info

Dieta kopenhaska - DOKŁADNY JADŁOSPIS

Zapraszamy na szybki konkurs -> Dlaczego dieta kopenhaska? :)

W internecie znajduje się mnóstwo jadłospisów diety kopenhaskiej, w większości są one pełne rażących błędów, co - szczególnie w przypadku tak restrykcyjnej diety, jaką jest dieta kopenhaska - może zniweczyć cały wysiłek odchudzania. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby poniższy jadłospis był możliwie dokładny i precyzyjny. Udanego odchudzania!

Godziny posiłków

  • Śniadanie: 8.00 - 9.00
  • Obiad: 12.00 – 14.00
  • Kolacja: 17.00 - 18.00

Pamiętaj!

  • Pij minimum 2 litry wody dziennie!
  • Trzymaj się ściśle jadłospisu - żadnych odstępstw!
  • Dieta trwa dokładnie 13 dni - ani dnia krócej, ani dnia dłużej!

Dieta kopenhaska - DZIEŃ 1, 8

  • Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
  • Obiad: 2 jajka na twardo, pół paczki (szklanka) gotowanego szpinaku lub brokułów, 1 pomidor.
  • Kolacja: 1 duzy befsztyk wołowy (200 g), 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny

Dieta Kopenhaska DZIEŃ 2, 9

  • Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
  • Obiad: 1 duzy befsztyk wołowy (200 g), 1/3 główki sałaty (lub 5 liści) z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny, 1 surowy owoc (jabłko, ananas lub grejpfrut)
  • Kolacja: 1 gruby (100 g) plaster (albo 5 chudszych) szynki (np. drobiowej), 2/3 szklanki (słownie: dwie trzecie, a więc niecała jedna szklanka!) jogurtu naturalnego

Dieta Kopenhaska DZIEŃ 3, 10

  • Śniadanie: 1 kubek kawy, 1 kostka cukru, 1 mała kromka pieczywa (grzanka)
  • Obiad: pół paczki (szklanka) gotowanego szpinaku, 1 pomidor, 1 surowy mały owoc
  • Kolacja: 2 jajka na twardo, 1 gruby (100 g) plaster szynki (lub 5 chudszych), 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny

Dieta Kopenhaska DZIEŃ 4, 11

  • Śniadanie: 1 kubek kawy, 1 kostka cukru
  • Obiad: 1 jajko na twardo, 1 duża marchewka, małe opakowanie serka wiejskiego (twarożku naturalnego) (100-150 g)
  • Kolacja: pół szklanki kompotu z owoców (ugotowanego bez cukru, owoce zjadamy), 2/3 szklanki (słownie: dwie trzecie, a więc niecała jedna szklanka!) jogurtu naturalnego

Dieta Kopenhaska DZIEŃ 5, 12 (Dni bez kawy)

  • Śniadanie: 1 duża starta marchewka z sokiem z cytryny
  • Obiad: 1 duża (300 g) chuda gotowana ryba (pstrąg, dorsz lub sola) z sokiem z cytryny. Rybę można także usmażyć bez tłuszczu.
  • Kolacja: 1 duży befsztyk wołowy (200 g), 5 liści sałaty, pół paczki (6-8 główek) gotowanych brokułów

Dieta Kopenhaska DZIEŃ 6, 13

  • Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru, 1 mała kromka pieczywa (grzanka)
  • Obiad: 1 duszona pierś kurczaka bez skóry, 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny
  • Kolacja: 2 jajka na twardo, 1 duża starta marchewka

Dieta Kopenhaska DZIEŃ 7

  • Śniadanie: 1 kubek herbaty (najlepiej zielonej) bez cukru
  • Obiad: 1 pierś (150 g) kurczaka grillowana lub z piekarnika, 1 świeży owoc
  • Kolacja: NIC
Pages: « Previous 1 2 3 4 5 ... 142 Next » All
Dareen
Hej, ja dziś zaczynam kiedyś robiłam już tą dietę i efekt był mega bo -13KG ale to było przed dwoma porodami jakieś 8 lat temu. Dziś startuje z 76,5kg ( 177cm ), mam nadzieję że się uda pozbyć kilku kg
Trzymam za Was kciuki
1 miesiąc temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Cherry
MONIKA jak planujesz wychodzić z diety?
1 miesiąc temu
MONIKA
Dzień dobry ! 13 dzień dziś jutro ostatni ,nie mogę patrzeć na ryby mięso ,sałatę ,jaja .... marchewki tylko rano troszkę zjadłam ,jestem bardzo osłabiona -nie ma mowy o żadnej pracy fizycznej , bolą jelita.... od 2 dni mam kolki w boku ,no nieciekawie ,mam zamiar dotrwać do końca ,ale naprawdę jest to wycieńczająca dieta ,nie wiem ile schudłam ale około 5-6 kg ,patrząc na ubrania które noszę ,trzymam kciuki za wszystkie Panie !
1 miesiąc temu
wiśnia
Powodzenia Kochana, damy radę!
1 miesiąc temu
Apa
U mnie 9. dzien i o 4,2 kg lzej. Trzymam sie calkiem niezle, ale momentami jest naprawde ciezko. Kopenhaska traktuje jako poczatek odchudzania, bo to doskonaly moment, zeby zmienic nawyki i wkrecic sie w systematycznosc.
1 miesiąc temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Daga
Hey, u mnie drugi dzień. Mam wrażenie że nogi nie chcą mnie nieść. Energii totalnie brak, gdyby nie mój facet który jest totalnym motywatorem zjadłabym coś dodatkowo aby podbić kalorie. Byłam kiedyś na tej diecie ale zrezygnowałam po 5 dniach. Teraz próbuje ponownie. Stwierdziłam, jak rzuciłam papierosy to i kopenhaską przejdę. Nie wiem ile ważę, gdyż waga popsuta. Zmierzyłam się za to bardzo dokladnie. Mam nadzieję że tym razem dam radę
1 miesiąc temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
cherry/wisnia
Tak, ja też tak mam.
Do 120 jest super, przeciągam się do 130 z posiłkiem a później.. ciągle patrzę na zegarek kiedy bedzie ta upragniona 170
Trzeba duuuuuuuużo pić!
Już po 4 dniu, uffffffff
1 miesiąc temu
Daga
3 dzień leci. Znów mam problem z tymi nogami, jakbym nie miała siły. Z moich obserwacji wynika że wszystko jest ok póki nie zjem pierwszego posiłku. Miał tak ktoś? Oczywiście nie odpuszczam idę dalej
1 miesiąc temu
Aga
Pierwsze dwa dni są najgorsze, trzeci zresztą też nie najlepszy, bo dopiero kolacja jest bardziej konkretna (polecam zmienić składniki w sałatke - smakuje naprawdę dobrze i jem ją nawet poza dietą; szynke można podgrzać na suchej patelni)
I też rzuciłam palenie jakiś czas temu.
Daga, kopenhaska jest trudną dietą i wymaga ostrożnego wychodzenia z niej (najlepiej dokładać składniki do podstawowego jadłospisu). Jeśli jednak przetrwasz te pierwsze dni, to w moim przypadku później pojawiło się lepsze samopoczucie - takie pozytywne nakręcenie.

Ale pamiętaj też o swoim zdrowiu - jeśli zauważysz niepokojące objawy np. Zaburzenia rytmu serca czy słabość to albo dołóż coś węglowodanowego po tym zdarzeniu albo przejdź na mniej restrykcyjny sposob.

Powodzenia i dbaj o siebie
1 miesiąc temu
Aga
Anastazja - to kiepsko, bo jednak jednym z głównych założeń tej diety jest wyrobienie dyscypliny. Pozwala to potem ją zachować po diecie. Na im więcej pozwalasz sobie teraz tym większe ryzyko efektu JoJo później. Nie oszukujmy się - maksymalnie 800kcal dziennie zjadasz idąc wg jadłospisu. Wrócenie do 1500-2000 kcal dziennie po to murowany powrót lub nawet wzrost wagi do kilku tygodni po. Serio polecam zacząć jeszcze raz, pić dużo wody, dodawać do niej cytryny kiedy głód jest największy a przede wszystkim bardzo wolno dodawać kalorie po. Mowie o 100-150kcal więcej co tydzień, tylko w takim przypadku nie wpakujemy się w JoJo później. Taka jest smutna prawda o podobnych dietach. Chociaż jeśli u ciebie chodziłoby o chwilowy spadek to ok, rób jak uważasz.

U mnie trzeci dzień. Jest ok, mam dość dużo energii, mozg już przestawił się na nowe zasilanie. Niestety dokucza mi uczucie zimna (temperatura nie rozpieszcza), ale da się to obejść.

Powodzenia, dziewczyny!
1 miesiąc temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
cherryza4
Dzisiaj startuję! Jestem po pierwszej kawie, niestety dziś rano okazało się że baterie w wadze rozładowały się dlatego zaraz pędzę do sklepu a ważenie rozpocznę od jutra. Mój wzrost 173cm- waga ok. 65kg.. tak przynajmniej było przed "pandemią"..
Studiuję zdalnie i nie mam zbyt wielu powodów do wyjścia z domu dlatego planuję codziennie rano wychodzić po produkty, "po befsztyk".
Czy ktoś jeszcze jest na starcie i chciałby się zdalnie wspierać i wspomagać?
Pozdrawiam!
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Gosia
U mnie dzień 2. Nie mogę doczekać się kawy. Startowałam wczoraj z wagą 80,5. Dramat. Dla mnie ta dieta to też początek nowej ja. Trzymam kciuki za wszystkich.
1 miesiąc temu
Aga
Hej, mordki. Ja właśnie skończyłam sałatke i czuje się obłędnie pełna. Dobre toto, już i tak ma stale miejsce w jadłospisie. Może 'strzelony" z jaką wagą uda nam się skończyć to przedsięwzięcie? Chciałabym 70(było75), ale ostatnio mamy warunki listopadowe wiec nie chodzie na siłkę.

Trzymajcie kciuki, jutro idę do pracy trochę fizycznie się namachać. Oby nie paść na mordkę.
1 miesiąc temu
anastazja
Właśnie od zawsze największy problem u mnie to było podjadanie własnie ://.
Dziewczyny to zaledwie kilka dni więc napewno damy rade i zejdziemy do naszej wymażonej wagi .
Trzymajcie sie !
1 miesiąc temu
Małgo
Jestem, jestem. Choć jak się okazało startowałam z wagi 111.
Ale dziś po 2,5 dniach widzę 109 kg. Jestem osłabiona i trudno mi się skupić w pracy, ale na szczęście mam spokojniejszy tydzień. Wiśnia - na pewno zobaczysz 5 z przodu, tylko trzeba się dzielnie trzymać naszych rygorów. Jeszcze tylko 10 dni po zakończeniu dnia dzisiejszego! Damy radę
1 miesiąc temu
Wiśniaa
Hej, ja mam się całkiem ok, ale w przeciwieństwie do Cb jestem dopiero na początku. Anastazja 4kg to super wynik, ale uważaj z tymi podjadkami bo ta dietka pod tym względem jest bardzo surowa! #Staystrong jesteś już prawie za połową!

Ja dzisiaj się ważyłam: 62.2kg. Moim marzeniem od dawna jest zobaczyć 5 z przodu, której nie widziałam.. od lat.

Małgo a Ty jak się masz? Jesteś tu jeszcze?
1 miesiąc temu
anastazja
hejka ! ja już jestem na 7 dniu i powiem wam że trzymam się nieźle. Przy wzrosćie 175 cm z 66 kg zeszłam już na 62 .Chociaż zdażyło się że podjadłam tort albo troche kotleta ://. A jak wy się trzymacie?
1 miesiąc temu
cherryza4
hej Aga, superrr pomsył! już piszę do Ciebie wiadomość, sprawdź e-mail!
1 miesiąc temu
Aga
Hej dziewczyny. Ja też dzisiaj zaczęłam, parametry na dziś 173 i 75kg. Wiem, że to dziwnie zabrzmi ale może skontaktujmy się przez jakiś e-mail czy coś żeby się motywować? Mój to dzikaenergia@gmail.com
Jak na razie warzywa zjadłam, czekam na godzinę z mięsiwem. Jak na razie też 6tys kroków na liczniku.
Ja już kolejny raz dietuje i polecam wam pomierzyć się. Spadające centymetry to super motywator!
Trzymajcie się :*
1 miesiąc temu
Małgo
Ja tez dziś zaczęłam Wzrost 172cm , waga 110 kg niestety.
Zobaczymy jak będziemy zrzucać, mamy podobny wzrost.
Trzymam kciuki. Powodzenia!
1 miesiąc temu
Kot
Dzień 11, po 7 dniach -4.8 kg, w cm też spore różnice. Do diety podchodziłam już jako nastolatka i wytrzymywałam najwyżej 3-4 dni a potem rzucałam się na jedzenie. Dochodzę do wniosku, że to chyba kwestia tego, że wtedy niewiele potrafiłam ugotować (gotowałam, ale jednak głównie posiłki z dużą iloscią cukru i tłuszczu)
Większość składników jest dla mnie rajem spożywczym np. Wołowina, jajka czy twwaróg.
Mam sporo energii i czuje się o wiele lepiej po redukcji węgli.
Po zakończeniu planuje co tydzień, dwa dokładać posiłki i obserwować wahnięcia wagi. Zaczynam od dodania tostu na śniadanie w 14dniu.
Polecam, ale raczej dla dojrzałych i zdecydowanych osób. Dla ludzi ze słabą wolą ta dieta na pewno nie wypali.
Przed dietą starałam się jeść dużo owoców, warzyw i białka, jednak moją największą słabością były słodycze. W tygodniu przed dietą 3razy fortem uczciłam swoje urodziny i miałam "kryzys sumienia".
Nie żałuje decyzji.
Po zakończeniu diety wypiszę wymiary i wagę.
Startowałam z 80.55, 173 cm.

Powodzenia misie! :*
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Aga
Witam wszystkich. U mnie dzień 10. Zaczęłam przy 67 kg a teraz 61,6 kg wiec 5,4kg mniej. Pięcie wody (z cytryna) super pomaga. Za pierwszym razem udało mi sie zrzucić 7,5kg. Zobaczymy jak teraz. Kryzys był ale dałam radę. Ćwiczyłam tylko 2-3 razy gdy miałam nagły przypływ energii ale i tak ruszam sie cały dzień. Jak znajdę sobie coś do pracy to nie myśle o jedzeniu powodzenia dla wszystkich
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Marta
Hej! Pierwszy tydzień za mną -4kg z 65kg. Najgorszy był 7 dzień bo to akurat niedziela, cały dzień w domu i 1 posiłek ale dałam rade!
Picie wody jest super ważne, gdy 3 lata temu na tej diecie olałam picie wody efekty były wiele gorsze!
Polecam łykać jakieś suplemwnty z witaminami bo ich brak w tej diecie, i nie forsować się ćwiczeniami, ta dieta się do tego nie nadaje, można sobie zrobić krzywdę.
Nie poddawajcie się, każdy smakołyk to tylko chwila przyjemności a ile później trzeba cierpieć by zgubić nadwyżkę kilogramów.
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Karola
Wczoraj byl moj 7 dzien, bylo ciezko musze przyznac, bardzo mi bylo slabo, gdybym musiala chodzic teraz do pracy to pewnie nie dalabym rady. Dzisiaj dzien 8, waga wyjsciowa 67.7,utrata kilogramow 3. Troche malo... 3 lata temu po 7 dniach mialam spadek 5 kilogramow... ale jeszcze jest czas. Powodzenia i trzymam za was kciuki dziewczyny, damy rade!
2 miesięcy temu
Marta
Gratuluję! Ja zaczynam od jutra. Mam nadzieję, że dam radę
2 miesięcy temu
Marysia
Hej dziewuszki, ja dzisiaj startuje, waga wyjściowa 78 kg masakra. Trzy lata temu byłam na tej diecie i zeszło 6 kg. Ktoś dzisiaj też podjął wyzwanie??
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Agata
Witam,
ja zaczęłam wczoraj, waga wyjściowa a 76 kg jestem dobrej myśli
2 miesięcy temu
Manuela
Hej. To zaczynamy. Waga startowa 66,7 kg. Pozdrawiam
2 miesięcy temu
Ewa
Hej
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Bajka
Dzień 1: 80,4 - zaczynam!

Przy 172 moją wagą jest 59 kg, tyle ważyłam całe swoje dorosłe życie. Plan to zejść do 60, ale oczywiście jeszcze po DK, zdrowo się odżywiając. Na DK byłam raz, wytzymałam 5 dni, schudłam z 73 do 69.

Pierwszy dzień i już kryzys, ból głowy jest nie do zniesienia. Muszę się trzymać, aczkolwiek jest naprawdę ciężko. Bardzo chce wrócić do sylwetki, odkąd zaczęłam prace za biurkiem przestałam dbać o siebie. Mój chłopak mnie przez to zostawił. Za 13 dni chciałabym zobaczyć 7 kg mniej... czy się uda, zobaczymy. Jak na razie największym problemem jest picie wody. To dla mnie bardzo dużo wychodzi mi uszami...
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Bajka
Dzisiaj 3 dzień, 79,2 czyli nieduży spadek. Stwierdziłam, ze muszę obrać bardziej realny cel na te 13 dni - chciałabym dojść do 75. Powiem Wam, że słabo mi co chwilę, organizm się buntuje. Boje się, ze może być tak jak rok temu, po 5 dniach musiałam przerwać ze względu na omdlenia oby nie teraz...
2 miesięcy temu
Marysia
Bajka jak Ci idzie? co z Twoja motywacja? Mam nadzieję, że dalej trwasz przy diecie.
2 miesięcy temu
Maja
Trzymaj się, warto ! Ja dziś 10.dzień - poszło z 73 na 69 przy wzroscie 173cm. Od razu lepiej wyglądam! Jak umieram z głodu to mówię sobie „WIEM PO CO TO ROBIĘ”
2 miesięcy temu
Bajka
Dzień 1: 80,4
Dzień 2: 79,4

Żegnam osiemdziesiątkę, aczkolwiek motywacji brak
2 miesięcy temu
Kasia
dziś ostatni dzień kurczak się dusi, zaczynałam 71,4 przy wzroście 164cm, dziś rano było 66,4kg. Ćwiczyłam co dwa dni, i próbowałam aktywnie spędzać czas na generalnych porządkach i lataniem za moim prawie dwulatkiem. Nadal karmię piersią, a to był mój największy lęk, że stracę pokarm. Powodzenia zaczynającym i wytrwałości tym którzy są w trakcie.
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Anna
Cześć Kasia, jak u ciebie z pokarmem? Ja nadal karmię piersią moja prawie 16miesieczna córkę i zastanawiam się czy nie stracę pokarmu.
2 miesięcy temu
Monika
Droga kasiu przy karmieniy piersia nie potrzebne sa diety....karmiac zrzucisz jesli tylko bedziesz zdrowo sie odzywiac...mniej cukrow wiecej warzyw i tobie i dziecku mogla ta dieta zaszkodzic niz pomoc....pozdrawiam
2 miesięcy temu
Sabina
Przymierzam się do rozpoczęcia tej diety dlatego mam do was kilka pytań
Jaki tryb życia prowadzicie przy tej diecie??
Czy w trakcie diety jakieś ćwiczenia ??
Jak radzicie sobie z kryzysem ???
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Ana
Tryb życia - rozpustny - nie myślisz wtedy o diecie a dodatkowo spalasz
Ćwiczeń nie robię bo rozpustny tryb życia mnie wykańcza i nie mam już siły na brzuszki czy przysiady
Kryzys miałam raz (okres się spóźniał), a przy rozpustnym trybie życia trudno ustalić ojca. Poradziłam sobie z kryzysem wizytą u ginekologa, powiedział, że okres się spóźnia przez dietę i spokojna moja rozczochrana
2 miesięcy temu
Anna Żmudzińska
Tryb życia - pracuję zdalnie i opiekuję się dwójką maluchów (młodsze 19mc), z ćwiczeń zrezygnowałam, bo bardzo słaba jestem na tej diecie. Raz byłam na wycieczce rowerowej, ale to raczej wycieczka rekreacyjną (około 30km, ale tempem 12/h) a nie trening.
No i to chyba to jedyna dieta, na której nie miewam kryzysów - mam świadomość,że to 13 dni i jeszcze nigdy nie przerwała jej szybciej. Dba o sen, a jak jestem głodna, to piję wodę.
2 miesięcy temu
Merci
Od wczoraj działam, przy 159 cm - waga 60,04 wczoraj rano.
Dziś 60,2. Mieć 50 kg to moje marzenie. W ciągu dnia to jeszcze jakoś jest szansa wyzbyć się podjadania, ale wieczorem to jak walka z największym wrogiem. Kocham jeść Ciągle nie mogę dotrzymać żadnych diet. Bardzo nie lubię za to swojego słabego charakteru. Tym razem musi mi się udać.
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
KAJA
cześć, po 5 dniach 3 kg mniej
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
IzaS
Rozpoczynam 8 dzień.
Na wadze 3 kg mniej i po dwa cm w pasie i w biodrach.
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
IzaS
Ja też mam kryzys, szczególnie jak sobie pomyślę o tym befsztyku ale już połowa za nami. Damy radę
2 miesięcy temu
Lilka
Ja również dziś rozpoczynam 8 dzień i też 3 kg mniej. Dziś czuję kryzys...
2 miesięcy temu
Anna
Przeżyłam 7 dzień bez kolacji! Dziś rano na minusie 5,1kg, ale mam naprawdę sporo do zrzucenia. Tak dużo jak ważyłam teraz nie ważyłam nawet przed poroden w żadnej ciąży. Macie pomysł jak redukować dalej wagę po diecie kopehaskiej?
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Kasia
Dobrze jest kontynuować z liczeniem kalorii i ilością węglowodanów, np. Z jakąś apka. Policz tak by gubić ok 1-2kg na tydzień, trochę wolniejsze i więcej pracy ale efekt będzie na bardzo długo. Plus dużo ruchu
2 miesięcy temu
Wiola
U mnie 5 dzień dzisiaj i rano waga wskazała spadek z 56,5kg na 55kg . W sumie można napisać że to wynik z czterech dni . Przeszkadza mi to że zwykle przy dietach czuje sie lekko a tutaj głodna jestem ale ociężała jakaś , nie czuje lekkości . Też tak macie ?
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Gosia
Dziewczyny, jestem w 5 dniu i nie mogę zjeść kolacji. Nie mam kompletnie apetytu. Co mam zrobić?
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Ane
Ty tak serio? Wkładasz do usta i żujesz a później połykasz. Ot i cała filozofia. Albo przerywasz dietę i masz to w d***
2 miesięcy temu
Kasia
Ćwicz, zrób sobie ciepły relaksujący prysznic, i ładnie wszystko przygotuj jakby to było najlepsza rzecz w restauracji
2 miesięcy temu
IzaS
Dzisiaj 4 dzień. Na razie na wadze -2 kg. Najgorsze jest to, że nie czuję i nie widzę jeszcze po sobie tego spadku masy ciała. Liczę, że na koniec efekt będzie satysfakcjonujący i chociaż zejdę rozmiar w dół.

2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Ada
Hej, właśnie zaczynam 12 dzień wierzyć się nie chce, że to tak szybko zleciało. W tym momencie na wadze -3,5 kg, więc naprawdę fajnie, myślę, że jeszcze 20 deko może zejdę
Dzisiaj na obiad ryba i befsztyk, wiec nie mogę się doczekać. a szpinak i jajka już nie mogę patrzeć.
Piszcie jak u Was
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Adam
Zjadłem 11 obiad Nie cierpie twarożków, ale się przemogłem i jakoś maczając tą marchew udało się skończyć... Na wadze koło 6 kg w dół z tego co widzę... Ale sporo chyba w cm jeżeli chodzi o nogi i ręce - spadają mi ciuchy które są elastycznie dopasowane do ciała... Zaraz lece na 2-3 godzinny trening... a od poniedziałku już zaczynam na dobre jeździć... Ogólem zostały w sumie dwa dni oprócz dzisiaj i to bardziej kaloryczne (chociaż pewno jutro mięso po dwóch kęsach wyląduje w koszu) Ale jesteśmy już bliżutko
2 miesięcy temu
Kasia
Hej! 4 dzień 2,5 kg mniej. Dokładam rozciąganie rano i 30 minut ćwiczeń wieczorem z apka do fitnessu. To już 5 raz jak ja robię, i za każdym razem jest inaczej, choć zawsze jak traktuje jako detoks a nie odchudzanie. Tym razem to pierwsza po ciąży, i będę kontynuowała z 1200 kcal później. 15 kg do zgubienia trzymajcie kciuki.
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Kasia
To akurat zawsze miałam jedyny ważny pomiar jest dzień po zakończeniu diety. Bo teraz będziesz miała huśtawkę z wypróżnianiem. A dla nas myślę że będzie jeszcze gorzsj
2 miesięcy temu
Daria
Edit: to była waga z 4 dnia rano, dziś(8.05) dzień 5 i z ciekawości rano weszłam na wagę i szok bo -3,1! Jadę dalej z ciekawością co będzie
2 miesięcy temu
Daria
Hej, u mnie 4 dzień i dopiero -0.5. Też jestem po ciąży i w zapasie mam 10kg no ale wiadomo chciałabym zrzucić z 15 dawaj proszę znać jak postępy u Ciebie bo ja jestem rozczarowana tym pół kilo...zobaczymy co będzie dalej. Zważe się po 7 dniu
2 miesięcy temu
Aneta
Czy ktoś z was stosował berrator- jest napisane o nim w tym serwisie po lewo w zakładce, ze jest to dobry spalacz tłuszczu?
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Adam
Jestem w 9 dniu, ale nie jestem w stanie już jeść chyba psychicznie tych składników, nie mogę przełknąć kolejnego befsztyka czy sałata mnie odrzuca... dzisiaj zostałem więc na jabłku i 5 kęsach mięsa... kolacja będzie trochę "lepsza" ... można zmienić tego befszytka na kure ?
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
CZARNY
zamiast befsztyka gotowana lub grillowana pierś z kurczaka, ewentualnie tatar
2 miesięcy temu
Dorota
Hej. Czy mogłabym zapytać jak przygotowujesz tego steka?
2 miesięcy temu
KASIA
Chyba każdy ma już tego dość. 11 dzień. Bardzo trzeba urozmaicać sobie jedzenie bo inaczej masakra. Befsztyk jest tu konieczny, raz zmieniłam i to była masakra jak siły brakuje. Ziołami doprawiam i na ciepło zjadam. Fakt długo nie spojrzę na wołowinę. Może tylko w rosole. Trzymajcie się bo to już za chwilę koniec.
2 miesięcy temu
Adam
Czemu przerwałem ? Nie trzeba chyba na maxa dojadać ? Zjadłem tyle ile wlazło, resztę pominąłem Na szczęście już do befsztyka znowu kilka dni, więc wytrzymam całość według wyżej wymienionego
2 miesięcy temu
Ana
No to przerwałeś dietę kopenhaską. Na czym teraz jesteś nie wiadomo
2 miesięcy temu
Aneta
Witaj, ja również 9 dzień i mam te same odczucia. Do tej pory jakoś a dzisiaj boli mnie głowa i ogólne osłabienie. A w dodatku od dwóch dni waga stoi w miejscu.
2 miesięcy temu
IzaS
Ja zawsze robię pierś z kurczaka. Kiedyś natrafiłam na informację, że można zamieniać te dwa składniki. Przy tej diecie po 7 dniu też zawsze reaguję tak jak ty na myśl o tych składnikach
Powodzenia, już Ci dużo nie zostało
2 miesięcy temu
KAJA
Cześć, jutro zaczynam to będzie mój drugi raz. Rok temu zrzuciłam 4.5 kg.
Ktoś jutro zaczyna ?
2 miesięcy temu
Odpowiedz
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.
Pages: « Previous 1 2 3 4 5 ... 142 Next » All
Musisz mieć włączone javascript, aby wyświetlać komentarze.