info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
8,01,2018 START
Magda : 8,01,2018 START
07.01.2018 22:28
Wracam Zdeterminowana do działania i Dam rade udowodnie sama sobie że można . Kawusia dzieki... działam :)

odpowiedź: 8,01,2018 START autor: kawu- sia
08.01.2018 7:04
#1
Trzymam kciuki Magda ! Działaj bo W A R T O
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
08.01.2018 9:08
#2
Działam i sie nie poddam już :)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Anna
08.01.2018 10:32
#3
Dzisiaj start dam radę zaczynam 179 wzrostu waga 81
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
08.01.2018 11:25
#4
Cieszę sie że dołączyłaś do mnie ja zaczynam z waga 74,4kg 170cm powodzenia
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
08.01.2018 12:54
#5
Ja tez zaczynam od dzis 66.5 kg wzrost 162 cm.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
08.01.2018 15:34
#6
Super dziewczyny trzymam kciuki ja jużsie nie poddam bede walczyc za 13 dni wejde na wagę mam nadzieję że bardzo mnie zaskoczy!! :))
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: ANIA
09.01.2018 2:47
#7
Czytam i czytam . Spac nie moge bo bije sie z myslami zaczac czy nie.....Takie rozne opinie o tej diecie. Ale co tam zaczynam od dziś bede jeden dzien za Wami. Wzrost 158 a waga ...82 kg. Let's go...
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
09.01.2018 8:43
#8
Super Aniu fajnie że sie zdecydowałaś każy dzień jest dobry aby coś zrobić to duży sukces! trzymam kciuki u mnie po pierwszym dniu -1kg supcio)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Karcia
09.01.2018 10:07
#9
Brawo Magda:-) Trzymam kciuki ;-) wytrwaj do końca, oczywiście dla reszty dziewczyn rownież powodzenia!
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
09.01.2018 12:10
#10
Mam postanowienie już i jestem mega zdeterminowana i wytrwam chce zejść do 66kg i na pewno mi śie to uda dzieki :))
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
09.01.2018 12:11
#11
Magda to super , to motywuje na pewno. Ja po kawce..... Tylko tak czytam dziewczyny wasza nadwaga przy mojej to nic...... W dodatku jestem 50 + no cóż bedę pionierką w tej kategorii chyba... waga jednak 82,6 na starcie czekam na to jutrzejsze ważenie czy drgnie . Dzięki za wsparcie.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
09.01.2018 12:54
#12
Wiek nie mam nic do zanaczenia wytrwanie i zacząć to jest sztuka ja jestem bardzo słaba w takich kwestiach i bardzo szybo ulegam pokusą:( w moim przypadku to na pewno duża kwestia psychiki i tera już klamka zapadła . Miałam dużo podejść do diet i wytrzymywałam do wieczora bądz nadrabiałam nocą... potrawie wstać do WC i jesć byle co mi wpadnie w ręce.... Moja waga z przed ciąż to 65kg kiedyś.....Myślę że każdy czas jestdobry i wytrwać! Dodatkowo genetycznie jestem osobą która ma skłonności genetyczne-rodzinne do tycia :( muszę uważać na to co jem ile i o której a w szczególności w jakiej ilości:(
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda
09.01.2018 13:04
#13
Hej magda do Ciebie mam tak samo jak TY. Powiem Ci jedno ja schudłam 16 kg do 55kg. Dało się dało, ale..... Zaczęłam znowu żreć nie jeść wszystko i tak w 2 miesiące przytyłam 6 kg. To kwestia diety i ćwiczeń. Ja po jednym dniu mam 1,3 kg.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
09.01.2018 13:18
#14
Niestety Magda wiek ma znaczenie bo po 50 - tce ta przemiana materii siada jak nie wiem co...Ta dieta ma podobno podkręcić. A właśnie a propo"s ćwiczeń myślicie że można ćwiczyć jakoś tam? Mam w domu orbitrek i rower stacjonarny i tak myślę żeby może...Chyba ze nie wskazane. Na pewno wytrwam bo wstyd będzie mi się przyznać przed Wami że nie....
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
09.01.2018 15:02
#15
Ocywiście że można ćwiczyć pod warunkiem że sie dobrze czujesz ja robie 150 brzuszków może to nie jest coś mega ale zawsze coś . Równiej miałam orbitreka i szczerze mówiąc jezdziłam na nik dość szybko 10min 1xdziennie ąż sie ze mnie lało... także jak najbardziej . Wydaje mi sie że też nie można przesadzać z cwiczeniami wszystko w "miare"gdzyż to oczywiście moje zdanie i doświadczenie to co spalamy zabierają nam mięśnie i ta utrata wagi przy tak małej ilości kalorii wchodzi w nie a waga jak stała tak stoi mimo że wizualnie jest lepiej z waga nie koniecznie. To moję spostrzeżenia odnośnie ćwiczen takich dość drastycznych ktore u siebie zaobserwawałam. Ale każdy robi to co uważa za stosowne i na jakie rezultaty liczy. Ja osobiście chce spaść z wagi i ewentualnie pozniej trochę bardziej intensywniej poćwiczyć ujędrnić to i owo.. :)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
09.01.2018 15:07
#16
A jeśli chodzi o metabolizm ... hm no niestety u mnie też z nim krucho mimo że mam dopiero 28lat a jednak... niektórzy zjedząbyle co i lecą do WC ja niestety tak nie mam... :( Pewnie wtedy nie wchodziło by tak wszystko co jem na mnie.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
09.01.2018 15:53
#17
Już widze że pytanie o ćwiczenia było w moim przypadku niemądre. Głodna nie jestem ale w głowie mi sie kręci.......
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
09.01.2018 17:38
#18
Jeszcze pytanko .. macie dziewczyny jakiś sposób na tę wołowinę ? Bo mi wyszła okropna twarda nie dało się pogryźć. Zrobiłam na patelni grillowej ale chyba coś nie tak...
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
09.01.2018 18:26
#19
Jeśli to chwilowe zawroty to czemu nie zawsze możesz powoli ćwiczyć tymbardziej że masz orbitreka super sprawa.. ja niestety sprzedałam koleżance pare lat temu i bardzo załuję. :)ale w planach mam kupno drugiego:) Aniu jeśli chodzi o wołowinę to ble.. nie lubie zamieniam to na kurczaka pierś badz udko .. ja przyrządzam tak gotuję zupke... i mam :))))
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
09.01.2018 18:36
#20
Ale czy tak mozna? Postanowilam trzymac sie scisle diety zeby nie zalowac jak juz przemecze sie te 2 tygodnie. Wolowine nawet lubie nie wiem sprobuje mocno zbic jak schabowego. Madga dzieki że odpisujesz mam nadzieje ze bedziemy sie wspierac i wytrwamy....
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
09.01.2018 20:05
#21
Ja też mam nadzieję... :) Pewnie próbuj . Widziałam gdzieś na forach jak właśnie dziewcczyny zamieniają sobie na kurczaka, dla mnie to nawet lepiej jak gotuje obiadki dla dzieci i męża to przy okazji i dla siebie. Ja tak bym chciała schudnąć ... Wiesz co pare ładnych lat temu bo 7 moja teściowa szliśmy na wesele i ona wtedy poszła na ta diete nie wiem ile schudła ale pamietam że kupila sukienkę dużo wczesniej i nie mogła sie w nią zapiąć z 4cm na prawde po diecie pasowała i poszła w niej na wesele . Dlatego wiem że warto oczywiście po zakonczeniu diety trzeba uważać co sie je bo kg bardzo szybko wracaja z nadwyżką :)) Aniu bedzie dobrze ciężko jestale robimy to dla siebie ... nie długo Wiosna ...:)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Iza
09.01.2018 21:51
#22
Witam Wytrwałe Dziewczyny.
Dzisiaj drugi dzień zakończony i 1,4 kg do tyłu .... bomba. Ciekawe jak długo. I troszke mnie głód dopada szczególnie wieczorem. Dzisiaj gotowałąm pomidorową z makaronem dzieciom więc spróbowałam i wyplułam. Doradźcie czy nie można nawet spróbować gotowanych potraw nie łukając .....??? bo przecież mamy rodziny którym gotujemy i dlatego jest ciężej.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
09.01.2018 22:22
#23
Iza to super prawie półtora kilo!!!! Nie mogę się doczekać rannego ważenia. Obym się nie rozczarowała bo ten 1 dzień trzymałam się ściśle diety ciekawe czy dam radę dalej.....Chyba nie można niestety niczego próbować ... Tu łyżka tam łyżka , ale wiem że to trudne. Ja mam taką sytuację że coś tam mąż zje albo nie a małych dzieci już nie mam więc egoistycznie myślę tylko o sobie..Jestem dzień za Wami ale fajnie, że razem. Jak tak piszecie to będę wiedziała co mnie dobrego lub niekoniecznie czeka następnego dnia..
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
10.01.2018 9:29
#24
Hej dziewczyny. No to się zważyłam 81,9 czyli - 70 dag , chyba może być?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Iza
10.01.2018 10:04
#25
Dzięku Aniu za wsparcie .W wczoraj wieczorem o ubytku 1,4 kg ważyłam 73,6 kg a startowałam od 75kg. Dzisiaj rano 72,8kg. Jestem zachwycona choć dzisiejszy dzień nie zachwyca szpinakiem z owocem i warzywem. Trochę mięska brakuje.
Ale dobrodziejstwem była dzisiaj grzanka na śniadanie.Dziweczynki wspierajmy się bo mi osobiście z tym jakoś lepiej się przechodzi przez trzeci dzień.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Iza
10.01.2018 10:05
#26
Aniu brawo za efekry ... tak trzymaj.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
10.01.2018 10:31
#27
Efekty masz super :D
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
10.01.2018 10:54
#28
Mi waga w trzecim dniu pokazała 2,4 kg mniej :D
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
10.01.2018 13:35
#29
E tam efekty. Ten co tą diete ułożył to chyba był nienormalny. Dzisiaj tak okropnie się czuje że nie wiem...Właśnie policzyłam ze przez 18 godzin nic nie wolno wziąć do pyska. To najdłuższe okno żywieniowe jakie spotkałam. Nie wiem czy dam radę jeszcze nie zgrzeszyłam , właśnie męczę wołowinę. Byłam na Dukanie 3 lata temu i przez 10 dni spadło mi 7 kilo ale głodna nie byłam. Tylko tamta potem wymaga dłuższego czasu faz i tak dalej , chciałam na skróty ratunku...
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
10.01.2018 15:20
#30
Super dziewczyny wam idzie ja właśnie gotuje szpinak mam taki zalatany dzien że nie mam czasu myśleć o jedzeniu w sumie to bardzo dobrze:) Aniu co u Ciebie?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
10.01.2018 15:22
#31
Aniu dasz rade jescze trochę:))
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
10.01.2018 15:44
#32
Magda trochę mi przeszło . Zjadłam tę wołowinę ( zmieliłam ją w końcu ale chyba też zastapię kurczakiem) sałatę i jabłko i jakoś lepiej. Boję sie tego czasu od 18.00 do 8.00 rano . Nie wiem czemu ja to tak ciężko znoszę , wy tak nie narzekacie. Wsparcie mi się przyda jeszcze nie odpuszczam.... Czy komuś też tak ciężko?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
10.01.2018 16:15
#33
Ja nigdy nie jadłam rano dopiero koło 15. Dla mnie najgorsze są wieczory wtedy zawsze jadłam i powstrzymać sie to dopiero sztuka ....
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
10.01.2018 16:18
#34
nO JA W ZASADZIE NORMALNIE PO RANNEJ KAWIE ALBO 2 TEŻ JADŁAM KOŁO POŁUDNIA I PIERWSZEGO DNIA BYŁO OK, ALE TERAZ MASAKRA, CAŁA SIĘ TRZESŁAM.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
10.01.2018 16:27
#35
Mi jest tez ciezko a byliście wcześniej na tej diecie? I ile na niej schudlyscie? Mi kryzys przyjdzie 8 dnia. Na poczatku jest oki a z czasem przychodzi kryzys. Ale damy rade :)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
10.01.2018 16:40
#36
NA KOPENHASKIEJ NIE BYŁAM, BYŁAM NA NORWESKIEJ, JEST WIĘCEJ JEDZENIA i chudnie się całkiem ładnie. Zeby norweska mi zrekompensowała trudy to chyba bym musiała z 10 kilo zejść. Byłam na Dukanie 4 lata temu. Moge polecić mimo negatywnych opinii trzeba tylko trzymać sie zaleceń i nic sie nie dzieje. Nie było efektu jojo i dopiero w ciagu tego roku wróciły kilogramy a schudłam 15 kilo. Tylko ze to trochę dłużej trwa. Od dukana jestem specjalistka, ale tam człowiek na pewno nie jest GŁODNY!!!!!!!!
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
10.01.2018 16:41
#37
Oczywiście żeby mi kopenhaska zrekompensowała miało być.....
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Patrycja
10.01.2018 19:16
#38
Wotam dziewczyny minely dzis zaczęłam diete a juz jestem taka glodna i zle się czuję bardzo lubie jesc moze dlatego.ile juz macieniej?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
10.01.2018 19:21
#39
Ja dopiero koncze drugi dzien. Ale dziewczyny chyba koncza 3 dzien. Lekko nie jest ale moze damy rade¿☆
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
10.01.2018 20:56
#40
Glod jest straszny i bol glowy. Aniu o diecie Dukan nie czytalam jeszcze.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Iza
10.01.2018 22:17
#41
Aniu trzymaj się , dla mnie też dzisiaj nie był zbyt dobry dzień . Jedzenie a szczególnie gotowany szpinak.... ochyda. Kolacja też niez za bogata . Boli mnie głowa mam nadzieję że jutro będzie lepej, choś=ć o serku wiejskim to też rewelacji nei będzie. To dopiero trzeci dzień za mną .... aż się boję jutra ;( nie wspominając o niedzieli zupełnie bez kolacji.Trzymajcie kciuki
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Wojtas
11.01.2018 8:13
#42
Witam,

Widze, że tu same kolezanki, więc też się podziele, dzisiaj 4 ty dzien, na razie na minusie 4,5 kg, najtrudniejszy jest chyba poczatek, bo mozna sie przyzwyczaić , najgorsze to jest chyba budzenie sie z głodu, woda, woda, woda najlepszy przyjaciel, wypijam pnad 4 litry wody dziennie i biore suplementy magnez i multiwitamine , powodzenia zycze
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
11.01.2018 11:41
#43
No hej dziewczyny. Chyba kryzys minął. Dzisiaj po 2 dniach -1,7 kg czyli powolutku działa. Widze że jestem za wami w ogonie ale chyba mnie nie zostawicie po 13 dniach? Trzymajcie się!!!
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
11.01.2018 12:07
#44
Hej Aniu pewnie, że nie :)u mnie 4 dnia tylko 2,5 kg. Dziś spadek o 0,1 kg :D szał ciał :D
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
11.01.2018 12:15
#45
Bo ja od was duuuużo grubsza jeeeestem....
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
11.01.2018 17:07
#46
Magda czy ty tu jeszcze jesteś? Iza i magda t będziecie tu zagladać czy na ten drugi wątek? Nie chce zostać samaaaa....
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
11.01.2018 18:52
#47
Jestem jestem kryzys mnie dopadl mam nadzieję że jutro będzie lepiej:)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
11.01.2018 19:26
#48
Będzie Magda będzie...... dasz rade Trzymaj się A waga spada?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
11.01.2018 20:17
#49
Spada dzis mniej glodna jestem :(
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ana
11.01.2018 22:19
#50
I znowu ten troll.Tym razem jak Wojtas. Chudnie jak nikt bo ponad 4.5 kg w 4 dni co jest niemożliwe.Zniechęca na różnych forach ludzi, ktorzy cieszą się z każdego ubytku wagi, nawet najmniejszego.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
11.01.2018 22:40
#51
Aniu jestem jestem ale dziś jadłam wogole co innego ...niestety i nie wiem co teraz... w sumie to serek wiejski ikawałek bagietki dlatego że byłam w Kielcach i pózno wrociłam...(((
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
11.01.2018 23:38
#52
Witam dziewczyny, zaczęłam z Wami ale dopiero znalazłam forum. Zaczęłam od wagi 87.7, po pierwszym dniu 86,2, po drugim 85,2, dziś już mniej 0,4, teraz trochę zwolni ten spadek wagi wiadomo-organizm się broni przed małą ilością kalorii ale nie poddajemy się ;) Trzymam za Was również kciuki.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
11.01.2018 23:41
#53
Ogólnie 2,9kg mniej :) rygorystycznie trzymam się diety, nie zmieniam jej, tylko nie wiem czy dobrze tak duzo wody piję 3 może 4 litry ;)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
11.01.2018 23:49
#54
To twoj czwarty dzień? Jesli nic wiecej nie zjadlas to nie rezygnuj. Zobacz co ci jutro waga pokaze szkoda by bylo .....
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
12.01.2018 0:01
#55
U mnie waga zwolnila nie wiem ile waga pokaze jutro pozyjemy zobaczymy;)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
12.01.2018 12:56
#56
No hej dziewczyny. U mnie po 3 dniach - 2,6 czyli teraz mam 80 kg. Zobaczymy co dalej. Trzymam się diety ściśle chociaż jest trudno szczególnie od 18.00 do 12.00. Ćwiczyć się nie odważyłam ale zobaczę dzisiaj bo jakby jest lepiej. Magda odezwij się , nie przerywaj diety - jesteś za mnie odpowiedzialna bo to ja do ciebie dołączyłam -pamiętasz? Dasz radę najwyżej schudniesz pare deko mniej. magda 1 waga zwolniła w 4 dniu? Ja mam dzisiaj 4 zobaczę, może to tak ma być nie przejmuj się. Trzymajcie się dziewczyny.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
12.01.2018 13:02
#57
Damy radę!!!! Proponowała bym odłożyć ćwiczenia na okres tej diety. Po zakończeniu zwiększyć ilość kalorii i jeść zdrowo i wtedy rozpocząć ćwiczenia ;) Ta dieta jest zbyt drastyczna dla organizmu żeby go jeszcze forsować ćwiczeniami.
Trzymam za Was kciuki ja dziś o 0.8 kg mniej(3700 od początku).
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
12.01.2018 13:13
#58
Wiesz Iza ja nie myślę o jakichś mocnych ćwiczeniach tylko spacer na orbitreku wolny tak z pół godziny, albo jazda na rowerze stacjonarnym, żeby było troche ruchu ,bo ruszam si e raczej mało......
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Iza
12.01.2018 13:43
#59
Cześć dziewczyny.
U mnie dzień piąty się zaczyna i na wadze bite 3 kg mniej. Ale wczoraj dramat z jedzeniem . A kompot z jogurtem ..... jak to zjadłam a właściwie wypiłam to myślałam że zemdleję i z żalu wcześniej poszłam spać.
Pocieszałam się jadłosisem z dzić. I chcę was też pocieszyć bo piąty dzień jest wspaniały. Już mi lepiej. Trzymam za was i za siebie kcluki. ;)))
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
12.01.2018 16:15
#60
u mnie w piątym dniu 2,8 kg mniej :D dziś mi się ręce trzęsły co mnie przeraziło. Trzymam się dalej dziś najlepszy dzień żywieniowy :D
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
12.01.2018 19:16
#61
Magda t ja też tak wczoraj miałam że ręce mi się trzęsły. A w ogóle wieczorem to dostaje wypieków na policzkach jakbym miała podwyższona temperatura :/ i nogi długo rozgrzewam zanim zasnę. Ale dzisiaj już głodna nie chodzę po woli się przyzwyczajam do tej ilości kalorii.
Trzymajcie się dziewczynki, dawajcie znać o waszym samopoczuciu i oczywiście wadze ;) Najważniejsze że spada nieważne ile ;)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
12.01.2018 19:49
#62
Roksi mam to samo wypieki mam i w skarpetkach spie hihi ciesze sie ze nie jestem sama :)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
12.01.2018 19:53
#63
Aniu jak tam.... u mnie kiepsko przerwana dieta i jestem bardzo w zlym humorze poddałam sie... :(((( Chciałabym zacząć od nowa z czystym sumieniem teraz taki miałam zabiegany tydzien i te posiłki w różnych godzinam i czasem tylko kolacja albo wogole zupełnie ninne Menu ktore było pod ręką :(((
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
12.01.2018 19:57
#64
Aniu w twoją stronę nnaprawde wielki ukłon za wytrwałość i determinację a przede wszystkim za powstrzymanie się od innych produktów i słodyczy... jestem naprawde pełna podziwu... :)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
12.01.2018 21:25
#65
Magda szkoda, ale nie poddawaj się. Może odczekaj tydzień i spróbuj jeszcze raz. Może norweska będzie lepsza jeśli ci jajka nie przeszkadzają. Ja cię rozumiem, gdybym w tym tygodniu pracowała to nie przetrwałabym 2 pierwszych dni.....Dlatego zaczęłam że wiedziałam że do 6 dnia diety będę w domu. Nie przejmuj się przy twojej malutkiej nadwadze zrzucisz na pewno. Nie wiem czy mi się uda.... Napiszę Trzymaj się...
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
12.01.2018 21:30
#66
Nie poddam sie od jutra robie podejście znowu .."śmieszne" może to być...wiem ale i spróbuję . Nawiekszym problemem jest mój mąż on mnie tak kusi ale we wtorek jedzie do pracy także te 3 dni nie dam mu sie manipulować i tak właśnie zrobie :))
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ania
12.01.2018 23:29
#67
Super trzymam kciuki!!!!!
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Ana
13.01.2018 10:43
#68
Magda nie męcz się bo to nie ma już sensu. Ja też tak miałam. Teraz jestem na diecie 1200 kcal. Też nie jest łatwo ale daję radę.Codziennie staram biegać albo chodzić bardzo szybko. Mam już pierwsze efekty bo 1 kg mniej co prawda po tygodniu.Prze DK straciłam niepotrzebnie 1.5 miesiąca .a tak miałam bym już 4 kg w dół. Ja tez chciałam szybko schudnąć. Teraz widzę,że jest dobrze a do lata myślę,że zrzucę te 8 kg. Pieczywa jem tylko 50 g.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
13.01.2018 11:53
#69
Magda, mój mąż też tak kusi ale pracował cały tydzień do 19 więc gdy wracał to zaraz zamykałam do łóżka. Trzymaj się i może odczekaj te zalecane 2 m-ce aby ją powtórzyć, twój wybór.
Ja dzisiaj 0.8kg w dół od poniedziałku w sumie -4,5kg super cieszę się mega ale dzisiaj okropnie rano się czułam, nie miałam siły wstać a kawa wydawała się taka słodka..już jest lepiej.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
13.01.2018 12:01
#70
Hej. Roksana super wynik :D mi spadło 3,1. Liczyłam na więcej, bo ostatnio schudłam w tydzień 4 kg a w sumie 5 łącznie. A teraz się nie wydaje, żebym tyle schudła. Szkoda.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
13.01.2018 13:31
#71
HEJA mam pytanie, którego jadłospisu się trzymacie? Bo są dwa np dziś ja mam dzień szósty i w jednym jest porcja kurczaka a w drugim mały kurczak a na kolacje 2 jajka i jogurt naturalny a w drugim 2 jajka i marchewka.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
13.01.2018 16:08
#72
Magda t, super też Ci idzie :) Ja stosuje ten 2 jajka i marchewka, a na obiad zjadłam pierś z kurczaka 150g i 5 liści sałaty. Dużo pije i jestem dziś osłabiona. Mam nadzieję, że nie będzie coraz gorzej.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
13.01.2018 18:00
#73
Moje samopoczucie tez nie za dobre, ale jutro juz z gorki :)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Magda
13.01.2018 19:43
#74
Nie ma potrzeby abym czekała.... nie mam żadnych skutków ubocznych. Pozatym mój mąż twierdzi że nie mam potrzeby się odchudzać i robie to tylko dla siebie.. Aniu dzięki trzymam kciuki za ciebie :)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
14.01.2018 12:19
#75
I jak tam Wasze samopoczucie? Jak efekty? Dzis moj 7 dzień blizej niz dalej. W tydzień schudłam 13.5 centymetrów i 3.5 kilo.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: CZAREK
15.01.2018 10:06
#76
CZESC DZIEWCZYNY.
WYSTARTOWALEM DZIEN PO WAS CZYLI 9.01.
CZYTAM WASZE WPISY ALE DO TEJ PORY SIĘ NIE ODZYWAŁEM.

PRZEDE WSZYSTKIM GRATULUJĘ WYTRWAŁYM, NIE ODPUSZCZAJCIE, TERAZ JUŻ Z GÓRKI.

U MNIE 194CM/135,9 WAGA POCZĄTKOWA

PRZEZ PIERWSZE 4 DNI SPADAŁO OK 1,2-1,3KG DZIENNIE AŻ W PIĄTEGO DNIA RANO WAGA POKAZAŁA TYLKO 0,1 MNIEJ NIŻ CZWARTEGO DNIA RANO.

PIĄTY I SZÓSTY DZIEŃ NAJGORSZE POD WZGLĘDEM DRAŻLIWOŚCI I SAMOPOCZUCIA.

DZISIAJ ZACZYNAM DZIEŃ 7 I RANO WAGA POKAZAŁA 129,7
ZAMIAST HERBATY WYPIŁEM KAWĘ, RESZTY SIĘ TRZYMAM.

POZDRAWIAM, TRZYMAM ZA WSZYSTKICH KCIUKI.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
15.01.2018 19:08
#77
Witaj Czarku, gratuluję samozaparcia wytrwałości. Do końca już nie daleko. Ja dzisiaj nie mogłam wcisnąć tej wołowiny kiepsko chyba się usmazylo (3krople oliwki)i żulam ja długo masakra zjadłam że 100g może. Gotujecie ją czy smazycie? Jutro chyba już zamienię na kurczaka bo zwymiotuje prędzej niż zjem. Dzisiejszy szpinak gotowany na wodzie też mi już podchodził wysoko do gardła, masakra. Ja od 08.01 jestem -5.3
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: CZAREK
15.01.2018 20:54
#78
Roksana,
kup polędwicę wołową - nic innego
rozgrzej patelnie na MAXA - bez tluszczu
mieso w plaste gr 4cm posmaruj olejem (minimalnie) na to pieprz i na patelnie
nie wolno wbijac w mieso widelca bo wtedy cała krew ze srodka wycieka i mięso jest jak podeszwa - również przy obracaniu.
na tym maksie smazymy po 2,5 min z kazdej strony potem odstawiamy mięsko na 5 minut i można jeść - gwarantuję że będzie pycha.

tylko jest wada tego rozwiązania... minimum 120zł/kg mięsa.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
15.01.2018 22:30
#79
Dzięki Czarku za radę kulinarna, nie wiem czy dam radę jutro jeszcze do ust wziąć ta wolowinę, spróbuję....tak wiem,że jest droga u mnie 150zl a 200g 30zl a ja może tego nie wcisne jutro....
A gdzie reszta kobietek? Czyzbyscie się poddały? Czy tylko brak czasu?
Czarku to dzisiaj nie pojadles-bo bez kolacji, ale dasz radę, ja dałam ;)
Myślałam, że będzie łatwiej w tym tygodniu ale dzisiaj jak miałam od nowa zaczynać to menu to na myśl o tym beefie i skropionej cytryna sałacie w żołądku mi się zbierało....
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
16.01.2018 8:44
#80
Ta dieta to hardcor :D jest moc dobrze że już bliżej niż dalej
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: CZAREK
16.01.2018 9:00
#81
Wiecie,
teraz to trzeba pomyśleć jak jeść jak skończymy dietę, bo bardzo łatwo wrócić do stanu pierwotnego...
mj wr
mniej jeść więcej ruchu ;)
ja dzisiaj zaczynam dzień 8, po 7 dniach 6,9kg w dół, jak u Was?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
16.01.2018 11:45
#82
Tak Magda t ta dieta jest hardcorowa!!!
Czarku kupiłam polędwicę wołowa umyłam wysuszylam ręcznikiem papierowym sypnelam z 10 ziaren soli pieprz i świeży tymianek natarlam i do lodówki później usmażeniu nalyzce oliwki i dam znać jak wyszło(mam nadzieję że cena będzie adekwatna do smaku ;)
Ja zwalniam tempo spadku dziś -0.4 w 9 dniu (w sumie -5,7kg). Jeszcze te dwa bym chciała zjechać :)
Masz rację musimy pomyśleć co dalej? Może dieta owocowo-warzywna dr.Dabrowskiej? Mam taki deficyt witamin po tej że może tamta zaczniemy później? Co Wy na to?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
16.01.2018 12:00
#83
Czarku, suuuper cieszę się razem z Tobą z twojego osiągnięcia!!!!!!!!! Zobacz jaki efekt!!! A to dopiero półmetek diety i początek naszych przemian!! Gratulacje!!!!!!
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
16.01.2018 15:03
#84
Bylam na Dąbrowskiej po niej mocno utylam bo brakowalo mi wszystkiego.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: wojciech
16.01.2018 17:49
#85
9 dzien i waga stanęła, czy wszyscy tak maja po 7-8 dniach?

odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
16.01.2018 20:22
#86
Teraz jak już wiem że polędwica wołowa jest dobra wg powyższego przepisu to wiem, że właśnie ja warto jeść a ja do tej pory jadłam jakieś podeszwy bleee. Dziś kolacja dobra lubię jogurt naturalny i szynkę z kuraka jakoś przełknęła może. Jutro grzanka super. Wiem, że nie powinnam tego tutaj pisać ale jak jak bym zjadła biała bagietkę!!!!
Wojtku mi spada waga ale już nie tak spektakularnie jak na początku. Ale wczoraj -0.3 a dziś -0.4 ale coś tam spada ;)
Może nie dużo ważysz więc waga twoja spada wolniej.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: CZAREK
17.01.2018 7:51
#87
Roksana - nie wolno solić polędwicy przed obróbka termiczną, dopiero jak jest juz gotowa i odkladasz żeby "odpoczęła, wtedy ją solisz - inaczej sól wyciąga z niej wodę.

Wojtku nie łam się, zaczynam dzisiaj 9 dzień i waga pokazała dokładnie tyle ile wczoraj... trudno, na pewno jeszcze ruszy.

Pozdrawiam serdecznie
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
17.01.2018 12:38
#88
Żałuję że ją wogole posolilam, niewiele ale jednak.
Ja dziś znowu -0.4, powolutku w dół. Może wolniej mi spada bo "ciocia" przyjechała hihihi ;)
Trzymam za was kciuki. A gdzie reszta chyba się nie wylamaliscie?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
17.01.2018 19:42
#89
Moj 10 dzień i 4.3 kilo mniej. Coraz gorzej mi ja wytrzymac.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
17.01.2018 20:20
#90
Magda t dasz radę już z górki, tak jak pisałaś kryzys nadejdzie ale pomyśl ile już wytrzymałam. Twoja waga idzie wolniej bo z niższej wagi tracisz. Nie poddawaj się i nie zniechęcaj. Mi też dziś ciężko bo nie widzę żebym jakoś lepiej wyglądała zeszło mi razem 5,9kg. Stosowałam ja rygorystycznie i już bardziej chyba się nie da (oprócz tych 10ziaren soli no i tańszej wołowiny) i nie zleciało mi tak dużo jak dieta obiecuje ;) ale cieszę się że i tyle no i jeszcze 3 dni może coś zejdzie. Później nie wiem co będę robić na pewno narazie odstawie słodycze, ziemniaki, pieczywo. Chyba po tej zacznę 3d chilli co wy na to?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
17.01.2018 21:31
#91
Roksi nie słyszałam o niej. Jakos dotrwam do konca. Tylko 3 dni na szczęście. Ja pozniej na diecie bebio bede.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
18.01.2018 7:44
#92
Magda t już damy radę :* Magda myślałam też żeby przejść na paleo, nie tyle dieta co sposób odżywiania, ale może przed tym właśnie 3d chilli zastosuje. Bebio też ok ale już wybrałam tamte. Postaram się biegać a wiosną rolki. Wrócę do tego co było przed ciążą i do moich 65kg przy 172cm.
Czarku co tam u Ciebie?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: CZAREK
18.01.2018 9:19
#93
cześć dziewczyny,
pamiętajcie:

DZISIAJ BĘDZIE DOBRY DZIEŃ!

u mnie okej, dzisiaj po 2 dniowej stagnacji wagowej -0,6kg do 128,4.
trzeba pamiętać, że to co zrzucamy po 8 dniu to czysta tkanka tłuszczowa - nie schodzimy już z nadmiaru wody, więc tu powinniśmy być szczególnie szczęśliwi z każdego 0,1kg!

Trzymam kciuki za wszystkich, nie odpuszczamy.
Co do dalszej diety;
powoli stopniowo zwiększajcie kalorie, żadne 3d chili czy paleo... na razie musimy się trochę zregenerować.
mega polecam bebio, jak stosowalem się do ich zalecen jadłem więcej niż normalnie a leciało ok 1kg tygodniowo ale zabił brak czasu.

Jak chcecie mam jakąś rozpiskę właśnie z bebio na dietę właśnie redukcyjną - musicie tylko zmniejszyć ilość wszystkiego o 1/3 bo ze mnie kawał chłopa.

Przepisy fajne ale tak jak napisałem wyżej... czas czas czas...
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
18.01.2018 11:27
#94
Ja schudłam z kopenhaska i bebio 16 kg do 55 kg przy 1.62 cm. Kopenhaska mnie zmotywowala i pozniej bebio. Jest pyszna i wszystko latwe po kopenhaskiej latwiej sie człowiek trzyma jadłospisu:)
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
19.01.2018 12:31
#95
Rooooooooooooksi do tablicy żyjesz? Jak Ci idzie? Jak żyjesz? Jeszcze dwa dni:D padnę z głodu :D
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: wojciech
19.01.2018 13:02
#96
U mnie 12 dzień, waga ruszyła, zaraz rybka, powoli pora na podsumowanie, generalnie jestem zaskoczony rezultatem mimo, ze pewnie polowa ze straconych kilogramów to woda i bedzie szybko wracać, co do diety było ciężko, ale motywujące sa wyniki szczególnie w pierwszym tygodniu, po 7-8 dniach waga zwalnia, pewnie zaczyna sie wytapianie tłuszczu.

Generalnie jestem zadowolony , trzymam kciuki za wytrwałych, teraz limit 1200 kal, aby nie było efektu jojo

odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
19.01.2018 15:44
#97
Wojciech a ile utraciłeś? Ja pierwszy tydzień 1000 kcal 2 tydzień 1200 a trzeci 1500 i tyle bede na razie trzymać.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
19.01.2018 23:51
#98
Helo, nie było mnie bo rodzinka przyjechała to trochę zajęta byłam ale trwam dalej w mojej diecie chociaż dzisiaj byłam bliska wykruszenia bo zamówili chińszczyznę a ja pojechałam po nią. Auto wypełniało się tym zapachem i myślałam że za chwilę rzucę się na tą torbę jedzenia. A za chwilę zaczęłam myśleć że przecież jak zjem trochę po drodze to nikt się nie skapnie ale przecież nie o to chodzi....Siedzieli jedli a ja twardo bo to dzień 12.
Waga moja dziś +0,3 nie wiem czy przez okres gromadzi mi się woda ale zadowolona jestem z tych ogólnie 6kg w dół bo widzę że smuklejsza jestem na twarzy i brzuch zniknął ale jeszcze trochę muszę zrzucić z 5kg.
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
20.01.2018 10:02
#99
Dzis ostatni dzien dzieki Bogu. Dzis waga stoi. Jutro pomiar koncowy... ja jeszcze 7 kg na wiosnę zacznę biegać. Buziaki Kochani. Wojciech a jak u Ciebie?
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Wojciech
20.01.2018 14:53
#100
Ja dzisiaj koncze, zyczę wytrwałosci wszystkim, na własnym przykłdzie powiem , że warto, Pozdrawiam
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: Roksana
20.01.2018 18:24
#101
Jestem po kolacji. Oficjalnie koniec tej diety. Ale jutro nie ma luzów. Też chce jeszcze trochę zgubić. Życzę wszystkim wytrwałości aby te dwa tyg nie poszły na marne. Mi dziś waga do przodu pokazała może i woda ale po figurze widzę że jest lepiej. Jestem z siebie dumna i to nie koniec mam nadzieję ;)
Może odzywajcie się czasem jak tam dalsze postępy?
Pozdrawiam
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
20.01.2018 23:55
#102
Jutro napisze jakie wyniki. Dotrwalam
odpowiedź: 8,01,2018 START autor: magda t
21.01.2018 10:21
#103
Koniec!!!!!!
Bilans:
Waga: -4,5 kg
Łydka: -2 cm
Biodra: -3 cm
udo w największym miejscu: --4cm
uda w najmniejszym miejscu: -- 3cm
talia: -4 cm
brzuch max: -- 5cm
brzuch w najmniejszym miejscu:-5cm
ręka: -2 cm.
razem - 28 cm :D
waaaaaaaaaaaaaarto :D
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
* - pola wymagane