info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
3 Czerwiec .....
Arkamag: 3 Czerwiec .....
02.06.2019 21:32
Hej witajcie od jutra dołączę do walki zbieram się już trochę i myślę że to już jest ten czas:) miło będzie jeśli ktoś dołączy?

odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: K.M.K.
03.06.2019 8:31
#1
Hej :) zaczynam dzisiaj z Tobą ! :)
Waga 59 kg / 154 cm. Chcę zejść do 48- 50 kg tak jak ważyłam jakieś 5 lat temu.. Na diecie oczywiście nie oczekuję tak szybkiego spadku wagi i nawet się go obawiam.. Ale mam nadzieję, że dotrwamy i później będzie tylko lepiej ! :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: K.M.K.
03.06.2019 8:35
#2
Ja dodatkowo zmierzę się dzisiaj po pracy żeby zobaczyć ile cm mi spadnie, bo waga niestety to jedno a cm to drugie :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: K.M.K.
03.06.2019 8:49
#3
Ja na tej diecie nie znoszę jajek na twardo.. ciepłe smakują ok ale zimne śmierdzą i przynajmniej mi nie smakują. Dlatego jeśli Tobie też nie podejdą te jajka to polecam zrobić z jajek omlet :) Szpinak wrzucam na patelnię na której można smażyć bez tłuszczu i przykrywam. Po paru minutach dorzucam do szpinaku rozbełtane jajka w miseczce z przyprawami (oregano, bazylia, koperek, papryka czerwona, pieprz- na co mam tylko ochotę), czasami używam odrobinę soli, ponieważ ja nie popadam w paranoję i uważam że wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem :) Dorzucam pokrojone pomidorki lub to co mam w przepisie z jajkami i PRZYKRYWAM patelkę (wtedy omlet wychodzi taki pulchniutki). Ja bez tego dania nie wyobrażam sobie tej diety :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
03.06.2019 9:57
#4
Bardzo ciekawe napewno wypróbuję :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
03.06.2019 21:21
#5
Dzień zaliczony :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ania
04.06.2019 8:56
#6
Hej ja też od wczoraj na diecie już raz ją przeszłam z 10 l.temui schudłam wtedy 8 kg.mam nadzieje że teraz też się uda.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: K.M.K.
04.06.2019 9:46
#7
Ja już po kawie. Dzisiaj mój ulubiony dzień! Szynka z jogurtem naturalnym.. Mmmm... Dzięki tej diecie kilka lat temu przystopowałam z jedzeniem chleba. Dawniej do wszystkiego musiał być chleb: zupa, bigos, jogurt.. A teraz? Uwielbiam serek naturalny i przegryzać wędlinką :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ania
04.06.2019 12:17
#8
Już po obiadku źle się czuję kręci mi się w głowie a obiad befsztyk nie migłam do końca zjeść ale się zmusiłam boje się że nie dam rady o ćwiczeniach nie ma mowy.Ok przyznam się że karmie piersią 10 miesięczną córcie ale chcę przejść na mm.może uda mi się
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Klaudia
04.06.2019 14:02
#9
Aniu... Przy karmieniu piersią nie można być na tej diecie. Pokarm Twój musi być wysokoenergetyczny żeby maluszkowi dostarczyć wartości odżywczych pochodzących z mleka mamy. Karmiąc piersią Twój organizm zużywa około 500-700 kcal na produkcję mleka. Dieta ta oscyluje właśnie w takich granicach kalorycznych. 700kcal (spożytych w tej diecie) - 700 kcal (potrzebnych do wyprodukowania mleka)= 0 kcal
Spróbuj ograniczyć lub wyeliminować cukier prosty z diety. Wprowadź owoce i warzywa- mają mało kcal bez dodatku tłuszczu a dostarczają energii, która potrzebna jest Tobie przy wychowaniu malucha :) Dodatkowo organizm pomaga Ci spalać kcal więc masz łatwiej niż my kobietki nie karmiące ;)
Nie chcę się wymądrzać broń Boże, ale w takim przypadku powinnaś odstawić dietę, a powrócić do niej dopiero po odstawieniu córci od piersi.. :) Jeśli mogę Ci poradzić to wyszukaj w internecie stronę NFZ tam masz darmową dietę chyba na 2 tygodnie. Wpisujesz swoje dane (wzrost, waga), zaznaczasz że chcesz schudnąć wtedy program ten oblicza Ci Twoje zapotrzebowanie. Wybierasz dietę np 1200 kcal i chudniesz sobie zdrowo. Jesteś wtedy Ty najedzona a Twoja córcia zadowolona :)
Pozdrawiam Cię serdecznie oraz życzę osiągnięcia celu ! :) :*
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ania
04.06.2019 21:38
#10
Dziękuje Klaudia za troskę i rezygnuję bo na tej stronie NFZ jest świetna dieta polecam.Może nie schudnę tak szybko ale córcia jest najważniejsza.Pozdrawiam
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
05.06.2019 7:04
#11
Zaczynamy ;)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Klaudia
05.06.2019 7:22
#12
Jeśli będziesz trzymać się diety i pic duzo wody to schudniesz szybciej niż Ci się wydaje! :) Powodzenia! :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
05.06.2019 15:39
#13
Tak karmiąc dzidzię trzeba mieć mleczko wartościowe ...:) Klaudia zawsze zdążysz jeszcze z ta dietą a dziecko jest. Najważniejsze :) oddzywaj się i mów co u ciebie ;))
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kasia86
06.06.2019 5:58
#14
Hej. Mogę się dołączyć? Zaczynam dzisiaj 4 dzień. Nie powiem jest ciężko... Nie mogę sie doczekać tej kawy z cukrem i mam nadzieję że w pracy będzie dużo roboty to zapomnę o złym samopoczuciu... Zaczynałam z 87 kg na168 dzisiaj mignęło mi na wadze 85
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ina
06.06.2019 7:37
#15
Cześć. U mnie dziś 11 dzień i jestem mega zawiedziona. Dieta przeprowadzona modelowo - wg wytycznych, bez zmian składnikowych czy godzinowych. Waga początkowa 65,8 kg - dziś 65 kg. Tyle co nic... A wymęczona jestem okrutnie po tych 11 dniach. Dociągnę do końca, ale na większe efekty już nie liczę... Czy jest tu jeszcze ktoś na kogo dieta nie zadziałała tak spektakularnie jak u Koleżanek wyżej? :(
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Klaudia
06.06.2019 7:45
#16
Ina a waga Twoja dobrze działa ? ;) Ja raz tak miałam że waga cały czas była ta sama ani drgnie a weszłam na inną i pach -3 kg :)
Ewentualnie waga mogła nie spaść ale cm mogły się zmniejszyć :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
06.06.2019 8:28
#17
Kasia witamy cieszę się że jest nas już trochę grunt to dobre nastawienie oby i po tych 13 dniach było jeszcze lepsze .... Ina sprawdź ta wagę ....musiałaś trochę zejść z wagi po tak małej ilości kalorii jaka dostarcza nam ta dietą nie może być inaczej jest to wręcz niemożliwe :))))
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
06.06.2019 8:54
#18
Hej to mój czwarty dzień jest super cudownie lekko.Na wadze -3kg.i jest motywacja.Ina a może ty nie masz zbędnych kg.do zgubienia i dlatego.znam koleźanke która ciągle mówi ale jestem gruba-a jest chuda jak patyk.To jest początek mojej drogi bo po diecie włączam orbitrek pół godziny dziennie i troszkę więcej warzyw i owoców.Trzymajcie się dziewczyny zobaczymy kto tu jeszcze będzie w 13 dniu.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ina
06.06.2019 17:39
#19
Dziewczyny, sprawdzałam... Nie wiem dlaczego praktycznie brak efektu... Być może powodem jest to, że to nie moja pierwsza dieta niskokaloryczna i organizm jakoś przyzwyczajony jest. Co do centymetrów to nie mierzyłam. Mam "testowe" spodenki, w które chciałam się zmieścić :D :D Ale tu też bez zmian.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
06.06.2019 19:47
#20
Kilka lat temu zrzuciłam 5 kg, potem było kilka nieudanych podejść... 3 lata temu schudłam 4 kg. Teraz jest mój drugi dzień.. Waga wyjściowa 77,40 dzisiaj 76,10 kg. Brak chudnięcia może być spowodowany np niedoczynności ą tarczycy
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kasia86
07.06.2019 19:08
#21
Hej, kończę dzień 5 . -3 kg (ale ja mam z czego zrzucać :)

Już nie czuję sie głodna, nie boli mnie brzuch od kurczenia się, porcje zaczynają mnie męczyć, na szpinak patrzeć nie mogę, więc sobie zamienię na brokuła. Za to jajek bym więcej zjadła ale się powstrzymuję.

Dzisiaj mam też znacznie więcej energii - tak że idę sobie potruchtać zaraz.
Uda mi sie dotrzeć do końca i już ( to dla mnie sprawa honoru - bo odchudzam się od kilku lat i przytyłam w tym czasie 18 kg... Przez te upały wypijam prawie 4 litry wody.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
07.06.2019 21:25
#22
Hej 5 dzień za mną super samopoczucie pisało w menu duża ryba to taką dużą wybrałam że až jej nie zjadłam.Nie mogę patrzeć na wołowine bez soli-fe.Ale tak to spoko napewno wytrwam.Mam motywacje i -4kg.jak do tej pory
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
08.06.2019 7:48
#23
Super dziewczyny ja poległam ale zaczęłam od nowa i już nic mnie nie zatrzyma najważniejsze że waga leci w dół...ja dodatkowo zapisałam się na fitness 3 x w tygodniu także jest wycisk ale o to mi chodzi :)) Miłego dnia.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
08.06.2019 8:02
#24
6 dzień kryzys straszny kryzys jestem głodna słaba migłabym tylko spać czy wytrwam teraz to już nie wiem POMOCY i na dodatek od wczoraj waga ani drgnie po co ja się codziennie ważyłam?To była moja motywacja jak codziennie kg.leciały w dół.Po 6 dniach tylko -4kg.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
08.06.2019 9:05
#25
Iga nie poddawaj się nie jesteś sama dasz radę:) 4 kg to bardzo dobry wynik trzymam kciuki za ciebie już jeszcze trochę wytrzymaj :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ina
08.06.2019 9:31
#26
Iga -4kg to bardzo dużo :) Jesteś w połowie więc przynajmniej jeszcze ze 2 kg spadnie ;) Po cichu zazdroszczę, bo też bym tak chciała.

U mnie dziś dzień 13. Waga 64,8kg - czyli -0,2kg. Śmiało można założyć, że tyle co błąd ważnienia od ostatniego razu :D Zważę się jeszcze jutro, ale nie sądzę, żeby coś się zmieniło.

Podsumowując - ja jestem rozczarowana. Liczyłam na efekty jak Wasze (ok. 5 kg).
U mnie po całościowej diecie -1kg.

Ale Wam Dziewczyny pięknie spadają kilogramy i trzymam kciuki za dalsze sukcesy :*
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
08.06.2019 15:01
#27
Tylko dzięki waszemu wsparciu daje rade to naprawde pomaga pyszny dzisiaj obiadek poprawił mi humor.A jutro uroczysty obiad u mamy spoko weznę swój.Nadal nie ćwiczę bo nie mam siły.Ina gratuluję DAŁAŚ RADE ale wydaje mi się że powodem tak słabego spadku wagi jest to że ty poprostu nie masz z czego schudnąć.Albo choroba tarczycy przez którą się tyje a nie chudnie.ARKAMAG co u Ciebie ?
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
08.06.2019 15:38
#28
U mnie bardzo dobrze piękna pogoda więc dziś łapałam kolorek.....nastawienie bardzo dobre głód zapinam dużą ilością wody i trwam :))
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ina
08.06.2019 17:44
#29
Ostatni "kopenhaski" posiłek na mną :D

Iga, oj mam, mam niestety :( Co do tarczycy to nigdy nie miałam takich problemów. Czytałam o niedoczynności z sieci, ale w zasadzie żadnych objawów poza ciągłym zmęczeniem i tyciem nie mam. Ale na wszelki wypadek przejdę się do lekarza po weekendzie - tak żeby i ten aspekt wyeliminować.
Trzymam za Was wszystkie i będę zaglądać jak Wam idzie ;)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
09.06.2019 2:26
#30
Ina no właśnie to są dwa główne objawy choroby zmęczenie i tycie.Zrób sibie wyniki Tsh i ft4 ft3.Ja walcze z tą chorobą już 5 lat.A zaczeło się od tego jak w niedługim czasie bardzo dużo przytyłam mimo że zawsze mało jadłam i poszłam do dietetyczki.Przez cały miesiąc trzymałam się ściśle diety i na pierwszym ważeniu okazało się że nie schudłam ani kg.I ona wtedy wysłała mnie na wyniki i szok.Teraz mam wyregulowaną tarczycę i mogę schudnąć.Pozdrawiam
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
09.06.2019 7:51
#31
Dzisiaj zaczynam 5 dzień schudłam 3 kg, ale wczoraj bo jogurcie miałam sensacje żołądkowe, dzisiaj ryba ale niestety nie kupiłam więc zjem filet z indyka, nie jest lekko ale głód zagłuszam :) wodą lub papierosem :( na dietę przeszłam z koleżanką, 3 lata temu również się odchudzalysmy z powodzeniem więc honorowo muszę dorwać, mój syn mówi, że juz schudłam a wiadomo dzieci mówią prawdę, :) :) :)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ina
09.06.2019 8:54
#32
Iga, dzięki za informację. Sprawdzę. Bo jeśli chodzi o dostarczane kalorie to ja od lat bardzo mało jem. Podczas diety kopenhaskiej w ogóle nie odczułam większej różnicy w żywieniu (tylko jeden dzień głód się pojawił). A od jakiegoś czasu po prostu tyję. Zrzucałam to na zmianę pracy ma siedzącą i brak ruchu, bo poza pół godziny hula hop dziennie nie robię nic więcej w temacie aktywności. Ale sprawdzę tą tarczycę.

Kolanko - świetnie :D Oby tak dalej. Tylko te papierosy ;)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
09.06.2019 9:40
#33
Ona, wiem ale uwierz jak nie palę nałogówo to pomagają... A woda lekko gazowana więc chyba dotrwam, teraz mi się przypomniało, kiedyś na tej diecie schudłam 7 kg i efekt utrzymałam przed długi czas, po zakończonej diecie nie mam ochoty na słodycze i przechodzę na dietę typu chrupkie pieczywo, mniej smażonego jedzenia itp
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
09.06.2019 9:46
#34
Ina, miało być:) co do niedoczynności to uwierz mi dieta nie pomaga, sama miałam niedoczynność i nawet po wodzie tyłam, teraz lykam eutyrox i wyrownalam tsh i dlatego zaczęłam dietę wiedząc że teraz mogę spróbować, dziewczyny słyszałyscie że niektórzy lykaja eutyrox żeby schudnąć z tym że mają hormony w normie? Moje tsh kiedyś wyniosło 99 norma to ok 4
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
09.06.2019 9:58
#35
Kolanko moje Tsh -214 to z laboratorium do mnie dzwonili bo takiego tsh nie widzieli mogłabym zapaść w śpiączke czy coś?ja też łykam eutyrox 150 bo nie mam tarczycy hasimoto.Ale kochane dobrze nam idzie i dzisisj w 7 dniu kolacja-nic:)
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
09.06.2019 10:00
#36
A ZAPOMNIAŁAM DODAĆ ŻE -5.5 KG.JUUUHHHUUU
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kasia86
09.06.2019 10:42
#37
Hej wszystkim. Przede mną 7 dzień. Mozna powiedzieć że się złamałam bo oprócz porannej herbaty zjadłam jabłko - ale uważam, że to wielkie nic i dalej ciągnę dietę. Nie odczuwam wielkiej potrzeby żeby się napchać węglowodanami "bo już i tak nie jestem na diecie"... A bywało tak wiele razy. Jeśli wiecie o co mi chodzi :)?

Widzę po spodenkach że są efekty. A to mnie niesamowicie motywuje.
u mnie jest -4 kg.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
09.06.2019 11:40
#38
Iga witaj w klubie :) ja lykalam kiedyś eutyrox 200 teraz 175, przy 200 miałam okropne palpitacje serca itp. Nie mam tarczycy z powodu raka ale to już przeszłość dlatego żyje dniem dzisiejszym :) dziewczyny muszę dorwać czego Wam też życzę odezwę się po skończonej diecie PS chciałabym zjeść normalny obiad z ziemniakami to mi najbardziej dokucza pa
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
09.06.2019 13:12
#39
Super dziewczyny u mnie 4 .5 na minusie jupiiiii i się nas tu nas nazbierało fajnie że walczymy to sukces wielki miłego słonecznego dnia :))))
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
09.06.2019 16:55
#40
Tak jak pisałam brakuje mi normalnego obiadu, poległam.... mój syn jadł obiad i nie wytrzymałam zjadłam kotleta i ziemniaki :(
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
09.06.2019 17:26
#41
Nie zjadłam obiadu myślałam że zwymiotuje suchy filet z kurczaka żeby jeszcze z sałatą i oliwą.Ale o dziwo nie jestem głodna no i przymierzyłam białą koronkową sukienkę no powiem wam że niemogę się doczekać okazji żeby ją włożyć.Dziewczyny już prawie teraz to już z górki najgorszy ten 7 dzień.Buziaczki
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ina
10.06.2019 14:47
#42
Kolanko, głowa do góry. Nie tym razem to kolejnym. Odpocznij, poszukaj motywacji i spróbuj jeszcze raz :)

A jak u Was - Iga? Arkamag?
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
10.06.2019 19:38
#43
Ina, wczoraj zjadłam ten obiad ale potem już nic, dzisiaj zjadlam rzeczy z 6 dnia, waga 73,70 czyli 3,5 kg po 6 dniach ale szczerze jutro 7 dzień bez kolacji to wytrzymam, najgorsze są jajka i zgaga :(ale dotrwam bo odchudza się z koleżanką., nie mogę się poddać, może jeszcze schudnę 2 kg., u mnie najlepsza waga to 68.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ina
10.06.2019 20:14
#44
No i super :) Najważniejsze, że dalej działasz :) Trzymam kciuki.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Arkamag
11.06.2019 6:47
#45
Super dziewczyny aż miło czytać wpisy fajnie że się nie poddajecie kolejny dzień a my gotowe do dalszej walki . W moim przypadku ta dietą to wstęp do dalszej walki o stratę kilku kg mam nadzieję że wytrwam i wkoncu zrobię to dla siebie . Miłego dnia laseczki ;))
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: KAsia86
11.06.2019 7:21
#46
HEj wszystkim,

Zaczynam 9 dzień - to już zbędzie z górki :) plus już głupio byłoby się poddać - tym badziej że motywacjua jest. Głodu nie odczuwam tylko taki niesmak w ustach cały czas. Takie upały że mało się ruszam bo nawet w mieszkaniu jest za gorąco a mimo to nadal mam 83 (czyli - 4 kg :) Super może jeszcze się uda do równych 80 zejść.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
11.06.2019 7:44
#47
No ten niesmak, zgaga itp to udręka, ja jestem z tych co ważą się codziennie, wiadomo odchylenia typu 0,5 w ciągu dnia mogą być, rano po 6 dniu 73,5 czyli zaczynam 7 dzień z wynikiem 4 kg w dół, jeśli znowu się nie złamię to może jeszcze 2 kg mi się uda, w nocy miałam taki napad głodu, że szkoda gadać, a jak upały pomagają czy utrudniają Wam odchudzanie? Wiadomo więcej pijemy z drugiej strony to osłabienie... Jestem ciekawa
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
11.06.2019 9:01
#48
Kochane cieszę się że dajecie rade bo to mnie motywuje kolanko upały mnie wykańczają fakt więcej pije wody ale wczoraj strasznie mi się kręciło w głowie bałam się samochodem jechać po dziecko do szkoły.9 dzień -6.8 kg.suuuper ale u mnie też to jest wstęp do dalszej walki bo po dwóch ciążach to dużo zostało.Ale wczoraj mąż zauważył że schudłam ha jeszcze będe laska .Trzymajcie się kochane
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
11.06.2019 10:57
#49
Tak Iga, jeszcze zrobi się z Ciebie lepsza łaska, my wszystkie będziemy cudnie wyglądać :) kurcze jeść mi się chce :(
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Kolanko
11.06.2019 10:59
#50
Laska :) miało być
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
11.06.2019 12:14
#51
Kolanko napij się wody ja żeby troche urozmaicić to piję z cytyną lub miętą.Trzymaj się
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
12.06.2019 20:40
#52
Halo?Czy jest tu ktoś.Dzisiaj spoko dzień pyszna kolacja a na obiad zjadłam grejfruta całego dużego i prawie się nim najadłam.Teraz już malutko ubywa kg.dzisiaj tylko 0.3.
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Ina
12.06.2019 20:50
#53
Hej, ja Was dopinguję i zerkam
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: KAsia86
13.06.2019 13:10
#54
Hej, dzień 10 . Czuję się super- w ogóle nie czuję głodu ani osłabienia (biorę witaminy) . A co najważniejsze czuję że jestem na dobrej drodze :)

Od kilku lat miałam problemy z wytrwaniem na diecie (nawet racjonalnej) powyżej 3 dni i wpadłam w ciąg dieta- obżarstwo , i przytyłam 20 kg. Teraz jakoś w głowie mi sie poprzestawiało, nie mam "ochoty" na zachcianki i myślę że to zasługa kopenhaskiej.

Pierwszy tydzień był ciężki, czasem więcej zjadała (ale nie węglowodanów) , teraz myślę, że po diecie - w poniedziałek zacznę dietę o niskim IG , bo chleb i makarony itp sprawiają, że się obżeram do oporu.

A wy jak ie macie plany?

nadal waga pokazuje -4 kg , ale widzę po brzuchu , że wynik lepszy .
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
13.06.2019 19:23
#55
11 dzień cudowny pyszności na obiadek i kolacje.Znowu tylko -0.2 ale ok zmieściłam się wkońcu w spódniczkę.I to jest motywacja.Dziewczyny jesteście ze mną?
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
13.06.2019 19:23
#56
11 dzień cudowny pyszności na obiadek i kolacje.Znowu tylko -0.2 ale ok zmieściłam się wkońcu w spódniczkę.I to jest motywacja.Dziewczyny jesteście ze mną?
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
14.06.2019 8:55
#57
O nie czy zostałam sama na polu walki z kg.Dziewczyny potrzebuje was!Dzisiaj 12 dzień jak do tej pory -7kg.Bardzo tęsknie za chlebem chyba najbardziej zwłaszcza że sama go piekę.Słodycze o dziwo mnie nie kuszą ale chlebek z masełkiem sałatą i wędlinką to właśnie będzie pierwsza żecz jaką zjem w niedziele.Mam nadzieję że walczycie tylko nie macie czasu napisać Buźka
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: KAsia86
15.06.2019 3:18
#58
Hej,
dzisiaj mam 13 dzień (wcześniej się pomyliłam w obliczeniach i dwa razy jadłam jak 10 dzień ...) . Schudłam 5 kg (mam teraz równe 82) Jets to dla mnie super wynik bo wolno chudnę zawsze. Bardzo widać różnicę w brzuchu (-12 cm) i trochę na ramionach. A co najważniejsze straciłam apetyt i chęć podjadania co chwilę - warto o to walczyć :)

Od jutra racjonalna dieta i kontrolowanie siebie

Ps. nie uważacie, że jojo to wymysł osób, które nie mogą nad sobą zapanować po diecie? No bo dla mnie jest asne , że będę się codziennie ważyła , przynajmniej przez kilka tygodni, żeby panować nad sytuacją, a nie że schudłam 5 i przytyłam 10 kg....
odpowiedź: 3 Czerwiec ..... autor: Iga
15.06.2019 6:40
#59
13 dzień bez entuzjazmu bo walka nie kończy się na tej diecie teraz się dopiero zacznie bo nie będe wiedziała czy to zjeść czy nie za dużo później wyrzuty sumienia.Napewno będe ćwiczyć na orbitreku bo lubie no i dużo warzyw.
Ale diete przeszłam i -7.8 kg.więc polecam.Kasia86 GRATULUJE
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane