info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️
krzych: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️
31.08.2018 20:51
☝️

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
01.09.2018 6:07
#1
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 01.09.2018 76, 9kg
Od tygodnia -0,7 kg
od początku DK -10,1 kg

Yupi!!!!!
Ale siódme poty już szły... ☝️
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
01.09.2018 6:47
#2
CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 25.08.2018- 69,7kg
Dziś 1.09.2018- 69,1g
Od ostatniego raportu minus 0,6kg
Bilans ogólny 5,9 kg

Krzysiu i masz minus 10 kg od początku DK i wagę, którą w zasadzie
wystarczy tylko utrzymywać.Brawo! brawo! brawo!
U mnie spadek niewielki, ale jednak spadek:)
Gdyby nie trufle , landrynki i wczorajsze małe "co nieco"
mogłoby być dziś 68 i cóś...
Gdyby...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
01.09.2018 8:41
#3
KLARA - raport:
Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 70
początek tygodnia 71,1kg
środa - 70,6kg
koniec tygodnia 69,4kg
Dziad kg
Spadek -1,7kg
Ogółem -14,5kg

TAK JEST!!!! JEST! JEST! JEST! JEST! JEST! JEST! 6 z przodu ;-)

Cel 70 osiągnięty !!!! Od dziś mam nowy cel!! 65!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Krzysiu siódme poty się opłaciły i Tobie ! GRATULACJE!!!!

Czarna Gratuluje i Twojego spadku - jest minus, jest moc!!!! Super!
Trzymam kciuki za więcej !!! Wagę mamy podobną ;-)) Tylko Ty wyższa jesteś o 20cm!! No i sylwetka inaczej wygląda ;-)) Ja jeszcze kuleczka jestem ;-))

Przy okazji melduję wczorajszego orbiego 60min!!

Czekam z gratulacjami dla pozostałych wojowniczek ;-))

Dziewczyny jak tam u Was sytuacja się przedstawia?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
01.09.2018 8:53
#4
Gratuluję spadków.

Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 70 kg
Dziś 74,6 kg 
Po u-rlopie +4,6 kg

Bez komentarza
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
01.09.2018 11:19
#5
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
64,6kg
Waga dzis:
63,3kg
-1,3kg

Bilans ogolny -9,7kg

Krzysiu!Dawno juz nie miales takiej wagi!Gratuluje bardzo.Zapracowales na to cwiczeniami ,dieta i mnostwem wyrzeczen.Brawa!
Czarna,kochana-bardzo dobry spadek! 6 utrzymana,wszystko idzie w bardzo dobrym kierunku :) Brawo!
Ilona..postanowienie poprawy dalas od poniedzialku wiec wszystko ok.Waga,wagą.. kazdy po u..ie lapie dziada.A im wiekszy tym widac ,ze u..op byl bardziej udany! :)))
Anika,Krysia..do raportow!

Milego weekendu kochani moi :***

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
01.09.2018 14:36
#6
Anika☝️
K.!! ☝️
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
01.09.2018 18:17
#7
U mnie po u#rlopie jeszcze malutki wyjazd do rodziny i na ich wadze nieszczesne 74.0 czyli +2 kg. Jutro powrot i miejmy nadzieje poczatek lepszego :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
01.09.2018 19:18
#8
az mi wstyd na tle waszych raportów bo mój to jak jeden wielki kloc! Uwaga! 75;4!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
01.09.2018 22:23
#9
Hej,

Coby nie zaprzepaścić mojego ostatniego wyniku na koniec dnia zostawiłam sobie odkurzanie i właśnie dopiero skończyłam!!!

Karmi nie było ;-(( Ale za to lampeczka malusieńka czerwonego wytrawnego BYŁA!!! Do tego ognisko i kiełbaski - ale ja już tylko z boczku kibicowałam innym ;-))

Karmi zostawiam na jutrzejszy podwieczorek ;-)

Niedziela zapowiada się na luzie i wyjeździe - czyli taki dobry czas żeby zebrać siły na kolejny tydzień!! Naładować się psychiczne i fizycznie dobrymi emocjami ;-))

do miłego ....................
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
02.09.2018 6:31
#10
Powiedzmy że Czarma mnie nie zawiódłas (powiedzmy). :)
Kasia schodzi do 60
Ilona po u-rlopie, oko przymykam, patrzę co będzie za tydzień
Anika do kąta na cały tydzień do odwołania
K. się poprawi, 2kg na dwa tygodnie. Sprawdzę
Klara, gratulacje. Ile już z nami osiągnęłaś.
Trwaj grupo!!! :****
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
03.09.2018 9:59
#11
Witam w poniedziałek!
Żyją wszyscy po weekendzie?
Nastawienia bojowe?

Dzień zacząłem od sałatki "śledź pod pierzynką". Na drugie śniadanie kefir z otrębami, na trzecie kawałek łososia z sałatą. Na obiad kawałek zapiekanki ziemniaczanej (mało) i koniec. I nie ćwiczę dziś bo nie mam dziś po drodze z orbitkiem. Orbi czeka mnie jeszcze jutro i pojutrze. W czwartek zapowiadam wylot i powrót też w czwartek, tyle że 20stego.

Słucha teraz Was ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
03.09.2018 10:29
#12
Jestem z nastawieniem zerowym ale muszę! siedzę w kącie do odwołania!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
03.09.2018 10:37
#13
Mnie tam też się nic nie chce, ale jakoś trzeba się wreszcie ogarnąć. Zapał jakoś się ulotnił...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
03.09.2018 10:42
#14
Zapał mam podobny do Was dziewczyny.
W weekend pogrzeszyłam, na wagę nie wchodzę do raportu.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
03.09.2018 11:42
#15
Cześć Dziewczyny i Chłopaku!!!

Dziś z rana zaliczyłam już maraton po szkołach, zerówce i przedszkolu ;-)) i powiem wam że siadłam przed kompem i łapie chwilowy oddech bo za chwile ruszam jeszcze po drobne zakupy szkolno-wyprawkowe ;-))

Jestem już wypompowana natłokiem tego wszystkiego a to jeszcze nie koniec ;-))

Także zobaczymy co przyniesie dzień!!!
Od rana na razie prawie grzeczna bo na IIś - zjadłam pieroga z ciasta drożdżowego z farszem z kapusty !!! Ale potrzebowałam nabrać troszkę siły ! ;-)

Niedziela upłynęła może nie dietowo ale sportowo - liczę że wyszedł bilans na zero!!!!!

Krzysiu szykuje się już na szaleństwa wypoczynkowe a my dziewczęta w tym czasie dajmy czadu i zaskoczmy Krzysia jak wróci i spadkami wg i dobrą energią i motywacją i zapałem i szaleństwem samego dobra !!!!!!!!!!!!!!!

Czyli do boju!! Głowy, nogi i ręce do góry!! I skaczemy jak kangury!!! To nam poprawi humorki i nastawienie ;-))

Buźka ......
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
03.09.2018 22:26
#16
Słuchajcie, Jestem wykończona na dzisiaj do cna!!!

Melduje 60 min orbiego !!!!

W powolnym tempie mi to szło i nawet miałam chwile taką że prawie zasypiałam ale jakoś się udało!!!

Musiałam choć troszkę spalić dzisiejszego kurczaka w ilości hurtowej!! Nie wiem dlaczego ale dziś czuję wilczy apetyt i bardzo minimalną granicę gdzie silna wola się kończy a zaczyna hulaj duszo piekła nie ma ..................!!!

Środa zbliża sie Wielkimi Krokami i jutro ostatnia szansa na wyregulowanie wagi przynajmniej do wyniku sobotniego ;-))

Trzymajmy się dzielnie .............................. ..... pa
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
04.09.2018 8:30
#17
Trzymajmy się dzielnie. Właśnie.
Mamy wrzesień, komu się nie udało zrealizować planu "schudnę do wakacji", niech jak najszybciej, wróć, co ja piszę, już jest obecny w programie "schudnę do świąt". Teraz, już! Im szybciej, tym lepiej. Już niczego nie odkładamy, nie bawimy się ciuciubabkę tylko bieremy się za siebie.

1Ś: drożdzówka
2Ś: dwa jajka, szynka, pomidor
3Ś: jabłko, kefir, otręby
Ob: orbitrek
K: zapiekanka (z kurczaka, ziemniaków i cukinii, rozsądna porcja)

Brawa za orbitka Klara.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
04.09.2018 9:03
#18
Pierwsza tura przedszkolna zaliczona!!
Jeszcze została do wywiezienia tura szkolna !!!

I tak oto będzie się mój czas kręcił od dziś!! Przedszkole, Szkoła, Piłka Nożna, Basen, Angielski, Młodzieżowa Drużyna Strażacka ;-))) i nie wiem co jeszcze maluchy wymyślą ;-))

Obecnie jestem pozbawiona jakichkolwiek sił na cokolwiek i ciągle chodzi mi po głowie że zjadłabym coś a raczej opierdzieliła i wszamała coś z listy niedozwolonych rzeczy .............

moje menu:

ś - 100g ryki z czego połowę zjadło mi moje najmniejsze ;-)
IIś - 2 jajka z łyżeczką majonezu - biorę przykład z Krzysia - narobiłeś mi smaka ;-))
o - kasza gryczana i kurczak
p - grejfrut
k - jogurt naturalny z czymś .....
IIk - wczoraj był orbi, a dziś powinny być jakieś ćwiczenia typu skalpel jak sobie obiecałam od września ale nie wiem czy wydołam bo naprawdę chodzę ledwo żywa, ale do wieczora daleko więc jeszcze wszystko może się zdarzyć ;-)) i cudownie ozdrowieję i siły powrócą ;-)

Pozdrawiam Was serdecznie i Trzymajmy się Dzielnie!! Podtrzymuje co Krzyś napisał!!

Walczymy do świat o szczuplejsze sylwetki ;-))
WSZYSCY BEZ WYJĄTKU I WYŁAMYWANIA SIĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ja w zasadzie ostatniego września mam premierę jako chrzestna, czyli ten miesiąc powinnam najbardziej ścisnąć pośladki i do dzieła, a potem to juz na spokojnie pomalutku i powolutku do tych świąt być laską że HEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!

Będą z nas Damy i Dżentelmen na te święta ;-) Trzymam za to kciuki i wierzę w to że się nam uda ;-))

Buźka ...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
04.09.2018 19:44
#19
60 minut orbitka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
04.09.2018 21:49
#20
SKALPEL
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
04.09.2018 22:19
#21
To to!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
05.09.2018 8:40
#22
Dzień dobry!
Wczoraj: Czarna - 60 minut orbi, Klara - skalpel, ja - 60 minut orbi.
Połowa kurnika ćwiczy a druga połowa? hę?

Iś: kefir, otręby, banan]
IIś: 3 plasterki szynki, 2 plasterki sera, pomidor, pół bułeczki
IIIś: pół bułęczki i activia
O: orbi
K: nie wiem

Dziś mój ostatni orbi przed u-rlopem, następny będzie 21 września.
K., wyłaź do jasnej ciasnej
Kasiu! kontrolne?
Ktoś wgl kontrolnie coś? bo ja tak. 77,2 kg (+0,3 od soboty).
Proszę o większy ruch w interesie ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
05.09.2018 10:28
#23
Wróciłam z maratonu rozwozowego i podaje raporcik:

KLARA - raport:
Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 65
początek tygodnia 69,4kg
środa - 68,9kg
koniec tygodnia kg
Dziad kg
Spadek -0,5kg
Ogółem -15kg

I nie wiem czy śnię czy to prawda co widzę na wadze!!!
3 razy wchodziłam i ważyłam najpierw maluchy potem siebie, czyli prawda!!!!

Coraz bliżej kolejnego celu !!! Trzymam się dzielnie i idę po więcej !!

Kto ze mną???? Dziewczyny??? Jak tam nastawienie ???

moje menu na dziś :

ś - 3 plasterki wędliny + 2 pomidorki
IIś - jogurt naturalny
o - kasza gryczana, kurczaczek i surówka z ogórka kwaszonego
p - zupa z białą kapustą
k - sie zobaczy ...
IIk - orbi

Do dzieła moi mili nie ma na co czekać i odkładać!!! Ja wszystko rozumiem, że czasem trzeba odpoczać od wszystkiego ale dziewczeta budzimy sie i zaczynamy działać !!!

Bo i mi siądą chęci i zapał i co w tedy ???

Czekam na Was!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
05.09.2018 20:20
#24
50 minut orbitka i na dwa tygodnie dość.
Ale będę tu zaglądać
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
05.09.2018 21:53
#25
u mnie 60min orbiego melduję !!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
05.09.2018 21:56
#26
Krzysiu!!! Mam rozumieć że dziewczęta Nasze spakowałeś w walizkę i je zabierasz ze sobą?????????????????????

Tak tu pusto, że zapewne wszystkie jadą Ci towarzyszyć ;-))

Udanego odpoczynku i ciesz się i chwal wszystkim wypracowana wagą i sylwetką - zasłużyłeś ;-)))

spokojnej nocki .....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
06.09.2018 7:35
#27
Witam w czwartek (to już).
No wszystkie dziewczynki bym zabrał do walizki ale niestety ograniczenie do 20kg mi na to nie pozwala, a szkoda ;) ale by była balanga.
Wczoraj już lekko zaszalałem i zjadłem pół pizzy, ale ponieważ ćwiczyłem, to się gdzieś tam +/- wyrównało.
Jeśli przez kilka dni się nie odezwę, tzn że samolot spadł ;(

Brawo Klara! Szykujesz kolejny spadek na raport, czyżby cały kilogram mniej?

Wyłazić!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
06.09.2018 8:41
#28
Oj Krzysiu ty mi tu nie pisz o spadających samolotach!!!

Odpoczywaj spokojnie ;-))

Czy kilogram mniej?? No nie wiem, jakoś mi nie po drodze - dzieciaki w szkole a ja większe porcje zaczynam jeść!! Się zobaczy ;-))

Na razie próbuje ile się da to walczę ;-))

Menu na dziś :

ś - 1 plaster zwykłego pasztetu i 1 plaster pasztetu z kabaczka + pomidor i kilka plasterków zielonego ogórka
IIś - zupa z białą kapustką
o - warzywa z patelni i kurczak
p - grejfrut
k - jogurt naturalny i coś jeszcze
IIk - skalpel - na razie w planach ale zobaczymy ;-))

Skalpel to za dużo powiedziane - jeszcze wszystkich ćwiczeń nie dokańczam i nie robię tak jak należy - więc trzeba to potraktować z przymrużeniem oka ;-)))

Pozdrawiam Wszystkich ;-))

Dziewczęta jeszcze mają powakacyjną stabilizację i zaczną działać od poniedziałku ;-)) ??? prawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

buźka ...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
06.09.2018 14:08
#29
u mnie jak na razie dieta do wczoraj utrzymana zobaczymy co będzie na raporcie
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
06.09.2018 23:55
#30
Jest! Zdążyłam i melduję jeszcze dziś skalpel !!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
07.09.2018 8:31
#31
A u mnie z dieta slabo. Cwiczen nie ma. Źle. Powrot do pracy juz tak na maksa etatowo. i Dzieci do placowek edukacyjnych plus Nowa Niania dla Malego. Stad moje zajadanie stresow. Wiec od poniedzialku sie ogarne. Oby. Proszę o kopa bo inaczej sie nie ogarne.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
07.09.2018 9:20
#32
Hejka!!

Dziś wstałam z bojowym nastrojem i wielkimi chęciami!! Powtarzam Chęciami ;-)
Wczoraj miałam chwilowy kryzyssss !!!!!!! Cały dzień chodziłam głodna i szukałam nie wiadomo czego !! Moje porcje jedzeniowe wczoraj może i dietowe ale MEGA WIELKIE!!! Takie, że się napychałam na maksa, aż czułam że już mi starczy !!! Boję się sobotniego raportu ale już niewiele mogę zdziałać ;-))

Humor późnym wieczorem jakoś mi się poprawił i udało mi się poćwiczyć skalpel !! Do idealnych ćwiczeń mi jeszcze daleko ale się staram!!

Dziś mam zakwasy i troszkę ociężała jestem ;-))

K. doskonale Cię rozumiem u mnie od poniedziałku sajgon jeden wielki i chaos ze wszystkich stron!! Liczę że wszystko jakoś się ustabilizuje bo inaczej zacznę i ja szaleć i zajadać wszystko w biegu ;-)
Czyli K, czas do poniedziałku na ogarnięcie i potem to już śmigasz razem ze mną!!
Pamiętaj, że robisz to wszystko dla Siebie!! Ty Będziesz Szczęśliwsza to i Dzieciaczki będą szczęśliwsze i mąż i cała rodzina i po prostu Wszystko jakoś lżej będzie szło do przodu!! Czyli jednym słowem WARTO!!! Do boju ! Szykuj się !!

Menu na dziś - mhyy jakąś pustkę mam :

ś - 100g rybki
IIś - jogurt
o - ????
p - grejfrut + kawka z mlekiem
k - 2 plastry sera żółtego + pomidorki koktajlowe
IIk - orbi 60 min

Trzymajcie kciuki żeby mi starczyło siły i motywacji ;-)

Do boju, do boju Dziewczęta ;-)) Pokażmy Krzysiowi nasze smuklejsze sylwetki jak wróci ;-)) Niech szykuje pochwały i upominki z wakacji !!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
08.09.2018 8:34
#33
Dzień dobry :)

Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 74,6 kg
Dziś 74,1 kg 
Po tygodniu -0,5 kg

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
08.09.2018 8:45
#34
Raporcik:

KLARA - raport:
Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 65
początek tygodnia 69,4kg
środa - 68,9kg
koniec tygodnia 69,1 kg
Dziad + 0,2kg
Spadek -0,3kg
Ogółem -14,8kg

;-)

Także Krzysiu -1 nie ma ;-)) W środę tak pięknie było, a pod koniec tygodnia zaszalałam ;-)) No ale ciągle nie można być w świetnej formie!! Czasem trzeba spasować i złapać oddechu ;-)
Ten tydzień był istnym szaleństwem ;-)) Ale może już się jakoś unormuje chociaż na chwilę!!!

Od dziś będę w miarę grzeczna ;-)) się zobaczy ;-))

Ilonka GRATULUJĘ masz spadek ;-)) Walcz tak dalej ;-)) Trzymam kciuki ;-)

Kto jeszcze chętny na raport??

Czekam ...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
08.09.2018 8:59
#35
No to teraz ja:)

CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 01.09.2018- 69,1kg
Dziś 8.09.2018- 68,5kg
Od ostatniego raportu minus 0,6kg
Bilans ogólny 6,5 kg

A jednak jest niewielki spadek mimo normalnego jedzenia:)
Jestem mile zaskoczona gdyż weekend był wyjątkowo niegrzeczny, w pn urządziłam poprawiny i w miarę rozsądnie postępowałam dopiero od wtorku.
Mam za sobą w tym tygodniu 2 razyo 60 minut zapitalania ale dziś będzie po raz trzeci by plan minimum z minimum wykonać.
Mimo iż spadek nie jest oszałamiający jestem naprawdę zadowolona:)

Miłego weekendu Kochani:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
08.09.2018 9:16
#36
Od razu zaznacze,ze to moja prawdziwa waga nie jest..
Dzis zacznaja mi sie "kobiece" dni… i az czuje jak puchne.
Caly tydzien zaliczam do udanych pod wzgledem diety.
Wczoraj tez sie bardzo pilnowalam .Nawet bardziej niz bardzo.
I w ciagu tygodnia byl spadek na wadze w porownaniu do poprzedniego raportu.
A np. tylko od wczorajszego wazenia mam 0,5kg wiecej z powietrza.

Mowi sie trudno.Dzis nie zamelduje spadku.

Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
64,3kg
Waga dzis:
63,5kg
+0,2kg

Bilans ogolny -9,5kg

Gratuluje Wszystkim minusow na wadze.Ja musze z tym czekac do nastepnego tygodnia..

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
08.09.2018 9:58
#37
Dziewczyny!!!

Nie jest źle!!!!

Myślałam że tu będą się rozgrywały dramaty a tu jednak spadki!

GRATULUJĘ!!!!!!!! TRZYMAĆ TAK DALEJ!!
Za tydzień na pewno będzie lepiej!! Trzymam za to kciuki i wierze w Was i siebie ;-))

Odpoczywajcie i do poniedziałku ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
08.09.2018 10:18
#38
Witam wszystkich!
widzę same spadki GRATULACJE!

ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 5,5!
poprzednio 75,4
Dziś 71,5
po tygodniu -3,9
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
08.09.2018 11:13
#39
Anika gratulacje!
Wiedziałam, że padnie rekord!
Prawie 4kg w tydzień to chyba nawet lepiej niż na DK:)

Melduję godzinę orbitka i tym samym wykonanie planu minimum z minimum:)

K.czekamy na raport:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
08.09.2018 11:23
#40
Aniu super :) Powtórzysz ten tydzień i będzie poniżej 70-tki. Uwielbiam te Twoje spadki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
08.09.2018 18:40
#41
U mnje zamiast spadku 0.4 kg do przodu. Dzis 74.4.....buuuu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
08.09.2018 20:55
#42
Widziałem Anika☝️
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
10.09.2018 8:57
#43
Hejka, Dziewczęta!!!

Dziś już poniedziałek !! Jak nastawienie?? Nastroje i motywacja!!

Mam nadzieję na torpedy!!! ;-))

U mnie w niedziele z obiadem były lody ;-)) i rerszta dnia spokojnie.

Wieczorkiem melduję 60 min orbiego!!

Dziewczyny nie ma co zwlekać dajemy czasu w tym tygodniu!! Kto chętny ręka do góry .....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
10.09.2018 14:35
#44
Hejka!!

Jak Wam idzie dziewczęta?? Zero ruchu na forum ;-((((

Czuję się samotna ..................

Melduję dzis godzinke na rowerze z najmłodszym!!! Fajna przejażdżka była ;-))
Teraz zubka grzybowa żeby się wzmocnic i lece do szkoły poodbierać towarzystwo !!

Pozdrawiam Was i do miłego .....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
10.09.2018 20:29
#45
Witam!!
Raporty muszę przyznać całkiem nieźle.
Oczywiście Anika rozwaliła system. Widać co można jak się człowiek pilnuje.
Czarna, super, jest 68 z hakiem.
K. Mały wzrost ale taki mini!
U Ilonki też poprawa więc będzie ok
A Kasia mała mucha, taka tyci
Klara, dalej jest bardzo dobrze.

Co to tak bez ruchu? (hue hue...)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
11.09.2018 9:03
#46
Bez ruchu, bez ruchu Krzysiu ;-))

Dziewczyny wzieły się do roboty i czasu nie maja ;-)) Jak wyskoczą z raportami w sobotę to padnę z wrażenia ;-))

Musze się i ja zabrac do pracy ;-)) bo ja tu pitu pitu a czas leci !!!!!

Wczoraj dietowo i na razie dziś też dietowo ;-))

Trzymam kciuki za motywację, chęci, ćwiczenia, dietkę !!

Do boju dziewczęta, do boju !!!!!!!!!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
12.09.2018 9:49
#47
No nie wem co się dzieje???

Zostałam sama na froncie? !!!!!!!!!

Dziewczyny dajcie znak życia!!!

Nie załamujcie się Mentor Krzysio wróci i da Nam popalić!!!!

Melduję wtorkowego orbiego 60min!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
12.09.2018 9:56
#48
Dziś środa więc sprawdzam co i jak się ma:

KLARA - raport:
Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 65
początek tygodnia 69,1kg
środa - 68,7kg
koniec tygodnia kg
Dziad kg
Spadek -0,4kg
Ogółem -15,2kg

Cokolwiek drgnęło do przodu ;-)) Może niewiele ale zawsze coś!!!
To przez ten rok szkolny jestem jakoś rozbita, żyję w chwilowym oszołomieniu i roztargnieniu!! No i czuję może nie głód bo głodna nie jestem ale czuje wielką chęć i potrzebę NAŻARCIA SIĘ!!!

Dziewczyny odezwijcie się !!!!

Jakoś trudno mi bez Was jest!! Coraz ciężej!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
12.09.2018 14:27
#49
Krzysiu mogę wyjśc z kąta?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
12.09.2018 18:12
#50
Ja jem nie za duzo bo czasu brak. Na cwiczwnia na razie nie mam sil. Moze jutro.....Podziwiam Klara. Ja popadlam w jakas stagnacje
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
13.09.2018 8:58
#51
Cześć Dziewczęta!!!
Dziś wstałam z wielkim zapałem i chęciami na wszystko!!!
Na śniadanie była sałatka więc zaczęłam bardzo dietowo ;-))

A co u WAS?

Myślę ze moje pozytywne nastawienie wzieło sie z tego ze za chwilę ruszam na zakupy!!! Po nowiutkie szpileczki!!

Także Dziewczęta nie ma to jak ruszyć na zakupy !! Zapraszam ze soba!!!

buźka ...

odezwe się później ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
13.09.2018 11:18
#52
U mnie w tym tygodniu z jedzeniem w miarę- obiady normalne, ale staram się ograniczać porcje ;), grzeszki też się zdarzają. Wszystko okaże się na sobotnim raporcie. Anika uciekaj z kąta- kogut się u-rlopuje i nie zobaczy
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
13.09.2018 18:49
#53
Anika, można z rozsądkiem opuszczać kąt
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
14.09.2018 8:42
#54
Hej!!

Jak dzis nastroje???

Ja melduję wczorajszego orbiego 60min! ;-)) A tak mi się nie chciało i juz prawie prawie szłam spać i w przypływie swiadomości po co to wszystko robię - WLAZŁAM i się udało ;-)) Najgorsze to wleźć a potem to już leci ;-))

Dzis u mnie tak jakoś pochmurno i deszczowo więc nici z roweru ;-(

Trzeba coś innego porobić byle nie siedzieć i myśleć o lodach ;-0

pozdrawiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
14.09.2018 8:44
#55
no to wychodzę.... ale to nie był dobry tydzień więc nie wiem czy tam nie pozostać lepiej
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
15.09.2018 7:12
#56
wczoraj nabroilam jak nie wiem kanapki z majonezem no masakra jakas i do tego %%%

ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 4.8!
poprzednio 71,5
Dziś 70,8
po tygodniu -0,7

wiem ze sama jestem sobie winna tym wczorajszym dniem mialam nie broic juz no ale zyc tez trzeba i nie sama dieta czlowiek zyje dzis w planach winko
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
15.09.2018 8:36
#57
teraz moja kolej !!
Przed wejściem na wagę spodziewałam się wszystkiego ale nie tego !!!

Nie jest źle!!

KLARA - raport:
Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 65
początek tygodnia 69,1kg
środa - 68,7kg
koniec tygodnia 67,8 kg
Dziad kg
Spadek -1,3kg
Ogółem -16,1kg

Myślałam że będzie na plusie ;-)) ale jednak człowiek jest w stanie sam siebie zaskoczyć!!

Anika - GRATULUJE - jakby nie patrzeć spadek jest!! Idziesz w dobrym kierunku!! Trzymam kciuki za więcej !!

CZEKAM Z GRATULACJAMI DLA POZOSTAŁYCH DZIEWCZĄT!!!!

Chwalić się ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
15.09.2018 9:27
#58
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
63,5kg
Waga dzis:
63,2kg
-0,3kg

Bilans ogolny -9,8kg


Anika!Ode mnie Wielgachne Brawa! :)))
Tydzien temu mialas spadek o MEGA -3,9kg i malo tego, utrzymalas to i jeszcze dolozylas prawie kilogram ! A to nie jest takie latwe utrzymac tak wielki spadek . To jest minus 4,6 kg w dwa tygodnie! Brawa ! Winko sie nalezy :)

Ja chyba musze czekac na powrot Krzysia ..wtedy chyba sie ogarne :)
Buziaki i milego weekendu!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
15.09.2018 9:47
#59
Gratuluję Wam spadków.
U mnie jest źle, tak jak przypuszczałam:-(

CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 08.09.2018- 68,5kg
Dziś 15.09.2018- 70,0kg
Od ostatniego raportu plus 1,5kg
Bilans ogólny 5,0 kg

Dziękuję za uwagę
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
15.09.2018 9:57
#60
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 74,1 kg
Dziś 73,8 kg
Po tygodniu -0,3 kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
15.09.2018 17:46
#61
no faktycznie w dwa tygodnie 4,6kg nawet sama nie przypuszczalam dzieki Kasia za podsumowanie i winko właśnie pije jutro zrobie sobie luzik a od poniedziałku może uda się coś jeszcze powalczyć....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
15.09.2018 19:46
#62
Mimo braku ruchu 73.9 czyli -0.5 kg. Duzo pracy....za duzo....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
15.09.2018 22:15
#63
Hej Dziewczęta!!

Super wyniki!! Q niedzielę trzeba odsapnąc a w poniedziałek ruszamy, ruszamy do woalki do boju !!!!

Czarna trzymam za Ciebie kciuki ;-) Dasz rade!! Wierzę w Ciebie ;_)) Jeszcze przebijesz Anikę!!

A ja dziś zapitalałam w kuchni przez cały dzień i jak nie będzie efektw w środę to nie wiem co zrobię!!!

Miał być orbi ale padam już na twarz i musze sobie odpuścić!

Zamiast orbiego zaliczcie mi jako aktywność dzisiejsze zmagania kuchenne:

11 słoiczków gruszek w occie
12l. soku z aronii
3 keksówki pasztetu z kabaczka
duża blacha pizzy domowej
2 prania
I to juz chyba wszystko ;-)) da się to podciągnac zamiast orbiego??

A teraz chwila relaksu dla moich zmaltretowanych stóp - domowe spa dla ich robię!!!

Pozdrawiam Wszystkich i do chyba poniedziałku bo nie wiem czy jutro dam rade się ruzyć z łóżka ;-)))

buźka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
16.09.2018 11:10
#64
Cześć Wszystkim!!

Ale byków wczoraj namazałam ;-)) aż się czytać nie da!

Dziś moj dzień relaksu i odsapnięcia od zapitalania!!

Dziewczeta odpoczywajcie, mam nadzieję że zwarte i gotowe stawicie sie w poniedziałek do gubienia kg!!! Prosze o pozytywne myslenie ;-))

pozdrawiam ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
17.09.2018 8:41
#65
Hejka!!!

Wstajecie Walczycie!!!?????????????????? ??????????

Wczorajszy dzień to istne szaleństwo i rozpusta !
No ale jak szaleć to szalec na całego: była lampka winka, ciasto gruszkowe i murzynek z kawa z mleczkiem i na koniec pieczone ziemniaczki z ogniska !!! ;-))

A dzis czas na spiecie posladków i do dzieła!!!

Kto ze mną!?????

Ktos chetny podjać wyzwanie na ten tydzień!!!!!??

Czekam na Was Dziewczyny !!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
17.09.2018 9:04
#66
Witajcie w poniedziałek.
Nabroiłam w ubiegłym tygodniu, że szok!
Widzę, że jako JEDYNA byłam w sobotę na plusie i to jakim:-(
Wstyd:-(
Mam nadzieję, że w tym uda mi się zrzucić to co przez poprzedni tydzień mi się uzbierało.Z doświadczenia wiem, że u mnie dużo łatwiej nabrać kilogramów niż się ich pozbyć ale muszę coś z tym zacząć robić.

Planuję wrócić do orbitka i jeść z rozsądkiem:)

Krzysiu wracaj już!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
17.09.2018 9:33
#67
KLARA to jakiś wyścig szczurów że ktoś kogoś ma pobijać.
My nie rywalizujemy przypominam tylko sie wspieramy w gorszych i lepszych momentach
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
17.09.2018 12:35
#68
Święte słowa Anika!
Klara pewnie nie miała złych intencji-chciała mnie pocieszyć-ale wyszło słabo:-(

A jak tam dziewczynki po weekendzie?
Grzeszki były?
U mnie jeszcze niestety tak...

Wymieniać?

Buhahaha
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
17.09.2018 13:08
#69
Anika spokojnie ;-)

Nie chciałam źle i nikogo nie chce poganiać tylko nieudolnie troszeczkę zmotywować, ale OK nie udało się ;-)

Każdy dziąła w swoim tempie jak najepiej potrafi i tylko dla siebie !

Nie chciałam nikogo do niczego zmuszać i ponaglać ;-)

SPOKOJNIE bez nerwowości ;-)

pozdrawiam i do miłego ;-)


Jest LUZ???!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
17.09.2018 14:05
#70
u mnie grzechy %%% i czekoladowe... hahah
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
17.09.2018 14:06
#71
jestem spokojna jak nigdy dotąd
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
17.09.2018 20:34
#72
melduję dziś Basen - po tylu latach wbiłam sie w kostium - było super ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
18.09.2018 21:46
#73
dziś był orbi 60min ;-)

jutro moja chwila prawdy ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
19.09.2018 10:34
#74
KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 65
początek tygodnia 67,8kg
środa - 68,1kg
koniec tygodnia kg
Dziad +0,3kg
Spadek kg
Ogółem -15,8kg

jak grzeszki to grzeszki i ćwiczenia za bardzo nie pomogą!! Mężuś wijechał zajadam smutki ;-(

jeszcze 3 dni - może uda się wyjść na zero!! Ale stygnący placek z gruszkami temu zaprzecza ;-))

Pozdrawiam WAS Dziewczęta!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
19.09.2018 20:32
#75
30 min spaceru
2 godz. jazdy samochodem
pół basen - czyli siedzenie na trybunach i patrzenie jak dzieciaki pływaja z trenerem ;-))

Dobrej nocki ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
20.09.2018 8:49
#76
Cześć Wszystkim ;-)

Dziś dzień zaczynam od pysznej sałatki z tuńczykiem !!!

Co u Was słychać dziewczęta ;-)) Tak tu cicho i pusto!???

Buziaki i miłego słonecznego dnia życzę ;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
20.09.2018 21:39
#77
Mój najlepszy przyjaciel : orbi 60min!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
21.09.2018 9:26
#78
Hejka!!

Dziś mój dzień na szaleństwa zakupowe!! Już się nie mogę doczekać tego biegania po sklepach ;-)) I dla sportu i dla ducha cos się znajdzie ;-))
A wiadomo, jak człowiek szczęśliwy to mu sie więcej chce wszystkiego!!

Także Dziewczeta życzę wam udanego, radosnego, pogodnego dnia ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
21.09.2018 11:34
#79
!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KRZYSIEK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WRACAJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

!!!!!!!!!!!!! KURY POUCIEKAŁY TRZEBA JE ŁAPAĆ !!!!!!!!!!!!!!!

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


!!!!!! WRACAJ KRZYSIU, WRACAJ !!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
21.09.2018 20:25
#80
Udało sie dzis tylko 30 min rowerkowej wyprawy ;-))

Pozdrawiam

Spokojnej nocki ;-))

Do zobaczenia jutro, może na raportach?? Dziewczyny?? Bedziecie??
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
22.09.2018 9:12
#81
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 22.09.2018 80,4kg
Od raportu +3,5 kg
od początku DK -6,6 kg

Witajcie dziewczynki!!
Kurnik jakiś taki pusty tutaj, Klarę widać codziennie a gdzie reszta opierzonych?? :-))
Miałem ambitny plan wskoczyć na orbitka wczoraj, co z tego wyszło?? Piweczko.
Miałem ambitny plan wskoczyć na orbitka dziś. Co z tego wyszło? Nic, bo jak zobaczyłem pogodę za oknem, to mi się zrobiło słabo. Gdzie moje egipskie 36 w cieniu??? Gdzie?? Leo, why??! No i zjadłem dwie buły, jedna z konserwą i papryką marynowaną od mamy, druga z pasztetem, pomidorem i mnóstwem pieprzu. Na obiad będzie się piekł kurak faszerowany wątróbką, a teraz, mimo że dopiero 9:00, maluśkie piwko grejpfrutowo limonkowe. Przecież ja jestem jeszcze na leżaku nad morzem, prawda!? I jest już od rana bardzo gorąco, więc klima już chodzi.

Proszę o większą aktywność fizyczną od poniedziałku. Ja dam z siebie tyle, co przed u-rlop em, czyli bardzo dużo ale bez odpowiedniego towarzystwa nie ma to sensu.
Uprasza się także o motywowanie poprzez wspieranie! Wszyscy jesteśmy tu, by się wspierać ale broń Boże ścigać.

K. Ja to się boję że Ty juz chyba zniknęłaś...
Anika, chcę jak Ty zrzucić 3,5 kg w tydzień, dobrze że jesteś!
Kasia to już chyba nawet nie gotuje... A szkoda! Byłaby inspiracja :-)
A mistrzyni?? Oddawaj Czarna złoty medal. Co to, emerytura już? :-)
A Ilona to gdzie? Na basenie? Ze steperkiem? Czy co? :-)
Klara na posterunku, wynik po dziś dzień imponujący.

Także ten tego, ja popływać idę, bo woda cieplutka...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
22.09.2018 9:42
#82
Dobrze Krzysiu ,ze wrociles. Bez Ciebie to forum nie dziala tak jak powinno ;)
Tak barwnie napisales..ze az Cie zobaczylam na tym lezaku- z tym piwkiem grejpfrutowo-limonkowym :)))

U mnie po calym tygodniu rozpusty jest dziad.Wiedzialam ,ze bedzie. Ale sie nie przejmuje.Zgubi sie.

Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
63,2kg
Waga dzis:
64,3kg
+1,1kg

Bilans ogolny -8,7kg

Kurki moje kochane.Mozna wracac do kurnika!Kogut jest juz z nami :)))
I dzialamy od poniedzialku :) :*

buziaki!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
22.09.2018 9:53
#83
Jak Kogut wrócił ♡wracam i ja:)

Też z dziadem , w kolejnym tygodniu, ale tak jak Ty Kasiu, nie przejmuję się, zgubię go:)

CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 15.09.2018- 70,0g
Dziś 22.09.2018- 71,2kg
Od ostatniego raportu plus 1,2kg
Bilans ogólny 3,8kg
Słabo to wygląda
Czas wracać do gry!
Madalu nie oddam
Żadna emerytura Krzysiu!
Też cóś:)


Ps.Znalazłam Nianię dla Dziadka:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
22.09.2018 9:55
#84
Swietnie Czarna,ze znalazlas nowa Nianie! :)))

Z dziadami sobie poradzimy :)
caluje :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
22.09.2018 10:05
#85
Uff, nowa niania! Tylko żeby Dziadek polubił nową osobę.
Uff, jak miło widzieć, że jesteście tu!
Także gubimy te muchy, co nam na plecach dziś przez przypadek siadły.
Bo ja w nową wagę zainwestowałem☝️
Ale pogrzeszymy jeszcze trochę dziś, co nie? Bo ja na leżaku jedną nogą jeszcze. Ale już tylko jedną
I o 22:00 kury wieczorem wracają na grzędy, grzecznie :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
22.09.2018 10:08
#86
KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 65
początek tygodnia 67,8kg
środa - 68,1kg
koniec tygodnia 67,6kg
Dziad kg
Spadek -0,2kg
Ogółem -16,3kg

Jest lekki spadek!! Jest MOC!! I chęci na więcej ;-)

Cześć Wszystkim ;-))

Krzysiu Witaj!!
Jak dobrze że wróciłeś!
Dziewczyny nie chciały ze mna gadać ;-(( Nie chciałam ich poganiać ani urzadzać wyścigów - no ale wyszło jak wyszło ;-(( przykro mi z tego powdu!!

Ale już się poprawiłam!! Chyba ....

WSPIERAM WAS DZIEWCZYNY DUCHOWO I TRZYMAM KCIUKI ZA WASZE POWODZENIE I OSIĄGANIE SUKCESÓW W DOWOLNYM TĘPIE JAKI OBRAŁYŚCIE ;-)) Każdy zna siebie i robi wszystko tak jak dla niego najlepsze! buźka

Dziś na dobry poczatek dnia żeby poczuć jeszcze te egipske upały Krzysia zjadłam gorącą warzywna zupkę!!

Miłego dnia
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
22.09.2018 10:28
#87
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 73,8 kg
Dziś 73,1 kg
Po tygodniu -0,7 kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
22.09.2018 15:38
#88
74.0 kg czyli+0.1 kg. Nie zniknelam, choc stoje w miejscu. Z waga. Bo codziennie latam i latam. Tylko ze zbyt duzo bulek i waga stoi. Poprawie sie. Obiecuje. Z kurnika znikac nie chce i nie moge bo dopiero odfrune....Czytam Was nawet resztkami sil gdy juz zasypiam....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
22.09.2018 17:28
#89
mam ija dziada hahahah

ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 6,5!
poprzednio 70,8
Dziś 72,5
po tygodniu +1,7

I NADAL ROZRABIAM!

Witaj KOGUCIE!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
22.09.2018 18:47
#90
Anika, co za bezczelność :-) Na mój powrót tak?
K. świetnie że jesteś!
Ilonka, spadek, wie jak powitać koguta :-) dobra dziewczynka
Klara, to już - 16,3kg, w Twoim tempie...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
23.09.2018 11:23
#91
Hejka!!

Miłej niedzieli Wszystkim życze!!

Wczoraj sobota była bardzo grzeczna i dietowa ;_)) Ale dzis przy niedzieli niczego nie obiecuję!!!!

Musze trzymac odrobine fason bo za tydzień mój wielki dzień i musze jakoś wyglądać - względnie dobrze ;-))

Pozdrawiam i na pewno w poniedziałek stawiam się w pełnej gotowości do działania ;-))

Buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
23.09.2018 12:32
#92
Ja tezw poniedziałek stawiam się w pełnej gotowości do działania.
Wczorajszy dzień przemilcze
Dziś jest już lepiej ale na orbitka chęci na pewno brak
Po prostu od jutra
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
23.09.2018 20:39
#93
Moi mili ;-)

Jestem z siebie dumna ze hej!!
Nie dosc ze dalam rade bez grzeszkow przetrwac dzien to dodatkowo melduje BASENIK 1 godzinke!!!

Zostalo mi 6 dni do finalu w niedziele!!

Potem bede zwalczac Dziada poimprezowego!! :-)

Buziaki i do zobaczenia jutro rano!!!
Spokojnej nocki moi mili ;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
24.09.2018 10:53
#94
Hejka!!

Kto ze mną od rana na posterunku??

Motywacja jest, zapał jest, chęci są, energia do działania jest więc zaczynam działaććććććć!

Gdyby Ktoś potrzebował troszke energii to przesyłam BUCH BUCH BUCH BUCH!!!!! Łapcie ;-))

Dziś okropny dzień przywitał mnie brakiem prądu i mega wielką ochotą na zakopanie się pod kołderką!!!

No ale obowiązki, obowiązki mnie nie ominą więc się zwlekłam i działam ;-))) rozkręciłam sie i jestem ;-))

Mimo wszystko dzis nie odmówię kawki z mleczkiem - zapraszam ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
24.09.2018 11:55
#95
a u mnie tak piździło cała noc, że co chwilę się budziłem, a okna to myślałem że mi wywali. Ale urwał...

Czyli ten poniedziałek dziś podobno ;)
buhaha
co tu zrobić żeby się w sobie zebrać i odbębnić chociaż minimum z minimum?
Jak kopnąć siebie w tyłek?
Gdzie szukać motywacji?
Nawet nowa waga na mnie nie działa.
A wgl to gdzie Wy jesteście? Tylko Klara się zameldowała !
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
24.09.2018 12:18
#96
Ja mam jeszcze w lodówce gołąbki i sałatkę jarzynową. Także ten tego. . ;P
W ramach działania od tego pon. nie zjem dwóch - tylko jednego ( chyba ) buhaha ;)

Krzysiu nie od dziś wiadomo, że po ur..ie niełatwo jest od razu wpaść w rytm.
Chyba nam wszystkim kurkom udzielił się troszkę Twój nastrój ;)
No, ale jakoś trzeba się będzie opamiętać.
Buziaki kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
24.09.2018 12:47
#97
Witajcie w poniedziałek.
Czy to na pewno TEN poniedziałek?
Nastrój mam okropny.
Zostałam z Dziadkiem, Młody wyjechał na tydzień.
Od dzisiaj nowa niania została z Dziadkiem sama.Martwię się!
Nie czy ją zaakceptuje bo jemu to raczej wszystko jedno.Codziennie poznaje ją na nowo.Jak wracam z pracy to zawsze narzeka jaki jest biedny bo całe dnie siedzi sam.Nawet nie pamięta, że ktoś z nim do południa siedzi, rozmawia, zabawia!...
Martwię się by nowa niania miała na tyle cierpliwości i empatii żebym nie została znowu na lodzie.
Opiekowała się 3,5 roku leżącą staruszką ale o Alzheimerze niewiele wie...

Kasiu Twoje gołąbki są takie zgrabne że spokojnie możesz zjeść dwa:)
Zresztą ja też jakoś ten poniedziałek ( mimo, że to TEN) zaczęłam tak se,
i najgorsze że zapału ni ma:-(

Krzysiu dobrze, że już jesteś.W Tobie cała nadzieja że zmotywujesz mnie do działania:)Czy już dzisoaj w pracy?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
24.09.2018 13:52
#98
ja tak nabroilam przez cały wekend że jakas masakra miałam sie ogarnąć a tu zero chęci na nic Kasia jeszcze kusi gołąbkami ale widzę że u Was podobnie z zapałem kiedy my sie ogarniemy w tym NASZYM kurniku
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
24.09.2018 13:56
#99
Tak jest,w pracy ale bez szefa!! Na szczęście dziad na ma kilka dni wolnego i zobaczę go najwcześniej w czwartek, co za ulga. Mam całe trzy dni na aklimatyzację.
Trzymam kciuki za nową nianię, żeby jej się za szybko nie odechciało. Bo chorzy z alzheimerem bywają nieobliczalni, czego może nie wiedzieć.
Szukam w sobie zapału, jeszcze mam go za mało, żeby motywować i Was.
Mogę jedynie zachęcić do podwójnej porcji gołąbków, średnio jeden ma tylko 173 kcal, więc na dwa można spokojnie liczyć jakieś 350 kcal czyli to bardzo małokaloryczny i zdrowy posiłek. Nawet jak dodamy sos, w końcu to pomidorowy sos, niebo w gębie i zdrowie w brzuchu.

www.ilewazy.pl/golabek-z-ryzem -i-miesem
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
24.09.2018 19:50
#100
Orbi 60 minut.
Zupa krem z kalafiora na obiad i pstrąg pieczony.
Czyli dieta też jest
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
25.09.2018 7:58
#101
To ile tych gołąbków i u kogo było?
Bo ja dziś po pracy jadę po maminą paprykę, właśnie z farszem gołąbkowym.
Będzie co zajadać przez dwa dni.
Wczoraj bdb mi się ćwiczyło na orbim po przerwie, mimo że chęci wgl nie było.
Ale jak to zwykle u mnie, tv, kulinaria i godzina zleciała.
Dziś już z lepszym nastawieniem więc będzie pewnie orbi po raz drugi.
Trochę sałatki mam z majon*zem do pracy ale to dosłownie kilka łyżek (sałatki, nie majon*zu).
I słucham Państwa?

P.S. Anika wróciła na zumbę - 60 minut!!!!!! (będzie spadek 5kg...)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
25.09.2018 11:28
#102
Witajcie moi mili :) :*

Wczoraj byl 1 (slownie: jeden) golabek .
I byla tez salatka jarzynowa z majo..em ;P

Najlepsze jest to,ze zostalo mi troche kapusty po robieniu golabkow.. i w lodowce mialam kiszona kapuste.
I jakos tak wyskoczyl mi z tego BIGOS ;) haha

Mial byc lekki..tylko kielbaska polska (no dalej oczywiscie standard..grzybki suszone..wino etc)

Meza po powrocie z pracy tak ten zapach zaczarowal..ze ani sie obejrzalam a juz golonke (ale malutka) w garnku gotowal do tegoz bigosu ;P

Mi sie wydaje ,ze ja w ciagu dnia duzo jem.Albo inaczej mowiac - normalnie.Bo i buly sa i te sprawy.. A maz mi miauczy ,ze nic nie jem..jak jakas modelka :O
Dobrze ,ze chociaz on ma takie zdanie :)))


Dzis tylko wypilam cherbate..
Tak mnie wciagnelo w wir porzadkow,ze dopiero teraz zrobie sobie sniadanie.Juz mowie-lisc salaty to bedzie heh


Krzysiu!Brawa za orbitka! Anika ! ZUMBA! Supeeeerrrr! Brawaaa :)))


Ilonka,Czarna,Krysia.. co u Was Dziewczynki moje?

Buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
25.09.2018 11:31
#103
************** EDIT ***************
Juz mowie-lisc salaty to NIE bedzie heh ;)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
25.09.2018 11:49
#104
to że byłam wczoraj to jakos mnie nie napała optymizmem na więcej zumb ale moze się uda jutro też zmobilizowac zawsze to by były dwie aktywności...
Krzysiu 5 kg mniej to moje marzenie jak w jednym tygodniu mniej to w drugim więcej i tak w koło Macieja.

a Kasia nadal kusi tym razem bigosem.... haha
CZarna Ilona K a Wy jak tam?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
25.09.2018 11:55
#105
Witajcie Kochani:)
U mnie w dalszym ciągu kiepsko.
Poniedziałek ani dietowy ani orbitkowy.
Zebrać się nie potrafię:)
To z pewnością nie był TEN poniedziałek:(
Nawet nie obiecuję że dziś będzie lepiej

W sumie mam ochotę na bigos:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
25.09.2018 11:56
#106
Krzysiu i Anika
Brawa za wczorajszą aktywność
Jesteście Super!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
25.09.2018 13:16
#107
Cześć Wszystkim !!!

Ja dziś dopiero teraz dotarłam do Was!! Mega zawalony poranek miałam ;-)) ale juz ogarnęłam to co trzeba!

Melduję wczoraj orbiego 60min!!

Dziś daję na luz z ćwiczeniami bo jutro wybieram sie na basen więc coby za dużo nie było to dziś odpuszczam!!

Ale oczywiście w miarę dietowo się prowadze!!

Bo przecież jakoś na wstępnym kontrolnym wazeniu trzeba wypaść ;-))

Pozdrawiam i do miłego ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
25.09.2018 13:27
#108
No proszę, raz bigos, raz gołąbki. Jakby nie było - pysznie i zdrowo. A do bigosu tylko buła! ;)
Poza tym Kasiu, nie jesz dużo a regularnie i tego się trzymaj
Anika, dwie zumby tygodniowo?! To już brzmi bardzo dobrze, i chociaż tego nie klepnęłaś jeszcze jako pewniaka, to ja już czaję się do rozliczania (hue hue)
Czarna, może nie ten poniedziałek ale wtorek już uważam że ten, bo diagnoza dziś ;)
No proszę Klara, kilka tygodni z nami i już poniżej 60 minut nie schodzisz!
Ilona i K. po prostu wyłaźcie!!!!!

a ja se sałatkę dokończę...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
25.09.2018 14:31
#109
aleście ochoty tym bigosem narobili wcale sie nie zdziwie jak i ja ugotuje... hahaha
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
25.09.2018 19:39
#110
60 minut orbitka ale bez bigosu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
26.09.2018 9:01
#111
Hej. Sprawdzam tylko czy działa strona; )

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
26.09.2018 9:17
#112
Już działa ale coś nie ładowało
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
26.09.2018 9:27
#113
Chciałam powiedzieć że równieź wtorek u mnie do d*py:-(
Ale dziś wstałam z nastawieniem że od dzisiaj działam.
Nie będzie kolejnego raportu na plus.
Od dzisiaj dietowo, zdrowo i kolorowo.
Wieczorem orbitrek
Wracam do gry

Koniec i ●

Krzysiu brawa za orbitka drugiego!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
26.09.2018 9:30
#114
a ja siedzę po diagnozie i czekam i czekam i nic.
nie było meldunku.
Myślę sobie, ale jak to? Toż to przecież na diagnozie!
;)
Uprasza się o plan minimum z minimum i szybki powrót do 6 z przodu
Dziś widzę pierwszy meldunek, tak jak to jest obiecane
Koniec i ●
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
26.09.2018 9:38
#115
Ilonka mnie widzi ale nie wyłazi!
Również uprasza się o powrót do 6 z przodu. Wakacji już nie ma.

To samo Anika. Do szóstki wracać, a najlepiej trzech (6,66)

K. też mi tu gdzieś czmycha przed oczami, jakieś podchody z doskoku robi a ostatnio nawet swoim wolnym ale jednak tempem nawet 0,5kg tygodniowo nie notuje na minusie. do poprawki!

A 64,3 u wiadomej osoby to już najstarsi ludzie nie pamiętają ;)

Był basen, Klara?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
26.09.2018 9:47
#116
MAM I JA!!!!!!!!!

Pozazrdosciłam gołąbków, kapuśniaczków ;-)) I ja mam białą kapustę, selera naciowego i marchewki zrobie z nich domowego colesława i też będę zajadać kapuchę!!!

Smacznego Wszystkim ;-))

Anika zumba!!!?!!! Szacun - próbowałam w domu ale nie nadążam także Brawo TY! Pewnie w grupie to co innego i fajna zabawa z tego jest ale nie mam takiej możliwości ;-(

Czarna - jaką mi radość sprawiły Twoje poranne słowa!! Super Babko Tak Trzymaj !! WRACASZ DO GRY!! Trzymam kciuki za dobrą energię i pozytywne nastawienie ;-)) JUHUUU JUHUUU !!!!

Kasiu LIŚĆ SAŁATY - dobry do wszystkiego, na dobry początek ;-)

Krzysiu - tak jest - 60 min orbiego - Czarna mnie tego nauczyła że można - Ty potwierdziłeś to również przed wyjazdem że się da, że działa, także BRAWO WY, DZIĘKI WAM odwazyłam się i dziąłam ;-)

buźka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
26.09.2018 10:02
#117
Już spieszę z raportem ...

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 65
początek tygodnia 67,6kg
środa - 66,3kg
koniec tygodnia kg
Dziad kg
Spadek -1,3kg
Ogółem -17,6kg

Czy Wy to widzicie!!! O rety już tak niewiele mi zostało do kolejnego celu!!! Po prostu nie mogę w to uwierzyć !!

SŁUCHAJCIE ...

SUPER WYGRANA EKIPO WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERAJACA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach

Nie wiem jak WAM DZIĘKOWAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!
Jak mocniej WAS KOCHAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!

To Dzięki WAM daję rade, trzymam się, działam do przodu, jestem tu i walczę o siebie!!

Dziękuję ...

DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,
DZIĘKUJĘ, Dziękuję, dziękuję, Dziękuję, DZIĘKUJĘ,


A teraz koniec pitolenia i podnoszę tyłek i do roboty spieszę działać dalej!

Krzysiu wczoraj miałam dzień luzu, a basen będzie dziś wieczorkiem ;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
26.09.2018 10:16
#118
Jestem Krzysiu, jestem.
Jakoś się trzymam, ale grzeszki też się zdarzają. Aktywności na razie nie będzie, bo chęci brak.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
26.09.2018 10:50
#119
no tylko jak to zrobić jak mi ostatnio nic nie wychodzi grubo ponad 70 sie zadomowiło i ni pierona odejść nie chce nie wiem ten mój metabolizm do bani całkiem.... Ja nie wiem jak to Klara robi
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
26.09.2018 11:39
#120
Prawie zero grzeszków (praktycznie max jeden w tygodniu), stałe posiłki i ćwiczenia. I waga powinna spadać. To najprostszy a zarazem jak bardzo trudny w realizacji przepis na sukces.

Ale tego przepisu mega restrykcyjnie trzyma się Klara i efekty są.
Spadek jest już na prawie 18kg.
Samozaparcie, wyrzeczenia, CZAS.

Bardzo miłe słowo w naszym kierunku Klara.
Jest moc w naszej grupie, nie ma co.
Zapraszam cały kurnik do dążenia do swojej wymarzonej wagi.
Ja też dążę i dążę ale jedno sobie obiecałem, że jak wrócę z u*lopu to będę aktywny tak jak przed, żeby po prostu osiągnąć to, co zamierzyłem.
I co? I dwa piwa u mnie w lodówce wczoraj wieczorem były, do tego maminy sok z wiśni, a ja jakbym tego nie widział. A kompozycja przednia!
Dziś jestem z siebie dumny i zajadam kefir z otrębami jako jedno z trzech śniadań. Mam też jedną bułkę i chudą wędlinę, pomidory dwa i jedną truflę.
Po ćwiczeniach po pracy zjem dojem krem z kalafiora i jedną paprykę faszerowaną (przewaga ryżu nad mięsem). I koniec. Tylko woda.
Zawezmę się a nie odpuszczę.
Za "kilka dni" boże narodzenie...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
26.09.2018 19:02
#121
60 minut po raz trzeci
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
26.09.2018 22:06
#122
60 minut po raz pierwszy
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
27.09.2018 8:16
#123
Podsumowanie połowy tygodnia:
Ja: 3 razy orbi po 60 minut
Klara: 2 razy orbi po 60 minut + ewentualny basen
Anika: dwie zumby po 60 minut (popracować nad dietką!)
Czarna: 1 orbi 60 minut

Kurnik liczy 7 stworzeń!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
27.09.2018 9:32
#124
Ja niestety sie pochwalic nie mam czym jesli chodzi o cwiczenia.
Wczoraj dieta utrzymana. Prawie ..bo na kolacje byla bula.

Wlasnie mam salatke z rukoli +tunczyk (standard)

Czuje sie jakbym nie spala od dwoch dni. I mam tez problemy z koncentracja..nie pamietam czy pilam wczoraj kawe.. ehhh


Dzis nie musze gotowac obiadu. Mam jeszcze z wczoraj (bitki w sosie chrzanowo-musztardowo-smietank owym). Ale nie bede jadla.Cos innego dla siebie pomysle.

Nadeszla jesien ,a z nia smaki na domowe ciezkie obiadki.Zeberka bym zjadla..albo roladki… ;P


Po "sniadaniu" mam w planach upiec Muffinki. Orzechowe.


Jak juz obiadu nie gotuje ..to chociaz te Muffinki zrobie.
Uwielbiam jak w domu tak milo pachnie ..


Potem musze zrobic sobie kawe siekiere..bo zasne dzis na stojaco..

Na wage nie wchodze.Bo napewno jest dziad.. ;P
buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
27.09.2018 10:28
#125
Witaj Kasiu:)

Ja się za to nie mogę pochwalić dietą ( za wyjątkiem środy)
A orbitrek tylko jeden - aż dziw że w ogóle wlazłam na niego bo cóś wieczorem kiepsko się czułam:(
Ale dziś już lepiej, może jednak nic mnie nie bierze:)
Na wagę nie wlazłam od soboty, strach się bać.
Już na raporcie było źle...
71,2
Gdzie jest moja SZÓSTKA z przodu
Niech wraca do mnie!

Że mufinki orzechowe mówisz?
Jadę:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
27.09.2018 10:49
#126
Hejka Wszystkim!!

Tak, Krzysiu ma racje, 5 posiłków o stałych porach to mój przepis na sukces i troszkę ćwiczeń! Na poczatku było bardzo trudno! Chodziłam z budzikiem w ręku żeby nie zapomnieć o kolejnym posiłku. Po prawie 3 miesiącach organizm juz sam daje znać że czas na kolejny posiłek, czyli jest ok!! Teraz jedynie co to modyfikacja i urozmaicanie posiłków żeby nie było monotonii i metabolizm też działał tak jak trzeba ;-)

A tak w ogóle to moi mili patrząc prawdzie w oczy i przyznając się przed Wami i samą sobą, to ja nadal walczę tak naprawdę z ogromnym dziadem który narósł mi przez ostatnie lata!!!!! Jak uda mi się kiedyś zejść na poziom 58 to dopiero będe mogła powiedzieć że pozbyłam sie DZIADA!!!! Ja odpłynęłam w sina dal najdalej z Wszystkich i teraz mam za swoje!!

Dziś jeden z tych dni co boli głowa i nic sie nie chce, ale jakoś się powoli rozruszam ;-))

Melduję wczorajszy basenik 1 godzinkę!!

pozdrawiam i trzymam kciuki za Wszystkich - Niech nam się Chce Walczyć tak jak nam się nie chce ;-)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
27.09.2018 12:22
#127
dla mnie 5 posiłków dziennie jest nierealne nie mam na to czasu a poza tym wydaje mi sie dopiero wtedy byłabym kulą chociaż pewnie to tak nie działa mało ale często a nie dużo i raz max dwa dziennie! Ja jestem w takim okresie teraz że wydaje mi się zgubienie paru kg wręcz nie możliwe juz nie wspomne o powrocie do diabelskej

pogoda tez nie nastraja chce sie jeśc spac i nic nie robić
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
27.09.2018 13:06
#128
Anika identyczne myśli i nastawienie miałam co Ty!!! Słowo daję i dlatego długo nie mogłam zebrać własnego dup..a do czegokolwiek!!

Na początku to było szaleństwo!! Mordowałam sie i ja z tymi 5 posiłkami i efekty były mizerne więc zdecydowałam sie na DK!! I dopiero jak miałam zacisnięty żołądek przeszłam znów na 5 posiłków i teraz to sie dzieje co jest!!!

Kibicuję Ci!! Słoneczko wychodzi zza chmur więc jest nowa nadzieja na lepsze jutro ....

Ból głowy mnie nie opuszcza, jednak się trzymam jakoś jeszcze - na obiad wedle życzenia domowników będzie pizza!!! Ja chyba zostane jednak przy chińskim makaronie ;-) z warzywami

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
27.09.2018 14:27
#129
i Kasia zasnęła bez kawy, mufinki się spaliły i nic z tego
także Czarna, nie jedziesz do Kasi tylko do mnie na trening
Anika zamiast 5 będzie jeść 4 regularne posiłki ;)
Koniec, nie ma dyskusji.
SZÓSTKI Z PRZODU MAJĄ WRÓCIĆ
i to w październiku, i to na stałe.
Kurka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
27.09.2018 19:19
#130
60 minut po raz czwarty
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
28.09.2018 8:54
#131
Spadki, spadki, jutro same spadki!
Czy gołąbki, czy to bigos, czy muffiny dwie zjedzone,
na sobotę moje kurki będą pewnie odchudzone ;)
hue hue hue

Cztery orbitki za mną, czy będzie mi się chciało dziś piąty raz, tego nie wiem, postaram się. Trochę załatwień mam po pracy i jeśli już, to zostanie mi ćwiczyć po nocy (na wieczorynce). A wczoraj upiekłem na szybko taką prostą zapiekanę, że hej. Dużo warzyw, trochę mięska, beszamel i jadłem po dwudziestej ale nie mogłem się powstrzymać. Nastrój pozytywny.
Wyłazić
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
28.09.2018 12:03
#132
Jestem, jestem, jestem ;-))

Krzysiu jak będziesz miał siły to zapraszam do siebie na orbiego tak po 20 i ok. 60 min!!!

Spadki, spadki!!??

Ja już w środę zanotowałam spadek więc teraz próbuję go utrzymać do jutra lub troszkę poprawić orbim wieczorkiem ;-)

jak na razie trzymam sie wzorowo ...

mam motywacje i nagrodę - z rozmiaru 42 dziś wbiłam się w spodnie rozmiar 38!! - to daje kopa do działania ;-)

Pozdrawiam i trzymam kciuki za same spadki jutro z rana !!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
28.09.2018 23:31
#133
Melduję 60 min orbiego !!!

Udało się jeszcze w piątek ;-))

Spokojnej nocki ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
29.09.2018 9:16
#134
KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 65
początek tygodnia 67,6kg
środa - 66,3kg
koniec tygodnia 65,6kg
Dziad kg
Spadek -2kg
Ogółem -18,3kg

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
29.09.2018 9:21
#135
Nie wierzę że to się wydarzyło!!!

Osiągnęłam mój kolejny cel!!! Mam 65 z przodu!!!!

A takie marne widoki były w tym miesiącu na osiągnięcie tego celu i nawet odpuściłam !!

Czyli kapusta jednak działa cuda!! Dwa dni na colesławie i proszę jakie wyniki!!!

A Wy jak się trzymacie ;-)) ??

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
29.09.2018 9:27
#136
Dziś zanotowałam mój największy spadek od zakończenia DK!!

Wczoraj miałam tyle zapitalania przez cały dzień, że już prawie odpuściłam sobie orbiego, ale jakoś wlazłam zasypiając na stojąco!!
Jednak bez ciężkiej pracy nic się nie da zrobić !! Wczoraj tak mi sie nie chciąło a dziś jestem z siebie dumna że jednak się zmobilizowałam i mam super nagrode !!!

Także trzymam za was kciuki ;-)) za pozytywne myslenie i moc do działania ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
29.09.2018 10:14
#137
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
64,3kg
Waga dzis:
64,7kg
+0,4 kg

Bilans ogolny -8,3kg


odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
29.09.2018 11:15
#138
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 29.09.2018 79,8kg
Od raportu - 0,6kg
od początku DK -7,2 kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
29.09.2018 11:19
#139
CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 22.09.2018- 71,2g
Dziś 29.09.2018- 71,5kg
Od ostatniego raportu plus 0,3kg
Bilans ogólny 3,5kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
29.09.2018 12:57
#140
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 73,1kg
Dziś 73,5kg
Po tygodniu +0,4 kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
29.09.2018 18:01
#141
Ależ tu grobowa cisza po tych raportach!!

Spróbuje troszkę ożywić forum :
Z góry przepraszam, że pozwoliłam sobie na sprawdzeniu danych co do wagi i wzrostu !

Jak się przedstawiają nasze sylwetki względem wskaźnika BMI!

1. Czarna - wzrost 173, waga 71,5, bmi 23,7 - waga prawidłowa sugerowana waga 56-74 - Czarna super wynik teraz już pozostało Ci schudnąć tylko tyle żebyś dobrze czuła się we własnym ciele!!!

2. Krzych - wzrost 178, waga 79,8, bmi 24,9 - waga prawidłowa sugerowana waga 59-79 - Krzysiu brakuje Ci tylko -0,8 aby osiągnąć max do wagi sugerowanej z górnej granicy - potem to już tylko kosmetyka tak jak u Czarnej!! Brawo jesteś już bardzo blisko ;-)

3. Ilonka - wzrost 170, waga 73,5, bmi 25,3 - lekka nadwaga sugerowana waga 54-72 - Ilonko już tylko 1,5kg brakuje do górnej kreski - to niewiele dasz rade, potrafisz to zrobić i tak będzie już niedługo!!! Trzymam kciuki za powodzenie ;-)

4. Kasia - wzrost 160, waga 64,7, bmi 25 - lekka ndwaga tak jak u Ilonki, tylko 1,7kg - sugerowana waga to 48-63, jesteś juz na prostej widać metę takze do dzieła, trzymam kciuki i przesyłam troszkę własnej energii!!

i na samym końcu

5. Klara - wzrost 152, waga 65,6, bmi 28,1 - spora nadwaga, sugerowana waga 43-57, czyli do światełka w tunelu potrzebuję jeszcze zejść na minus -8,6 !!! Czyli długa i daleka przeprawa przede mną !!! Czas działać!! Od poniedziałku ...

Tak właśnie się przedstawia nasza sytuacja! Co Wy na to??
Jeszcze raz przepraszam za użycie danych ...

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
29.09.2018 18:35
#142
73,5
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
29.09.2018 18:38
#143
Dzięki Klara za podsumowanie
Gratuluję Ci mega spadku w tym tygodniu.
Zrzuciłaś już ponad 18kg , zrzucisz więc i te zbędne 8,9kg.
Trzymaj tak dalej

Może i moje BMI jest prawidłowe ale ja źle się czuję z moją wagą .
Najlepiej wyglądam ważąc 63kg ale już 65 byłoby super!
Albo nawet diabelska:)
A tu ostatnio jakoś trudno jeść rozsądnie i zebrać się na orbitka:-(
Krzysiu zarządził ( gratulacje Krzysiu jesteś na minusie),
że 1 października to ma być TEN poniedziałek!
OBY,.niech wreszcie coś ruszy do przodu bo Sylwester tuż tuż:)

Kasiu , Ilonka - my solidarnie prawie tak samo :)

Anika, K
Gdzie raporty?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
29.09.2018 20:40
#144
Anika dołączyła, więc podsumowanie raz jeszcze:

1. Czarna - wzrost 173, waga 71,5, bmi 23,7 - waga prawidłowa sugerowana waga 56-74 - Czarna teraz jedziesz tyle żeby czuć się swobodnie i dobrze we własnym ciele!! Od poniedziałku ...

2. Anika - wzrost 172, waga 73,5, bmi 24,7 - waga prawidłowa, sugerowana waga to 55-73 - co pozwala Anice byc na 2 miejscu i do granicy maksymalnej brakuje tylko -0,5!!! Bardzo niewiele, a potem zostaje tylko szlifowanie tu i tam do super wygladu!!! Brawo ;-)

3. Krzych - wzrost 178, waga 79,8, bmi 24,9 - waga prawidłowa sugerowana waga 59-79 - Krzysiu tylko -0,8 i osiągniesz górną granicę - potem to już tylko kosmetyka tak jak u Czarnej!! Brawo jesteś już bardzo blisko ;-)

4. Ilonka - wzrost 170, waga 73,5, bmi 25,3 - lekka nadwaga sugerowana waga 54-72 - Ilonko już tylko 1,5kg brakuje do górnej kreski - to niewiele dasz rade, potrafisz to zrobić i tak będzie już niedługo!!! Trzymam kciuki za powodzenie ;-)

5. Kasia - wzrost 160, waga 64,7, bmi 25 - lekka ndwaga tak jak u Ilonki, tylko 1,7kg - sugerowana waga to 48-63, jesteś juz na prostej widać metę takze do dzieła, trzymam kciuki i przesyłam troszkę własnej energii!!

i na samym końcu bez zmiany ;-))

6. Klara - wzrost 152, waga 65,6, bmi 28,1 - spora nadwaga, sugerowana waga 43-57, czyli do światełka w tunelu potrzebuję jeszcze zejść na minus -8,6 !!! Czyli długa i daleka przeprawa przede mną !!! Czas działać!! Od poniedziałku ...

Brakuje tylko K?????? Czekamy ;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
29.09.2018 21:19
#145
Cicho cichutko melduje 73.1 czyli -0.9 kg. Jestem sama pod wrazeniem. I od poniedziałku dietowo juz będzie jeszcze bardziej.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
01.10.2018 7:38
#146
Witam!
Dzień dobry!
No to jesteśmy po raportach.
Mamy 1. października.
Ja szczerze namawiam do potraktowania tego poniedziałku jako przełomowego.
Od teraz, spróbujmy, tak na 100%.
Bardzo ale to bardzo zachęcam.
Ja zaspadkowałem na sobotę ale to co się wydarzyło przez weekend woła o pomstę do nieba. I jeśli dalej będzie to wyglądać tak, że w tygodniu ćwiczę a w sobotę czy niedzielę zapominam się, to mogę tylko plusy potem wagowe meldować i nic poza tym. Także 8 z przodu dziś rano powitałem i mogę to zawdzięczać tylko swojej głupocie.

Klara, dzięki wielkie za podsumowania. Dobra robota.
Ale przede wszystkim mega mega mega wielki szacun za to, co do tej pory osiągnęłaś.
Ciężka praca (regularna aktywność fizyczna), regularna dieta, żadne hocki klocki tylko po prostu zawzięłaś się i już. Pozbyłaś się już ponad 18kg, to ogromna metamorfoza. Wielkie brawa. To światełko w tunelu jak piszesz, -8,6kg, przy tej wytrwałości którą masz, to będzie tylko formalność. Tygpodnie lecą szybko, jeden za drugim, już październik. Za chwilę listopad, a z jego początkiem będzie jeszcze mniej do zrzucenia. Powodzenia
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
01.10.2018 8:08
#147
Witajcie!
Stawiam się i ja.
Dłużej tak być nie może.
Jeśli grzeszek w wekend to jeden a nie od soboty rana do niedzieli wieczór z poprawinami w poniedziałek przedłużonymi na wtorek buhahaha:)
No jak ja mam mieć wyniki?
JAK?

U mnie weekend niezbyt dietowy ale bez szaleństw i bez %
Zważę się w środę.
Planuję powrócić do SKALPELA dwa razy w tygodniu
Orbitrek -1- optymalnie 2 razy w tygodniu.

A oto moje podsumowanie września
01 września 69,1kg
30 września 71,5kg
plus 2,4kg

Dziękuję zatem za uwagę
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
01.10.2018 9:01
#148
Cześć Wszystkim!!

Jakie pozytywy z samego rana!! Super ;-) cieszę się i ja z takiego zapału do działania!! Także do boju !! Trzymam za Wszystkich kciuki ;-)

Wczoraj poszalałam tyle ile się dało!! No w końcu matce chrzestnej sie coś należy!!!!

Ale od dziś jak to Krzyś napisał 100% determinacji i działania!! Naładowałam wczoraj akumulatory samymi pysznościami więc myślę ze spokojnie wystarcza mi na jakiś czas i obejdzie się bez grzeszków drobnych ;-)

Dziś nie mam co stawać na wagę, zrobię to w środę na kontrolnym bo dziś nie ma sensu ;-)

I ściągając pomysł od Czarnej ;-)

podsumowanie września:
01-09-2018 69,4
30-09-2018 65,4
minus 4 kg!

Na październik cel 60 z przodu ;-))

buźka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
01.10.2018 9:14
#149
Czarna, jak czytam "skalpel" to dreszcz po całym ciele mi przechodzi.
A szkoda, bo kiedyś dużo go ćwiczyłem i nawet lubiłem.
A wymachy nóżką szły coraz lepiej i cały trening z czasem stał się łatwy i przyjemny, ćwiczyłem z uśmiechem na twarzy. Czas do tego wrócić. Orbi orbim ale skalpel musi wrócić do łask.
Klara, jasne że dzisiejsze ważnie nie ma sensu. "odparuj" i kontrolnie jak zwykle co środę podaj wynik bieżący
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
01.10.2018 10:05
#150
PODSUMOWANIE WRZEŚNIA

Klara
01-09-2018 69,4
30-09-2018 65,4
minus 4kg

Anika
01-09-2018 75,4
30-09-2018 73,5
minus 1,9kg

Ilona
01-09-2018 74,6
30-09-2018 73,5
minus 1,1kg

K.
01-09-2018 74,0
30-09-2018 73,1
minus 0,9kg

Kasia
01-09-2018 63,3
30-09-2018 64,7
plus 1,4kg

Czarna
01-09-2018 69,1
30-09-2018 71,5
plus 2,4kg

Krzych
01-09-2018 76,9kg
30-09-2018 79,8kg
plus 2,9kg

I teraz się wydało która kura była w walizce Krzysia
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
01.10.2018 11:44
#151
;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
01.10.2018 15:23
#152
Hej!!

Po prostu dziś czuje się okropnie, okropnie głodna!! Po wczorajszych uciechach i jedzeniu do syta dziś chodzę bardzo głodna!! Zapijam wodą i herbatkami ale dzisiejsze porcje są po prostu większe od tych co jadałam ostatnio!! I czas między posiłkami mi się dłuży i dłuży!!

Najchętniej wskoczyłabym pod kołderkę i przespała do rana ten kryzys głodowy!!

I oto efekty - Co może zrobić jeden dzień grzechu z całym systemem odchudzania i trzymania diety!!!

Musze to jakoś przetrwać!! Dam rade! Dam ....

I wieczorkiem w planach orbi ;-) ......
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
02.10.2018 7:31
#153
No i stało się!
Kasia (!) odkurzyła orbiego - 30 minut
Czarna i Ja - skalpel po dłuższej przerwie
Klara - orbi (?)

Klara, jak na moje to powinnaś zacząć stopniowo trzymać się właśnie większych porcji, bez szoku dla organizmu ale przy stopniowym powrocie do "normalności". W końcu jesteś aktywna, więc nie masz się czym przejmować.

Ja dostałem takich zakwasów że ledwo chodzę. Zawsze tak mam jak wracam do skalpela po przerwie. ehh, trzeba się poprawić. Koniecznie
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
02.10.2018 12:51
#154
Plany planami a wyszło jak wyszło!!!

Czyli wczorajszy dzień bez orbiego i z późna kolacyjką w postaci naleśnika z nutellą!! Potem dodatkowo wyszło zamiast orbiego niezapowiedziana wizyta i imprezka do bardzo późna z winkiem prosto z Nowej Zelandii !!!!!!!!!!!

I tak ;-)

Orbi przeniesiony na dziś, a jutro basen ;-))
Pozdrawiam ;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
02.10.2018 14:10
#155
Witajcie we wtorek.
Proszę jakie piękne podsumowanie aktywności sporządził nasz Kogut:)

Kasiu pełen podziw dla Ciebie:),
Zrobiłaś wejście tym 30 minutowym zapitalaniem w październik.
Myślałam , że spadnę z krzesła:)
To TEN poniedziałek :)

U mnie wczoraj 4 rozsądne posiłki .
Mówiąc 4 nie mam na myśli plasterków:) ale normalne
* grahamka z białym serem pomidorem i szczypiorkiem, sok pomidorowy
* banan i pół avokado
* kapuśniaczek
* duża grillowana pierś kurza z warzywami
Po południu kawa BEZ trufli i białych michałków.

O 21.00 Skalpel dla początkujących:)
Mam zakwasy ale nie jakieś straszne (czyżbym niedostatecznie się starała?)

A co u Ilonki, Aniki i K?
Buziaki:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
02.10.2018 22:05
#156
Mam to !!!

Melduję orbi 60min!!

Jutro moja chwila prawdy po dwóch dniach laby ;-))

Spokojnej nocki ;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
03.10.2018 8:53
#157
To środa czy nie środa???

Wstawać leniuszki ;-))

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 65,6kg
środa - 65,6kg
koniec tygodnia kg
Dziad kg
Spadek -0kg
Ogółem -18,3kg

Wyszłam na zero !!! Jest teraz od czego startować dalej!

Dziś basenik będzie - będę walczyć do soboty o mały spadek ;-))

pozdrawiam ;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
03.10.2018 9:01
#158
Witam i ja w środę.
Zakwasy po skalpelu dalej się utrzymują więc wczoraj miałem dzień odpoczynku na regenerację. Niewiele to dało bo nogi bolą dalej ale dziś wypada wskoczyć na orbiego, choćby to miało być 40 minut a nie godzinę to trening będzie zaliczony. W końcu minimum z minimum to pół godziny ćwiczeń.

Klara, wyszłaś na zero czyli "nic się nie stało", a co użyłaś to Twoje.

Anika, Ilona, K.! Proszę się meldować i to optymistycznie!

Na pochwałę zasługuje Kasia i jej drugi orbi, tym razem 40 minut!
Kasia szykuje dla nas spadek stulecia... ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
03.10.2018 9:20
#159
Ja się zważyłam dzisiaj.
Mimo iż pn i wt jak na mnie wzorowy szału ni ma d*py nie urywa:(
Ale jest minus od raportu a to już cóś:)
sb -71,5kg
śr - 71,2kg
Minus 0,3kg

Wczoraj z tego samego powodu co Krzysiu ( zakwasy) odpuściłam trening na rzecz regeneracji.
Dzisiaj w planie orbitrek i w dalszym ciągu rozsądne jedzenie bez młócenia:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
03.10.2018 9:21
#160
wczoraj grzeszyła dziś na sniadanie dwie kromki razowca z szyną drobiową i pomidorem i to by było na tyle grzecznośći bo wieczorem wypad sie szykuje ze znajomymi do kina i na..... jakieś żarło to juz dobrze wiem jak się to skończy Ja juz się chyba nie ogarnę za daleko to zaszło
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
03.10.2018 10:18
#161
Krzysiu..spadek stulecia? :))) nieeee watpie. Orbitki sa ..ale dieta nie jest na lisciu salaty.. i na weekend dni kobiece.Nie waze sie.Zwaze sie w sobote.
Czarna!, dopiero sroda rano,a juz masz minus od raportu!Wielkie Brawa! :*
Anika..no wypady ze znajomymi rzadza sie swoimi prawami..to kazdy wie.Ale moze nie bedzie tak zle..czwartek i piatek..odparujesz troche i bedzie ok.A na weselu wytancujesz wszystko :)

Dzis u mnie na sniadanie jajecznica z dwoch jajek na oliwie z cebulka i przyprawami.Bez chleba.
Musze oszczedzac dzis kalorie gdzie sie da..bo na obiad mam pieczone nogi z kurczaka.Dzis u nas swieto,wszyscy w domu,to obiad z rodzinka zjem.;P


Caluje kochani!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
03.10.2018 11:39
#162
Melduję się i ja. Zaczynam walkę od dziś- poniedziałek i wtorek pozostawię bez komentarza. Było, minęło...

Od dziś będzie regularnie, zdrowo i kolorowo. Na obiad będzie indyk zamarynowany w sosie sojowym (dzięki Tobie Kasiu przekonałam się do sosu sojowego :*), do tego warzywa i kasza pęczak. Z pieczywa, ziemniaków, makaronu nie zamierzam rezygnować, ale będę jadła częściej kasze różnego rodzaju, do tego chude mięso i duża ilość warzyw. Racjonalne żywienie to dobra droga do spadku, bez późniejszego jojo.

Anika- skoro dziś szykuje się wyjście ze znajomymi, to nikt nie oczekuje od Ciebie, że będziesz siedziała przy szklance wody. Bez przesady- wszystko jest dla ludzi. Ja tam Cię rozgrzeszam już teraz. Ale w czwartek i piątek poprawin nie robisz- poprawiny poprawin będą po weselu ;) Poddać to ja Ci się nie dam- nie ma takiej opcji. Pamiętaj- nie ma to tamto, samo się nie zrobi. :*

Miłego dnia Kochani (pomimo tej deszczowej pogody).
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
03.10.2018 15:25
#163
Cześć Kochani!!

Ależ mamy pogodę, padam na twarz i ledwo mogę się ruszać a już za 2 godziny wyruszam na basen!! Mam nadzieję że do tego czasu się obudzę!!

Czarna - Gratuluję spadku!! Spadek to spadek i motywuje najlepiej, Trzymam Kciuki za więcej ;-))

Krzysiu - jak już wskoczysz na orbiego i dobijesz do 40 to już z górki i do 60 niedaleko - przynajmniej ja tak mam że jak mija już 40 min to tak jestem rozgrzana że lece po węcej - I Tobie tego na dziś życzę ;-))

Anika - wypad ze znajomymi to świetna sprawa, bez względu na wszystko nie miej czarnych myśli będzie dobrze!!! Baw się dobrze, a potem dasz rade i sie weźmiesz zasiebie - Kibicuję Ci!! Dasz rade!!

Kasiu - czy pieczone nogi z kurczaka są bardzo kaloryczne? Nie sprawdzałam, zawsze myślałam że kurczak to kurczak i można go jeść bez ograniczeń !!!! byle bez skóry ;-)) Kasiu nigdy nie pobije twoich rekordów należą one do Ciebie !! Super Babko świętuj z rodzinka kurczakiem i się nie przejmuj!!!

Ilonko - super postanowienie - Brawo Ty!! Będę Trzymać kciuki za Ciebie ;-)) Ja jem bardzo podobnie w podobnym stylu - wiec wiem że to działa - Powodzenia!!

Lecę na kawkę z grejfrutem na podwieczorek i śmigam na basen!!

buźka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
03.10.2018 16:58
#164
W skrócie :

Anika, w takim razie dziś jeszcze towarzysko. Na jutro i pojutrze odstaw się do kąta. Na weselu nie licz kalorii ale trzymaj się zasady jem wszystkiego po trochu (żeby skosztować wszystkiego), a Twój właściwy czas nastąpi od 8.pazdziernika, przymkne oko...

Ilona, z dieta sukces na 70-80% więc ujemy bilans kaloryczny da Ci oczekiwane spadki co tydzień, bez żadnego jojo. Grzechy natomiast ogranicz do minimum, mega minimum.

Czarna już na minusie a jeszcze dziś orbi i dwa dni poza dzisiejszym, a jojczy. Tak sobie myślę, może by ogłosić oficjalnie poniedziałek dniem skalpela... Tak niezobowiazujaco ale coś w ten deseń...

Kasia trzy zapitalania, sałatki na śniadania, raczej dietowo w ciągu dnia. Phi. Chyba chce nam coś pokazać na sobotę...

K. Wylłaź!! Miałaś super spadek na raporcie, czyżby miała być powtórka??

Klara, Ty już się nawet za siebie nie oglądaj tylko przed siebie. 60 jako kolejny cel, cel po celu, dasz radę. A orbi dziś udało mi się 50 minut ale zrzucam to na niestety odczuwalne zakwasy. Od jutra godzinka, nie ma to tamto.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
03.10.2018 21:22
#165
BRAWO WY!!! Jakie super podsumowanie Krzysiu ;-) No i brawo za orbiego 50 min, super!!!
Ja melduje 60 min basenik!!! Jak to milo powrocic do plywania, supet sprawa!!
A teraz szybko umykam pod kolderke bo czuje glod, wielki glod po tym basenie!! A kiedys brat powiedzial ze sukcesem odchudzania jest chodzenie spac zanim zacznie sie chciec opierdzielic cala lodowke wieczorem, czyli nie ma to tamto lece spac zanim moja wola zostanie zlamana!!!
Do jutra moi mili, spokojnej nocki ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
04.10.2018 8:14
#166
Dzień dobry!!!
Spieszę optymistyczne donieść iż wczoraj był bardzo aktywny dzień w kurniku!
Otóż cztery opierzone kupry ćwiczą aktywnie w tym tygodniu, regularnie i z nadzieją na spadek na sobotę.
Jedna kura zapowiedziała bardzo rozsądne odżywianie, a jedna po weselu będzie już grzeczniutka.
Anika, spowiedź za wczorajszy dzień, słucham!
Nie wiadomo co u K. K., wyłaź!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
04.10.2018 13:40
#167
Hejka, hejka!!

Jestem i ja!! Troszkę dziś zarobiona i dlatego dopiero teraz ;-)) pisze

Grzeczna jak nigdy, jak na razie - porcje większe ale zdrowe ;-))
Dziś u mnie dzień odpoczynku w ćwiczeniach - za to ćwiczę ogarniając dom do jako takiego wyglądu ;-))

buźka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
05.10.2018 8:18
#168
Witajcie kochani.

Na wage nie wchodzilam.Jutro na raport sie zwaze.
W tygodniu byly 4 orbitki.
pn. 30min
wt. 40 min
sr. 40min
czw.30min

Moze dzis jeszcze dorzuce jednego.

W porownaniu do Was skromne czasy zapitalan ,wiem ;)

Z dieta jest roznie. Zdarzaja sie tez wieczorami %
Jem "prawie" normalnie. Choc troche w tym tygodniu staram sie pilnowac
Nie jest to dieta jaka mam normalnie gdy sie odchudzam..ale tez nie objadam sie weglowodanami..wiec jakis plus jest.
Poza tym nie sama salata czlowiek zyje ;P

Dzis na sniadanie salatka-gotowiec- z wolowina,fasolka i kilkoma ziemniaczkami w mundurkach
A na obiad bedzie stek.

A co u Was?Anika,jak samopoczucie?
Ilonka..co w menu na dzis?
Czarna,Krzysiu.. jak sie czujecie?Zeszly juz troche te zakwasy?
K,wylaz! :)

Caluje :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
05.10.2018 11:16
#169
Kasiu, jak Ty mi zaimponowałaś w tym tygodniu ;)
piękny trening tygodniowy za Tobą, czasy też niczego sobie.
Czas 30-40 minut jest akuratny by móc powiedzieć, że się zaliczyło trening i to nie byle jaki. To jest po prostu w tak w punkt. Na myśl o steku już mi ślinka pociekła.
Klara, odpoczynek od treningów to po prostu regeneracja. Aktywność fizyczna jest tak samo zalecana jak dni na odpoczynek, trzeba to łączyć. A robota w domu i tak spali kalorie...

U mnie nie za ciekawie. Zakwasy już prawie zeszły ale gardło mnie zaczęło drapać i odpuściłem ćwiczenia dziś i odpuszczam jutro. Raczej proszę nie brać przykładu z mojego jutrzejszego raportu ale obiecuję poprawę (jak mnie nie rozłoży) i zgodnie z zarządzeniem obowiązującym, pokażę i pokażemy my wszyscy, że październik będzie należeć do przełomowych.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
05.10.2018 11:17
#170
***i wczoraj też odpuściłem
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
05.10.2018 11:40
#171
Ja wczoraj zamiast na trening pobiegłam do kawiarnii.
Umówiłam się z koleżanką bo Ślubny przyjechał a ja potrzebuję czasem wyrwać się z domu.
Była lampka wina i kawałek tortu bezowego:-(
Dzisiaj planuję orbitka albo skalpel (zakwasy są minimalne)
by plan minimum z minimum wykonać.
Nie spodziewam się jutro wyniku, który by mnie zadowolił:-(
czuję się jakoś ciężko...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
05.10.2018 11:56
#172
Cześć Kochani!!

Dziś od rana zapitalam a to samochodem a to w kuchni przy babeczkach o ciasteczkach kruchych!!!

Jutro córcia urodzinki klasowe wyprawia w domu więc będzie się działo no i tor muszę wyszykować elegancki!!
W niedzielę mamy imieninowy obiadek u mamusi i z ciachem i %

Czyli dziś grzeczna jestem na kapustce jadę do raportu sobotniego dociagnę!! Ale później to będzie sie działo przez 2 dni że hej!! i Do środy znów zaciskanie pasa będzie ;-))

do miłego ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
05.10.2018 11:56
#173
Krzysiu ratuj się czym możesz- jakiś grzaniec, czosnek itp. Dużo zdrówka raz jeszcze :) Dopiero początek października, więc na pewno będzie dobrze- wiadomo że nie zawsze na najwyższych obrotach, ale oby do przodu.

Kasiu dziś będzie barszcz biały, trochę kaszotto jeszcze zostało. I teraz najlepsze- wczoraj wieczorem pomyślałam, żeby dziś kupić steka buhahaha ;) Ale nie było wyboru, więc kupiłam pstrągi do upieczenia (rybę też bardzo lubię, więc nie jest źle), ale jak będzie ładny stek to na pewno kupię.

Czarna i bardzo dobrze- nie możesz sobie odmawiać wychodzenia z domu. Kogut na pewno nie ma nic przeciwko. A pójść do kawiarni i pić wodę? Nie ma opcji. Dziś wszystko wyzapitalasz.

Chciałabym w przyszłym tygodniu wykonać plan minimum, ale nie wiem czy znowu w poniedziałek się nie rozmyślę buuuuuu...

Miłego dnia
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
05.10.2018 12:37
#174
Ilona :)))) I teraz najlepsze. Wczoraj wieczorem pomyślałam, żeby dziś rozmrozic dwa pstrągi i upiec. ;)))
Tylko mąż wyskoczył z tym stekiem..więc ryby już dziś odpuscilam . Ale planowo by były. .bo smak mam na pieczona rybkę z masłem, cytryną I rozmarynem. . Będzie w poniedziałek!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
05.10.2018 12:57
#175
jakoś tak ze wszystkiego co napisała Ilonka tylko słowo "grzaniec" skutecznie spowodowało, że zacząłem się zastanawiać... ahaha
Ilona, mi ten tydzień nie bardzo wyszedł mimo że chęci były ogromne ale jak coś, to właśnie zaczekaj na mnie od poniedziałku. Ja będę mega zmotywowany to i Tobie się udzieli, zwłaszcza że jak widzisz co się już dzieje, Kasia orbitkuje, Czarna też (i skalpel), Anika ma mieć swój poniedziałek też "od poniedziałku" więc tym razem wstąpią w Ciebie odpowiednie siły. A póki co poluj na dobrego steka ;)
Czarna, kawiarnia to nie grzech. Lampka wina odchudza a beza dodała potrzebnej energii, której mistrzyni zapitalania po prostu potrzebuje.
Ja też mam pstrągi, tyle że na jutro ;)
Pragnę podkreślić z wielkimi wyrazami uznania raz jeszcze, że Kasia od tak, po prostu, bez pitolenia zaliczyła w pięknym stylu CZTERY ORBITKI raz po raz. Taka postawa to jest to to to ☝️
Klara, waga po weekendzie będzie jaka będzie. Wszystko zdążysz nadrobić a obiadek u mamy po prostu rządzi się swoimi prawami
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
05.10.2018 21:53
#176
Dziękuję Krzysiu za słowa uznania. To bardzo miłe :) :***
Dla Was też brawa się należą. Krzysiu i Czarna za skalpel i orbitka mimo zakwasow! Ilona za piękną postawę od środy , zwracanie uwagi na dietę . Anika za postanowienie poniedziałkowe ( teraz wesele- proszę się Bawić na całego! Napewno będziesz wyglądała ślicznie, jak milion dolców! )
Klara..za upór w dążeniu do celu.

Całuje kochani! Do " zobaczenia " jutro na raportach :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
06.10.2018 7:27
#177
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 73,5kg
Dziś 73,5kg
Po tygodniu- stabilizacja

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
06.10.2018 8:54
#178
Przyznaję się bez bicia wczoraj nie było orbiego ;-((
Z kuchni zlazłam dopiero o północy to i tak już była by sobota więc cały dzień przede mną!!

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 65,6kg
środa - 65,6kg
koniec tygodnia 64,9 kg
Dziad kg
Spadek -0,7kg
Ogółem -19kg

Jednak kapusta zawsze zdziała cuda!!!
Spadku może nie za wiele ale jaka za to różnica w cyferkach!!

Dziś urodzinki jutro imieninki i od poniedziałku i ja się przyłączam do walczących z energia i zapałem ;-))

Pozdrawiam buźka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
06.10.2018 8:56
#179
Kasiu Dziękuję za miłe słowa!! To zawsze dodatkowy zastrzyk pozytywnej energii i porządny kop do działania i sięgania po więcej!!

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
06.10.2018 9:16
#180
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
64,7kg
Waga dzis:
63,6kg
-1,1kg

Bilans ogolny -9,4kg

Milego weekendu Kochani :) ***
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
06.10.2018 10:26
#181
CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 29.09.2018- 71,5g
Dziś 06.10.2018- 71,0kg
Od ostatniego raportu minus 0,5kg
Bilans ogólny 4,0 kg

Mam na koncie tylko 1 orbitka i 1 skalpel, w czwartek i piątek troszkę popłynęłam:), ale obiecuję sobie dziś lub jutro orbitka by plan minimum z minimum wykonać.

Kasiu - gratuluję Ci z całego serca. Byłaś niesamowita w tym tygodniu!
Twoja postawa bardzo dobrze na mnie wpłynęła i byłoby zdecyfowanie lepiej u mnie gdyby nie to, że Ślubny przyjechał i miałam "wolne" w czw i pt :)
Ilonka- dobrze wiesz, że mogło być dużo gorzej, stabilizacja to tak wiele!, cieszę się bardzo, że jednak walczysz!
Klara- brawo za kolejny spadek.

Anika , baw się dobrze!
Jesteś piękną Kobietą i tak jak Kasia napisała, będziesz wyglądać
jak milion dolarów! Ja to wiem.

Krzysiu jak zdròwko, grzaniec był?

Miłego weekendu Kochani:)

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
06.10.2018 10:29
#182
Tia...

Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 06.10.2018 80,2kg
Od raportu plus 0,4kg
od początku DK -6,8 kg

Dam z siebie więcej od poniedziałku
Kasia szalejesz
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
07.10.2018 8:09
#183
Nie udalo mi sie zlozyc raportu bo wrocilam pozno w nocy z wyjazdu, poza zasiegiem. Waga 73.0 czyli -0.1 wiec prawie w miejscu. Dobre i to. I pora juz wracac do Was i orbitka bo zakurzony. Wstyd.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
07.10.2018 9:27
#184
Moi mili !!

Dziś taka piękna pogoda, że buźka sama się uśmiecha ;-))

Dziś imieninowy obiadek u mamusi mnie czeka, także ten tego nie będę miała skrupułów ;-))

Ale od poniedziałku jestem z WAMI gotowa na wszystko w 100% do działania ;-))

pa
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
08.10.2018 10:31
#185
Gratulacje za spadki i stabilizacje!
Plamę dałem tylko ja...
A od dziś L4 bo rozchorowałem sie byłem. Niech to szlak
Grzeniec nawet nie pomógł
Jestem mega zły
to teraz przez najbliższe dni zupełna wegetacja, czego nie znoszę.
A tu jeszcze trzeba zrobić wszystko, żeby pażdziernik był przełomowym. Daję soie jeszcze trochę czasu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
08.10.2018 15:21
#186
Zdrowiej Krzysiu. A ja zjadlam po pracy zbyt duza porcje spaghetti. Oj niedobrze.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
08.10.2018 16:58
#187
K., ja wyzdrowieje jak szybko się da. Po zbyt dużej porcji spagetti postaw na małą i lekką kolację i może by tak orbi od Jutra?? Tak ze 30 minut i ja szybciej dojdę do siebie po takich meldunkach :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
08.10.2018 21:46
#188
Hejka!!

Krzysiu dużo zdrówka życzę!!! Trzymaj się cieplutko i wracaj do Nas cały i zdrowy z zapałem do życia po tym L4!!!

Ja dziś melduję 100% grzechów głównych od rana do podwieczorka ;-))

A zaraz potem na kolację 60 min orbiego!!!

Także ten tego .... wieczorkiem zrobiłam rozgrzewkę przed wtorkiem ;-))

i to by było na tyle z poniedziałku ;-))

Pozdrawiam i buziaki, do jutra ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
08.10.2018 22:53
#189
Postaram sie :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
09.10.2018 8:37
#190
Witam Wszystkich!!

Krzysiu mam nadzieję że już Tobie troszkę lepiej!! Wysyłam Ci buteleczkę mojego soku z malin, czarnej porzeczki i z aronii żebyś się wzmocnił i szybciej wyzdrowiał !!! Oczekuj kuriera ;-))

I tak jak zapowiedziałam wieczorkiem ... Czas się obudzić i otrząsnąć z tego letargu imprezowego i wziąć się do roboty i powrócić na odpowiednie tory dietowe!! Bo jak tak dalej pójdzie to same plusy zanotuję i w środę i w sobotę też!! A w niedzielę kolejna imprezka mnie czeka ;-))

K. trzymam kciuki za twoje starania, Uda Ci się !!! Dasz rade !!!

A co u pozostałej gromady ?? Moi mili jak sobie radzicie??

Trzymajmy się cieplutko!! Dziś pierwszy raz skrobałam szyby ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, bo wydawało mi się że wiecznie będzie trwało ciepełko z soboty ;-))

buziaki ...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
09.10.2018 10:38
#191
przepraszam za spóźniony mój sobotni raport

ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 8!
poprzednio 73,5
Dziś 74
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
10.10.2018 9:21
#192
Witajcie kochani.
Napisze tylko tyle,ze musialam miec Gigantycznego dziada po weekendzie.

Dzis sie zwazylam.

Mam jeszcze 800gr na plusie. :0 Nie wiem czy zejdzie do soboty.

Sobota i niedziela byly rozpustne na maksa.Ale nie zaluje..mielismy grilla i bylo pysznie.Pogoda byla piekna..

Orbitki: pn. 30 minut, wt. 62 minuty
Z dieta u mnie srednio. Tak pol-na pol. Troche zdrowo-troche grzesznie.
Krzysiu..jak zdrowko? Mam nadzieje,ze polowka nagotowala Ci jakiegos pysznego, zdrowego rosolku! :)
Czarna..jak samopoczucie? przesylam Ci usciski i buziaki :*
Ilonka..jak tam..wskakujemy dzis na orbitki i steperki?;)
Anika..wychodz z tego kata..pisz co u Ciebie :*
K..dobre spaghetti nie jest zle ;P odkurzysz orbitka ?;)

Buziaki :***
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
10.10.2018 9:36
#193
No i nadszedł ten dzień kiedy trzeba zobaczyć ile się nabroiło podczas imprezek ;-))

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 64,9kg
środa - 65,3kg
koniec tygodnia kg
Dziad +0,4kg
Spadek kg
Ogółem -18,6kg

I tak oto przedstawia się moja sytuacja!!
Myślałam, że będzie o wiele gorzej!! Jest tylko +0,4!

Dziś mam basen - może uda się skorygować tego dziadusia ;-)))

Pozdrawiam Wszystkich, życzę miłego cieplutkiego dnia pełnego samych dobrych chwil ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
11.10.2018 8:35
#194
Hejka,

Witam Wszystkich w ten chłodny poranek ;-))

Dziś na 6 biegu od samego rana!! Istne szaleństwo, no ale jak się zasypia i nie słyszy się budzika to potem ..... się dzieje ;-))

Melduję wczoraj BASEN !! A dziś odpoczywam - nie mam siły na nic ...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
11.10.2018 22:39
#195
Melduje 30min orbitka :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
12.10.2018 7:41
#196
K !!! Brawaaaaa za orbitka! Wszyscy widzieli?! Krysia orbitkuje! Super ! :)))
:***
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
12.10.2018 17:02
#197
K. Orbotkuje!!! Brawa, brawa!!! Chociaż do owacji na stojąco to mi brakuje planu minimum czyli trzech zapitalań w tygodniu. O!
Kasiu to się poszalało przez weekend. A to ja już wiem skąd się wziął zapał na 62 minuty orbitka!! Ha ha
Klara, na sobotę tego +0.4 już nie będzie.
Pozdrawiam wszystkich przed jutrzejszym dniem, wciąż chory ale kiedyś musi być lepiej. Liczę na od poniedziałku...

Nilt mnie nic nie gotuje :-( nawet w chorobie! Ehhhh
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
12.10.2018 21:46
#198
Ahoj !!!!!

Ja też się podłączę z Gratulacjami za orbiego K. !!! Super!! Brawo!! Trzymam Kciuki i Liczę na Więcej !! ;-))) Nie ma to jak orbi ...


No ale mój orbi - melduję dziś 60 min - w niczym mi nie pomoże, no może troszeczkę złagodzi - z wielkim naciskiem troszeczkę złagodzi jutrzejszego DZIADA!!!!

Masz rację Krzysiu jutro tego +0,4 na 100% nie będzie!!! - tylko niestety o wiele więcej!!!
Także jutro chwila prawdy mnie czeka ;-))

A potem szykowanie kolejnego przyjęcia i w niedziele kolejna imprezka!! A to oznacza że w październiku się nie wydźwignę na ---!!!
Na razie nie ma co dramatyzować - jutro będę biadolić!!

A jeszcze dziś Krzysiu wysyłam Ci na rozgrzanie się i podniesienie na nogi odrobinę flaczków!! A niech Ci na zdrowie będzie!!! Trzymaj się tam cieplutko i zdrowo!!!

Buziaki dla Wszystkich ;-))



odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
13.10.2018 0:06
#199
Oj Krzysiu. Przykro mi to słyszeć. Rosół w chorobie należy się! ;P Nawet jak się ma dwie lewe ręce do gotowania, to jakiś przyzwoity zdrowy rosół napewno by się udał. Dawaj adres !;) Twoje kurki Ci nagotują rosołu ! ( pewnie z siebie. .bo JA to napewno jutro na rosół pójdę. .z taką wagą! haha). A poważnie. .zdrowiej! Miło by było od poniedziałku razem pozapitalac. ;) Jak się nie uda to trudno. . Zdrowie przecież najważniejsze. :) :*
Do "zobaczenia " jutro Kochani :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
13.10.2018 8:21
#200
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 73,5kg
Dziś 73,8kg
Po tygodniu +0,3kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
13.10.2018 9:13
#201
Jestem Już z samego ranka zaraz po Ilonce z raportem

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 64,9kg
środa - 65,3kg
koniec tygodnia 65,5kg
Dziad +0,6kg
Spadek kg
Ogółem -18,4kg

Jak się grzeszy z premedytacją i pełną świadomością bez żalu to tak to potem wygląda ;-)))

OK kochani ;-)) lecę do kuchni ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
13.10.2018 9:49
#202

Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 13.10.2018 80,6kg
Od raportu plus 0,4kg
od początku DK -6,4 kg

No to Kasiu jak uważasz, może być rosół z Ciebie...
Klara, to tylko mały wypadek przy pracy. Wiadomo że jak są okazje, tl trudno z nich wyjąć obronną ręką. Co użyłaś to Twoje
Ilonka stabilizacja według naszej matematyki więc nic się złego nie dzieje. No i od poniedziałku oczywiście będzie lepiej
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
13.10.2018 11:16
#203
Eh ja też na plusie
To co zrzuciłam w ubiegłym tygodniu, nadrobiłam w tym.
Trudno się dziwić, zero diety i zero ćwiczeń

CZARNA
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 06.10.2018- 71,0g
Dziś 13.10.2018- 71,5kg
Od ostatniego raportu plus 0,5kg
Bilans ogólny 3,5 kg

Słabo to wygląda:-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
13.10.2018 12:05
#204
Godz.12 minęła. Ja się pytam, gdzie są raporty?!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
13.10.2018 12:31
#205
Kasia i Krysia, ostatnie pół godziny czekam!!! ☝️
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
13.10.2018 12:34
#206
A Anna to już ma u mnie prze****** i nie jest to przesympatycznie ☝️
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
13.10.2018 12:42
#207
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
63,6kg
Waga dzis:
63,9kg
+0,3kg

Bilans ogolny -9,1kg

PRZEPRASZAM za spoznienie !
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
13.10.2018 16:57
#208
ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 8!
poprzednio 74
Dziś 74
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
13.10.2018 22:20
#209
Anika, bronisz się stabilizacją.
Ale!!!
Przed DK było 71 a jest 74
Proszę to zmienić
Jestem niedobry bo czuję że wracam do zdrowia. Przepraszam... ☝️
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
13.10.2018 23:34
#210
Dzis ciezki pracowity dzien. 72.6. -0.4 kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
13.10.2018 23:39
#211
Dziękować za raporty
Osoby odpowiednie będą pociągniete do odpowiedzialności.
Kogut wraca ☝️
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
15.10.2018 9:31
#212
Cześć Wszystkim !!!

Przepraszam że wyskakuję z samego rana i to w poniedziałek z takimi rewelacjami ale ....

no cóż dziś biorę jeszcze na luz i będę świadomie i bez żalu grzeszyć !!

Nic dodać nic ująć ;-))

pozdrawiam, buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
15.10.2018 10:28
#213
oficjalnie ogłaszam że wracam do gry

Ilona???
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
15.10.2018 17:21
#214
Jakiś taki nie taki ten poniedziałek
Klara jeszcze grzesząco
Ale za to Anika staje do walki
I może Ilonka dołączy
A Kasia już po orbitku
A Czarna może siły nabierze wtorek /środa
Jal by nie było, czas zacząć aktywny tydzień i trzeba coś z tym zrobić
Pierwsze brawa zbiera Kasia!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
16.10.2018 8:50
#215
Anika będę się starała, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie. Wczoraj było średnio z jedzeniem- może dziś będzie lepiej.

Kasiu brawa za orbitka.
Anika brawa za dietkę.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
16.10.2018 12:42
#216
Jakby to powiedzieć...
W dalszym ciągu u mnie kiepsko.
Próbuję się zebrać ale mi to po prostu nie wychodzi.
Wczoraj np miałam zamiar ćwiczyć.
Ale jak już udało mi się ogarnąć Dziadka, przygotować wszystko na dzisiejszy dzień ( niania nie gotuje -tylko odgrzewa) to było dobrze po 22-giej.
Wtedy zaległam przed telewizorem a leń podsunął myśl "pie****ę nie ćwiczę"
i tak prosto z kanapy zrobiłam myk do łóżka.
I to był dobry pomysł bo zasnęłam natetychmiast ( a mam z tym duże problemy) i dospałam do rana.

Jeśli chodzi o poniedziałkowe menu.
Nie było bardzo dietowo ale i bez młócenia.
Z grzeszków dwie kostki czekolady do kawy po południu i ze 4 chipsy.Ale słownie cztery! Trafił się wczoraj taki jeden kusiciel co mówił:"ale spróbuj"
( nowy smak z jogurtem i ziołami":)

W sumie czuję dzisiaj się psychicznie trochę lepiej , peenie dzięki temu, że przespałam całą noc:)

Miłego dnia Kochani!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
17.10.2018 8:14
#217
Witam po przerwie na chorowanie.
Jestem pierwszy dzień w pracy i bardzo miło wspomianm ten czas, który tak pięknie się ciągnął na zwolnieniu. Ehh... To było coś
Czas wrócić do "gry", nie ma to tamto, działamy przecież grupą.
Pasuje jeszcze tylko znaleźć jakiś sposób na dzisiejszego lenia.
No nic, po pracy nie myśląc za wiele po prostu trzeba będzie wskoczyć na orbitka i nie szukać po drodze żadnych wymówek i przegonić wszystkie myśli, które będą mnie odwodzić od zapitalania.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
17.10.2018 9:30
#218
Krzysiu!Super nastawienie!Podoba mi sie :)
Czarna !Jeszcze raz Ogromne Brawa za wczorajszego orbitka!:) A jesli chodzi o chipsy..no jak tu nie sprobowac skoro nowy smak!
To zaden grzech. Inaczej to wyglada u mnie (choc raz na ruski rok..) np. cala paczka i przed telewizorem na kanapie. ;)
Widzisz jaki sen jest wazny.To byla bardzo madra decyzja.Jak spimy tez spalamy kalorie :) lepiej sie porzadnie wyspac i wstac w dobrym humorze. A jak dlugo pospalas -to ja Ci to zaliczam jako trening! :)))
Anika..oglosilas,ze wracasz do gry.Wroze mega raport! Az nam buty pospadaja! :) (to nie zart..ja wiem jakie potrafisz notowac spadki).Ciesze sie,ze odzyskalas zapal. :*
Ilona..jak coreczka?Ze zdrowkiem juz lepiej?Dziekuje za Tip z ta musztarda w dressingu.Pasuje! :***
Krysia..co u Ciebie?
Buziaki kochani!


Klara ??? !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! ;P Gdzie Cie wcielo? :0


odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
17.10.2018 11:20
#219
Kasiu brak zapału chociaż obiecałam nic sie nie chce jakieś przesilenie jesienne czy coś próbuje jakoś sie trzymać dieta jak na razie utrzymana w planach dziś zumba myślę że w końcu sie uda chociaz tą jedną aktywność zanotować ogólnie jestem rozdrażniona i bez sił całkiem
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
17.10.2018 11:21
#220
Klara szykuje MEGA spadek na jutro i siedzi cicho!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
17.10.2018 11:34
#221
Z Kasi biorę przykład i mam zamiar zapitalać tak samo dzielnie.
Ostatnie meldunki Kasi mega pozytwnie na mnie wpłynęły, normalnie dziś czuję jakby ta energia walnęła mnie w twarz i się obudziłem ;)

Klara, a może poprawiny poprawin trwają ?!?!?

Anika przynajmniej plany na zumbę są, czekaj na dobre wiatry, przyjdą. Pilnuj dietki a będziesz z siebie zadowolona

P.S. Testowanie nowych smaków chipsów wiadome osoby nie pozostawią komu innemu...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
17.10.2018 13:26
#222
To ja też czekam, aż ta energia do mnie dotrze i się obudzę do zapitalania. Jeszcze nie dziś...

Kasiu na pewno wypróbuję Twój przepis na sałatkę:)

Byłam z córką u lekarza i to wirus- uff.. ulżyło mi, że to nic poważniejszego.

Zważyłam się kontrolnie i jest -0,1kg od raportu. Jest dobrze.
Czy ktoś jeszcze się zważył?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
17.10.2018 13:43
#223
Ja się nie zważyłam ale Klara z pewnością działa według swojego schematu:)
Już nadrabiam wpisy:)
............
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
17.10.2018 13:44
#224
?
Ale ..
Ale...
A gdzie środowy,kontrolny raport Klary?

KLARA?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
17.10.2018 14:39
#225
czekam na te dobre wiatry oj czekam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
17.10.2018 19:15
#226
Wskoczyłem na orbiego, godzina po raz pierwszy.
Kasia pół godziny i tym samym plan minimum ma za sobą i żeberka jej nie straszne.
Klara, a środowy raport to co? Chyba że kontrolne dpuszczasz w tym tygodniu

Krystyna cholera jasna, miał być powrót na orbitka!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
17.10.2018 20:51
#227
Jestem, jestem!!!

Co jak co ale raportu nie mogę opuścić ;-))

Wcięło mnie do reszty pochłonęły poprawin, poprawinami i tak bez końca non stop!!!!
To po prostu jest straszne tak płynąć i płynąć na kawie ciachach, sałatkach, chińczykach i i i .............................. ......

Rano wskoczyłam na wagę ale mając gości w dalszym ciągu codziennie nowych to się nie wyrobiłam żeby się wpisać ;-)) ale już jestem i oto co u mnie się dzieje ...

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 65,5kg
środa - 66,2kg
koniec tygodnia kg
Dziad +0,7kg
Spadek kg
Ogółem -17,7kg

A gdzie to moje 64,9!!!! Co raz się pojawiło!!! Czyli licząc od 64,9 to mój dziadek wnosi już +1,3!!!

I czas najwyższy się obudzić i zacząć działać !! Do soboty jeszcze troszkę czasu wiec mogę się jakoś naprawic i poprawić!!

Niby cały dzień znów w grzeszkach ale przed chwilką wróciłam z BASENU!!!! A to oznacza że powoli zaczynam się odbijac od dna i jutro postaram się być grzeczniejsza!!!
Ale ciężko, ciężko ruszyć dalej po takim folgowaniu sobie !!!!

Coś za bardzo nie widzę raportów kontrolnych, także liczę na mega frekwencję i wyniki w sobotę moi mili !!!

Zaczynam od siebie ....

buźka i do jutra ...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
17.10.2018 22:06
#228
No w końcu Klara jesteś ☝️
No to mały plusik złapany.
Mamy Cię!
:-)
(żart)
Dasz radę się tego pozbyć, najlepiej daj sobie czas na przyszły weekend, i będzie po sprawie. Takie grzeszki będą się co jakiś czas siłą rzeczy powtarzać, ważne żeby organizm nie doznawał zbytniego szoku. Suma sumarum wynik dalej powala więc czekamy na więcej (a dokładniej na mniej (na wadze)).
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
17.10.2018 22:39
#229
Melduję godzinę orbitka i cztery rozsądne, zaplanowane posiłki.
Grzeszków brak - bo czyż dwie kostki czekolady do popołudniowej kawy można nazwać grzechem?

Klara - jak na poprawiny poprawin i tak jest dobrze:)
Do jutra:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
18.10.2018 7:39
#230
co to za dziad Klara pfffffff................ żaden dziad
Ja melduje dietę i zumbe wczoraj udało się
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
18.10.2018 9:11
#231
Cześć z ranka!!!

Wczorajszy Basen mnie powalił na kolana ;-)) Dziś czuję się przejechana co najmniej przez szkolny autobus ;-))

W planach mam zamiar wykonać minimum ćwiczeń z minimum, a to oznacza że dziś i jutro powinnam odwiedzić mojego przyjaciela Orbiego!!!

Przyznając się ze szczerością sama przed sobą i przed Wami to mój mózg osiadł na mieliźnie i powiem wam, że mnie to troszkę martwi bo złapałam się na krążących myślach że "już tyle schudłam, całkiem całkiem wyglądam i może na jakiś czas mi to wystarczy i luzuję ze wszystkim"!!!!!

Także muszę się udać do mego mózgu na rozmowę, żeby zawrócił z obranego kursu myśleniowego i wziął dupsko do roboty ;-)))
Co jak co ale nadal mam 10kg nadwagi i samo nie zniknie!!!

Także dziś mam poważna rozmowę - trzymajcie kciuki za pozytywne wyniki!!!

Może +1,3 to niewielki dziad Anika, ale zawsze to krok do tyłu !!! Może mogłabym się go pozbyć w tydzień ale z obecnym nastawieniem to raczej marne szanse.

W sobotę kolejni goście pukają do mych drzwi ;-))

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
18.10.2018 9:21
#232
Wzięło mnie dziś na pisanie!! wybaczcie ;-)

Zrobiłam sobie spis imprez które przez cały miesiąc mnie czekają bez możliwości zrezygnowania z którejkolwiek!!:

2- ur. brata
3- im mamy
6- imp klasowa córy
8- ur. brata
10- ur. syna i siostry
12- ur. córy
14- imp rodzinna
15- im teściowej
20- odwiedziny mojej psia psia - czyli na jednym winku się nie skończy ;-))
21- uroczysty obiad z tatą
27- imp ze znajomymi
28- im brata i dziadka
29- im brata
31- odrobaczanie kota!!!!

średnio wychodzi impreza co drugi dzień!!!!

O rety niech już ten październik się zakończy !!!!!!!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
18.10.2018 11:04
#233
Wow, Klara, jestem normalnie pod wrażeniem Twojego grafiku na ten miesiąc.
Jak Ty wyjdziesz z tego obronną ręką, to ja nie wiem. Może chociaż 31 sobie odpuść, bo to chyba niekoniecznie wymaga tortu ;)
W każdym bądż razie jak wpleciesz między te imprezki orbitka, jest szansa na stabilizację.

Ja dziś z zamiarem drugiego orbitka, nie tylko Kasia będzie trzaskać plany minimum, już se potriumfowała przez ostatnie tygodnie, czas ustąpić ;)

Anika, brawa oficjalne i tutaj, no i chcemy więcej, a przynajmniej dietki

Krysia, obrażę się i się skończy!

Czarna, na kuchennych rewolucjach coś?

Ilonka? hę?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
18.10.2018 19:30
#234
Wczoraj wrocilam z pracy z gorączką. Orbi byl nawet gotowy. Ale ja nie. Padam. Leżę. Umieram. Wiec nie bedzie cwiczen, diety ani niczego. Musze wylezec o ile to mozliwe przy mojej Bandzie.Nie obrazaj sie Krzysiu....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
18.10.2018 19:34
#235
No na chorobę obrażać się nie będę. K. Stawaj jak najszybciej na nogi i walcz dzielnie z nami od poniedziałku. Bardzo Cię proszę i herbatka z miodem dla Ciebie na najbliższe wieczory ode mnie.

Melduję orbitka drugi raz 60 minut
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
18.10.2018 20:17
#236
Dziękuję :-)trzeba sie wyspac :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
18.10.2018 22:48
#237
Melduje Orbi 60 min!!

K. wysylam buteleczke soku malinowego! Zdrowiej!!

Trzymajcie sie cieplutko i do jutra!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
19.10.2018 9:29
#238
No to jesteśmy dzień przed raportem
przed przedostatnim raportem w październiku, który miał być przełomowy
prawda że będzie? prawda?
No, to dobrze. Na Was to zawsze można liczyć.
Zapowiadają sie piękne spadki.
A dziś dokona się mój plan minimum.
Warto w tym miejscu pokdreślić, że Kasia ćwiczyła już 4 razy i szukuje się pewnie do piątego podejścia ;)
Brawo Klara za wczoraj!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
19.10.2018 11:41
#239
Piątek piąteczek i jak tu przetrwać by nie nagrzeszyć oj ciężko będzie ciężko
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
19.10.2018 11:57
#240
Hejka!!!

Ja też mam plany na dziś do wykonania minimum z minimum!!!

Trzymam za Was i za siebie kciuki!! Powodzenia i do dzieła ;-)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
20.10.2018 6:10
#241
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 20.10.2018 80,9kg
Od raportu plus 0,3kg
od początku DK -6,1 kg

Troszku mi przykro no ale sam sobie jestem winien
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
20.10.2018 8:19
#242
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
63,9kg
Waga dzis:
63,8kg
-0,1kg

Bilans ogolny -9,2kg


Orbitki mnie uratowaly w tym tygodniu..bo z dieta bylo roznie.

Krzysiu-stabilizacja jest i plan minimum byl! Od poniedzialku dzialamy dalej :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
20.10.2018 8:35
#243
ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 5,9!
poprzednio 74
Dziś 71,9
po tygodniu -2,1 ufffffffffffffff
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
20.10.2018 9:28
#244
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 73,8kg
Dziś 73,5kg
Po tygodniu -0,3kg

Jestem zadowolona- spadek albo stabilizacja jest ok.

Anika rozwaliłaś system- bardzo się cieszę GRATULACJE PRZEOGROMNE! :)


Miłego weekendu Kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
20.10.2018 9:31
#245
CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 13.10.2018- 71,5g
Dziś 20.10.2018- 70,8kg
Od ostatniego raportu minus 0,7kg
Bilans ogólny 4,2 kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
20.10.2018 13:34
#246
Gdzie jest Krysia i Klara?!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
20.10.2018 15:35
#247
KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 65,5kg
środa - 66,2kg
koniec tygodnia 65,2 kg
najniższa waga 64,9kg
Dziad do najniższej wagi +0,3kg
Spadek tygodniowy -0,3 kg
Ogółem -18,7kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
20.10.2018 15:55
#248
Hejka!!!

Ale mną rzucało w tym tygodniu z wagą!!!

Wczoraj miał być orbi czyli trzecia aktywność w tygodniu no ale nie było! Tak mnie bolał kręgosłup że ledwo do łóżka się doczołgałam!! I biorąc z Was przykład po prostu się porządnie wyspałam ;-)) i jak widać efekty są !! A to oznacza, że dobry sen pomaga też spalać kilogramy!!!

OK, zaliczyłam już połowę dnia mega aktywnie - sprzątanie, pranie, szykowanie obiadu, byłam na pogrzebie, byłam i w kinie z dzieciakami i teraz czeka mnie jeszcze szlifowanie sprzątania, kolejne pranie, nauka ortografii z synem, kąpanie całej gromady i na koniec najlepsze imprezka z psia, psia !!! Liczę że po dzisiejszym dniu wyjdę na zero jutro!!!

Anika Gratuluję Mega Spadku!!! Wszystkim pozostałym również super wyników, trzymam kciuki za więcej w następnym tygodniu ;-))

A Krzysiu, Krzysiu się jako jedyny popisał plusikiem !! Mimo Wszystko Brawo Ty !!! I od poniedziałku zadajesz szyku kochany !!! Trzymaj się i zbieraj siły !!! ;-))

Pozdrawiam i udanego cieplutkiego w gronie najbliższych sercu ludzi ;-))

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
20.10.2018 19:00
#249
Ja dzis raport oduszczam, przepraszam. Goraczka trwa.Bede za tydzień w lepszej formie.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
22.10.2018 7:50
#250
Witam
Nie wiem Klara jak Ty to robisz ale mega gratulacje, wyszłaś obronną ręką i wagą w tygodniu, co się bardzo chwali. Chwila moment i będziesz świętować pozbycie się uciążliwych 20 kilogramów, wow, to będzie coś! Trzymaj się dzielnie.
Ja zaplusowałem na raprocie ale plusik mały i teraz nastawiam się na poprawę. Nie ma to tamto.
Przed nami ostatni raport pażdziernikowy. Potem listopad a potem święta i co? I nowy rok. A to ten rok miał być przełomowy, więc mamy jeszcze trochę czasu n zawalczenie i nasze idealne wagi w 2018 r.
kropka.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
22.10.2018 9:03
#251
Tak Jest Krzysiu!!!!!!

W tym tygodniu na raporcie będzie -20kg !!!!! Obiecuję Ci to!!! Nie wiem jak to robię ale robię!!

Czuję, że ten tydzień będzie przełomowy!!! Dla mnie!!
A może i dla kogoś jeszcze!!!????????????????
Kto się przyłącza?

I żeby nie być gołosłowną to melduję wczoraj BASEN!!! Mam już 1/3 aktywność!

Od rana rozpiera mnie energia więc do dzieła, do boju, do przodu, lecę, lecę!!!

buziaki dla Wszystkich ;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
22.10.2018 13:40
#252
Jakoś Wasz entuzjazm mi się nie udziela.
Spadek na raporcie 0,7kg poszedł się je...dwabić:(
Jestem załamana, że tydzień zaczynam z mega dziadem.
Eh trzeba by się przykuć na weekend do kaloryfera z dala od lodówki
to może byłby jakiś efekt:-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
22.10.2018 14:37
#253
Czarna nie dramatyzuj!!!
Po co się ważysz po niedzieli!!!????
Samobója sobie nie strzelaj!!
Działaj, rób swoje, pozytywne myślenie, troszkę orbiego i w środę zrób dopiero kontrolę!!
Poza tym kto nie grzeszył w weekend? No kto? Bo ja szkoda gadać ... ciągle jestem na imprezie i tylko czekam na koniec października, żeby troszkę ochłonąć i zawalczyć o siebie do końca roku!!

Chcę tu usłyszeć że już OK, i na początek wypijasz 2 szklaneczki wody dla złagodzenia stresu i zdobycia troszkę więcej energii do działania!!!

Jestem z Tobą, trzymam kciuki, uda Ci się, przecież wiesz że potrafisz i dasz rade to zrobić !!!
Przed kolejnym posiłkiem znów wypij szklaneczkę wody i zobaczysz że będzie lepiej ;-))

pozdrawiam Cię i łapka w górę!!
Hej!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
22.10.2018 15:00
#254
Klara o co to to nie!
Nie ważyłam się po weekendzie.
Nie mam takich pomysłów!
Ale że jest mega dziad to ja gołym okiem widzę.
Może i wodnisty ale jest!

Dietę na razie trzymam, tylko motywacji jakoś wciąż brak i ciężko:-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
23.10.2018 8:33
#255
Oj, Czarna, Czarna!!! Rozumiem Cię doskonale!! Trzymaj się kochana, wierze w ciebie i na pewno dasz rade!!! To i tak super że trzymasz dietkę to już 80% sukcesu a to nie mało!!!

Wieczorkiem też mnie coś dopadło i tak bardzo mi się nic nie chciało!! Ale niedaleka perspektywa -20kg wzięła górę i zmotywowała mnie na tyle że wlazłam na orbiego!!

To była najdłuższa godzina w moim życiu!! Nie wiem ale po prostu mi nie szło takim tempem jak zazwyczaj!!! Wlokłam się jak tylko się dało a zegar wlókł się za mną jeszcze wolniej !! Ale jest, dotrwałam i mam 60 minut orbiego i 2/3 aktywność!!

Teraz dopiero w środę basenik będzie ;-))

Dziś u mnie warzywnie będzie :

na śniadanko zjadłam zupę dyniową na ostro i gorąco bo telepie mną zimno, a nie mogę się rozłożyć!!

Na później mam kalafior też na ciepło i buraczki też na ciepło ;-))

A co dalej to wyjdzie w praniu ;-))

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie, buziaki i trzymajcie się cieplutko
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
24.10.2018 15:38
#256
Hej!!

A gdzie Wszystkich wywiało!!???/ Ja myślałam, że ostatnia będę z raportem, a tu co !!!!

Pustki, pustki!!

Wyłazić!!!!!

Ja wiem, że wieje, pada, zimno, itd no ale dajcie znać że żyjecie!!!

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 65,2kg
środa - 64,6kg
koniec tygodnia kg
najniższa waga 64,6kg
Spadek -0,6 kg
Ogółem -19,3kg

Jest moc!!!

Dziś basen, w piątek orbi, w sobotę -20kg, a potem imprezka przez dwa dni!!!! Także pracowite dni mnie czekają!!
Na razie mam zapał, energię, chęci i motywację !!!

Pozdrawia, buziaki dla wszystkich ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
24.10.2018 15:43
#257
Patrząc na te dwie liczby:

83,9 - 64,6

Czuję się jakby te 83,9 to jakaś abstrakcja jest, że to się nigdy nie wydarzyło !!!!

Życzę sobie żeby do tego nigdy nie wracać!!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
24.10.2018 17:53
#258
Klara idziesz jak burza. Na Twoje - 20kg chyba otworzę jakiego szampana...dziś jest środa a ja melduję poniedziałkowy skalpel i jedmo wielkie nic za wczoraj i dziś.
Ratunku
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
25.10.2018 9:28
#259
Krzysiu!!

Dasz rade!!! Każdy ma chwile kiedy trzeba porobić NIC!!! A potem będzie lepiej!!

Nie wiem dlaczego ale po tych basenach to jestem styrana, że dziś ledwo sie ruszam i dziś też mam dzień luzu ;-)) Także podłączam się dziś do lenistwa!!

A jutro może orbi???

Dziewczyny gdzieś wcięło i razem planują coś MEGA wystrzałowego na sobotę!!!

Czyli szampana otworzymy dla Nich!!!

Trzymajcie się cieplutko a ja lecę pod kocyk!! Dziś mam troszkę wolnego - jak nigdy więc korzystam puki dają!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
25.10.2018 11:15
#260
U mnie napewno w sobote bedzie wystrzalowo! Tak Mega Wystrzalowo,ze waga moze tego nie wytrzymac ;P

Ja dziekuje za szampana. Chyba jednak skusze sie na drinka :)


Orbitek byl tylko w poniedzialek..niestety.
A diety nie mam.. ups!

Anika,Ogromne brawa za zumbe! :) A winko tez za mna wczoraj chodzilo.Tzn.chcialam sobie grzanca kupic (gotowe przyprawione ,ktore tylko sie podgrzewa.ale skonczylo sie na polowie piwa z sokiem z czarnej porzeczki).
Krzysiu..nie wiem czy skalpel od razu w poniedzialek jest dobrym pomyslem.Moze Cie zniecheca potem na dalsza aktywnosc w ciagu tygodnia(?). Mimo to wielkie brawa za niego- bo wiem sama ,ze ten zestaw do latwych nie nalezy.
Czarna..no mi tez jakos motywacja w tym tygodniu padla ,wiec wiem co czujesz. Ale jakos to ogarniemy -jak przyjdzie czas ( i checi haha).
Ilona..wykurowalas sie juz? "Gralo" u Ciebie ostatnio.. ;))) mam nadzieje,ze juz lepiej kochana. :*
Krysia..jak zdrowko?bedziesz na raporcie w sobote?

No trudno sie mowi..ten tydzien nie nalezy do udanych.
Caluje kochani

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
25.10.2018 12:19
#261
a pal licho pażdziernik !
(oczywiście piszę do osób, których bilns miesięczny że tak powiem nie zachwyci...)
Chyba nie jest to dobry pomysł na skalpel poniedziałkowy. Ale chciałem się zmusić. No i tak się zmusiłem że mnie zniechęciło o obrzydziło aktywność na cały tydzień. No cóż, od poniedziałku chyba wykonam inne podejście do nadchodzącego tygodnia.
No i tak, szampan będzie za lekki, drin, tylko drin....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
25.10.2018 13:02
#262
Krzysiu ale ten bilans miesięczny, o ile już(!) to ja proponuję
za tydzień w sobotę: 3.11.
Przecież teraz będzie dopiero 27.10 i jakby nie było zostało jeszcze 5 dni października:)

U mnie podobnie, jedno zapitalanie 60 minut w poniedziałek, diety brak, motywacji brak, nastroju brak.

A pal licho październik:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
25.10.2018 15:14
#263
no jak ma nas 5 dni poraportowych jeszcze uratować, to podsumowanie może być 3 listopada
wiadomo, dla Aniki 5 dni to i nawet 3 kg mniej, ale co zrobimy my??
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
25.10.2018 15:39
#264
Drin tylko drin pomoże nam to przeżyć:)
Może odwodni?
Albo przynajmniej znieczuli nasz żal:-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
26.10.2018 8:31
#265
Hejka!!

Moje -20kg też przekładam do 03-11!!!

Wczoraj romantyczna kolacja we dwoje z mężusiem była więc ....
raport miesięczny 03-11 to najlepszy pomysł!!!
Poza tym mam jeszcze parę imprez do obskoczenia do końca października!

A w sobotę też szampana pić nie będę raczej tak jak reszta drin popity drinem ;-))
buziaki

Mimo wszystko trzymać mi się tu dzielnie!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
26.10.2018 9:12
#266
No to Klara widzę że solidarnie z nami ;)

Ktoś jeszcze się bardzo cieszy najutrzejszy raport?
Ręka do góry!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
26.10.2018 9:47
#267
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
26.10.2018 10:02
#268
ale że jak? serio?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
26.10.2018 11:21
#269
Taaa serio!
Buhahahaha...
Huehuehue....

Ja wyjeżdżam dzisiaj na weekend i jutro nie mam dostępu do wagi
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
26.10.2018 13:07
#270
Czarna!!

Zabierz moją wagę do walizki !!! Nie chcę jutro na nią wchodzić!!

Cały miesiąc balansuję raz wyżej raz mniej i całość zamknę brakiem jakiegokolwiek spadku w tym miesiącu!!

Ale że dajemy sobie czas do 03-11 to napawa mnie lekkim optymizmem więc liczę, że nie będzie zbyt wielkiej nadwyżki w stosunku do początku miesiąca!

Szkoda tylko, że nie uda mi się utrzymać mojej wagi minimum z minimum, które gdzieś mi się przewinęło ;-(( no ale trudno!

Jak wszyscy to wszyscy bez wyjątku !! Jestem z Wami i dajemy czadu!!
Po wczorajszej sutej i późnej kolacyjce - dziś jestem owładnięta rządzą dogodzenia sobie jeszcze raz - co niestety od rana czynię !! A zatem jutro waga za okno !!!!

TO co, w kolejny poniedziałek zaczynamy działać???
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
26.10.2018 14:41
#271
myślę że najważniejsze będzie ruszyć ostro od poniedziałku
a że na ten raport nie zapowiadają się jakieś fanfary, to trudno, spuścimy słynna zasłonę milczenia.
Listopad jaki będzie taki będzie, myślę że bez spiny i pisania o tym że będzie przełomowy, to może będzie przełomowy.

Przyjemnego wyjazdu Czarna. Też chyba pojadę se bez wagi ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
26.10.2018 15:50
#272
To pakuję do walizki wagę Klary i Krzysia?: -)
Kogo jeszcze?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
26.10.2018 20:46
#273
Dostalam antybiotyk. Do tego Syn potlukl moja wagę w drobny mak. Przewrocila sie, :-) jutro zatem raportu nie złożę....może to i dobrze. Kupię nowa w poniedziałek. Moze bedzie wskazywac mniej:-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
27.10.2018 9:04
#274
Widzisz K., to tak samo jak u mnie! Nie dość że fatalnie się czuję, to jeszcze kot mojej siostry jak byk u mnie wczoraj, to stłukł mi wagę!
I po prostu nie mam jak się zważyć. Nawet gdybym bardzo chciał. A chcę, nie to, że nie. Ja z chęcią mogę zaraportować plus, ale po prostu nawet nie mam jak!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
27.10.2018 9:21
#275
JAK do tego doszlo NIE WIEM........!

ANIKA
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 5,9!
poprzednio 71,9
Dziś 75,
po tygodniu 3,3

DZIEKUJE ZA UWAGE IDE SIE POCHLASTAC!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
27.10.2018 10:02
#276
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
63,8kg
Waga dzis:
65,0kg
+1,2kg

Bilans ogolny -8kg

U mnie tez masakra.Dawno nie widzialam takiej wagi u siebie.
Krzysiu ..moze kot siostry myslal,ze na impreze idzie ..a tu NIC .Wiec na zlosc stlukl ta wage. ;P
Anika lacze sie z Toba w bolu heh
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
27.10.2018 10:40
#277
Albo Wy jesteście za grzeczne albo to ja się starzeje i chciałem ominąć raport...
No ale widzę że się nie da chyba :(

Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 27.10.2018 81, 4kg
Od raportu plus 0,5kg
od początku DK -5,6kg

Płynę,. Płynę...
Anika, Kasiu, od poniedziałku fest
Co się z nami dzieje?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
27.10.2018 10:59
#278
CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 20.10.2018- 70,8g
Dziś 27.10.2018- 71,8kg
Od ostatniego raportu plus 1kg
Bilans ogólny 3,2 kg

Dziękuję za uwagę
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
27.10.2018 11:04
#279
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 73,5kg
Dziś 74kg
Po tygodniu +0,5kg

K. moja córcia też kiedyś stłukła wagę i wiem co to znaczy- cała podłoga w szkle- na szczęście się nie pokaleczyła. Kup taką wagę, co będzie odejmować kg ;)

Aniu, Kasiu, Krzysiu działamy od poniedziałku, bo źle się dzieje. Coś trzeba z tym zrobić- nie ma to tamto.

Miłego weekendu Kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
27.10.2018 22:03
#280
Krzysiu chyba Twoja waga jednak dziala.... Ilonka tez sie cieszę ze Synowi nic sie nie stalo. Waga byla solidna. Z pomiarami wody tluszczu etc. Oszczedzalam na mia troche. Ale coz. Zdarza sie.Potlukla sie jak krysztal. Kto nie wierzy niech rzuci:-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
27.10.2018 22:15
#281
No to mamy komplet raportów :-)
I jak wszyscy to WSZYSCY na plus.
No cóż , bywa i tak...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
28.10.2018 11:11
#282
Wierzę Krysia, wierzę :-)
Powiem Ci że całkiem niedawno zainwestowałem właśnie w taką wagę, że mi pokazuje Jeszce kilka innych parametrów, nawet bmi mi oblicza i łączę się z nią aplikacją z komórką. Wypasik
No tylko że jakoś nie motywuje jak powinna.

To co dziewczynki, od poniedziałku?! W komplecie?!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
28.10.2018 18:34
#283
Przez chwilę nawet smutno mi sie zrobilo. Ale kop od przyjaciol przyjmuje. Slabo u mnie z motywacja to prawda.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
29.10.2018 9:28
#284
Witajcie po weekendzie:)
Kto nie grzeszył w weekend i był grzeczny?
Łapka w górę.:-)
Ykhmmm.
Niestety nie moja :-(

Ten tydzień będzie dla mnie ciężki.
Pomimo wczorajszego, wieczornego zapału,
że od dzisiaj,
że od poniedziałku,
że cztery posiłki
i plan minimum to
...zastanawiam się jak to wykonać?:-(
Ślubny przyjeżdża we wtorek , zapomniałam że w pt 2.11 jestem umówioba z dziewczynami na babski wieczór , bo Ślubny jest do niedzieli.
No ale nic, dzisiaj poniedziałek i do pracy naszykowana jestem dietowo.
Wieczorem w planie orbitrek albo SKALPEL.

Tyle na poniedziałek
Reszta się zobaczy...
Ale muszę się pilnować bo waga z raportu mi się nie podoba.
Powyżej 70 naprawdę źle się czuję
6 WRACAJ
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
29.10.2018 9:56
#285
Witam i ja
oczywiście grzeszyłem i lepiej ten temat już zamknać
obiecałem sobie wczoraj że wezmę się za siebie i pomimo że chęci brka na coklowiek, nie odpuszczę i na prawdę zawezmę się.
Do pracy specjalnie wziałem mniej jedzenia niż zwykle. Co prawda są to bułki, i to pszenne ale za to dwie i małe. Mam też kefir a na obiad czeka zupka krem z białych warzyw i krokiety z kapustą nie smażone a pieczone, co na pewno jest zdrowsze i nie zjem więcej jak dwa. I koniec.
Oczywiście będzie to na kolację około 18:00, bo na obiad ma być orbitrek.
Oby to się udało.
Trzymam kciuki Czarna, mam nadzieję że tym razem wystartujemy tak, jak to sobie obiecaliśmy
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
29.10.2018 11:37
#286
Witajcie kochani po naszych grzesznych raportach a u mnie to i poprawiny i poprawiny poprawin i totalna samowolka.... czuję sie okropnie z tą wagą a co najgorsze brak zapału i chęci do działania
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
29.10.2018 11:58
#287
U mnie też z zapałem nie ciekawie.
Brak mi energi. Najchętniej bym przespala cały dzień. .ale ani obowiązki domowe, ani praca na to nie pozwala.
Chyba muszę więcej magnezu brać.
I przede wszystkim pić wodę.
To co Krzysiu. . nie planujesz skalpela na dziś? ;)I bardzo dobrze. Tylko Cię zniechęcał na dalszą aktywność w tygodniu.
Anika też mi brak chęci - wiem co czujesz.
Czarna , trzymam kciuki za wieczornego orbitka! Ja nie wiem czy u mnie coś dziś będzie. Zmuszam się dziś żeby wogole funkcjonować ;P
Ilona..a co tam u Ciebie? Jak nastrój? :)
Krysia na kopniaczki od nas zawsze możesz liczyć :) :*

No nic. Idę wypić wodę z magnezem. Potem kawa.
Może jakoś mnie to rozrusza :)

Całuje kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
30.10.2018 8:30
#288
Zanim spalę się ze wstydu, to zamelduję chociaż, że założoną dietkę utrzymałem. Skalpel to jak narazie za cieżkie działa dla mnie, skoro nawet orbi mnie nie skusił.
Już sobie przygotwałem na nim na dziś mój strój do ćwiczeń, buty, i specjalnie tak go odsunąłem od ściany, że po prostu na niego wpadnę i wymówki nie będzie. Plan minimum z minimum to absolutne minimum, więc trzy aktywności po prostu być muszą, żeby się dobrze zadziało. A dieta to podstawa, absolutnie.

Natomiast trzeba obwieścić spektakularnego godzinnego steperka wiadomej osoby, i godzinną zumbę również wiadomej osoby.
Obwieszczam!

Klara?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
30.10.2018 9:12
#289
Cześć Moi Mili!!!

Powoli wracam z zaświatów ... ale bardzo powoli ... w domu mam wirusa góra-dół u dzieciaków więc u mnie sodomia i gomoria się dzieje!!! I nie mam chwili wytchnienia ;-)) Ale już dziś lepiej jest i mogę wreszcie usiąść i wypić kawkę ;-))

Jestem zaległa z sobotnim raportem więc juz sie poprawiam i go wklejam, bo oczywiście jak Wszyscy wlazlam na wage ...

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 65,2kg
środa - 64,6kg
koniec tygodnia 66,0kg
najniższa waga 64,6kg
Dziad +1,4
Ogółem -17,9kg

Jak szalec to szalec i plusik jest!!!

Od soboty niby daleko juz ale po drodze byly 2 imprezki takze bez komentarza .....

W poniedzialek mial byc orbi no ale sytuacja mnie wykonczla i nie dalam rady!!
Dzis jeszcze dojadam resztki po imprezie wiec znow bez komentarza .....

Jedyne co jest pewne to to ze w srode bedzie basen!!!! I tego sie bede trzymac!!

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
31.10.2018 7:40
#290
To juz środa...
Za wczoraj melduję 50 minut orbitka
utrzymana dieta, zero % i ostatni posiłek nawet 4h przed snem
W planie orbitrek na dziś, jutro i pojutrze, żeby było więcej niż plan minimum.
Pogoda lepsza niż gorsza jak na koniec pażdziernika, więc to mnie nastraja.
Krysia, ja Ciebie wywołuję do tablicy!
Czarna, czy uda się orbi w tym tygodniu, czy trzymasz dietkę i to zadziała?
Czy Ilonki mają zakwasy po steprerku?
Czy jeszcze będzie kolejna zumba u Aniki?
A mistrzyni orbitkowania z poprzednich tygodni to wzięła wolne?
Klara, kończ te imprezki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
31.10.2018 10:03
#291
Na poczatek Brawa i Gratulacje za aktywnosci. :)
Krzysiu-za orbitka! Ilona- za steperka! Anika-za zumbe! OLE! :***


Ja was przepraszam..ale w tym tygodniu moj orbitek poszedl w kat.

Nie czuje sie najlepiej.Cos mnie bierze.Ale nie mam czasu na chorowanie ;P
Faszeruje sie tabletkami i jakos funkcjonuje.Na dodatek corka ma ferie..wiec bedac z nia w domu co chwile mam jakies " zabawy".

Staram sie jednak uwazac na diete.
Wczoraj na sniadanie byla salatka z rukoli z tunczykiem.A na obiad Piers z kury smazona ze skorka+puree ziemniaczane + salatka z pomidora.
Na kolacje - 2-ie lampki sektu. ;P

Chcialabym moc zaraportowac juz w piatek rano.. ;)
Sobotni raport bedzie zaklamany- bo wyprawiam corce urodziny w piatek po poludniu.Konczy 7 lat. Jak ten czas mija..
I wiadomo,ze bedzie tort i rozne smakolyki..przy szklance wody nie bede siedziala. I hopla -pewnie bedzie 2 kg do gory ;P

Zwazylam sie dzis.
Sobota : 65,0kg
Dzis: 64,1kg
-0,9kg

Milej Halloweenowej srody!
Buziaki!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
31.10.2018 12:05
#292
KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 66,0kg
środa - 65,4kg
na minusie od soboty -0,6
najniższa waga 64,6kg
Dziad +0,8
Ogółem -18,5kg

Nie ma tragedii !! Dziś Basen i powinno jakoś się ustabilizować ;-))
I koniec z imprezami!! przynajmniej do jutra ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
31.10.2018 14:38
#293
niestety zumby brak dziś i rozpoczynam weekend
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
31.10.2018 19:07
#294
Melduje diete i okolo 2km szybkiego marszu....:-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
31.10.2018 19:39
#295
Drugi orbi 50 minut.
Krysia, rozumiem że czujesz się wywołana do tablicy :-)
Anika, nie żaden weekend tylko od jutra jest listopad! Proszę coś z tym zrobić :;-)
Klara i znów jesteś bliżej - 20kg

Czarna, wiem. :***
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
31.10.2018 22:42
#296
Nie odzywam.się bo właściwie nie mam co meldować.
Mam trudny okres w życiu, o którym w tej chwili nawet nie chcę pisać.
Czytam Was kiedy tylko mogę.
Kibicuję z całego serca ale na walkę brakuje mi chęci i sił.
Wrócę kiedy będę mogła, jak najszybciej się da:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
02.11.2018 10:18
#297
Czarna jestem z Tobą!!! Trzymaj się cieplutko!! Czas, czas, czas wszystko uleczy, będzie dobrze!!

Nikt tu się nie spieszy i nie ściga!! Wszystko w swoim tempie !!!

Jutro kompletnie nie wiem co się będzie działo na wadze no ale .... chyba odpuściłam trochę może nawet bardziej niż trochę!!

Październik mnie pokonał, może nie tyle fizycznie co bardziej psychicznie!! Nie radzę sobie do końca z moim mózgiem, który powrócił do grzeszenia!!

Przede mną ciężka walka ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
03.11.2018 7:57
#298
Proszę tego nie komentowac 76,4
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
03.11.2018 9:16
#299
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 74kg
Dziś 74,9kg
Po tygodniu +0,9kg

Aniu od poniedziałku działamy.

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
03.11.2018 9:54
#300
Ja tak dziś espresem !! 66 na liczniku!! Czyli znów większy +!!
Tak, od poniedziałku trzeba będzie się zebrać a na razie lece, lece ....

buziaki i do miłego
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
03.11.2018 10:58
#301
U mnie dziwnie z waga.
Wczoraj byly urodziny corki i byla pelna kulinarna rozpusta.
Mega grzeszenie.
Waga mnie jednak oszczedzila.co mnie dziwi ..

Aniu..,Ilona ma racje .Od poniedzialku dzialamy.Poza tym mamy "Pitny Tydzien" i wszystko ruszy w dobrym kierunku -zobaczysz! :*

Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
65,0kg
Waga dzis:
64,1kg
-0,9kg

Bilans ogolny -8,9kg

Buziaki kochani :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
03.11.2018 11:08
#302
CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 27.10.2018- 71,8g
Dziś 03.11.2018- 72,3kg
Od ostatniego raportu plus 0,5kg
Bilans ogólny 2,7 kg

No to pięknie:-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
03.11.2018 11:57
#303
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 03.11.2018 81, 9kg
Od raportu plus 0,5kg
od początku DK -5,1kg

I znowu plus
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
03.11.2018 12:07
#304
Kasiu, z zazdrości chyba trzy dni się nie odezwę
Anika, jeszcze będzie lepiej. Wiecej6w tym wody
Ilona, od poniedziałku oczywiście, pójdzie w ruch steperek
Czarna, mamy ten sam plus, na sobotę mamy mieć ten sam Minus
Klara, koniec imprez i wszystko wróci do normy
K, raportuj!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
03.11.2018 18:34
#305
PODSUMOWANIE MIESIĄCA
P A Ź D Z I E R N I K A

KASIA
30.09.2018 - 64,7kg
03.11.2018 - 64,1kg
minus 0,6kg

KLARA
30.09.2018 - 65,4kg
03.11.2018 - 66,0kg
plus 0,6kg

CZARNA
30.09.2018 - 71,5kg
03.11.2018 - 72,3kg
plus 0,8kg

ILONA
30.09.2018 - 73,5kg
03.11.2018 - 74,9kg
plus 1,4kg

KRZYCH
30.09.2018 - 79,8kg
03.11.2018 - 81,9kg
plus 2,1kg

ANIKA
30.09.2018 - 73,5kg
03.11.2018 - 76,4kg
plus 2,9kg

KRYSIA
30.09.2018 - 73,1kg
03.11.2018 - ? kg
minus/plus ?kg

Czy Krysia nie zakupiła jeszcze wagi?

Jedynie Kasia wyszła na minus w tym miesiącu!
Brawo Kasieńko!

Jest jak jest.
Listopad będzie do bani!
Nie będzie przełomowy!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
03.11.2018 19:23
#306
72.0 czyli -0.6 kg. Jest ok
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
04.11.2018 9:55
#307
Złoty medal dla Krysi:)

KRYSIA
30.09.2018 - 73,1kg
03.11.2018 - 72,0 kg
minus 1,1kg

Brawo, brawo, brawo!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
05.11.2018 8:37
#308
Witam Was Serdecznie!!

Nic nie mówię, nie będę zapeszać ani wilków z lasu wołać!!

Dziś dzień zaczynam sałatką z tuńczyka ;-))

Pozdrawiam i miłego dnia życzę
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
05.11.2018 9:14
#309
Ja dzień zacząłem od razowca z szynką, serem i sałatą.
Jestem dobity marnym pażdziernikiem i wgl marnymi wynikami wagowymi ostatnio
nastawienia dziś nie mam żadnego, sam nie wiem czy mi się chce, czy mi sie nie chce. Wiem jedno, jak mi się nie zachce to będzie tylko gorzej.
Dlatego bez obiecywania niczego i nikomu powiem tak, postaram się!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
05.11.2018 14:02
#310
Ja też nie obiecuje, ale... POSTARAM SIĘ
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
05.11.2018 19:37
#311
50 minut orbitka po raz pierwszy, rozsądne jedzenie i dużo wody. Ole!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
06.11.2018 9:53
#312
U mnie w dalszym ciągu nieciekawie.
Nie wystartowałam z dietą od poniedziałku i czuję że z dnia na dzień jest ze mną coraz gorzej.Aktywności wczoraj nie było, nie licząc aktywnego jedzenia:-(
Ślubny pojechał a ja nie mogę się pozbierać...

Niemniej jednak zakupiłam butlę 1,5l i jestem w trakcie 2 szklanki.
Do pracy ciemna bułka, 10dkg chudej wędliny i jogurt
Po południu mam nadzieję że będzie równie lekko.
Lepiej zacząć od wtorku niż zmarnować kolejny tydzień.

Mam nadzieję że wytrwam...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
06.11.2018 10:45
#313
******************* CYTAT NA DZIS ****************************
" Lepiej zacząć od wtorku niż zmarnować kolejny tydzień. "


Czarna!Swiete slowa! :*



Krzysiu!Dajesz czadu. Gratuluje Ci orbitka, zdrowego jedzenia i tych 2-och litrow wody! Brawissima!

Ilona i Anika- Dziewczyny wkraczamy na wlasciwa droge. Pomalu,pomalu i wpadniemy w rytm.
Moze tak dla odmiany nie musiec miec w tym roku na Sylwestra postanowienia schudniecia.. ;) Moze postarajmy sie zadzialac ile sie da zeby ta waga byla jak najlepsza. Nie mowie od razu O! Bede miala swoja wage wymarzona!Nie! Ale przynajmniej taka w poblizu. I swiadomosc ,ze sie staralo naprawde. A do konca roku tylko ok.1,5 miesiaca zostalo. ;)
Tak naprawde to nie jest z nami zle.Wszyscy wygladamy dobrze, nie mamy 20kg nadwagi. Ale wiadomo..kilka kilogramow w dol samopoczucie by poprawilo :)))


Krysia..jak tam?


Ja juz po salatce Czarnej.Pychoty. Objadlam sie na kwadratowo ;)
A co najwazniejsze -bez wyrzutow sumienia :)

Buziaki kochani!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
06.11.2018 11:11
#314
w Naszym przypadku lepiej nie zmarnujmy kolejnego tygodnia... u mnie od wczoraj dieta przymusowa tzn papkowa i pitna zero gryzienia przez 3 dni tzw>: "aparat "

Wiecie skoro listopad ma być "nieprzełomowy" no to niech taki będzię
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
06.11.2018 14:11
#315
Hej!!!
Jestem.
Zwaliło się na mnie sporo trudnych spraw.
Nie mówię że odpuszczam ale a razie nie mam głowy ...
Ja zacznę od środy ;-)) bo dzis to już za póżno na cokolwiek ...

Pozdrawiam i do jutra ;-))

jutro niezmiennie BASENIK ;-)) i to mnie ratuje przed kompletny utonięciem ;-))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
06.11.2018 15:14
#316
A ja mam pracy tyle co nigdy dotad i stad moze ten w miare dobry wynik. Za to z psychika gorzej. Lapie dolki. Przemeczenie.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
06.11.2018 15:16
#317
Ja wiem ze orbi dalby sile. Ale nie mam sily sie doczolgac :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
06.11.2018 19:08
#318
Dieta pakowa, aparat. Anika, aż Cię nie poznaję. Ale nie żebym się śmiał, wręcz przeciwnie. Jak się zawezmiesz to dasz radę. Przestańmy płynąć daleko hen a weźmy się w końcu w garść. Listopada będzie nieprzełomowy...
K. miałaś spadek na raport więc idziesz w dobrym kierunku. Praca praca praca, no co zrobić. Przynajmniej odchudza :-)
Kasiu, właśnie tak, działamy bez spiny, o jak najlepszą wagę na koncie roku ale bez wyzwań, bez konkretnego celu, prostu mamy być lepsi i mamy czuć się lepiej i lżej i do tego dążymy. Mamy się postarać.
Czarna, dzielnie się trzymasz. Jedzonko rozsądne, jest woda, a woda to klucz. Dzięki Kasi będziemy teraz tego pilnować. Nie ma to tamto.
Klara trzymaj rękę na pulsie i wracaj szybko do swojego działania którym pokazałas że można wszystko jak się chce.
Ilonka, jak steperek się zepsuł to ja odstąpię swojego :-). A mam!

50 minut orbi po raz drugi, rozsądne jedzenie i woda jak się należy.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
07.11.2018 9:46
#319
Jaki tu spokój, na na na na.......

Jak Wasze nastawienie dziś? Mamy środę, czy ktoś coś kontrolnie? Ja nie.
W planach oczywiście orbi, i jeśli się uda, to plan minimum z minimum będzie wykonany a i może coś jeszcze dorzucę od siebie, bo tydzień się jeszcze nie kończy. Ma być spadek na sobotę i już, i tyle.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
07.11.2018 13:02
#320
no tak aparat na stare lata.... hahah na razie góra za pare m-cy dół

Nastawienie no jak to ująć bywało lepiej ale też nie najgorzej.... w planach zumba( OBIECAŁAM co by focha nie było)

kontrolnego nie było boje się wchodzić po ostatnim wyczynie, ale co najgorsze przed nami kolejny długi wekend i tego boje się najbardziej
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
07.11.2018 13:14
#321
no właśnie, jak poniedziałek będzie wolny, to szykuje się znowu długi weekend.
Ja w dodatku niedzielę mam tylko zajętą, więc piątek wieczór i sobota będą groźne, może się dziać... i znowu całe zapitalanie z tygodnia pójdzie się jedwabić. Ale póki co skupmy się na tej zumbie. To będzie, tak? No!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
07.11.2018 13:54
#322
Ważenia nie było za to z 4 pociech po przychodni od samego rana się krzątam !!
Sensacja w przychodni .... ;-)

Zapitalania to mam że nie miara tylko nie takiego co bym sobie życzyła!!

Będzie basen na 100% i nic więcej ...

buziaki, dzielnie się trzymacie pozdrawiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
07.11.2018 18:10
#323
Basen to bardzo dobra aktywność!!

A u mnie orbi po raz trzeci, 50 minut. Ole
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
09.11.2018 13:51
#324
Hejka,
U mnie ten tydzień jest najgorszy ze wszystkich jakie kiedykolwiek były przed 3 miesiacami!!

Ten tydzien nie nalezy do przęłomowych!!

i kropka w tym temacie ;-)

Krzysiu brawo za aktywność !!!!!! jesteś mega dzielny, trzymam za ciebie kciuki!!

buziaki

może od poniedziałku ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
10.11.2018 7:01
#325
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 10.11.2018 81, 7kg
Od raportu minus 0,2kg
od początku DK -5,3kg

Na pewno uratowała mnie woda, to bez dwóch zdań. Czwartek i piątek powinienem wymazać z pamięci. Było bardzo źle... Kiedy stanie się cud i nadejdzie TEN poniedziałek?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
10.11.2018 7:52
#326
Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 7.6
poprzednio 76.4
Dziś 73.6
po tygodniu -2.8
Lepsze to niż nic ale gdzie tam do 6
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
10.11.2018 8:29
#327
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 74,9kg
Dziś 74,7kg
Po tygodniu -0,2kg

Anika wiedziałam, że będzie duży spadek :). Gratulacje :)

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
10.11.2018 8:38
#328
KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 66,0kg
środa kg
sobota 66,4
najniższa waga 64,6kg
Dziad +1,8
Ogółem -17,5kg

Kończę z tm pobłażaniem sobie !!! Koniec i kropka!!! Mialam się zabrać za siebie od poniedziąłku ale nie ma opcjii ZACZYNAM JUŻ TERAZ, W TEJ CHWILI, KONIEC, KONIEC, KONIEC!!!

Nie dam sama sobie tego zrobić i zniszczyć to co udało mi się osiagnac!! Także wracam na ścisłą dietkę ćwiczenia minimum 3 razy w tygodniu !! Pozytywne nastawienie, myslenie i działanie!!!

Koniec roku już bliski a ja coraz dalej niż bliżej koncowego efektu!!

lece działać!!!

Brawo Krzysiu za spadek !! Tak trzymaj!!!

Anika twój spadek mnie powalił!!! też chcę taki!!!
W tym tygodniu będe na niego ciężko pracować!!!!

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
10.11.2018 9:34
#329
CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 03.11.2018- 72,3g
Dziś 10.11.2018- 72,1kg
Od ostatniego raportu minus 0,2kg
Bilans ogólny 2,9 kg

Ilonka Twoja kobieca intuicja Cię nie zawiodła :).Cóż za spadek!
Krzysiu " Czarna mamy taki sam wzrost na wadze a w przyszłym tygodniu będziemy mieć taki sam spadek" I mamy! Buhahahaha:)

Klara my składamy raporty TYGODNIOWE a to oznacza że Twój raport generalnie powinien wyglądać tak:
3.11.2018- 66,0kg
10.11.2018-66,4kg
Po tygodniu plus 0,4kg
Bilans ogólny.....(od początku DK ile mamy na minusie)
Dziad (jeśli chcesz to sobie wyliczaj od najniższej wagi)
Proszę trzymaj się tego!

ANIKA! BRAWA! Wiedziałam:)

Kasiu moja intuicja mówi mi, że u Ciebie też będzie bardzo dobrze.
K?

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
10.11.2018 9:45
#330
Wszystkim Gratuluje spadkow! :)
Anika! Wow! Super wynik!Brawa :)))

U mnie lipa.
W zeszlym tygodniu po rozpustnym urodzinowym piatku mialam na minusie.Co mnie ogromnie zaskoczylo.
Ten tydzien byl grzeczny.Nie mam sobie nic do zarzucenia.A jest plus.
By to szlag.

Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
64,1kg
Waga dzis:
64,5kg
+0,4kg

Bilans ogolny -8,5kg

Milego weekendu kochani.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
10.11.2018 14:29
#331
K.!!! Raport jest tak samo ważny ja 100lecie odzyskania niepodległości!! Proszę o raport
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
10.11.2018 15:53
#332
72.3 kg czyli +0.3 na 100- lecie:-) :-) :-) :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
13.11.2018 13:37
#333
Widzę, że wszyscy zwarci i gotowi.
Dietka , woda a w planach ćwiczenia:)
Mnie to chyba się nie opłaca zaczynać.
Tak od wtorku...
Niech ktoś mnie kopnie w tyłek:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
13.11.2018 14:20
#334
;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
13.11.2018 14:52
#335
Ja kopię!
KOP
KOP
KOP
Też mam w planach orbitka, natomiast za dużo jedzenia miałem w pracy i siędzę wydęty.
Tak bardzo chciałbym być grzeczny cały tydzień.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
14.11.2018 9:07
#336
Zapitalania wczoraj nie było.
Po Diagnozie poszłam spać i nie miałam problemów z zaśnięciem.
Muszę ćwiczyć jednak wcześniej najlepiej około 20stej.Wtedy Dziadek już śpi.
Bardzo chciałabym dzisiaj jednak poćwiczyć, choć po południu biegnę na pogrzeb i tego czasu będę miała jeszcze mniej.Ale jak się chce to można-tylko że mnie się chce jak jesrem w pracy a niekoniecznie wieczorem.
Ale obiecałam Kogutowi:)

U mnie wczorajszy dzień był w miarę dietowy poza wpadką wieczorem, zjadłam bułę , takiego "palucha" z sezamem co prawda bez masła ale nie o 19stej!
Waga dla mnie nie istnieje do soboty!

Krzyś wczoraj zapitalał 50 minut a Anika była na zumbie!
Brawa dla Nich - ratują nasz honor

Ilonka były pieczone ziemniaczki:)?
Kasiu jak Twoje nastawienie na pozostałe 3 dni?
K?


Środa!
Czy ktoś się ważył kontrolnie?
Pewnie Klara...

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
14.11.2018 10:46
#337
Hejka,

Dziś pierwszy dzień trudnych dni ... czuję się grubo, jestem spuchnięta, ociężała i obolała i najchętniej pożarłabym jakieś lody!!!

Ważenia nie zrobiłam coby się nie dobić do końca!!

Co mogę powiedzieć o minionych dniach po sobocie ....
niedziela i poniedziałek minęły mi może nie bardzo dietowo ale mega aktywnie!!

Była wycieczka do Kazimierza, a tam piękna pogoda była i chęci na długie spacery !!
W niedziele zrobiliśmy co najmniej 15 km spacerkiem dookoła Kazimierza nie licząc chodzenia po rynku i jego okolic.
W poniedziąłek podobnie było .... także aktywność była!! Aż nogi bolą do dziś!

Na ile mi pozwoli samopoczucie dziś będzie basenik ;-))) ale to jeszcze się zobaczy !!

To tyle ....

Dieta 0, aktywność ma +, co z tego będzie zobaczymy w sobotę!!!

Trzymajcie się kochani!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
14.11.2018 18:44
#338
No to ja mam jak Klara, dieta zero ale aktywność na plus.
W poniedziałek jeszcze dałem se na luz, no bo wiadomo, Ania miała urodziny (to jej wina...)
Za wtorek i środę mega melduję dwa orbitki po 50 minut.
Jak chodzi o dietę a raczej jej brak to jakoś tak dziwnie obiad jem na obiad (co jeszcze nie jest niczym złym) ale tym samym obiadem poprawiam na kolację (co już może delikatnie mówiąc budzić wątpliwość). Także suma sumarum jem dwa obiady ale ćwiczę i to ma na sobotę wyjść ma nadzieję na zero. No i muszę się opamiętac jak najszybciej.
Także Klara, może wyjdziesz na to samo zero co i ja chcę.

Czarna, ja tam poganiac Cię nie zamierzam ale plan minimum z minimum to 3 razy orbi po pół godziny w tygodniu (tak, pół godziny to już jest nasza minimalna aktywność) więc na zachęcenie mały kopniak. Może uda się w tygodniu. Niemniej jednak dieta to 80% sukcesu, więc wcale siódmych potów nie trzeba wylewać. Nie to co niektórzy, co jedzą dwa obiady...

Dziewczynki, piszcie jak znosicie ten dziwny listopad :-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
14.11.2018 19:34
#339
Strasznie znosimy:)
tzn ja znoszę!


Wróciłam do domu dopierono 18stej, byłam na pogrzrbie a później na obiedzie w gronie najbliższej rodziny i nie powiem że jadłam tylko liść sałaty...
Aaaa ..i bardzo dobry sernik do kawy po obiedzie był:)
"Dieta to 80%sukcesu" ahaha to ja będę miała sukces że ho HO!

Pamiętam Krzysiu że obiecałam plan minimum z minimum wykonać i to co najmniej 3x60minut i tak będzie.PAMIĘTAM!
Ale jesteś kochany że przypominasz iż nasze minimum z minimum to 3×30min

Teraz czuję się grubo i ciężko i szczerze powiem, że nie wiem jak ja dzisiaj wlezę na orbitka a wyjście na ZERO na raport pozostaje w sferze marzeń tymbardziej że jutro razem z Sister świętujemy:)

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
15.11.2018 14:26
#340
mi tu nie zganiać na urodziny... u mnie trwaja cały tydzień i znowu kolejny tydzień poszedł się jedwabić
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
16.11.2018 10:07
#341
ekhym
no ja tam plan minimum wykonałem
grzeczna sobota się zapowiada, więc po złożeniu raportu nie powinno być źle
a zaraportować zamierzam stabilizację i tego się trzymam.
I proszę mi już nie wyskakiwać z urodzinami, imieninami itp. okazjami!
(poza 25 listopada...... ;)) ;-***
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
16.11.2018 13:35
#342
No przepraszam urodziny rządzą się swoimi prawami,
ale ja wczoraj nie świętowałam, ewentualnie dopiero w sobotę (po raporcie)

ekhym:)
że tak powiem, orbitrek sztuk jeden
ale jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa
koniec tygodnia dopiero w niedzielę
Plan minimum z minimum wykonam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
17.11.2018 8:35
#343
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 74,7kg
Dziś 74,6kg
Po tygodniu -0,1kg

Miłego weekendu Kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
17.11.2018 8:35
#344
Poddaje się!
Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 9,6
poprzednio 73.6
Dziś 75,6
po tygodniu +2
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
17.11.2018 9:12
#345
Anika nie poddawaj się- od poniedziałku działamy, może wreszcie to będzie ten poniedziałek.

Ja też się źle czuję z aktualną wagą i chciałabym się już ogarnąć, ale na razie ciężko to idzie. Ale nie możemy się poddać, bo 6 z przodu coraz bardziej się oddala :(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
17.11.2018 9:44
#346
CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 10.11.2018- 72,1g
Dziś 17.11.2018- 71,9kg
Od ostatniego raportu minus 0,2kg
Bilans ogólny 3,1kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
17.11.2018 12:14
#347
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
64,5kg
Waga dzis:
64,9kg
+0,4kg

Bilans ogolny -8,1kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
17.11.2018 12:35
#348
Najmocniej przepraszam za opóźnienie

Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 17.11.2018 81, 1kg
Od raportu minus 0,6kg
od początku DK -5,9kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
17.11.2018 20:22
#349
72.3 stabilizacja.... nic dziwnego zero aktywności
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
19.11.2018 8:46
#350
ja na razie plyne w sina dal!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
19.11.2018 9:53
#351
Droga Klaro
Zgodziliśmy się przyjąć Cię do naszej grupy bo nas o to prosiłaś.
Ale w naszej grupie obowiązuje właściwie tylko jedna, JEDYNA zasada,
której się wszyscy, jak widzisz, przestrzegamy

*****To OBOWIĄZKOWE , sobotnie raporty*****

I czy się płynie czy się zapitala,
czy jest się na minus czy na plus,
raport to rzecz Święta!

Jeśli chcesz nadal z Nami dalej walczyć i pisać w tym wątku,
musisz trzymać się tej zasady!

Takie jest moje zdanie i myślę, że nie tylko moje ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
19.11.2018 10:20
#352
Popieram.
Klara- Raport rzecz swieta! Obojetnie jak sie uklada.
Wyjatkiem zwalniajacym z raportu jest tylko U..r..l..o..p.

Wskakuj na wage i melduj. :)

Chyba ,ze jestes z nami tylko jak masz minus..A jak plus to znikasz ;P

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
19.11.2018 10:38
#353
Klara każdy ma lepszy i gorszy czas, ale raporty w naszej grupie są obowiązkowe. Wiadomo, że zdarzają się różne sytuacje(choroba, u-rlop) i czasami nie składamy raportu, ale zawsze piszemy chociaż kilka słów wyjaśnienia. To dzięki temu przez tyle lat jesteśmy zgraną grupą- znajomymi, którzy wspierają się w tych dobrych i gorszych momentach.

Mogłaś liczyć na nasze wsparcie w trakcie DK i potem kiedy gubiłaś kg, ale tak jak napisała Czarna, pisząc w naszym wątku masz też obowiązek składania sobotniego raportu. Może wydawać się to dla niektórych dziwne, ale tak ustaliliśmy i tego się trzymamy już kilka lat. Dzięki temu nie złapaliśmy ogromnych dziadów i jesteśmy
×××× Najlepszą ekipą wsparcia nie do zdarcia×××



***Raport w sobotę wg ustalonego schematu do godz.12 jest obowiązkowy***
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
19.11.2018 10:39
#354
Raport rzecz święta!
Gdybyśmy pilnowali naszej diety tak jak pilnujemy raportów, bylibyśmy boscy ;)

Klara, szybko nadrób ten rażący brak.
Po prostu musi być raport. I to najlepiej do godziny 12:00
No i może dosyć już tego płynięcia w siną dal?
Klara bierz się w garść, paźdizernik miałaś imprezowy, a tu już druga połowa listopada!

Wszyscy musimy wziąć się w graść!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
19.11.2018 11:28
#355
Klara grunt to przyznać się nawet jeśli jest to porażka!

szczerość to podstawa w Naszej grupie
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
19.11.2018 12:53
#356
No jasne że jestem z Wami!!! Na Zawsze!!! Nie ma innej opcji!!!!

Czy plus czy minus czy jest się w dołku czy na szczycie !!!
Święte słowa !!! Ogarniam się ...

Tak jest!! Trzeba wreszcie się zebrać w całość i do dzieła!

Widzicie, już mnie zmotywowaliście jak należy ;-)

DZIĘKI!!

trochę zabiegana jestem, raport składam sobotni z wielkim poślizgiem, przepraszam bardzo za opóźnienia ....

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 66,4kg
sobota 67,2
najniższa waga 64,6kg
Dziad od najniższej wagi +2,6
Ogółem -16,7kg
dziad tygodniowy +0,8

zważyłam się po kawce z mlekiem ok godz 11 w sobote więc mało to miarodajne ale zawsze jakis punkt odniesienia - nie dałam rady inaczej tego załatwić ;-(
jak na razie same porażki, ale kończę z tym !! Użyłam co użyłam a teraz dietka i zapitalanie!!

Zaczne dziś od tego drugiego czyli orbi !!

A wszystko przez to że ORBI został przestawiony na zimę w inne miejsce i nie po drodze mi do niego było ;-))
Cóż dziś go odkurzyłam i wrócił na właściwe miejsce!
Dietkę zawaliłam ale ćwiczenia będą - Obiecałam to sobie i nie zawalę!!!

kciuki do góry, będzie dobrze ... ;-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
19.11.2018 19:12
#357
Dobrze że nadrobilas zaległość Klara.
Teraz jest wszystko ok i możemy działać dalej.
I musimy działać dalej.
Ja melduję 55 minut orbitka i obiecuję sobie, że znów na sobotę będzie spadek
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
20.11.2018 8:26
#358
Witajcie kochani :)
Ja tez melduje orbitka z wczoraj - 40 minut.
I Czarnej orbiego - 60 minut! :) "Miszczyni " Naszej :)
Dobrze nam sie tydzien zaczyna :)

Diety wczoraj nie bylo jakies drystycznej. Jadlam normalnie w miare.Nawet kolacje pozna.. rybe po grecku (samorobna- ale w wersji podstawowej-tylko w cebuli z przecierem pom. itd), do tego kromka chleba z maslem.

Dzis w Menu orbitek i salatka brokulowa Czarnej :P

Wode tez pije.Tzn wczoraj w domu tylko jedna szklanka byla (dorzucilam wit.C rozpuszczalna), ale za to w pracy byly chyba ze 4 czy 5 szklanek.

Czuje ,ze musze sie bardziej zmobilizowac na diete.Inaczej efektow nie bedzie.Ale oczywiscie zeby bylo zdrowo-kolorowo.. nie plasterkowo ;)

Niestety mam w lodowce tylko Maslo solone. I dzisiejsza salatka bedzie miala sol. Coz zrobic..
Reszte piersi kurzej zamarynowalam juz w przyprawach ,ziolach i oliwie i bedzie na nastepne dwa dni jako dodatek do salatek.

Ilonka..jak tam u Ciebie?Chorobsko nadal nie odpuszcza? Zaparze Ci za chwile cherbatke z cytrynka ,(mieta i szalwia z ogrodka- jeszcze rosnie dzielnie :) )
Anika..jak tam nastawienie wtorkowe?
Krysia?

Lece do kuchni..zostawilam na desce pokrojona Piers do salatki - a kot mi sie kreci po mieszkaniu.Za chwile moge miec tylko brokula do dyspozycji :)))

Caluje kochani!
Oby nam sie chcialo w tym tygodniu!To raporty beda dobre :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
20.11.2018 9:18
#359
Cześć Kochani!!

Jak sobie obiecałam wczoraj - był ORBI całe 40 min! na rozgrzewkę po chwilowej przerwie ;-)

na śniadanie była rybka całe 100g i pomidorki koktajlowe - zaczynam dietowo ...

i na rozgrzanie gorąca herbatka

pozdrawiam i jestem dobrej myśli że się uda wytrwać i zanotować spadek na sobotę !!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
20.11.2018 16:21
#360
A jakie może być nastawienie jak wszystko idzie od dłuższego czasu nie w tym kierunku co trzeba
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
20.11.2018 16:49
#361
Kasiu, jak na moje oko to Ty jesteś przeważnie na właściwej diecie.
A w tym tygodniu dorzuciłas ćwiczenia więc wynik może być tylko jeden.
Klara brawa za orbitka, widać powrót na właściwe tory. I pamiętaj, dietowo nie znaczy zbyt mało, tylko zdrowo i regularnie, czego Ci życzę.

Anika, postaraj się dietowo, nawet jeśli nie widać zumby na horyzoncie, to chociaż niech bilans kaloryczny będzie ujemny, tyle możesz na pewno. Please!

Melduję czym prędzej kolejnego orbitka, tym razem 50 minut i od razu za Kasię drugie zapitalanie, 45 minut. Jest moc

To ja grzeje rosołek teraz...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
21.11.2018 9:07
#362
W sobotę nie było raportu takiego jak trzeba to dziś się poprawiam i przynajmniej kontrolny będzie jak należy :

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 67,2kg
środa 66,6kg
najniższa waga 64,6kg
Dziad do najniższej wagi +2kg
Ogółem -17,3kg
od soboty -0,6kg

nie ma to jak wrócić na właściwe tory ....
do pełnego sukcesu jeszcze sporo zostało, no ale jak się świadomie rozrabia to potem trzeba sprzątać ;-))

pozdrawiam i trzymam za Wszystkich kciuki, za pozytywne wieści ...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
21.11.2018 10:41
#363
Kasiu dziękuję za wirtualną herbatkę- chyba pomogła, bo dziś troszkę lepiej ze zdrówkiem. Niech się to już skończy.
Dziś na obiad pesto jarmużowe z makaronem- mam nadzieję, że będzie zjadliwe ;)

Brawa za zapitalanie- super zaczęliście tydzień.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
21.11.2018 11:30
#364
Klara.. w sobote nie bylo WCALE Twojego raportu -a nie tylko takiego jak trzeba ;)
Mam wrazenie ,ze Ci z nami po drodze tylko jak masz spadki.Jak na plus - jestes zbyt zajeta by zlozyc raport.
Gratuluje Ci wagi na minus juz w srode, naprawde.

Ale jestes troche denerwujaca. To juz nie to samo co bylo kiedys-jak zakladalas Grupe.
Ok..ja rozumiem .Masz taki sposob na chudniecie. Dieta glodowo-plasterkowa.Dziala-bo dlaczego nie ma dzialac takie rygorystyczne ciecie kalori.
Mysle,ze nas nie potrzebujesz. Nie potrzebujesz Wsparcia od nas.
Dobrze radzisz sobie sama.

My nie jestesmy Krotkodystansowcami.. moze i nie mamy spektakularnych spadkow w szybkim czasie.Ale jestesmy tu juz razem z dobrym skutkiem od ponad 3 lat.

Nie biegamy na krotkie dystanse- my biegamy w Maratonach.


odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
21.11.2018 11:44
#365
Kasia napisała prawdę, bez zbędnego owijania w bawełnę.
Mnie też to denerwuje.
Jak jest MINUS to Klara jesteś pierwsza.
Jak jest PLUS nie masz czasu,
Taaaa jasne...

Jesteśmy grupą, wzajemnie się nie oszukujemy, piszemy prawdę i tylko prawdę.
Inaczej jest to bez sensu:(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
21.11.2018 19:02
#366
Klara, kiedyś kiedyś, zakładając grupę byłaś taka prawdziwa. Byłaś z nami, częścią grupy, wręcz głównym ogniwem. To było coś, chciało się działać, dla siebie, dla grupy, po prostu dla nas.
Nie da się ukryć że wróciłaś inna. Mniej szczera i tak jak dziewczyny piszą, jak masz się czym pochwalić to jesteś zawsze, a jak jest gorzej, to nawet raportu nie założysz, a to przecież nasza świętość. Taka sama świętość jak wspieranie się, w lepszych ale i gorszych momentach. Zastanów się jaki jest Twój udział tu, czy jesteś na prawdę? Czy jesteśz nami i po co jesteś. Czy tylko dla siebie?
Chciałbym żeby było inaczej.

Życie życiem a tu trzeba się pochwalić kolejnym zapitalaniem
70 minut dziś machnąłe!!!!
A Kasia aż 50 i mamy tym samym plan minimum
A jeszcze jedno zapitalanko Czarnej i też będzie minimum z minimum.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
21.11.2018 19:17
#367
Woooow Krzysiu 70 minut weź przestań!
Chcesz mi odebrać tytuł?

I Kasia ma już plan minimum z minimum?
Ja Cię nie chcę!

Ja p o s t a r a m się dzisiaj jak zwykle o 20stej.
Muszę jednak bardzoej ogarnąć dietę, nie jest źle, bywało gorzej,
ale mogłoby być lepiej tymbardziej, że chciałabym jednak pracować na spadek a nie jedynie stabilizację:-(

Kto dzisiaj jeszcze zamierza ćwiczyć?

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
21.11.2018 19:45
#368
Czarna, szczerze? Tak, marzy mi się Twój tytuł i od czasu do czasu jak chęci pozwolą to będą robić na ten tytuł zamach :-)

Krysia, Ty orbitkująca, dołączysz???
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
21.11.2018 19:58
#369
Czarna- ja nie :( Myślałam, że kryzys chorobowy za mną, ale dziś zaczęły boleć mnie strasznie zatoki i mam dość. Ale jak się tylko wykuruję, to plan 3 razy w tygodniu obiecuję wykonywać. Już teraz proszę koguta i inne kurki o rozliczanie mnie z obietnicy;)

Kasiu, Krzysiu gratulacje- wymiatacie w tym tygodniu. Czarna pewnie też dziś planuję zapitalać, więc o plan minimum jestem spokojna, a o tytuł się nie martw- "miszczyni" jest tylko jedna
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
21.11.2018 20:01
#370
Klara.. zgadzam się z tym, co napisała Kasia, Czarna i Krzysio. Ciężko odbudować zaufanie, jeśli zaczęłaś od kłamstwa i nie przyznałaś się, że jesteś TĄ Klarą, która przyczyniła się do powstania naszej grupy. Choćby nie wiem co, szczerość w naszej grupie to podstawa, dlatego tak długo trzymamy się razem. Nawet jeśli każdy z nas osiągnąłby wymarzoną wagę, to jestem prawie pewna, że dalej będziemy się wspierać nie tylko w zachowaniu zdrowego i racjonalnego odżywiania. Na tym forum i innych powstają różne grupy, ale my jesteśmy wyjątkową, bo złapaliśmy super kontakt. Wspieraliśmy Cię, a Ty jesteś cały czas jakby obok nas, a nie z nami.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
21.11.2018 20:15
#371
Ilona, pierwszy Cię rozgrzeszam. Wiem że jak tylko będziesz już zdrowa, będziesz aktywna na 100% od poniedziałku.
Czekam na Twój szybki powrót do zdrowia i Wiki też!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
21.11.2018 21:06
#372
Dużo prawdy w tym co piszecie i w pełni się z tym zgadzam KLARA nie rywalizujemu tylko wspieramy się
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
21.11.2018 21:29
#373
Przepraszam, że się wracam. Już kiedyś do Was pisałam, miło mnie przyjeliscie, zaprosiliscie do Grupy. Nie skorzystała z zaproszenia, bo nie da się ot tak wejść do Grupy Przyjaciół. Nie da się temu sprostać. Chciałam tylko napisać, że czytam Wasz wątek, pomaga mi on w walce z kg. Ważę się razem z Wami w soboty, rezultat jest różny. Chciałam Wam tylko napisać, że jesteście szczera, zgrana Grupa, której wielu Wam zazdrości. Ja zazdroszczę bardzo. Proszę Was trwajcie nadal, piszcie, potraficie mnie motywować do walki, do chudniecia. Czytam Was od 13stycznia i wiem, że jak mam spadek, dołka, to jesteście tu i można Was poczytać.
Kasiu, a ten Twoj kapuśniak to chyba nigdy mi się nie znudzi.

Przepraszam, że tak wyskoczyłam, ale musiałam...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
21.11.2018 21:42
#374
Wtrącam miało byc
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
21.11.2018 22:53
#375
Alu..to strasznie miłe co piszesz. :)
I to prawda..wspieramy się w dobrych i złych chwilach.
Cieszy mnie, że znalazłaś u nas motywację :) Brawo!
Jestem ciekawa jak u Ciebie wygląda " walka" z kilogramami.
Alu ja kiedyś też weszłam w tą Grupę ( choc już byłam po DK ) i przyjęli mnie wszyscy z otwartymi rękoma :)
A z biegiem czasu stworzyło się zaufanie i sympatia.
Trzymam za Ciebie kciuki!
:)))
Do boju dziewczyno! Ole! :)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
22.11.2018 7:50
#376
Alu, bardzo miło czytać.
Jakie to miłe, że sobotnie ważenie weszło Ci w krew.
Już nie pamiętam kto z nas to tak na prawdę wymyślił, ale świadomość tego że co każdą sobotę trzeba się "pochwalić" wynikiem, trzyma nas w ryzach.
Wiadomo, raz jest lepiej a raz gorzej, ale jest to coś, co ciągle sprawia że się pilnujemy. Długie lata... ja cie kręce!!!
Trzymaj Ala tak dalej.

Czarna, czy ja na prawdę muszę za Ciebie meldować że plan minimum masz już za sobą? Że dzielnie zapitalałaś pn, wt i śr po 60 minut!!
I że dietka utrzymana!
No proszę Cię...

Tak więc plan minimum z minimum mają za sobą:
Czarna, Kasia i Mła ;)
Anika pilnuje dietki
Ilonka spala kalorie na wojnie z wirusem
a Krysia jak zwykle mnie denerwuje ;)
Klara jedno zapitalanie i dietka
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
22.11.2018 8:09
#377
:) Napisze jeszcze, że jak zaczynalam Was czytać i przed kopenhaska ważyłam 98kg,(mam 171cm wzrostu). I strasznie Wam zazdrości łam, że jesteście tak blisko swojej wymarzonej wagi. Nawet myślałam czasami, czemu tak blisko i nie potraficie tego zrzucic:) dziś ważę 74kg. Trzeci miesiąc kręcę się z waga między 73a 75kg i już doskonale Was rozumiem jak to jest ciężko pozbyć się tych kilku ostatnich kg. Kibicuje Wam wszystkim w tym Maratonie (jak to Kasia ładnie nazwała) i sobie też. Naprawdę samo czytanie już pomaga.
Dzieki Wam zaczęłam przygodę z orbitrekiem (super sprawa). Choć chwilowo stoi w kącie i robi za wieszak.
DZIĘKI WIELKIE GRUPO!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
22.11.2018 8:20
#378
Matko ALA z 98 na 73 czy nawet 75 to ogromny sukces juz jesteś wygrana a teraz tylko szlify i stabilizacja co oczywiście jest najtrudniejsze sami to wiemy bujając się od jakiegoś czasu w kółko i co spadek to wzrost ale czuję że MY damy jeszcze czadu i się poddamy.

a raporty tygodniowe to najlepsza rzecz jaka może być zawsze się włącza hamulec przed co by nie nagrzeszyć za bardzo no bo jak tak wypaść znowu na tle grupy i zaniżyć frekwencję na który inni ciężko pracują
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
22.11.2018 8:21
#379
oczywiście NIE PODDAMY mały błąd się wkradł a jaki ważny
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
22.11.2018 9:39
#380
Witaj Alu.
Pamiętam jak jakiś czas temu odezwałaś się na naszym forum
-już myśleliśmy, że mamy nową kurkę w naszym kurniku:)
Miło Cię widzieć i miło wiedzieć, że dalej walczysz,
że nasza grupa działa motywująco na Ciebie!
Gratuluję Ci z całego serca wyniku -bo jest czego!
Walcz dalej i nigdy się nie poddawaj!

Proszę "odkurzyć" orbitka! Bezwzględnie:)
Może dziś?

Tak , to prawda ,mam za sobą trzy godzinne zapitalania i wykonany plan minimum z minimum.To dzięki Kasi i Krzysiowi, którym pozazdrościłam:)
Dzisiaj robię przerwę, mam trochę zaplanowanych, domowych obowiązków, a i "odpoczynek jest tak samo ważny jak trening" ahahaha:)więc się do tego stosuję!

Moja dieta w tym tygodniu nie powala, praktycznie jem wszystko tylko z umiarem i regularnie, zdarzają się grzeszki ( landrynki / kostka czekolady/ale gorzkiej 70% kakao/do popołudniowej kawy) jednak bez elementów młócenia!
Zdecydowanie za mało wody - muszę nad tym pracować.

Zobaczymy co pokaże raport w sobotę liczę na stabilizację lub niewielki spadek, i nie ma bata, by mogłobyć inaczej.
Najważniejsze, że psychicznie czuję się dużo lepiej.
Pewnie przez to zapitalanie!

Krysia-wyłaź!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
22.11.2018 10:01
#381
Ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh

stoję z boku

a gdzie mam stać ?

zdradziłam, kłamałam, uciekałam tak to było - nie chcę do tego wracać!
myslałam że zamykamy ten temat ...

ciężko jest odbudować zaufanie, bardzo ciężko o ile jest to w ogóle możliwe
staram sie jak mogę ...
dla każdego chciałam napisac jakieś miłe słowo, podnieść na duchu, zmotywować, zachęcić do działania, wesprzeć, podac ciepłą herbatke jak ktoś zaniemógł na zdrowiu, trzymac kciuki, kibicować każdej dobrej chwili, mieć dla każdego usmiechniętą buźkę ... jakoś się troszeczkę do Was zbliżyć, nawiązać na poczatek kontakt delikatnej przyjaźni

ale za każdym razem było ze ... My się nie ścigamy, My nie rywalizujemy, My nie biegamy, My nie robimy tego czy tamtego! zła dieta, ciągle jestem łapana za słówka i poddawana jestem ciągłej krytyce, wszystko robie źle i nie tak, nie po waszej myśli - OK nikt nie powiedział że będzie lekko ale dlaczego jestem ciągle napadana

stoję z boku, tak sie czuję pomiatana przez Was i odpychana ciągle

jestem inna osoba niż te 3 lata temu, zbyt dużo się wydarzyło żebym pozostała taka jak kiedyś ... każdy się zmienia

Krzysiu Ty mi dajesz poczucie względnej normalności i jako jedyny ze mą normalnie piszesz i traktujesz jako członka grupy!!! Pamiętasz o mnie w swoich postach, wspierasz i masz dobre słowo.

Czarna, ty również dawałaś mi nadzieję ze jakoś się to ułozy i będzie dobrze - staram się jak moge do was zblizyc!!

Pozostałe dziewczęta tylko mnie ścigacie za słówka, krytykujecie, czekacie na moje błędy i same z siebie dobrego słowa nie macie dla mnie !!

Kto się przyzna do kopania mnie nogą pod stołem, za każdym razem jak cos napiszę???? No kto??

to kara ?????

I tak, załamałam się tym wszystkim, spadł my wigor, chęci, motywacja, zasmuciłam się, poczułam że jednak chyba nie dam rady przebic sie do Was!!
potrzebowalam chwili ciszy i samotności

I teraz jeszcze raz to Wy bądzcie ze soba i ze mną szczerzy czy dacie rade ze mną wytrzymać??? Nie jestem idealna, nigdy nie byłam i nie będę i będę ciągle popełniać błędy, błądzić

określcie się chcecie mnie tu czy mnie nie chcecie??

odrzucenie boli jak diabli, ale ciagłe rzucanie błotem też boli nie mniej ...





melduje wczoraj basen

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
22.11.2018 10:52
#382
Klara po pierwsze nie CZARNA I kRZYŚ I pozostałe dziewczęta tylko grupa!
Nikt Cię nie gani i nie krytykuje wyrażamy swoje opinie chyba to dobrze niż siedzieć w ukryciu, za dietę to chyba Cię nikt nie pochwali bo sama wiesz że to nie rozsądne żyć na plasterkach sama przeknałaś się na własnej skórze że skończyłaś plasterki pozwoliłas na więcej i co waga raz dwa do góry....
nikt z Nas nie jest idealny i każdy ma lepsze i gorsze momenty
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
22.11.2018 13:40
#383
Po pierwsze brawa Klara za basen, wspieranie się i meldowanie aktywności, diety i dzielenie się meldunkami i dobrym słowem jest najważniejsze.
Więc to widzę jako pierwsze i niech tak zostanie.
Myślę sobie, że siłą tej grupy jest nie tylko to, że jesteśmy ze sobą ponad trzy lata ale też i to, że właśnie do tej grupy Klara wróciłaś.
Nie musimy i nie chcemy wracać do tego co było.
Myślę też, że nie ganimy Cię, nie krytykujemy, a dajemy dobre rady.
Zauważyliśmy, że (naszym zdaniem) za bardzo katujesz siebie zbyt restrykcyjną dietą i na to zwracaliśmy Ci tylko uwagę. Nie chcesz jej przyjąć, to ok, każdy ma prawo robić to co uważa za słuszne. Ale to były i są nasze dobre rady. Niech Cię nie dziwi, że namawiamy do porzucenia nawyku typu "dwa plasterki wedliny i jogurt" bo to zwyczajnie przypomina jadłospis DK a nie zdrowej diety. Weż pod uwagę, że bardzo często ćwiczysz, spalasz tym samym już około 600kcal, a ile uzbierasz na swoich posiłkach? Nie za mało, żeby organizm dobrze funkcjonował?
Pisaliśmy i piszmey tylko w dobrych intencjach.
Dlatego ja tu i teraz namawiam Cię do przeanalizowania tego, czy jesz słuszne porcje, i tylko tyle. Beż ganienia, wytykania czy nie daj boże obrażania, co nie miało i nie będzie mieć nigdy miejsca z naszej strony.
Co do pisania Ci "my nie rywalizujemy, my się wspieramy", myśle sobie że przytoczę tu Kasię: "my biegamy maratony". My po prostu zawsze widzimy grupę, a nie nasz wynik na wadze. (chociaż nie powiem, dobrze by było jak by już był dla każdego satysfakcjonujący).
Myślę sobie, że siłą tej grupy jest i będzie właśnie to, że wsyscy prędzej czy później osiągniemy swoje, ze wzlotami i upadkami, ale przy wsparciu i zangażaowaniu w grupę. Z Tobą.
To będzie coś.
Pamiętaj o sobotach, o raportach. Może tajfun dach zrywać ale znajdż wtedy wagę i złóż raport, dopiero potem uciekaj :)
Na koniec chciałem wyraźnie zaznaczyć, co z resztą wszyscy wiedzą ale jednak:
Każdy robi co może, co uważa, ile może, jak chce i kiedy chce żeby być zadowolnym z siebie i motywować grupę. Dajemy sobie dobre rady, wpsieramy się kopiemy po tyłku. Komu co jak wychodzi, jest jego sprawą ale nigdy nikt nie jest sam, bo zawsze ma oparcie w grupie.
I ostatnie (w dużym skrócie): najważniejszy to tu jest ja (hue hue hue ;), jestem chodzącym autorytetem i jako jedyny mam prawo rzucać czym popadnie, jak nie wracacie na noc grzecznie spać, albo jak słyszę odgłos otwierającego się wina w tygodniu!!!! bądź szeleszczących papierków po michałkach...
Czy jest ktoś, kto tego nie rozumie? hę?

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
22.11.2018 13:44
#384
Czarna, miło, że mnie pamiętasz!!
Cóż orbitrek-chciałabym, ale od września wróciłem po macierzyńskim do pracy-ciężko, stres i okropne godziny pracy. Wiem, to tylko wymówka, ale jednak-dziewczynki cierpią na brak mamy w domu, więc jak nie jestem w pracy, to im poświęcam czas. Coś za coś. Teraz jeszcze mała mi choruje i jakoś tak stres zajadam.
Najgorsze dla mnie jest to, że jak nie ćwiczę, to i dieta pozostawia wiele do życzenia.
Jak czasem czytam co jecie na obiad to jestem pod wrażeniem że tak zdrowo, a u mnie to naleśniki, smażone kotleciki, ziemniaczki, makarony i zupy zabielane. Ale i tak jestem zdziwiona, że jem tak normalnie, to co reszta domownikow i nie ma większych skoków wagi. Gdyby nie słodycze, było by naprawdę dobrze. A tak, jak mnie poniesie to wsuwam czekoladę na jeden raz. Czarna, jak ja Cie podziwiam, że Ty tak jedna kosteczke potrafisz tylko zjeść. To dopiero jest silna wola.
Najgorzej, że ostatnio się chyba starzeje i polubiłam pieczenie. Nie żeby jakieś lekkie ciasta, nie ja od razu z grubej rury-torty. I jak żyć? :) :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
22.11.2018 13:57
#385
Ala, Czarna po prostu wie, że jakby zjadła więcej niż trzy kostki, to miałaby dość cięzkiego koguta na głowie. I w przeności, a może nawet kiedyś i dosłownie!!!
hue hue
Ja oczywiście też Cię pamiętam Ala, i bardzo fajnie jest czytać jak sobie radzisz poniekąd dzięki sledzeniu naszych wpisów. Jak miną Ci gorsze dni czym prędzej pomyśl o dobrej diecie dla siebie. Daj sobie chwilkę wytchnienia i wnów działania. Skuteczny trening na orbitku to już pół godziny, a to nie jest tak dużo, żeby móc te trzy razy w tygodniu znaleźć dla siebie ten czas. Można się o to postarać albo chociaż spróbować. Makarony czy ziemniaki: a kto mówi że są złe? Każdy dietety Ci powie, że potrzebujesz tych węglowodanów i to bardzo, tylko trzeba wiedzieć kiedy i ile. Bez zabielonej zupki nie przyswoisz witamin A D E i K, które rozpuszczają się tylko w tłuszczach, więc ta śmietana jest wskazana. A ile jej idzie na cały gar? A ile z tego gara trafi na Twój talaerz? Łyżka? Łyżeczka?
Świetnie dawałaś sobie do tej pory radę to i teraz też Ci się uda.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
22.11.2018 14:02
#386
Krzysiek, masz rację. Pół godziny dziennie-muszę się zorganizować. Dzięki!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
22.11.2018 14:29
#387
SUPER WYGRANA EKIPO WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERAJĄCA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ...

I jak tu WAS nie Kochać?? No jak ??

Od tygodnia mam NERWA!!!! Dziś staneliście jako pierwsi na mojej drodze więc WAS skopałam !!! Wybaczcie Przy dzieciach sie hamowałam ale potem dałam czadu ...
Dla męża mam na obiad zupę której nienawidzi, a ja uwielbiam - kalafiorowa!!

PRZEPRASZAM

I tak bedzie az do swiąt ;-((((((((((((((((((( i nie jestem pewna czy ktokolwiek ze mna wytrzyma to wszystko !!!

Jednego jestem pewna !!

Wracajac do grupy, podjęłam decyzję do końca życia !!!

Na dobre i na złe, na minusy i na plusy, z dobrym humorem i z nerwem!!!

a jak mam nerwa to wole przegryźć go w ciszy i samotności coby później mi nie było głupio i nie musiałabym Wszystkich ciagle Przepraszać



POKÓJ?????? Ekipo Wsparcia?????

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
22.11.2018 14:38
#388
Hej Ala!!!

Dzięki Czarnej i ja mam przyjaciela orbiego!! Zaczynałam po 15, 20 min a potem 30, 40 no i całe 60!!
Krzysiu czasem tak szaleje na orbim że i mi sie udziela i tez włażę nawet jak nie mam siły!!

Zawsze warto próbować ;-)) trzymam kciuki za twojego orbiego, dasz rade i spodoba Ci sie !!!

Przy czwórce dzieciaczków wchodze na orbiego jak już wszyscy spią!! Bo inaczej co chwilkę byłoby że ktos chce pić, siku czy jakas zabawkę !! Lekko nie ma, ale nie narzekam chyba za bardzo ;-)0

powodzenia
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
22.11.2018 15:09
#389
Ja jako należąca wg Ciebie Klaro do Grupy " Pozostałe dziewczęta " napiszę wprost na Twoje pytanie. Pokój? Nie, sorry.
Dla mnie jesteś w tej Grupie intruzem.
Kochasz nas? Ale " skopałaś" nas bo miałaś " nerwa".. ?
Krzyżyk na drogę.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
22.11.2018 15:42
#390
Dzięki Kasiu!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
22.11.2018 15:45
#391
Proszę.
Do usług.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
22.11.2018 16:54
#392
No pięknie, i kury mi się pobiły.
Dobra, robimy tak, Wasze grzędy Kaaiu i Klara będą jak najdalej od siebie :-)
A ja między Wami (z miotłą)
I damy radę.
A szczerość moim zdaniem jest jak najbardziej ok.
Po co się oszukiwać.

Bardziej mnie martwi że nikt się ze mną nie zgodził co do mojego wywiadu :-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
22.11.2018 16:54
#393
***mojego wywodu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
22.11.2018 17:29
#394
Widzę, że Krzysiek dowodzi i trzyma kurnik w ryzach. :)
U mnie zimowe, nic mi się nie chce. Jutro praca, w sobotę praca, więc może orbitrek w niedziele... Nie mam co czekać na poniedziałek, bo u mnie "od poniedziałku" nie działa. Muszę się zmobilizować, bo nie chce efektu jojo. Wolę siebie w wersji z 7 a nie 9 z przodu. A jak podskoczy do 75, to już się potoczy jak lawina i zaraz będzie 80, 85 itd. Czemu tak ciężko jest się trzymać w ryzach.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
22.11.2018 17:42
#395
Ala brawo- osiągnęłaś tak wiele. Teraz pozostało utrzymać wagę i ewentualnie notować małe spadki, chyba że to już Twój cel :) Niestety dieta dietą, a życie życiem, ale jakoś można to pogodzić. Powodzenia :)

Krzysztofie zarezerwuj mi miejsce obok Kasi..
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
22.11.2018 17:45
#396
Klara...
Nadal nie mogę zrozumieć jak mogłaś dodać taki wpis rano. Wpis, w którym piszesz, że łapiemy Cię za słówka, napadamy na Ciebie, pomiatamy Tobą i czekamy na Twoje błędy. Jak można oczerniać tak mnie, Kasię i Anię. Czym sobie na to zasłużyłyśmy, że tak nas zmieszałaś z błotem?! Pewnie tym, że w trakcie DK mogłaś liczyć na nasze wsparcie albo potem jak gratulowałyśmy Ci kolejnych spadków.... Może oczekiwałaś od nas więcej wpisów i miłych słów, ale czy Ty możesz z ręką na sercu powiedzieć, że nas wspierałaś? Pisałaś co u Ciebie i jak Ci idzie. Pogratulowałaś Ani dużego spadku?Przemilczałaś to...
Byłaś przez nas krytykowana? To były dobre rady- odnośnie Twojej głodówki, nikt nie chciał dla Ciebie źle. To, że napisałam, że w naszej grupie u-rlop to czas, z którego korzystamy w 100% i nie patrzymy, co pożeramy to też był atak? W takim razie siebie atakujemy cały czas, bo też oceniamy i komentujemy swoje posty.
Chciałaś przemyśleć wszystko w samotności? Proszę bardzo. Każdy z nas miał cięższy czas w życiu, ale piszemy kilka słów wyjaśnienia, bo siebie nawzajem szanujemy. Zdziwiło Cię, że napisaliśmy Ci, że nie złożyłaś raportu? To nie był pierwszy raz. Dobrze o tym wiesz, że składamy raporty w sobotę do 12, ale skoro nie miałaś ochoty mogłaś napisać. Nikt nie jest do tego zmuszany. Obwiniasz o to, że spadła Ci motywacja przez nas? Naprawdę?! A nie przez imprezowy październik, w którym trochę poszalałaś i ciężko było Ci wrócić do diety.

Nie mogę tego przemilczeć, bo nie mogłabym spojrzeć w lustro. Za słowa, które wypowiadamy, piszemy powinniśmy brać pełną odpowiedzialność. Nikt nie jest idealny, ale trzymamy się razem, bo się szanujemy i jesteśmy wobec siebie szczerzy, bo to podstawa nie tylko w naszej grupie, ale w relacjach w realnym życiu. Myślałaś, że po tych słowach, które rano napisałaś, będziemy Cię tak samo traktować? I żeby było jasne- to nie jest atak. To moje zdanie, do którego mam prawo jak każdy.
Ja nie potrafię być zakłamana i udawać, że wszystko jest ok....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
22.11.2018 17:55
#397
Ilona, dzięki. Ale mój cel to 70. Marzy się 6 z przodu. Ale realistka jestem i jak będzie 70 to będę szczęśliwa. Zakładała, że do Świąt dam radę, ale czarno to widzę. Chociaz czytam, że Wy w tym tygodniu ostro ćwiczycie i w sobotę zamrldujecie spadki(czego życzę). To i ja może coś podziałami jak nie orbitrek, to kupiłam kiedyś w biedronce książkę z ćwiczeniami - modelowanie ciała w sześć minut dziennie. Po dwóch tygodniach powinnam według autora zobaczyć różnice. Może warto wypróbować? Zawsze to coś więcej niż praca, sprzątanie i zabawy z dzieckiem:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
22.11.2018 18:32
#398
No i ok Ilona, śpisz na grzędzie zaraz za Kasią.
I już.
Wszystko wyjaśnione.
Ależ się kury charakterne trafily mi.
A inni moi koledzy taki spokój mają :-)
Podobno poprzedni kogut dostał zawału, już wiem dlaczego... Ahaha
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
22.11.2018 18:51
#399
Ala, więcej wiary w siebie.
Może tak jak i my wyznacz sobie cel, spadek na sobotę. Niech będzie niewielki ale niech będzie. Swoją drogą to nie problem mieć spadek, problem to jest go utrzymać, co sama z resztą wiesz.
No ale co robić, idą święta, warto do tego czasu po prostu zrobić co się da.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
22.11.2018 18:51
#400
Aha, bo ja 50 minut chciałem zameldować ten tego.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
22.11.2018 19:57
#401
U mnie ostatnimi czasy cel na sobotę to nie przytyć. Czasem się udaje, czasem nie. Właśnie zamierzałam otworzyć żelki i zjeść te kolorowe misie. No ale jak, Krzysiek 50minut orbitrek (jak ja zazdroszczę) a ja wsune żelki. Powstrzymam się!
Macie napięty dzień dzisiaj, ale mimo wszystko dobrego wieczoru.
I dzięki, że mogłam napisać. Doceniam.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
22.11.2018 23:06
#402
NAJLEPSZĄ OBRONĄ JEST ATAK.
Nie mogę uwierzyć Klaro, że skorzystałaś z tej broni:-(

Twój porannny wpis sprawił , że odebrało mi mowę...
Z wrażenia,
że tak można...
Co takiego napisaliśmy?
Prawdę?
Weszłaś do naszej grupy według naszych zasad
Twój brak raportów świadczy o lekceważącym stosunku do nas.

Mieliśmy prawo zwrócić Ci uwagę.
Ale Ty nie miałaś prawa dzielić NAS na lepszych czy gorszych.
Bo nas się nie da podzielić!
Koniec i ●
Jesteśmy wszyscy róźni, mamy inne charaktery, sposób bycia, wrażliwość i stopień empatii, Tak - to prawda!
Ale jesteśmy grupą od trzech lat! Piszemy ze sobą codziennie!
Nie pozwolę byś mówiła źle o Kasi, Ilonce czy Anice
To moje Przyjaciółki, wspaniałe i wrażliwe kobiety, które, owszem mówią prawdę w oczy ale nikogo nie kopią pod stołem.

Chcę napisać że rozumiem "wywód "Krzysia,
Rozumiem też Kasię
Podpisuję się obiema rękami pod tym co napisała Ilonka
i Anika...
bo ja tych ludzi szanuję i szanuję ich zdania, choć są róźne

Ciebie Klaro próbuję zrozumieć
Zastanów się czy nas nienawidzisz czy kochasz.
Masz szansę tu zostać
Czy z niej skorzystasz?

Alu zawsze możesz pisać, miło się Ciebie czyta:)

Krysia-wyłaź!



.




odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
23.11.2018 9:38
#403
Witajcie w piątek!
Dzień przed kolejnym raportem.
Ależ ten czas leci, z dnia na dzień z tygodnia na tydzień:(
Kto się boi raportu?
JA!

Wczoraj nie zapitalałam ( tak zresztą planowałam zrobić sobie odpoczynek)
Wczoraj młóciłam (tego nie planowałam)
Nie powiem co bo nie chcę mieć Koguta na głowie:)

Dziękuję za uwagę:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
23.11.2018 9:40
#404
Cześć !!!

Czarna:
NAJLEPSZĄ OBRONĄ JEST ATAK.
Nie mogę uwierzyć Klaro, że skorzystałaś z tej broni:-(

Nooo, sama siebie nie poznaję, Jeszcze Nikogo tak nie zaatakowałam ...

Czarna: Zastanów się czy nas nienawidzisz czy kochasz.

O żadnej nienawiści nie ma mowy !!!!!!!!!!!!!!!! Co to, to nie!!!!!


Ilona: szczerość stawiam na pierwszym miejscu, co napisałam rano to napisałam bo takie były moje przewrażliwione odczucia i myśli! A lepiej oczyszczać atmosferę od razu i wyjaśnić to co mnie bolało niż zbierać w nieskończoność - bo potem mogło być najgorzej !!!
Przepraszam że obrałam taką formę! Powinnam na spokojnie pogadać z Wami co mnie boli, co czuję, i co mi się Wydaje że jest takie a nie inne - wtedy byśmy jakoś łagodniej doszli do porozumienia.

Od nikogo nie oczekuję oklasków, składania gratulacji czy wielbienia za odnotowanie minusów!! Sama dobrze wiem że wszystko może się zmienić z dnia na dzień już to przeżyłam !!!

Raportów w każdą sobotę nie pisałam i na pewno jeszcze się zdarzy że nie napiszę - no niestety tak będzie!! to fakt, którego nie zmienię - nie mam w telefonie internetu, a nie w każdą sobotę i niedzielę jestem przy wi-fi czy przy komputerze z internetem!!

Krzysiu moja grzędę możesz obsadzić na samym dole i w kącie i to jeszcze za kratkami i plasterkiem na dziobie ... a nawet za drzwiami, ale Zostaję i będziecie musieli mnie niestety oglądać ...

Brawo za aktywność !!!
A po wczorajszym dniu w sobotę zanotujemy same minusy ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
23.11.2018 10:07
#405
Witajcie kochani w te mrozne przedpoludnie!
Czarna mlocilas? Eeee..tam nie wierze.. pewnie nic wielkiego. Obstawiam biale Michalki (czy to zbyt banalne ?) ;)
A raport napewno bedziesz miala dobry. :*
Tez wczoraj nie zapitalalam..Krzysiu tez pisal ,ze zrobi przerwe-a wskoczyl na orbitka! :))) Brawo Krzysiu!
Ja bym chciala miec stabilizacje.Wazylam sie dzis i waga ani drgnie od wczoraj.Mam ciagle sobotnia wage.Wczoraj bylo dietowo i liczylam dzis na jakis spadekAle nic sie nie ruszylo. :P

Teraz ma salatke z tunczykiem i feta itd. Moj standard ;)


Ps. "szczerosc stawiam na pierwszym miejscu".. myslalam ,ze dzis nic mnie tak nie rozbawi ;)))

Caluje kochani! Milego piatku :*

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
23.11.2018 11:13
#406
Czarna zapitalałaś więc jak trochę podjadłaś to wszystko spalisz a Kasiu Ty na sałatce z tuńczykiem to na pewno będzie stabilizacja a nawet liczyłabym na spadek, Krzyś no wiadom spadek murowany a u Ilonki też waga na minusie będzie... Krysia gdzieś znikła... a czy Ala dołącza jutro do nas z raportem?

u mnie było dietowo bez ćwiczeń ale czuję i widzę że jest lżej jutro będzie chwila prawdy.... a wino zamknę dziś za kraty... hahah bo mi się po nim młócenie włącza
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
23.11.2018 17:10
#407
Szczerze mówiąc Klara myślałem że zostaniesz bo chcesz być częścią fantastycznej grupy, wspierać i motywować a nie dlatego żeby kazać teraz nam Cię oglądać, czy ktoś chce czy nie... Ale dobra, zostawiam to, wszyscy jesteśmy dorośli a ja na pewno nie jestem od prawienia mkrałów. Ale na pewno warto myśleć co się pisze a czasem też lepiej ugryźć się w język.
Nie mniej jednak:

Melduję 50 minut orbitka

Czarna, tortilla?! Przed raportem? A smacznego! Coś trzeba jeść :-)
Były trzy orbitki, nie może być źle

Kasiu, to samo, trzy orbitki i te Twoje salatki, czuć z daleka spadek

Ilonka, Ty walczylas z wirusem, zobaczymy ile się przy tym traci na wadze!

Anika podejrzewam Cię o wzorowy tydzień, nie zauważyłem grzeszkow. Nie masz się co bać

Krysia milczy, może wyskoczy z jakąś niespodzianką?!

Klara raz basen, raz orbi, plasterki i mam nadzieję że coś więcej poza nimo i waga będzie spadać, a metabolizm się rozkręci.

Ala, to jak, raport składasz?

Czy kogoś pominąłem?
Czy grzędy są dobrze ułożone?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
23.11.2018 17:42
#408
Hej Grupo!
Jeśli mogę, to złożę raport. Już wiem jaka jest zasada. Sobota-raport to swietosc! (choć u mnie ćwiczeń nadal zero, na obiad makaron z sosikiem- nie wiem czy jest sens się wazyc:) :)
Ale o jedno proszę, jak Was zacznę męczyć, wkurzac za dużo marudzić albo się panoszyc (chociaż to mi chyba nie grozi, bo niestety nie potrafię rozpychac się łokciami) to sprowadzić mnie do pionu. Zwłaszcza Kogut:)
Dziękuję za możliwość.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
23.11.2018 17:49
#409
Alu
Witaj w grupie:)
Cieszymy się, że do nas dołączyłaś:).
Czekamy na jutrzejszy raport ...
mojego raczej nie oglądajcie:)
.
Krzysiu brawa za piątego (!!!) ORBITKA
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
23.11.2018 17:59
#410
Piąty orbitrek!!!!!
Ja to pięciu od konca wakacji nie zrobilam:(((
Ale wygląda na to, że jak się przyczepilam:) to chyba nie mogę nie ćwiczyć. Żeby nie demotywowac. Trzeba się wziąść w garść.
Czarna dziękuję za przywitanie.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
23.11.2018 18:12
#411
Super Alu ze jesteś w grupie raźniej.

No oczywiście grzeszy w jak najlepszym porzadku
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
23.11.2018 18:12
#412
Witaj.
Myślę że mogę napisać żebyś się rozgościła.
Algorytm raportowania jest Ci znany.
Jutro ładnie zaraportuj.
A do orbitka małymi krokami a wrócisz. Nic na siłę i nic ma raz.
Poza tym ćwiczenia to też ma być przyjemność a nie kara.
Czasem lepiej odpuścuć niż katować się na siłę
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
23.11.2018 18:13
#413
Grzędy oczywiście
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
23.11.2018 18:31
#414
Dzięki raz jeszcze:)
Tylko nie chodzi o to, że ja nie lubię ćwiczyć, ja nie za bardzo mam kiedy. Wiem, że to głupio brzmi, jak wymówka, no ale tak jest.
Jedyna pora w jakiej mogę ćwiczyć, to ta kiedy mam czas na zabawę z dziećmi. No i zawsze ten sam dylemat: mamo no pobaw się że mną, bo pozniej idziesz do pracy. A jak wracam z pracy to jest 22.30.
Nie wiem jak to że sobą pogodzić. Chciałabym poćwiczyć, zrobić coś dla siebie, a z drugiej strony wyrzuty sumienia, że nie poświęcam czasu dzieciom. Ja wiem, że to pewnie normalne dylematy i większość tak ma, no ale co poradzę.
Ale z drugiej strony muszę coś dla siebie zrobić, bo inaczej będę sfrustrowana.
No to jutro mój pierwszy raport, oj nie będzie dobrze:(
Ale o Wasze jestem spokojna. Ćwiczyć ie, nie grzeszycie- no to musi być dobrze:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
23.11.2018 19:32
#415
Ala zapraszamy z raportem jutro. Możesz być pewna, że nikt Cię nie zgani za dodatni raport- my też nie jesteśmy aniołkami, potrafimy pokazać różki;) Dieta to 70% sukcesu, a zapitalanie 30%, wiec nie miej wyrzutów sumienia. W teorii dużo wiemy, gorzej z praktyką. Z nami utrzymasz wagę i może zanotujesz spadki(ale nie obiecuję;))

Miłego wieczorku Kochani

Ps. JUTRO RAPORTY DO GODZ.12!:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
23.11.2018 20:26
#416
Witaj Alu w Grupie! :)
Bardzo się cieszę, że do Nas dołączyłaś !
Do zobaczenia jutro na raportach.

Dla Krzysia Medal za piątego orbitka! :)))
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
23.11.2018 20:48
#417
:) :) :) :) :) :)
Wszystkim Wam dziękuję za miłe przyjęcie.
Milego wieczoru, tylko bez szaleństw, żeby waga jutro nie oszalala:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
23.11.2018 21:17
#418
Nieskromnie odbieram ten medal, a co!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
24.11.2018 7:53
#419
Dzień dobry

Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 74,6kg
Dziś 74,2kg
Po tygodniu -0,4kg

To już jakiś spadek, nie jest duży, ale jest;)

Czekam na Wasze raporty
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
24.11.2018 9:25
#420
Ilonka wiedziałam że będzie spadek lub stabilizacja ja byłam grzeczna bez % teraz proszę o mocne kopy na weekend żebym nie popłynął i utrzymała to co mam

Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 5.6
poprzednio 75.6
Dziś 71,6
po tygodniu -4

Utrzymac wage to moje wyzwanie ktore dzięki Wam musi mi się w końcu udac
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
24.11.2018 9:44
#421
Anika MINUS CZTERY KILOGRAMY!!!!???? Dziewczyno Ty jesteś skuteczniejsza niż dieta kopenhaska. Gratuluję, to jest dopiero wyczyn!! Trzymam kciuki, żeby weekend tego nie zepsuł. Uda Ci się utrzymać ten świetny wynik.

Ilona, gratuluję spadku. Małymi kroczkami zajdziesz daleko, do swojej wymarzonej wagi. A ja razem z Toba, bo podobnie ważymy. Tylko... No u mnie póki co w drugą stronę wskazówka wagi się przesuwa.

Ala
Wzrost 171cm
Start DK. 13.01.2018. 98,1kg
Po DK 26.01.2018. 92,3k
Minus 5,8kg
Poprzednio 17.11. 74,1kg
Dzis 24.11. 74,6
Po tygodniu. +0,5kg


No brawo Ala:( kto Ci kazał zjeść cała czekoladę i inne taki, że się już nawet nie przyznam:)
Trzeba coś ze sobą zrobić.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
24.11.2018 10:02
#422
CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4kg
Waga 17.11.2018- 71,9g
Dziś 24.11.2018- 71,5kg
Od ostatniego raportu minus 0,4kg
Bilans ogólny 3,5kg

Byłoby dużo lepiej gdyby nie wczorajszy dzień.
Ale spadek jest, nawet na niego nie liczyłam :)

Anika!!!!!
Jaki spadek!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
24.11.2018 10:49
#423
Witam Wszystkich !!!

Ala super że dołączyłaś do Grupy !! Teraz będzie tylko lepiej !!!

Anika mi się nawet nie marzy osiagnąć taki super wynik w tydzień!! Krzysiu dostał medal za orbiego a dla Ciebie za ogromny minus!! Jaki jest Twój rekord tygodniowy pomijając DK?? Brawa!!

Ilona i Czarna dzielnie się razem trzymacie !! Gratuluję spadku!!


melduje wczoraj orbi 30 min


KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 67,2kg
środa 66,6kg
sobota 65,7kg
najniższa waga 64,6kg
Dziad do najniższej wagi +1,1kg
Ogółem -18,2kg
spadek tygodniowy - 1,5kg

Życzę Wszystkim lekkiego weekendu !!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
24.11.2018 11:05
#424
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
64,9kg
Waga dzis:
64,5kg
-0,4kg

Bilans ogolny -8,5kg

Czarna ,Ilona.. widzicie to .. ;) jakas zmowa czy jak? :)))
Anika! Mowe mi odebralo! Brawo! :)
Alu.. Krzysiu mowil ,ze do pol kilograma to stabilizacja jest :)

Krzysiu,Krysia..raporciki!
Milego weekendu kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
24.11.2018 11:28
#425
Jak spadek to spadek albo lekka stabilizacja jest dobrze. Gratuluję wszystkim. Ja pewnie w większości odparowalam ale jak cieszy takie odparowania tym bardziej że mezus wraca za tydzień jest motywacja. Miłego weekendu ĢRUPO
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
24.11.2018 11:51
#426
Anika!!!!!! Aniu!!!
Jesteś niesamowita!
Strasznie jest mi przykro ale zamykam Cię w kurniku!
Dzioba do poniedziałku nie wychylisz
Jutro dam Ci przez kraty ze dwie lampki wina na imieniny wiadomo czyje. 6 z przodu to Ty masz jak w banku za moment!!!!

Ilonka, minus. To, to. Jestem z Ciebie bardzo zadowolony. Łatwo popłynąć gdy się jest chorym, a tu proszę bardzo, poker face i stalowe nerwy :-)

Czarna, jak się zapitala, to się ma! Można winko i co inko i mimo wszystko ma się minusik. Minus! Zasłużony!

I u Kasi grzecznie, stabilnie i na minusie mimo wszystko. Kasia nam ustala menu na przyszły tydzień. Plan minimum więcej niż minimum, właściwe salatjii nie tylko i bilans ujemny. Ja tak chcem!

Klara, wszystko wygląda na to że nowy rok powitasz będąc co najmniej 20 kilo lżejsza. Czy to nie brzmi rewelacyjnie?! Spadek zanotowany, jest progres po cięższych dniach. Teraz prosta droga do celu. DO CELU!

Ala, według naszej matematyki jesteś na stabilizacji.
W dodatku jeśli się nie mylę, zgubiłaś aż 24 kg!!!!!
Chylę czoła i proszę o rady, wsparcie i motywację. Kto jak kto ale w tym temacie to my się sporo od Ciebie nauczymy. W algorytmie brakuje mi Twojego ogólnego bilansu, który powala! Po prostu powala

Tero jo

Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 24.11.2018 79,8kg
Od raportu minus 1,3kg
od początku DK -7,2kg

Miło mieć te 7 z przodu znowu. Już tej siódemki nigdy nie stracę. Nie z Wami. O nie! Dziękuję Wam za mega motywację w tym tygodniu!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
24.11.2018 12:13
#427
Anika rozwaliłaś system po raz kolejny. Gratulacje :*

Ala- Ty się nie martw, bo 0,5kg to stabilizacja. W przyszłym tygodniu na pewno dzielnie będziesz walczyć z dziadem.

Ojoj jakie spadki w tym tygodniu- jesteśmy najlepsi. Gratulacje :) Oby przyszły tydzień nie był gorszy.

K raport do 12 pamiętaj ;)


Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
24.11.2018 12:24
#428
Grupo, pięknie, wszyscy spadki. To sie nazywa rygor przed Świętami. Końcówka roku bedzie przełomowa. Tylko tak dalej trzymać.

24kg mniej. No tak, dałam radę. I wciąż zachodzie w głowę, jak ja dopuściła się do wagi 98kg.
Teraz z Wami powalcze o jeszcze jakiś spadek. W takiej grupie z pewnością się uda.
Milego weekendu Wam życzę i odpoczynku.
Ja nie czekam na "od poniedziałku". Tylko już od dziś. Dietetyczne jedzenie do pracy na dziś przygotowane, a jutro.... Będzie wielki dzień... Od kurze orbitrek!
A jak nie, to w poniedzialek proszę mnie stosownie ten tego tam..
Trzymajcie się ciepło.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
24.11.2018 13:12
#429
A co do rad, o które prosi Krzysiek. No to co ja mogę doradzić. Od 3 miesięcy nie ćwiczę, słabo z dieta i ciągle ważę między 73a 75kg. A wcześniej chudlam ok. Kilograma tygodniowo, bo ćwiczyłam na orbitreku 5razy w tygodniu i jadłam 5razy dziennie. I małe porcje (ale normalne jedzenie. Nie plasterki, bo bym nie dała rady i ciągle chodziła glodna). No i jakoś leciało w dół.
Czyli wychodzi, że jak ćwiczyłam, to regularnie i mniej jadłam. Przestałam ćwiczyć i nie chce mi się trzymać diety. No i już nie ma efektów.

A więc rada - znana tu wszystkim doskonale. Więc nic nowego-ruch i regularne zdrowe posiłki. No takie proste, sprawdzone--tylko czemu tak ciężko się tego trzymać. Ale myślę, że razem nam się uda.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
24.11.2018 17:00
#430
Alez sie tu dzieje. Witaj Alu :-) ostatni raz po 12. Trudno muszę sie zmotywowac rano przed praca. Wracam z pracy wiec z telefonu 72.0 czyli -0.3. Czas juz wrocic naprawde. Do Was i do dzialania. Biere sie :-) :-) :-) :-) bo az wstyd mi ze tak daleko od Was. Zatesknilam mocnooooo.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
24.11.2018 18:43
#431
No to mamy komplet i mamy piękne spadki
Oczywiście Ania jest dziś na podium!!!
Ala, Twój raport podpinamy pod stabilizacje i czekamy na minusik na za tydzień.
Krysiu, gratulacje za mimo wszystko spadek. Proszę bądź z nami częściej. Wszystkim się udzieli i na pewno pomoże i Tobie.
Klara, minus 1,5 z mojej strony ogromne gratulacje. Ten czas... Jak sama napisałaś ☝️
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
26.11.2018 7:57
#432
Uciekłam wczoraj z kurnika i nie dośc że byłam niegrzeczna w sobotę to wczoraj też troszkę mam nadzieję na szybkie odparowanie bo dziad oczywiście jest... ale dziś poniedziałek i wracam na właściwe tory w planach zumba
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
26.11.2018 12:43
#433
Anika, bedzie zumba-bedzie dobrze.
Wczoraj orbitrek 30minut, dzisiaj 40 ale... Dieta żadna, a raczej obzarstwo.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
27.11.2018 7:18
#434
melduje wczoraj zumbe w miarę utrzymana dieta.... ciekawe czy dziad zniknie wekendowy i kiedy
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
27.11.2018 13:12
#435
W końcu wyłażę.
Nie mogę się odgrzebać z nawału roboty.
Dziad weekendowy jeśli jest to mały, mam zamiar się znim perfekcyjnie rozprawić.
Wczoraj orbi 55 minut, w planie jest oczywiście na dziś, jutro, czwartek i piątek.
Jak dołoże do ostatniego sobotniego minusa kolejny minus no to zacznie to już ładnie wyglądać i może podsumowanie miesięczne nie wypadnie jak d*pa blada.
Anika, brawa!!! Pięknie rozpoczęty tydzień, szybko dziad wodnisty pójdzie!
I Kasia też ćwiczyła w poniedziałek!
Pięnie, pięknie, pięknie.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
27.11.2018 17:07
#436
Spieszę donieść moje kolejne 53 minuty zapitalania i Kasine słuszne 52 minuty i 3 sekundy, co by nie zginęło.
Co z resztą kurnika?
Kto zaczyna od wtorku?
A kto milczy i dlaczego?
A kto się obraził?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
27.11.2018 18:25
#437
No cóż... Orbitrek 40minut...pol czekolady..
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
27.11.2018 20:12
#438
Ala, przynajmniej szczerość jest :-)
To może zrób tak, jakieś mniejsze te czekolady kupuj i zostań przy orbitku 40 minut, jak się uda trzy razy w tygodniu (orbi, nie czekolada) to będzie dużo, bardzo dużo. I najlepiej z przerwami na odpoczynek.
Mimo wszystko lepsze trochę czekolady (energia, kakao) niż inne grzeszki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
27.11.2018 20:58
#439
Hmm, planuje w ogóle przestać je kupować. Zaczyna się sezon na pieczenie pierniczkow-trzeba będzie próbować każda partie:) to trzeba chociaż z czekolady zrezygnować.
Orbitrek jak najbardziej będzie, w te dni kiedy mąż jest w domu i może zająć się mniejsza, a że czas pracy nienormowany, to też dni ćwiczeń nie da się zaplanować. Czasem uda się dwa razy w tygodniu, czasem czesciej. W każdym razie będę się starać.
Krzysiek i Kasia orbitkuja, Anika zumbuje, a jak reszta???
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
28.11.2018 8:24
#440
No właśnie?
A jak reszta?
Co się dzieje?
Gdzie zapał?
Gdzie działania?
Gdzie meldowanie?
Gdzie motywowane?
Mamy środę, kto się zważył kontrolnie? Tylko Anika?A kto nie potrzebuje się ważyć?
A kto zapowiada na sobotę spadek?
Halo, odwagi ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
28.11.2018 8:58
#441
Ja motywuje, działamy, walczymy. U mnie będzie bez ćwiczeń, ale zrezygnuje z czekolady:)
Spadku na sobotę nie zapowiadam:( no chyba, że mi się od Krzyśka entuzjazm i zapał udzieli, to może minimalnie waga drgnie. .
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
28.11.2018 9:10
#442
Cześć!!!

0 ćwiczeń
0 diety

raport:

sobota 65,7
środa 64,8
spadek -0,9
ogółem -19,1

Moi drodzy, spadek jest bez ćwiczeń i diety ale takiego spadku nikomu nie życzę!!!
W sobotę po południu mąż miał wypadek potem operację także naprawdę nikomu nie życzę takich spadków wagi!!!
Teraz już wszystko, no prawie wszystko jest OK!!
Dziś będzie basen jak co środę, a co dalej to .... na pewno bieganie po szpitalu i takie tam .....

Życzę Wszystkim udanej, aktywnej i dietowej drugiej połowy tygodnia no i oczywiście spadków na sobotę !!!!

do następnego pa....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
28.11.2018 9:18
#443
U mnie nie za dobrze w tym tygodniu- miał być plan minimum, miała być dieta i nic z tego. Za to mogę pizzę (i nie tylko) zameldować. Muszę się jakoś zmotywować.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
28.11.2018 9:22
#444
Klara, bardzo mi przykro. Ale najważniejsze, że już jest dobrze. I będzie lepiej.

Ilona, dziś dopiero środa, można jeszcze coś zdziałać. Wiesz, że potrafisz.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
28.11.2018 10:07
#445
no u mnie przeciętnie dziad nadal jest w planach dziś zumba byle do soboty ale motywacja delikatnie spada
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
28.11.2018 10:31
#446
Ilona u mnie podobnie jak u Ciebie.
Możemy sobie przybić piątkę.
Zero diety i ćwiczeń
Zero chęci na cokolwiek chyba że na pizzę.
Ledwo chodzę do pracy , codziennie mam ochotę zostać w domu i nie wyłazić z łóżka ale się zmuszam by w miarę normalnie jeszcze funkcjonować.

Krzysiu, Anika, Kasia i Ala brawa dla Was za aktywność.
Klara przykro mi z powodu kłopotów ale najważniejsze że nic poważnego mężowi nie jest.

U mnie raport w sobotę niestety będzie na plus.
Nic z tym już nie zrobię tymbardziej że w piątek po pracy idę z dziewczynami na imprezę że ho ho a nawet HO HO.
Może od poniedziałku...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
29.11.2018 15:44
#447
W biegu zaglądam do Was moi drodzy!!

Tak, Dzięki. U męża jest o wiele lepiej niż zakładano toteż odzyskałam trochę pozytywnych myśli.

Oczy mi się same zamykają kiedy próbuję na chwilę usiąść także dziewczyny wiem co czujecie, a do tego ten lekki mrozik!!
Ciepły kocyk i herbatka zimowa chyba Wszystkim nam się marzy!!

Ala Brawo za wiarę że można jeszcze coś zdziałać do soboty!! Tak trzymaj!!

Będzie dobrze!!! Trzymam kciuki za Wszystkich, trzymajcie się cieplutko - dziś w nocy duży mróz!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
29.11.2018 15:51
#448
W nocy duży mróz, ale w przyszłym tygodniu ma być +15nawet. Więc jak ktoś nie lubi zimy, to odżyje. Ja tam wolę zimę, mróz i śnieg. Wczoraj zaczęłam piec pierniczki. Cóż musiałam spróbować czy wyszły dobre. Tak że tego, w sobotę będzie ciekawie.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
29.11.2018 22:45
#449
A u mnie od początku tygodnia względnie dietowo tzn. bez słodyczy. Niestety nieregularnie jem i to duży błąd. Poza tym dużo spaceruję, wysiadam 2 przystanki wcześniej. Orbi zakurzony. Jutro....
Klara zdrowia dla męża.
Pozdrawiam Was mocno. Jutro odkurzam orbitka. Zawsze lepiej późno niż wcale.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
30.11.2018 17:36
#450
Zawaliłem po całości.
Dziękuję za uwagę
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
30.11.2018 22:59
#451
Krzysiu napewno nie będzie tak źle. . Zobaczymy jutro na wadze.
Wykonałes plan minimum! Brawa ogromne za to!:)
Wiadomo z dietą różnie bywa. . U mnie też ten tydzień był naprzemienny .. raz dieta i sałatki- a potem normalne obiadki.
Melduję jednak plan minimum orbitkowy
Pon. 45 minut
Wt. 52 minuty
Czw. 45 minut
Dziś po pracy wieczorem już nie wskoczylam na orbitka.
Jutro na wadze może być dziad jak smok. Będzie co ma być. .
W sumie jestem zadowolona z tego tygodnia. .choć się nie ważyłam i moja waga jutrzejsza będzie dla mnie niespodzianką.
Poza tym zbliżają mi się dni kobiece i puchnę jak balon.
Jeszcze damy radę kochani. Nie ma co załamywać rąk.
Dobrej nocki i do zobaczenia jutro na raportach :***
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
01.12.2018 6:13
#452
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 01.12.2018 79,9kg
Od raportu plus 0,1 kg
od początku DK -7,1kg

Załapałem się na stabilizację, uff. A myślałem że będzie koszmar. Mrożona pizza, dwa razy i inne...
Kasiu, plan minimum perfekt. Gratuluję
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
01.12.2018 6:28
#453
CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4hkg
Waga 24.11.2018- 71,5kg
Dziś 01.12.2018- 72,5kg
Od ostatniego raportu plus 1,0kg
Bilans ogólny 2,5kg

Zero diety , zero ćwiczeń + wczorajsza impreza z % (a wróciłam po północy)
Nie żałuję :)
Ten tydzień był tego wart.

Żeby nie było że się poddaję.
Ogarniam się..od poniedziałku
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
01.12.2018 8:27
#454
No u mnie imprezki dziś i jutro ale winko było i w czwartek i wczoraj
Ale jak na moje ostatnie zawołanie jestem zadowolona najlepszym prezentem od Mikołaja bylaby 6

Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 4.6
poprzednio 71,6
Dziś 70,6
po tygodniu -1

Coś mnie te końcowe 6 kochają może z przesłaniem są.... hahaaa

Krzyś stabilizacja więc jest super
Czarna za taką imprezę to nie dziad to też stabilizacja wczoraj się nie liczy
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
01.12.2018 8:52
#455
Był orbitrek cztery razy. Była pizza, pierniczki, więcej grzechów nie pamiętam, a byly:)

Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018. 98,1kg
Koniec DK 26.01.2018. 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio. 74,6k
Dzis.74,2kg
Po tygodniu - 0,4kg
Bilans ogólny 23,9kg


Anika, gratuluję spadku, tak trzymaj!
Krzysiek stabilizacja, tak trzymaj!
Czarna. Za tydzień u Ciebie też będzie spadek. Najważniejsze, że odpoczelas i impreza się udała.

Milego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
01.12.2018 9:56
#456
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 74,2kg
Dziś 74,7kg
Po tygodniu +0,5kg

Poszalałam...
Od poniedziałku...

Miłego weekendu:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
01.12.2018 10:01
#457
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
64,5kg
Waga dzis:
64,9kg
+0,4kg

Bilans ogolny -8,9kg

Krzysiu..no i wiedzialam ,ze nie bedzie tragedii :) 7 z przodu jest!
Czarna!Jak sama piszesz ten tydzien byl tego wart :) i udana imprezka :) to najwazniejsze :* A od poniedzialku sie zadziala.
Anika..Wielkie Brawa! Ostatnio taki Spektakularny spadek mialas i teraz nie dosc,ze go utrzymalas -to jeszcze masz dodatkowy kilogram na minusie! Supeeer :) Podziwiam ! 6 z przodu juz na Ciebie czeka :)
Alu.. brawo za minus! I za orbitki w tygodniu! A pierniczkow nigdy sama nie pieklam..napewno o niebo pyszniejsze niz kupione..i jak musi w domu pachniec swietami… boszeee :)
Krysia ,wylaz!

Milego weekendu kochani :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
01.12.2018 10:04
#458
Ilona.. toz to stabilizacja jest. :)
U mnie tez plus.. w nastepnym tygodniu sie z tym rozprawimy!
buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
01.12.2018 10:10
#459
Kasia, ilość pierniczkow z 2kg maki- no musi pachnieć w domu:) :) ale spokojnie, nie zjadłam takiej ilości sama, rozdaje rodzinie:) moja córcia po prostu kocha wycinać ciasteczka. Mąż mówi, że lepiej dla naszej wagi będzie jak kupimy jej ciastoline:)
Dziewczyny stabilizacja dobra jest. A od poniedziałku-idziemy po spadki.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
01.12.2018 11:47
#460
KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 65,7kg
środa 64,8kg
sobota 64,4kg
najniższa waga 64,4kg
Ogółem -19,5kg
spadek tygodniowy - 1,3kg

Cześć moi mili ja dzis tylko szybki raport!!

Wpisy nadrobie czytać w niedziele, pozdrawiam i uciekam dalej !!!!

Trzymajcie się cieplutko!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
01.12.2018 13:08
#461
71.6 czyli -0.4 kg. Jest spadek :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
03.12.2018 8:26
#462
Czylis sprawy mają się tak:
Nasza mistrzyni w szybkim chudnięciu Anika dołożyła kolejny kilogtram niej i tym samym jest już blisko szósteczki z przodu. Czyżby na pierwszą grudniową sobotę?!?! WOW!
Czarna kilogram na plusie ale to świeżo po imprezie, to nie mogło być inaczej. Czas dobrze pociągnąć ten tydzień i bilans ogólny znów będzie cieszył. Tylko aby na pewno!
U Ali różne grzeski ale orbitkowanie wzorowe, to nie tyle plus, nie tyle stabilizacja ale jednak spadek. Moźna? Można! Bilans ogólny rewelacja.
Ilonka mały plusik, no ale wirus ciągle dawał o sobie znać. Teraz już można śmiało powiedzieć "od poniedziałku" i zanotować spadek.
U Kasi malusieńki plusi, do odparowania już na wtorek. Takie nic bym powiedział. Bilans ogólny dalej robi wrażenie.
Klara jeszcze chwila i pokaże -20kg w bilansie ogólnym a to będzie kolejny przełom.
Krysia zbiera małe minusiki żeby zapracować na potężny minus w bilansie ogólnym, co jest bardzo dobrą drogą!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
03.12.2018 12:10
#463
Cisza... A to przeciez powinien być już ten poniedziałek..
U mnie chyba jeszcze nie ten:(
Postanowiłam wczoraj, że do świąt nie jem słodyczy, nic a nic. No i już dzisiaj nosi mnie i jestem zła. U mnie te słodycze to jednak uzależnienie.
Wlazlam przed pracą na orbitrek 40min, nie wiele mi pomógł. Jem dużo za dużo.
Dodam jeszcze, że jak głupia w weekend upieram 600pierniczkow. I jak myślę o tym, że leżą sobie pachnące w puszkach, to aż mnie skręca. Muszę je czym prędzej rozdać, bo czuję, że im ulegne. Mąż miał rację-trzeba było poleniuchowac, a nie piec na pomuszenie:) :)
Grupo działamy! W święta będziemy grzeszyc:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
03.12.2018 12:12
#464
Na pokuszenie miało byc
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
03.12.2018 12:19
#465
nawet nie wchodzę na wagę tak nabroiłam że o 6 to moge sobie pomażyć ooooooo
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
04.12.2018 7:38
#466
Witam we wtorek.
Tak sobie myślę Ala, że masz to samo ze słodyczami, co ja z boczkiem ;)
Jak jest to po prostu i jem i już. Więc lepiej nie kupować/nie robić, nic wtedy niepotrzebnie nie ląduje w żoładku. Ale jak wtedy żyć? ;)
Dlatego cierpliwie czekam do świąt, rolada boczkowa będzie jakiej świat nie widział, hue hue

Anika, jak będziesz w tygodniu tak dzielna jak przez dwa ostatnie, to znowu odparujesz i być może dorzucisz do tego jeszcze jakiś spadek. Warunke jest jeden, masz być grzeczna więc zamykamy Cię komisyjnie w pokoju na klucz. Osobiście będę Ci wydzielać racje żywności...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
04.12.2018 10:16
#467
Cześć Wszystkim!!!

Ala ja przyjade po te pierniczki do Ciebie!!! Powinnam i ja swoje też już zacząć piec i ozdabiać!!

A jak na razie to skupiłam się wczoraj na pierogach z kasza gryczaną tak na powitanie męża ze szpitala!!

I tak sobie naiwnie wmawiam, że to przecież tylko kasza gryczana, biały ser i cebulka!!! Prawda wyjdzie w środę!!!

Ten czas tak szybko ucieka, że nie nadążam się zebrać w sobie!!!
Jak na razie zero ćwiczeń i z pierogami!!

Pozdrawia Wszystkich, trzymam kciuki za zdrowe jedzonko i ćwiczenia niech nam się wreszcie uda!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
04.12.2018 10:24
#468
Krzysiu!!!

O ile łatwiej by było nam Wszystkim gdyby ktoś podawał nam posiłki o stałych porach bez konieczności gotowania, chodzenia po sklepach, oglądania wszystkiego na półkach!!! A tu trzeba walczyć z pokusami i diabełkami promocyjnymi ;-))


Ale musimy ćwiczyć naszą silną wolę !!!

Oby ta walka była dla nas jak najlżejsza !!!!

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
04.12.2018 10:52
#469
Klara, zapraszam a i dla męża się kilka znajdzie. I przede wszystkim zdrówka dla męża.
Pierogi to ja bym z chęcią zjadla, ale moje corcie za nic w świecie nie chcą jesc pierogów, no to nie robię.
U mnie bez orbitreka, ale dwa razy dziś do pracy na nogach, więc razem 10km. A że zawsze jestem spóźniona, to jest to szybki marsz, a prawie bieg. Dieta żadna i cierpię na syndrom odstawienia słodyczy.

Krzysiek, ja też poproszę rację żywnościowe, tylko takie malutkie, bo marzy mi się ciut mniejsza waga na święta.

Anika, jestem dziwnie spokojna i pewna, że dziada na sobotę u Ciebie nie będzie.

Kasia, Czarna - meldujcie orbitreka, to i może ja się zmobilizuje.

Ilona, Krysia?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
04.12.2018 14:48
#470
Ja tam wczoraj planowałam zapitalać ale taki jeden nie kazał mi się wyłamywać:)

Wczoraj u mnie w miarę rozsądne jedzenie
Dzisiaj też jako tako, nawet poczęstowałam się ciastem od koleżanki tylko po kryjomu siup do pudełka-będzie dla Dziadka:)
Wtorek zapowiada się dietowo.
W zamyśle wreszcie orbitrek!
Nie pamiętam kiedy zrobiłam sobie tak długą przerwę.
Widzę po sobie że mi się przybrało:)
I baaardzo, baaardzo mi się to nie podoba!
:-(
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
04.12.2018 14:49
#471
*)NIE poczęstowałam:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
04.12.2018 19:14
#472
Melduje 40min orbitka. I kopytka z sosem.pieczarkowym.dla rownowag. Buuuu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
04.12.2018 22:01
#473
Alu piszesz- masz:)
MELDUJĘ godzinę orbitka

Po prawie dwóch tygodniach przerwy:-(
Jesuuuu jak mi się nie chciało-zmusiłam.się.
Mam wagę w której źle się czuję
i na dodatek lustro:(
I brak chęci by zacząć w końcu chudnąć:-(
Ehhh:-(

K- brawa za orbitka!, i ja akurat też nie miałabym nic przeciwko kopytkom z sosem pieczarkowym:)Musiały być pyszne!

Spokojnej nocy Kochani


odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
04.12.2018 22:23
#474
Czarna, K. brawa za orbita! Pozytywnie zazdroszczę.
Tylko czy mi się jutro będzie chcialo też poćwiczyć?:/

Dobrej nocy
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
05.12.2018 11:57
#475
Hej!!

Jestem, i nie wiem czy dobrze zrobiłam włażąc na wagę po wieczorku u cioci na imieninach - działo się!!

KLARA - raport:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 64,4kg
środa 65,2kg
najniższa waga 64,4kg
Ogółem -18,7kg
dziadek +0,8kg

Brawo za ćwiczenia, brawo!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
05.12.2018 22:59
#476
Tak jak myślałam tylko Klara złożyła kontrolny raport:)
Ja nie miałam odwagi stanąć na wagę:-(
Z dietą u mnie średnio ale od poniedziałku zero słodyczy ,chociaż tyle...

MELDUJĘ godzinę zapitalania w celu mobilizacji ALI
No i oczywiście Kasi, Krzysia, Ilonki, Aniki i K...

Tak się "mondruję" bo przez ostatnie dwa tygodnie NIC ze sobą nie robiłam, leżałam na kanapie wcinałam chipsy i czekoladę i teraz
"ludzie pomóżta, ratujta", niech ktoś zabierze ode mnie mój brzuch:-(

Dodatkowo w gratisie przekażę chociaż z 5kg???
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
06.12.2018 8:22
#477
Ja stanęłam i u mnie tragedia nabrałam tak wody że nawet butów nie mogłam wcisnąć dziś i ogólnie czuje się jak słonica

kochani niestety nie złoże raportu w sobotę jutro wyjezdzam na wekend z mężusiem więc brak wagi będzię ...za to dziada podam za tydzięn
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
06.12.2018 12:08
#478
Witam, witam !!

Mroźno u mnie i do tego walczę z epidemia zapalenia spojówek i uszu!! Na razie dwoje jest chorych ...
Te choroby dzieciaków mnie wykończą!! Ciągle coś!!

Na nudę nie mogę narzekać ;-)

Za wczoraj melduję basen - postarałam się jak nigdy, coby zrzucić dziada poimieninowego !!!

Czarna godzina zapitalania to jest COŚ!! Brawo!!! Mój orbi się kurzy ... ;-( i jeszcze to troszkę potrwa - nie mam na niego w tej chwili nawet 30min!!

Anika życzę udanego wyjazdu i super fajnego odpoczynku!! Wodę odparujesz w tygodniu i do następnej soboty będziesz jak nowa ;-)

Dla tych co orbitkują HIP HIP HURA, HIP HIP HURA!!!

trzymajcie się cieplutko i dzielnie do soboty
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
06.12.2018 18:54
#479
Melduję 40min orbitreka.. Ale to wciąż kropla w morzu potrzeb.
Chociaż dobre i to - Czarna dziękuję za mobilizacje.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
06.12.2018 20:15
#480
Melduję 1 lamkę wina zamiast godziny zapitalania i drobne grzeszki z Okazji...Mikołaja
(każda Okazja jest dobra:)
Dziękuję za uwagę
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
06.12.2018 20:18
#481
Urwało mi dalszą część...

Alu nie bierz ze mnie przykładu dzisiaj.
Brawa za 40 minut orbitka!

Anika baw się dobrze!
To kiedy i gdzie wyjeżdżasz?

Krzysiu zaczynam się o Ciebie niepokoić!

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
07.12.2018 8:11
#482
Witajcie w piątek.
Taki mam dziwny tydzień że sam nie wiem co napisać.
Odechciało mi się, po prostu.
Na orbitku tradycyjnie wisi kilka swetrów i dresy, które ubieram od razu po przyjściu z pracy i na tym koniec. No ale przynajmniej wyglądam "sportowo"
Do aktywności niestety mogę zaliczyć jedynie ubranie choinki. Tak, już. Musiałem, żeby odgonić swój stan depresyjny.
Przerosło mnie trochę rzeczy, głównie w pracy. Jakieś dziwne, nowe, trudne zadania i obowiązki. Prawie jakbym dostał obuchem w łeb, tak przynajmniej czułem się z początkiem tygodnia. I chyba wychodzę na prostą, chyba podołam, chyba sie udaje. Ja chyba za bardzo się przejmuję ale tak już mam. I prawie że przestałem jeść na trzy dni, dosłownie. Jakbym miał odruch wymiotny. Coś jakby się zablokowało.

Czarna, z radością przeczytałem że orbi wrócił do łask. Z tego co liczę to jeszcze RAZ do planu minimum. Nie przesadzaj z tym brzuchem, w sobotę spadek będzie, w następną też, i w następną też i z czystym sumieniem będziesz zassiadać do świątecznego stołu.

Klara, raport kontrolny i tak dobrze się prezentuje, jak na impreskę imieninową. Myślę że spokojnie na sobotę powróci stabilizacja a od poniedziałku znów zawalczysz o całe minus 20 na bilansie ogólnym.

Ala, trzymaj się dzielnie. Każdy orbi sie liczy, nie patrz w kategoriach że jednorazowe 40 minut to za mało, tylko spjrz na to w ten sposób, że mogłobyć jedno wielkie nic i d*pa blada, a tak jest trening.

Anika, no ładnie! A ja na szóstkę z przodu Twoją czekam a tu taka ucieczka z kurnika. Baw się dobrze i wracaj z szóstką, hue hue ;)

A Ilonka milczy, czyżby ćwiczenia aż tak ją zajmowały? Ilona, zrób przerwę na chociaż zameldowanie ;)

Krysia, no jednym orbim to Ty mnie na pewno nie udobruchasz. Dobre i to ale znasz mnie, ja CHCEM więcej ;) Ale mały minusik na raport zdaje się że i tak szykujesz dla nas.
No co z tą Katarzyną!!! Raz orbi, raz wieszak tudzież mebel. No kobieta zmienną jest. I jakieś młocenie rzekomo się włączyło. Rozumiem że młócenie sałatek? aha, no to jeszcze rozumiem!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
08.12.2018 9:01
#483
Chyba dzisiaj ja zaczynam

Ala
Start DK. 13.01.2018. 98,1kg
Koniec DK 26.01.2018. 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio. 74,2kg
Dzis.73, 8kg
Po tygodniu. - 0,3kg
Bilans ogólny - 24,2kg

Coz spadek malutki, ale i tak się cieszę, że w tym kierunku przesuwa się wskazówka wagi, a nie odwrotnie.

Życzę wszystkim zadowolenia z dzisiejszego ważenia i chęci na więcej.
Krzysiek, a Tobie życzę więcej spokoju w pracy i lepszego samopoczucia. Bo jak Kogut zaniemoze, to z nami będzie kiepsko.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
08.12.2018 9:45
#484
Zadowolona z dzisiejszego ważenia nie jestem , choć jest minus.
Byłby większy gdyby nie to, że wczoraj Młody przywiózł mi tortillę z Maca, no i pamiętajmy o grzeszeniu mikołajkowym
...eh :-(
Moja słaba silna wola jest coraz słabsza.

CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4hkg
Waga 01.12.2018- 72,5kg
Dziś 08.12.2018- 71,5kg
Od ostatniego raportu minus 1,0kg
Bilans ogólny 3,5kg

To co w ubiegłym tygodniu było na plus w tym jest na minus dlatego nie ma co skakać z radości :(

Alu ważne że jest spadek!
I masz rację jak Koguta brakuje w kurniku to już całkiem wszystkiego się odechciewa..
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
08.12.2018 10:27
#485
Czarna! Co za spadek! :) Gratuluje :***
Tez juz mialam przygody z chowaniem ciasta ;) hahaha No bo jak tu nie wziac jak kolezanka czestuje..jeszcze sie obrazi.. ;)
Alu,jest minus-wiec tak jak piszesz- idzie w dobrym kierunku. :) Brawo!Ja sie nie dziwie ,ze Cie kusza domowe ,wlasne pierniczki.Napewno przepyszne.


U mnie nie moglo byc inaczej jak tylko na plus..po takim tygodniu.

Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
64,9kg
Waga dzis:
65,6kg
+0,7kg

Bilans ogolny -8,2kg


Krzysiu..ja tez bym chetnie juz choinke ubrala.

Nowe sytuacje,czy zadania niosa za soba stres. Wierze Krzysiu,ze dasz rade.Nie trzeba od razu wszystkiego wiedziec,czy na wszystkim sie znac. A ,ze zdolny , pracowity i madry z Ciebie chlopak- to bedzie dobrze :)*

Aniu..odpoczywaj kochana ,laduj akumlatory,baw sie z mezem!Ale fajnie macie-taki weekend wspolny poza domem :)

Ilona,Krysia..pewnie zameldujecie zanim ja wyprodukuje sie z tym postem..
Buziaki kochani i Milego weekendu!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
08.12.2018 10:45
#486
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 01.12.2018 78, 5kg
Od raportu minus 1,4 kg
od początku DK -8,5kg

Wieczorem poczytam Was. Mam nadzieję że do świąt jeszcze wyciśniemy z nas rosołek... :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
08.12.2018 10:54
#487
****Dziś 01.12.2018 78, 5kg****

Alu raport świetny. Mały Minus ale jest, idziesz do przodu a to najważniejsze. Będzie tylko lepiej.
Czarna, ja też chcę wrapa z maka i spadki na sobotę. Proszę podesłać syna z odpowiednim pakunkiem, na Kraków... Brawo za spadek.
Kasiu, wygoń muchy z łazienki bo ewidentnie któraś dziś usiadła na plecach. Dzięki :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
08.12.2018 10:55
#488
Kurdła ☝️

****Dziś 08.12.2018 78, 5kg****
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
08.12.2018 13:08
#489
Czarna, gratuluję, spadek to spadek. I powiem Ci, że mi się marzy taka waga jaka masz teraz, ale powalczy o nią pewnie dopiero w nowym roku.

Kasia, Ty się z tym plusem rozprawisz szybciutko, wystarczy dwa, trzy dni Twoich dietetycznych posiłków i gotowe.

Krzysiek, gratuluję spadku wagi. Szkoda, że to okupione stresem w pracy. Kasia ma rację, dasz sobie radę, kto jak nie Ty.

Dziewczyny, a może tak, żeby Krzysiowi choć trochę nastrój poprawić, to obiecamy, że w weekend grzeczne bedziemy:)

Milego weekendu.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
08.12.2018 13:47
#490
Ja w weekend nie będę grzeczna:)
Nie mogę tego obiecać...
Ale mogę obiecać
OD PONIEDZIAŁKU:)

KRZYSIU Woww jaki spadek!
Gratulacje!

Ilonka K. wyłazić
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
08.12.2018 14:09
#491
O Klary raport nie pytam,
bo wiadomo

"Raportów w każdą sobotę nie pisałam i na pewno jeszcze się zdarzy że nie napiszę - no niestety tak będzie!! to fakt, którego nie zmienię - nie mam w telefonie internetu, a nie w każdą sobotę i niedzielę jestem przy wi-fi czy przy komputerze z internetem!! "
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
08.12.2018 14:35
#492
Przepraszam za spóźnienie..

Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 74,7kg
Dziś 74,8kg
Po tygodniu +0,1kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
08.12.2018 14:58
#493
Ja też przepraszam za spóźnienie ale jak to Czarna zacytowała rano byłam poza zasięgiem ale już jestem ;-)


Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 64,4kg
środa 65,2kg
sobota 64,8
najniższa waga 64,4kg
po tygodniu +0,4kg
Ogółem -19,1kg
dziadek +0,4kg

plusik jest ale miło zaskoczona jestem, że tylko taki !!!!

Niestety nie mogę obiecać że bede grzeczna w weekend bo już nabroiłam ;-) wybaczcie

Krzysiu gratuluję spadku, super!! Mam nadzieję że to troszkę złagodzi czas stresu!! Będzie dobrze!!! Kto jak nie Ty, dasz rade!!!

Czarna Brawo spadek jak się patrzy!! Tak trzymaj i od poniedziałku postaram się być grzeczna razem z Tobą!!!

Ilona stabilizacja ! Brawo za trzymanie wagi, od poniedziałku będą minusy!!!

Ala, SUPER SOBIE RADZISZ!!!! Daj jakaś rade jak przekroczyć te -20 kg bo ja jakoś nie mogę się przebić !!!

Kasia no nie można robić przykrości koleżance, także ten tego od poniedziałku .... trzymam za Ciebie kciuki!!!

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie, bądzmy w weekend na tyle grzeczni na ile nam się uda!!! A wiadomo że bardzo się staramy ... buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
08.12.2018 15:18
#494
Czarna, od poniedziałku? Zawsze!!! Tylko tak fest!
Żeby spadek był co najmniej taki jak ten.

Już tyci tyci do - 20kg Klara, chwila moment. Sama doskonale wiesz jak to zrobić.

Ala, to chociaż Ty bądź grzeczna dla mnie, ratuj honor grupy :-)

A Ilonka stabilnie i pewnie ma w planach od poniedziałku...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
08.12.2018 15:44
#495
Ilona, to stabilizacja jest. A od poniedziałku będzie lepiej.

Klara, jak to Krzysiek dobrze napisal: sama doskonale wiesz jak to zrobić. Zresztą porównaj sobie ile miesięcy trwa moja walka z kg, a ile Twoja. Wychodzi mi, że Ty bardziej dajesz czadu.

Krzysiu, dziękuję Ci, że wierzysz że uratuje honor grupy, i że nazwales mnie grupa:) :) :)
I chociaż sama wpadłam na pomysł, żeby Ci obiecać brak grzeszkow... No ale jestem z Wami i nie mam zamiaru się wylamywac..:) już nabroilam(nie napisze co już dziś pozarlam, bo to by była lista bardzo długa), także tego Grupo, od poniedziałku... :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
08.12.2018 16:33
#496
71.5 czyli -0.1. Umowmy sie ze to stabilizacja :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
10.12.2018 7:26
#497
No i mamy TEN poniedziałek!
Witam w TEN poniedziałek.
TEN poniedziałek, poniedziełek na który wszyscy czekamy i od którego oczywiście zaczynamy mega działać i walczyć o ujemny raport na raport, czy jakoś tak.
Ala, tak! Należysz do naszej fantastycznej grupy. Mieliśmy zasadę że raczej nasza grupa nie będzie się powiększać o nowe osobya ale gdzieś tam wszyscy czuliśmy, że dla Ciebie warto zrobić wyjątek. Śledzisz nas już tak długo... To jakie te grzeszki były...

Ludzie! Za dwa tygodnie święta!!! To co, dajemy z siebie wszystko?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
10.12.2018 16:32
#498
Poniedziałek, ale czy to TEN poniedziałek, hmm
Grupo, jeszcze raz dziękuję że zrobiliście dla mnie wyjatek:)

Krzysiu, ja nie wiem, czy ja moge tu wypisać listę moich weekendowych grzechów, bo nastąpi demotywacja grupy.. Wymienię tylko jajecznicy na boczusiu z buleczka w sobotę na sniadanie, na drugie śniadanie były racuchy... Dalej przemilcze:/. A dziś też bula na śniadanko, ale żeby nie było tak bardzo źle, to był orbitrek przed pracą 40min. Tyle u mnir

Dziewczyny, to jak TEN czy nie ten?
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
10.12.2018 16:47
#499
Nie TEN...
Ja bułek do grzechów nie zaliczam, zwłaszcza w pierwszej połowie dnia.
Na śniadanie zawsze jem jakieś pieczywo.

Nastawienie mam kiepskie bo i problemów sporo.
Nie pisałam wcześniej ale w pracy, podobnie jak u Krzysia, istna rewolucja.
Mam zupełnie nowe zadania (przeszłam do innego Wydziału), jestem pod obstrzałem, a na dodatek stare trzeba przekazać i zamknąć bo stało się to z dnia na dzień:-(
W domu też nie najlepiej i już nawet nie chodzi tylko o Dziadka.
Szkoda słów!
I jak ma mi się chcieć?
Jak mam się zmobilizować?
Jak?

Alu uwielbiam Twoje grzeszki, jesteś taka "normalna":)
Za orbitka przed pracą brawa ogromne!

Krzysiu dzięki za motywowanie grupy i jeszcze raz słowa uznania za sobotni raport
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
10.12.2018 19:44
#500
Czarna pamiętaj, że po deszczu zawsze świeci słońce. Zawsze

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
10.12.2018 19:51
#501
A co do problemów w pracy... Ja tylko napisze, że od kiedy dyrektorce udowodniła, że razem z radca prawnym nie mają racji i w mojej sprawie pistepuja nie tak jak mówią ustawa i rozporządzenie, to mam wciąż pod górę a nawet mocno przej... Ale liczyłam się z tym. Ja też liczę na to, że wreszcie zaswieci mi to słońce.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
10.12.2018 20:57
#502
U mnie też chyba nie TEN. Jakoś mało chęci i motywacji na cokolwiek. Może w końcu wtorek będzie TEN.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
11.12.2018 12:46
#503
Witajcie kochani.
U mnie tez to nie byl TEN poniedzialek.
Przedluzony weekend bardziej..


Zwazylam sie dzis.
Masakra.
66,1kg
Bez komentarza.

Nie wiem co mi jest..z jednej strony mam chec na diete i salatki.Z drugiej strony zwisa mi to i bym tylko mlocila jak "normalni" ludzie ;) ;P
Nie przeszkadza mi moj wyglad..zobojetnialam.. (!)
I wiem ,ze to ten dzwonek! Musze sie ogarnac- bo bedzie tylko coraz gorzej.
Motywuje mnie TYLKO liczba na wadze. Tylko ta cyfra. Nie chce takiej wagi u siebie widziec.
Takze ten tego.. postaram sie ogarnac nieco.
Na sobote obiecuje minus na raporcie.

Buziaki kochani moi :*

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
12.12.2018 7:58
#504
Witajcie w środę, półmetek do kolejnego raportu i ważenie kontrolne dla chętnych (Klara?).
To zdecydowanie nie był TEN poniedziałek, ale wtorek prezentował się już o wiele lepiej.
Na placu boju Anika melduje zumbę i ja 55 minut orbitka z nastawieniem na więcej w tym tygodniu. Przynajmniej na plan minimum.
Chociaż nie ma się co oszukiwać, to końcówka roku i jakoś mega lepiej z wagą nie będzie. Jeść chce się więcej, za chwile święta, w sylwestra też nikt na diecie siedzieć nie będzie. To można zrobić? Myślę sobie ze wszystkich sił utrzymywać przynajmniej stablilizację i walczyć o małe spadki, o ile się da.

Kasiu, przyjdzie ten moment że będziemy młócić jak "normalni" ludzie. Tylko dobrze by było mieć już w końcu tą wymarzoną wagę, a wtedy to już ją "tylko" utrzymywać. "Tylko", bo jednak nie można młócić codziennie, ale przy odrobinie aktywności chyba nie powinno zaszkodzić. Ale my ciągle gdzieś popełniamy błędy
Ilona i jak z tym workiem? Ten, czy nie ten? To który? 2 stycznia? hmm....
Oj Ala, to lista grzeszków chyba przerosła moje oczekiwania. Z drugej jednak strony jeśli waga nie idzie w górę, tzn że można. Więc nie ma sie czym przejmować, jedynie to postarać się unikać, jeśli chcesz coś jeszcze zrzucić. Ale tak to jest ok!
Oj Czarna, wiem dobrze co może oznaczać najmniejsza zmiana w naszych fabrykach, a co dopiero zmiana wydziału. Trzymam mocno kciuki, szybko wszystko ogarniesz i się dostosujesz. To będą gorące dni ale Ty sobie poradzisz pefekt!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
12.12.2018 7:58
#505
Witajcie z rana.
Co tu taka cisza? ;)

Trzeba pochwalic Krzysia i Anike!
Krzysiu- orbitek Brawa!
Ania- Zumba Brawisssimaaa!
Czy ktos cos jeszcze wczoraj zaliczyl? :)

Moj wczorajszy dzien zaliczam do udanych (pod wzgledem diety).
Dzis musze naprodukowac roznych ciastek i ciasteczek swiatecznych na jutro do szkoly dla corki.
Kupowalam wczoraj skladniki na ciasto i trafilam na takie juz gotowe swieze ciasta. Z jednej strony sa super. Jak ktos naprawde nie potrafi piec a ma ochote na "domowe" ciastka (to tez fajna zabawa z dziecmi) - to takie ciasta gotowe ,ktore wystarczy tylko rozwalkowac sa swietnym rozwiazaniem.

Ja zrobie sama..ale chyba sie skusze i kupie pewnego dnia jedna paczke..bo byl taki fajny rodzaj..miodowe cos tam. ;P


Waga :
Sobota:65,6kg
Wczoraj: 66,1kg
Dzis:65,2kg


buziaki kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
12.12.2018 8:01
#506
Witajcie z rana.
Co tu taka cisza? ;)

Trzeba pochwalic Krzysia i Anike!
Krzysiu- orbitek Brawa!
Ania- Zumba Brawisssimaaa!
Czy ktos cos jeszcze wczoraj zaliczyl? :)

Moj wczorajszy dzien zaliczam do udanych (pod wzgledem diety).
Dzis musze naprodukowac roznych ciastek i ciasteczek swiatecznych na jutro do szkoly dla corki.
Kupowalam wczoraj skladniki na ciasto i trafilam na takie juz gotowe swieze ciasta. Z jednej strony sa super. Jak ktos naprawde nie potrafi piec a ma ochote na "domowe" ciastka (to tez fajna zabawa z dziecmi) - to takie ciasta gotowe ,ktore wystarczy tylko rozwalkowac sa swietnym rozwiazaniem.

Ja zrobie sama..ale chyba sie skusze i kupie pewnego dnia jedna paczke..bo byl taki fajny rodzaj..miodowe cos tam. ;P


Waga :
Sobota:65,6kg
Wczoraj: 66,1kg
Dzis:65,2kg


buziaki kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
12.12.2018 8:02
#507
O!Witaj Krzysiu :) Ubiegles mnie z wpisem :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
12.12.2018 8:04
#508
Zaspamowalo mi podwojnie wpis.. :/
Szkoda ,ze tu na forum nie ma opcji -usun wpis.. heh
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
12.12.2018 9:30
#509
U mnie bez zmian.
Nastawienie na dietę i orbitka żadne:-(
Dawno nie byłam aż tak negatywnie nastawiona.
Przestało mi się chcieć.
W pracy do d*py
Roboty że nie wiem w co ręce włożyć a na dodatek jeszcze nie wszystko kumam i ogarniam
W domu do d*py
Przed Świętami a u mnie burdel na kółkach, na dodatek po przyjsciu z pracy i ogarnięciu Dziadka padam już na pysk i NIC nie robię poza oglądaniem telewizji
Gdzie w tym wszystkim znaleźć jeszcze chęci by zrobić coś ze sobą jak mi się nawet mrugać nie chce:(

Starzeję się, kiedyś mogłam więcej:-(

Brawa dla Aniki i Krzysia
Kasiu jaki spadek od wczoraj.
Ja walczę o stabilizację na raport.
Dzisiejsze kontrolne pokazało że muszę się baaaardzo postarać by ten cel osiągnąć!


Miłego dnia!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
12.12.2018 10:21
#510
U mnie...

Nie TEN poniedziałek - kawka z mlekiem i 3 kawały słodkości od Kasi i Ali ;-) bardzo pyszne pierniczki i ciasto - dzięki dziewczyny tego mi brakowało

Nie TEN wtorek - męża znów wywiozłam do szpitala - istne szaleństwo,

środa przede mną ... na pewno będzie basen

Krzysiu, Czarna tak mi przykro że macie takie zmieszanie w pracy, trzymam za Was kciuki - przetrwacie to!!! Dacie rade!!!

Krzysiu niby wiedziałam ale o retyyyyy tak mało czasu do świąt!!!

Zamawiam dla Wszystkich u Św. Mikołaja wagi które pokazują tylko samem minusy i wymarzone cyferki na wyświetlaczu!!!!!

A że grzeczna nie byłam to nie mam co pomarzyć o takim prezencie, więc chociaż dla Was się znajdą ....


Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 64,8kg
środa 64,5kg
najniższa waga 64,4kg
od soboty -0,3kg
Ogółem -19,4kg

Zmieściłam się w stabilizaciiiii

Dziś znów mrozi więc Trzymajcie sie Cieplutko i w miarę mozliwości rozsądnie do soboty, a ja uciekam gotować dzieciakom rosołek a potem do szkoły i basen
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
13.12.2018 7:58
#511
Czarna, jak mi się w zeszłym tygodnu zwaliło na głowę, to nawet przez myśl mi nie przeszło orbitkowanie. Do tego trzeba czas, spokojną głowę i chęci.
A nie w takim okresie jaki Ty masz teraz. Wrzuć totalnie na luz, bo i tak stres w pracy dostatecznie Cię "zje".

Klara, w dalszym ciagu "wygrywasz" siebie. Do tego jeszcze ten minusik od soboty, co dobrze wróży na kolejny raport. Do świąt leci bardzo szybko a same święta zlecą jeszcze szybciej, ani się obejrzymy, będziemy orbitkować poświątecznie!

Melduję drugą zumbę Aniki i swojego drugiego orbitka 55 minut. W tym tygodniu z Aniką pracujemy na ruch w interesie ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
13.12.2018 8:21
#512
Oj Krzysiu ja stres zajadam więc niestety nie działa na spadek mojej wagi a wręcz przeciwnie:-(
Wczoraj wlazłam na orbitka.
Późno już było ale tak jakoś włączyłam sobie zaległe "Przyjaciółki " i dałam radę.
Samopoczucie dużo lepsze choć na wadze wciąż na plus od raportu:-(

Myślę, że na spadek to dopiero zapracuję od Nowego Roku:(
No ale robię co mogę a mogę NIEWIELE:(

Anika Krzysiu brawa za Waszą aktywność.Jeszcze raz i będzie plan minimum z minimum; Coś czuję , źe rsport Koguta będzie baaardzo dobry.Ostatnio jużvrobił wrażenie!
Anika odparowałaś już?
Ilonka jak Ci idzie?
Kasiu czy dziś masz równie spektakularny spadek?
Alu jak dieta i aktywność?
Klara czy basen wypalił?
K wyłaź!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
13.12.2018 9:42
#513
Hejka!!

Tak, dzięki Basen wypalił!!! Jak to dobrze że dzieciaki zapisane są na kurs pływania bo inaczej nikt i nic siła by mnie nie wyciągnęło na basen jak za oknem prószy śnieg i ślizgawica na drodze!!!

Także tak basen zaliczony - przynajmniej mam zapewnioną jedna aktywność w tygodniu!!

Dla Wszystkich ćwiczących ogromne Brawa!!!! Dzielni jesteście!!!

Dziś zaczęłam dietowo!! Sałatka zielona zjedzona na śniadanie i druga połowa czeka na następne śniadanko!!

Trzymajcie się cieplutko i głowy do góry!! Dobrze będzie!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
13.12.2018 9:43
#514
Czarna, nie wiem.. Dzis sie nie wazylam. Balam sie ,ze bedzie plus.
Bo wczoraj w ramach treningu -bylo wieczorem czerwone wino ;P ups!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
13.12.2018 9:54
#515
Hej. U mnie aktywność-brak, dieta-brak. W pracy młyn, a w przyszłym tygodniu będzie jeszcze większy. Także, u mnie cokolwiek w kierunku redukcji wagi, to może w nowym roku nastąpi. Obecnie mam dość, stres, że przez pracę omija mnie dużo wydarzeń z życia dzieci dobija mnie. I już na nic nie mam chęci.

Czarna, doskonale Cie rozumiem-ja też z tych co stres zajadają. Chociaz nie, ja z tych co go zazeraja. :(

Wszystkim cwiczacym i dietujacym, - chylę czoła.

Trzymajcie się ciepło.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
14.12.2018 9:20
#516
Witajcie kochani.

Czy moge dzis zlozyc raport? ;P heh
Od wtorku jestem grzeczna.Trzymam diete. Ale dzis robie na obiad grochowke i chcialabym zjesc miseczke. Moja grochowka do dietetycznych nie nalezy..wiec bede miala po niej plus. To znaczy w glownej mierze wodnisty plus- bo tak oto moj organizm niestety reaguje na sol itp.

Waga: sobota 65,6kg
Wtorek: 66,1kg
Sroda: 65,2kg
Dzis: 64,9kg

A jak u Was?
Jak nastroje?

Ok..wiem,wiem..raport rzecz swieta..
Tylko juz mowie ,ze u mnie rewelacji nie bedzie.
Do "zobaczenia" jutro! :***

buziaki

ps. Wielkie Brawa Krzysiu za plan minimum! :* OLE!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
15.12.2018 8:56
#517
Klara

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 64,8kg
środa 64,5kg
sobota 63,7kg
najniższa waga 63,7kg
od soboty -1,1kg
Ogółem -20,2kg

Albo moja waga oszalała, albo wielkie zaskoczenie i JJJUUUUUHHHHUUUU !!! Udało się !!

Teraz tylko to utrzymać do świąt!! ale przy wypiekach to będzie mało prawdopodobne!! Cóż przynajmniej przez chwilkę sie pocieszę ;-)

Moi drodzy Wszystkim Wam życzę takich miłych chwil zaskoczenia!!! Zobacze co u Was wieczorkiem bo teraz lece na teren pozaz zasięgiem!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
15.12.2018 9:12
#518
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 15.12.2018 78, 2kg
Od raportu minus 0,3 kg
od początku DK -8,8kg

Nosz kur**
Ale spadek jest a ja wyglądam po prostu dobrze, więc chyba nadszedł czas utrzymywać wagę, kontrolować ją i już.

Kasiu, nie ma mowy żeby robić dietetyczną grochówkę, algo grochówka jest grochówką albo nią nie jest. Smacznego, na pewno dziś nic nie podksoczy do góry, a jeść przecież coś trzeba.

Klara, otwieram dziś najlesze wino!
Brawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!
Start 83,9 kg
Dziś 63,7 kg
To mówi samo za siebie
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
15.12.2018 9:12
#519
CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4hkg
Waga 08.12.2018- 71,5kg
Dziś 15.12.2018- 71,6kg
Od ostatniego raportu plus 0,1kg
Bilans ogólny 3,4kg
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
15.12.2018 9:46
#520
I super Czarna, stabilizacja jest a się bałaś, że może się nie udać.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
15.12.2018 9:49
#521
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
65,6kg
Waga dzis:
65,3kg
-0,3kg

Bilans ogolny -8,5kg

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
15.12.2018 10:06
#522
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 74,8kg
Dziś 75,4kg
Po tygodniu +0,6kg

Miłego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
15.12.2018 10:18
#523
Jeśli dobrze widzę Kasiu, to od wczoraj jest +0,4, którego jutro już nie będzie. Normalne wahania wagi, więc jak Ci coś grochówki zostało, to jedz śmiało.
Póki co brawa za spadek -0,3 (taki, jak mój)
Ilonka do kąta ale na pół dnia tylko ;) Chociaż nie wiem czy do +0,5 jest stabilizacja czy do +0,9...hmm
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
15.12.2018 10:24
#524
Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 8,7
poprzednio 70,6
Dziś 74,7
po 2 tygodniach +4,1
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
15.12.2018 10:54
#525
Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018. 98,1kg
Koniec DK 26.01.2018. 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 73,8kg
Dzis. 74,1kg
Po tygodniu. +0,3kg

Klara, przekroczyłas granice 20kg. Super,. Teraz powoli sięgaj po więcej. Trzymam kciuki.

Ja dziś w pracy, nic mi się nie chce, chyba nawet grzeszyc w weekend mi się nie chce.

Milego weekendu
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
15.12.2018 11:18
#526
Anika, głęboki wdech, wydech.
I musisz zacząć działaś po świetach.
Dietka, dietka i będzie dobrze.

Ala, to jak stabilizacja więc jest ok. Pozdrawiam również z pracy ;)

Krysia, wyłaź!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
15.12.2018 18:51
#527
73.0 buuu +1.5 kg. Dawno nie mialam tak ciezkiego tygodnia. Zazeralam tez stresy. Moze dodam na usprawiedliwienie ze zblizaja sie Te Dni. Ale Bulek zdecydowanie zbyt duzo. Byl taki dzien ze bolal mnie brzuch od.....hm Mlocenia na Maksa. Ech. Nie jest dobrze.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
15.12.2018 21:06
#528
Krzysiu, Chętnie bym do Ciebie dołączyła do tego winka!!! Dzięki Bardzo!! Niestety świętowanie z % zostawić muszę na inny czas!! Na pewno sobie odbiję!!

U Krzysia widać stabilny minusik!! Brawo, brawo!! Najważniejsze, że już dobrze czujesz się we własnej skórze i o to właśnie chodzi żeby bobrze się czuć!!! Tak trzymaj!!!

Czarna - stabilizacja pełna, brawa, brawisima, trzymam kciuki za utrzymanie tego do świąt bądź jakiś minusik jak dasz rade, ale nic na siłę wszystko powolutku i malutku!!!

Kasiu, super i spadek i kolejna stabilizacja na dzisiaj, brawo !!!!

Ilona +0,6 co to dla Ciebie!! Jak Krzysiu napisał, jutro już tego nie będzie!! Trzymam za to kciuki !!!!

Anika - po świętach, po świętach. Daj sobie troszkę oddechu i potem do dzieła z nowymi siłam i zapałem!! Będzie dobrze!!!! Jak sama napisalaś to po dwóch tygodniach, podzielmy to na dwa i nie jest najgorzej!!! Prawda że lepiej wygląda?

Ala - stabilizacja i brak chęci na cokolwiek a najbardziej na grzeszenie to w kolejną sobotę będzie minusik jak nic!! Odpocznij i zobaczysz że ruszysz dalej!!! Brawo za stabilizację!!

K. ja też tak mam jak się najem za duzo to potem żle się czuję, wręcz okropnie!! Przykro mi .... mam nadzieję ze już lepiej u Ciebie?!! Po TYCH DNIACH będzie minusik i to jeszcze przed świętami jak się patrzy!!! Uda Ci się, zobaczysz!!!

No i mamy weekend!! Krzysiu nie przeholuj z tym winkiem!! Trzymajcie się moi drodzy cieplutko i bierzmy przykład z Ali, której się nie chce grzeszyć!! Wszystkiego dobrego i miłego odpoczynku życzę!! pa
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
17.12.2018 11:06
#529
Witam w poniedziałek i pytam o nastawienie?
Czy weekend był "na grzeczno" czy "na grzeszno"?
U mnie na grzeszno, i tak w koło Macieju...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
17.12.2018 18:09
#530
W weekend na grzeszno i dziś nie lepiej. Ale mam tyle pracy, że tylko kanapki w locie pochłaniam.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
17.12.2018 18:47
#531
U mnie choroba leżę plakiem
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
17.12.2018 19:15
#532
Niedziela grzeszna, że nawet wstyd opowiadać!!!!

Dziś od rana grzeczna jak nigdy!!

Anika kuruj się kuruj żeby na święta dało rade poświętować !! Wysyłam butelkę soku malinowego do herbatki ;-)

Ala i Krzysiek koniec weekendu koniec grzeszenia i to już!!!!!!!
Czekam na rezultaty!!!!

pozdrawiam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
19.12.2018 7:53
#533
No to mamy środę.
Zbliżamy się do długiego świętowania.
Zero aktywności
Dieta jako taka
waga kontrolna = stabilizacja, ani na plus, ani na minus. Czyli jest ok.
Natomiast chęci na zapitalanie absolutnie nie ma i ten temat odkładam że tak powiem na po świętach.
Anika, żebyś tylko przegoniła choróbsko do świąt! Dużo zdrówka.
Ala, trzeba się póki co bronić stabilizacją.
to samo Klara, utrzymywać stabilizację, to na po świętach dziad będzie względnie mały i oby tak było, żeby go szybko można było przegonić

Czarna, Ilona, Kasia, Krysia WYŁAZIĆ, JA TO WIDZĘ
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
19.12.2018 10:02
#534
Witajcie w środę.
Anika zdrówka życzę.
Krzysiu, dobrze że stabilizacja jest, to na sobotę może jakiś minusik zanotujesz. U mnie praca praca, trochę zmartwień w domu, no i jakoś o odchudzaniu nie myślę. Nie ćwiczę, bo nie mam kiedy. Jem, to co mi się iluda, czasem na obiad kanapkę. Taki to wariacki tydzień, ale po świętach może będzie trochę wolniejsze tempo.
Trzymajcie się cieplutko (u mnie śnieg i mrozik)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
19.12.2018 12:13
#535
Hej!!

Anika mam nadzieję że u Ciebie już lepiej i na święta będziesz zdrowa ;-)

Kryś i Ala tak trzymać ze stabilizacją !!! Ala niech Ci się wszystko dobrze poukłada, żeby było mniej stresu i zmartwień jesteś silną kobitką dasz rade i zrobisz porządek z tymi wszystkimi zawirowaniami!!

A co u mnie??
Też jestem zabiegana. Wpadły mi niespodziewanie dwa tematy do zrobienia i jeden termin mam na jutro a drugi do poniedziałku i też jakoś zwariowane mam dni!! Także na ćwiczenia ani chęci ani czasu - oczywiście dziś będzie basenik ale poza tym to żadnych ćwiczeń!! Dieta - no może nie dieta ale na pewno jedzenie bez grzeszków jakoś mnie trzyma!!

A oto efekt bez grzeszków i be ćwiczeń ..

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 63,7kg
środa 63,1kg
od soboty -0,6kg
Ogółem -20,8kg

Mimo bardzo grzesznej niedzieli udało mi się utrzymać spadek wagi ;-))
Widocznie organizm odpoczął i jest gotowy spalać tłuszczyk - szkoda że w święta będę musiała to zaburzyć!!! I zacznie się wszystko od nowa!!! No cóż taka kolej rzeczy Wszyscy o tom dobrze wiemy ;-)

U mnie śniegu jak na lekarstwo za to mrozek trzyma lekki !!

Trzymajcie się cieplutko i do następnego ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
21.12.2018 8:10
#536
no ze zdrówkiem lepiej ale ani diety ani aktywności w tym tygodniu nie melduje zreszta przed swiętami to chyba mija się z celem mam nadzieję że w NOWYM ROKU w nowym wątku pójdziemy wszyscy jak burza i Ci wszyscy którzy chcą mieć 6 będą Ją mieć
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
22.12.2018 8:21
#537
Krzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 15.12.2018 78, 2kg
Od raportu minus 0,3 kg
od początku DK -8,8kgKrzych
Wzrost 178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 22.12.2018 78, 9kg
Od raportu + 0,7kg
od początku DK -8,1kg

Mamy obniżoną aktywność na forum ale chyba wszyscy przymkniemy na to oko. W końcu to zwariowany okres przedświąteczny.
Czekam na Wasze raporty
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
22.12.2018 9:11
#538
Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 74,1kh
Dzis.74,2kg
Po tygodniu +0,1kg.

No cóż, źle nie jest, dobrze wcale. Marzyłam na święta o 70kg. Może na Wielkanoc się uda. Powalcze.

Krzysiu minimalny wzrost, po Świętach rozprawisz się z tym dziadem.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
22.12.2018 9:35
#539
Hej!!

Dziś ostatni taki raport ;-)) jeszcze przedświąteczny ...

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
początek tygodnia 63,7kg
środa 63,1kg
sobota 63,0kg
od soboty -0,7kg
Ogółem -20,9kg

Anika święte słowa ... w Nowym Roku Pójdziemy Jak Burza!!!! A teraz starajmy się na spokojnie dotrwać do świąt!!

Ala Brawo za stabilizację !!! Krzysiu świetnie się trzymasz, dobrze będzie!!

Pozdrawiam i uciekam bo masa pracy mnie czeka zresztą jak Wszystkich !! Zaliczmy krzątaninę przedświąteczną do aktywności fizycznej bo jak co ale przygotowania pochłaniają masę energii!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
22.12.2018 9:55
#540

Anula
Znika
Anika
Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5 kg
Dziad 7
poprzednio 74,7
Dziś 73
po tygodniu -1,7

Bez diety bez ćwiczeń z normalnym jedzeniem
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Kasia
22.12.2018 10:51
#541
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
65,3kg
Waga dzis:
65,8kg
+0,5kg

Bilans ogolny -8,0kg

Aniu! Brawa!!!:)))Mega
Ala - stabilizacja!Jest dobrze :)
Krzysiu- krzywo stanąłeś na wadze ;)
Ilonka, Czarna, Krysia?

Całuje kochani :*
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
22.12.2018 11:48
#542
CZARNA

Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg
Waga 15.12.2018- 71,6kg
Dziś 22.12.2018- 72,6kg
Od ostatniego raportu plus 1kg
Bilans ogólny 2,4kg

Eh.
Tonę:-(
Brak mi słów do mnie:-(

Anika, Klara gratulacje!
Kasia Krzysiu Ala to STABILIZACJA przecież.Brawo:)

Wesołych Świąt Kochani♡♡♡
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
22.12.2018 12:19
#543
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 75,4kg
Dziś 75,6kg
Po tygodniu +0,2kg

Zdrowych i wesołych Świąt :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
22.12.2018 12:48
#544
Moi drodzy, po Świętach działamy pełna parą.

Zdrowych spokojnych Swiat, duzo odpoczynku i pysznosci(a co należą się nam) :)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: K.
22.12.2018 18:48
#545
72.8 czyli -0.2 kg. Dobrych spokojnych Swiat kochani :-) :-) :-) :-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
24.12.2018 12:26
#546
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam pokoju Chrystusowego, zdrowia i błogosławieństwa Bożego. Niech nadchodzący nowy rok przyniesie Wam jak najwięcej łask bożych, życzę również, byście doświadczyli bożej mocy co dnia i by nasz Pan Jezus Chrystus zawsze był przy Was.

Aby Dzisiejsza Noc była dla Was Szczęśliwa, Kojąca, przeżyta w zgodzie ze światem i z sobą samym, pełna życia i miłości.

Oraz niesamowitego, niezapomnianego, niepowtarzalnego Sylwestra życzę Całej Grupie

Klara

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
28.12.2018 17:56
#547
Święta, święta i po świętach.
Obiecuję większą aktywność zaraz po sylwestrze.
A najważniejsze to:

JUTRO RAPORTY ODWOŁANE.
Składamy raporty za tydzień w nowym wątku
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
29.12.2018 7:50
#548
Kogucie. Dziękuję. Za prezent świąteczny-noworoczny i odwołanie raportów.
Właśnie tak, zaraz po sylwestrze dzislamy:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
29.12.2018 10:04
#549
Jak to?
A niby dlaczego raporty odwołane?

Huehuehuehue:-)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
29.12.2018 11:02
#550
Czarna, bo musimy potrenować, żeby na wadze z 7 zrobić 6. Buhahahaha ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Anika
29.12.2018 13:07
#551
Po świąteczną cisza... nie wiem jak w okresie świątecznym można zanotowac spadek - Klara ? Ja mimo braku raportu i tak wlazlam na wagę no ale dobrze że raporty odwołane nie ma się co chwalić? Hahaaaa
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
29.12.2018 23:58
#552
Witam,

święta, świętami jakoś poszło, mnie gubi pełna lodówka smakołyków po świętach, która woła niemiłosiernie żeby ją kosztować!!!

na wagę dziś nie weszłam, ważyłam sie w piątek i tragedii jeszcze nie było,
kolację dziś zjadłam o 22 i to na bogato
jurto mam gości
w poniedziałek goście z noclegiem i śniadaniem

potem znów lodówka pełna aż do następnej soboty i to właśnie tu mogę polec najbardziej!!

Na razie beztrosko świętuję i wszystko mam w nosie!! Na odbijanie od dziada postaram się wykrzesać siły od środy na basenie!!!

W sobotę na pewno będzie rzetelny raport wagowy!!!

Także Szampańsko się bawmy......
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
01.01.2019 10:17
#553
Kochani, życzę Wam (i sobie) wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
Żebyśmy byli radośnie i pozytywnie nastawieni. I żeby każdy osiągnął swoją wagę do jakiej dąży i czuł się dobrze w swoim ciele. Nie cyferki na wadze, ale samopoczucie i zadowolenie że swojego wyglądu są najważniejsze.

Pomodrzylam się pomodrzylam.
A jak ktoś chętny, to od jutra zapraszam do działania i walki z kg. Jestem zmobilizowala jak dawno nie byłam. Może komuś się udzieli:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
02.01.2019 8:56
#554
Witam.
Ja też jestem zmobilizowany jak nigdy.
Pełna gotowość i chęć do działania.
Zdrowe jedzonko.
Skalpele.
Orbitreki.
I takie takie.
I nawet parowar kupiłem sobie ja.
Miałem kupić w zeszłym roku, nic z tego nie wyszło.
A wyszło teraz.
Musimy w końcu zrobić to, czego jeszcze nie zrobiliśmy.
A przecież chcemy.
Tak więc do dzieła!
Do dzieła!
(od jutra?...) ;)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
02.01.2019 12:20
#555
Hej, hej, hej!!!!

Witam po świętach ;-)

Widzę super motywację i chęci do działania!! Brawo, brawo, brawo!!
Podnoszę nieśmiało rękę że ja też jestem pełna energii do działania!!

Nie ma to jak naładować w święta akumulatory !!!

Ja na poważnie zaczynam dopiero w poniedziałek ponieważ jeszcze w czwartek, sobotę i niedzielę czekają mnie trzy imprezki, jednakże w międzyczasie postaram się powoli wdrażać racjonalne żywienie bez mega wielkiego młócenia poświątecznych zapasów!!!

Moja sytuacja tak pobieżnie wygląda tak:

przed świętami 63 kg
dziś środa po świętach 65,2 kg
dziad świąteczny +2,2kg

i to jeszcze nie koniec ....

dziś basen ;-)

buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
03.01.2019 9:27
#556
Witajcie.
Żeby zmobilizować tych, którym się nie chce napisze, że wczoraj był orbitrek 40minut i dzisiaj już też 40minut zaliczone:) a i dietetyczne w jadlospisie. Tak więc zapraszam chętnych.

Milego dnia
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
03.01.2019 14:27
#557
ło matko, Ala, jestem zmotywowany.
Dziś będzie mój pierwszy orbi ale będzie, i jutro drugi a w niedzielę trzeci, co by pierwszy tydzień nowego roku zaliczyć z planem minimum.
Teraz już po prostu trzeba.Gratulacje ogromne za determinację i siły i dzięki za skuteczną motywację. Nie spieprzę tego!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
03.01.2019 17:49
#558
I udało się.
Melduję pierwsze tegoroczne zapitalanko 50 minut.
Ole!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
03.01.2019 18:13
#559
Brawo Krzysiu!
Zapomniałam napisać, że u mnie na obiad wczoraj i dziś kapusniaczek z przepisu Kasi. KASIU dziękuję.
Nie chce ponaglac, ale szefie kurnik, trzeba zwołać kury, bo się rozbiegly w nowym roku:)
Dziewczyny, brakuje Was!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
03.01.2019 20:03
#560
Alu ,Krzysiu
Kasiu Ilonko Aniko Krysiu
Wracam dopiero od poniedziałku
Zapuściłam się strasznie
Ale...
Odopczęłam psychicznie i fizycznie..
Przytyłam...wiem...jest źle
Widzę to
I nie jest mi z tego powodu dobrze...
Jest mi strasznie..bardzo..
Wezmę się
Obiecuję
Ale od
7.01
Zwolnijcie mnie z raportu.
Nie chcę się ważyć!
Wiem że jest źle
Podarujcie mi najbliższy tydzień bym się ogarnęła..
Nigdy o to nie prosiłam..
Teraz proszę...

odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
03.01.2019 20:38
#561
Czarna, dobrze, że jesteś!!! :)
Jak dla mnie, to możesz nie składać raportu. Nie ma problemu, no ale wiadomo czyj głos jest decydujacy:)
Najważniejsze, że odpoczelas. O to chodzi w Święta, żeby odpocząć. W swoim czasie i w swoim tempie zrzucisz to co Ci przybyło. Nie przejmuj się tak bardzo i nie miej wyrzutów sumienia, chwila wytchnienia należy się każdemu.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
04.01.2019 7:44
#562
Brawo Ala zatem podwójne, za orbitka i kapuśniaka.
Ja może nie kapuśniakowo ale bigosowo, pomału odmrażamy porcje świątecznego bigosu mamy. Nie ma w nim za dużo mięsa a poza tym nie zagryzam chlebem ani inną bułą. Wierzę, że ta kapusta też nie "wyciągnie".

Czarna, raporty sobotnie teraz są dobrowolne.
I tak jak już pisaliśmy, podtrzymuję, w tym roku każdy sam znajduje SWÓJ "poniedziałek". I jak Ilonka dodała, musi być motywacja, bo bez motywacji ciężko ale nikomu nie mam zamiaru narzucać jakiegokolwiek poniedziałku.
Działamy razem ale dla siebie.
Ja zacząłem wczoraj i jak już pisałem, orbiego drugiego zaliczam dziś a trzeciego w niedzielę. Na horyzoncie także u mnie skalpel, ale to na przyszły tydzień zostawiam, chciałbym się zmierzyć z nim po bardzo długiej przerwie.
Ale nie chcę nic sobie obiecywać, wiem że najrealniejszy jest orbi i tego się trzymam. No i parowar niech już pójdzie w ruch. Nie po to kupiłem, żeby teraz zajmował tylko miejsce w kuchni.

Anika wraca do nas 7.01 więc raportu też nie składa. Czekamy na "od poniedziałku".
Ilonka też zgłasza nastawienie poniedziałkowe mam nadzieję, pytanie tylko od którego poniedziałku.
Krysia wyłaź, odkurz orbiego po świętach
Kasia, wyłaź, podziel się przepisem na kolejną sałatkę.

Klara, teraz chyba czas na zrzucenie dziada świątecznego. Uporasz się w dwa tygodnie? Albo w trzy? Tak optymalnie by było.
A jaki mój dziad, nie wiem. No ale jutro chyba złoże raport...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
04.01.2019 15:35
#563
Hejka!!

w środę był basen
w czwartek była imprezka

W sobotę będzie imprezka i w niedziele również!!!

Ja jak na razie pracuję nad powiększaniem dziada ;-))

Ale od poniedziałku, tego poniedziałku zaczynam działać!!!

Orbi na czas świąt został wystawiony do konta coby gości nie straszył ;-)

Ala idziesz jak burza w tym nowym roku ;-))) Brawa dla Ciebie!!! Niech Ci się chce i udaje działać tak dobrze jak najdłużej!!!

Krzysiu brawa za orbiego - z marszu 50min super!! Ciekawe ile ja wycisnę po bardzo długiej przerwie sie zobaczy!!!!

Czarna - odpoczęłaś i to sie liczy a od poniedziałku na orbim będziesz jak w samolocie się unosić!!!

Pozdrawiam i do jutra!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
04.01.2019 22:28
#564
Melduję drugi orbi 50 minut ale też talerz frytek.
Na od poniedziałku czekam na poniedziałek, tak po prostu.
Wierzę że mi się uda.

Klara, pokazałaś że jak tylko chcesz to możesz. Przeszkodą są imprezki ale jak tylko ich koniec, to od razu Twój spadek i tak będzie teraz. Po imprezach wszelakich widzę Twój upór i spadki. Tak będzie
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
05.01.2019 6:03
#565
Dziś raporty nieobowiązkowe!!!
Pełna dowolność.
Tak zarządził zarząd
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
05.01.2019 9:32
#566
Cześć Wszystkim w sobotę.
Znikamy z pierwszej strony forum.
Raport nieobowiązkowy, ale ja się dziś zwazylam, pierwszy raz po świętach i raport złożę.

Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 22.12.2018. 74,2kg
Dzis. 05.01.2019. 74,5kg
Po dwóch tygodniach. +0,3kg

Udalo się, ale przez ostatnie dni było to okupione mnóstwem wyrzeczen.

Klara, po imprezach szybko wrócisz na właściwe tory i będziesz chuda dalej. Ja miałam w te Święta łatwiej, bo niestety trochę się pochorowalismy.to i apetyt był mniejszy. A w sylwestra mąż był w pracy, to też pokusy jedzeniowe znacznie mniejsze.

Dzis na obiad u mnie będzie makaron. Ze szpinakiem i mozzarella. A jak się uda to dorzucę do niego orbitreka:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
05.01.2019 9:43
#567
Hej,

raport z przełomu 2018/2019

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
sobota przed świętami 63,0kg
środa po świętach 65,2kg
sobota 63,7kg
dziad świąteczny +0,7kg
Ogółem -20,2kg

Sama nie wierzę co widzę!! Myślałam, że będzie jeszcze większy dziad a tu jakie miłe zaskoczenie!!!
Jednak zwykła woda z kranu potrafi działać cuda nie ta z basenu, chociaż i ona też pomaga!!
Trzeba dużo pić, bardzo dużo wody!! Prawie że wiadrami. Wszyscy się śmiali że znów do toalety idę!! Niech się śmieją dalej!!!

Krzysiu brawo za orbiego!!! Super tak trzymaj to i talerz frytek będzie niestraszny !!!

Pozdrawiam Wszystkich Walczących!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
05.01.2019 9:46
#568
Ala!! Piękny wynik!! Gratuluję, super sobie poradziłaś ze świętami!!

U Ciebie to nie dziad tylko stabilizacja!!! Brawo, tak trzymaj!!!

Żeby i mi się chciało tak poćwiczyć jak Wam!!!

Od poniedziałku odkurzam orbiego i wstawię go na właściwe miejsce to powinno mi ułatwić zadanie wejścia na niego!!!

Buziaki
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
05.01.2019 10:01
#569
Klara, super. Spójrz na bilans ogólny. Pol roku - 20 kg mniej. Niessmowite. A ile małych imprez i okazji było po drodze. Udowodniłas że jak się chce, to sie da.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ilona
05.01.2019 10:51
#570
Skoro raport nieobowiązkowy, to ja dziś go sobie odpuszczam. Miłego weekendu.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
07.01.2019 11:39
#571
Witajcie
Jakoś nie czuję, że to ten poniedziałek:-(
Na dodatek coś mnie bierze( w sensie-choroba)
Nastrój bardzo kiepski bo Ślubny pojechał-a było mi tak dobrze...
Muszę znowu wszystko sama ogarniać, a łatwo nie jest.

Dzisiaj bez planu na orbitka, może od jutra.
Do pracy zamówiłam pstrąga z pieca z warzywami bo też nic sobie nie naszykowałam.
Mam nadzieję jednak że plan minimum z minimum wykonam.
Planuję nie młócić, nie jeść słodyczy i wreszcie się ogarnąć.
Pomóżcie!

Ala,Klara- piękne raporty po Świętach!
Gratulacje dziewczyny!!!!
Brawa!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
07.01.2019 11:51
#572
Witam!

Czarna, będzie dobrze. Dasz radę, ogarniesz, bo jak nie Ty, to kto?!
Nie musisz czuć tego poniedziałku, żeby nie móc zawalczyć o mały spadek.
Realizuj to, co zaplanowałaś a będzie dobrze.

Brawa Ala i brawa Klara. To są małe dziadeczki poświąteczne i posylwestrowe. Tyle co ni, chyba nawet nie ma o czym mówić.
Super się Wam udało przetrwać ten czas!

Ja ogłaszam swój TEN PONIEDZIAŁEK.
Owoce, kefir i serek wiejski do pracy, po pracy orbi a na obiadokolacje lekki obiad i finito, i tak od poniedziałku do piątku ma być i już A w soboty, te które nie pracuję, kontrolowany grzeszek i koniec!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
07.01.2019 16:35
#573
Melduję 50 minut orbitka i dietkę
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
07.01.2019 19:17
#574
Krzysiu Gratuluję Orbitka i Brawo za Twój Ten Poniedziałek!!

U mnie to nie jest Ten Poniedziałek bo z przytupem nie zaczęłam ani dietki ani ćwiczeń!!

Czarna dołączam do Twojego smutnego dnia. Boli mnie głowa i jakoś sie ten dzień ciągnie i ciągnie!!
Jedzenie było OK tylko do kawki z mlekiem posmakowałam czekoladek urodzinowych także przy bólu głowy stwierdziłam że mi się należy ;-))

Pozdrawiam i trzymam kciuki za nasze chęci do działania !!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
07.01.2019 19:23
#575
No bywa Klara, nie każdy poniedziałek nadaje się na TEN poniedziałek. Jutro przyjdzie nowa energia a teraz póki co niech te małe co nieco wyjdzie na zdrowie. Dobra czekoladka przecież nie jest zła, trzeba tylko wiedzieć kiedy i ile. Do jutra!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
08.01.2019 12:10
#576
Witajcie we wtorek!
Odważyłam się.
Spojrzałam wadze w oczy.
Jest źle, ponad 2kg od ostatniego raportu a więc powróciłam do wagi sprzed ponad 3 lat kiedy to rozpoczęłam przygodę z DK.
Nie!
nie!
nie!
Ja się na to nie godzę.
Albo zacznę działać,
Albo będzie już tylko gorzej.

Bez paniki.
Trza się wziąć.
Na spokojnie...
Wdech, wydech, wdech,wydech...
Muszę pilnować regularnych i przemyślanych posiłków
Orbitrek wraca 3×w tyg po 60 minut
Mam zamiar od przyszłego tygodnia choć raz zamiennie zacząć robić skalpel.
Daję sobie czas do czerwca
Idę na wesele
i mam zamiar wyglądać jak...
milion dolarów:)

Koniec i ●



odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
08.01.2019 19:07
#577
Czarna, będzie tak jak mówisz, a może nawet szybciej.
0,5 go 1,0 kg w tydzień śmiało Ci się uda.
Wagi sprzed dk nie chcemy, i Ty i my.
Ale przede wszystkim to Ty się jej pozbędziesz dla siebie, w swoim czasie i swoim tempem. Ale to zrobisz. Po prostu zrobisz.
Inaczej jaki sens byłby naszej grupy. Wszyscy mamy być wygrani, po to tu jesteśmy.
A nie jedną lampkę winka będziemy pić za każdy minusik...
Wygrasz!!!

Melduję drugi orbi 50 minut.
60 mnie męczy, tzn zniechęca. A 50 to ja jeszcze "mogie"
A o to chodzi, żeby się nie zniechęcić.
Czarna, daj cynk kiedy pierwszy skalpel po przerwie.
Obiecuję dotrzymać towarzystwa!
I raz, i dwa, jeszcze dwadzieścia...
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
08.01.2019 19:18
#578
Dzięki Krzysiu.
Mnie są potrzebne takie motywacyjne przemowy:-)

A skalpel będzie za tydzień w środę, w tym tygodniu orbitrek 3x60 minut, tak sobie narzuciłam i tak będzie.

Dobra to ja idę ogarnąć Dziadka i chałupę by jak najszybciej zrealizować pierwszy trening po długiej przerwie...

Zamelduję jak skończę
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
08.01.2019 21:37
#579
Melduję godzinę orbitka.
Jeszcze jutro i w piątek i plan z minimum będzie.
Wtorek pod względem rozsądnego jedzenia był wzorowy, dużo lepiej niż wczoraj-regularnie i zdrowo.

Wyglądam źle i źle się tak czuję.
Chcę i znajdę w sobie tę siłę by to zmienić.

Dobrej nocy Kochani
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
09.01.2019 8:03
#580
No i można powiedzieć że "coś" ruszyło. A dla kogo ruszyło, ten za "chwilę" będzie wygrany.
Zapraszam do jak najszybszego szukania własnego poniedziałku lub wtorku. Im szybciej, tym lepiej, każdy to wie.
Brawo Czarna, chyba znalazłaś swój wtorek.
Wierzę że będzie plan minimum a za chwilę nigdy już nie powiesz, że wyglądasz źle i źle się czujesz.

A co robi reszta??
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: kasia
09.01.2019 8:55
#581
Witajcie kochani :)
Nadrobilam wszystkie wpisy.Widze ,ze troche sie tu dzieje :)
Ala!Co za nastawienie!Brawo.
Krzysiu- orbitki,dieta,parowar.. wow.Tylko brac przyklad.
A i u Czarnej widze ,ze nastawienie super.Do wesela bedziesz wygladala jak dwa miliony dolarow kochana! :)


Zaniedbalam forum strasznie..wiem.Przepraszam.
Corka byla 3 tygodnie w domu(ferie).Dzis juz poszla do szkoly.
W tym czasie maz byl chory (tydzien w domu) ,potem mial u r l- o p.
Ja tez mialam u r -lop tydzien przed swietami.
Swieta jak to swieta. Nagotowlam tradycyjnie.Ale nie duze ilosci.Poza tym wigilia bez miesa..jakos masakrycznie kalorycznie nie bylo.Potem byla tylko pieczona wielka kaczka.
I powiem Wam ,ze nie przytylismy z mezem jakos masakrycznie po swietach ;) Ja mialam po swietach 66,5kg -czyli +0,7kg

Raporty sobotnie byly odwolane .
Niemniej jednak zwazylam sie rano 5.01 w ubiegla sobote.
I tak to po krotce wygladalo:

22.12 - 65,8kg
po swietach 66,5kg +0,7kg
29.12 - 66,1kg


I teraz 05.01 na wadze mialam 66,2kg

Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu 22.12
65,8kg
Waga 5.01
66,2kg
+0,3kg

Bilans ogolny -6,8kg

Nie wyglada to najlepiej..heh

Powoli trzeba wpasc na wlasciwe tory ;P
Nie obiecuje ,ze juz hopla beda same salatki ..ale troche sie ogarne.
Moim celem do wakacji jest napewno 60kg (lub mniej).
Najlepiej 5 z przodu :)))

Niedlugo odkurze orbitka :)
Ale mysle,ze nastepny nasz raport 12.01 to juz obowiazkowy bedzie ?! Krzysiu? ;)
Buziaki kochani moi! :*



odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
09.01.2019 9:21
#582
Witaj Kasiu .
Jak dobrze że jesteś:)
Moim zdaniem wręcz rewelacyjnie poradziłaś sobie z utrzymaniem wagi przez Święta i Sylwester/Nowy Rok.
U mnie to dopiero wygląda masakrycznie:
22.12.2018- 72,6kg
08.01.2019 - 74,7kg
2,1g na PLUS:-(
Chyba przytyłam najwięcej w kurniku:(
Idę na rosół..
Powróciłam do wagi sprzed ponad 3 lat( o kurna: w marcu to będzie już 4 lata) kiedy zaczynałam DK:(
Mnie się wydaje, że nie jestem tak gruba jak te cztery lata temu ale waga pokazuje co pokazuje!I ona nie kłamie.

Można się załamać,
Albo zacząć działać
Wybrałam to drugie...

Dzisiaj dietowo i orbitkowo.
Muszę jak najszybciej oddalić się od tego 75kg a już nie daj Boże , nie mogę przekroczyć!
Małymi kroczkami a wreszcie zobaczę 6 z przodu.
Tak będzie!

Ps.Krzysiu dzięki za wczorajsze kopniaczki:)
Ruszyłeś od poniedziałku jak po dopalaczach:)
Ach co to będzie za raport!


odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
09.01.2019 9:35
#583
Witam Wszystkich!!!

Krzysiu idziesz jak burza!! Brawo, brawo!!!

Czarna Jak to napisała Kasia do wesela będziesz wyglądać jak dwa miliony dolarów!!! Orbitrek Ci to gwarantuje!!! Trzymam za Ciebie kciuki!! Wiesz że dasz rade!!! Tak Trzymaj!!!

A u mnie wczoraj było wielkie odśnieżanie i to sobie zaliczam jako aktywność fizyczną bo się namachałam szuflą że hej!!! Do tego doszło mi kilka spacerów dziennie bo mamy nowego członka rodziny małego szczeniaczka, który dużo sika więc dużo spacerów przede mną ... ;-))

Wczoraj do końca dietowo nie było ale coby nie demotywować pomine ten epizod ...

A wstępny raport wygląda tak:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 60
sobota 63,7kg
środa 63,7kg
Ogółem -20,2kg

U mnie stabilizacja!!!

Dziś basen ;-)

Pozdrawiam i jeszcze raz brawa za orbiego!!! Swojego jeszcze nie odkurzyłam niestety ....
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
09.01.2019 9:45
#584
Czarna przykro mi z powodu Twojego plusa, chciałabym Ci jakoś ulżyć i dopomóc!! Mogę jedynie podpowiedzieć że u mnie po takich skokach wagi w górę dobrze działa picie dużej ilości wody!! Wiem, wiem jest zima i się nie chce tyle pić, do tego wodę i to jeszcze w dużych ilościach!! Wiem, wiem mnie też od razu trzącha na samą myśl ale czasem warto spróbować ! Oczywiście jeśli chcesz!! Nie namawiam i nie zachęcam ale nieśmiało proponuję.
Do tego zaczęłaś już szaleć na orbim także będzie dobrze!! Nie ma innego wyjscia!!

Mówisz że nie czujesz się na tę wagę tak samo jak przed latami - wydaje mi się że po prostu jesteś bardzie wysportowana i tego nie widać a poza tym to tylko dziad poświąteczny a nie prawdziwy tłuszczyk ;-)

Jeszcze raz trzymam kciuki i do dzieła moja droga!!! Kibicuję Ci !!!
W swoim tempie dasz rade do wesela !! Do jakiego wesela???? Ogarniesz to Wcześniej!!!!!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
09.01.2019 10:23
#585
Dzięki Klara:)
Wodę piję od wczoraj, kiedy mi się tylko przypomni, chcę-nie chcę-piję!
Mam nadzieję, że dziad świąteczno/noworoczny odejdzie tak szybko jak się pojawił.
Chcę sobie z tym poradzić
Chcę schudnąć
Chcę to zrobić dla siebie

Wiem, że dalsze plusy na wadze mogą jedynie negatywnie wpłynąć na moje samopoczucie psychiczne:-(
Nie mogę do tego dopuścić.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
09.01.2019 12:16
#586
Witajcie.
Czarna, super, że się motywujesz i zbierasz w sobie do walki. Myślę, że z takim nastawieniem uda Ci się schudnąć i być zadowolona ze swojego wyglądu. Ale myślę, że nie wyglądasz aż tak źle jak piszesz. I może na wadze masz więcej kg, ale wycwiczone cialo, więc na pewno nie jest źle. Ale rób wszystko co zaplanowałas w swoim tempie, żebyś to Ty czuła się dobrze w swoim ciele.
Trzymam kciuki, żeby Ci się udało.

Kasia, u Ciebie dziad poswiateczny, to żaden dziad- raz dwa się z nim uporasz.

Krzysiu, super się trzymasz, dzielnie walczysz, oby tak dalej.

Klara, u mnie dzisiaj też akcja odśnieżanie. A więc aktywność fizyczna zaliczona:)

A w poniedziałek i we wtorek był orbitrek po 40minut. I w miarę dietowo. A dziś na rozgrzanie już nie będzie dietowo - rosół i placki po węgiersku.
Po tygodniu diety, pilnowania godzin posiłków i skrupulatnego planowania co i ile mogę zjeść, powiem szczerze, że mam dość. Wiem, że dzięki temu szybko zrzucilabym te kg, których jeszcze chce się pozbyć, ale rezygnuje. Tzn rezygnuje z dietowania. Będę próbowała tak zmodyfikować swoje odżywianie, żeby jesc wszystko co lubię. Tylko będę chciała trochę zmniejszyć porcje i nie podjadac między posiłkami. Orbitrek zostaje. Myślę, że w ten sposób uda mi się osiągnąć cel, chociaż wiem, że nastąpi to zdecydowanie wolniej. Trudno. Nie mam siły w kółko myśleć co mogę zjeść, a co nie- to za bardzo zdominował moje życie. No chyba, że znowu zacznę tyc, to będę znowu dietowac mocno. Wiem, że sposób który wybieram brzmi na łatwy i przyjemny, no ale dla mnie będzie on znacznie trudniejszy. Bo nigdy wcześniej mi się to nie udawało.

Rozpisalam się, wybaczcie.
Milego dnia.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
09.01.2019 18:41
#587
Ala! Kibicuję Ci aby Twój plan żywieniowy wypalił. Jest bardzo rozsądny i chyba wszystkim nam o coś takiego chodzi. Żadne wieczne dietowanie, a że ruch jest wskazany no to na jakieś ćwiczenia czas wypada znaleźć. Uda się Tobie tak samo jak plan Czarnej. Widać zapał, postanowienia nie rzucone jak byle jakie słowa na wiatr.
Damy radę razem!!

Kasiu, no to koniec tych u*lopów i już wracaj do nas. Dziadek malutki, tyci tyci. Do 60 nie ma dużo, kilka tygodni i sukces w zasięgu ręki. A co to kilka tygodni przy tym jak czas szybko leci. Ja już widzę Twój sukces na zakręcie.

Klara, stabilizacja brzmi u Ciebie świetnie. Przy takim bilansie to teraz tylko jeszcze trochę małego wysiłku i sukces murowany. A właściwie drugi sukces, bo pierwszy, ten najważniejszy masz już za sobą.

Melduję trzeci orbi 50 minut i aż chce mi się więcej, jak widzę jaki tu ruch i jakie postanowienia.
Szok! DW9H4
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
09.01.2019 19:14
#588
Ala, bym był zapomniał!
Brawa za orbitki. Brawa!!! ☝️
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
10.01.2019 19:25
#589
Czwarty orbi 50 minut za mną.
Mam. Nadzieję że Wasza motywacja jest!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Ala
10.01.2019 20:40
#590
U mnie orbitrek 40minut i duzo za dużo jedzenia.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
11.01.2019 7:39
#591
U mnie za to wczoraj dietowo ale bez orbitka.
Zresztą to była planowana z premedytacją przerwa, wczoraj miałam księdza a później stratę prasowania:)
Dzisiaj za to orbitrek będzie, chcę przed raportem zrealizować plan minimum z minimum:)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
11.01.2019 7:41
#592
Spoko Ala, skoro wczoraj było za dużo, to dziś sobie odejmij, a potem trzymaj zdrowy poziom. Brawa, to kolejny orbi, plan minimum masz zaliczony, trzy orbitki tygodniowo zrobią na pewno swoje.

Ja się dziś przymierzam do piątego razu i nie odpuszczę.
Zacząłem jeść bardzo regularnie i nie przekraczam magicznych trzech godzin niejedzenia przed spaniem.
Parowar mam nadzieję pójdzie w ruch od przyszłego tygodnia, nie żeby codziennie no ale skoro już kupiony, to wypadałoby od czasu do czasu pierś z kurczaka z warzywami na parze strzelić.
A wiecie że jutro raporty obowiązkowe?!?!
Ale my się nie boimy, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i po prostu działać.
Tak po prostu.
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Czarna
11.01.2019 7:50
#593
*)stertę prasowania:)

Krzysiu dzięki za ten artykuł; teraz wiemy o co chodzi.
Znaczy my o tym wiedzieliśmy, tylko udawaliśmy, że jest inaczej.
Ja tam go sobie przed weekendem wydrukuję-może cóś pomoże:)

Hahahaha
Teraz w radiu mówili
"Starzy bywalcy siłowni mogą już wracać, bo Ci od postanowień noworocznych już sobie poszli:-)"
Ale to nie chodzi o Nas, my mamy postanowienia by wreszcie osiągnąć swój cel.
I z tego nie zrezygnujemy:)

To co jutro Nowy wątek i raporty?
Bardzo jestem ciekawa czy dziad się zmniejszył.
Choć poniedziałek był taki sobie to od wtorku byłam grzeczna jak aniołek...Liczę, że choć trochę oddaliłam się od niechcianego 75!
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: ANIKA
11.01.2019 8:39
#594
Witajcie kochani!

nawet NIE WIEM co pisać bo mi ręce opadaja normalnie u mnie jest żle bardzo żle w miarę rozsądnego jedzenia w tym tygodniu i jednej zumby jest tragedia! ale nie chcę przechodzic naliść sałaty może po mału małymi krokami coś zacznie się dziać póki co bliżej mi do 8 niż do mojej wymażonej 6 a już nie wspomne o diabelskiej.

Wam wszystkim życzę wytrwałości! bo u mnie z tym ciężko ostatnio
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
11.01.2019 12:02
#595
Anika, nawet nie myśl o liściu sałaty.
Postaraj się jeść częściej, a mniej. Między głównymi posiłkami wprowadź przekąskę typu owoc lub cokolwiek innego, tak żeby metabolizm pracował na pełnych obrotach. Zumbuj kiedy się da i najważniejsze, nie popłynąć w weekend, bo traci się wtedy cały efekt. Będzie trudno ale kto jak nie my?!

Heh, Czarna, gdybym ja miał chodzić na siłownię to skończyłoby się jak w pewnym serialu... mianowicie: "byłem już dwa razy na siłowni, raz żeby się zapisać, drugi raz żeby przedłużyć karnet..." buahuahua
Dlatego najlepszym dla mnie rozwiązaniem była inwestycja w orbiego
No to chyba czas na ogłoszenie grupowego wyzwania:

"Nie zawalę w weekend! Poniedziałek bez dziada!"

Twój dziad Czarna na pewno się zmniejszył, godzina orbiego na przemian z odpoczynkiem, rozsądnie jedzenie, wszystko przemawia na plus (czyli minus)
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: KLARA
11.01.2019 14:01
#596
No Krzysiek normalnie zaniemówiłam ...

Jem sobie ostatni kęs pączusia kiedy mój wzrok padł na wers :

"Nie zawalę w weekend! Poniedziałek bez dziada!"

No i kopara w dole mi znieruchomiała !!!! Poprzeczkę mam wysoko podniesioną nie ma co!!!

Ale podejmuję wyzwanie będę się starała na tyle ile dam rade!!

Wczoraj miałam ciężki dzień!! Od rana w przychodni - robię kontrolne wszystkie badania jakie się da żeby się skontrolować!! Wczoraj tarczyca, krzywa cukrowa i ogólna morfologia, dziś mnie czeka jeszcze ekg i usg narządów kobiecych. Także latam i latam na mojej miotle co z tego wyjdzie zobaczymy!!!!

Jutro raport na pierwszej stronie także muszę zapomnieć o pączku i do dzieła niech nie będzie wstydu ... ;-) te wczorajsze marne 30 półbrzuszków mi chyba nie za bardzo pomoże ale próbowałam
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: krzych
11.01.2019 14:57
#597
Klara, obstawiam w ciemno dobre wyniki badań!!

Ten pączuś ahaha, to lepiej szybko dojadaj.
Trudno się nie zgodzić z tym że weekendami trochę przesadzaliśmy, więc należy się teraz po prostu postarać, by nasza praca w tygodniu nie poszła na marne.
A pączek to nie zło, jeden, raz w tygodniu. To wręcz mus ;)
A i marne półbrzuszki też zrobią swoje
odpowiedź: SUPER WYGRANA EKIPA WSPARCIA NIGDY NIE DO ZDARCIA WSPIERA SIĘ DALEJ PO DK. Po wakacjach ☝️ autor: Krzych
11.01.2019 18:43
#598
To melduję orbi po raz piąty 50 minut. Ole!
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane