info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
13 ostatni dzień
issy: 13 ostatni dzień
17.03.2012 7:53
ostatni dzien melduje sie:)

waga z 68,5 dzis pokazduje 63,9 ;p super;p 7 cm mniej w brzuchu i 3 cm w talii ;))


odpowiedź: 13 ostatni dzień autor: Betty
17.03.2012 8:28
#1
Gratulacje piękny wynik choc dzis macie ostatni dzien to trzymajcie sie ja z moja grupą jestesmy przy 6 dniu
odpowiedź: 13 ostatni dzień autor: didi
17.03.2012 9:26
#2
rowniez sie melduje ;-)

z ok.70 z kawalkiem na 64,7. Jesli chodzi o mnie na razie odpuszczam sobie diety, sprobuje kategorycznie mniej jesc (gotowane-duszone mieso, bez smazenia, wiecej warzyw i troche owocow) i mysle,ze jesli waga nie spadnie wtedy do 60 to wprowadze jakas diete.

Daję sobie czas na schudnięcie bez diet do swiat, jak mi się nie uda to od 9-10.04 wprowadze jakąs diete.

Na pewno będę tu wpadać i czytać, co ciekawego piszecie.

Gratuluję wszystkim wytrwalosci i oczywiscie efektow ;-) ;-) ;-)
Bylabym zapomniala, dziekuje, ze byłyście - bez Was na pewno by mi sie nie udało;;-)
odpowiedź: 13 ostatni dzień autor: Natalie
17.03.2012 10:08
#3
GRATULACJE DLA KAZDEJ Z WAS/ NAS;) bede musiala sobie jakos poradzic te ostatnie dni bez was:( piszcie piszce jak wam idzie i powdzenia:)
odpowiedź: 13 ostatni dzień autor: Matria
17.03.2012 17:44
#4
Witam moje drogie, cos słaba frekwencja w ten nasz wielki dzień chwały ;D Ja jeszcze się nie ważyłam. Pozostawiam sobie tę przyjemność na jutro rano... ciekawe ile będzie. Własnie czekam na mojego kurczaczka, sałatka juz przygotowana... hip-hip hura! Ostatni kopenhaski posiłek!

Nie wiem co dalej :( a musze coś wymyslic na jutrzejszy dzień... powiem wam szczerze ze troche ciężko tak samemu sobie narzucić jadłospis po tych 2 tygodniach :P
odpowiedź: 13 ostatni dzień autor: Kati
17.03.2012 20:23
#5
Cześć Dziewczynki!!
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA NAS WYTRWAŁYCH!!!!
Nie zapomniałam o Was, wręcz przeciwnie, myślałam cały dzień, ale miałam taki młyn w pracy, że nawet na jedzenie nie miałam czasu...
Więc tak : schudłam 5 kg, ale wchodzę w ciuchy o 2 rozmiary mniejsze...tzn. będę wchodzić, bo muszę sobie coś kupić , bo nie mam takich rozmiarów..... chodzę w spódniczkach córki...:))))))))))))))

Znajomi , którzy mnie dawno nie widzieli robią oczy...nie zdawałam sobie sprawy, że niby 5kg, a taka zmiana...
Uważam, że jest SUPER!!!!!!

Jutro planuję na śniadanko duże jabłuszko, o 12.00 kawa z mlekiem!!!!!!1 ( moja ukochana), na obiadzik będzie pierś z kurczaka z rękawa foliowego i sałata z odrobiną śmietany, ale za to na słodko....a na kolacje - mój ulubiony jogurt z ziarnami....
Planuje to wszystko do 18.00, a potem już nic....
Myślę, że to będzie dobry plan.
Jeść częściej i małe porcje!!!
Piszcie Dziewczynki co jecie w ciągu dnia, z zachciankami włącznie!!!
Jak będziemy chciały zaszaleć np, ze słodyczami, to takie przyznanie się do winy... będzie bolało...i o to chodzi!!!!!

Chciałam Wam bardzo podziękować za to , że BYŁYŚCIE!!!! Bez Waszego wsparcia na pewno nie dałabym rady... Czytałam codziennie.... Dzięki serdeczne...
Życzę Wszystkim wytrwałości w utrzymaniu wyników...
P.S. Wymyslić trzeba nowy temat - Issy, Ty masz wprawę, - liczymy na Ciebie.
BUZIACZKI...:))))))))))))))))) )))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))))))))))))))))))
Pozdrawiam\'
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane