info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
Dzień 6-ty :)
Bernadetta: Dzień 6-ty :)
17.03.2012 6:40
Witajcie, siedzę własnie przy kawusi i rozmyslam ile to już w ciągu tych paru dni sie zmieniło w moim ciele. Rewelacji to nie ma, ale czuje sie jakby troszeczkę mniejsza:). Wczoraj wieczorem miałam okropny ból głowy i już myślałam, że nie dam rady. Ale checi są więc jestem nadal z Wami. Osłabienie daje sie we znaki, ale dzisiaj mam w planach spacerek koło poludnia więc liczę, że odrobina słoneczka poprawi moje nastawienie. Trzymajcie się i nie dawajcie pokusom :) Pozdraiwam...

odpowiedź: Dzień 6-ty :) autor: Kama
17.03.2012 7:45
#1
Dzień dobry wszystkim;)
Melduję się popijając poranna kawusię.Osłabienie również mnie dopadło ale póki co walcze i daję radę.Powodzenia
odpowiedź: Dzień 6-ty :) autor: Betty
17.03.2012 8:26
#2
To prawda dziewczyny, że zmęczenie chyba nas wszystkich dopada, ja również to doświadczam, tylko dziwie sie że nie mam takiego uczucia głody jak rok temu, nie pamietam żebym była aż tak zmęczona a dokładnie opadła sił,moze dlatego że przedtem jeszcze przyjmowałam spalacze i to moze dodawało mi energii chyba u mnie w domu sie skapli że jestem na diecie przy 6 dniu co za refleksok trzymajcie sie dietkowo ciao
odpowiedź: Dzień 6-ty :) autor: Ewa
17.03.2012 11:31
#3
hej ;)
ja też się trzymam i chyba dzięki Wam ;). Również czuję się rewelacyjnie, pije dużoooo zielonej herbaty zapijając w ten sposób głod i siedzę nad książkami, żeby oderwać się od monotematycznego myślenia ("JEDZENIEEEE" ;] ). W sumie się trochę dziwie sobie, bo mam mnóstwo energii. Wczoraj byłam nawet pobiegać. Kusi mnie, żeby stanąć na wadze, ale chyba powstrzymam się do poniedziałku ;).
Trzymam kciuki z Was i powodzenia ;]
odpowiedź: Dzień 6-ty :) autor: Bernadetta
17.03.2012 12:13
#4
Hejka, ja przymierzam sie do obiadku:), a pózniej z synem na długi spacerek idziemy, A jak Wy się trzymacie?
odpowiedź: Dzień 6-ty :) autor: Bernadetta
17.03.2012 17:44
#5
Ja już po kolacyjce:) jak dla mnie to mogłaby być taka codziennie. Boje się jutrzejszego dnia bo właściwie jest tylko jeden posiłek. Czuje, że będzie cięzko...
odpowiedź: Dzień 6-ty :) autor: Kama
17.03.2012 19:49
#6
Jestem dałąm radę nawet rodzinnego grila przeżyłam o wodzie;) a co do jutra jak tyle dałyśmy radę to i siódmemu dniu się nie damy;)

Jak to sie mówi...niech moc będzie z Wami do jutra
odpowiedź: Dzień 6-ty :) autor: Betty
17.03.2012 21:10
#7
Ja jakoś nie mam siły, nie mam energii ale co mnie zaszokowało nie odczuwam głodu, wiem że czekają mnie dwa posiłki i to mi wystarcza.Jeszcze jedno zawsze popołudniu mam niesamowitą ochotę zrzucić sie na coś słodkiego a raczej czekoladowego chetnie bez opamiętania i jak na razie z takim uczuciem muszę walczyć
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane