info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
18 luty - dziś zaczełam
Ann: 18 luty - dziś zaczełam
18.02.2019 14:39
Witajcie, właśnie zaczęłam dietkę. Już jestem po pierwszym posiłku :) Czy ktoś zaczyna ze mną? Zapraszam :)

odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Magda
19.02.2019 7:07
#1
Ja również mam za sobą pierwszy dzień :)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Monia
19.02.2019 7:32
#2
Witajcie dziewczyny! ja tez od poniedziałku na dietce i jak mogę to chętnie dołącze do Was.jak po 1 dniu? u mnie oki, choc wczoraj głowa dawała znac, ale poczatki zawsze sa trudne,a ja miałam weekend pełen obżarstwa można powiedzieć i w niedziele tak mi zle było,ze podjełam decyzje,że koniec- wiosna za oknem i zaczynam ostra walke,aby na wakacje bez skrępowania ubrac strój kapielowy ;-) trzymam za Nas kciuki i powodzonka
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Iza24
19.02.2019 9:53
#3
Hej . Ja dzis zaczynam po raz kolejny. Jak moge to sie przyla ze do was . Zaczynam z waga 77 kg . Mam nadzieje ze zniknie chociaz 7 kg.
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Ann
19.02.2019 10:06
#4
U mnie po pierwszym dniu już coś drgnęło nareszcie. Kilka lat temu stosowałam ta dietę i dała wyraźne efekty więc liczę że i tym razem będzie podobnie :)
Tak, głowa pobolewa bo tak reaguje organizm na drastyczną zmianę odżywiania ale biorę jakiś tabletkę przeciwbólowa i przechodzi..
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Monia
19.02.2019 10:36
#5
U mnie za oknem piekne słońce, więc motywacja jeszcze większa, bo od tamtego lata troche przybyło, więc ostra walka..niesamowite jak organizm kumuluje w sobie, ja po weekendzie dość jedzeniowym w pon na wadze 77 a dzis 74, więc szok...zobaczymy jak dalej, chciałabym 70 zobaczyć na koniec,a pózniej walka o kolejne 5 i pózniej kolejne 5 i do wakacji wierze,że granice 60 zobacze;-)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Magda
19.02.2019 12:26
#6
Monia spadło ci 3 kg w ciągu jednego dnia czy nie rozumiem.... ;) Wy to chude a ja tak przytyłam od wakacji 10kg a bo tu dwa tam dwa i się uzbierało ale koniec dziś drugi dzień... Piękne słońce również u mnie aż chce się żyć :) trzymaj kciuki laseczki powiedzonka.
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Monia
19.02.2019 13:45
#7
Tak Madziu, dobrze rozumiesz, ale to wynik tego,że weekend był przejedzony i przepity i chyba dlatego...i jak stanelam na wadze w pon i zobaczyłam 77 to od razu decyzja - dieta;-) ale wcziraj tez zjadłam ciut mniej niż w jadłospisie, zobaczymy co jutro waga pokaze...też trzymam kciuki za Nas
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: kaska
19.02.2019 16:56
#8
siema dziewczyny ja tez zaczelam od wczoraj wiec jestem z wami. narazie glowa mnie nie boli jutro troche malo do jedzenia masakra zobaczymy ile wytrwamy kiedys tez duzo na tym schudla i mam nadzieje ze teraz tez tak bedzie pozdrawiam ;p
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: kaska
19.02.2019 16:59
#9
Wiadomo ze im wiecej masz do zgubienia tym szybciej schodzi ;p
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Magda
19.02.2019 19:36
#10
Drugi dzień dobiega końca :) pije pokrzywę i latam siusiu jak szalona ;)))
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Monia
20.02.2019 7:16
#11
Witajcie Kobitki ;-)
Jak samopoczucie po 2 dniach? u mnie oki, kolejny kg wyrzuciłam i oby tak dalej...najgorsze to gotowanie dla rodziny...pozostaje zachwycac się zapachami ;-) Pozdrawiam i powodzonka na kolejny dzień
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Magda
20.02.2019 7:33
#12
Dziewczyny zaczynamy dzień trzeci :))
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Magda
20.02.2019 21:02
#13
Hej hej dziewczyny jesteście ? 3 dzień minął dziś zrobiłam mega sprząta nie nawet nie miałam czasu zjeść już nie wspomnę wogole o myśleniu jedzenie... Teraz już zleci . Trzymam kciuki za was mam nadzieję że trwacie...;)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
20.02.2019 22:28
#14
Cześć dziewczyny ;) również wystartowałam w poniedziałek z wagą 81.1 przy wzroscie 168cm. Dziś trzeci dzień a waga rano pokazała 78.1. Pomimo lekkiego osłabienia i rozdrażniona jednak ten spadek wagi motywuje. ;) Magda coś w tym sprzątaniu jest bo dzisiaj sama też się wzięłam. To chyba żeby nie myśleć o jedzeniu ;)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
20.02.2019 22:40
#15
Hej, witajcie :) Ja dzis tez skonczylam 3 dzien :) Nie wazylam sie przed, ale mam duzo za duzo do zrzucenia :( Duzo stresu mialam przez ostatnie pol roku i go niestety zajadalam, a teraz czas na walke, bo juz nie mogę dopiac spodni. Najbardziej sie boje zlego samopoczucia, ze oslabne itp. Poki co narazie przez 2 dni pobolewala mnie glowa ale wszystko w granicach do wytrzymania :) Zycze Wam i sobie sukcesu, fajnego samopoczucia i zero glodu :)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
21.02.2019 23:40
#16
Co tu tak cicho? 4 dzien za mną. Muszę wiecej pić, cos mi to kiepsko idzie. Za to jedzeniowo ok. Jutro marchewka i brak kawy, cholerka, tez sniadanie ;-D
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Sonia
22.02.2019 8:17
#17
Hej, jestem z Wami - dziś 5 dzień!!! Daję radę i czyję się całkiem dobrze - co mnie nawet dziwi bo już kuedyś byłam na tej diecie i tak dobrze nie było. Myślę, że teraz więcej piję wody i to chyba robi tą różnicę. Żadnych bóli głowy, nie mam też problemów z koncentracją - w pracy zasuwam jak samochodzik. Waga pokazuje -3,5 kg, fakt, że z wysokiej wagi wyjściowej 93 kg.
Dajcie znać co u Was bo razem wiadomo, że raźniej! Trzymam za nas kciuki!!
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
22.02.2019 10:48
#18
Fajnie Sonia, pozazdroscic energii :) Mi sie nic nie chce, ale malo pije, nie moge sie zmusic, ale trzeba bedzie. Czekam juz na rybke, wtedy zjem marchewke, vo jakos rano bym jej nie przelknela. Nie wazylam sie przed, spodnie nadal przyciasne, cholerka, za duzo mam na brzuchu hihi
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Sonia
23.02.2019 12:43
#19
Hej,
Po piątym dniu diety -4 kg !!!
No muszę przyznać, że efektowne są spadki na tej diecie!
Czuję się naprawdę dobrze, bez omdleń, bóli czy uczuci ssania w żołądku.
Podstawa to dużo pić i przyjmować jednak podstawowe suplementy jak magnez ( 1 tabl Magne forte).
Dziś dzień nr 6 i początek łikendu co stwarza pewne pokusy ale wierzę, w nasz upór ;-)
A jak u Ciebie Kasia? Wytrzymujesz? Kryzys minął?
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kaśka
23.02.2019 13:43
#20
Dzisiejszy dzień jest dla mnie katorgą bo dopadła mnie jelitówka. Jestem glodna, a nawet wody napić się nie mogę bo zaraz biegam :/ chyba jednak dam sie dzisiaj skusić na suchą bułkę bo nic innego nie dam rady przełknąć:/ a jak u was dziewczynki?
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kaśka
23.02.2019 13:45
#21
Aha i dzisiaj rano waga 76,9 z 81.1 czyli 4.2 kg mniej :)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
24.02.2019 2:21
#22
Fajnie Wam waga spada :) Ja sie niestety nie zwazylam przed i teraz juz nie chce, bo jak bedzie zastój to sie poddam. Jak tam weekend? Mi jakoś dziwnie, bo zawsze drinki, chrupki jakies... mąż mnie kusi, a mi slina cieknie hehe. Czuje sie ok, tylko menu 7 dnia przeraza. Pocieszam sie, ze juz 2 w nocy, to pozno wstane i jakos wytrzymam na tym jednym posilku.
Super Sonia, ze sie tak dobrze czujesz :) Teraz bedzie juz z gorki :)
Kaśka wspolczuje Ci bardzo. Doslownie masz przesr...ne ;) To teraz dopiero schudniesz, choc w malo przyjemny sposob. Dużo zdrowka Ci zycze.
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Sonia
24.02.2019 21:14
#23
Jak tam na froncie walki z KG? Dajecie radę fizycznie i psychicznie?
Kaśka - trzymaj się, ale pamiętaj, że zdrowie jest najważniesze i podejmuj decyzje bezpieczne dla Ciebie. Dieta poczeka ...
Moja córka w nocy ze środy na czwartek miała przejscia z rota-wirusem więc troche sie obawiam jak będzie ze mną. Odpukać jest niedziela i spokój ...
Kasia - Ty też dzielna jesteś, że trwasz. Dobrze miec towarzystwo w tej drodze o lżejszą "JA" :-)
Dziś na wadze -0,5 kg czyli ogółem po 6 dniach diety -4,5 kg. Strasznie dziś ciezki dzień z tym jednym posiłkiem ;-( Dałam radę ale wody to wypiłam ze 4 litry.
Idziemy po więcej ....;-)

odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
24.02.2019 22:53
#24
Ja nie dalam rady, zjadlam kawalek miesa z obiadu kolo 18, bo mnie zeslabilo. Ale nie uwazam to za porazke, bo w sumie malo mieska zjadlam na obiad. Jutro zaczynamy 2 tydzien :) Powoli trzeba myslec co dalej...
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kaśka
25.02.2019 0:49
#25
Sonia i Kasia dziękuję wam za wsparcie ;) Kasiu pomimo tych moich przes...nych dni waga spadla tylko o 0,5, więc niestety tak dużo nie schudnę hihi ;) poza tym pamietaj, ze jak pisała Sonia - zdrowie najwazniesze, wiec ten kawałek mieska na zdrowie Ci wyjdzie ;)
Ja na szczęście dzisiaj już się lepiej czuję, ale nadal nie mogę nic jeść, wiec pomimo, że podobno 7 dzień najgorszy to nawet obiadku nie ruszylam...
Kiedyś byłam na tej diecie, ale po 3 dniach wymiękłam. Tym razem calkiem gładko idzie no i połowa już za nami dziewczyny. Tak więc " w kupie siła " i razem do końca ;)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Sonia
26.02.2019 8:33
#26
Witajcie,
po 8 dniach diety na wadze -5 kg - jak dla mnie wynik super.
Fakt, że czuję już pewne zmęczenie ale nie jest to praliżujące. Z drugiej strony mam dużo energi.
A jak u Was?
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
26.02.2019 17:52
#27
Super wynik Sonia :) Ciekawe ile będzie po 13 dniach :) U mnie ok, trochę mięso mi już wychodzi uszami. A poza tym ok. Mam wrażenie, że jestem lżejsza, ale pod tym względem, że nie jestem śpiąca po posiłku i jakoś lżej mi na żołądku, trudno się przejesc na tej diecie :D Brzuch niestety nadal ledwo wpycham w spodnie, mam wrażenie że on ani drgnie. Zobaczymy po 13 dniach, oby spodnie zrobiły się trochę luzniejsze.
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Sonia
26.02.2019 19:11
#28
Drogie, dzień nr 9 dobiega końca ...uff...meta coraz bliżej.
Przez ilość aktywności w ciągu dnia mam poczucie, że mało piłam co czuję, ze odbija sie na moim miernym samopoczuciu. Czuję głód i spadek formy psycho-fizycznej ;-(
Oby do jutra ... najbardziej obawiam się "tłustego czwartku" - dla mnie to mega pokusa, ale może dam radę oprzeć się temu ..
Piszcie jak u Was.
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kaśka
27.02.2019 7:18
#29
Dziewczyny jak robicie mieso żeby nie smakowało jak podeszwa? Po 9 dniach juz w buzi rośnie...
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
27.02.2019 8:58
#30
Robiłam tak jak steki wg przepisu na opakowanou, czyli krótko podsmażyłam z każdej strony i w folii aluminiowej na 6 minut do piekarnika na 150 stopni. Fajne było ale jak na mój gust za dużo soku w środku, który mimo że był ,,ugotowany,, kojarzył mi się z czystą krwią... krwisty stek to nie dla mnie ;)
Następnym razem cienkie plastry mięsa podsmażyłam na patelni, dolalam wody i pod pokrywką tak się dusilo trochę a potem stało w tym sosie az zmieklo. Trochę soli i pieprzu... to było bardzo dobre :)
Sonia nie daj się! Już dużo nam nie zostało. A w tłusty czwartek kazdy by chciał jeść, ale potem 40 dni pościć to nie ma komu :D
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
27.02.2019 9:01
#31
Jeszcze mi sie przypomnialo, ze kiedyś robiłam wołowinę na parze. Nastawialam rano i tak sie pichcila na małym ogniu.Była taka mieciutka ze się sama rozpadala :)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Sonia
28.02.2019 9:32
#32
Hej Kobiety, Jak Wam idzie?
U mnie postępy wyhamowały - ale to tak jest już w drugim tygodniu - waga spada już wolniej.
Po 10 dniach diety waga rano pokazała - 6 kg. Całkiem dobry wynik jak dla mnie. Czuję po ciuchach, że jest luźniej ale rodzina zmiany jakoś specjalnie nie widzi, pewnie dlatego, że waga początkowa wysoka więc musiałabym zrzucić z 10 kg aby zobaczyli lekką różnicę.
Lepiej też się czuję w wersji nawet lekko odchudzonej - wystający brzuch spadł więc przy schylaniu nie czuję się już jak kobieta w ciąży ;-)
Staram się dużo ruszać, spacerować, bo to dziwne ale mam naprawde sporo siły- tak jakbym zgubiła wielki cieżar, który mnie ograniczał. Niby to tylko 6 kg ale naprawdę daje się odczuć różnicę w codziennych aktywnościach.
Oczywiscie dieta K to dla mnie punkt wyjścia do dalszej walki o pozbycie się nadbagażu :-).
Po diecie zamierzam przejść na dietę 1000kcal i na niej trwać przez kilka miesiecy. Po 3-4 miesiącach większę ilość kcal do 1200 na dzień. Oby się udało :-)
Trzymamy sie!
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kaśka
28.02.2019 13:16
#33
U mnie jak do tej pory spadło też 6 kg. Według mnie bardzo dobry wynik, ale ja dzisiaj mam zamiar wciągnąć pączka bo w koncu tradycja to tradycja ;) ale spokojnie odpokutuje ;) ja o dziwo też czuje się juz dobrze, nie przeszkadza mi, ze nie jem a wrecz zapominam o tym, ze powinnam zjeść. Dzieki dziewczynki za pomysły na mięsko, ale jednak wolę piersi z kurczaka niż wołowinę;) Sonia dla mnie ta dieta jest również dietą wyjściową. Jak skończymy rzucam się znów w wir Chodakowskiej. Kiedyś już z nią się odchudzalam. W zdrowy i smaczny sposob zrzucilam 8kg w 3 miesiące wiec też wynik calkiem calkiem. Niestety teraz cos ciezko bylo mi zacząć dlatego potrzebna mi była Kopenhaska jako forma pewnego oczyszczenia. Dziewczyny wam też polecam pozniej dietę Chodakowskiej. Przede wszystkim dostosowany jadłospis do tego co się lubi i do czasu jaki mozemy poświęcić na gotowanie, no i oczywiscie co tydzien dostajemy liste zakupów i nie trzeba latać w tygodniu. Jak dla mnie wyjście rewelacja :)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kaśka
28.02.2019 13:17
#34
Ale reklamę zrobiłam hihi ;)
odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Sonia
03.03.2019 16:14
#35
Drogie,
dziś dzień 14 - czyli po diecie :-)
Podumowując spadek -7kg
Czuję osłabienie ale wydaje mi się, ze to wynik bardziej przeziębienia niż diety.
Dziś już zjadłam kanapkę na śniadanie i zupę na obiad.
Jak u Was?

odpowiedź: 18 luty - dziś zaczełam autor: Kasia
04.03.2019 9:38
#36
Super wynik Sonia, brawo! Ja nadal sie nie zwazylam, ale widac efekty. Brzuch bardziej plaski i lepiej wygladam w opietym ubraniu :) Zoladek znacznie zmniejszyl swoja objetosc. Narazie jem bez planu, ale male porcje + sniadanie. I nadal nie wiem, co dalej. Soniu, wymyslasz sama plan diety 1000kcal czy masz gotowe jadlospisy? Nie ukrywam, ze to mogloby byc to :)
Planuje zaczac tez jakies cwiczenia, zeby troche poprawic to i owo :)
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane