
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
26.01.2017 13:18
#23
Dziekuje Anika :*

A ja niczego w tym tygodniu nie sole .I nawet mi tej soli nie brakuje.Ziol duzo sypie.I woda schodzi.
W koncu mam swoje kostki hehe :P

Wczoraj dzien dietowy.
Dzis tez mam zamiar..choc jakos dziwnie ostatnio czwartki mialam kryzysowe i jadlam.. musze sie pilnowac.
% wiadomo zero.
chleba ,ziemniaczorow,makaronow,ryzu -zero.

Wczoraj na obiad usmazylam sobie kotleta z miesa mielonego wolowego.Przyprawilam na koniec.Pieprzem i ziolami prowansalskimi.Do tego serek wiejski z cebulka czerwona i troche salatki,papryki,ogorka ,ale tak minimalnie.
Pyszne bylo i trzymalo mnie az do wieczora.

Staram sie pic wode.
Uzywam soku z cytryny ,takiego gotowego w buteleczce.
Wciskam sporo i tak pije.
I wieczorem pije kawe .Bez cukru.Choc lubie z cukrem..ale mowi sie trudno.
Tez chyba pomaga zeby wody sie pozbyc.

Dzis byla jajecznica,pieczarki,cebula.Be z soli oczywiscie.
Na obiad mam zamarynowane kawaleczek od nogi z indyka.Taki maly chudy kawalek.Oliwa,czosnek w proszku,papryka slodka ,pieprz,curry.
Przesmaze go chwile ,podleje odrobina wody zeby zmieklo.
Do tego serek wiejski i mozeee troche jogortu dam z czosnkiem jako dip.

A waga u mnie dzis wyglada tak:

Waga :
sob.63,7kg
pon. 64,5kg
+800gram po weekendzie
wt. 63,0kg
-1,5kg
sroda: 62,5kg
-500gram
Dzis: 62,0kg
-500gram

-2,5kg od poniedzialku
-1,7kg od ostatniego raportu sobotniego

Najbardziej mnie cieszy ,ze brzuch robi mi sie troche mniejszy.
Bo juz wymknal mi sie spod kontroli i wygladalam strasznie.

Buziaki kochani

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
26.01.2017 13:24
#24
Krzysiu!!! Oczyma wyobrazni juz jem te Twoje pyszne menu dzisiejsze !!!
:))) mniiaaaammmmiii :)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
26.01.2017 14:42
#25
Kasiu, Twoje spadki notowane od wtorku są rewelacyjne. Widać że wiesz co robisz! Idzie Ci świetnie, aż zazdroszczę.
A menu tylko podziwiać, rozwaga, rozsądek i jajecznica bez soli... Biję brawo! Może i ja postaram się sól ograniczyć do minimum.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
26.01.2017 19:10
#26
No Kasiu faktycznie pozazdrościć!
I ja zazdroszczę :(
Bo u mnie jakaś totalna klapa!
Nie dość że chora to kiepsko u mnie z dietą a co za tym idzie z samopoczuciem.
Pogrążam się coraz bardziej i zamiast iść do przodu to wpadam w dół :-(
Styczeń prawie ku końcowi...
A ja chyba z wagą gorzej niż po Świętach...
Młody dzisiaj przywiózł pierogi od Mamy i zjadłam tyle że nawet Wam się nie przyznam.
Generalnie nie widzę u mnie nic poza coraz większym brzuchem:-(
I czuję się jak balon!

Może od poniedziałku, a od lutego to już mur, beton!
Ja nie wiem jak ja złożę raport w sobotę bo na bank mam dużo za dużo na plusie. No ale czego się spodziewać po takim tygodniu nic nie robienia:-(

Ludzie pomóżta, ratujta!

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
26.01.2017 19:16
#27
Ludzie! Ratujta Czarną! Zabierzta jej pierogi!!!

Czarna, to powiedzmy sobie że ten raport będzie ostatni nie do końca po Twojej myśli, i już... A teraz zdrowie najważniejsze i żeby nabrać siły i chęci na przyszły tydzień. I zobaczysz że będzie dobrze. Ja przynajmniej tak sobie powiedziałem
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
26.01.2017 20:26
#28
Oj Krzysiu ja muszę tak sobie powiedzieć bo wyjścia nie ma.
Bo jak teraz popłynę to co?
Zaraz będę ważyła tyle co sprzed DK..
Jesuuu ja nie wiem , nie wiem..
A zabrać już mi nie ma co:(
Ostatnią porcję odsmażyłam na patelni na maśle!o_O!

Ale choroba przechodzi i ja tu uroczyście przysięgam od poniedziałku nie opitalać się a zapitalać...
Ale mówię Wam, że tak psychicznie to czuję się okropnie!:-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
27.01.2017 10:41
#29
NO TO cytuje wpis Czarnej "LUDZIE RATUJTA" hehe

u mnie wczoraj drink procentowy a więc wode mamy jak nic i garśc frytek wieczorem o 20! oooo no BRAWA dla ANIKI moge sobie pogratulowac rozsądku a więc CZARNA TY sie nie łam bo widzisz jak jest!

Krzysiu menu przepyszne KURDE dobrze że Kasia chociaz daje rade.

Kochani jutro zaraportuje gdzies w drodze mam nadzieje że sie uda i zdrowiec mi tu szybko jak wrócę to sie bierzemy za nasze dziadki upsss jeszcze wesele to chyba od kollejnego poniedziałku dopiero...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
27.01.2017 10:51
#30
Czarna, Krzysiu ma racje.Uznaj ten raport za taki ostatni,a tą wagę -ze widzisz ja ostatni raz .I od tego raportu bedzie juz wszystko tylko lepiej. (czyt.mniej)
:)

U mnie wczoraj dieta zgodna z planem.Zadnych odstepstw,zero %
Po 18-stej juz nic.
Tylko woda z sokiem z cytryny i kawa z mlekiem-ale bez cukru.

Dzis na sniadanie:
*kawa,mleko,cukier
* 2 jajka na miekko+pol bulki

Z waga wyglada tak:

sob.63,7kg
pon. 64,5kg
+800gram po weekendzie
wt. 63,0kg
-1,5kg
sroda: 62,5kg
-500gram
czw : 62,0kg
-500gram
Dzis: 61,6kg
-400gram

-2,9kg od poniedzialku
-2,1kg od ostatniego raportu sobotniego

A u mnie dzis ladny sloneczny dzien.Choc mroz z rana siarczysty.
Ale nastraja juz na wiosne.. :)


buziaki kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
27.01.2017 11:35
#31
Anika a ja zjadłam wczoraj o godz. 20 pół camemberta w panierce. Też mogę sobie pogratulować. TRA-GE-DIA!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
27.01.2017 12:21
#32
No Kasia gratulejszyn.Takiii spadek z pn na wt i wciąż chudniesz po 0,5kg dziennie!No nie może być!Aż zazdrość bierze:)Pieknie Kasiu -możesz zapomnieć o DK którą planowałaś od połowy lutego!Buziaki!

Anika zaszalała z %i frytkami , Ilonka z camembartem w panierce (ja bym wsunęła całego) a ja wogóle mam wszystko już gdzies!.
:-(
Zważyłam się rano:-(
Przekroczyłam wagę, której miałam nigdy nie przekroczyć:-(

*******Dziękuję za uwagę ********
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
27.01.2017 15:07
#33
Kasia normalnie królową tygodnia zostaje. Marze o takiej zawziętości od poniedziałku i o takich spadkach. Proszę bardzo, jak się chce to można. Kasiu brawa boję na stojąco.

A co to za camemberty i frytki pod wieczór?!/! Hola! Hola!!
Ja się steperka spodziewałem Ilonko... a nie sera..;O)

A Anika już po feriach wesele zapowiada... Coś przesuwa się ten poniedziałek... Jakiś kalendarz inny niż u wezyrskich ;D haha

Czarna, wiem co przekroczyłaś. I wiem że teraz zrobisz co należy, żeby ten incydent szybko zażegnać. Mówi się trudno, płakać nie będziemy, trzeba wziąć się w garść. Ole!!!

U mnie dieta jest. Ja leniwy i raczej leżący ale nie ma grzeszków.
Jutro ostatnie styczniowe raporty i ostatnie płacze. Kurna luty idzie.
Bierzemy przyklad z Kasi, niech sobie nie myśli że taka dobra jest..:-]
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
27.01.2017 16:21
#34
Ja Krzysiu zrobię wszystko by jak najszybciej zobaczyć 6 z przodu bo tak nie moźe być! Nawet dobrze się stało że dzisiaj rano wlazłam na tę wage! Aż mi od razu się jeść odechciało!Tzn jeść gołąbki od Mamusi (dzisiaj).Zjem pierś w warzywach a Młody i Dziadek dostaną dokładkę gołabków:)
Jestem już zdrowa praktycznie ale trochę udaję:)
Bo Młody chętniej wyręcza mnie przy Dziadku a ja mogę sobię poleżeć!
Taka jestem samolubna.Młody niech się trochę życia nauczy bo póki co to chętnie poza domem albo przy komputerze.

I wzięłam się w garść bo co innego zrobić?
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Co nas nie zabije....

Bierzemy przykład z Kasi....Święte słowa:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
27.01.2017 17:23
#35
Dziekuje kochani :***
Az tak latwo to mi nie idzie..duzo wyrzeczen mnie to kosztuje..no ale jak zobaczylam moja wage w pon rano ,to nic innego mi nie pozostalo jak sie za siebie wziac.
Weekend bedzie grzeszny.Bardzo.
Jutro robie domowa lasagnie.. nawet makaron sama zrobie.
I napewno jakis maly % bedzie.
Bedzie tez biala kielbaska.. i inne zakazane rzeczy :P

Takze moi kochani! Juz oglaszam ,ze od poniedzialku "biere" sie za siebie razem z Wami w rownym szeregu !
:)
OLE!
Caluje!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Anika
28.01.2017 7:29
#36
u mnie 69. pozdrawiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
28.01.2017 10:43
#37
Kasia30
Wzrost 160cm

Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg

Waga z ostatniego raportu:
63,7kg
Waga dzis:
61,6kg
-2,1kg


Bilans ogolny
-11,4kg

Milego weekendu kochani :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
28.01.2017 11:03
#38
CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga tydzień temu 69,5kg
Dziś - 70,1kg
Od ostatniego raportu plus 600g
Bilans ogólny 4,9kg

Ot i cała prawda:-(
Nie komentuję nawet

Kasiu gratulacje!
Anika -jest poniżej 70 tki-jest dobrze!-udanych ferii!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
28.01.2017 12:00
#39
Czarna, pierwszy i ostatni raz jest 7 z przodu. Mały wypadek przy pracy. Zapominamy o tym, za tydzień będzie dużo lepiej. Nic się nie martw.

A Kasia pokazała co dają wyrzeczenia, sumienność i wytrwałość. Brawa brawissima. Bierzemy z Kasi przykład.

A Anika szukaj diabelskiej, bo ona gdzieś na pewno krąży.

KRZYCH - wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 28.01.2017 = 79,3 kg
Od ostatniego raportu -0,2 kg
Bilans ogólny -7,7 kg

Nie ćwiczę to szału nie ma ale jest stabilnie.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
28.01.2017 12:40
#40
Ilona
Wzrost 170 cm

Start DK 14.05. 72,0 kg
Po DK 27.05 67,6 kg
Minus 4,4 kg

Na ostatnim raporcie 75,1 kg
Dziś 74,8 kg
- 0,3kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
28.01.2017 16:48
#41
A u mnie stan staly :-) rowno 78 . Ten tydzien byl ciezki wiec i tak zaliczam go do udanych. W chwilach zmeczenia totalnego zdarzaly sie grzeszki. W poniedzialek ekipa wraca do placowek edukacyjnych wiec zostaje juz tylko z Małym. Pozostaje chrupac marchew i wskakiwac na orbitka. Czarna jak Ci zazdroszcze tej wagi :-) ale Ty walcz :-) ja na razie daleko za Wami
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
28.01.2017 16:51
#42
Kasiu brawo :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Anika
28.01.2017 18:29
#43
Kaśka rozbila system. Super a ja rozbilam talerz z pizza.. heh sodoma i gomoria normalnie! Czarna nie łam się damy rade niedługo. K Ilona i Krzys jest spadek wiec jest dobrze.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
28.01.2017 18:37
#44
!!! !!! !!! MINI RAPORT GRUPOWY TYGODNIOWY !!! !!! !!!

1 MIEJSCE:
Kasia
-2,1 kg

2 MIEJSCE :
Ilona
-0,3kg

3 MIEJSCE:
Krzych
-0,2kg

4 MIEJSCE :
K
0,0kg

5 MIEJSCE :
Anika
+0,3kg

6 MIEJSCE :
Czarna
+0,6kg

Wspolnie schudlismy 2,6kg i "przytylismy " 0,9kg.
W porownaniu do ubieglego raportu jest o wiele lepiej.

Buziaki kochani

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
28.01.2017 23:15
#45
No proszę, niektórzy rozbijają system, a niektórzy talerze od pizzy!!!
Anika to znak, zostaw tą pizzę :-)

Kasiu, wielkie dzięki za podsumowanie!! Wszystko widać jak na dłoni.

K, stabilizacja nie jest zła, zwłaszcza że widzę bojowe nastawienie.

Ilonko, ten spadek coś znaczy!! To zapowiedz samych spadków!

I ogromne fanfary
Taaaaaaaaa tatatatata tatatDDDDAAAAAAMMMMMMM!!!!
TTTAAAAAAAA DDDAAAAAAAAAMMMMM!!!
DLA WYGRANEJ KASI
TAAA DAAAMMMMMMM!!!

(czarna, razem ze mną od poniedziałku... I jeszcze raz Ci powiem, 7 z przodu to drobny wypadek przy pracy, szybko zapomnimy SZYBKO)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
30.01.2017 11:24
#46
Hej kochani i jak po weekendzie?
Ja się melduję z nastawieniem takim, że na przyszły raport ma nie być 7 z przodu.W weekend miało nie być grzeszków ale trochę były bo Siter z nienacka mnie odwiedziła a jak jest Sister to wiadomo:)
Ale od dzisiaj jestem grzeczna i będzie orbitrek wieczorem nie ma to tamto!
Do pracy na śniadanie 2 kromki razowego z białym serem pomidorem i ogorkiem, mam jeszcze trochę sałatki z pieczarek z odrobiną ma*onezu bo została mi z nd, na obiad myślę zrobić pstrąga w piekarniku i jakieś warzywa na patelnię.
Trochę dzisiaj jeszcze nieprzemyślany jadłospus ale będzie lekko i dietetycznie i orbitkowo -skalpelowo w tym tygodniu.
Koniec i kropka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
30.01.2017 16:15
#47
Brokuły w Biedronce po 6,99!
Ale kupiłam bo sałatka brokułowa dobrze na mnie działa!
Więc na jutro do pracy biorę sobie michę:)
A jak u Was nastroje przy poniedziałku
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
30.01.2017 18:17
#48
Witam :)

U mnie nastroj na diete dobry.
Brak ochoty na podjadanie.
% zero.

Nie wazylam sie dzis rano.
Nie potrzebna mi ta wiedza..nie chce znowu na wadze zobaczyc jakies masakrycznej liczby.Bo woda mi sie na bank zebrala.Po takim rozpustnym weekendzie.

Dzis dietowo.
Zwaze sie jutro.
Oby tylko ten dziad nie byl jeszcze jakis dwukilogramowy..bo checi strace..
;P

Widze Czarna dzis orbitkowo bedzie?Super!
Ja jeszcze nie mam nastroju na orbitka...ale bedzie trzeba w najblizszym czasie sie przelamac.Potem juz treningi ida dzien za dniem .

Krzysiu,Ilona,K? Jak tam poniedzialek mija?
Anika baluje :)
pozdrawiam Aniu!*

buziaki!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
30.01.2017 21:52
#49
Melduję 40 minut orbitka i rozsądny pod wzgledem diety -poniedziałek.
Bez młócenia, bez podjadania , bez grzeszków.
Idę wstawić jakąś zupę na jutro i zrobić sałatkę brokułową:)

Kurdę zapomniałam dać jeść jeszcze psu..
Pa kochani-do jutra
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
30.01.2017 23:23
#50
Czarna!
BRAWA za orbitka! :)
No!Chociaz ktos tu cos cwiczy ,a nie bąki zbija !
OLE!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
31.01.2017 8:50
#51
Witajcie we wtorek
Ja dziś zamiast śniadania kawa i malusi kawałek domowej babki piaskowej.
Nie było jak odmówić a stwierdziłam, że skoro rano -to nie zaszkodzi.Na || i ||| śniadanie sałatka brokułowa.W domu -łosoś z piekarnika +ogórek+pomidor.
I takiego planu zamierzam się trzymać!
Wieczorem albo orbitrek albo skalpel (jakoś nie mogę się przemóc, choć wiem że zamienność z orbitkiem dałaby dobre rezultaty!)
W kaźdym razie działam!
Nie ważyłam się bo po weekendzie może być gorzej niż na raporcie i mogłoby mi to podciąć skrzydła a troszkę złapałam wiatru i chcę się tego trzymać!

Pisać co u Was?
Kasiu - co pokazała waga?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
31.01.2017 9:21
#52
Pokazala..pokazala..
Dziada
Dziadyge
Dziadostwo
:P haha
Musialam miec ogromnego dziada ,skoro jeszcze tyle zostalo.
Z jednej strony moze dobrze ,ze sie wczoraj nie wazylam.
Dzis moglam tez sie nie wazyc.
Ale juz mleko sie rozlalo ;P

Waga:
sob. 61,6kg
Dzis: 62,7kg
+1,1kg

O! Nie trzeba nawet tego komentowac.

Ale coz.. ja sie nie poddaje. Zbije ta dziadowska wage.
Jak utrzymam wage z ostatniego raportu nie bedzie tak zle.Ale oczywiscie spadek bylby lepszy.I do tego bede dazyc!Nie ma to tamto!

A co u reszty?!
Bo Czarna widze wiatr w zagle zlapala!
Bedzie w sobote podium cos czuje Czarna! :) :*

buzka!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
31.01.2017 10:07
#53
Kasiu 1,1kg dziada to Ty najpóźniej przez wt i śr zgubisz.A czwartek i piątek to czas na dalszy spadek.Szczerze powiem, że na podium nie liczę bo u mnie też w weekend się działooooo..ale chcę i po prostu MUSZĘ mieć na raporcie 69 i cóś!
I choćby niewielkie spadki ale być muszą-ja innej ipcji nie przyjmuję!
Nie jest lekko, naprawdę trudno mi się też było zebrać w sobie ale ja po przekroczeniu 70-tki to już musiałam działać!
I tak będę miała swoje 63kg
To tylko kwestia czasu!
Koniec i kropka.


odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
31.01.2017 12:02
#54
Nie wiem w co włożyć ręce:) ale zaglądam do Was kochani codziennie:)
Jesteście wzorem i inspiracją....Wracam powooooli do orbitka choć nie zawsze wystarcza sił.
Plan jest jednak taki,że do wakacji będę wyglądać lepiej. Nie stawiam na razie celów liczbowych, ale zakładam że będzie dobrze:)
Czasem trudno mi wytrzymać bez słodkości zwłaszcza w kryzysowych momentach. Ale nie dam się!!!!
Ole ole nasza ekipa nie da się
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
31.01.2017 21:06
#55
O 21.30 idę na trening:)-w róg pokoju na orbitka:)
Może kogoś zmotywuję choć na 20-30 minut- sama planuję 40 :)
Proszę się nie lenić, nie szukać wynówek.
Skoro mnie się chce (nie chce ale muszem) to Wy też dacie radę!
Pamiętajcie najgorsze 5 minut później już jakoś leci:)

Kto nie zaczął..od poniedziałku
niech zaczyna ..od 1 lutego
i nie ma to tamto samo się nie zrobi!
Koniec i ●
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
01.02.2017 9:31
#56
Ja nie wiem co jest...
Mam pytania:

Po pierwsze
GDZIE JEST KRZYSIU?
Po drugie
GDZIE JEST ILONKA?
(Od poniedziałku się nie pokazali:()
Po trzecie
DLACZEGO JA WAŻĘ DZISIAJ 70,7???

Jako że dzisiaj środa pełna nadziei postanowiłam się jednak zważyć.
Po wzorowym pn i wt liczyłam na wagę choć z raportu.A tu co?
sb:70,1
dziś:70,7?
Co prawda w weekend była Sister i w weekend trochę się działo ale żeby
jeszcze 0,7 na plusie?Trochę mnie to wkur*zyło:-(

Ale nie, nie
NIE PDDAM SIĘ!
Do raortu jeszcze całe trzy dni i będę na nim miała choćby 69,9!!!ale szóstka z przodu będzie...
Koniec i ●
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
01.02.2017 11:15
#57
Cześć wsxystkim. Chcę się dołączyć do Was bo moja grupa wygasła wraz z końcem diety (i niektórzy chyba przed bo nie dali rady). Ja zaczynałam od 82kg i końcowy skutek w niedzielę miałam 76.6kg także super.Nuemnjej jednak ciągle za mało i walczę Dietę skończyłam w niedzielę a od poniedziałku waga skacze.wczoraj 75.8kg a dziś znów 76.6kg.Ciagle zaczynam dzień od kawy potem jogurt na lunch a na kolacje kasza jaglana z owocami.pilnuje picia wody i co?????Cholera zastanawiam się czy nie zrobić jeszcze raz kopenhaskiej....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
01.02.2017 14:11
#58
OLE!!!!!
Jestem jestem, jestem!!
Nie powinno być u mnie dziada, gdyż jem wzorowo (i przez weekend też)
nie znalazłem czasu na ćwiczenia ale dziś pierwszy skalpel będzie
ważyć się nie ważę, jakoś tak wolę w soboty

Czarna były dwa orbitki, brawa ogromne!!!!!!!!!!!!!!!
Waga jakoś tak płata figle, niestety... ale wagą a życie życiem i rozmiar rozmiarem, więc spokojnie czekaj na odparowanie. Chociaż takiego figla jak teraz to chyba Ci nigdy waga nie spłatała
ale zobacz, że u Kasi tez ostatnio płata figle, dieta wzór cud miód, a kasie ma we wtorek na plusie 1,1, toż takich rzeczy to kiedyś ne było!!
Ale Kasiu, Tobie też mówię calm down, będzie dobrze.

K. do wakacji to Ty ho ho będziesz jak ta lala :) tylko wróć do orbitka od czasu do czasu, a skuces gwarantowany!

Ruda, nigdy więcej kopenhaskiej!!! Zaraz po zakończeniu prawie każdy nabiera na wadze, pytanie tylko co dalej z tym zrobisz, bo możesz wytrzymać chwilowy okres wzrostu wagi i dalej jeść zdrowo i być aktywna - wtedy waga znów zacznie spadać, albo wszystko zaprzepaścić, a szkoda by było!!
Grupa ma się świetnie już od dwóch lat... (już!)

A ja mam takie pytanie: dlaczego pies Czarnej nie dostaje jeść? ;/
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
01.02.2017 17:29
#59
Dostaje, dostaje;)
Tylko pies nie je pięć razy dziennie..haha

A tu proszę Krzyś wyskoczył jak Filip z konopi bez słowa wyjaśnienia dlaczego DOPIERO W ŚRODĘ.
A jam się martwiła, a jam tęskniła:)

Ruda Krzysiek ma rację - DK jedna po drugiej to nieporozumienie.
Daj sobie czas -waż się raz na tydzień (ew kontrolnie w środę), jedz 4-5 posiłków-do tego jakaś aktywność i będzie git:)
Witaj w grupie:)

Kasiu a Ty dzisiaj to co?
Zaglądałam , czekałam na Twój codzienny wagowy raport i co?
D*pa blada:(
Wyłaź♡

K wiem, że nas czytasz i wiem też że Ci ciężko przy swojej gromadce znaleźć czas na orbitka ale wierzę, że go wygospadarujesz.Do wakacji będziesz CUD DZIEWCZYNA JAK MALINA więc po prostu znajdź w sobie siłę:)

A Ilonka to co ?!Zachęcam wieczorem do aktywności, namawiam, motywuję co sił od poniedziałku i NIC? Nawet nosa nie wystawi, nawet znaku że czyta.
Ilonka, nie ma to tamto, samo się nie zrobi!Wyłaź♡

Anika odpoczywaj i nabieraj sił na tańce.Tylko pamiętaj, że od poniedziałku nie ma to tamto, ruszamy do walki! Bo ja mam walczyć z czym, oj mam!

A mnie, jak widzicie nastawienie bojowe nie opuszcza i niech mnie trafi jeśli
********LUTY NIE BĘDZIE PRZEŁOMOWY!*******
Ja nie mówię o wadze 63kg na koniec miesiąca:)
Ja mówię o tym że w lutym na raportach CHCĘ u siebie widzieć same spadki, zresztą nie tulko u siebie...
Kto podejmuje wyzwanie?

Ps.Anice -na pierwszy lutowy raport przymykamy oko:)

Zajrzę jeszcze wieczorem
Pisać co kto ćwiczył,
Pisać co kto jadł!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
01.02.2017 18:13
#60
Hej Czarna!
U mnie dzis leczo.
Te wczesniej nagotowane i w sloiki zamkniete.
Do tego usmazylam kielbaske. O.o
Dzis od rana bylam wypruta z energii..jak wracalam do domu po odprowadzeniu corki do przedszkola to myslalam ,ze nie dojde..
Juz mysli w glowie zeby sie rzucic na chleb i slodycze!
Ostatecznie nawet te leczo uwazam za grzeszek..bo w ubieglym tygodniu jadlam wszystko bez soli i bardzo lekko.
Przez weekend dziad narosl..i nadal go mam..
Dzis waga mi zbzikowala i za kazdym razem pokazywala inna wage..
Raz 62,6..raz 61,6 ..masakra .I w co tu wierzyc..A wage mam bardzo dobra ..granica bledu max 0,1kg
Ostatecznie stanelo na 62,4kg
Czyli mam jeszcze 800gram dziada.

Ruda witaj w Grupie.
Mi po DK w pierwszy dzien naroslo 100gram..
W drugi 600 gram..Mimo maksymalnych ograniczen w jedzeniu.
I to by bylo na tyle.
700 gram do gory.
Szybka reakcja.Gar zupy kapusniakowej.Takiej z kwasnej kapusty na piersi z kurczyka..z papryka i cukinia,marchewka.
Jadlam ile wlezie ,a waga spadala.Przetrzymalam tak szok organizmu po odstawieniu DK.Od tego czasu waga mi spadla ok.12 kg bylo tez wiecej..ale wiadomo zawsze jakies swieta itd. Efektu jojo brak.
I jakbym byla bardziej zdyscyplinowana,a nie grzeszyla w weekendy to juz dawno mialabym swoja wage wymarzona.
W pierwszych dniach po DK nalezy bardzo uwazac.Dalej pic wode..ograniczyc sol(bo ta waga co Ci twraz narosla -to nie tluszcz -to woda.) i lekko jesc..
Jakas aktywnosc fizyczna tez by byla wskazana.

Moge Ci powiedziec jedno.
Jestesmy razem 2 lata.
I gdyby nie nasza Grupa i nasze raporty tygodniowe..to juz dawno bylibysmy na wadze sprzed DK plus jojo. (Widac to jak mamy "wakacje "od raportow.Np. teraz przez swieta i sylwestra.Z takim luzem kazdy dziadyge zlapal.)

buzka wszystkim
Ps. Musze wypic kawe z cukrem..bo inaczej sie rzuce na czekolade.
Wiecie ,ze nie mam schiz na slodycze.A to,ze mnie teraz tak ciagnie to znaczy ,ze chyba mi czegos w organizmie brakuje..chromu na ten przyklad .. ;P heh


odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
01.02.2017 20:14
#61
No wiem Czarna, znikłem na dwa dni i ani słowa
Ale było minęło a ja melduję piękny skalpel zrobiony od A do Z hmm miejscami tak perfekcyjnie jak Ewka, dążę żeby cały program robić idealnie.
Zapał mam, energia jest, podejmuje wyzwanie "lutowe"
miesiąc krótki to i dobrze. Kto ile może niech zrobi dla siebie
I wszyscy (włącznie z psem;-). ) będą zadowoleni. Ja lenia zażegnałem. Oby

Kasiu, a kiedy Ty jadłaś ostatnio swojego kapuśniaka?? Czyżbym coś odnotował w styczniu czy tylko mi się zdaje?? No bo kapuśniak to u Ciebie spadek gwarantowany!
A tak apropo kiełbaski, to ostatnio odkryłem boski smak wiejskiej z piekarnika z cebulka... Boże to jest to!!!!! Ale ciiiiii, nikt nie przeczytał

Ruda, rozgość się i nie poddawaj się przede wszystkim

Ilonki wyłaźcie ale to już
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
02.02.2017 8:07
#62
Jestem kochani wróciłam do Was!

a więc dzisiaj rano zasiadam z kawusia przy stoliczku, kurde musze nadrobic wszyskie Wasze wpisy widzę ze nowa koleżanka do nas zawitała Witaj Ruda!

no więc biore sie za czytanie co u WAS!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
02.02.2017 8:11
#63
No Krzysiu brawa za skalpel!:)
A ja wczoraj miałam zamiar - przysięgam:)
Było już po 22giej jak rozłożyłam moją starą matę przed TV , zsłożyłsm strój do ćwiczeń i stanęłam do walki.Ale po ok 1,59 czyli w trakcie pierwszego ćwiczenia zaciął mi się film i nie mogłam go uruchomić:(
I pomyślałam , że to znak-powinnam odpocząć!
I poszłam spać!
Ale SKALPEL bd dziś:)
Ewka mowi że powinien być co najmniej 3 x w tyg ale ja póki co bd robiła raz i dwa razy orbitka, ale jak się wzmocnię to kto wie!

Dzisiaj już czwartek i pomimo wagi moje nastawienie jest ok.
Nie wytrzymałam i zważyłam się także dzisiaj!
Jest mniej o 300g niż wczoraj, niby niewiele ale ja czuję, że proces spadkowy u mnie rozpoczęty.

Kto pije kawę?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
02.02.2017 8:14
#64
*1,59 - miałam na myśli niecałe dwie minuty a nie godzinę i 59 sekund:)

Witaj Anika!
Pisz jak po feriach i jaki nastrój przed weselem:)
Kiecka pasuje?
Buziaki♡
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
02.02.2017 8:15
#65
NO widze że wszyscy są w pełnej gotowości powiem Wam ze u mnie tez w miarę wczoraj nawet było po za grahamka z białym serem wieczorem ale tak coś za mna chodziło, mam ochote na salatke brokulowa Czarnej musze chyba zapodać.

Wy mi tu lepiej powiedziedzcie co zrobiz żeby do soboty w kiecke sie wbić... ooo to jest dopiero wyzwanie!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
02.02.2017 8:52
#66
heh, Anika, wypuść powietrze i już nie oddychaj ;) ahaha
na pewno kiecka będzie dobra. Zobaczymy jak popłyniesz na weselu i ile będą trwać poprawiny... ;)

Czarna, jak tu Ci zaliczyć dwie minuty skalpela ? no nie da rady
ale zaliczam Ci odpoczynek, który też jest potrzebny, żeby chociażby nie zwariować, O!

To w kilka osób jemy sałatkę brokułową, bo ja mam zakupione brokuły i pierś na jutro! Przed raportem trzeba wyciągnąć z siebie maximum ;) A ostatnio coś makaronowy się zrobiłem, jem makaron na obiad i chcę zaobserwować, czy ta dawka węgli o tej porze jakoś wpłynie niekorzystnie.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
02.02.2017 11:38
#67
Cześć wsxystkim. No widzę że wytrwale wszyscy walczycie -gratuluję. Hm czy dam radę z Wami? Wątpię. Ja mam zapal na chwile-orbiterek służy jako wieszak może czas go odkopac i zasiasc. Choć po xalym dniu nie wiem jak to będzie. Postaram się rano wstawać wcześniej (zanim dzieciaki) i poćwiczyć. Próba nie strzelba może i mi się uda.pozdrawiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
02.02.2017 14:39
#68
Witajcie kochani!:)
Widze ,ze salatka Czarnej kroluje w tym tygodniu w Grupie!
A co sie bede wylamywac!!! Brokul sie gotuje wlasnie..piersi z kurczaka czekaja w lodowce.
2 dni bede ja jadla ! A co! :)))

Ale cena za brokula to barbarzynstwo jest!
Ja sie zcwanilam! Nie bede przeplacac. Kupilam mrozonego!Cala torbe - 1kg
Same rozyczki wiec duzo go jest naprawde!A mrozony nie odbiega niczym od swiezego.Witaminy zachowane.

Takze nagotuje za chwile !W pudlo i do lodowki! :)
A!!! Czarna!Nie posole nic tym razem ! :D

Waga:
dzis 61,8kg
200gram dziada od soboty

buziaki wszystkim!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
03.02.2017 7:45
#69
Witam przy piątku!
Pierwsza porcja sałatki z brokuła pochłonięta. Jeny jakie to pyszne.
Posoliłem ale nie dużo, za to rządzi czosnek i zioła ;)
Zrobiłem wczoraj skalpel ale melduję go dziś. Było to mój drugi raz w tygodniu i jeśli nie dziś, to jutro będzie trzeci.

Kasiu, a od kiedy Ty całego tygodnia potrzebujesz na gubienie dziada? Coś mi tu nie gra.

Ruda, dobrze jest znaleźć choćby pół godzinki na ćwiczenia jakieś
My tu sobie założyliśmy, że każdego tygodnia staramy się zrobić chociaż plan minimum, czyli ćwiczyć cokolwiek 3 razy w tygodniu, to się sprawdza i motywuje.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
03.02.2017 11:25
#70
Mi tez nie gra Krzysiu.Dzis na wadze -waga z wczoraj.
Dziad jak byl tak jest.
Demotywujace to jest.
Moze do jutra bedzie choc waga z soboty.
Przez weekend znowu bedzie plus min 2 kg
I caly tydzien "glodzenia" sie i odmawiania sobie wszystkiego zeby zbic wage do stanu z raportu.
I tak w kolko.
Juz mi to uszami wychodzi...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
03.02.2017 11:58
#71
no to tak przed weselem co by kiecka nie spadla z dupska moje chlopaki w pracy zaserwowały mi zapiekanke i jak tu bylo odmówić ehhhh... ale zjedzona przed południem to moze nie bedzie tak żle a waga moja to juz nawet nie chce mysleć...
a do tego dzisiaj moze być jakieś winko bo kuzynka do mnie przyjeżdza...

i obiecuje żadnych poprawin poprawin od poniedziałku mam byc grzeczna pierwszym moim celem bedzie moja wymażona od dawna diabelska

udanego wekendu robaczki moje
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
03.02.2017 12:12
#72
u mnie będzie grzesznie dziś wieczorem... i jutro też
jest okazja do grzeszków, to trudno, jak bez nich żyć..? ._.
Także Anika balować będzie na weselu a ja po swojemu, więc wiem że ciężka praca czeka mnie od poniedziałku

i tak Kasiu, uszami mi to już wyłazi
co robimy źle?
to chyba błędne koło jest jednak
może warto będzie zrobić sobie weekend bez odstępstw od diety
ale z drugiej strony czy my faktycznie jesteśmy cięgla na diecie?
a może to nasza wina, bo co chwile ktoś melduje jakieś małe co nie co...
ja już sam nie wiem
ale wiem jedno, kiedyś jakoś szło nam lepiej...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
03.02.2017 14:44
#73
To ja powiem że mnie też uszami wychodzi:-(

I że wczoraj przyjechał Ślubny:)
I że wieczorem pojawiły się grzeszki...
I że dzisiaj też się szykują...
I że wczoraj również nie było skalpela i zapitalania. ..

Jak żyć?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
03.02.2017 18:52
#74
Hi.Weekendzik:) Grzechów nie będzie bo zupka odchudzająca na ogniu:) co prawda mam ogromną ochotę na % no ale może mnie ominie. Dziś zakupiłam kolejny smak zielonej herbatki - i trafiłam jest przepyszna!! Rano wstaje i ćwicze- plan jest:) Nie ważę się bo się boję. Udanego weekendu i do poniedziałku.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
03.02.2017 20:41
#75
Hej Ruda .
Brawa za postawe..za zupke i ominiecie %. !
Tez dzis mam smak (Krzysiu i Czarna chyba sa w temacie :) ), ale odpuszczam.

Nie wiem co Ty rozumiesz przez przylaczenie sie do naszej Grupy,ale jest cos takiego u nas jak tradycja i obowiazek(chyba ,ze ktos na wakacjach) skladania raportow sobotnich.

Wg algorytmu ponizej:
Imie..
Wzrost..
Start DK (data,kilogramy)
Koniec DK (data,kilogramy)
Minus...
W ostatnim tygodniu..(waga)
Dzis: ..(waga)
-+ ...kg

Rozumiem ,ze boisz sie wagi..i nie chcesz sie deprymowac.
Ale sorry,raport to raport.
Uwierz mi, te raporty wyjda Ci na dobre.Dzieki tym raportom sobotnim zapanujesz bardziej nad waga i motywacja bedzie stala by nie podjadac w tygodniu -zeby jakos na raporcie wygladac.

buziaki wszystkim

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
04.02.2017 7:57
#76
Ze względu na raport wczoraj było u mnie grzeCZnie a nie grzeSZnie
Impreza przełożona została na dziś:)
Ale i tak szału nie ma:(
Ale też nie ma na plus:)
CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga tydzień temu 70,1kg
Dziś - 69,6kg
(brakuje równe 3 kg do diabelskiej)
Od ostatniego raportu minus 500g
Bilans ogólny 5,4kg

Jest 6 z przodu i jest spadek póki co bo dzisiejszy dzień a właściwie wieczór zapowiada się wyjątkowo rozrywkowo i wyjątkowo pysznie no ale co się dziwić skoro Czarna ma jutro imieniny:) i ma Ślubnego na miejscu no i Sister przyjedzie i Brat i Rodzice...
Będzie dziad na bank, ale zajmę się nim od ..poniedziałku

Do raportów!
Ruda też!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
04.02.2017 8:23
#77
Witam!
Czarna jest dobrze tendencja spadkowa cos ruszyło nie łam sie od poniedziałku sie bierzemy!!!!!

a u mnie wygląda to tak:

ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 3kg
poprzednio 69
Dziś 69
po tygodniu 0

juz widze w poniedziałek 70 no masakra jakas

Matko Bosko Chodakowska ratuj co by kiecka nie pękła, miała byc luzna co by cos zjesc a tu.... ehhhhhh szkoda gadac
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
04.02.2017 10:54
#78
Anika, raport bardzo dobry, waga utrzymana, po weselu podskoczy ale wiadomo że tylko na chwilę. Jedz, baw się, tańcz, spalaj kalorie... a kiecka wytrzyma na pewno!!!! hehe

Czarna, 7 z przodu to był jednorazowy incydent. Dziś impreza, to i dobrze, odreagujesz, wyluzujesz, będzie energia na "od poniedziałku". Jak sama wiesz, nad wagą panujesz i do diabelskiej dzieli Cię raptem 3 kg, które zgubisz już na koniec lutego!!!!!!!! O właśnie, przyjmij to wyzwanie, na koniec lutego (co najmniej) diabelska...

Ruda, do raportu!!!!!!!!
K. do raportu!!!!!!!
Ilonka, gdzie zniknęłaś?? ;( jak się miewasz?! Jaki raport?

KRZYCH - wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 04.02.2017 = 79,9 kg
Od ostatniego raportu +0,6 kg
Bilans ogólny -7,1 kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
04.02.2017 10:56
#79
.......i Kasia, największa moja zagadka w tym tygodniu
Dlaczego dziad siedzi cały tydzień?
Jaka waga dziś?
Jak to się ma do zeszłej soboty?
i tak na prawdę "ale o co chodzi"?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
04.02.2017 10:58
#80
Kasia30
Wzrost 160cm

Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg

Waga z ostatniego raportu:
61,6kg
Waga dzis:
61,6kg
0,0kg

Bilans ogolny
-11,4kg

Milego weekendu kochani :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
04.02.2017 11:03
#81
Krzysiu ..nie wiem.. moze to dlatego,ze w ubieglym tyg zgubilam 2,1 kg wiekszosc wody odparowala.. teraz juz tluszcz musze gubic..a z tym to o WIELE ciezej.
Chyba od pon. trzeba bedzie orbitka odkurzyc..samo sie nie zrobi..heh

Ilona,K wylazic
A Ruda nie lec w kulki tylko do raportu jak cala Grupa :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
04.02.2017 13:41
#82
Ilona
Wzrost 170 cm

Start DK 14.05. 72,0 kg
Po DK 27.05 67,6 kg
Minus 4,4 kg

Na ostatnim raporcie 74,8 kg
Dziś 74,5 kg
- 0,3kg

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
04.02.2017 15:13
#83
Melduję się i ja:
NICK- K.
WZROST 166 CM
START DK 24.07.15 73 KG
KONIEC DK 06.08.15 68,9 KG
DZIŚ 04.02.17- 77,6 KG
0d ostatniego raportu - 400 gram:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
05.02.2017 21:48
#84
Hi .Cholera aż boję się na wagę stanąć. Nie szalalam ale normalny obiad był i %.Zwarze się rano i raport zdam.A i orbiterek zaliczony :) Pozdrawiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
06.02.2017 7:16
#85
było wesele i po wese;u nie załowalam niczego.... dzisiaj na wadze totalna masakra 71 zobaczyłam no ja rozumiem że 70 ale że 1!!!! to juz przesada...
a tak na serio to za daleko to zaszło juz...
od dzisiaj bedzie lekko i dietowo be %% i od srody postaram sie wrócic na zumbe kolano juz chuba mi na to pozwoli.... nastepne wesele w kwietniu wiec do tego czasu ma byc 63 a do soboty 6 z przodu....

no więc kawusia z rana ktos coś?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
06.02.2017 8:24
#86
Hi raporcik:
Waga początkowa 82 kg
Po DK 76.6 kg
Tydzień po zakończeniu DK ciągle to samo :(
Biorę się za siebie bo 2 tygodnie męki nie mogą iść na darmo.Walcze dalej od dziś. Pozdrawiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
06.02.2017 8:28
#87
Ja też się melduję po weekendzie. Kawka już wypita, śniadanie zjedzone. W poprzednim tygodniu samopoczucie kiepskie i dlatego nie chciałam Wam tu smęcić. Mam nadzieję, że teraz już będzie lepiej. W weekend nie obyło się bez podjadania i na pewno jest co zrzucać, żeby zanotować chociaż mały spadek. Dżinsy się kurczą i trzeba coś zacząć robić, bo niedługo będę musiała kupić większe, a tego nie chcę. W tym tygodniu muszę zrobić plan minimum- nie ma wyjścia. Motywacja u mnie na średnim poziomie, ale jeśli się utrzyma do końca tygodnia to nie będzie źle- ważne, żeby nie spadła.

Anika my wiemy jakie Ty spadki potrafisz notować, więc spokojnie. Dasz radę :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
06.02.2017 9:14
#88
Witam i ja

Kasia odkurza podobno orbitka.... no zobaczymy ;) Grunt że dziad zażegnany i nigdy więcej na tak długo!

Ruda, Ty się nie masz czym martwić, nam tu waga po DK tak skakała w góre w większości, że jeśli u Cb jest bez zmian, to się ciesz, że organizm nie jest w szoku po tych 13 dniach i nie zaczął niczego magazynować na zapas. Rób swoje! Byle rozsądnie już teraz. I oczywiście chwała Ci za orbitka ;)

Anika, moja ulubienica od grzeszków :) Toś poszalała :) Fajnie, śmiesznie ale 7 z przodu to my widzieć nie chcemy u Ciebie, więc teraz już do roboty!

Ilona, jest spadek od zeszłego tygodnia, jest dobrze. Smutek na bok, i to szybko! Jeśli w weekend nie podjadłaś za dużo, to nowe jeansy nie będą potrzebne, tylko bez szaleństw! No chyba że chcesz poszaleć na steperku :)

K. jak zwykle swoim tempem ale chudnie. Brawo, bo spadek zawsze cieszy!

Ogłaszam plan tygodniowy minimum 3 "zapitalania", u mnie będzie to skalpel. Zapraszam do przyłączenia się. Ja po naleśnikach w sobotę i kaczce w niedzielę czuję się nadzwyczaj dobrze. Nie podejrzewam że coś na wadze może być więcej. W środę zważę się kontrolnie. Grunt to będzie ruszyć pupkę w tym tygodniu tak, żeby się chciało!

HAZARD JOSSELI
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
07.02.2017 8:09
#89
Wczoraj mnie nie było ale dzisiaj już jestem:)
Nastawienie średnie ale dołączam do planu Krzysia:minimum 3 x w tygodniu aktywność.Nie ważyłam się po weekendzie bo niczego dobrego się nie spodziewam.
Ale dziś będzie już i dietetycznie i orbitkowo!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
07.02.2017 8:55
#90
No no no
Niby meldują się wszyscy powoli po weekendzie ale gdzie tu jakieś raporty z zapitalania? Ostatecznie z dietowego dnia?
Wczorajszy skalpel natchnął mnie pozytywnie i ćwiczyłem z przyjemnością. To jeszcze nie ten zapał co kiedyś ale ten na pewno wkrótce powróci.
tak czy siak dziś w planie kolejne ćwiczonka i jedzenie bez przegięcia w żadną stronę.
Kontrolne ważenie jutro
Jest moc.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
07.02.2017 9:04
#91
No Krzyssiu ale jak?
Jak zameldować skoro wczoraj niespecjalnie dietowo i wcale orbitkowo.
Ale w ub tygodniu plan minimum wykonałam:
Pn, wt i sobota do południa!
U mnie dość kiepskie nastawienie ale nie dam się!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
07.02.2017 10:56
#92
Ja wczoraj steperkowałam- przyszalałam, nie ma co, 25 minut!! a dziś mam zakwasy buhahaha.
Żarty się skończyły, bo weekend nie był dietowy i dziad na pewno jest- widzę po ubraniach. Nie ważę się do soboty, bo się zdołuję. W tym tygodniu ma być bez podjadania i plan minimum wykonany. Podpisuję się pod tym co napisała Czarna- nastawienie kiepskie, ale nie dam się. Jak to się mówi- nie chcem ale muszem.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
07.02.2017 11:12
#93
U mnie tez dziad.Troche mniejszy niz w poniedzialek,ale nadal jest.
Wczoraj tez nie specjalnie dietowo.
Dzis juz bede grzeczna.
Potem dodam podsumowanie Raportow.
Przepraszam za opoznienia ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
07.02.2017 13:09
#94
było w miare dietowo wczoraj ale za to dzisiaj melduje 3 michałki ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
07.02.2017 17:03
#95
łe, Czarna, Ty mi się tu planem minimum za zeszły tydzień nie zasłaniaj. Było, minęło. Mamy drugi tydzień lutego i proszę o mobilizację, w tym tygodniu plan minimum wykonać, raz, dwa, trzy. Uprzejmie pragnę przypomnieć, iż w przypadku obotreka ;) trening nie musi trwać tyle co na miarę możliwości Czarnej, a 30 minut jest mega mile widziane !! Dopinguję

Kasiu, no Ty mi już o żadnym dziadzie nie wspominaj, ten ostatni i tak był za długo. hop hop hop raz dwa trzy proszę coś z tym zrobić ;)

Anika, nie 3 michałki a 3 zumby ja tu widzę!! Ktoś nam zapowiedział że kolano wreszcie zdrowe, chyba że zumba się inaczej już nazywa... ale żeby machnąć aż trzy treningi w jeden dzień o.O

Ilona, nastawienie jest jakie jest, ja też nie mam rewelacyjnego, ale Tobie gratuluję 25 minut steperku, zakwasy rzecz normalna, dwa trzy dni i ponownie steperkujesz. I co najmniej 25 minut. Rozkaz

Skalpel zaraz robię, drugi raz w tygodniu
potem lekka obiadokolacja
na jutro do pracy grejpfruty i sałatka brokułowa Czarnej
i chociaż motywacja taka se, to dziś nie poddam się
a co jutro, zobaczymy
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
07.02.2017 18:01
#96
Melduję steperka 25 minut. Jutro zobaczę czy będzie trzeci czy zrobię dzień przerwy. Dziś w Biedronce kupiłam brokuły za 3,99- jakby ktoś miał ochotę to informuję o promocji ;)

Krzysiu jak Ty ładnie rymujesz :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
07.02.2017 18:33
#97
Ja też! Ja też!
Ja też mam brokuły z biedrony na jutro :)
I też melduję ćwiczonka, czyli skalpel

A Ilonce gratuluję werwy w tym tygodniu i chęci na steperka
To będzie coś!!!

A czy ktoś coś jeszcze?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
07.02.2017 18:43
#98
Melduje orbiterka 15min .Powoli ale zawsze coś:) Zupka wychodzi mi bokiem dobrze ze mąż się dopiol bo mu smakuje:)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
07.02.2017 19:18
#99
Ruda, ja Ci powiem jedno, z takim zapałem i z naszą grupą to sukces masz gwarantowany
Cieszę się, że się nie poddajesz i idziesz jak strzała do przodu
Każda aktywność mile widziana choćby 10..20.. minut ale to zawsze coś, a coś lepsze od "tyłka nic nieruszenia..." więc walcz dalej.

Czy ktoś coś jeszcze?
bo jestem ćwiczący ja, jest steperkująca Ilonka, jest orbitkująca /ruda
Michałująca Anika ale to się NIE LICZY ._.
Czekam na Czarną, K. i Kasię
Czekam....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
07.02.2017 19:32
#100
Czekaj Krzysiu czekaj a się doczekasz!
Zamierzam!
Choć bardzo mi się nie chce ale się zmuszę.
i zamelduję.
U mnie dzisiaj dietowo,mam nadzieję, że tak pozostanie.
Ale nie mam najlepszego nastroju,
bez szału
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
07.02.2017 21:10
#101
No to melduje :
Orbitek: 30 minut
:)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
07.02.2017 21:15
#102
!!! !!! !!! MINI RAPORT GRUPOWY TYGODNIOWY !!! !!! !!!

1 Miejsce:
Czarna
-0,5kg

2 Miejsce:
K
-0,4kg

3 Miejsce:
Ilona
-0,3kg

4 Miejsca (egzekwo)
* Anika
* Ruda
* Kasia
0,0 kg

5 Miejsce :
Krzych
+0,6kg

Wybaczcie spoznienie ;) Poprawie sie.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
07.02.2017 21:29
#103
No proszę nawet Kasia odgruzowała orbitka!
Co za aktywna grupa w tym tygodniu:)
Ja zatem też melduję 60 minut, miało być 40, później 50, ostatecznie stanęło na godzinie, bo dość wcześnie, jak na mnie, zaczęłam:)
Ja się jutro nie ważę!
Wiem, że w sobotę było dość ..nierozsądnie, a wczoraj nie lepiej:-(
Będę walczyć by do soboty nie było nic na plusie.
Muszę naprawdę przypilnować diety i ćwiczeń bo zostały tylko 3 dni:(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
08.02.2017 8:16
#104
heh, ostatnie miejsce zająłem w raportach ;/
no ale przecież to tylko 0,6 na plusie, czyli mucha

nie zważyłem się dziś, bo zapomniałem
ale że Ty Czarna wieczorem machasz aż GODZINĘ, to ja nie wiem skąd siły na to, w życiu bym się nie zebrał w sobie. Jak ja popołudniu palcem nie kiwnę, to pod wieczór wgl nie ma mowy o jakiejkolwiek aktywności. Jeszcze na basen jak jeździłem na 19:00 no to ok, to jeszcze nie taki wieczór...

kasiu, gratulacje że wskoczyłaś na orbitka, co to się dzieję!! Niemal cała grupa ćwiczy!!
Dzięki Ci za podsumowanie

Dziś do pracy wspomniana przeze mnie sałatka: brokuł + kura
oraz dwa grejpfruty
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
08.02.2017 10:00
#105
Witajcie kochani.
Ja sie zwazylam .
I tez mam jeszcze ta "muche".. ale u mnie tlusciutka taka dobrze karmiona..
0,9kg
;P

Teraz salatka z tunczykiem.
A obiad zjem "normalny".
Bitki w sosie (najprawdopodobniej zrobie sos chrzanowo-musztardowy..tak dla odmiany po tych ciemnych zawiesistych sosach) i ZJEM..
do tego moze 1 lyzke ryzu i jakiegos ogoreczka z octu.

Orbitek planuje na wieczor .Mam nadzieje,ze wyjdzie :)

Nie wiem co to bedzie na raporcie..
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
08.02.2017 11:34
#106
niezła mucha Kasiu :) ale szybko powinna odlecieć po takim menu
a jak jeszcze dołożysz orbitka, to nie ma to tamto!

A sałatka brokułowa z kurczakiem spowodowała, że jeszcze bardziej uwielbiam brokuły!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
08.02.2017 12:51
#107
O i proszę nawet Krzysiowi smakuje sałatka:)
Ja najbardziej lubię ją na ciepło odgrzaną na masełku:)
Jak jem na zimno -czasem robię sos czosnkowy z jogurtu a czasem nie.

U mnie wczoraj dietowo i orbitkowo i mam nadzieję że dzisiaj też tak pozostanie.
Moja waga zbyt długo oscyluje wokół 70tki.
Ja bardzo bym się cieszyła ze stabilizacji gdyby waga krażyła na poziome 63, powiedzmy 65...

Na początku marca mam dość dużą imprezę rodzinną i bardzo bym chciała mieć w okolicach diabelskiej dlatego trza działać!

Nie ma to tamto -samo się nie zrobi
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
08.02.2017 14:52
#108
no niestety z aktywnościa u mnie kiepsko wiecie jak to jest żeby sie zebrać, jak juz raz pojdzie to jakos leci ale trzeba zacząc a mi tak wszystko opornie idzie ostatnio, no dieta tak sobie w sumie nie podjadam ale i drink jeden sie trafił w tym tygodniu... ehhhhh

cos sie obawiam że się chyba w tym tygodniu nie zmobilizuje do zumby obiecuje sobie poniedziałek co by troche odparowac nie tak z bata od razu z waga 71!!!

kurde sama usprawiedliwiam sie przed soba a to mi na pewno na dobre nie wyjdzie..

Kochani dobrze że Wy złapliscie wiatr w żagle tak trzymac!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
08.02.2017 14:53
#109
no Czarna ja tez marze o takiej wadze ale póki co w marzeniach mam diabelską...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
08.02.2017 21:16
#110
Widzisz Anika i kto by pomyślał że będziemy marzyć o diabelskiej i do niej tęsknić?
Ja dążę do tego by na 4.03 w sobotę ujrzeć te magiczne trzy szóstki:)

Dieta u mnie pod kontrolą - nie jest ona tak rygorystyczna jak np Kasi ale u mnie jak nie ma podjadania między posiłkami (obecnie czterema) i nie ma słodyczy to jest w porządku.

Strasznie mi się nie chce zapitalać i zajrzałam po jakiegoś motywującego kopniaka a tu nikt, nic nie melduje???
Hallo?
Nie trzyma się w tajemnicy!
Nie ćwiczy się tylko dla siebie!
Ćwiczy się po to także by motywować pozostałych!

No to ja wlażę na orbitka!
Dzisiaj nie będzie długo...
Ale choć 40 minut będzie@
Koniec i ●
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
09.02.2017 9:53
#111
Witam
Ja nie trzymam w tajemnicy
ja nie mam czego trzymać w tajemnicy
jak zapał był w poniedziałek i wtorek tak wczoraj usiadłem na *upie i tyle w temacie ćwiczeń
ale jest dietowo w dalszym ciągu

To było Czarna 40 minut? To które to już zapitalanie? drugie?

Anika, jak to się mówi... "miej marzenia" :) będzie diabelska, będzie
chwila moment i ruszysz z miejsca
grunt że pilnujesz się z jedzeniem, a drink od czasu do czasu nie zabija :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
09.02.2017 10:16
#112
Krzysiu ja wczoraj jednak dałam radę jedynie 40 minut i tym samym am zaliczoną drugą aktywność w tym tygodniu
wt -60 minut
śr - 40 minut
Mimo zapitalania i dietowej wt i śr na raporcie szału nie będzie bo jednak sb, nd i pn (ups) były pod hasłem "hulaj dusza...)
No ale walczę, walczę dalej bo bardzo nie chcę w sobotę wypaść na plusie.

A co porabia reszta ekipy?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
09.02.2017 11:12
#113
Czarna grunt że w ogóle ruszyłas pupe bo u mnie ani drgnie podobnie jak u Krzysia ale dieta utrzymana i powiem Wam że na wadze tez cos ruszyło z tych 71 delikatnie do soboty jeszcze wiele pokus jutro piąteczek.... nie wiem jak będzie z drineczkiem czy winkiem ale diete postaram sie utrzymać....

a na domiar złego chlopcy w pracy przynieśli mi przed chwila golonke z kapusta no normalnie rozpusta.... nie zjem zabiore do domu mąz zje.... heh
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
10.02.2017 8:26
#114
Halooooooooo gdzie sa wszyscy...

Ja wczoraj poległam i to prze raportem jutrzejszym masakra... były %%% i delikatne młócenie sie włączyło moze nie za wiele ale nie zbyt stosowne, nawet czekolada była..... a tak sie starałam caly tydzień.....

dzisiaj będzie rybka a co wieczorem.... hmmm impreza sie szykuje babska a wiec moze być różnie juz sie nawet zastanawialam czy nie odpuscić moze lepiej jakies kino to chociaz pokós i %%% nie bedzie...

co u Was mordeczki....???

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
10.02.2017 9:04
#115
Witaj Anika:)
Ja też się zastanawiam gdzie Kasia, Ilonka, K i Ruda bo wczoraj prócz nas (mnie, Cb i Krzysia) nikt tu nie zajrzał.

Ja wieczorem w kurniku byłam ale pusto tu było, że aż głupio , nawet otworzyć buzi do kogo więc siedziałam cichutko na grzędzie:)

U mnie wczoraj bez młocrnia i BEZ ZAPITALANIA:(

Aby wykonać plan minimum przed raportem chciałabym poćwiczyć dzisiaj....

Anika może od poniedziałku weźmiesz się tak na poważnie...
Jestem pewna że wagowo u Cb nie najgorzej
Z pewnością jest poniżej 70 tki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
10.02.2017 9:37
#116
oj Czarna owszem jest poniżej 70 ale to nie jest waga zadowalajaca taka jak bym chciała od dłuzszego czasu juz oscyluje wokół jednej wagi ja rozumiem zeby to było 63 to bym mogło zostac ale nie wokoł 70!!!!!

a dzisiaj jeszcze piatek impreza wiecie jak to sie wszystko kończy
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
10.02.2017 10:13
#117
Anika w poniedziałek zakładałaś, że do soboty ma być szóstka z przodu i jeśli będzie jutro na raporcie to już możesz założyć, że cel na ten tydzień osiągnęłaś:)
A ja wiem, że skoro nie ujawniasz konkretnej wagi to z pewnością nie wyświetla się na niej 69,9:)

Ale od poniedziałku zasuwaj na zumbę bo wiosna tuż tuż i kolejne wesele się kroi:)

Kasia wyłaź♡
Krzych wyłaź♡
Ilonka wyłaź♡
K wyłaź♡
Ruda wyłaź♡
Przypominam, że jutro raport!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
10.02.2017 21:41
#118
Ja nie wylazilam bo i ani diety ani cwiczen.
Jutro raport bedzie masakryczny.
Te ostatnie dni Cale poza domem.I o ile moge to zalicze sobie jako aktywnosc po kilkanascie km dziennie po miescie.
Ale to mnie nie ratuje.. Bo potem u tesciowej jedzonko i likierek..
Nie wazylam sie..ale mysle , ze min. 2 kg na plus bedzie.
To juz nie mucha..to jakas konska mucha bedzie ;P
Do jutra!:*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
11.02.2017 9:45
#119
ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 2kg
poprzednio 69
Dziś 68
po tygodniu -1kg

gdyby nie imprezy %%% i podjedzenie byłoby lepiej a tak to znowu zacznie sie walka od poniedziałku i tak w kółko juz mam doś czasami
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
11.02.2017 9:55
#120
Anika 68..to juz inaczej brzmi niz 71kg..
Glowa do gory! Taki spadek po tygodniu (z grzeszkami) jest bardzo dobry! :)

A u mnie dzis na wadze : SZOK
Powiem tak:
*bieganie po miescie -kilometrowe- w mroznych temperaturach okazuje sie bardzo korzystne! :)
*chinskie jedzenie(makaron zasmazany)- okazuje sie dietetyczny
*likier malinowy u tesciowej- okazuje sie "dietetyczny" ;P
*brak diety ,chleb , SÓL -okazaly sie u mnie w polaczeniu ze stresem zalatwiania roznych spraw - bez negatywnych skutkow :)

Jestem dzisiejsza waga zaskoczona i zadowolona zarazem! :)

Kasia30
Wzrost 160cm

Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg

Waga z ostatniego raportu:
61,6kg
Waga dzis:
61,4kg
-0,2kg

Bilans ogolny
-11,6kg

Milego weekendu i do raportow!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
11.02.2017 10:04
#121
Anika masz 1 kg mniej od ostatniego raportu a 3 kg mniej od poniedziałku i Ty jeszcze narzekasz?Ja na Twoim miejscu skakałabym z radości pod sufit! Ogromnie Ci gratuluję takiego wyniku!
BRAWA!!!

Kasiu strasznie się cieszę, że Twoje wczorajsze przeczucia okazały się nietrafione!Minus 0, 2 to jednak minus więc ogrooomnie Ci gratuluję!


CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga tydzień temu 69,6kg
Dziś - 69,1kg
Minus 0,5kg
Bilans ogólny 5,9kg

Jak to mówi Młody "szału nie ma d*py nie urywa" ale ja i tak się cieszę:)
Było u mnie dietowo tak całkiem tylko we wt, śr, czw, wczoraj wieczorem zamiast zapitalać jadłam tosty z żółtym serem.*_*
W tym tygodniu zapitakałam jedynie we wt i śr ale planuję dziś lub jutro by plan minimum wykonać:)
To mój drugi, kolejny raport gdy notuję spadki, co prawda jedynie półkilogramowe ale jednak spadki!
Może w końcu ta waga zlituje się nade mną i zachowa tę tendencję na zawsze:)

Miłego weekendu Kochani:)

Krzych
Ilonka
K.
Ruda
Do raportu:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
11.02.2017 10:29
#122
Ilona
Wzrost 170 cm

Start DK 14.05. 72,0 kg
Po DK 27.05 67,6 kg
Minus 4,4 kg

Na ostatnim raporcie 74,5 kg
Dziś 74,4 kg
- 0,1 kg

Tydzień rozpoczął się w miarę dobrze, a potem było kiepsko- dieta średnio i 2 steperkowania. Mam nadzieję, że kolejny tydzień będzie lepszy.

Miłego weekendowania
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
11.02.2017 10:42
#123
Na szybko
Witajcie
Przepraszam, nie wiem co u jakiej kurki się dzieje
Wypadłem z obiegu na dwa dni
Na razie póki co raport

(chociaż widzę same spadki, jesteście super)


KRZYCH - wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 11.02.2017 = 79,9 kg
Od ostatniego raportu+/- 0,0 kg
Bilans ogólny -7,1 kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
11.02.2017 17:57
#124
Ojojojoj:)
Jaka grzeczna grupa!
Praktycznie poza Aniką można by powiedzieć, że jest stabilizacja a to już "cóś"

Wpadłam tylko by zameldować wykonany plan minimum, bo w poniedziałek to już nie ma co się chwalić, gdyż jak słusznie zauważył Krzyś, nowy tydzień to jest nowy tydzień:) Tak więc melduję co prawda 40 minut-ale zawsze to krok do przodu.

Melduję także śniadanie zwyczajny, niezbyt dietetyczny obiad i to że za godzinę spodziewam się przyjaciółki:)(prawdopodobni e z winem:)

Udanego weekendu
A od poniedziałku....

Ps K? gdzie raport?♡
Ruda zrezygnowałaś?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Anika
12.02.2017 19:36
#125
Ja nawet nie chce myśleć co będzie jutro. .. nie wchodze na wage... znowu procenty i dziad....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
12.02.2017 20:18
#126
Hi jestem jestem -przejedzona!!!! O matko jak ja nagrzeszylam! Waga początkowa 82 kg - wczoraj rano 75.8kg .Nie ważę się minimum do środy bo się boję. Ćwiczen nie było bo mam lenia.Dobra jutro poniedziałek nowy tydzień nowa ja!!! Pozdrawiam i do usłyszenia!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
12.02.2017 20:22
#127
A u mnie weekend tym razem bez %. Miało być wino ale nie było:(
Moja przyjaciółka nie dotarła bo wpadli do niej niespodziewani goście:(

Ale niestety, jak to w weekend, dużo więcej jedzenia, takiego wiecie "normalnego"
Nawet po obiedzie trafiły się lody:(

Ale od jutra znowu walczę by na kolejnym raporcie utrzymać choćby półkilogramowy spadek. Choćby małymi kroczkami ale muszę dojść do celu...

A jak Wam minął weekend?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
12.02.2017 20:28
#128
Ruda raporty składamy ZAWSZE W SOBOTY (nie w niedzielę) wg algorytmu, który przedstawiała Ci Kasi bo tylko wtedy orientujemy się dobrze kto i co dla siebie zrobił w przeciągu tygodnia.

No tak-następna grzesznica weekendowa:)
Te weekendy nas gubią, niestety, ale jak się oprzeć, no jak?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
13.02.2017 8:16
#129
Poniedziałek, więc proszę dosiadać się do stoliczka z kawą i kto jeszcze nie zameldował weekendowych grzeszków niech się spowiada:)

U mnie nastawienie dosyć dobre, choć dziad weekendowy siedzi -czuję go, niestety:-(
Ale nie ma to tamto, przegonię ho do raportu:)

Czy ktoś się ważył dzisiaj?
Kasia?
Anika?
Ilonka?
Krzysiu?
K?
Ruda?

Ja nie- ale to jasne bo mam słabe nerwy:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
13.02.2017 9:37
#130
Za chwile dodam podsumowanie nasze tygodniowe.
Zwlekam bo Ruda w niedziele z raportem (niepelnym) wyskoczyla ;P
A K wogole raportu nie zlozyla! O! Co tu sie wyprawia!
Ps.Ruda !Gratulacje ,bardzo dobry wynik po tygodniu! :)

U mnie sobota to nawet byla przyzwoita pod wzgledem diety.
Niestety wczoraj to juz bylo hulaj dusza.
Normalny obiad,kolacja pozna i %
I mam DZIADA 2,1kg

I znowu w kolko..heh
Postaram sie szybko odparowac z tej wody .

Ale musze przyznac ,ze raporty mamy super.
Czarna!Kochana, Twoje zalozenie sie sprawdza !Na kazdym raporcie spadek!
No to sie chwali!!! OLE!!!!! ♥
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
13.02.2017 9:42
#131
!!! !!! !!! MINI RAPORT GRUPOWY TYGODNIOWY !!! !!! !!!


1 Miejsce:
Anika
-1,0kg

2 Miejsce:
Ruda
-0,8kg

3 Miejsce:
Czarna
-0,5kg

4 Miejsce
Kasia
-0,2kg

5 Miejsce:
Ilona
-0,1kg

6 Miejsce:
Krzych
0,0kg


Bardzo dobry Raport! :)))
OLE OLE OLE NASZA GRUPA NIE DA SIE OLE!!!!!!!!!!

K??? A co u Ciebie?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
13.02.2017 13:44
#132
NICK- K.
WZROST 166 CM
START DK 24.07.15 73 KG
KONIEC DK 06.08.15 68,9 KG
DZIŚ 13.02.17 78,2 KG
Od ostatniego raportu +600 gr
Kochani zepsuję raport grupy....ech....
Miałam bardzo stresujący tydzień, bardzo dużo spraw do załatwienia.
Nie pojawiłam się na sobotnim raporcie, bo nie miałam dostępu do internetu- odwoziliśmy Starszaków na ferie zimowe. Przepraszam, wybaczcie....
Moja nierówna walka trwa!!!!
Gratuluję spadków i stabilizacji:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
13.02.2017 20:43
#133
K.przecież + 600g jak mawia Krzyś to zaledwie mucha:)
Przy stresującym tygodniu trudno zauważyć kiedy usiądzie na plecach:)
Raz dwa ją przegonisz ; takie wahania wagi to naprawdę norma.

Kasiu a u Ciebie po "łekendzie" to ja widzę dziad "wodnisty"całkiem dostatni.Ty to masz stalowe nerwy by ważyć się w poniedziałek.Nie trzeba było dopiero jutro,albo w śródę,albo w sobotę? Po co Ci ten stres? Dobrze wiesz, że nie można przytyć w dzień 2 kg.To woda, której równie szybko się pozbędziesz:)

Dzięki wielkie za podsumowanie raportu:)

A TERAZ PYTAM
GDZIE WY WSZYSCY JESTEŚCIE?
JEST WIECZÓR
A NA GRZĘDZIE SIEDZI JEDNA KURA CZARNA...

No nie !!!"jaja se robicie"?
I o ile jeszcze kury mogłyby w sumie...
To co robi KOGUT?

WRACAĆ MI TU SZYBKO DO KURNIKA

Co kto dzisiaj robił lub zamierza?
Ja zamierzam ok 21.30 wskoczyć chociaż na 40 minut orbitka:)
Czy ktoś będzie mi towarzyszył lub choćby asekurował z bidonem?

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
14.02.2017 7:48
#134
Ja mam dośc masakra jakas 70 powróciło czuje sie jak balon a wcale sie nie obzeram! TRAGEDIA
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
14.02.2017 8:49
#135
Anika nie dramatyzuj. Każdy z nas po weekendzie złapał dziada.Widziałaś dziada Kasi? Ona go zważyła ( ja nie - więc nie mogę Ci się "pochwalić" ale jest - czuję to:-(
Przecież wiesz, że to głównie nagromadzona woda. Ot co!
A na zumbie byłaś?Ja się pytam!
Nieważne ile razy upadniemy, ważne, że wstajemy i walczymy dalej!

Hallo
Jest wtorek!
Wyłazić!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
14.02.2017 9:05
#136
Witajcie kochani :)
*♡**♡**♡*

Moj dziad wyglada tak:
Wczoraj
+2,1kg
Dzis
-1,6kg

Tzn mam 0,5kg dziada do zgubienia.

Widzisz Anika..dziady wodniste sie do nas przyczepily.
Damy rade.

Dzis Walentynki.
Moze sie trafic lampka szampana.Poznym wieczorem bo maz w pracy do 22-iej
Oprocz tego planuje dzien bez mlocenia.

Kochani Milosci i slodkosci ! :)
;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
14.02.2017 9:43
#137
U mnie weekend grzeszny- dziad na pewno jest, ale go nie ważę. Wczoraj z dietą średnio, steperkowania nie było. Dziś planuję steperka- mam nadzieję, że się uda.

Kasia- spadek 1,6 w ciągu 1 dnia? Jesteś niesamowita. Super!!

Anika spokojnie, do raportu odparujesz i pewnie spadek zaliczysz.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
14.02.2017 9:56
#138
Witam.
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥
Przede wszystkim wszystkiego najlepszego w dniu zakochanych!!!!!!!
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ♥

I witajcie dziady poweekendowe!!!

U Kasi już tylko trochę wody, brawo Kasiu, że tym razem nie masz z czym walczyć cały tydzień. I dzięki Ci wielkie jak zwykle za podsumowanie raportów. Jestem ciekawy, czy szykujesz się w tygodniu na orbitka, wydaje mi się, że zeszłotygodniowe zapitalanie spowodowało, że przez weekend złapałaś tylko wodę, nic więcej...

Czarna, ja tobie gratuluję ze plan minimum dokończony w zeszłym tygodniu!!!
Za spadek na raporcie
i za zapał na kolejny tydzień, zameldujesz 40 minut poniedziałkowego orbitka? Czy przeszła ochota? (P.S. nigdy w życiu ważenia w poniedziałek, trzeba mieć mocne nerwy jak Kasia...)

Anika, właśnie, nie dramatyzuj tylko przeganiaj szybko 70 co raz na zawsze o nie zapomnisz. A skoro balon, to spuść powietrze, O!

Ilonka, pisałaś że kolejny tydzień będzie lepszy! Ostatni był ok, ale jeśli może być lepiej, to ja zachęcam.

K.no proszę, ma swoje tempo gubienia wagi, i jak do tej pory był systematyczny minus, a tu nagle plus, i dobrze, za pięknie też nie może być, za to kolejny minus już na następny raport!!!

Ruda, NOWA TY, zamelduj koniecznie wagę w środę, będziemy wiedzieć czy frywolne weekendy Ci zagrażają. I koniecznie algorytm ;) I brawa za drugie miejsce na raportach

U mnie "tak se"
piątek, sobota grzeszne
niedziela pracująca, grzeczna
poniedziałek nerwowy i nerW już trzyma
brat na intensywnej tarapii kardiologicznej
znowu serce mu "szwankuje"
przez ten tydzień stres mnie zje od środka
wczoraj ćwiczyłem 1,5 h żeby zagłuszyć myśli, E.Ch i Mel.B.
:(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
14.02.2017 10:20
#139
Kasiu Ty naprawdę tz tym dziadem rozrawiasz się po mistrzowsku!
Czuję, że raport będzie u Cb mega:)

Ilonka -jak dobrze że zameldowałaś się chociaż we wtorek:)
Ja tu wieczorem zaglądam by zmotywować do ćwiczeń i co?
Nikogo w kurniku!
Dzisiaj musi być stepperek, nie ma to tamto

Krzysiu przykro mi z powodu brata:( trzymam kciuki by szybko wyszedł z tego.
Ale co ja widzę?
1,5 h ćwiczeń??? Łot???
W
Ja w stresie leżę przed tv i młócę!
A Ty ćwiczysz!?
No tego to akurat zazdroszczę.

A za wczoraj melduję..godzinę zapitalania!
Przez dwa ostatnie tygodnie wykonałam plan minimum.
W tym tygodniu nie będzie inaczej..
I w tym tygodniu także, choć niewielki spadek!
Koniec i ●
♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡ ♡♡♡♡♡[♡♡♡♡
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
15.02.2017 7:38
#140
No jakby to powiedzieć...
Za pięknie być nie może:(
Wczoraj wieczorem trafiły się grzeszki
Zapitalania nie było

Dziękuję za uwagę

Ps.Czy ktoś się dzisiaj kontrolnie ważył?
(Ja nie!)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
15.02.2017 8:59
#141
Hej Czarna.
Ja sie wazylam kontrolnie.
Wczoraj max dietowo.Tylko kolacja ok. 20-stej. Leczo z wolowina.
A poznyyym wieczorem wino.

Waga bez zmian.
Dalej dziad 0,5kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
15.02.2017 10:24
#142
hmmmm
Tu Czarna o grzeszkach i braku zapitalania pisze z jednej strony
a z drugiej strony Kasia pisze o max diecie ale jednak późnej kolacji i winie
hmmmmmm
Zostawiam to własnemu biegowi dalszemu :)

ja się zważyłem, a co!
na raporcie było 79,9
teraz jest 78,9
-1kg już
wyjść z podziwu nie mogę, rewelacja
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
15.02.2017 10:53
#143
Ani mi si sie śni włazić na wage i nie wejdę dopóki nie wpadne na właściwe tory..... tylko jak tu wpaść jak się znowu impreza ostatkowa szykuje i w piatek i w sobote...... dzis planuje tuńczyk z kuskusem i ogórkiem kiszonym..... chociaż wczoraj przez myśl mi przeszlo co by głodówke do piatku przeprowadzic bo znowu kiecka za mała sie zrobi na sobote i moze w końcu na zumbe się uda ale to sie jutro okaże....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
15.02.2017 10:55
#144
Krzysiu z wrażenia szczęka mi wypadła i musiałam ją zbierać z podłogi :)
Co za wynik!
No to ja tutaj widzę kandydata na złoty medal w sobotę!
A ćwiczenia wczoraj były?
Proszę się przyznać!

Kasiu 0,5kg dziada to dla Cb "pikuś"jestem pewna, że do raportu przegonisz i zanotujesz spadek♡

A ja po "chwili zapomnienia" dzisiaj znowu walczę -będzie dietowo i orbitkowo:)
I to będzie druga aktywność w tym tygodniu.
W piątek będzie trzecia!

I na raporcie będzie spadek!
Nie ma to tamto

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
15.02.2017 21:34
#145
Hi nie melduje bo tydzień mi leci beznadziejnie!!! Nic się nie kontroluje generalnie do d..... zamelduje w sobotę i obawiam się skoku w górę:( Boże za tydzień chrzciny , urodziny córci a ja zawalam:( potrzebuje kopa w tylek!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
16.02.2017 8:22
#146
Nie wytrzymalam-stanelam na wagę. Raporcik
Przed DK 82kg
Po DK 76.6 kg
Ostatni tydzień 75.8 kg
Dziś 76.3 kg
0.5kg od ostatniego ważenia. Tragedii nie ma

+ 0.5kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
16.02.2017 9:01
#147
Witam!
No Ruda, nie siej paniki :) tragedii nie ma żadnej, nawet najmniejszej. A 0,5kg to zwykłe wahania wagi, które są nawet kilogramowe niekiedy, a to normalne. Trzymasz się nieźle, super że po DK nic nie idzie górę.

Ja wiedziałem że Anika z imprezą ostatkową wyskoczy prędzej czy później. Niech będzie ale czy zumba w końcu wróci na stałe? he?

Nic nie ćwicyzłem Czarna, poza tym jednym półtoragodzinnym razem z nerwów. Ale skoro kontrolne dobrze wróży na przyszłość, to odpuszczam w tym tygodniu, nie mam psychicznie siły. A Ty wczoraj dałaś radę?

Czy ktoś się nie zameldował po weekendzie?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
16.02.2017 9:10
#148
Niestety Krzysiu nie dałam rady:(
Plan planem a z realizacją gorzej.
Padałam na pysk wieczorem.
Dietowo było ale póki co tylko poniedziałkowe godzonne zapitalanie:(
Ale zamierzam i w tym tygodniu plan minimum wykonać.
Może dzisiaj?

Nastawienie jakby gorsze, niestety:(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
16.02.2017 13:06
#149
no u mnie nastawienie też do bani Zumby wczoraj nie było nie wypalila młoda musiałam na korki zawieść a poza tym wszystko do bani...... kurde kiedy znowu wpadne na dobre tory to nie wiem zero mobilizacji
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
17.02.2017 10:00
#150
Witajcie:)
Spieszę podnieść na duchu upadających......:)
Choć zmęczona i niewyspana maksymalnie, wskoczyłam dziś na orbitka, gdy Mały spał...całe 20 minut:) może się uda jakoś zmobilizować do nie podjadania dziś....
Jest to bardzo trudne, bo w tym zmęczeniu i niedospaniu to najłatwiejsze co choć trochę stawia na nogi:) ale wakacje blisko i w tym roku plaża już będzie:)
Więc pora wziąć się za siebie na poważnie.Choćby małymi, maleńkimi krokami. Byle do przodu, Ekipo droga.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
17.02.2017 11:25
#151
O właśnie K.!! ze względu chociażby na tą plażę, to mnie właśnie zmobilizowałaś.
Ten tydzień ja musze uznać za fatalny, mimo iż środę ważenie pokazało cały 1kg mniej od raportu, to mnie to nie pociesza.
Nie pociesza, bo ja nic nie robię
A na pewno nie jest tak, że będę mieć dobrą wagę nic nie robiąc
wczorajszy stres spowodował, że zażarłem się prawie na śmierć
Brat miał wykonywaną trzecią ablację serca
Sam zabieg trwał dwie godziny, i podczas tych dwóch godzin leciały (a raczej wlatywały we mnie na przemian) orzeszki, paluszki, chipsy oraz własne palce (tak, dwa ugryzłem niechcący). Mogę sobie tylko dziękować, że nie jadam słodyczy, bo nie bardzo lubię. O mojej wypasionej mega kolacji pod wieczór już nie wspomnę. To było na odreagowanie całego dnia.
Zabieg się powiódł.
Jest happy and, tzn brata, bo mój koszmar...

Czarna, gdzie plan minimum?
Anika, wracać na dobre tory, już! Chociaż dobre i to, że nie ma podjadania (a przynajmniej nic nie wspominasz... pamiętaj, ja widzę...)
Gdzie Ilonka i jej steperek?
Bo Kasia to już pewnie na minusie (wagowo)
A Ruda niedługo baluje... co to będzie? co to będzie? :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
17.02.2017 12:12
#152
Krzysiu wczoraj było do d*py
I z dietą i z ćwiczeniami :(
Mam jedną aktywność w poniedziałek
Jakoś zapał mi osłabł
Nie wiem co to będzie bo dzisiaj przyjeżdża Ślubny a na dodatek Sister
Mogę jutro nie składać raportu?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
17.02.2017 13:31
#153
DOŁĄCZAM sie do prośby Czarnej tez nie chcę jutro raportu, a z drugiej strony jak mnie porazi po oczach 70+ to moze sie w końcu ogarne i oby na dłużej!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
17.02.2017 19:07
#154
Ja tez nie chce raportu.. :(
Tez żrę Krzysiu.
Bardzo sie ciesze, ze z bratem dobrze, ze zabieg sie udal. Nie moglo byc inaczej . :*

Tak czy siak jutro bedzie u mnie masakra na raporcie.
W tym tyg. wogole nie mialam ochoty na diete.
Tylko na normalne jedzenie dla zwyklych ludzi.
Zjadlam zupe normalna na obiad.
Jadlam bulke na sniadanie.
Kolacje tez normalne.
I nawet cos slodkiego bylo do kawy.
Na wage nie wchodzilam.

Jutro bedzie szok.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
17.02.2017 19:18
#155
Ach..zapomnialam dodac ze z grzechow ciezkich wczoraj byly frytki z samorobnym majon..em.
O!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
18.02.2017 8:38
#156
niech sie dzieje co chce az sie nie chce składać takiego raportu ale wierze głęboko w to że i dla mnie nie długo słońce zaświeci póki co.... aż mi się wierzyc nie chce:

ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 4,3kg
poprzednio 68
Dziś 70,3
po tygodniu +2,3

brak mi słów
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
18.02.2017 9:01
#157
Witaj Anika.


Kasia30
Wzrost 160cm

Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg

Waga z ostatniego raportu:
61,4kg
Waga dzis:
62,0kg
+0,6kg

Bilans ogolny
-11,0kg

Milego weekendu i do raportow jakie by nie byly..heh!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
18.02.2017 12:02
#158
CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga tydzień temu 69,1kg
Dziś - 69,0kg
Minus 0,1kg
Bilans ogólny 6,0kg
U mnie można powiedzieć stabilizacja a myślałam, że będzie gorzej.Ale sobota grzeszna będzie. Od poniedziałku znowu trzeba ostro zabrać się za siebie.
Ten tydzień nie był udany:-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
18.02.2017 12:23
#159
Ilona
Wzrost 170 cm

Start DK 14.05. 72,0 kg
Po DK 27.05 67,6 kg
Minus 4,4 kg

Na ostatnim raporcie 74,4 kg
Dziś 74,5 kg
+0,1 kg

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
18.02.2017 15:10
#160
Przepraszam, moje opóźnienie wynika z tego że jestem w pracy




KRZYCH - wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 18.02.2017 = 78,5 kg
Od ostatniego raportu -1,4 kg
Bilans ogólny -8,5 kg

Mam nadzieję odezwać się wieczorem.
Anika!!!! :-
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
18.02.2017 15:50
#161
NICK- K.
WZROST 166 CM
START DK 24.07.15 73 KG
KONIEC DK 06.08.15 68,9 KG
DZIŚ 18.02.17 78 KG
Od ostatniego raportu - 200 gr
Spadek....minimalny jest:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
18.02.2017 21:57
#162
No i tak:

Czarna honorowe -0,1 kg załapała, na fuksie ;O) ale jest
Kasia wiadomo, frytki z majonezem, a zapowiadało się zupełnie co innego
K, pomału, wiem, ale na minusie
Anika, bój się Boga i mnie ;O)
Ilonka z małą muchą tudzież komarem
Gdzie jest Ruda?
No i ja, mistrz tych raportów!!!! Ole!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
19.02.2017 22:49
#163
Krzysiu
Niekwestionowany Mistrz Raportu!
Król:)
No brawa Krzysiu i gratulacje:)

Tak jak mówisz na fuksie honorowe -0,1kg ale jednak na minusie.
I chciałam zameldować, zapitalanie i w sobotę i w niedzielę i tym samym
wykonany plan minimum:)

Niestety w weekend nie było dietowo:(
Grzeszki były:-(
Ciężki okres przede mną bo Ślubny będzie aż do 8.03 a gdy jest to okazji do grzeszenia więcej, ale postaram się:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
20.02.2017 7:39
#164
ha, i Czarna jeszcze rzutem na taśmę plan minimum strzeliła!
To się nazywa finisz!!!

mój weekend jako tako bez grzeszków, na pełnych obrotach, a tu kolejny tydzień od pracy czas zacząć.
Czy ja dziś będę ćwiczyć? A nie wiem
wiem tylko że mam dwie buły białe duże do pracy i wędlinę i kiszone ogórki
obiad rodzi się z głowie, a chęci do skalpela poszukiwane listem gończym.
Natomiast jestem na tyle zadowolony z raportu, że już nie mogę doczekać się środowego kontrolnego ważenia, żeby się przekonać, czy jest chociaż stabilizacja tego, co było w sobotę.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
20.02.2017 7:40
#165
no własnie Anika bój sie Boga!!!! tak dalej być nie moze jeśli nie zacznę coś z tym robić to będzie tylko gorzej moze część z tego dziada to woda ale to i tak nie usprawiedliwia mojej wagi....
a więc dzisiaj 20 lutego zaczynam na nowo walke z kilogramami tak duzej być nie może i obiecuje że nie skończy sie na gadaniu tylko na działaniu również.....
jeszcze będzięcie ze mnie dumni.....

a więc do boju!!!!!!!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
20.02.2017 8:53
#166
Witajcie w poniedziałek:)

Cóż za mega bojowe nastawienie Anika!:)
Tak trzymaj!A będzie dobrze!
I na zumbę proszę się wybrać w tym tygodniu koniecznie:)

Ja chciałam się pochwalić, że przez kolejne trzy tygodnie wykonałam plan minimum i w tym tygodniu też zamierzam!Mam nadzieję, że uda mi się zaliczyć jakiś spadek na przyszły raport i ten tydzień pod względem diety będzie bardziej udany.Przyznam jednak, że pomimo tzw stabilizacji na wadze widzę efekty zapitalania gołym okiem co bardzo mnie cieszy i poprawia, co tu dużo mówić, nastrój.

Krzysiu jestem pewna, że środowe, kontrolne ważenie wypadnie pomyślnie tym bardziej, że weekend u Ciebie pracowity i bez grzeszków:)

Kasia
Ilonka
K
Jak po weekendzie.Meldować się!
Gdzie jest Ruda?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
20.02.2017 8:56
#167
... powiedziała Anika i poszła pogrzeszyć.....
ahahha
żart
oczywiście postawa jak na poniedziałek no to wręcz wzorowa
szybkiego odparowania zatem i do roboty!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
20.02.2017 8:58
#168
Ruda zbiegła :(
Czarna, efekty zapitalania na pewno gołym okiem widać
i to przypomnijmy jakiego zapitalania!!!!!!!!!!!!!
trzy tygodnie planu minimum to duży sukces!
Jest wytrwałość a nie żadne ociąganie się
W takim razie nie pozostaje nam nic innego, jak podjąć kolejne wyzwanie w tym tygodniu.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
20.02.2017 10:05
#169
!!! !!! !!! MINI RAPORT GRUPOWY TYGODNIOWY !!! !!! !!!

1 Miejsce:
Krzych
-1,4kg (!!!) OLE! :)

2 Miejsce:
K
-0,2kg

3 Miejsce:
Czarna
-0,1kg

4 Miejsce:
Ilona
+0,1kg

5 Miejsce:
Kasia
+0,6kg

6 Miejsce:
Anika
+2,3kg

Krzysiu Mistrz Raportu!
:))) Brawissimaaa!!!!
Fanfary dla Krzysia!!!!! TRRRATATATATATATATATATTAAAAA !!!!!

Anika ,nastawienie MEGA! Cos czuje ,ze slow na wiatr nie rzucilas!
Ojjj bedzie podium! :)

Ruda ,zbiegla.. Halllooooo Ruda..wylaz!

U mnie nastawienie tez dobre.
Tak sie objadlam w weekend ,ze az autentycznie zatesknilam za dieta.. O.o aahahahha
I z tego miejsca obiecuje wieczorem orbitka!
No ,a jak sie obieca ,to jak tu nie wejsc..i nie cwiczyc..chyba ,ze noge skrece.
Ale nie planuje ..wiec MUSZE dzis .Nie ma to tamto..heh
Na wage nie wchodzilam.
Moze jutro sie zwaze.

buziaki wszystkim i do roboty!Wiosna idzie !O!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
20.02.2017 20:59
#170
Co tu taka cisza? :)
Nikt wieczorem nie zaglada?

To ja melduje Orbitka! 30 minut
:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
20.02.2017 21:24
#171
Kasiu ja zaglądam:)
Gratuluję, że się zmobilizowałaś:)
Brawa kochana!

Ja właśnie się przebieram
i wskakuję na orbitka.
Mam zamiar zapitalać całą "Drugą szansę"

Kto jeszcze dziś coś ćwiczył bądź zamierza?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
21.02.2017 7:39
#172
no to powiedzmy ze poniedziałek w miarę chociaz nie do końca bo bez zapitalania i podjadłam pare frytek podczas smażenia dzieciakom..... no nic dzisiaj wtorek ma być dietowo i będzie nic nie podjem.....

jeszcze zeby zmobilizowac sie do ćwiczen i może do świąt ujrzę swoja diabelska, chodz nie ukrywam że marzy mi sie duzo mniej, ale póki co to odległe marzenia....

jesli ktos zauwaza że sie przytyło to juz żartów nie ma

kawka z rana ktos coś?
Czarna i Kasia brawo dziewczynki za ćwiczonka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
21.02.2017 9:12
#173
Witaj Anika
Brawa za nastawienie bo to już bardzo dużo:)
Parę frytek pewnie nie zadzkodzi jsk zjedzone o rozsądnej porze:)
Ale na zumbę proszę się zmobilizować albo chociaż pokręć hula-hop:)

U mnie w miarę dietowo:(
Piszę e miarę bo na kolację chleb biały z pomidorem malinowym i szczypiorkiem!Wiem, na kolację to niezbyt dobry pomysł, ale Ślubny uszykował...
Dodam, że było przed 18stą, i tylko dwie kromki nieduże:)

Młocenia nie było między posiłkami:)
Orbitrek równiutką godzinę :)
Ole!

Kadia ważyłaś się?
Krzysiu skslpel był?
Ilonka wyłaź!
K wyłaź!

Ruda zbiegła na dobre:(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
21.02.2017 9:32
#174
Widzę, że nastawienie bojowe w tym tygodniu. Może to mnie zmobilizuje, bo przedłużyłam sobie weekend i wczoraj nie było dietowo- było wręcz bardzo niezdrowo- fastfoodowe jedzenie. Ale od dziś już będę grzeczna. Muszę powrócić do steperka, bo naprawdę kiepsko to widzę. Dziś się zważyłam i niezłego dziada wyhodowałam- całe 1,5 kg. Mam nadzieję, że w większości to woda i do raportu uda mi się go zgubić.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
21.02.2017 10:15
#175
Witajcie kochani.
Wlasnie mam przed soba salatke z tunczykiem,mozzarella itp.
Obiad zjem normalny.
Ale nie duzo.Mala miseczke domowej zupy ogorkowej.
I planuje orbitka dzis tez zaliczyc.

Powiem Wam,ze zarty sie skonczyly.
Trzeba chudnac.Bez obijania sie.Bez podjadania.
Wiecej samodyscypliny!Bo tylko wkolko gubienie tych dziadow! :P

Dzis na wadze 62,2kg
Mam 200gram dziada.

Moj cel na najblizsze 2 tyg. to rowne 60,0kg
I nie ma ,ze sie nie chce!

OLE!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
21.02.2017 14:45
#176
Kasiu, Czarna, brawa za orbitka!!!!!! Duże brawa!!
Na pewno jesteście zadowolone z tej aktywności fizycznej

Anika, nic nie bój, kilka frytek nie jest zbrodnią, sam bym chętnie kilkanaście sztuk powcinał ale dawno już w domu nie robiłem, więc okazji nie było i nie ma. P.S. Mobilizuję do zumbejszyn :)

Ilonka, czekam na raportowanie steperka, może skusisz się poćwiczyć dziś
Zobaczysz jak na jutro odparujesz :) aha, fast foof jak już "trza" to tylko w sobotę! i to z odstawieniem siebie do kąta za karę :)

Oczywiście Kasiu dzięki Ci za podsumowanie raportów i brawa dla mnie :) BRAWO JA :)

Cóż mogę powiedzieć, że skalpela nie było ale będzie dziś na 100%. I od razu podaję godzinę: 16:30 - 17:15 OLE!
I podejrzewam, że skoro Czarna zapitalała na drugiej szansie, to może dziś skusi się zapitalać na agencie...

Na jutro do pracy takie coś: Sałatka
- 2 puszki tuńczyka
- 1 woreczek ugotowanego ryży al dente
- 1 puszka kukurydzy
- 1 puszka groszku
- 6 ogórków konserwowych
- 6 jaj ugotowanych na twardo
- 8 płatów papryki konserwowej
- 1 średnia cebula (lub porządny pęczek szczypiorku lub seler naciowy)
- sól, pieprz, maj*ne* + gęsty jogurt

a jutro na obiad fasolka po bretońsku! bo chodzi za mną...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
21.02.2017 19:55
#177
No i czas zameldować pierwsze ćwiczenia w tym tygodniu
skalpel wykonany
i to z przyjemnością
pierwsze z trzech ćwiczeń w tym tygodniu mam za sobą
a przed sobą Agenta i może nawet asekurowanie Czarnej, a może i Kasi, z może i Ilonki i może też Aniki, stoję z bidonem z wodą
Nie wiem czy zapitalać chce też K.!
I nie wiem co z Rudą?! Słomiany zapał? Zaprzepaścić DK? A może po prostu Ruda wie, że da radę bez raportów, czego jej życzę.

A wolno coś jeszcze zjeść? Bo ja głodny...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
21.02.2017 21:37
#178
Brawa Krzydiu za skalpel wyksny z przyjrmnością:)

Nie chce mi się ale skoro Krzyś asekuruje z bidonem
to idę choć na 40 minut:)
I tak jestem spóźniona bo Agent już się zacząl
Zatem lecę, biegnę...

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
21.02.2017 22:22
#179
Witam i ja.
Melduje Orbitka:
30 minut

Krzysiu Brawa za skalpel!:))
Czarna stoje z woda z cytrynka dla Ciebie. :***

Anika? Nastroj dalej bojowy?
Ilonka, steperek byl?
K? Co u Ciebie?

Krzysiu tez bym cos przegryzla..heh
Woda z cytryna mi pozostaje o tej godz.
I tak mysle, ze po tej ogorkowej mam na plus.Az nie wiem czy sie jutro wazyc..

Buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
21.02.2017 22:59
#180
Hi Ruda się melduje. Sorki dzieci miały wolny tydzień a ja nie :))) wagę omijam wielkim łukiem. Jutro raporcik.sorki za ucieczke:(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
22.02.2017 8:22
#181
Witam!

Ruda, poczekaj z raportem do soboty, ewentualnie zważ się kontrolnie ;) i napisz co i jak. I dlaczego omijasz wagę? Co się działo? :)

Kasiu, a Ty co się tak ogórkowej boisz? Żadna zupa nie tuczy, zupy to zdrowie nad zdrowiem! Bez względu na zawartość. Czy to chudsze, czy tłustsze, zawsze wychodzą na zdrowie.
Brawa za zameldowane zapitalania. Wieczorem skończyło się u mnie na wodzie z cytryną. Wystarczyło!

No Czarna, agent sprzyja ;) Brawa za zapitalanie. Zasłużony dzień odpoczynku czas zacząć! Żebyś się nam nie zmęczyła za bardzo!

A sałatka wyżej wymieniona bardzo dobra. I wyszło dużo, będzie jeszcze na jutro.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
22.02.2017 8:23
#182
Raport;
Przed DK 82 kg
Po DK 76.6 kg
Ostatni a waga 76.3 kg
Dziś 76.6 kg
Znów + 0.3 kg
Ogółem utrzymana waga po DK. Zadowolenia brak, samozaparcia brak, dyscypliny brak.Jedntm słowem do d...
Dziś kawa, woda i jogurt sliwkowy.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
22.02.2017 8:46
#183
Witajcie Kochani:)

No wczoraj ćeiczyłam 50 minut!.Jestem taka z siebie dumna że się zmobilizowałam (trochę pomógł Krzyś) A Kasi woda z cytryną dmakowała jak szampan:) Chyba była lekko gazowana:)

Krzysiu no wyobraź sobie, że dzisiaj planuję zasłużony odpoczynek:)
bo odpoczynek jest równie ważny jak trening:)
Zresztą dzisiaj mam późnym popołudniem dentystę i nie wiem czy w ogóle mogłabym dzisiaj zapitalać:)
A przepis na sałatkę skradłam, zapisałam i zrobię ją jeszcze w tym tygodniu. ..
A pochwal się jak wypadło kontrolbe, środowe ważenie?Było?
Ja się nie zważyłam bo Ślubny jest i zaraz zagląda przez ramię a ja nie chcę bo do 63 sporo brakuje:-(Wiecie jak jest...

Ruda, raporty składamy WYŁĄCZNIE w soboty:)
W środę co najwyżej kontrolne ważenie:)
Bardzo dobrze się prowadzisz bo 0,3 na plusie to drobne wahania wagi którymi nie należy się przejmować.Nic a nic!!!

Kto się ważył kontrolnie?
Kto wczoraj oprócz mnie Kasi i Krzysia coś ćwiczył?
Może Ilonka?
Albo Anika?
Albo K?
Ruda?

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
22.02.2017 9:42
#184
no ja przeciez wlazłam na wage nie wytrzymałam jest ponizej 70 odparowuje, nastawienie jest dieta utrzymana, z cwiczeń to póki co porządki jakos brak czasu ale myśle ze nie długo sie zmobilizuje bo wczoraj juz karimate wyciągnęłam i hula hop.......
cos trzeba robic bo duzej nie moge oscylowac wokół 70!!!!

Kurde dla mnie każda zupa to wzrost wagi a juz sałatka z majonezem zabójstwo z premedytacją......

działam póki jest nastawienie....

Kochani czy Wy wiecie że jutro TŁUSTY CZWARTEK!!!!! o zgrozo!!!!!!!
nawet nie powacham ani nie spojże na pączka za daleko to zaszło juz wszystko a ja sie czuje okropnie w tej wadze...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
22.02.2017 10:25
#185
A chcę zapitalać chcę:) więc dziś orbitek będzie z pewnością- 20 min.
Śniadanko zjedzone, zabieram się za prasowanie.
Pączków jutro nie jem.
Postanowione.
Ps. Przepraszam Was że tak mało, tak rzadko, tak krótko. Ale jestem z Wami:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
22.02.2017 10:46
#186
50 minut, Czarna, to się nazywa zapitalanie. Ale zdążyłaś nas przyzwyczaić :)
Moje kontrolne jest takie: 77,9 kg (-0,6 od soboty)
w zasadzie jak będę oscylować wokół wagi 77 - 76 kg to mi to odpowiada i wystarczy. Czyli w zasadzie mało pracy przede mną, grunt to ćwiczyć systematycznie ciało !

K.! Wiem, że jesteś z nami cały czas. Koniecznie pochwal się aktywnością po treningu!

Anika, zażegnać raz na zawsze 70 i koniec i kropka. I jesteś na dobrej drodze
A jutro rzucam pączkami... kto chce, niech łapie :)

Ruda, wagę masz pod kontrolą. Nie masz się czym martwić. Kontroluj żeby nie poszło już nic w górę, a jak rozkręcisz metabolizm i będziesz się pilnować i ćwiczyć czasami, to osiągniesz cel. Właśnie, a jaki jest Twój cel?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
22.02.2017 21:36
#187
Melduje orbitka.
Dzis tylko 21 minut

Plan min wykonany.
Ale zamierzam jeszcze w tym tyg cwiczyc. Zobaczymy jak wyjdzie

A co u Was?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
22.02.2017 21:59
#188
Kasiu dopiero środa a Ty meldujesz wykonanie planu minimum.
Woooow, wooow, wooow, to nam się Kasiu rozkręciłaś:)
A rano czemu przy stoliczku z kawą się nie zameldowałaś?
Dziennego raportu wagowego nie zdałaś:)?
Pewnie dziad już zażegnany:)

A ja dzisiaj nie zapitalałam i nie zamierzam gdyż po prostu nie mam siły:-(
Najgorsze jest to, że jutro prawdopodobnie też nie będę bo Ślubny korzystając, z tego, że jest w domu jeszcze 2 tygodnie,zarządził mały remont i jutro muszę jechać wybrać co mi się podoba:)
Ale w piątek na 100% machnę 50-60minut by jeszcze przed raportem plan minimum wykonać:)
Jeśli chodzi o dietę, staram się, z naciskiem na STARAM...tzn nie jem między posiłkami, nie młócę, do południa w pracy, w miarę dietetycznie, ale obiady u mnie "normalne" , no bo jak nie zjeść kiedy obiad na stole jak wracam ?
Ślubny gotowy się obrazić!

Krzysiu machnąłeś dzisiaj skalpel?
K czy 20 minut wygospodarowałaś na orbitka?
Anika co było:zumba, hula-hop, czy Mel B?
Ruda a Ty zamierzasz coś ćwiczyć?

Ilonko, ja Cię proszę, wyłaź i melduj steeperka!
Czas po prostu wziąć się za siebie bo wiosna idzie.
Samo się nie zrobi, nie ma to tamto:)

Do jutra kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
22.02.2017 22:05
#189
Cały rok nie jadam pączków!
I jutro zamierzam zjeść!
JEDNEGO rano do kawy.
Proszę o pozwolenie i rozgrzeszenie bym mogła go zjeść bez wyrzutów sumienia...
*_*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
23.02.2017 0:21
#190
Czarna
Z tego miejsca: Pozwalam
I R-o-z-g-r-z-e-s-z-a-m
:)

A znaj moje dobre serce!
Drugiego nawet mozesz z mezem zjesc !O!
:)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
23.02.2017 7:46
#191
Osobiście uważam że grzechem będzie trzeci i każdy następny pączek
Natomiast dwa można zjeść spokojnie!!!1

Dzień dobry!!!

Kasiu, plan minimum masz za sobą, teraz tylko czekamy na zakładaną przez Ciebie wagę do osiągnięcia. Ale rzeczywiście wystartowałaś w tym tygodniu, no proszę ja Ciebie! Brawa

Czarna, ja musze zrobić skalpel dziś i jutro, bo wczoraj nic. ._.
Ciesz się remontem :) i każdym obiadem podanym pod nos. Po prostu korzystaj!! Jesz zdrowo, ćwiczysz to i energii potrzebujesz
a poza tym pamiętajmy, na wiecznej diecie to my nie chcemy i nie będziemy być! Mamy jeść właśnie normalnie, czyli obiadu od męża nie odmawiaj. Wręcz przeciwnie.!

Sałatka z tuńczyka dzisiaj jakaś taka mdła... albo zrobiłem po prostu za dużo ;(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
23.02.2017 8:31
#192
Witam przy kawusi w tłusty czwartek jak tam pączkożercy....???!!! hehe

Ja postanowiłam nie skorzystać z przywileju tlustego czwarku i nie bede losu kusic tym bardziej ze czuje ze odparowałam a więc teraz dalsza walka o diabelska póki co..... u mnie dietowo wczoraj filet w papirusie sałatka ze slonecznikiem, sałata lodowa, wieczorem sałatka owocowa......

hulahop wyszło z pokoju do holu..... jest coraz bliżej... hehe

najbardziej boje sie wekendu ostatkowego i %%% a póżniej włączonego mlócenia narazie trzymam sie dzielnie....

Buźka kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
23.02.2017 9:51
#193
"PONCZEK"ZJEDZONY:)
Najlepszy i z najlepszej cukierni za całe 3 zł:)
Był pyyyszny i nie wykluczam, że ze Ślubnym zjem drugiego .A co?
W tłusty czwartek, a dwa pączki to nie grzech.Prawda Krzysiu?

Bo o to chodzi, że ja na "wiecznej diecie nie chcę i nie będę".Ja chcę jeść i chudnąć:)I nie muszą to być spektakularne trzy kilogramowe spadki na tydzień. Jakiekolwiek! Byleby były -nawet honorowe 100g:)
Ja teraz obrałam taką strategię i zobaczę co mi z tego wyjdzie...
Ale jak czytam wczorajszy jadłospis Aniki
○filet w papirusie i sałatka ze słonecznikiem, sałata lodowa
○ sałatka owocowa
to mam pytanie..
Czy to jest menu na cały dzień???

W takim razie ja nie jestem na diecie, ja staram się nie młocić między posiłkami i ćwiczyć:)
Zobaczymy co z tego będzie..
Bo jak nie to 18.03 mija dwa lata odkąd rozpoczęłam przygodę z DK...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
23.02.2017 12:35
#194
o własnie Czarna mnie olsniła ja mam dzisiaj drugie urodziny po DK !!!!!

Czarna Ja tak jak juz nie raz pisałam nie jem duzo a wpadki z jedzeniem to po prostu takie jak zjem cos bardziej kalorycznego i w tedy waga odrazu do góry, najlepiej czuje się na lekkich posiłkach a wszystkie inne cięzkie odbiją się tym że w jeansy nie wchodze....
jak czytam nie raz ile ludzie jedzą i chudną to mnie dziw bierze.... wiem zasada żeby chudnąć trzeba jeśc.....

mam metabolizm taki jaki mam niezbyt działa a więc wszystko ponad program jest u mnie nie dozwolone, oczywiście są odstępstwa bo przeciez tak się nie da żeby całe życie byc na przyslowiowym "lisciu sałaty" ale w moim przypadku odrazu jest to 70+

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
23.02.2017 13:22
#195
I tak trzymać Anika, czyli trzymać się dzielnie. Chociaż do pączka to ja dziś NAMAWIAM :), bo inaczej nie będzie dostatku w ciągu całego roku :)

I tak sobie myślę, że z tym jedzeniem to jest tak, że samo jedzenie nie składa się na to, czy będziemy tyć, utrzymywać wagę, czy chudnąć. Na to składa się wszystko (tryb życia, aktywność fizyczna, stres, sen, jedzenie, woda, sex :) %%%....... i wiele wiele :)
Ło matko, niedługo dwa lata jak będze po DK
Anika, wszystkiego najlepszego w drugą rocznicę!!!!!!!!!

Potwierdzam Czarna, dwa pączki to nie grzech
i robimy co możemy, żeby na drugą rocznicę ładnie wypaść

Kasia chyba zapomniała, że już jest po drugiej rocznicy.... no nie, Kasiu?
Pączka zjadłem na razie jednego (ale nie za 3 zeta... ._.)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
23.02.2017 17:42
#196
Za chwilę skalpel na kuchennych rewolucjach.
Rosół na pomidorową postawiony na gazie
W sumie zjadłem trzy pączki
Podziękowałem za uwagę :D
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
23.02.2017 18:44
#197
U mnie dzisiaj bez ćwiczeń-nie dam rady
Zjadłam w sumie dwa pączki:)

Dziękuję za uwagę:
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
23.02.2017 19:57
#198
Niech Ci Czarna będzie zaliczony odpoczynek, a co!
Dziś tłusty czwartek!
U mnie drugi skalpel w tygodniu
Tak jak powiedziałem wcześniej, muszę zrobić plan minimum do piątku włącznie, bo w weekend nie będzie jak ćwiczyć.
P.S. O tej porze pączków już ma nie być!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
24.02.2017 7:40
#199
no i była sobie grzeczna ANIKA DO WCZORAJ!!!!! a miało byc tak pieknie to dziewczyny przyszły na tłusty czwartek i były %%% i faworki i wszystko bo młócenie sie włączyło a na dodatek jutro też impreza urodzinowa no i jak tu człowiek ma byc FIT!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
24.02.2017 8:23
#200
Witaj Anika
Wczoraj był tłusty czwartek i ja rozgrzeszam bo pomyślności i szczęścia i dostatku każdemu z nas potrzeba:)
Trudno- było minęło-walczysz dalej.
Żyć jakoś trzeba przecież!
Nie martw się Anika zobaczysz, że jeszcze będzie dobrze..
Jedno grzeszne popołudnie przecież nie zaprzepaści całego tygodnia...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
24.02.2017 13:49
#201
Wiecie co?
Jakoś ciężko się czuję po wczorajszym czwartku:-(
Raport jutro i wymiękam:( Panika...cały tydzień się nie ważyłam, kto wie co jutro zobaczę na wadze:-(
U mnie póki co dietowo dziś, ale wieczorem przychodzą znajomi (ostatki) więc niestety mogą trafić się % ale postaram się symbolicznie i wyłączę młócenie

Orbitka planuję zanim przyjdą goscie by wykonać plan minimum (nie chcę ćwiczyć w sb i nd)

Kasia
Krzysiu
Ilonka
K
Ruda
Jak po tłustym czwartku?
Ktoś się zważył?
Wyłazić
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
25.02.2017 5:35
#202
No to Anikę pożarły faworki i %%%
A co tam,na zdrowie!!!! Jak w kalendarzu jest napisane, że tłusty czwartek, to "polecenie" trza wykonać, nie ma to tamto!

Czarna, nie siej paniki. Zamiast się denerwować co będzie na raporcie, trzeba było sobie małe poprawny zrobić i pączka zjeść przy piątku. Od razu humor byłby lepszy.

A ja się wycwaniłem i ostatki mam dziś wieczór, czyli po raporcie. HA!
I medluję trzy skalpele

KRZYCH - wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 18.02.2017 = 78,1 kg
Od ostatniego raportu -0,4 kg
Bilans ogólny -8,9 kg

Kto da więcej??
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
25.02.2017 7:18
#203
Witaj Krzysiu
Jaki ranny ptaszek z Ciebie.
W sobotę?
Gratuluję kolejnego spadku:)

Wczoraj zaliczyłam godzinę orbitka więc plan minimum wykonany:)
Wieczorem wypiłam tylko lampkę półwytrawnego wina:)
I dzięki temu chyba jestem na minusie, niewielkim ale jednak:)

CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga tydzień temu 69,0kg
Dziś - 68,5kg
Minus 0,5kg
Bilans ogólny 6,5kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
25.02.2017 8:58
#204
Krzysiu,Czarna Gratuluje Wam spadkow!Brawa!
Czarna na KAZDYM raporcie spadek-tak jak sobie zalozylas i to nie byle jaki -bo cale 0,5kg!
Zasluzylas w pelni!Cwiczenia byly ,dietka i nawet wczoraj jak grzecznie !tylko ten maly kieliszek winka!Brawo!

U mnie na plus dzis.
Choc przyznam ,ze nie zalamalam sie.Bo nie mlocilam w ciagu tygodnia ,nie grzeszylam.Wykonalam plan minimum.
Dzis lub jutro mam miec kobiece dni,wiec moze tez troche przez to.Nie wiem.
Moze przez te paczki..hahaha
No coz ..
Ciezko mi bedzie na te rowne 60,0kg wskoczyc.
Ale powiem tak! Nadszedl weekend.Ale hola hola!! Nie rzuce sie na jedzenie ! Bede jadla rozsadnie zeby dziada wielkiego nie wychodowac!
Dzis na obiad chinszczyzna.Sama zrobie z mezem.I o ile soja i te sprawy(sol..) to dietetyczne to jest wiadomo.
I na kolacje postaram sie nie mlocic nic ciezkiego o poznej godzinie.
Tylko lekko i nie na noc.
Calkiem grzeczna nie bede.
Bedzie Drink wieczorem jak corka pojdzie juz spac.
Bo mam cytrynke prosto z drzewka!Hahaha ! Tak jest !Jaka soczysta,pachnaca!Bez porownania do tych sklepowych!
(nie,nie rosna u mnie drzewa cytrynowe) - wychodowane drzewko to bylo.Ale fakt taki ,ze smakuje calkiem inaczej jak sobie sama wesolo dojrzeje ,a nie po opryskach tylko koloru dostanie.

Ale do rzeczy.Czas na niechlubny raport..
Od razu przepraszam ,ze zanize srednia na raporcie .. :(

Kasia30
Wzrost 160cm

Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg

Waga z ostatniego raportu:
62,0kg
Waga dzis:
62,3kg
+0,3kg

Bilans ogolny
-10,7kg

buziaki kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
25.02.2017 16:53
#205
Ilona
Wzrost 170 cm

Start DK 14.05. 72,0 kg
Po DK 27.05 67,6 kg
Minus 4,4 kg

Na ostatnim raporcie 74,5 kg
Dziś 75,1kg
+0,6 kg

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
25.02.2017 16:54
#206
Raport skrocony z podrozy :-) dzis 77,6 od ostatniego tygodnia spadek 400gram jestem zadowolona :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
25.02.2017 18:46
#207
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 2kg
poprzednio 70,3
dziś 68
po tygodniu -2,3
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
25.02.2017 18:47
#208
Kasiu, 0,3 na plusie to jest nic. Po prostu krzywo stanęłaś na wadze.
Podrzuć cytrynkę :D bo ja chętny

Brawa Czarna za godzinne zapitalanie i kolejny spadek. Sporo oddaliłaś się od granicy 70,0. Teraz tylko z górki.

K. Jak Ty jesteś zadowolona to i ja też. Grunt że spadek.
A Ilonka chyba o jednego pączka za dużo zjadła ;O)

Ruda, do raportu!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
26.02.2017 2:18
#209
Anika!!!!!!:P
No to jesteś cała Ty!
A spróbuj mi jeszcze raz narzekać jak to jest źle, że woda, że %%%, że poprawiny... Że brak zumby! A tu taki spadek!!!!!
Ogłaszam bojkot :-/
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Anika
26.02.2017 18:19
#210
no moja waga świruje.... ale mówię Wam co się dzialo przez wekend to normalnie.... tym razem jutro się nie waze zobaczymy co będzie za tydzień oby nie 70!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
26.02.2017 19:07
#211
Zrobilabym podsumowanie raportow..ale Rudej jak zwykle nie bylo na raporcie sobotnim!
Ruda!!!!RAPORTY SKLADAMY W SOBOTE ( umownie do 12-stej) !!!!

Jestes w grupie ,to masz obowiazki ! ;)
O!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
27.02.2017 8:06
#212
I PONIEDZIAŁEK... tak powiedziałam nie weszłam na wage nie chce sobie psuc humoru..... plan na tydzien taki:
- nie wlazic na wage do soboty
- dieta a raczej nie podjadanie nie dozwolonych posiłków
- i moze by tak zaczac Mel B?

zobaczę ile z tego uda mi sie zrobić
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
27.02.2017 11:02
#213
Witam i ja w poniedziałek
Anika, od razu Ci powiem, że Mel B jest fajna, bo nie nuży. Jej programy raczej nie są długie (najdłuższe chyba mają 20 minut), więc idzie to jakoś ogarnąć z przy tym się nie zniechęcić, tak jak to łatwo można zrobić przy Chodakowskiej, z którą ćwiczymy jednak minimum 40 minut i wcale nie lekko.
W poniedziałki na wagę też nie włażę

Gdzie jest RUDA?

Do pracy lekko, serki wiejskie, jajka, chuda wędlina, trochę chleba. Woda i cytryna.
No i czuć wiosnę :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
27.02.2017 12:00
#214
I ja witam w poniedziałek:)
I ja nie zamierzam się ważyć (aż do soboty!):)
I ja grzeszyłam w weekend:)
I ja obiecuję poprawę:)
I ja zamierzam zapitalać co najmniej tyle by do piątku plan minimum wykonać:)

Nastawienie średnie:-(
Trochę mam wyrzuty sumienia za brak rozsądku w weekend:(
Wszystkiemu winien Ślubny!
o_O!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
27.02.2017 19:44
#215
No Czarna, jak ślubny namawia do grzeszków no to wiadomo, że to nie Twoja wina... mówi się trudno i się grzeszy ;)
A że nastawienie średnie, to nie jest źle

U mnie poniedziałkowy skalpel wykonany
Pomidorowa z lanymi kluskami rządzi
Kryzys przyjdzie jutro, we wtorki nigdy mi się nie chce ćwiczyć
eh
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
27.02.2017 20:30
#216
Brawo Krzysiu za skalpel.
Idąc Twoim przykładem zamierzam dzisiaj zapitalać:)
Jeszcze nie teraz
Dopiero na "Drugiej szansie" czyli od 21.30 ...jakieś 50 minut.
Bo grzeszki weekendowe trzeba odpokutować...
Czuwaj z bidonem i asekuruj:)

Czy ktoś jeszcze coś zamelduje?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
28.02.2017 8:35
#217
Hej hej hej wtorek mamy:)
Kasia
Ilonka
K
proszę wyłazić♡♡♡
Jak nastroje?
Jak minął weekend ?
Jak poniedziałek ?

U mnue wczoraj jeśli chodzi o jedzenie -normalnie
Jak jest Ślubny to po prostu jem jak normakny człowiek:)
Ale bez podjadania i bez słodyczy i bez % więc i tak jestem zadowolona:)
Orbitrek - jak wiecie wieczorem -równiutką godzinę:)

Wiesz Krzysiu zabieram się za skalpel jak tylko Ślubny pojedzie.
Nie chcę ćwiczyć przy Nim bo ostatnio jak widział na ekranie perfekcyjną Chodakowską a przed tv początkującą Czarną to myślałam, że nie przestanie się śmiać:) Co mu się przypomniało to .......hahahaha...:)
Ale skalpel będzie choć dwa razy w tygodniu a raz a nawet dwa orbitrek ( polubiłam go w lutym)

Mimo, że w lutym waga baaardzo powoli spada w dół to jednak spada i z tego się cieszę i nie mam zamiaru się poddać.Będę trzymać się tej aktywnośći 3x w tygodniu i jeść..jak normalny człowiek...:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
28.02.2017 8:37
#218
a wiec tak !:
1.na wage nie wlazłam! jedenp unkt zaliczony... heh
2. dieta utrzymana
3. była wczoraj zumba całą godzinę!

i tak ma być do świąt! ole ole

dzisiaj tez będzie dietowo najwyższy czas wziiąść się do roboty a nie gdybać tylko, slubny wyjechał na 6 tygodni więc do tego czasu muszę ze soba coś zrobić....

Nastawienie jest pozytywne nawet A WIĘC ZOBACZMY CO BEDZIE DALEJ
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
28.02.2017 10:35
#219
Witam i ja wtorkowo.
Czarna, zauważ, że jedząc normalnie nie przybierasz na wadze. Czyli już nie jesteś na wiecznej diecie i tego nie potrzebujesz
A dokładając do normalnego jedzenia orbitka, spalasz więcej kalorii niż potrzebujesz zjeść, no to waga sobie powoli ale jednak leci w dół.
Zauważ, że możesz jeść NORMALNIE i powinnaś jeść NORMALNIE
A skalpel, no cóż... gracji na pewno nam brakuje :) ale chyba i warto się też trochę pośmiać, niż ćwiczyć śmiertelnie poważnie :)
I super że masz chęci na urozmaicenia

O, Anika, godzina zumby!!!! No, ten tydzień zapowiada się mistrzowski!
I brawa za nastawienie, gdyż takiego nam tu trzeba

W pracy dziś zajadam galaretę drobiową i DUŻO octu jabłkowego do niej, bo uwielbiam
Na obiadokolację będzie rybka + surówka
A na agencie mogę asekurować, jakby co
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
28.02.2017 19:53
#220
Był drugi skalpel, nie było kryzysu wtorkowego
A teraz zielona herbatka
Jestem gotowy do asekuracji kur zapitalających...;O)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
28.02.2017 20:19
#221
A mnie się dzisiaj nie chce:-(
Mam malowanie i mały remont, trochę się nabiegałam dzisiaj.
Dlatego odpuszczam. ..
Ale Tobie Krzysiu gratuluję zapału, dopiero wtorek a Ty już meldujesz drugą aktywność.No proszę! Nic tylko brać przykład.

Kasia
Wyłaź♡

Ilonka co u Cb? Nie ma to tamto -samo się nie zrobi!

K czy znalazłaś choć chwilkę dla siebie?

Anika było dietowo i zumbowo?

Woecie, że dzisiaj OSTATKI?

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
01.03.2017 7:35
#222
Ostatki??!! wtf... przegapiłem ale powiem tak, a co mnie kalendarz!!! Mam go z tyłu... jak będę chciał się napić dobrego piwa, to to zrobię, O!

No właśnie, Kasia wyłaź!! Nie chowaj dziada
Gdzie Ilonka i jej steper?
K i jej orbitek to gdzie? I dwudziestominutowe zapitalanie?
W Anikę wyjątkowo w tym tygodniu wierzę :)
A Czarna chudnie malując ściany...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
01.03.2017 7:48
#223
Krzysiu masz racje co tam kalendarz,Ja tez w ostatki byłam grzeczna i było dietowo ale nie zumbowo bo zumba dopiero dzisiaj i nie mam zamiaru odpuszczać, musze męża zadziwić jak wróci za 6 tygodni więc motywacja jest, ale w sumie nie tylko dlatego dla własnego samopoczucia też..... kurde troche pogoda nie nastraja bo u mnie dzisiaj deszczowo no ale zobaczymy....

Czarna malowanie zaliczone na poczet aktywności fizycznej

właśnie gdzie sie podziewa reszta ekipy
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
01.03.2017 7:49
#224
Krzysiu ja widzę, że Kasię gdzieś wcięło:-(
Ale Kasia przecież mowiła, że w wekend nie zamierza grzeszyć...
Nie wiem co się stało?
Kasia wyłaź♡

Masz rację Krzysiu-ostatki oststkami a życie życiem:)
W piątek po pracy idziemy z dziewczynami świętować Dzień Kobiet ( ja delikatnie najwyżej jakaś sałatka i lampka wina) bo po pierwsze przed raportem a po drugie w sobotę mam dużą rodzinną imprezę:)
Tę na której miałam ważyć w okolicach diabelskiej:-(

Dziś się zważyłam- waga z taportu 68,5kg
1.02 a była to też środa i kontrolne ważenie moja waga wskazywała 70,7kg.
Czyli w miesiącu lutym schudłam 2,2kg..
Wiem, wiem, że Anika potrafi tyle w tydzień...
ale ja się cieszę bo w lutym miałam same minusowe raporty, jem jak człowiek .....normalny:) i zapitalam co najmniej 3×w tygodniu.
Chudnę powoli ale chudnę:)

Czy ktoś się ważył kontrolnie?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
01.03.2017 19:36
#225
Czarna, w lutym minus 2,2 kg!!!!
OLEEEE OLEEEEEE OLEEEEEE OLEEEEEEEE'
Czarna nie da sięęęęęęęęęęęę
Czarna nie da sięęęęęęęęęęęęęę ę
i tego się trzymajmy
a diabelska będzie, kiedy przyjdzie na nią pora
czyli w zasadzie lada moment

Kasia zbiegła
Anika chyba walczy zumbą
a reszta kur to chyba na rosół poszła...

Zero skalpela dziś, będzie jutro i/lub pojutrze
krem z pomidorowy z grzankami z bazylią póki co rządzi
i słucham, co słychać w kurniku?

(kontrolnego nie było)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
01.03.2017 20:26
#226
Ja zamierzam dzisiaj jednak zapitalać ok 21.30 i jutro też muszę by plan minimum wykonać.
Piątek odpada -bo jak wspominałam prosto po pracy idziemy z dziewczynami świętować:)
U mnie od poniedziałku ( a właściwie od lutego)normalne jedzenie ale bez szaleństwa czyli słodyczy, % i podjadania między posiłkami( za wyjątkiem weekendów)
Jak widać dzisiaj na wadze -stan licznika mam z raportu sobotniego czyli są realne szanse, -że może znowu będzie raport na minusie -choćby niewielkim:
I gdybym tak przez marzec schudła choćby 2 kg to byłaby to już waga diabelska:)

Krzysiu pomidorowa z grzankami i bazylią aż u mnie pachnie:)

Kury meldować się na noc w kurniku!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
01.03.2017 21:13
#227
Witajcie kochani
PRZEPRASZAM ze zbieglam.
Ale uzalezniona od Was jestem i wchodzilam ,czytalam wszystko co chwila.
Mam zakrecone dni.. heh
Co chwile cos.
Weekend byl przyzwoity,ale dziad pewnie i tak sie zrobil jak zwykle.
Nie chcialam sie wazyc do soboty ,ale nie wytrzymalam.
Od poniedzialku jestem grzeczna.
Nie objadam sie i % zero.
Salatki wrocily i nawet smak na nie mam.

Tylko dzis zjadlam normalny obiad.
W sumie tylko ten obiad .
Od rana bylam zabiegana,potem odwiedzil nas znajomy z synkiem.
Ugotowalam spaghetti bolognese i zjadlam talerz.
Takie to syte ,ze kolacje juz sobie daruje.

Dzis na wadze dokladnie waga z soboty. (piateczka Czarna!)
62,3kg

Nie wiem jak bedzie po tym spaghetti.

Moj dwutygodniowy cel na 60kg nie wypali.
;(

Nie wiem co sie dzieje.
Okres mi sie spoznia..praktycznie chyba juz nie dostane w tym miesiacu.
Bez zaglebiania sie w szczegoly i zanudzania Was tylko dodam ,ze w sumie moze sie tak zdarzyc (przez branie tabletek),ale i tak chodze z tym brzuchem jak z urojona ciaza. O.o
Mam nadzieje,ze to tluszcz..a nie ..(...) :

Nie mam glowy do orbitka.
A widze ,ze Czarna dzielnie cwiczy i plan wykona .. podziwiam i bije brawa!
Anika tez zumbuje..Krzysiu przymierza sie na skalplel..tylko ja pojde w tym tygodniu na rosol..juz to widze. heh

Ilona i K zniknely ..
A Ruda to raz jest -raz jej nie ma. Taki to zapal zeby u nas w Grupie byc..
Tez rosol bedzie.

Za chwile dodam podsumowanie.
Wiem ,ze spoznione ,ale liczylam na to,ze moze Ruda sie odezwie.
W nastepnym tygodniu prosze ladnie raporty zlozyc w sobote i w ten sam dzien bedzie podsumowanie.
Czarna,kochana !Gratuluje tych utraconych kilogramow.Niezly wynik!OLE
Diabelska juz za rogiem sie czai na Ciebie! :*

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
01.03.2017 21:21
#228
!!! !!! !!! MINI RAPORT GRUPOWY TYGODNIOWY !!! !!! !!!

1 Miejsce:
Anika
-2,3kg OLE!!!

2 Miejsce :
Czarna
-0,5kg

3 Miejsce (egzekwo):
K
Krzych
-0,4kg

4 Miejsce:
Kasia
+0,3kg

5 Miejsce:
Ilona
+0,6kg

Lacznie schudlismy - 3,6kg
"Przytylismy" +0,9kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
02.03.2017 8:05
#229
Kasia i Czarna je tez wlazłam na wage i tez waga z soboty kurde nie złego dziada musiałam miec w poniedziałek..... heh

ale w tym tygodniu jestem grzezna zero %%% zero podjadania i zumba i jak tak dalej bedzie to liczę chociaz na nie wielki spadek....

no i oczywiście zumba zaliczona..... coś musze wymyślec na jutro oby był plan minimum....

Kasia nie martw sie my kobiety tak mamy ja tez zawsze czuje sie przed tymi dniami jak pącz wielki odparujesz nie dlugo....

Czarna super kochana przy normalnym jedzeniu spadek 2kg masz rozkręcony metabolizm Ja owszem potrafię zrzucic 2 kilogramy w tydzien ale w wiekszości jest to nagromadzona woda nie tluszcz i to jeszcze ile wyrzeczen mnie to kosztuje.....

Krzysiu jak tam rosół z pozostałych kurek...? a przecież to była pomidorowa.......heheh
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
02.03.2017 8:07
#230
wczoraj miałam napad na ogórki kiszone ile kalorii ma ogórek kiszony... hmmmm nie wiem ale ja zjadłam chyba z 10!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
02.03.2017 10:43
#231
Huuurra Kasia wróciła do kurnika♡
♡♡♡Kochana ♡♡♡
Tęskniliśmy!
Kasiu z pewnością zatrzymała Ci się woda z powodu tego opóźnienia. Może to jakieś zaburzenia hormonalne albo z powodu zbyt nisko kalorycznej diety?
Bo Ty już zbyt długo jesz zbyt mało:(
Takie jest moje zdanie...
W każdym raxie dobrze że jesteś.
Rosołu z Ciebie nie będzie:)

Anika ogorki są niskokaloryczne, Krzyś już Ci kiedyś pisał.
Za drugą zumbę biję brawa!
Profesjonalne podejście !

Ja sczoraj godzinę zapitalałam , jeszcze tylko dziś i plan minimum z minimum wykonany! Już wiem, że to moja ostatnia aktywność w tym tygodniu!

Dzisiaj nie wytrzymałam i znowu stanęłam na wagę liczac po wczorajszym zapitalaniu na spadek. ..
Nie ma tak dobrze...
Waga taka jak wczoraj 68,5:(
Takie życie....
Zapitalanie poszło w mięśnie:(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
02.03.2017 11:24
#232
Anika, już speszę z odpowiedzią, otóż WYWAR na pomidorową był z kur. Ale nie z Twojego kuperka, uratowała Cię zumba i brak %%% więc możesz latać po podwórku spokojnie.
Natomiast do gara wleciały K i Ilona, a ruda to chyba wgl zbiegła, więc nie było jak jej wsadzić...

Czarna, nie jojcz, to że waga dalej taka jak z soboty, to tylko można się cieszyć. Zobacz jak optymistycznie będzie na raporcie, co chwilę jakiś regularny spadek, nieduży ale jednak. Czarna, Tyś wygrana :) bo nic już nie przybierasz!

Kasiu, hmmm. spaghetti zrobiłaś ale zjadłaś zastawę (talerz), hmmmm, no tak, zawsze to jakieś wyjście żeby nie przytyć..... ahahaha
tak fajnie to napisałaś :) Gratulacje za utrzymywanie sobotniej wagi mimo podjadania porcelany..... :) łahahahahaha
Dzięki za raport podsumowujący.

Ja się trzymam, wagi nie kontorluję bo kontorluję jedzenie, to nie mam się co martwić. W pracy jej chude wędliny, dużo papryki konserwowej i ogórków. Mniej niż kidyś (przed DK) chleba i jest ok.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
02.03.2017 14:30
#233
u Krzysia stabilizacja u Czarnej tez Kasia tez oscyluje w okół swojej wagi tylko moja wariatka głupieje...hehe
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
02.03.2017 17:07
#234
Czarna.. ♥ jak milo napisalas. buziole ♥

Krzysiu Oj Krzysiu..zartownis z Ciebie! ;D :*
Dzis tez 1 talerz zjadlam z wczorajszego obiadu ;P

Na wadze dzis rano podobnie jak u Ciebie Czarna -czyli sobotnia waga!
Oswiadczam,ze talerze mozna jesc smialo - bez strachu o wage. ;P

Nie wytrzymalam .Wyslalam meza do apteki .
Zrobilam test.
Na 99% to jednak tluszcz!!!!! aaahahahahah
JUPI JUPI HURA
:)))
Uffff....


Dzis na kolacje bedzie prawdopodobnie salatka z tunczykiem.
Zjem tym razem MISKE .
Skoro jak pisze Krzysiu -zastawa nie grozna jest -poslucham sie.

buziaki kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
03.03.2017 8:03
#235
Ha! Czyli Kasia z 9 m-cy będzie wychowywać tłuszcz :)
...sobotnia waga sobotnią wagą a co ze spadkiem (chociaż honorowym -0,1 kg) na sobotę?

To ja zjadłem wczoraj półtora talerza (kremu z pomidorów)
jak się skończą talerze, też przejdę na miski :-0
a obecnie chodzi za mną (przez spaghetti kasi) makaron z klopsikami w sosie pomidorowym. No i co? Jak żyć? Trzeba zrobić.
Zaliczyłem trzeci skalpel, odfajkowałem kuchenne rewolucje (swoją drogą, właściciel był w moim wieku, a wyglądał jak mój ojciec (jego partnerka gorzej niż moja matka.(27L)..))... i tak sobie myślę, że coś mi czas w tym roku za szybko leci. Już marzec? Już wiosna? Za chwilę majówka?

Anika, przybierasz złe pozycje na wadze, uwierz mi. Jak znam Ciebie i życie, spadek na sobotę masz murowany.

Gzie jest K.? Gdzie jest Ilona?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
03.03.2017 8:08
#236
udało sie nie podjeść z aktywności fizycznej to tylko porządki.....

a ogólnie to Witam was kochani przy kawusi....
Kasia dobrze bedzie lada dzięn pewnie tłuszcz ujdzie.... hehe

Czarna z Krzysiem czy Wy to widzicie musimy Kasi zakupic nowa zastawę talerze zjedzone teraz bierze sie za miski....

kurde dzisiaj piąteczek i wekend szykuje sie wypad z kolezankami do kina a to róznie może się skończyć, az sie boje chciałabym nie popłynąć bo tyle wyrzeczen mnie kosztuje.... ach życie..
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
03.03.2017 10:03
#237
Witajcie w piątek:)
U mnie wygląda to tak:
Orbitrek wczoraj zaliczony: był w tym tygodniu 3x60 minut-plan minimum wykonany.
Jedzenie normalne-bez młócenia i %
Do końca tygodnia nie ma szans bym znalazła czas na jakąś aktywność więc bardzo się cieszę, że plan minimum z minimum mam z głowy:)
Dzisiaj wyjście zaraz po pracy ale nie ma mowy bym zaszalała:będzie tylko sałatka grecka i lampka wytrawnego wina.Koniec i kropka.Przed raportem nie strzelę sobie w kolano.Honorowy, ale spadek być musi!
Jutro będzie gorzej bo u brata na okrągłych urodzinach gdzie zaproszona jest bliższa i dalsza rodzina nie zamierzam być o sałatce.
Zaszaleję jutro i daję sobie sama rozgrzeszenie gdybyście Wy nie byli tacy łaskawi ...ale wiem, że będziecie!
Od poniedziałku znowu będę walczyć bo nie ma to tamto u mnie w marcu na raportach będą same spadki -choćby tylko honorowe i na fukssie:)

Krzysiu a ja wczoraj kuchennych nie oglądałam (choć zawsze oglądam!) Jak jest Ślubny to On rządzi pilotem:(
Brawa za trzeci skalpel, jest moc! No i mnie też czas tak szybko leci ..., że czasem zdaje mi się, że Młody niedługo będzie starszy ode mnie ahahahahaha:)

Ja też jestem spokojna o raport Aniki .Ona nas zdążyła przyzwyczaić że straszy, straszy a na raporcie BACH...minus 2,3 kg:)
No Anika a skoro Ty taka jesteś grzeczna w tym tygodniu to czyżby diabelska?

Kasiu MISKA zjedzona?
Jak samopoczucie?
Ważyłaś się?

A Ilonka i K to se w kulki lecą....
Wyłazić...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
03.03.2017 11:05
#238
no własnie wybieram złe pozycje to musi byc to a więc teraz jak będzie wzrost tzn ze nie odpowiednia pozycja.... heheh

zobaczymy co jutro będzie na bank nie diabelska bo do tej to mi jeszcze duuuużżżoooooo brakuje...!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
03.03.2017 19:54
#239
Kochani.
Dzis byla salatka jarzynkowa i chleb z szynka.
I byly tez malutkie pralinki.

Ledwo zyje.Doslownie.
Tak jak nigdy mnie nic nie bierze ,tak rozlozyla mnie grypa.
Goraczke mam i caly czas mi zimno .
Pokrecilo mnie doslownie i wszystko mnie boli.

A najlepsze ,ze maz w pracy .Wiec przy corce nie mam czasu na chorowanie.

Nie wiem jak bedzie jutro wygladal moj raport.
Nic juz nie bede mlocila obiecuje.
Tylko cherbatki ziolowe.

buziaki i do zobaczenia jutro.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
04.03.2017 7:31
#240
Kasiu Kochana
Przecież sałatka jarzynowa i chleb z szynką to nie przestępstwo.
Nawet malutkie pralinki rozgrzeszam...
Tak jedzą normalni ludzie:)

U mnie spadek standardowo niewielki ale spadek:)
Pół kilograma tygodniowo, nie uwierzycie , ale zaczęło mnie satysfakcjonować:)
Daje to jakby nie było 2 kg na miesiąc i biorąc pod uwagę, że jem normalnie w tygodniu (bez %i młócenia) a w weekendy nawet z % i młóceniem bardzo mnie cieszy że jednak panuję nad sytuacją:)
Sto razy stawałam na wagę bo chciałam ujrzeć na wadze 67,9:)(inaczej to już wygląda)...
Ale moja waga jest uparta :68 równiutkio jak w pysk!

CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga tydzień temu 68,5kg
Dziś - 68,0kg
Minus 0,5kg
Bilans ogólny 7,0kg

Wczoraj dotrzymałam słowa :tylko sałatka grecka , kieluszek wina i espresso :)
Dziś jednak zaszaleję:zamierzam się dobrze bawić i zbytnio nie przejmować się kaloriamii.
Wagą zajmę się od poniedziałku.
Bo na kolejny raport MUSI BYĆ spadek!
Honorowy ale MUSI!
Takie mam założenie na marzec!

Miłego weekendu Kochani:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
04.03.2017 7:59
#241
Anika, tylko stań porządnie na wadze, prosto! I melduj ładnie co było z koleżankami oprócz kina (bo samo kino to nie grzech, a ja jestem zawsze ciekawy grzechów:) )

Kasiu, szybko przeganiaj grypsko!!! Ja też zaraz tam wpadam do Ciebie i grypie kilka kopniaków zasadzę, a Tobie miskę, no dobra, sałatkę podam jarzynową i szyneczkę!! Czy ktoś chory czy zdrowo, uważam że sałatka jarzynowa, klasyka polskiej kuchni, należy się każdemu :) Zdrowiej Kasiu!

Ha! Czarna jaka grzeczna, sałatka grecka, lampeczka wina, tylko jedna... Czarna uważaj, bo z takim ostrożnym zachowaniem stracisz na charakterze :) Dlatego dziś, podczas imprezy rodzinnej po prostu zaszalej ) Nie dość że sobota, to Ty raportujesz spadek, mało tego, ostatnio same spadki!! Dlatego moje rozgrzeszenie masz jak w banku! Brawa za raport!! Diabelska coraz bliżej. A sam spadek nie taki honorowy, to w końcu przy normalnym jedzeniu aż pół kilo w tydzień. Zdrowo!

KRZYCH - wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 04.03.2017 = 77,8 kg
Od ostatniego raportu -0,3 kg
Bilans ogólny -9,2 kg

U mnie spadek honorowy ale jest. Mało tego, jem normalnie jak Czarna co najmniej. A wczoraj chodził za mną kebab... i tak myślałem co z tym zrobić, bo mi spokoju nie dawało i poszukałem w internetach co na to poradzić. I zrobiłem zapiekankę ala kebab/gyros.
Na dno naczynia poszły dwa woreczki ugotowanego aldente ryżu. Na to smarowidło (maj*n*z zblendowany z serkiem wiejskim) i na to ketchup. Potem poszła warstwa mięsa z cebulką. Mięso obficie posypane przyprawą gyros.vStarty żółty ser. Na to znowu smarowidło i ketchup. Potem kapusta pekińska i przesmażone pieczarki i papryka czerwona i smarowidło i starty żółty ser. Zapiekłem i zjedliśmy ze smakiem. Powiem tak, trochę grzesznie ale też i bez przesady. No i spadek mówi sam za siebie. OLE!

a K. i Ilona lecą w kulki jak nigdy!!! Za karę plan minimum zapitalanie ma być wykonany w przyszłym tygodniu wzorowo!!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
04.03.2017 8:26
#242
Ilona
Wzrost 170 cm

Start DK 14.05.15r. 72,0 kg
Po DK 27.05.15r. 67,6 kg
Minus 4,4 kg

Na ostatnim raporcie 75,1 kg
Dziś 75,5 kg
+0,4 kg

Czarna gratuluję spadku, małymi krokami do wymarzonej wagi.

Swojego raportu i wagi nawet nie będę komentować. Zero motywacji- czas chyba wypisać się z grupy (bo Wam spadki tygodniowe psuję) i kupić większe dżinsy.

Czarna udanej zabawy i korzystaj z pyszności- jeśli dziada złapiesz to się z nim rozprawisz.

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
04.03.2017 8:32
#243
Ilonka, głupoty gadasz i koguta wnerwiasz.
Proszę od poniedziałku ładnie jeść. Wziąć się w garść. Po wdychać wiosennego powietrza i myśleć pozytywnie. Rozkaz.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
04.03.2017 9:05
#244
Przede wszystkim dziękuję Krzysiowi za zdania:
"Czarna uważaj, bo z takim ostrożnym zachowaniem stracisz na charakterze :) Dlatego dziś, podczas imprezy rodzinnej po prostu zaszalej ) (...)Dlatego moje rozgrzeszenie masz jak w banku! "
Czyż ja dzisiaj nie będę się dobrze bawić?
Będę bawić się świetnie!
KRZYSIU DZIĘKUJĘ!!!
i gratuluję kolejnego spadku!
Spadek to spadek na dodatek po "trochę grzesznym ale bez przesady" jedzeniu.
I nie ma co dyskutować
Dochodzę do wniosku że najlepsza metoda na chudniecie to jedzenie + aktywność:)

A ja Wam jeszcze powiem, że pomimo 68kg czuję się szczupło i lekko.Zapitalanie przynosi zaskakujące efekty.Przede wszystkim nie mam brzucha:)
I wczoraj na tej imprezie mnie komplementowali, że wyglądam mega i z n o w u schudłam ...
I choć do wymarzonej wagi pozostało co prawda równiutkie 5kg to gdybym tak chudła w takim tempie jak w lutym - osiągnę cel max , MAX do końca czerwca!
A ja teraz wiem, że to jest możliwe, wystarczy jeść i zapitalać!

Ilonka MUSISZ WZIĄĆ SIĘ W GARŚĆ!
PO PROSTU MUSISZ !
Masz chwile zwątpienia to pisz ..
Potrzebujesz kopniaka? Proszę bardzo!!!!
Nasze forum służy NIE TYLKO do składania raportów!
My tu się wspieramy i motywujemy!
Zaglądaj częściej!
Zabrania się kupowania większych dżinsów!
Proszę się męczyć w przyciasnych i dążyć do tego by stały się dobre a nawet luźne!
Nie wyobrażam sobie naszej grupy bez Ciebie
Twoje
Dziękuję za uwagę....
Nie ma to tamto samo się nie zrobi....
przejdzie do historii...:)

Proszę po prostu to przemyśleć, poukładać sobie w głowie i od poniedziałku rozsądnie podejść do tematu

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
04.03.2017 9:57
#245
Kasia30
Wzrost 160cm

Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg

Waga z ostatniego raportu:
62,3kg
Waga dzis:
61,8kg
-0,5kg

Bilans ogolny
-11,2kg

Krzysiu..no zastanawialam sie z mezem dzis co Ty tam upichciles .. teraz juz wiem i powiem ,ze nie tylko wyglada smakowicie ,ale po opisie widze ,ze i smakowite jest!!!
No i masz spadek ,wiec najlepsza rekomendacja ,ze mozna zjesc i nie martwic sie zbytnio o wage.

Czarna!No brawa,uklony i oklaski!!!!!!
Piekne spadki co tydzien!!!! 2 kg w miesiacu???!!!! Toz to rewelacja!
Zazdroscimy! :))) ♥
Sssuper zabawy! Zrobisz wrazenie..
"Czarna bez brzucha"..ja tez tak chce!;P

Ilona..ja Ci dam wieksze jeansy kupowac!!!
Co to za porzadki!
Tak jak pisze Czarna -czesciej tu zagladaj i razem poradzimy!
Malymi krokami i wrocisz na wlasciwe tory.
Chyba nie chcesz przywitac lata ze zlym samopoczuciem i waga ktora Ci nie pasuje?!
Male kroczki Ilona..na poczatek steperek ..choc 15 minut.. pamietasz??!!NIE MYSLEC ZA DUZO -WLAZIC I CWICZYC! Bedziesz dumna z siebie ,ze sie zmusilas i pomalutku motywacja wroci.Ruch najlepiej dziala na glowe.
A z dieta?Przynajmniej nie jedz poznym wieczorem.I troche lzej w dzien..albo polowe porcji z normalnych obiadow.
Malymi kroczkami i uda sie.
I przychodz tu do nas czesciej.Juz my Ci kopniaczka zasadzimy :) ♥

Anika,K wylazic.

Milego weekendu kochani.
ps. zjadlam konska dawke leku i dzis juz mi troche lepiej.Tylko jeszcze glos mam jak jakis gruzlik i w kosciach lamie..ale juz o wiele lepiej niz wczoraj.

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
04.03.2017 10:01
#246
Dziękuję Kochani :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
04.03.2017 12:48
#247
ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 1,1kg
poprzednio 68
dziś 67,1
po tygodniu -0,9

bylam grzeczna a dzisiaj jak bedzie zobaczymy

gratuluje Wam wszystkim raportow jestescie MEGA!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
04.03.2017 16:32
#248
Hańba.... hańba tydzien bez cwiczen... mlocenie....zmęczenie...i mam 78.7 czyli +1,1 kg....wstyd. Kryzys mnie dopadł. Nie wiem czy dam radę...i pizza na obiad...hańba....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
04.03.2017 18:26
#249
K
Odreaguj w weekend.
Odpocznij.
A młóć kochana na zdrowie! :)
I niech bedzie ta pizza i cos tam jeszcze !
Bez wyrzutow.

Warunek jest tylko jeden!
Teraz uzywaj ile wlezie!Rozgrzeszamy!
Ale W PONIEDZIALEK hola hola!Ma byc lekko!Bez podjadania!I najlepiej jakis ruch wlaczyc to i motywacja wroci!

♥♥♥
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
04.03.2017 18:35
#250
!!! !!! !!! MINI RAPORT GRUPOWY TYGODNIOWY !!! !!! !!!

1 Miejsce:
Anika
-0,9kg OLE!!!

2 Miejsce: (egzekwo)
Czarna
Kasia
-0,5kg

3 Miejsce:
Krzych
-0,3kg

4 Miejsce:
Ilona
+0,4kg

5 Miejsce:
K
+1,1kg

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
04.03.2017 18:50
#251
ALE HALOOOO HALOOO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!??????? ??????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!
A wlasciwie K dlaczego nie jestes z nami na Fcb?
Zanim wrocilas to my juz mielismy te strone..tak w razie czego jakby nas tu skasowali..zebysmy sie mogli znalezc..i jakos Ciebie to ominelo.

A to nawet fajnie funkcjonuje.
Mozna tez dodawac zdjecia co sie ugotowalo itp.

I przede wszystkim sobie nas wszystkich poogladasz!:P hahaha
Grupa jest zamknieta!Nic co na niej udostepnisz nie zobaczy zaden z Twoich znajomych ani NIKT inny poza nasza grupa.

Szukaj nas:

Super ekipa wsparcia (po DK)
-to nasza nazwa .

buzka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
04.03.2017 20:34
#252
Nie mam konta na Fcb. Jakos nigdy nie bylo mi potrzebne...mam na nk ale od kilku lat tam nie jestem aktywna.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
04.03.2017 20:36
#253
K. nieco staroswiecka :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
06.03.2017 7:08
#254
no i poniedziałek z dziadem ooooo i odnowa teraz trzeba zrzucać mam nadzieje tylko ze to w duzej mierze woda bo %% sie trafiły bo nie mam za bardzo sobie do zarzucenia bo nie grzeszyłam specjalnie....

zobaczymy co kontrolne warzenie pokarze tylko delikatnie to zniechęca do dalszego działania
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
06.03.2017 9:03
#255
Anika,jak to kiedys Krzysiu napisal do Czarnej..
" nie jojcz" ! aahahaha

Odparujesz szybko.Przeciez sama piszesz ,ze nie grzeszylas okrutnie ,tylko % byl..wiec to on wode zatrzymal.
Zobacz TYLKO 0,5kg dzieli Cie od diabelskiej!!! O.o

Czarna ,jak tam po imprezce?:)

Ja to sie nawet chcialam dzis zwazyc!
Bo weekend byl bardzo przyzwoity!
% byl,ale tylko w sobote wieczorem.
Slodyczy nie bylo.
Kolacji poznych nie bylo.
Wczoraj tradycyjne sniadanko rodzinne.A potem obiad.
I tyle .Zadnego objadania sie.Zadnych frytek..majonezu..chipsow itp itd..
Az szok.

Ale wiadomo,dziad moze byc.Wiec wole sie nie zniechecac.
Moze jutro sie zwaze..zobaczymy.

A co u pozostalych?Jak nastroje?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
06.03.2017 14:39
#256
Hi jestem jestem.Sorki ale miałam ciężki czas.Wracam jednak i zaczynam walkę sama z sobą.
Zupka dietetyczna znowu na tapecie.Waga stoi!
Przed DK 82kg
Po DK 76.3kg
Potem było jakieś 75.8 kg Ale niestety wciąż stoję
Dziś 76.3kg .
Tort zjedzony tłusty czwartek zaliczony i melduję się do walki.
Pozdrswiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
06.03.2017 14:43
#257
O cholera czytam teraz te wpisy i czerwienjeje że wstydu! Wracam,wracam i sorki wszystkich za nieobecnosc.Juz się biorę do życia.mam plan do świąt jeszcze 3kg zrzucić także JESTEM!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
06.03.2017 17:10
#258
I ja melduję się w poniedziałek:)
Trochę późno bo zapomniałam do pracy telefonu:)
W sobotę na imprezie grzeszyłam
Były % i duużo jedzenia:;)choć starałam się wszystkiego po trochu to i tak się nazbierało kalorii, tymbardziej że wrócilimy do domu o czwartej nad ranem:)
Niedziela co prawda już bez % ale tak mnie nosiło że jadłam troszkę więcej niż zwykle w sensie, że między posiłkami coś jeszcze skubnęłam.
Dziad jest -zapewniam, ale nie ważę i raczej nie zamierzam by się nie zniechęcić; i podejmuję kolejne starania o spadek na raporcie.
W planie o 21.30 włażę na orbitka i zapitalam min 40 max 60 minut.
To tyle:)

Kasiu Anika możecie być dumne że weekend bez większych grzeszków.
Gratuluję Wam bo to bardzo dobrze wróży na raport:)

Ilonka wyłaź mnie tu zaraz na plac boju i melduj stepperka.
No tak dalej być nie może!!!!
Proszę mi tu ładnie zdać relację wieczorem.
I nie ma to tamto.
Samo się nie zrobi!
Liczę na Ciebie i pamiętaj że możesz wszystko!
Tylko od Ciebie zależy jak będziesz wyglądać, jak będziesz się czuć@
Nikt za Ciebie tego nie zrobi!

K. jest poniedziałek.
Poprzedni tydzień może niezbyt udany ale najbliższy raport musi być na minusie.
Proszę rozsądnie jeść a w wolnej chwili wskoczyć na orbitka choćby na parę minut.Zawsze to krok do przodu...

Ruda.
Chcąc należąc do naszej ekipy masz jeden JEDEN obowiązek a mianowicie składać RAPORT wg algorytmu raz w tygodniu w SOBOTĘ i to najlepiej do 12stej.Kasia pisała i wyjaśniała przecież!
Jestem za przywróceniem granicznej godziny składania raportów do południa.
Kasia będzie miała czas na podsumowanie

Krzysiu wyłaź.Gdzie Cię wcięło?
Zabalowałeś czy co?


odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
06.03.2017 20:06
#259
witaj Ruda spowrotem. Wiesz, Ruda, te raporty nie są po to, żeby je składać "w świat" i mieć z głowy. One są po to, żeby nas trzymać w rydzach i nawet jak czasem zbłądzimy, to jak się musowo przynajmniej w sobotę rano zważymy, a potem szczerze przed grupą "pochwalimy" nieciekawym wynikiem, to od razu "bieremy" się za siebie. Także proponuję Ci dołączyć do nas na takich samych zasadach jak my w tej grupie wszyscy, czyli składamy obowiązkowy raport sobotni, najlepiej do południa. Zobaczysz, że ten obowiązek będzie i dla Ciebie mieć sens. A póki co gratuluję, że waga nie idzie w górę, jesli masz w planach 3kg mniej do świąt, to super, pisz kiedy możesz i melduj się z aktywnością fizyczną!!

Czarna, jak miło wiedzieć, że impreza była super i że zabalowaliście. Pewnie zapomniałaś o bożym świecie, obowiązkach, dziadku.... już czwarta nad ranem na pewno temu sprzyjała :) super, cieszę się, że w końcu też i Tobie się coś należało. Proponuję kontrolne ważenie środowe o ile wgl jest ci ono do czegoś potrzebne... A dziś, jak już będziesz zapitalać na drugiej szansie, to te 40 minut z asekuracyjną wodą mogę stać :)

Kasiu, nie pogratulowałem Ci raportu, a przecież wysokie miejsce zajęłaś!!! Tak jakoś widzę Cię na święta z wagą poniżej 60,0, no nie wiem skąd ale widzę to. !! Dzięki kolejny raz za podsumowanie raportów! Ale hola hola, z cóż to za wzorowy weekend, delikatny %% i nic poza tym... w sumie to i lepiej. Ciężkie grzechy potem trzeba jednak w tygodniu odpokutować

No i co Anika?! a zajojcz mi jeszcze raz, a zobaczysz...
ha! Pierwsze miejsce na raportach ale zawsze tydzień przed - jojczenie :)
to chyba przez nie tyle kalorii spalasz ;) ahahaha
i nic się nie bój wagi poweekendowej, zobacz tylko jak blisko ci już do diabelskiej!! Na zumbe w tygodniu obowiązkowo!

Ilona natychmiast wyłaź i melduj steperka. +0,4 kg to jest nic ale z takim nastawieniem psychicznym to jest gorzej niż źle! To nie jest postawa na miarę "nie ma to tamto" ani nawet na "dziękuję za uwagę". Ja chcę żeby Ilona dawna wróciła na stałe!

Wreszcie K. solidnie pogrzeszyła... bo ciągle tylko spadki i nuda. A tu pięknie przysoliłaś ::) co każdemu się może zdarzyć. Czyli że co? Czyli że zapraszam do tygodniowego planu minimum trzy razy zapitalanie!!!

Ja po poniedziałkowym skalpelu. Jutro pewnie załapię się na przerwę, jak to przy wtorku. W weekend grzeszyłem w sobotę %% (Anika wie). Niedziela była ok, dziś też jest ok. Wprowadzam zwyczaj jedzenia płatków owsianych na śniadanie, z jogurtem lub kefirem. I stawiam bardziej na zupy, niż dania "cięższe", chociaż te też będą, ale rzadziej. Ogórkowa się czai za rogiem...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
07.03.2017 7:31
#260
juz nie jojcze.... heheh chociaz chcialoby sie powiedziec ale... cichoooooo nic nie mówie.......
zapal mi troszkę spadł, mimo tego dieta wczoraj utrzymana i zumba zaliczona....

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
07.03.2017 8:17
#261
No i brawa Anika. I dietka i zumba i jednak ja ten zapał widzę. Ty go nie widzisz ale ja widzę.

Do pracy mam dwa serki wiejskie, zjem je z płatkami owsianymi, w międzyczasie będzie grejprut. Na obiadokolację pierś indycza na słodko-kwaśno i ryż brązowy.

I zakupiłem znów młody jęczmień. Wracam do jego picia, o ile będę pamiętać, dwa razy dziennie łyżeczka na 3/4 szklanki ciepłej wody. Tak jakoś dobrze się z tym jęczmieniem czuję.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
07.03.2017 8:59
#262
To i ja melduję godzinę orbitka choć myślałam, że się nie zmobilizuję.Wyrobiłam się dopiero na 22.30.Nawet nie oglądałam "Drugiej szansy":-(
Ale zapitalałam - całe 60 minut!.....
Jestem z siebie dumna:)
Czuję jednak że dziad "jezd":ale już nie "jojcze" tylko się "bierę" by go przegonić:)

Do pracy dziś:
*bułka razowa z białym serem
*pół avokado i banan
*sałatka brokułowa
Obiad
?
Co poda Ślubny:)

Ilonka stepperek był?
Ty mnie nawet nie denerwuj!
No proszę się uaktywnić na forum.
Jak to mówi Krzysiu:
ROZKAZ!

Wykonać!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
07.03.2017 20:49
#263
No i gratulacje Czarna za godzinnne zapitalanie. Jestem pod mega wrażeniem Twoich ćwiczeń. Tylko Ty tak potrafisz, chociaż pamiętam Kasia też kiedyś biła rekordy, ale oczywiście Twoich nie pobiła, bo mistrzyni jest tylko jedna.

Odchudzająca ogórkowa rządzi u mnie przez dwa dni. Ostatni posiłek o 18:00, najpóźniej 19:00. Od skalpela wtorkowa przerwa. A na agenta trzeba by zaparzyć czerwoną herbatę.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
08.03.2017 7:15
#264
no to witam przy kawusi z trufla czekoladowa dzisiaj a co!!!!

ktoś coś????
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
08.03.2017 7:36
#265
A u mnie dzisiaj do kawy ciasteczko owsuane z żurawiną i biały michałek.
Wczoraj także nie zapitalałam i jedzenie też po południu niezbyt rozsądne:)
No ale dzisiaj dopiero wtorek...może do rapoetu będzie jako tako:)
Miłego dnia!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
08.03.2017 7:52
#266
Hi wszystkim.Ptosze dajcie jakiś pomysł na "obiad" na dziś.Najleliej szybki bo mam ciężki dzień.Wczoraj też nie było lepiej Ale miałam swoją zupkę.Dzis wracam dopiero po 18 więc cały dzień KAWA i woda.wiem wiem niezdrowo Ale ja naprawdę nie mam czasu zjeść.Milego dnia!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
08.03.2017 8:18
#267
Trufle? Michałki? Nie przypominam sobie takich kur w kurniku... ;/

Ja dziś jedna mała bułeczka z dwoma plasterkami chudej wędliny i papryką zieloną. Na drugie śniadanie będzie kefir z płatkami owsianymi. Trzecie śniadanie to samo co na pierwsze.
Po planowanym skalpelu będzie zupa krem pomidorowy i jak będzie głód, to na niepóźną kolację zjem nogę kurzą ugotowaną wczoraj z wywaru. Ale ta noga to tak nadprogramowo, jeszcze zobaczę.

Ruda, jak na szybko to najlepiej makaron spaghetti i sos na szybko, czyli pomidory z puszki z przesmażonym mięsem (kurzym...) i jak starczy czasu, to wcześniej bym podsmażył pieczarki. Tylko nie wiem czy na wieczór jest to dobry pomysł. No ale jak ma być szybko, to to jest wręcz ekspresowo.

/obstawiałem Magę na agenta... zostaje podejrzewać Fryczównę.../
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
08.03.2017 8:19
#268
***krem z pomidorów na przemian z ogórkową, i tym samym zupy się nie nudzą :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
08.03.2017 8:20
#269
Ruda czy ja dobrze rozumiem: cały dzień kawa i woda a po 18 obiad?
No to nie jest jednak najlepsza metoda na chudnięcie...
Posiłki przygotowuj sobie wcześniej i musisz znaleźć te kilka minut by je zjeść!
Żeby schudnać -trzeba jeść!
Na obiad proponuję pierś z kurczaka z warzywami albo z jakąś sałatką z sałaty lodowej, pomidorami koktajlowymi, ogórkiem, oliwkami z sosem vinegre. .
Szybko się robi o nie wymaga zachodu...

Ilonka wyłaź wreszcie♡
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
08.03.2017 9:11
#270
Jestem jestem.
Bardzo powoli zaczynam się przestawiać na regularne jedzenie, nie podjadanie między posiłkami i nie jedzenie wieczorem. Steperka na razie nie będzie, ale za jakiś czas o nim pomyślę. Mam nadzieję, że powoli waga zacznie spadać. Małymi krokami do celu. Dziś na śniadanie kawałek frittaty z dodatkami.

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich kurek z okazji naszego święta ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
08.03.2017 9:27
#271
Wszystkiego najlepszego :-) a ja wczoraj szybki spacerek 6km i dzis zakwasy :-) zaliczam to do planu minimum :-) dzis do sniadania 3kostki gorzkiej czekolady...dzien kobiet :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
08.03.2017 9:40
#272
Ilona brawa za brak podjadsnia wieczorem:)
I za to że wylazłaś do nas w tygodniu:)
To już coś!
Ale ja się zapytowywuję
DLACZEGO STEPPERKA NA RAZIE NIE BĘDZIE?
WŁAŚNIE ŻE
M A B Y Ć!
Proszę zrealizować plan minimum z minimum czyli 3×w tygodniu.
Na początek choć po 15 minut!
I nie szukać wymówek..
Nie ma to tamto damo się nie zrobi.
Dziękuję za uwagę. ...


No K brawa za spacerek. Oczywiście zaliczamy do planu minimum:)
Czekoladę wybaczamy -w końcu Święto a od święta można:)

A Ilonka bierze przykład i zaraz wyciągnie stepperka i za chwile zamelduje że jednak się zmobilizowała i zapitalała 15 minut..
i Czarna się ucieszy
i Krzysiu i Kasia i Anika i K i Ruda
no po prostu cały kurnik.....
ILOOOONA ILONAAAA ILOOOOONA......

Kasia wyłaź♡♡♡
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
08.03.2017 9:42
#273
wszystkiego dobrego babeczki!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
08.03.2017 10:04
#274
nie składam życzeń dopóki Ilona na maxa nie weźmie się w garść!
Co to ma być?!
Dla siebie warto robić wszystko! Już od teraz! Już!
Po co odkładać jak można działać z pełną parą by móc potem cieszyć się jak dziecko!!!
Ja CZEKAM NA DAWNĄ ILONĘ I NIE MAM ZAMIARU CZEKAĆ W NIESKOŃCZONOSĆ
O!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
08.03.2017 10:15
#275
Popieram Krzysiu popieram:)!
Szykuj bidon i ręcznik i asekuruj
Bo Ilonka stepperek już wyciągnęła. ..
Może nawet już zapitala..

Ilona wracaj ! wracaj na dobre i na poważnie.
Twoje odchudzanie zaczyna się od DZIŚ!
nie od jutra nie za tydzień..

OD DZIŚ!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
08.03.2017 10:55
#276
Ponieważ Ilona pewnie wlazła na sperek to ja mogę w końcu coś życzyć

a życzę wam ABY WASZE KOGUTY BYLI Z WAS DUMNI I CODZIENNIE PIALI Z TEGO POWODU :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
08.03.2017 14:43
#277
Dzieki Krzysiu za zyczenia :))) usmialam sie.

Kontrolne wazenie bylo.
Jest dziad.
O ile dzis juz nie pogrzesze wieczorem moze sie go pozbede. Bo duzy nie jest.
300gram.
Albo choc do raportu i zanotowac spadek bym chciala :)

Buziaki kobitki i Ty nasz kogucie :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
08.03.2017 14:49
#278
u mnie tez dziad a dzisiaj szaleje, a jutro bedzie placz ale po szaleństwie wieczorkiem na zumbe biegne...

dzieki kogutku za zyczenia... heh
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
09.03.2017 7:29
#279
Witam rano przy kawusi...

a wiec wczoraj powiedzmy ze byłam grzeczna.. hehe
zumbe zaliczyłam ale i nie obeszło sie bez grzeszków...
było kawałek czekolady a wieczorem winko.....

no ale w końcu Dzien Kobiet zobowiazuje wiec grzecznie czekam na rozgrzeszenie....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
09.03.2017 7:35
#280
No kto to widział dzień kobiet z winka!! Anika, słusznie!!!! Kawałek czekolady też wyjdzie na zdrowie. Gratki za zumbe wielkie!! Nie kłam mi tu że masz dziada bo wszyscy wiemy dokładnie z czym wyskoczysz w sobotę :)

Kasiu, 300gram to jest nic, ale hola hola, a skąd się to wzięło? hę? Bo podobno sobota była z delikatnym % a reszta weekendu bezgrzesznie. Co się działo w tygodniu? hehe

Ja nie zrobiłem kontrolnego ważenia, zobaczymy co sobota pokaże, a jestem spokojny. Dziś do pracy mam sałatkę jarzynową z pseudo majo*ez*m. Kiedyś wyczytałem patent w internetach, że można zblendować serek wiejski z gęstym jogurtem i musztardą (w proporcjach na oko wedle kupków smakowych) i wyjdzie coś, przypominające mazidło majo*ezo*e do sałatki, zrobiłem, jest ok, da się zjeść, więc jem.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
09.03.2017 7:36
#281
***I DRUGI SKALPEL ZA MNĄ***
znowu się wkręciłem w Ewkę :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
09.03.2017 9:18
#282
Hi kawka byla:) Wczoraj nie świętowałam jedzeniem tzn może trochę bo na późny obiad była zupa po.idorowa light z puszki:))))) Najszybciej więc zjadłam o 18. Z ruchem u mnje kiepsko.Maz ma poszukać dziś mojego stepperka w garazu- a co mam tylko zakopany.Czas go przewietrzyć.
Waga leci w dół byleby do raportu wytrzymać.
Pozdrawiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
09.03.2017 11:15
#283
Cześć Kochani:)
U mnie wczoraj było grzeszenie:)
Był kieliszek wina, mały kawałek tortu i kolacja niedietetyczna :lazania:-(
Ale to wina Ślubnego wyjscia nie było.
Grzeszyć musiałam! Wiecie -rozumiecie:)
Wyrzytu sumienia mam - a jakże!
Ale z drugiej strony Ślubny jest tylko do niedzieli. ..znowu zostanę z dziadkiem więc cieszę się chwilą i korzystam...
Może nie być optymistycznie na raporcie zwłaszcza że jutro mam u*lop....

Jednak melduję wczoraj godzinę orbitka prawie o północy:)
Dzisiaj też MUSZĘ wygospodarować czas by plan minimum z minimum wykonać!
Bo raczej w pt sb i nd czasu na zapitalanie nie będzie!

Miłego dnia
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
09.03.2017 19:54
#284
A ja melduje spacer 5km :-) poki co orbitrek się kurzy...ale waga lekko spada
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
10.03.2017 7:45
#285
NIC WAS NIE KŁAMIE..... dziad jest i ma sie całkiem dobrze i nigdzie sie nie wybiera więc pewnie pozostanie ze mna do jutrzejszego raportu no chyba że.... u mnie wszystko mozliwe bo ja mam wahania wagi kilogramowe..... nie mam sobie nic do zarzucenia po za tym winkiem .....

jestem przed dniami kobiecymi to moze tez czesciowo przez to.....

a wiec do diabelskiej jeszcze hohoho..... a dzisiaj piateczek to jeszcze róznie sie moze to skończyć....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
10.03.2017 8:02
#286
Anika,, ja dziś mam podobnie, tzn różnie się może to skończyć... Mam już dwie opcje na %% popołudniu, i to nie ja jestem prowodyrem, żeby nie było! A lampkę wina to rzekomo powinno się pić codziennie... Myślę że będziesz miała dobry raport

Czarna wamp zapitala o północy... !!!!!!!! A dziś pewnie pobaluje, bo u*lop i zwyczajnie długi weekend, no no! Będzie się działo!

K urządza spacerki a orbitrek czeka, grunt jednak że waga nie szaleje w zła stronę!

A Ruda już prawie wyciągnęła steperka z garażu. Oby!

Ja dziś w pracy kończę sałątkę z pseudo majo*ez*m, mam też jedną bułkę z wędliną i papryką. Zupy już się pokończyły i obiad będzie chyba na tzw mieście ale postaram się o coś zdrowszego.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
10.03.2017 8:04
#287
Kasiu, sałatka pewnie była pyszna, w końcu tak zamarynowany kurak w towarzystwie takich składników to pewniak nad pewniakami. Ale czy przy okazji smażenia schabowych, żaden nie wylądował także na Twoim talerzu? :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
10.03.2017 14:56
#288
Krzysiu!
Z tego miejsca OŚWIADCZAM , że żaden schabowy nie ucierpiał poprzez pogdryzienie przeze mnie!
Wszystkie ocalały i wylądowały u rodzinki.
Nawet jeden się ostał..dziś mężowi kanapkę do pracy z nim zrobiłam.
:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
11.03.2017 7:49
#289
Hi a ja znów nie melduję ruchu bo mam lenia.Strasznie że mną.Jak robiłam kopenhaska miałam siłę i walczyłam a teraz wszystko poleć.Za dużo imprez po drodze i nie mogę spać rady.Czas postu mogłabym odmówić sobie słodyczy o nie umiem.Ale nie jest źle bo nie pale u % zero!!!Jestem płaczem okazjonalnym więc jak mam towarzystwo to pale bo lubię Ale już 2 tyg się powstrzymuje mimo wielu okazji.A jak to zrobić że słodyczami???Nie wiem .
Ok przejdźmy do raportu
RUDA:
Wzrost 164cm
Waga przed DK 82 kg
Waga po DK 76.3kg
Ostatni tydzień 76.3kg
Dziś 75.5 kg
Spadek 0.8 kg
Nie jest źle ale cel 72kg jeszcze daleko.
Pozdrawiam miłego weekendu.
Sorki że nie jestem aktywna codzień jak większość z Was Ale brakuje mi dnia na moje codzienne obowiązki.
Aha i jeszcze zakupiłam nowe DVD z ćwiczeniami może uda mi się coś zrobić.niestety posiadam DVD p.Chodakowdkiej Ale jest tak antypatyczna że nie mogę z nie ćwiczyć.po prostu nie przypadła mi do gustu jako osoba.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
11.03.2017 8:00
#290
No, no no Ruda
Pierwsza z raportem!
I to na dodatek jakim!
Brawa za spadek!

U mnie dziś niestety na plus
Nie szalałam zbyt bardzo (ale trochę jednak tak:-()
Plan minimum w tym tygodniu wykonałam.
A może to mucha???

CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga tydzień temu 68,0kg
Dziś - 68,5kg
plus 0,5kg
Bilans ogólny 6,5kg

Trudno-mały wypadek przy pracy,.Ale co mnie nie zabije to mnie wzmocni, nie ma to tamto :) Ślubny jutro wyjeżdża wieczorem więc okazji do grzeszenia będzie mniej.
Trzymam się aktywności 3 x w tygodniu i normalnego acz w rozsądnych ilościach jedzenia:)

Miłego weekendu Kochani:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ruda
11.03.2017 8:38
#291
Hi Czarna dzięki za uznanie.Za tydzień muszę zmodernizowac ten raporcie bo widzę że jeszcze robię to niedokładnie.Dobra dzieci śpią jeszcze- biorę się za siebie i siadam na rowerek.pozdrawiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
11.03.2017 9:14
#292
Witajcie raport mój:)

NICK- K.
WZROST 166 CM
START DK 24.07.15 73 KG
KONIEC DK 06.08.15 68,9 KG
DZIŚ 11.03.17 77,6 KG
od ostatniego raportu -1.1 kg:)
Jestem super zadowolona. Wczoraj też był dłuuuugi szybki spacer, do tego dużo obowiązków domowych. Więc waga ruszyła!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
11.03.2017 9:27
#293
Witajcie kochani.


Kasia30
Wzrost 160cm

Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg

Waga z ostatniego raportu:
61,8kg
Waga dzis:
61,4kg
-0,4kg

Bilans ogolny
-11,6kg

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
11.03.2017 11:23
#294
A u mnie tak:

KRZYCH - wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 11.03.2017 = 77,7 kg
Od ostatniego raportu -0,1 kg
Bilans ogólny -9,3 kg
Honorowo :-|:-DO:-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
11.03.2017 11:49
#295
Ilona
Wzrost 170 cm

Start DK 14.05.15r. 72,0 kg
Po DK 27.05.15r. 67,6 kg
Minus 4,4 kg

Na ostatnim raporcie 75,5 kg
Dziś 75,1 kg
-0,4 kg

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
11.03.2017 13:24
#296
ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 0,8kg
poprzednio 67,1
Dziś 66,8
po tygodniu -0,3
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
11.03.2017 14:27
#297
Anika, tyci tyci i byłaby diabelska!!! Wow!!!
Ilonka, brawa za spadek. I pamiętaj że ja pamiętam co nam obiecałaś.
K. Zaszalalas. Aż miło patrzeć.
Kasia spadkowo, tak trzymać.
Ruda spadkowo, więcej wiary w siebie.
A u Czarnej wiadomo że zawinił ślubny:-D chociaż w zasadzie jak na nieodmawianie sobie normalnego jedzenia to powiedziałbym że jest bdb, bo to tylko "mucha"
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
11.03.2017 14:28
#298
Anika, tyci tyci i byłaby diabelska!!! Wow!!!
Ilonka, brawa za spadek. I pamiętaj że ja pamiętam co nam obiecałaś.
K. Zaszalalas. Aż miło patrzeć.
Kasia spadkowo, tak trzymać.
Ruda spadkowo, więcej wiary w siebie.
A u Czarnej wiadomo że zawinił ślubny:-D chociaż w zasadzie jak na nieodmawianie sobie normalnego jedzenia to powiedziałbym że jest bdb, bo to tylko \"mucha\"
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
11.03.2017 18:11
#299
Widzę że tylko ja jestem na plusie:-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
13.03.2017 7:59
#300
nie byłam wczoraj za bardzo grzeczna tzn. byl normalny niedzielny obiad i troszke slodyczy i winko i jak dzisiaj wlazlam na wage to sie przeraziłam Ja rozumiem wszystko ale 3kg dziad to juz przesada.....

dobra nie jojcze juz zobaczymy co bedzie dalej dzisiaj biegne na zumbe i bedzie kuskus z tunczykiem....

ale normalnie tak mnie to zniechęca ze koszmar!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
13.03.2017 8:43
#301
!!! !!! !!! MINI RAPORT GRUPOWY TYGODNIOWY !!! !!! !!!

1 Miejsce:
K
-1,1kg

2 Miejsce:
Ruda
-0,8kg

3 Miejsce: (egzekwo)
Ilona
Kasia
-0,4kg

4 Miejsce:
Anika
-0,3kg

5 Miejsce:
Krzych
-0,1kg

6 Miejsce:
Czarna
+0,5kg


Raporty przyzwoite :)
Czarna ,nie przejmuj sie ta mucha.I pamietaj o powiedzeniu: "ostatni beda pierwszymi" i tego Ci zycze na nastepny raport.:)
Anice- diabelskiej!Juz tak tyci tyci zostalo.Ten dziad to woda.Ja juz skonczylam z wazeniem w pon rano..szkoda nerwow.
Wszystkim zycze spadkow i owocnego tygodnia.
A sobie - zeby na wadze ujrzec w sobote 60,9kg.Ale bedzie ciezkooo wiem.Bo w weekend bylo wesolo. :P

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
13.03.2017 10:52
#302
Ślubny pojechał i jestem w bardzo kiepskim nastroju:-(
Ledwo zwlekłam się z łóżka i zmusiłam się by jednak przyjść do pracy...
Mam nadzieję że zbiorę się w sobie i będę zapitalać bo na razie nic nie ma sensu:-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
13.03.2017 11:13
#303
KAsiu dziękuję za ranking.
O, Ty też już nie ważysz się w poniedziałki?! Popieram. Po co to komu.
Środy są obiektywniejsze
Po co widzieć +3kg po weekendzie jak Anika (pozdrawiam) Nie dość że zawyżone to przez jakieś wzdęcie... :) i wodę, to nie wiadomo skąd aż tyle i na jak długo i czy robić coś z tym, czy nie...
Czarna, zbierzesz się w sobie. Wiesz o tym!!

W niedzielę zjadłem na obiad dwa krokiety z kapustą, krokiety grzane w piekarniku a nie na tłuszczu. No i raczyłem się też kremem z dyni.
Do pracy lekkie śniadania, na obiad będzie coś na szybko, czyli pewnie "szybki kurczak" z czymś tam, tak to widzę.
Wszyscy głowy do góry, mamy poniedziałek, nowy tydzień, nowa energia i staramy się na przyszły sobotni raport w nastrojach już prawie wiosennych. Mamy połowę marca!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
14.03.2017 7:57
#304
Cisza w kurniku, a przecież już wtorek. Zapraszam do dzielenie się swoją aktywnością fizyczną, co kto zrobił dla siebie? A co kto zjadł?
Kto się boi środowego kontrolnego?
A kto już się boi soboty?

U mnie wczoraj skalpelowo i kurczakowo.
Dziś agentowy wtorek, zapraszam zwłaszcza Czarną w okolicy 21:30 na zapitalanko

A Ilonka w kulki leci, bo obiecała od poniedziałku na steperka wskoczyć! Ja to pamiętam i FB też!!

Ruda, jak Ci idzie?

Anika, dalej 3kg na plusie, czy może wreszcie stanęłaś prosto na wadze?

K., przyszły raport też chcesz "wygrać" i mieć złoto?

A Kasia co? Kreci maj*n*z? Czy może jednak sałatkę z kurczakiem i fetą i oliwkami właśnie miesza?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
14.03.2017 8:29
#305
ło matuchno, jutro będzie dwa lata od mojego startu DK!!!!!
DWA LATA Z WAMI :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
14.03.2017 8:37
#306
Nie..majo..zu nie kręce.. ;P haha
Sałatka była wczoraj i dziś też będzie. Tylko zamiast fety- mozzarella, a zamiast kury- tuńczyk. Reszta sie zgadza.
Nie wazylam sie.
Moze zrobie to jutro, a moze dopiero w sobote.

Młóciłam wczoraj wieczorem!
Zjadłam na kolację bułę! Połówkę z pasztetem i połowe z szynką!:/
Oby poszło w cycki!:)))

Czarna , jak nastrój kochana?:)

Buziaki wszystkim.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
14.03.2017 8:42
#307
Krzysiu..kto by pomyślał, że podczepiając się do Klary - taka Grupa sie nam zawiąże! :)))
Ciekawe co u niej..i czy biega jeszcze czasem po swoim salonie.. :D
Swoja droga zawsze sie zastanawialam jaki ma metraż zeby tak sobie jogging urzadzac po salonie. ;)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
14.03.2017 10:07
#308
NIE WCHODZIŁAM NA wage i obiecuje sobie ze juz nigdy w poniedzialek nie wleze moze jutro sie zwaze zobacze.... wczoraj tak jak pisalam był tunczyk z kuskusem i ogórkiem kiszonym na obiadek, i wieczorkiem zumba zaliczona a dzisiaj nie mam pomyslu jeszcze na obiad moze by tak salatke czarnej zrobić....hmmm sama nie wiem

kurde zobaczcie jak ten czas szybko leci juz dwa lata jestesmy tu ze soba z wzlotami i upadkami ale jestesmi i dzielnie sie trzymamy...

Czarna nie lam sie slubny wróci nie bawem mój za 5tygodni...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
14.03.2017 10:10
#309
Ja wczoraj mlóciłam , mlóciłam, mlóciłam. ....
Nie zapitalałam -nawet o tym nie pomyślałam:-(
Żadnego planu.
Do pracy dwie suche bułki z dynią z czego jedną zjadłam już!
Kontrrolnie się jutro nie ważę bo wiem że jest źle!
Ja się boję soboty...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
14.03.2017 10:32
#310
heh, to u Kasi sałatkowo, bardzo ładnie.
Wiesz Kasiu, czasem jeszcze wspominam Klarę, taka optymistyczna się wydawała, pełna energii, wyobrażałem ją sobie wiecznie uśmiechniętą, nawet tak biegającą po salonie. to musiało nieźle wyglądać. Aż dziwne, że tak wtedy zniknęła... sprawczyni tego wszystkiego, czyli zawiązania się naszej wspaniałej grupy ;) Oczywiście bułka na pewno pójdzie tam, gdzie ma pójść, każda połówka na każdą stronę, co by symetrycznie było :)

Anika, oczywiste brawa za zumbę, wow, świetnie! A sałatka Czarnej na pewno jest super pomysłem. Ja po brokułach czuję się zawsze pojedzony.

Czarna, nikt nie każe na siłę zapitalać. Pamiętaj, to ma być przyjemność. I głowa do góry, śluby pojechał i ślubny wróci. Dużo energii dla Ciebie i pozytywnego myślenia. Bułki z dynią świetnie wpłyną na biust :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
14.03.2017 21:47
#311
Witajcie.
Melduje 15 minut orbitka.
Tylko 15 minut..ale jak schodzilam to nogi mialam jak z waty.

1 Dzien "przysiadow" mamy zaliczony.
:)


Dzien mialam dietowy.
Ale na wage jeszcze boje sie wchodzic.

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
15.03.2017 7:40
#312
no to witam przy kawusi.... niestety troszkę wczoraj nabroiłam wlączylo mi sie ssanie wieczorem wiec na wage wolalam dzisiaj nie stawać bo pewnie powtórka z poniedziałku 1 dzien przysiadów zaliczony dalszych sobie nie wyobrazam ale dokąd dam rade to tyle bede próbować więc dzisiaj o 20 drugi dzień a o 18 zumba tylko musze przestac podjadać bo nic dobrego z tego nie wyniknie....

buziak dla Was

o Krzysiu ma dzisiaj chyba urodziny DK a więc oby zamiast masy sama rzeźba byla.... hehe
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
15.03.2017 8:08
#313
Witam i ja przy kawusi, właśnie się parzy.
Kasiu brawa brawissima, nie ma znaczenia czy to tylko 15 minut, znaczenie ma to, ze się poruszałaś!!
Zumbowa Anika widzę nastrój bardzo dobry, tak trzymać. Wieczornego ssania nikt nie zauważył... za to widzimy pierwszy dzień "pośladków" !! I oby tak dalej!

Ja mam taki plan, żeby w dniach, kiedy przysiadów jest na prawdę sporo, to robić takimi seriami, że np. 50 machnąć od razu, a potem jakieś kilkusekudnowe odpoczynki i tak na raty z odpoczynkami działać. No zobaczymy jak to będzie nam szło. Na pewno po takim miesiącu ćwiczeń będziemy w stanie zrobić jednorazowo więcej przysiadów, niż pierwszego dnia, kiedy zaczęliśmy. Więc może nie będzie aż tak źle w następnych dniach.
To dziś mamy do zrobienia 55

Czarna, proszę wyłaź!
K., nie masz FB to donoszę, że Kasia wyszła z inicjatywą robienia przysiadów przez miesiąc!
Jak masz ochotę, to dołącz.
Więcej informacji znajdziesz wpisując "squat challenge" przysiady przez 30 dni
Miłego dnia wszystkim!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
15.03.2017 8:17
#314
...i tak, dziś jest dwa lata odkąd zacząłem DK!
I dwa lata temu ważyłem 87 kg
Dziś (sobotnio) jest na wadze 77,7 kg
oscyluję więc sobie wokół 10ciokilogramowego spadku i jest super!!
DZWIĘKUJĘ WAM ZA WASZĄ OBECNOŚĆ
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: K.
15.03.2017 8:51
#315
Kochani witam środowo:)
Wczoraj był spacerek 7 km- liczy mi mój smartfon.
Waga na dziś 100 gram niższa niż w sobotę, więc dziad weekendowy zażegnany.Do lipca planuję zrzucić 10 kg. Nie ma to tamto:)
Dołączam do przysiadów:)
A na obiadek mielone, ziemniaczki i kapusta. Malutka porcja:)Nie mam siły gotować dla siebie osobno.
Okna trzeba by umyć...Jest kto chętny?:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
15.03.2017 9:37
#316
K. ja jestem chętny ale na obiad :)
heh, nie ma co dla siebie gotować osobno, trzeba jeść to co cała rodzinka tylko rozsądnie, to będzie klucz do sukcesu.
Brawa za zażegnanie dziada, spacery wychodzą Ci na dobre.
I miłego przysiadania :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Czarna
15.03.2017 11:13
#317
Nie wyłażę!
Z takim nastrojem i nastawieniem lepiej Wam się nie pokazywać :(
Muszę sobie to wszystko poukładać bo jak nie zmienię myślenia to czarno to widzę.Póki co zmuszam się by chodzić do pracy choć najchętniej nie wyłaziłabym z łóżka.
Póki co nie piszę się z Wami na przysiady:(
Jestem z Was bardzo dumna!
Tak trzymajcie!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
15.03.2017 14:53
#318
WYŁAŹ!!

A tak serio to odpoczywaj !!
Od diety!
Od nas!
Od ćwiczeń!

Po prostu reset i wracaj szybko z energią na miarę mistrzyni!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: Ilona
15.03.2017 15:36
#319
Drugi dzień przysiadów zaliczony. Kondycja słaba, ale jakoś dałam radę. Steperek będzie od piątku, bo na razie jestem poza domem. A jeśli chodzi o jedzenie to kiepsko- za dużo i za bardzo kalorycznie. Może jak wrócę to spróbuję trochę lżej jeść.

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
15.03.2017 21:35
#320
Hej.
U mnie tez 55 zaliczone.
Udalo sie bez robienia nawet minimalnych przerw. Mysle ,ze jutro tez dobrze pojdzie.
Przy setce i powyzej..mysle ,ze juz bede potrzebowala przerw i spokojniejszego tempa.Na bank.
Na razie jest ok.Az mam niedosyt ze tak szybko strzelilo to 55.
Ale pewnie w wiekszej ilosci bedzie placz.. heh :)

Dzien mialam wzorowo dietowy.
Ale dzis na wadze mym oczom ukazal sie dziad.I to nie byle jaki.
Okraglutki,tlusciutki kilogram.
Czy to woda ,czy nie- bede walczyc z nim zeby w sobote jakos na raporcie wygladac.Nie w glowie mi frytki,slodycze czy inne majone..zy! ;)

Czarna..♥
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
16.03.2017 7:32
#321
zumba zaliczona przysiady tez nogi bola jak nie wiem a waga moja oszalala nie wiem co sie dzieje jak tak dale bedzie to 70 zobacze na raporcie nie 66 no dobra przyznaje sie ale do czego do normalnego obiadu o i tyle no maly wybryk winkowy ale lampka to nie grzech...... dni kobiece to wszystko to bo innego wytłumaczenia nie widze ale nawet jesli ten tydzien zakoncze z dziadem lub z muchą mega na plecach nastepny bedzie i musi byc na minusie, skoro zumba skoro przysiady to szkoda tego zaprzepaścić a za miesiąc wesele i maz przyjeżdza więc zawiele czasu mi nie zostało....

Czarna odpocznij kochana nabierz sil i wracaj pelna zapalu czasem trzeba odreagować a jak by coś to ja lecę na asekuracje z winkiem oby Ci lepiej bylo myśle że reszta sie dołączy....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
16.03.2017 7:53
#322
Witajcie .
Kto pije kawke?

Anika, mnie nogi nie bola nic a nic. Ale to moze kwestia dobrego rozciagniecia miesni.Waga Ci fisiuje, ale to na bank woda.
Tak pomyslalam, jesli chcesz sie pozbyc nadmiaru wody w jeden dzien popytaj w aptece o tabletki Furosemid. Nie wiem czy sa na recepte czy nie. Ja pare razy zjadlam taka jedna tableteczke jak bylam u tesciowej. Po ok. godzinie dziala jak ta lala. ;) A nastepnego dnia nadniaru wody nie ma i kostki moje zawsze odzyskiwalam. Popytaj, sprawdz czy nie ma przeciwskazan u Ciebie by taka zjesc . Taka moja sugestia. Bo Twoja waga jak potrafi nagle 3 kg do gory podskoczyc to masz problem z zatrzymywaniem wody.

U mnie wczoraj dietowo i waga sie odwdzieczyla. :)
Dzis rano -700 gram
Zostalo mi 300 gram dziada.

W dzisiejszym menu piers kurza i kalafior . A'la salatka Czarnej. Tylko kalafior zamiast brokula. Nie posole, ale dodam ostry sos chili albo tabasco.

Czarna *♡* tesknimy.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
16.03.2017 7:58
#323
Ilonka, brawa za przysiady. A steperka Ci żadne z nas nie odpuści. Było obiecane? Było! To nie ma to tamto!
Kasiu, wahania wagi!~Tylko to! I może też się przekrzywiasz na wadze :) i zaburzasz wynik!
Mnie to 55 przysiadów też szybko strzeliło niepotrzebnie robiłem wolniej, niżbym mógł. Ale tak jakoś wolałem podejść do tego na spokojnie, widać się nie doceniłem. Dzisiejsze 60 zrobię "normalnie"
A tak w ogóle to zawsze lepiej coś robić, niż nic. Bez znaczenia czy to 60 czy 250. O!
Ania, zwykłe zatrzymanie wody w organizmie. Może spróbuj z tym powalczyć jakimś suplementem diety. Bo tak na dobrą sprawę to jest jedyny Twój problem, żadnego innego nie widzę.

Ja na razie odstawiłem skalpel. Są przysiady, jest zdrowe jedzenie, też trochę wrzucam na luz.

A Czarna, jakby nie było, to masz winko już nie tylko od Aniki ale ode mnie też!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: kasia30
16.03.2017 21:20
#324
Witam .
Melduje dzien dietowy.
60 przysiadow (dobrze poszlo,bez przerw)
i 15 minut orbitka.

Czarna .. ♥ Ja to nawet oprocz winka biale Michalki moge zaproponowac (wiem,ze lubisz). ;)


buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
17.03.2017 7:40
#325
Witam przy kawusi
To mamy trzy dni przysiadania za sobą
Dziś przerwa, chociaż nie wiem czy nie machnę sobie sześćdziesiątki pod wieczór, to tak szybko idzie. Dwie/trzy minuty i po sprawie.

Ja już Michałka nie dam Czarnej, za dobrze by było

A jutro mamy raporty i podejrzewam, że dla wszystkich będą one optymistyczne.

Ruda gdzie przepadłaś?
K. jak idą przysiady?

Proszę się ładnie spiąć bo wiosna za rogiem i trzeba działać.
DZIAŁAMY DZIAŁAMY
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: ANIKA
17.03.2017 7:44
#326
nowlasnie moja waga fisiuje musze chyba zacząc hydrominum brać swego czasu brałam i pomagało... no nic jutro będe raportować z dziadzisiem... heheh tym bardziej ze dzisiaj będą %% i moze nie być dietowo imieniny tatusia to wiecie jak to jest u rodziców na imieninach..... ale od poniedziałku znowu bedzie dietowo i bez %%% i muszę w koncu diabelska ujrzeć.....

dzisiaj chyba mamy wolne od przysiadów troszke sie uda zregenerują, wiecie co mi to juz sie wydaje ze ducia inna chodze i oglądam ja codziennie co by sie peknie eksponowała to nie możliwe po 3 seriach ale grunt to dobre nastawienie i uwierzyć w to że naprawdę to działa to w tedy seria 250 przysiadów nie bedzie straszna....

czarna winko wypiłaś moje i od krzysia jak trzeba jeszcze to dorzucimy, trzymaj się i nie daj sie to przesilenie leniwe wiosenne... minie!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA, NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK!!! I WALCZY DZIELNIE "OD PONIEDZIAŁKU"! NIE MA TO TAMTO! autor: krzych
17.03.2017 20:47
#327
Witam wieczorkiem.
U mnie grzecznie i chyba tak zostanie.
Poszaleję nieco jutro, jednak najpierw będzie raport.
Raporty myślę że śmiało możemy jutro składać w nowym wątku.
Tylko muszę go jeszcze utworzyć, a to będzie jutro.
Gdyby któraś z Was kurek mnie uprzedziła i złożyła raport tutaj, to ja go najwyżej potem przekopiuje.
Przysiady dziś odpuściłem, skoro przerwa to przerwa. Od skalpela też odpoczywam, takie mini wakacje mam.
Czyli co? czyli jutro przedostatnie raporty marcowe!!!
Do dzieła!
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane