info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
start 20.02.2017
sandra: start 20.02.2017
19.02.2017 15:35
Czy ktoś się przyłączy? Tym razem mam nadzieje, że mi sie uda. Start z wagą 70.8kg wzrost 168cm. zobaczymy co z tego wyjdzie:)

odpowiedź: start 20.02.2017 autor: xanax
19.02.2017 19:19
#1
Przyłączam się :)
10 kg i 10 cm więcej niż Ty więc podobnie :D
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Sandra
19.02.2017 22:31
#2
No to kochana lecimy od jutra
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Basia
20.02.2017 9:11
#3
Cześć dziewczyny dołączam do was bo sięgałam dna :(
Wzrost 160
Dzień 1 waga 63.5

Trzymam za nas kciuki i mam nadzieje ze będziemy sie wspierać :)
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Karolina
20.02.2017 11:55
#4
To i ja się dołączam 74 kg przy 170 cm
Pozdrawiam
Powodzenia
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Syl
20.02.2017 14:57
#5
Ja tez od dzisiaj. 166cm i 62,5kg
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Sandra
20.02.2017 16:52
#6
I jak Wam idzie?? Mnie jedynie ta kawa z rana bez mleka zabija:P
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: xanax
20.02.2017 17:21
#7
Kurcze ja i tak ją zabielam :D i mimo, ze cukier ma dac troche energii z rana to pije bez.
Myslalam, ze w pracy bedzie ciezko, ze bede bez zycia, ale bylo nawet okej.
Wlasnie wcinam szpinak i gotuje jaja :D
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Sandta
20.02.2017 18:29
#8
No ja już swoje zjadłam.. siedze i słucham swojego brzucha.. on bez kitu gada :P mam nadzieje, ze za 3-4 dni będzie łatwiej:P
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: MARIA 29
20.02.2017 19:36
#9
Witam, tez dzisiaj zaczęłam, było koszmarnie,ale jakoś dałam radę. oby jeszcze 2 takich dni! ;)
173
64kg
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: xanax
20.02.2017 19:51
#10
Pewnie, że będzie jak się skurczy :D
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: xanax
20.02.2017 19:55
#11
A nie czujecie się słabo?
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: MARIA 29
20.02.2017 20:58
#12
strasznie
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Basia
21.02.2017 6:54
#13
Dzień 1 waga 63.5
Dzień 2 waga 62.3 -1.2

Ciężko było ale mam nadzieje ze najgorsze bedą pierwsze dwa trzy dni. Trzymamy sie dziewczyny! Dla mnie najgorsze było nie dać sie pokusom w drodze z pracy do domu kiedy sklepy krzyczały :)
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Maria 29
21.02.2017 8:33
#14
Witam ja mam identyczny rezultat
Dzień pierwszy 64
Dzień 2 to juz 62,9
Ale noc była okropna, teraz sączę kawę.
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: sandra
21.02.2017 8:47
#15
Dzień 1 waga: 70,8
Dzień drugi : 68.8 -2kg

Jak ja w takim tempie będę chudnąć to ja po tygodniu będę ważyć tyle ile chciałam przez całe życie:P Najgorsze są wieczory bo niestety to moja zyciowa zmora.. moge cały dzień nie jeść a w nocy nadrabiam. Dzień 2 ZACZYNAMY!:)
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: MARIA 29
21.02.2017 13:10
#16
niestety muszę się wyłamać z grupy. Nie daje rady, jest mi słabo, mam zawroty głowy i zero siły a zajmuję się małym dzieckiem, więc nie mogę sobie na takie coś pozwolić, bo może to być niebezpieczne dla nas obu.

Rezygnuję dziś po niespełna drugim dniu, ale naprawdę nie czuję się przegrana. Ta dieta dała mi lekcje na całe życie. Teraz zastanowię się 2 razy zanim zjem coś tuczącego, bo wiem jak ciężko jest zgubić każdy kilogram.

Ale nie rezygnuję z osiągnięcia idealnej wagi;)
będę dalej kontynuować misję, ale już w inny nieco łatwiejszy sposób. Już raz mi się udało, schudłam 12kg w rok. Ale to był cały rok ciężkiej pracy, jednak przez ani jeden dzień nie czułam się tak źle jak dziś i wczoraj.
Co mi pomogło?
dieta rozdzielna, w prawie każdym posiłku, oprócz kanapek i wysiłek fizyczny.
Radość ze ćwiczeń podejmowanych przynajmniej 3 razy w tygodniu. Teraz spróbuje tego znów, schudnąć chce zaledwie 5 kg, więc może już nie rok ale parę miesięcy wystarczy?


W każdym razie trzymam za was kciuki, jesteście dla mnie niesamowite, naprawdę nie mam pojęcia jak dajecie rade.
wielki szacunek!!!! Jesteście mocarzami!
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: anna
21.02.2017 16:06
#17
Hej, dołączam do was, wczoraj zaczęłam dietę, waga początkowa przy 168 cm wzrostu to było moje dno dna, czyli 75 kg. Dziś zeszło do 74, mam nadzieje że do końca diety (za dwa tygodnie mam imprezę pracowniczą i w tym stanie się nie pokażę) dobrnę do 65 kilo :)
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: anna
21.02.2017 16:07
#18
Hej, dołączam do was, wczoraj zaczęłam dietę, waga początkowa przy 168 cm wzrostu to było moje dno dna, czyli 75 kg. Dziś zeszło do 74, mam nadzieje że do końca diety (za dwa tygodnie mam imprezę pracowniczą i w tym stanie się nie pokażę) dobrnę do 65 kilo :)
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: sandra
21.02.2017 16:28
#19
Kurcze nie wiem czy to dozwolone ( niby mozna mieszac skladniki w poszczególnych porach) ale ze względu na fakt, ze dzisiaj byl dzień drugi na obiad zjadłam szynkę I do owoca dodałam jogurt naturalny z kolacji (i zrobilam koktajl)a na kolacje zamierzam zjesc befstzyka z sałatą. Czy uwazacie, że taka opcja jest ok? tak samo jutro chce zrobic z jablkiem i szpinakiem. zdecydowanie lepiej mi to wtedy podchodzi.
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: xanax
21.02.2017 17:54
#20
Ja też tak mieszam. Niby piszą, że trzeba się restrykcyjnie trzymać bez odstępstw, ale waga i tak poleci.
Mnie głowa dzisiaj boli :(
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Basia
21.02.2017 21:38
#21
Dzień 2 the end
Ja tez tak mam ze najgorsze jest po pracy...wieczory kiedy wszystko wola zjedz mnie... oby skurczyć żołądek i zmienić nawyki :)
Jutro dzień 3
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Karolina
22.02.2017 7:10
#22
Witam
Pochwalę się trochę :-)
1 dzień 74 kg
2 dzień 73,1 kg
3 dzień 72,4 kg
:-) póki co samopoczucie super
Trzymam za Was kciuki
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: sandra
22.02.2017 8:50
#23
Chwalę się :
1 dzien: 70.8
2.dzien 68.8 -2 kg
3. dzien 68.4 -0,5 kg

w sumie utrata juz 2,5 kg :) lecimy dalej :)
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: anna
22.02.2017 10:06
#24
to ja też się pochwalę:
1 dzień 75
2 dzień 74
3 dzień 73
:) pewnie później waga będzie spadać wolniej.
Pytanie do was- czy dodajecie do wody np sok z cytryny/miętę maliny/cynamon? (teoretycznie nie można) i czym przyprawiacie jedzenie, bo jak czytałam sól jest absolutnie zakazana, ale chyba czosnek i inne przyprawy w proszku są ok?
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: sandra
22.02.2017 15:21
#25
Ja befsztyka wrecz topie w pieprzu i jest ok :P do wody nic nie dodaje ale niestety kawy pije 2 z mlekiem 0.5% bo inaczej mój żolądek można słyszeć z kilometra/
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Basia
22.02.2017 18:03
#26
Dzień 1 waga 63.5
Dzień 2 waga 62.3 -1.2
Dzień 3 waga 61.8 - 0.5 / razem - 1.7

Moje marzenie 5 z przodu
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: sandra
22.02.2017 18:11
#27
Moje marzenie tez jest 5 z przodu. ale chociaz bym chciala do 64 dobrnac ...
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Asia
22.02.2017 18:45
#28
Witam wszystkich. Od czterech dni jestem na diecie i jak dla mnie pierwszy dzień był najgorszy. Cały czas myślałam o głodzie. Przez marzenia o pizzy pierwszą noc w ogóle nie spałam. Na drugi dzień miałam trochę rzeczy na głowie. O dziwo mimo nieprzespanej nocy nie czułam zmęczenia. Po lunchu czułam się syta. Może pomógł stres tamtego dnia (wizyta w klinice onkologicznej z Tatą).
Dziś kończę 4 dzień. Jestem po kolacji. Kompot i twarożek. Jestem najedzona. Gdy tylko czuję ssanie piję wodę.
Dobry sposób by nie myśleć o jedzeniu to zająć się czymś, co zaabsorbuje nas do reszty.Wczoraj np. robiłam rozsady do ogrodu i o mało nie zapomniałam o lunchu
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: sandra
23.02.2017 7:44
#29
No i dzisiaj lipa:/
1 dzien: 70.8
2.dzien 68.8 -2 kg
3. dzien 68.4 -0,5 kg
4 dzien 68.7- +0,3kg
łącznie 2,1 kg
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: anna b
23.02.2017 14:13
#30
Hej Kobietki! Stosowałam tę dietę kilka lat temu. Schudłam wtedy 7 kg. Największa utrata wagi była w pierwszych dniach a potem w połowie drugiego tygodnia. Poza tym bardzo poprawił mi się metabolizm. W trakcie diety czułam się troszkę słabo i byłam bardziej nerwowa, ale taki efekt w 13 dni był wart tego.
Teraz planuję znów zastosować tą dietę. Bardzo dużo przytyłam w ciąży i po porodzie nie udało mi się wszystkiego stracić. Mam 163 cm i 75 kg. Mój cel to waga 60 kg. Wiem, że ta dieta nie pozwoli mi osiągnąć takiego rezultatu, ale będzie dobrym (ostrym) początkiem mojej metamorfozy.
Zaczynam 27-02-2017.
Życzę Wam wytrwałości :)
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Anitt
23.02.2017 19:05
#31
tez sie przyłącze, oczywiscie 3 mając za wszystkich kciuki.
Jestem po ciąży w której duzo przytyłam.
zastanawiam sie czym w diecie kopenhadzkiej moge zastąpić szpinak?
bede tu codziennie zagladac zawsze to jakies wsparcie pozdrawiam :)
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: anna
24.02.2017 16:13
#32
Anitt szpinak można zastąpić brokułami ;)
Nie wiem jak u was, u mnie waga stoi w miejscu od dwóch dni, chyba przestanę się na troche ważyc i zważę się następny raz za 3/4 dni. Jak u was?
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Sandra
24.02.2017 18:35
#33
Dzień 5 : Dzisiaj! 67,8
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Anna
25.02.2017 8:08
#34
U mnie :
Dzień pierwszy: 75kg
Dzień szósty: 72,4kg
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Anitt
26.02.2017 21:36
#35
anna dzieki za odpowiedz. Dzis mam kryzys, nie radze sobie....
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Anna
27.02.2017 12:42
#36
Ja tez wczorta miałam kryzys. Zjadłam ta kolacje o 15 nie o 17. Waga równe 72 kg
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Anitt
27.02.2017 16:14
#37
Anna moze damy rade, chociaz zaczynam podjadac hmm ...przychodzi taka godzina w ciagu dnia i nie przestaje myslec o jedzeniu
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: anna
28.02.2017 13:23
#38
Hej hej jak tam?
chyba tylko my dwie dalej walczymy Anitt ;)
Ja wczoraj miałam najgorszy dzień jak na razie, poszłam spać o 20 bo byłam taka głodna :( ale dziś czuję się fantastycznie, waga pokazuje 71,4 kg ^^ może przez te cztery dni uda mi się zejść do 70 kg
odpowiedź: start 20.02.2017 autor: Anitt
01.03.2017 14:20
#39
super oby tak dalej :P no ja niestety podjadam ale tylko do godziny 17 max 18
u mnie 72 ;) trzymam kciuki. Skad jestes Ann :)?
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane