info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!!
Alicja: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!!
02.04.2018 19:13
Dziewczyny. Zapraszam do wpolnego zrzucania swiatecznych kilogramów! Razem raźniej. Damy radę. Pogoda coraz ładniejsza. Piękne kiecki czekają w szafie. Piszcie po każdym zaliczonym dniu. To będzie super morywacja.. No to od jutra start.

odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Alicja
03.04.2018 8:05
#1
Zaczynamy pierwszy dzień. Trzymam za nas kciuki.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Monika
03.04.2018 11:54
#2
Ja dzisiaj zaczynam ;)
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ella
03.04.2018 13:58
#3
Hej dziewczyny!! Zaczynam od jutra! :D
razem damy radę! :)
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Władka
03.04.2018 17:30
#4
Cześć!
Mój pierwszy dzień - przede mną ostatni posiłek na dziś. Nie jest źle, ale poczekajmy do wieczora - wtedy robi się zawsze żarłocznie ;)
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Paulina
04.04.2018 7:39
#5
Dziś 2 dzień. Na razie daję radę :-)
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Władka
04.04.2018 14:24
#6
Mój drugi dzień. Zaczyna robić się ciężko-najgorsza jest przerwa pomiędzy kolacją a lunchem spozywanym na drugi dzien.
Od zawsze mialam sceptyczne nastawienie do takich drakonskich diet, nawet sie z nich smialam. Uznawalam, ze najlepsze i najskuteczniejsze jest po prostu racjonalne odzywianie. Od dziecka borykam sie z problemem nadwagi. Kilka lat temu powiedzialam sobie dosc-zaczelam jesc zdrowo, regularnie, bez podjadania, do tego codzienna aktywnosc fizyczna - glownie treningi dywanowe. Waga leciala w dol jak szalona. Gdy osiagnelam wymarzone 65 kilo, nie zrezygnowalam ze zdrowego trybu zycia. Na kilka lat zapomnialam o nadwadze. Az do wiosny 2016 roku, kiedy zaszlam w ciaze. Mimo ze pracowalam fizycznie do 8 miesiaca (ciaza w UK - kto byl, ten wie, ze tam ten stan to nie choroba, pracowac trzeba;) odzywialam sie zdrowo, jedynie czasem kuszac sie na ciazowe zachcianki, waga rosla gwaltownie i stale - przed porodem wazylam prawie 100 kilo! Przytylam zatem 35 kg! Nie wiem, niestety dlaczego...
Nie zalamalam sie jednak i postanowilam, że jak tylko dojde do siebie po porodzie, to natychmiast biore sie za swoj wyglad.
Po miesiacu od cesarki uzyskalam zielone swiatlo od ginekologa na uprawianie delikatnej aktywnosci ruchowej - wybralam aqua aerobik. Nastepnie dolaczylam treningi z moja ulubiona Chodakowska. Z poczatku nie forsowalam sie, raczej przygotowywalam na intensywniejszy trening. Do tego kilkugodzinne codzienne spacery z wozkiem. Zalezalo mi bardzo, bo w sierpniu bylam swiadkowa na weselu jedynej siostry, chcialam jako tako wygladac. Niestety wszystkie moje dzialania skonczyly sie fiaskiem. Przez kilka miesiecy stalam cale dnie przy garach, przygotowujac bardzo smaczne, kolorowe fit dania. Jednak co z tego, ze dobre i beztluszczowe - waga jedynie lekko drgnela. Nic dziwnego, wiec ze nadal nie moge patrzec na swoje zdjecia z wesela wlasnej siostry, wygladalam na nim jak opuchnieta zalana tluszczem swinka. Naprawde wstyd mi do dzis...
Zrodla problemow z zrzuceniem nadwagi, zaczelam w koncu szukac w stanie zdrowotnym swojego organizmu. Liczne badania wykazaly jednak, zem zdrow jak ryba :) Niby fajnie, pieknie, ale dlaczego wciaz nie daje rady zgubic chocby kilograma?!
Nie pomogla Ewka Chodakowska, racjonalne odzywianie, ani tez codzienne zapisywanie kazdego kesa pakowanego do paszczu.
Dzis jestem w takiej desperacji, ze glodze sie na tej calej kopenhaskiej. Diete traktuje jako deske ostatniego ratunku, tym razem musi cos ruszyc...
Czy ktoras z Was ma podobne doswiadczenia?
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ewelina
05.04.2018 7:41
#7
Władka, jestem pewna że ta dieta poruszy Twój organizm i będzie początkiem skutecznego odchudzania. Ja robiłam ją 2 miesiące temu, też po ciąży, spadło 5,5 kg. Trzymam kciuki i życzę powodzenia.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
05.04.2018 8:32
#8
Cześć dziewczyny.Zaczynam dopiero dzisiaj bo po Świętach jeszcze mi się przybrało.Wyglądam okropnie.Mam do zrzucenia jakieś 10kilo!
Mogę do Was się przyłączyć?
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Władka
05.04.2018 15:48
#9

Ewelina! Dzięki za kciuki. Na wadze, po ciuchach i w lustrze widzę, że zaczyna działać :D
Lenka, serdecznie zapraszamy do wspolnej "zabawy" ;) Zaczynaj, bo u mnie trzeci dzień, na wadze minus dwa kilo, po sobie też widzę, że maleję. Nie jest lekko, ale moim zdaniem to najlepsza pora - pozytywnie nakręcająca pogoda, jednocześnie do lata jeszcze na tyle daleko, by doprowadzić sylwetkę do ładu i składu, no i czuć niechęć do jedzenia po świątecznym obżarstwie (bynajmniej u mnie było tak we wtorek :)
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
05.04.2018 17:41
#10
Władka dziękuję za serdeczne przyjęcie.
Ja już dzisiaj zjadłam całe menu, pozostała tylko już woda.
Chciałbym wytrwać ale wiem, że lekko nie jest. Kilka razy zaczynałam tę dietę i nigdy nie udało mi się dotrzeć do jej końca.
Teraz już nie mam wyjścia, w ciągu dwóch lat przytyłam 10kg.
Dziewczyny z jaką wagą i przy jakim wzroście rozpoczęłyście DK i ile chcecie schudnąć, nie tylko na kopenhaskiej ale wogóle?
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Władka
06.04.2018 10:33
#11
Wzrost 170 cm, waga we wtorek rano 85 kg. Muszę gdzieś upłynnić 20 kilo, bo marzę o 65 na wadze.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
06.04.2018 10:50
#12
Jestem takiego wzrostu co Ty Władka (169cm) waga z wczoraj 73,3kg , chcę zejść też do 63- 65kg.Jestem jednak strasznie głodna , czekam na "obiad"z utęsknieniem i rzucę się zaraz o 12stej.To dopiero drugi dzień a już tak ciężko...
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Władka
06.04.2018 13:17
#13
Lenka, drugi dzień był dla mnie póki co najgorszy - bóle głowy, osłabienie. ciągłe uczucie zimna, wszędzie widziałam jedzenie. Gdybym czuła się w kolejny dzień tak samo, to z rozsądku zrezygnowałabym z DK. Na szczęście trzeci dzień o niebo lepszy.
Oczywiście nadal czekam na porę jedzenia jak na zbawienie, a jałowy i bez smaku jogurt naturalny smakuje mi jak najlepszy deser.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
06.04.2018 18:29
#14
Dzień drugi , zjadłam wszystko co było zaplanowane.
Jestem głodna i śpiąca, boli mnie głowa.Nie ważyłam się dzisiaj, może jutro sprawdzę ile po dwóch dniach zleciało i czy w ogóle.
Czekam na jutrzejszą grzankę do kawy i modlę się by jakaś kumpela przy piątku lub w weekend nie wpadła z winem czy innym napojem procentowym.
Najgorsze jest wytrwać dla mnie wieczorami, od kolacji do momentu pójścia spać. Szkoda, że nie mam możliwości by położyć się wcześnie.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Tusia
07.04.2018 8:24
#15
Czesc dziewczyny. Dokladnie w czwartek zaczęłam diete z waga 82 kg, aktualnie jest 79 i mam 1.74 wzrostu. Tylko mam pytanie, czy jezeli dołożę jakieś ćwiczenia beda lepsze czy moze gorsze efekty? Jestem piereszy raz na tej diecie i niestety nie wiem jak to wszystko ogarnąć. Poki co czuje glod caly czas i straszne bule na calym ciele.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Władka
07.04.2018 13:30
#16
Cześć Tusia,
a dasz w ogóle radę ćwiczyć przy tak bardzo okrojonym jadłospisie?
W zaleceniach piszą, aby nie uprawiać sportu przez okres trwania DK. Ja również uważam, że byłoby to mało rozsądne. Chyba nie ma sensu aż tak forsować i tak osłabionego organizmu.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Tusia
07.04.2018 14:23
#17
Władka, ja ogolnie mam bardzi slaba przemiane materi, czesto mam zatrzymanie wody w organizmie przez co jestem czesto napuchnieta, dlatego też sie zastanawiam czy nie dolozyc tych cwiczen by miec lepsze efekty
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
09.04.2018 11:04
#18
No to ja już jestem po diecie.
Okropnie się czuję, ale nie przetrwałam weekendu.
Goście, piwo, pierwszy grill...

Wytrwałam 3 dni - zrzuciłam 2,4 kg
Po wczorajszym grillu dziś rano na wadze dokladnie 73,3kg czyli waga z jaką rozpoczynalam dietę!
Czy to moźliwe by przez jeden dzień nadrobić to co się straciło przez 3 dni DK.

Władka trzymam za Ciebie kciuki.

Mnie się nie udało- słabeusz ze mnie.
Muszę spróbować czegoś bardziej dostosowanego do mnie.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Władka
09.04.2018 11:48
#19
Lenka, ja tez sie do czegos przyznam ;) otoz w sobote tesciowa robila swoje danie popisowe, czyli pierogi. Co jak co, ale dwa skubnac musialam. Sadzilam, że dwa male pierozki nie wplyna na efekty DK. Niemniej jednak, dzis stanelam na wadze i jakby mam kilogram na plusie. Wychodzi na to, ze przy DK naprawde trzeba trzymac sie scisle okreslonego jadlospisu.
Ja diety z powodu tego grzeszku nie przerywam, jade dalej :)

Tusia i jak? Cwiczysz? Dajesz rade? U mnie rowniez organizm zatrzymuje wode na potege, ale nie odwaze sie teraz na intensywny trening. Stawiam na mniej forsujace dlugie spacery.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
09.04.2018 12:04
#20
Lenka, niestety to możliwe że kg wróciły w jeden dzień, bo to co się traci w pierwszych dniach to głównie woda, dlatego tak łatwo waga leci. Nie poddawaj się, jedz mniej a częściej i schludniesza co do Dk., dziewczyny uważam, że naprawdę warto. Ja dietę robiłam 3miesiace temu.
Powodzenia, trzymam za Was kciuki.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
09.04.2018 14:14
#21
Jestem zdruzgotana przerwaniem tej diety.
Ale nie poddaję się choć DK nie zamierzam kontynuować.
Będę się pilnować jeść często i z głową. Zamierzam też ćwiczyć.
Zważę się za tydzień i zobaczę w jakim kierunku to idzie.
Ale będę do Was zaglądać.

Władka trzymaj się dzielnie!
Ala dziekuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Tusia
09.04.2018 14:28
#22
Władka, na ćwiczenia nie postawiłam, ale na spacery, rolki i takie tam znalazlam energię, bylo ciezko bo zawroty głowy okropne i woda ciagle w rece, ale sie udalo i odziwo weszlam dzisiaj na wage i podczas 5 dni spadlo 6kg, wiec nawet ładnie. Tylko zastanawia mnie czy moge odrzucic pewne rzeczy z diety lub zamienic na inne
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Tusia
09.04.2018 19:20
#23
Dziewczyny, a czy myślicie, ze yerba mate zmieni dzialanie diety? Od peenego czasu pilam wlasnie yerba mate ale od czasu diety przestalam, a nigdzie nie potrafie poszukac informacji na ten temat
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
10.04.2018 20:04
#24
Tusia ja nie myślę by yerba mate miała jakiś wpływ na DK. W końcu pijesz ją bez cukru. Szklanka dodatkowej wody by się przydała kilka minut od wypicia yerby.
Jak Ci idzie?, który to dzień? ile jesteś lżejsza?
Władka a co u Ciebie? Kontynuujesz dietę mimo wpadki z pierogami czy dałaś sobie spokój?

Ja od wczoraj jem pięć posiłków, czytałam wpisy jednej z najaktywniejszych grup na tym forum, postanowiłam spróbować jak oni.
Dzisiaj zrezygnowałam też z samochodu, zarówno do pracy jak i z pracy szybkim marszem.Pomyślę też jeszcze o dodatkowych ćwiczenich.
Zważę się dopiero w poniedzialek-po tygodniu.
Napiszcie co u Was bo jestem ciekawa .
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
10.04.2018 20:55
#25
Lenka ja też czytam wpisu tej grupy na forum i zazdroszczę im takiej ekipy wsparcia. Ja od trzech miesięcy walczę z kg, też mamy malutka grupę tutaj, tylko że ostatnio już chyba tylko ja się tam udzielam. Szkoda, bo w grupie naprawdę raźniej jest. Ważenie raz w tygodniu jest ok, bo każdego dnia to chyba nie ma sensu. Myślę, że regularne jedzenie i trochę więcej ruchu a na pewno zauważysz efekty. Powodzenia.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Tusia
11.04.2018 6:28
#26
Lenka, Aktualnie jestem juz na 7 dniu, zostalo tylko 6
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Władka
11.04.2018 12:24
#27
Tak, trzymam sie, w sumie to juz przyzyczailam sie do jedzenia wg zasad DK. Jedyne co mnie martwi - po pierwszych trzech dniach diety waga wskazywala minus trzy kilo, a teraz niestety jakby wszystko wrocilo, no moze kilogram mniej niz waga startowa. Ten fakt troche mnie demobilizuje niestety..
Zastanawiam sie, co po Dk, w jaki sposob rozsadnie z niej wyjsc.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
11.04.2018 17:20
#28
Władka to faktycznie słabo skoro tylko 1 kg od początku DK. Który to już dzień, ósmy? Czy jedyne odstępstwo stanowiły te dwa pierogi?A może za mało wody pijesz?Albo jesteś przed okresem?
Po DK należy stopniowo zwiększać ilość kalorii, jedna z grup na tym forum opisuje swoje zmagania chyba od trzech lat , można podpatrzeć.Ja w wolnych chwilach podglądam.
Tusia a u Ciebie waga ile spadła?
Ala fajnie by było stworzyć taką grupę albo dołączyć do kogoś kto przygodę z odchudzaniem nie kończy w 14 dniu.
Mimo że nie jestem na diecie kopenhaskiej pilnuję się i "ruszam".Ciekawe ile schudnę (albo nie) po 7 dniach.Okaże się w poniedziałek
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
11.04.2018 17:57
#29
Lenka, ja się chętnie piszę na taką grupę. Ja też czytam ich wpisy. Ale do zgrabnej grupy ciężko się podpiąć. Ja jeszcze walkę z kg będę toczyć a w grupie naprawdę fajniej. Pochwalę się Wam jeszcze dziewczyny, że jak zaczynałam Dk 13stycznia ważyłam 98,1kg(o zgrozo przy 171cm). Na diecie tej schudlam 5, 8kg(żadnych odstępstwa nie robiłam). A po diecie jak się ważyłam ostatnio 7kwietnia ważyłam 82kg. Mam jeszcze kg do gubię nią więc chętnie się pisze na jakąś grupę wsparcia.
Pozdrawiam.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
11.04.2018 18:00
#30
Dodam jeszcze, że jak osiągne taka wagę jak Ty masz Lenka teraz to będę przeszczesliwa:)
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
11.04.2018 18:14
#31
Ala każdy ma wagę w której dobrze się czuje i dobrze wygląda.
Moja to okolice 63-max 66 a to z 8-10kg do zrzucenia
Najgorzej zrobić pierwszy krok.
Ty zrobiłaś już kilka, kilkanaście kroków naprzód!
Od 13.01 schudłaś 16kg!!! To bardzo dużo.Gratuluję silnej woli, samozaparcia i dyscypliny.Podziwiam, biję brawo i trzymam kciuki za więcej!
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
11.04.2018 22:03
#32
Lenka, dzięki za dobre słowa. Dla mnie DK to była metoda na skurczenie żołądka no i chyba się udało. A teraz to nawet nie mogę powiedzieć, że jestem na diecie. Po prostu zmieniłam sposób odżywiania i do codziennej aktywności w domu i przy dwójce maluchów dorzuciłam ćwiczenia na orbitreku (ale wersja nie duża, 5km dziennie). Póki co chudnie mi się nawet łatwo ale wiem , że trudność będzie polegała na utrzymaniu wagi, jak już osiągnę zadowalającą. Lenka, myślę, że w poniedziałek na pewno zobaczysz mniej kg na wadze. Trzymam kciuki.
Władka, Tusia - za Was też trzymam kciuki, dacie radę i wytrwacie.
Wladka, a co do wychodzenia z DK - polecam 5 małych posiłków dziennie, pieczywo i owoce do południa, dużo picia i minimum słodkości. U mnie to działa.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Władka
12.04.2018 10:53
#33
No wlasnie dziwna sprawa z ta waga. Wczoraj wskazywala 84, dzis 81 kilo. Codziennie cos innego, obawiam sie, ze zalezy od poziomu wody w organizmie... Wychodzi wiec na to, ze u mnie "spala" sie sama woda, a nie tkanka tluszczowa.
Jedynym moim wystepkiem byly te weekendowe pierogi. Generalnie przyzwyczailam sie juz do malutkich racji zywnosciowych, nie mam potrzeby podjadania - i to jest akurat ogromny plus DK - zmniejszony zoladek i kontrola nad podjadaniem.
Dokoncze DK, bo jestem bardzo zdeterminowana, juz za dlugo sie mecze z nadprogramowymi kg.
A w Twoim przypadku Lenka faktycznie lepsze jest po prostu racjonalne zywienie - 5 zdrowych regularnie spozywanych posilkow plus jakas aktywnosc fizyczna. Nie masz duzo do zrzucenia, do lata powinnas dac rade. Wg mnie DK powinna byc naprawde ostatnia deska ratunku, bo niestety spozywanie tak malej liczby kalorii moze powodowac oslabienie przemiany materii, w rezultacie - malo jesz, a i tak tyjesz.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Tusia
12.04.2018 21:40
#34
Wladka mam podobna sytuacje. Dzisiaj dzien 8 a waga stoi, jak we wtorek bylo 75 kg to dzisiaj dziwnym trafem jest 76 a trzymam diete tak jak powinnam nie siegam po pokusy jedyne to wczoraj (dzien 7) zjadlam 150 gram jogurtu bo nie wytrzymalam z glodu po obiedzie. I przed wczoraj zamiast miesa wolowego na stek, mialam niestety mieso gulaszowe wolowe poniewaz nigdzie w sklepie nie bylo juz wolowego. Dzisiaj przyszla mi moja specjalna yerba mate na odchudzanie, zobaczymy czy przez nastepne dni spadnie cos więcej. Liczylam ze dobije do 70 ale szczerze zaczynam wątpic. Gdy kilogramy spadaly byla motywacja teraz w mojej glowie jest to ze juz wiecej nic nie spadnie. Ale potrzymam doete do konca.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
12.04.2018 22:57
#35
Tusia, Władka wytrwajcie do końca!
Zostało Wam tak niewiele.Może ta dieta faktycznie pobudza metabolizm i po jej zakończeniu nadal się chudnie...Zważcie się dopiero 14 dnia rano skoro to Was zniechęca..Bez sensu jest ważenie codzienne, wahania wagi nawet w ciągu doby są rożne.
Tusia napisz coś więcej o tej yerba mate.Czy ją jakoś specjalnie parzysz czy jest w saszetkach ?Dobre to w smaku?
Ala 5km to wcale niemało -ile czasu Ci zajmuje taki trening?
Zastanawiam się właśnie nad kupnem orbitreka.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
12.04.2018 23:11
#36
Lenka,, ajmujemi to 35 do 40minut (w zależności od poziomu oporu a mój orbitrek ma ich 20. Ja na 6 ćwiczę) polecam ten sprzęt. Dawno temu jeździłam na rowerze stacjonarnym, ale orbitrek jest duzo lepszy, angaażuje też ręce, plecy (a ja właśnie w górnych partiach jestem gruba).
Waldka, Tusia-nie poddawajcie się. Nawet jeśli spadek wagi nie będzie duży, to skurczy się Wam żołądek i oduczycie się podjadania. Tylko nie wolno się rzucac na jedzenie po diecie.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Tusia
13.04.2018 20:48
#37
Lenka, szczerze to duzo o niej nie moge napisac bo pije ja dopiero jakis czas, parze ja w specjalnym kupeczku i pije przez slomke tzw bombille w temperaturze okolo 60 stopni. Nie jest to w saszetkach, ta sa takie sypane ziolka. Szczerze smak na poczatku gdy sprobowalam byl okropny. Ale z kazdym lykiem jest lepiej. Yerba ma na celu zastapic kawe, ale tez wyplukac wode z organizmu. Moj chlopak pijac yerbe przez miesiac zupelnie nieswiadomie spadl z wagi 5 kg. A jadl tak jak na mężczyznę przystalo czyli bardzo bardzo duzo. Ale tak jak mowie smak da sie przeżyć, a więcej to bys sobie musiala poczytac bo wiecej poki co nie wiem :)
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Tusia
13.04.2018 20:50
#38
A i jeszcze gdy wsypiesz te ziolka do kubeczka mozesz je zalewac woda tak do 8 razu :)
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
15.04.2018 7:32
#39
Dziewczyny jak tam, trwacie na diecie?
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
15.04.2018 11:36
#40
Ja się staram trzymać w ryzach mimo że weekend i pokus jakby więcej.
5 posiłków , bez podjadania i dużo ruchu.Jutro się mam zamiar zważyć i zobaczyć czy to działa...
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
15.04.2018 14:15
#41
Jestem ciekawa Lenka ile będziesz miała jutro na minusie. Ja po tygodniu mam kilogram mniej:) powodzenia.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
16.04.2018 7:28
#42
A więc zważyłam się.
Waga spada, może nie tak szybko jak na kopenhaskiej ale spada.
Tydzień temu w poniedziałek 73,3 a dziś 71,8 czyli 1,5kg mniej.
Zobaczymy jak dalej pójdzie.Spadek 1kg na tydzień byłby dla mnie satysfakcjonujący
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
16.04.2018 10:38
#43
Lenka, super wynik po tygodniu. Gratulacje. I mniejsza szansa na powrót kg niż jakbyś stosowała DK. 1,5Kg w tydzień to naprawdę dobry wynik i ani się obejrzysz a osiagniesz wagę, jaką chcesz mieć. Tak trzymaj.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
16.04.2018 12:33
#44
Alu cieszę się bardzo bo moja dieta to nie jest bardzo rygorystyczna.
Pozwalam sobie do południa nawet na coś słodkiego.
Nie liczę kalorii ale węglowodany i owoce jem tylko do południa.
W kaźdym razie nie jestem głodna wcale.
Tak to ja mogę się odchudzać.
Ale Ty widzę w dalszym ciągu trzymasz fason. Kilogram w tygodniu to optymalny wynik.
Również gratuluję!
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
16.04.2018 21:46
#45
Lenka, walczę dalej, chciałabym jeszcze choć 6kg schudnąć. Damy radę, trzymam za Ciebie kciuki.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
17.04.2018 14:02
#46
Władka i Tusia
Z tego co pamiętam powinnyście być już po DK.
Dotrwałyście do końca?Z jakim wynikiem?
Co zamierzacie dalej?

U mnie dziś na wadze 71 kg, czyli od zeszłego pn schudłam 2,3kg.
Od wczoraj spadek o całe 0,8kg.
Motywuje mnie to by się nie poddawać.
Mój cel to jeszcze minus 8kg więc Ala mam do zrzucenia 2kg więcej od Ciebie.
Powoli a do celu.
Do lata trochę czasu, wolne dopiero od połowy sierpnia, może się uda zbliżyć do celu.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
17.04.2018 17:42
#47
Mi się wydaje, że dziewczyny chyba nie dokończył diety. Dużo osób rezygnuje w trakcie. Ja sama mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiała tej diety przechodzić.
Lenka, super Ci waga leci w dół. Do lata myślę, że dasz radę zgubić 8kg. A później najtrudniejsze przed nami-utrzymać osiągnięte efekty.
Powodzenia!
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
18.04.2018 22:08
#48
Jak tam Lenka, dajesz radę?
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
18.04.2018 22:35
#49
Alu staram się jak mogę, czasem się na coś skuszę ale kontroluję kalorie.
Dosyć dużo się ruszam, chodzę na szybkie spacery czasem z kijkami.
Myślę o zakupie orbitreka.
Dzisiaj się nie ważyłam - sprawdzę wagę w kolejny poniedziałek
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
18.04.2018 22:59
#50
Lenka, J polecam orbitrek, świetna sprawa. Ma tylko jeden minus-trochę miejsca zajmuje. A tak to same plusy.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
22.04.2018 21:59
#51
Jak tam Lenka, dajesz radę? Pochwal się jutro waga.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
23.04.2018 7:58
#52
Ala wczoraj byłam na chrzcinach.
Nie żebym jakoś specjalnie rzuciła się na jedzenie jednak waga pomimo tygodnia rozsądnych posiłków pokazała 0,4kg więcej niż tydzień temu czyli 72,2.Mam nadzieję, że może zatrzymała mi się woda.W każdym razie walczę dalej , to mnie nie zniechęci.

odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
23.04.2018 12:40
#53
Trzymaj się dzielnie, rób swoje a waga będzie spadać. U mnie od soboty 14 do dzisiaj - 1,2kg. W tym tygodniu może nie być tak różowo, bo mam mały szpital w domu, to i ćwiczeń może nie być.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
25.04.2018 11:38
#54
Jak tam Lenka? Diety jesz? ćwiczy coś? Jak nastawienie i samopoczucie?
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
25.04.2018 13:32
#55
Staram się jeść 5 posiłków i ćwiczyć 3 razy w tygodniu.
Jeżdżę też na rowerze.
W weekend rozejrzę się za orbitkiem.Stanę na głowie a kupię.
Możesz jakiś polecić?
Ładnie Ala w dalszym ciągu chudniesz! Brawo!
Możesz mi napisać przykladowe menu na jeden dzień?
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
25.04.2018 14:43
#56
Ja się nie znam na tych sprzętach. Mąż mi kupił orbitrek w tamtym roku na 35urodziny. Po jakiejś promocji, ale myślę że kupę kasy wydał na niego, bo to sprzęt jak z jakiejś siłowni. Ja tam bym kupiła najtańszy że sportowego. A co do menu... Na sniadanie jem np. Kromki chleba, parę plasterkow wedliny I serek wiejski. Potem np. Pół gruszki i pół szklanki kefiru(albo chochlik zupy takiej zabielanej śmietana) później obiad to np. Jakieś mięso o dużo warzyw-na prze albo surówka. Później np. Kilka śliwek suszonych, albo jabłko. Kolacja to np. Śledzik i pomidor. Albo sałatka z pomidora, oliwek i mozzarella. I duzo płynów. I tyle. Ale często umnie na obiad są naleśniki albo racuchy, to zjadłam dwa. I tyle, żadne głoszenie się.
Ten tydzień u mnie bez ćwiczeń, bo od soboty mam w domu wirusa, dziewczynki wymiotuje. Dopiero dzisiaj im lepiej, ale slabiutkie są.
Trzymam za Ciebie kciuki.


odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
25.04.2018 14:44
#57
Kromke miało byc
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
30.04.2018 9:41
#58
Jak tam Lenka? Działasz?
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
30.04.2018 9:49
#59
Dziś 70,4kg czyli 1,8 mniej niż tydzień temu.
Działam -nie poddaję się.
Orbitrek kupiony.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
30.04.2018 10:40
#60
Mam nadzieję, że to będzie udany zakup. Rewelacyjny spadek, gratuluję! Trzymam kciuki za więcej.
U mnie 1kg mniej.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
07.05.2018 8:47
#61
U mnie dziś na wadze 69,4 kg a więc równy kilogram mniej.
Cieszę się bardzo że mimo dlugiego weekendu, grillowania udało mi się zaliczyć taki ładny spadek.
Pilnuję bezwzględnie 5 posiłków dziennie ale kalorii zbytnio nie liczę.
Na orbitreku ćwiczę tylko 3 razy w tygodniu po 30 minut ale myślę, że się rozkręcę.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
07.05.2018 9:34
#62
Gratuluję i cieszę się z Twojego sukcesu. U mnie 0,6kg mniej. Ale tak jest zdecydowanie lepiej chuda niż na kopenhaskiej.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
14.05.2018 13:18
#63
Lenka, jak tam działasz dalej? U mnie po tygodniu bez ćwiczeń i z dużą ilością jedzenia na wadze minus 0,2kg. Biorę się za siebie:)
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
23.05.2018 23:00
#64
Alu działam, działam.
Tydzień temu w poniedzialek było mnie zaledwie 0,4 kg mniej czyli równe 69kg.
Sama sobie jestem winna- byłam na imprezie i nie siedziałam jedynie o szklance wody z cytryną.
Jednak się nie poddaję, jem 4-5 posiłków i ćwiczę 3x w tygodniu po 40minut.
Myślałam, że już tu nie zajrzałaś-dopiero teraz się zorientowałam że przybył jeden post.
W poniedziałek rano się zważę i napiszę w jakim kierunku zmierzam.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
24.05.2018 11:50
#65
Lenka, fajnie, że się nie poddajesz i działasz dalej. I najważniejsze że waga nadal spada. U mnie też spadki nie są jakieś wielkie, koło 0,5kg tygodniowo. W poniedziałek na wadze było 77,5kg. Ale w tym tygodniu nie mam w ogóle czasu na ćwiczenia a i zdrowe i regularne jedzenie też mi średnio wychodzi. Tak więc na następne ważenie nie czekam z optymizmem. Najważniejsze jednak. Ze nadal walczymy.
Trzymam za Ciebie kciuki.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
28.05.2018 10:37
#66
Lenka, ważyła się? Jak Ci idzie? U mnie wolno, ale spada, przez tydzień - 0,4kg. Od początku odchudzania to już 21kg. Działam dalej, bo jeszcze trochę do zagubienia zostało. No i wracam do ćwiczeń. Pozdrawiam Cię.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
28.05.2018 18:11
#67
Wczoraj byłam na komunii może dlatego dzisiaj na wadze 69,2 czyli 200gram więcej.
W zeszłym tygodniu tylko dwa razy ćwiczyłam więcej jadłam to i cudów nie ma.
Ale ten tydzień zaczęłam od mocnego postsnowienia poprawy. Musi być konkretny spadek za tydzień -conajmniej 1 kg.

Ala 21kg!!!!!??
To się nazywa spadek!
Gratulacje i brawa dla Ciebie.
Ależ Ty masz silną wolę
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Lenka
04.06.2018 9:50
#68
Cześć Ala
Ostatnio 69,2kg a dziś równiutkie 68 czyli 1,2 mniej.
Ale jadłam regularnie i 5 x po 30 minut ćwiczyłam na orbitreku to o efekty są.
Bardzo powoli u mnie spada ta waga ale też zjadam ok 1500 1800kcal dziennie.
Odkąd zaczęłam się odchudzać czyli od 2.04 schudłam 5,3kg ( waga wyściowa 73,3kg) Nie jest źle! Spokojnie wchodzę w rozm 38.Wymiary też mam nienajgorsze biust 98, pas 73, biodra 96. Mam trochę brzucha i muszę nad nim popracować.
Pozdrawiam Cię Alu cieplutko.
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
04.06.2018 13:19
#69
Lenka, super. Super spadek. A i wymiary-oj dla mnie nieosiągalne. Żeby mieć tyle w pasie, ech... U mnie waga też w dół. Teraz jest 76,5. Wymiarami nie ma się co chwalic
odpowiedź: 02.04.2018 Od jutra. Dziewczyny. Już po świętach! Pora zrzucić kilogramy!!! autor: Ala
11.06.2018 9:22
#70
Hej Lenka, jak tam po tygodniu? U mnie źle - plus 0,2kg. Pierwszy raz od początku odchudzania mam wzrost na wadze. Za tydzień będzie spadek.,musi.
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane