info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
Niedziela 11
I Ja: Niedziela 11
11.11.2018 10:02
Witajcie ja również postanowiłam coś z sobą zrobić ostatni troche za bardzo sobie pozwoliłam .... i efekt jest . Niestety moje geny mają tendencję do tycia i musze z tym walczyć dlatego zaczynam z dieta pózniej jeszcze postaram się jeść racjonalnie i mam nadzieję że osiągne swój cel. Kilka lat temu po ciąży byłam na tej diecie i udało mi sie zgubić 7kg a waga moja wtedy to 98kg tak .. jak ja wyglądałam pózniej druga no i znowu... teraz już trochę zgubiłam ale to jeszcze nie mój szczyt marzeń dąże do 65-68kg obym dała rade . Trzymam kciuki za wszystkich którzy zmagają sie z dietą i z gubieniem tych kg. A jeśli ktoś dziś również zaczyna to zapraszam w grupie siła i dodatkowa motywacja :)

odpowiedź: Niedziela 11 autor: Jola
11.11.2018 14:11
#1
Hej, ja też dziś zaczynam. Jestem właśnie po obiedzie, nawet nawet.. Najgorzej mi wychodzi picie wody. Wypiłam dopiero 1/2 litra wody i dużą kawę. Wieczorem stek, użyję 1 łyżeczkę oliwy do sałaty i 1 do posmarowania patelni. Pozdrawiam.
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Kasia
11.11.2018 16:05
#2
Hej. Ja zaczynam od jutra. Jestem mega zmotywowana choćby sie waliło i paliło musze schudnać do 19 grudnia 12 kg - a zaczynam z 87 na 167 cm.
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Jola
11.11.2018 16:40
#3
I Ja
Jak Ci idzie? Dobrze się czujesz? Teraz dopiero jestem głodna. Kolacja 17.30, bo lubię długo posiedzieć w nocy. Jeszcze godzina do steka..
odpowiedź: Niedziela 11 autor: I Ja
11.11.2018 17:34
#4
witajcie dziewczyny....No trochę sie złamałam ale nic mam nauczkę.... jestem tu i również mam taki pogląd " choćby się waliło i paliło " niedziela minie i bedzie nowu dzień jutro podam z jaką waga startuje ciesze sie że jesteście i wiem że nie jestem sama :)
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Monika
12.11.2018 7:08
#5
Witajcie dziewczyny. Jeśli pozwolicie to i ja dołączę,zaczynam dziś z wagą 72,4 przy 170 cm. Mam nadzieję na początek kilka kg w szybkim tempie dlatego ta dieta,a później zdrowe odżywianie ...właśnie sądzę kawkę,a jak tam u Was z samopoczuciem i z wagą?pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Magda
12.11.2018 7:37
#6
No to dziewczyny do dzieła kawa zrobiona nastawienie pozytywne jest ... u mnie niestety to szybko mija ale postaram sie z tym walczyć . Tylko wytrzymajcie :) nie będe " I Ja" tylko Magda także witam Was serdecznie :))
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Magda
12.11.2018 21:18
#7
Jak tal laseczki u mnie nawet dobrze:) nawet trochę po-ćwiczyłam ale powiem wam że sie zastałam przez te ostatnie miesiące... dajcie znać jak wam idzie :))
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Jola
13.11.2018 0:03
#8
Hejka
Jestem właściwie po drugim dniu, patrząc na jadłospis. Waga o kilogram mniej, 78 kg w chwili obecnej, ok północy. Ten dzień był lepszy od wczorajszego, jedzonka więcej głodu mniej. Jogurt i szynka - rewelacja :D Jutro też nieźle :D
Musimy wytrwać, to znów nie taka katorga. Cieszę się już na myśl, że waga będzie prawie dobra , jak na moje oczekiwania, i to za niecałe 2 tygodnie.Pozdrawiam Was, piszcie i trzymajcie dietkę :)
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Kasia
13.11.2018 7:03
#9
Hej wszystkim. Pierwszy dzień zaliczony.zaczynam drugi
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Jola
13.11.2018 8:19
#10
Siadam do śniadanka, kawa i grzanka pachną :) Po 2 dniu -1,5 kg.a jak u Was?
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Magda
13.11.2018 9:59
#11
U mnie też super od wczoraj -0.5kg może być lepiej sie czuje motywacja jest damy rade dziewczyny :)
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Magda
14.11.2018 11:31
#12
Kochane jak tam żyjecie :)
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Jola
14.11.2018 16:14
#13
Hej, mi dziś chwilę było słabo, mdliło. Pomogło picie gorącej wody. 2 kilo mniej po 3 dniach.
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Kasia
14.11.2018 17:48
#14
Cześć wszystkim, trzymacie się?
Konczę wałaśnie 3 dzień - nie powiem było ciężko. Aż czuję jak mi się kurczy żołądek i troche to boli ale do wytrzymania... Głód czasem przychodzi, ale jest lepiej niż kiedy próbowałam tej diety 2 lata temu. Najgorzej z rana ( jakoś tak ciężko mi wstać) i wieczorem (bo mam nawyk chrupania wieczorami i teraz czujję się jakbym odsatwiła papierosy itp. Waga dzisiaj na chwilę pokazała 85 kg czyli -2 ale postanawiam, że zważę się dopiero na koniec diety . Jakieś pomysły co robić wieczorami przy oglądaniu filmu , żeby nie ciągnęło do chipsów i orzeszków??? :)
odpowiedź: Niedziela 11 autor: Magda
14.11.2018 20:07
#15
Super dziewczyny musimy walczyć ja też zważę sie po zakończeniu diety :) trzymam kciuki miłego wieczoru.
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane