info

Dieta kopenhaska - Forum dyskusyjne

Zapraszamy do dyskusji na forum. Nie musisz się rejestrować, podawać żadnych danych itp. Po prostu klikasz i piszesz - szybko i wygodnie :)

Strona główna
Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole!
krzych: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole!
29.06.2019 6:40
krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 29.06.2019 77, 7kg
Od raportu - 0,7kg
od początku DK - 9,3kg

Wow!
To chyba te drinki wczoraj :)
No i z aktywności czwartej nici.
Ala, nie miej mi za złe.

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
29.06.2019 8:04
#1
Wow Krzysztof no jak drinki tak na Ciebie działają to ja też takie proszę

Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5kg
Dziad 3,3kg
poprzednio 72
Dziś 69,3
po tygodniu -2,7
opłacało się przez tydzień bez%% odparowalam jak nic
Cel zgubić dziada do wesela

A teraz biegnę na karnet póki się chce
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
29.06.2019 8:14
#2
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start 2DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 76,1kg
Dziś 75,9kg
Od poprzedniego raportu -0,2kg
Bilans od początku 2DK -0,1kg

Powoli gubię dziada, ale ważne, że malutki minusik jest :)

Aniu gratulacje:* Rewelacyjny spadek i jest 6 z przodu:) Zapracowałaś na tę szósteczkę
Krzysiu pięknie drineczki na Ciebie podziałały ;) I jaka super waga 77,7- czyżby cel został osiągnięty?

Miłego weekendu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
29.06.2019 9:27
#3
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
65,7kg
Waga dzis
66,5kg
+0,8kg

Bilans ogolny -6,5kg

U mnie dziad. Ale wiem po czym. Nie pilnowałam zbytnio diety w tym tyg. .
Aniu! Rewelacja! Piękny raport! Jest 6 ! Ole Ole Ole!
Krzysiu, Ilonka! Brawa kochani :*

Ja się poprawię " od poniedziałku ".
Buziaki
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
29.06.2019 9:33
#4
Sobota rano, nowy wątek i jak miło czytac-same spadki. Anika, coś pięknego taki minus, brawo!!!! Gratulacje!
Dla Ilony i Krzysia oczywiście też! Brawo!!

Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 72,7kg.
Dzisuaj 72,4kg
Po tygodniu - 0,3kg

Jakis spadek jest, to tylko dzieki orbitrekowi. Na przyszły tydzień mam taki plan- porządne ćwiczenia na orbitreku, bez zajadania czekolady, lodów i bez piwka. Tak żeby zobaczyć ile wtedy ubedzie. No tak z czystej ciekawości,przez tydzień-bo przecież cały czas tak się nie da:) :)

Milego weekendu:) :) :)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
29.06.2019 9:34
#5
Kasia, to Mucha była. Od poniedziałku będzie lepuej
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
29.06.2019 9:53
#6
Czarna
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 22.06.2019 -70,9kg
Dziś 29.06.2019- 71,0kg
Od ostatniego raportu plus 0,1kg
Bilans ogólny minus 4,0kg

Od poniedziałku. ...
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Iga
29.06.2019 23:01
#7
72.9 po pierwszej Dk-8kg.Zaczynam od jutra.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
30.06.2019 10:38
#8
Witam Was Kochani.

Odniosę się do raportów:

Aniu rozbiłaś bank- świetny spadek i dodatkowo 6 z przodu. Cieszę się razem z Tobą. Kolejny raz gratuluję:*

Krzysiu- brawo, 2 miejsce w tym tygodniu. Gratulacje, bo jest stabilna 7-ka z przodu.

Kasiu- o Ciebie to jestem spokojna, bo z tym dziadem rozprawisz się raz, dwa. Twoje sałatki i kapuśniak działają cuda.

Czarna, Ala i ja- jest dobrze, jest stabilnie i to się liczy. Ala to bardzo dobry pomysł z tym tygodniem bez grzeszków- lepiej małymi krokami do celu. Trzymam kciuki.

Jeśli dobrze liczę to brakuje 2 raportów. Przyznam się szczerze, że trochę tego nie rozumiem. Nikt nikogo nie zmusza do raportowania. To jest zasada w naszej grupie i nikt nie robi z tego problemu. Wiemy dobrze, że ma to na celu kontrolowanie i tym samym utrzymywanie wagi. Ustaliliśmy, że raporty dodajemy w sobotę (!!!) do godz.12 wg ustalonego schematu (oczywiście każdy może zmodyfikować schemat, tak żeby mu odpowiadało). Sobota to sobota, to nie niedziela czy poniedziałek. I to by było na tyle- to moje zdanie. Jeśli ktoś ma inne to zapraszam do dyskusji.

Miłej niedzieli

**********Dziękuję za uwagę***********
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
30.06.2019 10:50
#9
Uważam ,że nie ma co dyskutować nad tematem raportów.
Nie raz pisaliśmy na ten temat.
O ile w tygodniu możemy się nie odzywać to...
Raporty są OBOWIĄZKOWE
(chyba, że ur*op czy wyjazd-to wiadomo- ale uprzedzamy wcześniej)
Nigdy nie złamałam tej zasady, bo zależy mi na tej grupie i szanuję jej członków:)

Dobrego dnia:)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
30.06.2019 17:05
#10
Szacunek do współ grupowiczów czy to za dużo?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
30.06.2019 23:43
#11
Hej,
Widze ze znow przezemnie jest dyskusja!

Przepraszam!!

Tym razem to nie moja wina! Nie robie tego specjalnie! Jest i tak mi bardzo ciezko bo mam odciety dostep do swiata!! O szacunku nie bebe wspominac ...
Wiecie ze mam problem z netem!! Net chodzi u mnie tylko noca po godz 23!!

W sobote czekalam zeby zlozyc raport spozniony bo spozniony ale w sobote i niestety nie dotrwalam - usnelam!! Pogoda nie zacheca do poznego przesiadywania w nocy. Wybaczcie i prosze jeszcze o chwile cierpliwosci!! Walczymy calym osiedlem zeby wreszcie nas podlaczyli do swiata, to jest mega stresujace i denereujace, czekamy !!

Za tydzien w sobote zaczynam wakacje z dzieciakami, tam bedzie wifi!! Bede mogla do Was wreszcie normalnie napisac!! Doba hotelowa zaczyna sie od 14 wiec znow sie nie wyrobie do 12!!! Elektronika mnie pokonala!!!

Raport z waga z soboty:
poprzednio 79
sobota 78,6
minusik 0,4

A caly poprzedni tydzien wozilam synka do przedszkola rowerem czyli codziennie robilam 12 km!! To niewiele ale codziennie w upale to byla masakra!! Samochod mialam w remoncie wiec innego wyjscia nie bylo!!
Od jutra przygotowanie do wyjazdu i do zabezpieczenia domu i podworka, wiec bedzie sie dzialo!!

Prosze jeszcze raz o cierpliwosc i wyrozumialosc!! Moze wreszcie dadza nam z powrotem internet!! A do tego czasu bede pisac po 23 tyle razy ile zdolam dotrwac!!!

Pozdrawiam i zycze Wszystkim pozutywnego osiagania malych celow aby w sumie dawaly MEGA efekty i wyniki!!!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
01.07.2019 12:55
#12
Witam w poniedzialek
Chyba wszędzie upał, bo dzisiaj cisza tu jakoś.
Zgodnie z planem robię tydzień bez grzeszkow, dietowo i z ćwiczeniami. Wstałam z myślą, że jednak może w przyszłym tygodniu. Nawet zjadłam spore sniadanie, ale przemoglam się i melduję 45min orbitreka i 10minut ćwiczeń z hantelkami.
Na obiad będzie ryż z truskawkami, na podwieczorek plac zabaw, a kolacja? No coś z pewnością będzie.
Klara, brawo za ten rower i spadek na wadze.

Milego dnia wszystkim i lekkiego poniedziałku.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
02.07.2019 14:05
#13
Nie wiem gdzie się Wszyscy podziali.
Melduje 45minut orbitreka i w miarę rozsądne jedzenie.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
02.07.2019 22:51
#14
Alu kochana Ogromne Brawa za orbitki! I pilnowanie diety! :)))
U mnie jest tak gorąco, nawet nie ruszając ręką czy nogą gotuję się normalnie ;)
Podziwiam Cię za tą wytrwałość. Napewno Bardzo Ci się to opłaci!
Możemy brać z Ciebie przykład. Ole!

Ja od początku tygodnia pilnuję diety.
Dziś jeszcze na wadze miałam 600 g dziada od soboty.
Śniadanie było lekkie, a na obiad leczo.

Wyłazić kurki; P
Krzysiu jutro do " stolycy" jedzie. Wróci " do nas " w piątek.
Krzysiu! Wracaj i rób porządki w kurniku haha :)

Buziaki
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
03.07.2019 8:00
#15
Witajcie.
Kasiu, jeśli ze mną nie zrobią porządku jutro w stolycy,
To porządki zrobię ja, haha!

Ala, nie zniechęcaj się. My po prostu grupowo mamy nienajlepszy tydzień. Ja wracam w piątek i sobie obiecałem właśnie w piątek wykonać honorową jedną aktywność przed raportem.
A Ty w tym tygodniu Ala po prostu ćwiczysz za nas. Tak po jednym meldunku dla każdego i będziemy usatysfakcjonowani.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
03.07.2019 9:26
#16
I po Dziadzie ! :P
Dzis na wadze 66,3kg
Minus 800g od wczoraj i tym samym minus 200g od raportu.
Pod koniec miesiaca wyjezdzamy do moich rodzicow.Chcialabym sie pozbyc tych 6 kg.. Ale czy to wogole wykonalne jest ? :/

Wczoraj byly grzeszki % Hugo wieczorem po pracy.

Jestem jeszcze przed sniadaniem..kiszki mi graja marsza.
Lece do lodowki. ;)
Grzeszenia nie mam w planach.

buziaki kochani
ps . Krzysiu owocnego wyjazdu. I dobrego jedzonka



odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
03.07.2019 9:29
#17
Ala! A u Ciebie to juz widac 6 na horyzoncie! Meegaaa :D kisss!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
04.07.2019 0:40
#18
Witam,
Ala super bohaterka dzielnie cwiczy!!! Super!!! Brawo!! Wstyd mi za moj braj ruchu - udalo mi sie tylko 30 min orbiego!!
Trzymam kciuki za dietke i cwiczonka!!!

Kasia tez szykuje spadek na sobote tez calkiem spory!!! Brawo, tak trzymaj!!

Krzysiu zeby w stolicy wszystko sie powiodlo!!!

Pozdrawiam, dobrej nocki ;-)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
04.07.2019 8:29
#19
Witam wszystkich i cóż Ja mogę zameldować ano tyle że grzeszyłam na maxa we wtorek i środę więc cudów na wadze raczej nie zobaczę dziś planuję być grzeczna i będą ćwiczenia ale 6 to chyba poszła w siną dal
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
04.07.2019 9:05
#20
Kasia, ja o 6 to nawet nie marzę. Wczoraj też był orbitrek 45minut i wycieczka do lasu. Ale dieta zerowa a i grzeszkow mnóstwo. Bula późnym wieczorem i pół czekolady. No miało być wzorowo, a jest byle jak. Ale i tak cieszę się, że udaje mi się porządny wycisk na orbitreku, czuję się wtedy dużo lepiej, choćby psychicznie. A jeśli nie będzie spadku, no trudno. Może w przyszłym tygodniu, będzie wzorcowy tydzień.
Anika, ja tam wierzę, że jeszcze nam zameldujesz w sobotę spadek piękny.
Milego dnia.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
04.07.2019 13:02
#21
Alu kiepsko to widzę modlę sie o stabilizacje ale i z nia będzie ciężko Ja też wczoraj wmłóciłam bułę wieczorem ociekającą serem zółtym a na dodatek jeszcze sałatkę z majonezem i wino do kolekcji.

Zestaw dnia wymarzony po prostu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
04.07.2019 13:07
#22
Ala, wypluj te slowa! ;P
Co to ma znaczyc " o 6 nawet nie marze" ??!
W sobote mialas na raporcie 72,4kg
To juz 25,7kg na MINUSIE !!! :O
2,5kg i bedzie 6 z przodu! Szostka..szosteczka.. ;)))
Juz masz wage supeerrrr! Juz teraz jest swietnie.
A jesli chcialabys dla samej siebie ta szostke zobaczyc, to bedziemy Ci kibicowac na calego!
I bedzie otwieranie Szampana! :D

Aniu,raport napewno bedzie dobry.Jesli nawet 6 na chwile ucieknie- to przeciez to bedzie nagromadzona woda po grzeszkach. :* Ale sa jeszcze 2 dni i mozna cos zdzialac :)


Ja sie dzis nie wazylam.Nie mialam ani czasu ,ani glowy z rana do tego.

Poki co diete trzymam. Wczoraj byl jednak grzeszek-dwie kostki czekolady do kawy. Chleb z szynka za mna chodzi ;( hehehe


buziaki
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
04.07.2019 16:40
#23
U mnie kolejny tydzień bez polotu
Ćwiczeń zero a i dieta na bakier.
Nie jest dobrze.
Powiem więcej, jest źle.
Próbuję się ogarnąć ale nic z tego mi nie wychodzi.
Nie wiem już czy mi się nigdy nie zachce chcieć?

Kasiu widzę, że zlapałaś dobry kierunek, a planowana wizyta u Rodziców może być niezłym motywatorem:)
Alu brawa za konsekwencję i aktywność na orbitku.Masz dobrą wagę a za chwilę będziesz miała wymarzoną.Szacun za zgubione 25,7kg:)
Anika nawet dwa dni rozpusty nie zniweczą godzin z karnetu :)Będzie dobrze!

Krzysiu proszę się grzecznie prowadzić w stolycy i nie oglądać za innymi kurami:)

●•●
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
04.07.2019 17:21
#24
Oj jak ja dobrze Was rozumiem. U mnie też średnio z jedzeniem- dietą tego nazwać nie można. Nie wiem kiedy się zmobilizuję tak konkretnie. Chciałabym, ale jakoś mi nie po drodze ze zdrowym i kolorowym jedzeniem :|

Miłego dnia :)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
05.07.2019 7:24
#25
TO ZAMELDUJĘ wczoraj 1,5 godziny na karnecie chociaż tyle po tym majonezie dzis przyznaje się odrazu będę grzeszyć , gril sie szykuje i pewnie przy herbacie siedzieć nie będziemy może nie nabroję za bardzo jakiejś zieleniny muszę naszykować....

Jezuuuu kogut w stolicy się będzie działo
Ilonka , Czarna na Was też przyjdzie czas i wpadniecie jeszcze na własciwe tory
Kasiu będzie dobry raport u Ciebie grzeczna byłaś dwie kostki czekolady to dla naładowania baterii

Ala Ja juz widzę Twoją szóstkę zbliża się małymi kroczkami będzie dobrze co Ja gadam juz jest zajebiś.....
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
05.07.2019 8:16
#26
Wczoraj pilnowałam diety i to bardzo.
Niestety trafiły się też grzeszki. Nie było czekolady. .ale były 3 malutkie kiełbaski (takie podwędzane) i łyżka zapiekanki ziemniaczanej..a wieczorem drink :0
Chleba nie zmłòciłam ..tyle dobrze.
Dziś na obiad mam w planie zrobić filety z dorsza.

Aniu, Brawa za 1,5 godz !Ten karnet to super sprawa :) A grill rządzi się swoimi prawami. Smacznego!
Czarna. .jeszcze przyjdą chęci zobaczysz. Teraz masz poprostu ta dużo na glowie. :*
Ilona. . Też Cię rozumiem. Za mną chodzą różne rzeczy. .począwszy od zwykłych kanapek, a kończąc na fasolce po bretońsku. .bobu bym zjadła z masłem i pietruszka ( ale nie mam tu gdzie kupić. .)..
A Krzysiu to dziś nie miał wrócić do kurnika? ;)
Ala, co u Ciebie? :)
Krysia?

Buziaki

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
05.07.2019 10:23
#27
Zważyłam się przed chwilą (na czczo. .jestem przed śniadaniem jeszcze )
65,9kg
-0,6kg od soboty
Nie wiem co jutro waga pokaże po smażonej rybie.
Ale czuję się troszkę lepiej jak waga spada.
Bo ostatnio mam takie brzuszysko ..ludzie się na mnie w pracy dziwnie patrzą ( chyba wyliczają mi który to może być miesiąc :0 serio. .
W weekend mam zamiar też się pilnować ( oczywiście w granicach rozsądku weekendowego ).
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
05.07.2019 13:50
#28
Witajcie
Kasiu jaki piękny spadek.
Dzięki za wiarę w 6z przodu u mnie. Ale ja się nie nastawiam, że kiedyś osiągne. Żeby już na stałe utrzymać to co jest, to będę zadowolona. Ale czasem sobie marzę, że jest mnie mniej.
Czarna, Ilona, Wam też się zachce i motywacja wróci. Czasem trzeba dać sobie czas, tyle ile trzeba.
Anika, brawa za ćwiczenia. Aż zazdroszczę tego karnetu.
Klara, dla Ciebie też brawa. Częściej wskakuj na orbitreka, każde 30minut jest na wagę złota.
Ciekawe co tam u Koguta. Byle tylko kurnika nie zmienil:)
Diety i mnie dalej brak:( za wczoraj melduję mycie okien, a dzisiaj 45 minut orbitreka i 10minut z hantelkami. A wieczorkiem w piatunio to wiadomo co... Runda po placu zabaw:) :) :)
Milego dnia.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
05.07.2019 21:06
#29
Właśnie zaliczylismy niespodziewaną wizytę bardzo dobrych znajomych.
Dietę utrzymałam..gorzej z % ;)
Będzie jutro Dziad jak się patrzy :/
Alu! Brawo..co za aktywność. .chylę czoła.Krzysiu zmienił kurnik? Haha
Buziaki i do zobaczenia jutro na raportach kochani!
:)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
06.07.2019 3:46
#30
Witam Wszystkich Wspaniale Walczących!!!

Korzystając z nocnego neta i okazji bo za chwilę ruszamy w podróż wakacyjną składam raport:

poprzednia sobota : 78,6
dzisiaj : 77,5
minusik : -1,1

jestem mile zaskoczona takim spadkiem!!! nawet nie marzyłam o czymś takim!!!!

w czwartek był: rower, rower, rower i jeszcze raz rower przez cały dzień, a
w piątek to tylko pakowanko i szykowanko!

OK, pogoda nas nie będzie rozpieszczać ale i tak zamierzamy aktywnie nawet bardzo aktywnie spędzić czas także moi mili życzę wam samych spadków na raportach bo przecież cały tydzień dzielnie walczyliście !!!!

Ala trzyma kciuki za 6 - to coś pięknego !!! w swoim tempie osiągniesz to!!! powoli ale dopniesz tego wierze w Ciebie!!!

Pozdrawiam i uciekam wypoczywać!!!
Zaszaleje ale nie popłynę !!! Przynajmniej mam taką nadzieję ;-)
Trzymajcie się cieplutko bo coś nas mrozi ostatnio!!!!
pa
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
06.07.2019 8:32
#31
Hej.
Klara, piękny spadek. Gratulacje. I udanego wypoczynku życzę. Żebyś wróciła pełna energii.

Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 72,4kg
Dzisiaj 71,9kg
Po tygodniu 0,5kg

Jestem zadowolona:) a gdyby dieta była to już w ogóle było by super!
Mam nadzieję, że dla Was waga też będzie łaskawa.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
06.07.2019 8:51
#32
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start 2DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 75,9kg
Dziś 75,9kg
Od poprzedniego raportu 0kg
Bilans od początku 2DK -0,1kg

Miłego weekendu :)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
06.07.2019 9:00
#33
krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 06.07.2019 78, 7kg
Od raportu +0,1kg
od początku DK - 8,3kg

Jeszcze muszę nadrobić wpisy...
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
06.07.2019 9:23
#34
Piękne stabilizacja piękne spadki A i Ja po grillu mile zaskoczona

Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5kg
Dziad 3,4kg
poprzednio 69,3
Dziś 69,4
po tygodniu +0,1

Nadal ze mną jest
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
06.07.2019 9:41
#35
Czarna
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 29.06.2019 -71,0kg
Dziś 06.07.2019- 71,5kg
Od ostatniego raportu plus 0,5kg
Bilans ogólny minus 3,5kg

No cóż
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
06.07.2019 9:41
#36
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
66,5kg
Waga dzis
66,3kg
-0,2kg

Bilans ogolny -6,7kg

Nie pijcie domowych nalewek przed raportem ;P hahaha

Milego weekendu :*
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
06.07.2019 22:13
#37
Krysiu! Sprawdziłem i ostatni raz odezwałaś się 24 czerwca składając spóźniony raport i tym samym omijając dwa kolejne.
Jak mam to rozumieć?
Czy jesteś jeszcze z nami?
Czy jesteś częścią ekipy wsparcia wspaniałej?

Twój raport na ten moment: (proszę o zachowanie algorytmu)

K.
Wzrost 166cm
Start DK 24.07.15 73,0kg
Koniec DK 06.08.15 68,9kg
-4,1kg
2DK
Start 27.04.18 78,5kg
Koniec 09.05.18 73,4
-5,1kg
Ostatni raport 24.06.19 78,0kg
a co dalej???

Jeśli coś pomyliłem to mnie popraw ale szukam i szukam i nie widzę raportu z 29.06. i z dziś
Szkoda


Klara, nie przyjmuję Twojego raportu.
Dla mnie go nie ma.

Klara
Wzrost 152cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7kg
-6,2kg
Dziś 77,5kg
od ostatniego raportu -1,1kg

Ponawiam apel o szacunek dla całej grupy.

Dziękuję drogi Kurniku za cały ten tydzień.
Kto miał nie zawieść, nie zawiódł !
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
06.07.2019 22:43
#38
Klara, Krysiu
Uprasza się także o spowodowanie dodania do algorytmu bilansu ogólnego.
Całego zadania domowego kogut za nikogo nie odrobi.
☝️

P. S. Dzięki algorytmowi widać jak na dłoni jakie są efekty i starania.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: K.
06.07.2019 23:16
#39
Kochani proszę o zwolnienie z raportu dzis. Od przyszlej soboty beda. Razem z algorytmem. Wyjechalismy i jestem bez wagi za to objadam sie ile sie da. Odpoczywam. Przepraszam za nieobecnosc.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
07.07.2019 7:55
#40
K., trzymam za słowo. No a z dziadem powalczysz z nami po powrocie.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
08.07.2019 8:18
#41
Witam w poniedziałek.

Anika, weekend weekendem ale na raporcie mimo wszystko zanotowałaś przepiękną szósteczkę! Ogromne brawa!
U Ali też sukces, kolejny sukcesywny spadek a wydawać by się to mogło już niemożliwe, a tu Ala dalej spadkuje i chyba czas będzie w końcu uwierzyć w tą 6 z przodu, która najwyraźniej Ala bardzo chce się do Ciebie wprosić.

A teraz ogłoszenie parafialne, od 22 lipca przebywam na u*l*p*e i będzie to trwać trzy tygodnie.
Ale zamiar jest taki, że będę skalpelować. Nie opuszczam także żadnego raportu. To będzie aktywny wypoczynek (skalpel, rower, pływanie) i tego się trzymam. Zatem w zasadzie będę.

Naszła ochota na kawę więc zaparzam. Zapraszam, ale to rozpuszczalna będzie.
No i pytam Was o nastroje "od poniedziałku"
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
08.07.2019 8:41
#42
oj to nie był dobry wekend pizza wino i co ino....
poniedziałek czas zacząć działać by do wesela 6 utrzymać a najlepiej diabelską zobaczyć.... waga wyniesiona do soboty w planach dziś karnet będzie i ma być dietowo....

Krzysztof ur****p 3 tygodnie to się nazywa leżing dla mnie to marzenie w tej chwili nawet nie wiem kiedy mi sie uda wyrwać na jakiś wekend chociaż
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
08.07.2019 8:47
#43
O, Aniu, dobrze że o tym weselu mi przypomniałaś.
No to motywacji Ci nie braknie, będę dopingować i myślę że ne tylko ja.
Pamiętasz jaką laskę w postaci Czarnej wypuściliśmy niedawno na wesele?
No to Ciebie też poślemy piękną ;) Nie może być inaczej, milion $$$
Daj sobie czas na odparowanie poweekendowe, na wagę najlepiej teraz ne wchodzić.
A jak mi pogoda dopisze, to nie omieszkam trochę poleżingować, bo nie ukrywam że akurat w tym jestem bardzo dobry.
Musisz znaleźć czas na choćby jakiś weekend, oby się udało.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
08.07.2019 13:33
#44
Witam w kolejny poniedziałek lata
Krzysiu. Zapowiada Ci się aktywny wypoczynek super. Anika, na weselu będziesz pięknie wyglądać, z waga jak marzenie.
U mnie ten tydzień też będzie aktywny. Jutro wyjeżdżam na tydzień z dzieciaczki, więc opieke nad nimi zaliczam do aktywności. Orbitreka nie będzie, moze chociaż dieta jako taka będzie utrzymana. Tam gdzie jadę, zasięg jest bardzo kiepski, więc odezwę się po powrocie, w poniedziałek. Wybaczcie, raportu nie będzie w sobotę.
Życzę Wszystkim dobrego tygodnia, niech każdy przybliży się do swojej wymarzonej wagi, poćwiczy, podietuje. A jak ktoś nie będzie nic robił, to zapraszam za tydzien, zaczniemy działać razem:)
Milego dnia.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
08.07.2019 21:54
#45
Witajcie kochani:)
U mnie weekend też do grzecznych nie należał, zresztą jak cały ubieģły tydzień:(
Jest jak jest, po prostu NIE CHCE MI SIĘ.
Zero we mnie motywacji i siły i z trudem się powstrzymuję by nie powiedzieć sobie...a pierd.... to wszystko.
Bo wiem, że nie mogę!

Melduję w poniedziałek w miarę rozsądne jedzenie.
Orbitka brak, im większa przerwa tym gorzej się zebrać, wiecie jak jest.

Anika brawa za kolejne 1,5 h na karnecie!
Ale Ty będziesz wyglądać na tym weselu, fiu fiu fiuuuu:)

Alu życzę Ci udanego wypoczynku, złap trochę oddechu, choć wiem, że przy dzieciaczkach trudno o to.
Gratuluję kolejnego spadku Brawo!

A to się Kogut wnerwił w sobotę, kurki do porządku przywołał:)ahahahaha:)
Porządek w kurniku być musi -popieram:)

Kasiu , Ilonka jak nastawienie w nowym tygodniu?

Całuję Was Kochani:)

Ps.Szczęściarz broi jak nie wiem.
Tylko dzięki Niemu mam chwile szczęścia w domu:)




odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
09.07.2019 7:39
#46
Witam!
mimo nie najlepszego samopoczucia w poniedziałek zmobilizowałam się na te 1,5 godziny niestety znów zbliżam się do końca karnetu zostały jeszcze dwa wejscia a na domiar mąż poinformował mnie że tydzien przed weselem robimy sobie wypad na weken i jak tu człowiek ma być grzeczny zapewne to nie nie będzie wypad o liściu sałaty
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
09.07.2019 7:41
#47
Czarna ile mała istotka potrafi wnieść radości do domu super że Wam się przytrafił taki SZCZĘŚCIARZ
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
09.07.2019 7:56
#48
Czarna, Ty lepiej myśl o jakimś wolnym od pracy.
Zafunduj sobie odpoczynek, choćby we własnym ogródku, winko itp.
Nie można cały czas na pełnych obrotach.
Jeśli Ci brakuje motywacji to się nie przejmuj, bo to żaden powód do zmartwień. A nóż uderzy piorun i odwróci się wszystko o 180' ;)
Szczęściarz też dba o Twoją formę ;)

Anika, żaden grzeszny weekend nie jest Ci już groźny. Zażegnałaś na stałe te gigantyczne skoki wagi nie wiadomo skąd i teraz złapałaś piękną stabilizację i to z piękną 6 z przodu. Utrzymujesz ją dzielnie. Jak zgubisz, to odparujesz ale może nie zgubisz. Jeszcze raz duże brawa za tak aktywny poniedziałek. Pełna mobilizacja.

Ja z wzorową dietą wczoraj, dziś przymiarki do powrotu do skalpela. Tak z miesiąc chyba już go nie robiłem, był z kolei obi w międzyczasie. Nie ma to tamto, dziś wracam z pracy, rzucam torbę, ubieram gatki do ćwiczeń, rozkładam matę, przestawiam kota i działam.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
10.07.2019 7:58
#49
Witajcie,
no dobra,może napiszę inaczej:
Nie, nie mam zamiaru jednak ćwiczyć w tym tygodniu, a zebranie się na skalpel jakoś mi nie wychodzi.
O, od razu lepiej.
Na pewno utrzymam dietę, piję dużo wody i jem małe, częste porcje.
Z utęsknieniem wyczekuję już u*l*p*, tak jak pisałem, to będzie aktywny wypoczynek i raporty także będą na czas.

Czy ktoś kontrolnie coś?
Bo ja tak:
na raporcie 78,7
dziś 78,9; stabilnie choć wiem że w weekend przesadziłem

***Ala, miłego aktywnego odpoczynku***
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
10.07.2019 10:24
#50
Witajcie kochani.
Ja sie nie wazylam..choc w sumie mialam taki zamiar.Moze jutro wskocze na wage.Choc boje sie ,ze bedzie dziad.
Weekend jak to weekend..grzeszki byly .
Od poczatku tygodnia trzymam diete (z malymi wyskokami).

Aniu, Czarna - zgadzam sie z Krzysiem z tym co do was napisal.
Aniu zaden wielki dziad Ci nie straszny..uregulowalas moim zdaniem w duzym stopniu swoj metabolizm tymi cwiczeniami . Uwazaj by na weselu nie przycmic panny mlodej :)
Czarna..rzeczywiscie przydalby Cie sie jakis wolny dzien / dni. Troche odpoczynku. :* Wiem ,ze latwo sie tak mowi , a gorzej z realizacja- jesli chodzi o prace..ale moze mozna by bylo cos wykombinowac i jakies wolne udaloby sie zalatwic.
Ala..o! i tak to sie zalatwia. Jest wyjazd- jest informacja o wyjezdzie i info o braku raportu. Wszystko wg regul ;) Baw sie dobrze .Wiem,ze z dziecmi jest troszke ciezko wypoczac ..ale jak pojda spac to juz mozna troche sie zrelaksowac :)
Krzysiu,brawa za stabilizacje!I brawa za diete.Na cwiczenia przyjdzie czas.A z taka super waga jaka masz teraz to wystarczy dobrze diety pilnowac i bedzie ok.
Ilona co u Ciebie?wylaz! :*


Lece!Obowiazki domowe wzywaja. Zeby mi sie tak chcialo jak mi sie nie chce.. ;P

buziaki
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
11.07.2019 7:18
#51
coś widzę że wszystkim nam się nie chce w tym tygodniu i chyba wszyscy potrzebujemy zasłużonego wolnego Ja za dwa tygodnie wypad szybki w góry tylko na wekend ale zawsze to coś najgorsze że to wypad przed weselem....

może i trochę zaczynam jojczyć ale juz druga sukienkę zamówiłam i nie leży tak jak trzeba......

była wczoraj buła było wino dziś będzie 1,5 godziny na karnecie no a jutro piątunio to wszyscy wiemy jak to się skończy..
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
11.07.2019 7:50
#52
Witajcie. Witaj Aniu.
Meldujesz się bardzo szybko rano to i ja też.
Melduję także dietę od poniedziałku utrzymaną na wzorowo.
Niestety nie melduję aktywności fiz ale nie zawsze przecież o nią chodzi.
Kasiu, masz rację, z wagą przecież nie ma u mnie źle, 7 z przodu jak widzę to zawsze jest ok, więc nie będę się nadwyrężać kiedy z ćwiczeniami nie jest mi po drodze.
Zawsze wychodziłem i wychodzę dalej z założenia, że ćwiczyć ma nam się chcieć, poza wysiłkiem to ma być także przyjemność i satysfakcja ale nigdy coś "za kare".
Anika, i już głowa do góry. Dziś będziesz jeść lekko to, od razu poczujesz się lżej. Czasem nasz wygląd nie idzie w parze z samopoczuciem. Wygląd masz, popracuj nad samopoczuciem ;) no i piątek jak piątek, postaraj się nie przepaść, bo na wszystko do tej pory bardzo ciężko pracowałaś.
A wyjazd w góry na pewno nie zaszkodzi, połączysz aktywność z przyjemnościami i wyjdziesz na stabilizację.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
12.07.2019 6:57
#53
Witam wszystkich no mogę zameldować 1,5 godziny na karnecie wczoraj, dieta nawet nawet chodź bywało lepiej no i lampka winka co już będzie na raporcie stabilizacja mnie satysfakcjonuje w zupełności bo oby dziś nie przepaść właśnie.....

Miłego wekendu życzę i do jutra oczywiście kto co i ile może

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
12.07.2019 7:28
#54
Aniu szalejesz z tym karnetem- tak trzymaj:*

U mnie nadal średnio- grzeszki zdarzają się za często, żeby notować spadki. Czekam na ten właściwy moment, żeby się ogarnąć i zacząć działać.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
12.07.2019 12:54
#55
Witajcie kochani :*
Trzymam dietę.
Niestety na weekend wypadają moje "kobiece dni" i pomimo braku grzeszkow waga wzrasta ;(
Wczoraj na wadze minus 0,9kg od raportu sobotniego.
Dziś minus 0,6kg od soboty.
Co waga pokaże jutro. .nie mam pojęcia :/
Diety pilnuję mimo to. Dziś na śniadanie ryba +sałata. A na obiad robię kotlety a'la mielone. Z jajek i brązowych pieczarek. Dla rodzinki przygotuję normalnie z puree ziemniaczanym i mizerią. Ja zjem ew. kotlecika -wszak muszę sprawdzić czy dobre ; )

Buziaki i do zobaczenia na raportach :*
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
12.07.2019 13:51
#56
Anika, a cóż to lampka wina gdy na meldunku 1,5h zapitalania ;)
Brawa raz jeszcze

Ilonka, motywacja i chęci same Ciebie znajdą. Po prostu któregoś poniedziałku powiesz sobie, że to dziś. Póki co piękną stabilizację utrzymujesz.

No smacznego Kasiu. U Ciebie też stabilnie i nawet ze spadkiem od soboty, czyli że wszystko w jak najlepszym porządku.

U mnie zero% w tygodniu, nawet na dziś nic się nie zapowiada. Stabilizacja ma być na raporcie bo uważam że sobie na nią zasłużyłem ;)
Dietkę trzymam, regularne posiłki bez objadania się i raczej zdrowo, w tym często coś na parze. Jak pogoda dopisze to będzie akcja rower jako aktywność fizyczna na weekend. Do zobaczenia na raportach!

**Raporty bez Ali**
**Pamiętajmy o obowiązującym algorytmie**

To pisałem ja.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
13.07.2019 9:17
#57
Dzień dobry.
Ja pierwszy??

krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 13.07.2019 78, 8kg
Od raportu +0,1kg
od początku DK - 8,2kg

Już 9 rano.
Kto zabalował??
Przyznać mi się tu!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
13.07.2019 9:21
#58
Ja ale delikatnie wczoraj i bez obzarstwem
3 razy na wagę wchodziłem

Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5kg
Dziad 2,8kg
poprzednio 69,4
Dziś 67,8
po tygodniu -1,6

Krzysztof jest stabilizacja brawa
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
13.07.2019 9:56
#59
Aniu ale że co?!?!
Proszę wejdź na wagę czwarty raz!!!
Że 67,8???
Ale co ja się dziwię!
Przecież Ania zapitala na karnecie że ho ho, grzeszy z umiarem, a lampka wina tylko pomaga :)
Ania, ja prdl...
Co za waga.
Normalnie bomba tego ranka!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
13.07.2019 10:04
#60
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
66,3kg
Waga dzis
65,7kg
-0,6kg

Bilans ogolny -7,3kg

Aniu! Bomba! :)))
I Fanfaryyy :***
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
13.07.2019 10:06
#61
Czarna
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 06.07.2019 -715kg
Dziś 13.07.2019- 71,8kg
Od ostatniego raportu plus 0,3kg
Bilans ogólny minus 3,2g

Niedobrze ale jest jak jest.

Aniu kochana gratuluję Ci z całego serca
Brawa ogromne, przeogromne!
Jeszcze trochę i będzie diabelska!

Ps.
Umiera mój pies, moja kochana Figa, była z Nami 15 lat:-(
Ślubny przyjechał, myślę, że na Niego czekała by się pożegnać:-(



odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
13.07.2019 10:21
#62
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start 2DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 75,9kg
Dziś 75,8kg
Od poprzedniego raportu -0,1kg
Bilans od początku 2DK -0,2kg

Aniu gratulacje :) Rewelacyjny spadek i waga. Ole!!! :)

Czarna przykro mi :(
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
13.07.2019 10:42
#63
Czarna, psiak miał u Was jak w niebie.
Wszyscy wiemy że nie mógł lepiej trafić.
Przyszła kolej na pieska.
Dał Wam dużo radości a Wy jemu.
Szczęściarz wypełni pustkę.
A psina na pewno czekała na Pana.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
13.07.2019 11:16
#64
Czarna tak mi przykro 15lat to dużo na psiaka mój miał 11 ale niestety nowotwór nie do wyleczenia.

Krzysztof a i wlazlam nawet i 4 i Tosz to szoku

Dziś zaproszenie na grilla i bez %%% się nie obejdzie

Ale wszyscy mamy piękne spadki i stabilizację jesteśmy Wielcy hehee
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: K.
13.07.2019 21:52
#65
Nick- K.
Wzrost 166cm
Start DK 24.07.15 73,0kg
Koniec DK 06.08.15 68,9kg
-4,1kg
2DK
Start 27.04.18 78,5kg
Koniec 09.05.18 73,4
-5,1kg
Ostatni raport 24.06.19 78,0kg
Dziś 13.07.19 77.3 kg
Czas zdjąć ubrania z orbitka:)

Czarna baaardzo mi przykro. Baardzo.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
14.07.2019 7:52
#66
K.! Bardzo dobry spadek.
Gratuluję
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
15.07.2019 7:06
#67
Dzień dobry w poniedziałek.
(...) w takim razie złożone raporty uznaję za komplet.
Świetnie sobie poradziliśmy.
Trzymamy się w gruncie rzeczy stabilnie.
Na uwagę zasługuje minusik Kasi i Krysi
Natomiast Ania dała czadu że hoho.
No ale jak się tak zapitala i grzeszy tylko lampką wina to w końcu są oczekiwane dla Ani efekty. Aniu, takiej wagi to chyba święty mikołaj nawet nie pamięta, no nie?!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
15.07.2019 10:39
#68
Witam w poniedziałek było bardzo grzesznie ale to bardzo odpłynęłam od mojej wagi sobotniej...

dzis koniec karnetu a ja tak zawaliłam przez wekend no cóż już tego nie cofnę
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
16.07.2019 7:37
#69
BYŁO WCZORAJ AKTYWNIE ALE i trochę grzesznie dziś postaram się wpaść na właściwy tor
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
16.07.2019 7:55
#70
Witajcie kochani.
Pilnuję diety. Może nie na 100 % ale nie jest źle.
Na wagę nie wchodzę. Za szybko. .na pewno jest Dziad poweekendowy. .nie śpieszno mi go zobaczyć ;)
Aniu! Brawa za 1,5h ! Ole!
Ala. .kiedy do nas wracasz?

Zapraszam na kawę! :)
(_)> widać, że to kubek? ;D
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
16.07.2019 8:40
#71
Witajcie we wtorek.
Wczoraj byłam w domu i nie zrobiłam nic!
Cały dzień przeleżalam w łóżku ze Szczęściarzem
Dobrze że jest Młody, dogląda Dziadka bo Niani nie ma już drugi tydzień:-(

Ta pustka po Fidze jest nie do zniesienia.
Wychodzę na podwórko i nikt na mnie nie czeka:-(

Postanowiłam wziąć się w garsć bo strasznie się zaniedbałam.
Od dziś pilnuję diety i zaczynam jeść z rozsądkiem.
Wieczorem może nawet będzie godzina orbitka, może....

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
16.07.2019 13:39
#72
Hej Grupo!
Czarna, współczuję utraty Przyjaciela. Bardzo mi przykro..
Gratuluję stabilizacji i spadków wagi na raportach. Anika, jesteś niesamowita!! Ogromne brawa!

Wróciłam. Jestem koszmarnie przejedzona, gorzej niż w Święta. I zła na siebie, za takie tygodniowe obzarstwo. Po co mi to było, przeciez nie z głodu, a z zwykłych zachcianek. Nie zwazylam się, ale i tak wiem, że jest gorzej niż źle. Wczoraj sobie pojojczylam, nawet sobie pomyślałam, że mam gdzieś to odchudzanie, i tak zawsze będę gruba. Ale dzisiaj wstałam i pomyślałam, trudno, nie ma co akac nad rozlanym mlekiem. Znowu zaczynam, uda się. Dzień zaczęłam dietowo i porządkowo. Wlazlam nawet na orbitreka na 30minut i pomachalam chwilę chantelkami. A teraz czuję, że coś boli mnie żołądek. To pewnie kara za obzarstwo.
Podsumowując przydlugi wpis - wtacam do Grupy i do gry.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
16.07.2019 13:41
#73
HANTELKAMI, ale byk mi się wkradł!!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
16.07.2019 14:08
#74
Witam i ja we wtorek.
Ala, jaki powrót! Nie dość że dopiero co wróciłaś to już orbitrek, już hantle, no po prostu działasz. Ten tydzień wspominaj jak najlepiej a jedzonka już nie rozpamiętuj, było minęło. Ile zjadłaś tyle Twoje.
Szoku na wadze na pewno nie będzie, bo się absolutnie nie głodzisz, więc nawet jeśli jadłaś teraz więcej niż zwykle to nie masz co się obawiać, a ewentualny dziad wodnisty poleci w try migach. Witaj z powrotem!

Jeszcze raz brawa Anika z wczoraj. Karnet wykorzystałaś maksymalnie, chwała Ci za to. W tygodniu bądź grzeczna to nic złego się nie podzieje z osiągniętą wagą.

Czarna, taki dzień jak wczoraj był Ci mega potrzebny. Łóżko i szczęściarz na osłodę i wszystkie recepty się mogą schować.
Zobacz o ile silniejsza jesteś dziś, mimo że może tego nie zauważasz a smutek dalej daje o sobie znać. Najlepsze co możesz teraz zrobić, to po prostu zrobić coś dla siebie.

Też pilnuję diety Kasiu a ważenie to już u mnie standardowo, w soboty. Czasem jak mi kontrolnie wypadnie to jest ale soboty bardziej do mnie przemawiają. Tak, widzę kubek ;)

I tak jak już wspomniałem jest znów dietka od poniedziałku, garnek do gotowania na parze w użyciu. Owoce i warzywa też są (w pracy podjadam marchewkę i nektarynki) ale na ćwiczenia ochoty brak. No brak.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
16.07.2019 16:22
#75
No i jest! Melduję 40 minut wtorkowego orbitka :)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
16.07.2019 22:11
#76
No to i ja zamelduję pierwszą,od niepamiętnych czasów,godzinę orbitka.
Ala fajnie, że wróciłaś.
Ja też jestem koszmarnie przejedzona i zła na siebie
Na mój przedłużony weekend(wraz z poniedziałkiem) opuszczam zasłonę milczenia...

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
17.07.2019 10:19
#77
No to mamy w tym tygodniu pierwsze koty, wróć!, kury za płoty
Jeśli dobrze liczę, to aż 4 nieloty mają za sobą po jednym treningu
Mamy środę, może ktoś coś kontrolnie?

Nie poddawajmy się, szukajmy motywacji a w gorsze dni po prostu pilnujmy racjonalnego odżywiania.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
17.07.2019 12:58
#78
Cześć!!

Wróciłam dziś w nocy;-) wypoczęta, zrelaksowana i opalona!! Polecam Wszystkim ;-)
Nie mogliśmy się powstrzymać przed powrotem słońca i przedłużyliśmy wyjazd!!

No i jaka niespodzianka .... wreszcie mamy internet !!! Tylko tyle że już troszeczkę odzwyczaiłam się od jego używania ;-))

Nie zdążyłam przeczytać wszystkich wpisów bo pracy wiele po powrocie ale co najważniejsze Czarna !!!! Tak mi przykro z powodu pupila o rety co za smutny czas !!! Trzymaj się !!!!

I od razu się poprawiam z jakością i wyglądem raportu: Wreszcie będzie mi łatwiej pisać bez strachu że za chwilę zasięg stracę i nie zdążę dodać wpisu!

Wiadomo że mnie poniosło na wolności mimo dużej aktywności w terenie tu i
ówdzie mi znów przybyło ;-(
rano się nie ważyłam zaczekam do soboty ....

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 70
najniższa waga 22-12-2018 63kg
poprzednia sobota 78,6kg
dziś 77,5 kg
po tygodniu -1,1kg
dziad +14,5kg
Ogółem -6,4kg

Dziś od tego startuję od początku do walki .....

Pozdrawiam i Witam Wszystkich

muszę sobie wyryć na ścianie w kuchni Krzysia słowa PILNUJMY RACJONALNEGO ODŻYWIANIA ha

jakie to trudne mój mózg i brzuch nie chce mnie słuchać

Trzymam kciuki żeby Wam szło lepiej niż mi
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
17.07.2019 13:12
#79
Jeden nielot melduje brak chęci w tym tygodniu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
17.07.2019 13:28
#80
No Anika, akurat to rozumiem i wcale nie namawiam do robienia czegokolwiek na siłę. Regeneruj się po tak intensywnym karnecie po prostu.
W sumie jedna aktywność tygodniowo to taka honorowa ;) że i chyba ja na niej skończę najwyżej
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
17.07.2019 13:31
#81
Czarna, Krzysiek, brawa za orbitreka!
Anika, mi też brakuje chęci. Staram się jeść regularnie bez podjadania. Na tyle mogę się dzisiaj zdobyć.
Klara, dobrze, że wypoczynek sie udał. A jak masz chęci do działania, to szybko bierz się do walki. Trzeba dziada przegonic.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
17.07.2019 22:10
#82
A jednak.. Melduję 50minut orbitreka i 5minut z hantelkami. Wybór był trudny- ćwiczenia albo lody pistacjowe i czekolada. Wygrałam bitwę, ale wojna z kg będzie długa.
Milego wieczoru.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
18.07.2019 7:03
#83
Witam w czwartek.
To bardzo piękny czwartek dla mnie, bo to mój przedostatni dzień w pracy przed aż trzytygodniowym odpoczynkiem. W końcu.

Ala, nie możesz jeszcze mówić nic o żadnej wojnie dopóki nie ustalisz dziada, wróg musi być rozpoznany. A u Ciebie to dziaduniu jakieś będzie kruche, więc ta wojenka szybciej się skończy niż Ty złożysz raport.
Za 50 minut orbitreka (to mój czas!) ogromniaste brawa. Wspaniała druga aktywność która szybko przyniesie rezultat. Czekoladzie to ja mówię NIE, ale dla lodów pistacjowych jestem na tak. Ależ one są pyszne.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
18.07.2019 11:32
#84
Ala ..no no . Brawa za orbitka!
Krzysiu ma racje.Wrog musi byc rozpoznany! (Krzysiu rozbawiles mnie !) :)))


Krzysiu ja tez mam 3 tyg ur..u . Moj zacznie sie 29.07
Ciesze,sie ,ze juz zapowiedziales ,ze bedziesz aktywny na forum i nie zostawisz nas samopas na tyle czasu :)
Ja wyjezdzam do Pl . Tez bede zagladac. Chyba ,ze internetu nie bede miala na zadnym sprzecie ,nikt z rodziny i znajomych tez nie bedzie mial i moj na telefonie tez sie "wylaczy" ;P hehe ( Do you know what I mean.. ;)

Diety pilnuje .Na wage nie wchodze do soboty. Wczoraj maz wymyslil spaghetti bolognese. Zrobilam. I musialam zjesc. Uwielbiam bolognese i nie podaruje ;P


Aniu,Czarna,Ilonka,Krysia..co u Was dziewczynki?

buziaki :*
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
18.07.2019 12:07
#85
Melduję za wczoraj długi spacerek z dzieciakami i 2 godz jazdy rowerkiem po nowej ścieżce rowerowej ;-))

Na początek po wakacjach musi wystarczyć !!!

Brawa za aktywności, super sobie radzicie!!
Trzymam kciuki za więcej !!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
19.07.2019 8:15
#86
Ala 50 minut ogromne brawa

a teraz bomba tego ranka czyli JA MELDUJĘ fasolkę po bretońsku w ilości jednej michy wczoraj godzina 22,30 dziękuję za uwagę idę schować głowę w piach....
a jutro będzie moja "ODA DO 6" a brzmi: Jest gdzieś lecz nie wiadomoooo gdzieeee szósteczka z którą mieszkać chceeee.........
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
19.07.2019 11:12
#87
Witajcie.

No to Ania walnęłaś bombę. Mam nadzieję że przynajmniej warto było zgrzeszyć dla samego smaku tej fasolki. Śpiewaj tą odę, śpiewaj, żeby ta szóstka jednak Cię usłyszała ;)

Kasiu, to jeszcze tydzień i też odpoczywasz. Rozumiem że zobaczysz się z rodzicami (super!)

Ja jestem wstępnie spakowany, dziś dokończę tą wykańczającą mnie czynność. No nie cierpię.
A z samego rana ruszam przed siebie. Raport albo wcześnie rano złożę albo nieco później niż zwykle ale 12:00 na pewno nie przekroczę.
Najważniejsze to zabrać ze sobą matę. Nie mam zamiaru przywozić z powrotem ze sobą jakiegokolwiek dziada. Z resztą nawet nie ma na niego miejsca w samochodzie, więc niech nawet nie włazi.

***************************
!!!23 dni bez kierownika!!!
***************************
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
19.07.2019 11:13
#88
Anika, a czy to nie czasem teraz ten weekendowy wypad?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
19.07.2019 11:22
#89
Krzysztof wypoczywaj i korzystaj zasłużyłeś sobie a dziad nawet jak malutki na na TO dozwolony mój wypad za tydzień a za dwa wesele jutro impreza i jak tu się zebrać w sobie

kochani odrazu uprzedzam że za tydzień raportu nie złoże z przyczyn wypadow-wekendowych
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
19.07.2019 11:31
#90
Odpocznę Aniu na pewno.
Na imprezie szukaj jedzonka mniej kalorycznego ;)
do wypadu za tydzień można normalnie odparować
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
19.07.2019 14:11
#91
Hej,
Wieje i wieje radością odpoczywania - w końcu to wakacje !!! Odpoczywajcie, cieszcie sie chwilami wolności i zapomnijcie o pracy od-do !!!

A ja wczoraj troszeczkę tylko pospacerowałam ;-)

dziś za chwile ruszam na rowery - piękna pogoda więc trzeba korzystać

u mnie dziś placuszki z cukinii z marchewką i czosnkiem i toną zielonej pietruszki

buziaki
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
20.07.2019 8:41
#92
Witajcie.
Piszę spod Warszawy, piękna pogoda na podróż samochodem.

krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 20.07.2019 79, 2kg
Od raportu +0,4kg
od początku DK - 7,8kg
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
20.07.2019 9:18
#93
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
65,7kg
Waga dzis
66,0kg
+0,3kg

Bilans ogolny -7kg

Krzysiu, szerokiej drogi! :)) :*
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
20.07.2019 10:20
#94
Czarna
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 13.07.2019 -718kg
Dziś 20.07.2019- 72,0kg
Od ostatniego raportu plus 0,2kg
Bilans ogólny minus 3,0g
Eh,w złym mierubku to zmierza.

Krzysiu udanego wypoczynku!
Trzy tygodnie bez szefa!!!
Wowwww

Baw się dobrze
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
20.07.2019 10:44
#95
Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5kg
Dziad 2,9kg
poprzednio 67,8
Dziś 68,9
po tygodniu +1,1
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
20.07.2019 10:56
#96
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start 2DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 75,8kg
Dziś 75,5kg
Od poprzedniego raportu -0,3kg
Bilans od początku 2DK -0,7kg

Krzysiu udanego u-rlopu :)
Miłego weekendu Kochani
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
20.07.2019 11:10
#97
Dziad powakacyjny musi być!!!!


Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 70
najniższa waga 22-12-2018 63kg
poprzednia sobota 77,5kg
dziś 79,2 kg
po tygodniu +1,7kg
dziad +16,2kg
Ogółem -4,7kg

Odpoczywajcie wczasowicze, udanego weekendu!!!
do poniedziałku
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
20.07.2019 11:17
#98
Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 71,9kg
Dzisiaj 73,7kg
Po dwóch tygodniach +1,8kg
Bilans ogólny 24,4kg

Krzysiek udanego wypoczynku. Pogody jaka Ci odpowiada.
No to od poniedziałku działamy.
Milego weekendu.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
20.07.2019 16:10
#99
Dziewczynki, jest ok. Te co na wyjazdach, wróciły z dziadkami, jak przystało na grupę. I bardzo dobrze. Przynajmniej nic nie jest udawane.
Anika ciągle z szóstką więc jest lepiej niż dobrze.
No to odfajkowałem Alę, Anikę i Klarę.

A my: ja, Czarna, Kasia, Ilona, no stara bida. Nuda. :)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: K.
20.07.2019 20:46
#100
Dzis raport z telefonu wiec krotko 76.5 czyli -O.8 nie mam dostepu do komputera niestety
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
21.07.2019 8:42
#101
K. raport zaliczony (jest usprawiedliwienie) a - 0.8 cieszy, nie tylko Ciebie ale koguta tyż
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
22.07.2019 14:29
#102
Hej, Witam w poniedziałek!!

Melduję w sobotę pierogi z jagodami
w niedzielę lampka czerwonego winka

dziś od rana zbieram czarną porzeczkę - będzie sok na zimę z sokownika ;-)

Pozdrawiam i życzę miłego dnia i tym co wypoczywają niezapomnianych chwil z bliskimi i mnóstwa niezapomnianych wrażeń !!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
23.07.2019 7:14
#103
NIC nie melduję grzeczna nie jestem wesele za pasem teraz żyję juz wekendem
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
23.07.2019 13:46
#104
A ja melduję tak: dziś skalpel. Uff.
Melduję także weekendowe szaleństwo i grzeszy poniedziałek. Dziś trzymam fason.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
23.07.2019 13:49
#105
To ja z pozytywnych rzeczy melduję dziś 50min orbitka. I to by było na tyle.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
24.07.2019 7:39
#106
BRAWO Krzysztof BRAWO Alu ja w tym tygodniu bez aktywności mam nadzieję że po górach pobiegam troche to zawsze coś z dietą też nie najlepiej bo mi się ssanie włączyło .... oj joj joj
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
24.07.2019 9:37
#107
Ja jestem zakwaszona!!!

Wczoraj skalniak zaczęłam przenosić i się chyba trochę przedźwigałam ;-)
Dziś prawie ręką i nogą nie mogę ruszyć!!! A pracy ciąg dalszy czeka ...

Brawo za aktywność!!!!

BRAWO WY!!!!!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
24.07.2019 10:57
#108
Ala ogromne brawa lecą ode mnie. 50 minut to jest takie moje mini max a Ty proszę, po prostu zapitalasz i już. Świetnie

Aniu, górskie spacery zrobią swoje.

A zakwasy jak to zakwasy. No kilka dni trzymają więc lepiej się regenerowac

Czarna, Ilona, Kasia, Krysia : proszę mi tu nie milczeć tylko się zameldować
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
24.07.2019 11:27
#109
Melduję że nie mam co meldować.
Ewentualnie kolejnego dziada w sobotę.
Ale zaglądam i śledzę forum na bieżąco, szukając motywacji ale na razoe ni hu hu:-(

Alu brawa za orbitka.Super!
Krzysiu udanego wypoczynku i szacun za skalpel!
I to na ur*opie
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
25.07.2019 20:22
#110
Melduję 50minut orbitka. Ale strasznie mi się nie chce. A diety trzymać to mi się w ogóle nie chce. Marzy mi się dzień nic nie robienia. Bo te wyjścia na plac zabaw, rowery hulajnogi już mnie trochę męczą. Tak mówię do męża, że dzieci trzeba było rodzic w wieku 20lat a nie 30.
Czarna, życzę powrotu motywacji. Myślę, że jak kogut wróci to i motywacja będzie.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
26.07.2019 9:07
#111
Ala, szacun. Szacuneczek. Czas tak szybko leci że ani się nie obejrzysz a własne dziecko będzie głowę wyższe od Ciebie :)
Brawo, brawo że zwalczasz tego dziada po wyjeździe.

A Anika to nam w górach przepadła?? A wesele tuż tuż
Czarna, ale zameldować siebie tak po prostu też można, macham do Ciebie kieliszkiem winka

Będę w Krakowie przez wtorek i środę, na te dni planuję orbitka a potem kolejny wyjazd. Ale póki co Mazury, Mazury, Mazury... Płynę, płynę, płynę...
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
27.07.2019 9:05
#112
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
66,0kg
Waga dzis
65,6kg
-0,4kg

Bilans ogolny -7,4kg

Zaczyna się mój u..op. 3 tyg.
W następna sobotę nie będę miała dostępu do mojej wagi. Ale kolejne raporty planuję składać. .nawet dziadowe ;P

Buziaki kochani
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
27.07.2019 9:19
#113
krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 28.07.2019 80,4kg
Od raportu +1,2kg
od początku DK - 6,6kg

Choinka, i mam swoją starą ósemkę z przodu. Spokój, opanowanie. Wyćwiczę to wszystko. Na razie relax.

Kasiu udanego u*l*pu, w końcu!!! Polska czeka :)
Minusik też ładny. Wymówka że wagi nie będziesz mieć w sobotę - taka sobie... ;)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
27.07.2019 9:20
#114
Już nie będę poprawiać raportu, dziś oczywiście jest 27.07
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
27.07.2019 9:24
#115
Czarna
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 20.07.2019 -72,0kg
Dziś 27.07.2019- 73,0kg
Od ostatniego raportu plus 1kg
Bilans ogólny minus 2,0kg

No tak jakoś wyszlo:(
Wiem, wiem, ogarnę się obiecuję...
Tylko jeszcze nie wiem kiedy

Kasiu brawa za spadek:)
Udanego u*l*p*u
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
27.07.2019 9:34
#116
Hej,
Witam wszystkich serdecznie!!

Troszkę popłynęłam w czwartek i jakoś tak zleciało i przez piątek, a to rezultat moich wysiłków:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 70
najniższa waga 22-12-2018 63kg
poprzednia sobota 79,2kg
dziś 79,9 kg
po tygodniu +0,7kg
dziad +16,9kg
Ogółem -4,0kg

Noooo Krzysiu gonię cię do 8!!!
Masakra!!!
Biorę się za siebie !!!!

Odpoczywajcie, miłego weekendu!!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
27.07.2019 9:57
#117
Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 73,7kg
Dzisiaj 73,5kg
Po tygodniu - 0,2kg
Bilans ogólny 24,6kg

Krzysiu, Kasia-udanego, jak najlepszego wypoczynku.
Czarna, Klara-to może od poniedziałku. Może i mi się zachce. Choć w weekend mam imprezę i nie wiem jak to będzie z chęciami.
Milego weekendu.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: K.
27.07.2019 10:07
#118
77.0 czyli 0.5 kg to i tak niezle jak na mnie i szalenstwa wakacyjne. Teraz w weekendy wyjezdzamy wiec moge tylko z telefonu. . Spacery po gorkach i dolinach. Wieczorami piwko i grille. Za tydzień moze byc gorzej.:-) :-) :-)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
27.07.2019 12:25
#119
Oj przepadałam staram się pilnować ale tu się nie da nie mam niestety wagi że sobą hmmm ciekawe czy 6 jeszcze że mną jest?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
29.07.2019 9:17
#120
Witajcie w poniedziałek.
Czuję że to jeszcze nie TEN poniedziałek i zaczynam powątpiewać, że w ogole TEN poniedziałek kiedykolwiek nadejdzie.
Jeszcze tydzień, byle do piątku i wyczekiwany dwutygodniowy u*l*p.
Szkoda, że tylko tyle , niestety muszę mieć w rezerwie dni, gdyby Niania zastrajkowała.
Nie możemy razem ze Ślubnym wyjechać , ale cieszę się na to wolne, bo choć przez te dni będzoemy razem.
Tak sobie myślę, że realnie patrząć mój pn dopiero nadejdzie po u*l*pie bo czuję się wykończona i nic mi się nie chce.NIC a NIC.

Za tych, którym się chxe-trzymam kciuki.
Z tymi, którym się nie chce się solidaryzuję:)

Słonecznego, udanego tygodnia:)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
29.07.2019 13:33
#121
Witam, witam!!!

Czarna jak to pięknie napisałaś !! W 100% się utożsamiam z tym co napisałaś!!

Jestem w totalnym chaosie!! Ćwiczeń nie ma takich jak należy oprócz codziennych zmagań, dieta gdzieś dalekim wspomnieniem jest!! Za to kwitnie wieczorne i nocne życie ze znajomymi przy %!!
Ten tydzień będzie po prostu jedną wielką imprezą !!

Trzymam kciuki za Walczących!!!
Ten kto może niech ćwiczy i dietkę trzyma - jesteście Wspaniali, Dajecie Rade!!!
Reszta bierze głęboki oddech przed powrotem na właściwe tory!!!

Czy to ten poniedziałek?? Jeszcze nie zgrzeszyłam ale dzień się jeszcze nie kończy ;-)

Pozdrawiam i bawcie się dobrze w ciepłe dni!!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
30.07.2019 10:35
#122
OJ to też nie jest mój poniedziałek na wekendzie poszalałam i tak jakos mi nie po drodze teraz się zebrać tym bardziej że w piątek chrzest w sobotę wesele oby tylko w kieckę wejść i niech się dzieje co chce chyba się dopiero zbiorę od września znów
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
30.07.2019 11:20
#123
No to raport jakie są, każdy widzi.
Trzeba jednak pogratulować Ali i Kasi za spadki

Ale niewiadoma pozostaje, czy Anika ma jeszcze 6...?

Kasiu, niech te trzy tygodnie będą błogie.
Czarna, zobaczysz że te dwa tygodnie dużo Ci dadzą. Każdy potrzebuje odpocząć a Ty w szczególności. Jeszcze tylko 4 dni w pracy (a nawet trzy, bo dzisiejszego już nie liczę) i odpoczniesz tak jak tylko będziesz mogła.

K. małe 0,5kg wody jest do odparowania.
Klara, w takim razie jesz ten tydzień musisz wrzucić na luz i postarać się jedynie o jak najmniejszego dziada. Potem pozostaje Ci jeszcze raz podjąć walkę i zbliżyć się z czasem do wyniku, który jednak jest możliwy do osiągnięcia dla Ciebie.

Ja hoduję swój brzuch. Wszystko przez zimne piwko i orzeszki. Te orzeszki to jakaś zmora moja niczym białe Michalki Czarnej. Ehhh

Na mniejsze wyrzuty sumienia melduję dziś 45 minut orbitka.

Ilona wyłaź!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
30.07.2019 15:12
#124
Od rana latam i latam - może coś wylatam!! ;-)

Na razie na luzie ...

tak na razie nieoficjalnie to w przypadku gdy mój mężuś dostanie troszkę wolnego to mam w planie wybrać się z braćmi na pielgrzymkę na Jasną Górę

ale na razie to nieoficjalne plany - nie chcę zapeszać !!!

pozdrawiam trzymajcie się dzielnie już niedługo ochłodzenie - będzie czym oddychać!!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
31.07.2019 9:01
#125
Witam,

Dziś udało mi się wleźć na wagę na kontrolne ważenie, sama już nie wiem kiedy ostatnio to robiłam!!!!

Jak na razie utrzymuję wagę z soboty równiutko 79,9!
W nagrodę za taką postawę pozwoliłam sobie na pyszne ogóreczki na śniadanie coby utrzymać równowagę ... oby tak do soboty ... jutro imprezka ;-)

Krzysiek mam nadzieję że te orzeszki nie zakiełkują w Twoim brzuchu podlewane piwem to brzuszek może aż taki duży nie będzie - trzymam kciuki !!! Wypoczywaj!! Orbi Ci pomoże!! Brawo za aktywność!!

Ala jak po imprezce??? Działasz od poniedziałku?? Na pewno tak!! Trzymam kciuki za pozytywne chęci żeby się chciało !!! Dajesz rade!!! Jesteś super!!! Walcz!!

Pozdrawiam Wszystkich!!! Super Ekipa Walczy Dzielnie z orzeszkami, piwkiem, michałkami i imprezkami!! ;-)

Miłego Dnia

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
01.08.2019 10:34
#126
Hej. Ja kilka dni na wyjeździe jestem i zasięgu prawie nie mam. Ale w sobotę raport złożę.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
01.08.2019 14:45
#127
U mnie dziś imprezka .....

Trzymajcie sie dzielnie moi mili ;-)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
01.08.2019 21:46
#128
A moje orzeszki kiełkują...
Ale w planie orbi na jutro, tak na przed raportem.
Ala, wyjazd rządzi się swoimi prawami, więc teraz nie myśl o wadze, a o dobrym spędzeniu czasu.

Klara, wszystko będzie się dało odrobić więc jeszcze wszystko przed Tobą
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
02.08.2019 10:50
#129
I tego właśnie się trzymam!!!

Dzięki Krzysiek ;-)

Miłego Dnia Wszystkim życzę!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
03.08.2019 7:39
#130
Hej!!

U mnie stabilizacja:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 70
najniższa waga 22-12-2018 63kg
poprzednia sobota 79,9kg
dziś 79,9 kg
po tygodniu 0kg
dziad +16,9kg
Ogółem -4,0kg

Trzymam kciuki za super wyniki na raporcie i życzę udanego weekendu!!
Ja idę poszaleć ale najpierw trzeba przygotować wszystko!!

Pozdrawiam i do poniedziałku ;-)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
03.08.2019 7:49
#131
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start 2DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 75,5kg
Dziś 75,2kg
Od poprzedniego raportu -0,3kg

Bilans od początku 2DK -1kg

Chyba się zbiorę dopiero od września, bo w sierpniu będzie ciężko.

Miłego weekendu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
03.08.2019 8:23
#132
Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5kg
Dziad 3,4kg
poprzednio 68,9
Dziś 69,4
Po 2 tygodniach +0,5

Niby jest ale wiem że nabroilam bardzo
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
03.08.2019 9:54
#133
krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 03.08.2019 80,9kg
Od raportu +0,5kg
od początku DK - 6,1kg

Ilona, ja od września to na pewno. A póki co to mam jeszcze 9 dni wolnego przed sobą. Tak jeszcze 1 kg to nabiorę. Ale u Cb jednak spadek mimo wszystko.

Anna, no szósteczka jest i brawo!!! Czy to dziś wesele!?

Klara, stabilizacja lepsza jak plus.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
03.08.2019 11:09
#134
Czarna
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 27.07.2019 -73,0kg
Dziś 03.08.2019- 73,2kg
Od ostatniego raportu plus 0,2kg
Bilans ogólny minus 1,8kg

Nie wierzę, że to powiem ale cieszę się że tylko tyle na+
Jak się grzeszy regularnie...

Ogarnę się dopiero po u*rlo*pie.
Nie łudzę się nawet, że będzie inaczej, dlatego nie mówię,
"Od poniedzialku"

Anika brawa że wciąż masz 6 z przodu.
REWELACJA!
A zdj na fb mega:)Pieknie wyglądasz.
Tak samo jak Kasia i jej NOGI .Cud-miód:)

Ilonka-jak ja Cię rozumiem-mam tak samo jak Ty, zero chęci na cokolwiek.
Zresztą nie dziwię się, masz prawo nie myśleć teraz o diecie

Klara-jest stabilizacja-jest OK.
Też wieczorem planuję małą imprezę:)
Slubny przyjechał:)
Trzeba jakoś zacząć u*l*p

Krzysiu +0,5 na u*l*p*i*e
Tosz to wstyd:) huehue hue
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: K.
03.08.2019 12:48
#135
77.3 czyli +0.3. Nadal szaleje:-) ale wiem ze wrzesien nadejdzie nieublagalnie. I przyjdzie czas na Porachunki z Dziadem :-)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
03.08.2019 13:09
#136
Przepraszam za spóźnienie.
Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 73,7kg
Dzis 74,0kg
Po tygodniu +0,3kg
Bilans ogólny - 24,1kg

Ja nie czekam na wrzesień. Zaczynam od jutra:) i wiem, że z Wami mi się uda jeszcze trochę zminusowac.
Milego weekendu i wypoczynku odpoczywajacym.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
03.08.2019 23:22
#137
Dziękuję wszystkim kurkom za raporty. Jak na moje to mimo wszystko wieje optymizmem. Tego się trzymajmy
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
05.08.2019 10:06
#138
Witam Wszystkich w chłodny poniedziałek!!!

Jak to ładnie podsumował Krzysiu wszystkie raporty, że wieje optymizmem. Ja bym się nawet pokusiła o stwierdzenie że mimo wszystkich naszych imprez i odpoczynków raporty wyszły SUPER!!! Wszyscy się dzielnie trzymają i walczą!! A te małe plusiki to przecież dla nas jak pstryknięcie palca i znikają!!!!

Od pewnego czasu widzę tu trend nie od poniedziałku a od września!!
Dopisuję się pod - od września na 100%!!!!!! ruszam z buta i nic mnie nie zatrzyma!!

Ala zaczyna już od poniedziałku Brawo za świetną postawę i trzymam kciuki żebyś wytrwała !!! Uda Ci się Wierze w to !!!

Oooooo dzwonił właśnie mężuś że udało mu się dostać wolne więc mogę dokończyć pakowanie i idę z braćmi na pielgrzymkę do Częstochowy!! Bardzo się cieszę - już dawno nie byłam ze względu na dzieciaki - bo albo karmiłam albo byłam w ciąży i jakoś latka poleciały !!
Aż wreszcie jest ten moment powrotu!!

Ala od poniedziałku z Tobą nie zacznę bo mam jeszcze ciacho po imprezce ale od jutra przez 9 dni będę intensywnie maszerować także myślę że wyzeruje licznik za te dni co nie ćwiczyłam ;-)) A od września z czystą kartą startuję do przodu!!!!

Moi drodzy najprawdopodobniej odezwę się do Was dopiero po 15 sierpnia jak wrócę i w sobotę 17 sierpnia złożę raport!!! ;-)

Do tego czasu życzę Wam samych pozytywnych chwil i dni spędzonych na miłym odpoczynku i od czasu do czasu chęci do ćwiczeń i do dietki aby Wasze małe plusiki zamieniły się w długie minusy! Ten kto może niech zaczyna od poniedziałku a inni niech zbierają siły na od września!!!!!

Także wieje wielkim optymizmem - ja jestem nakręcona na wrzesień!!!

Trzymajcie się dzielnie moi mili i do 17 sierpnia !!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
05.08.2019 10:38
#139
W takim razie udanego pielgrzymowania Klara, te kilka dni marszu na pewno pozytywnie wpłyną nie tylko na ciało ale i na ducha.

Ala, zaczynam z Tobą, pierwszy melduję 45 minut orbitka z rana.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
05.08.2019 11:16
#140
Krzysiek, brawa za orbitka!
Klara, szczęśliwej drogi.
Ja dziś dzień porządków. A czy pocwicze, to się zobaczy.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
06.08.2019 14:20
#141
Melduję 50minut orbitrek, ale z dieta beznadziejnie:(
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
07.08.2019 13:38
#142
Brawo Ala! Bardzo dobry wynik.
U mnie wczoraj było.... Że ho ho i jeszcze trochę
Dziś na wyrzuty sumienia 25 km rowerem. Dobre i to
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
08.08.2019 9:12
#143
brawo Ala brawo Krzysztof że coś działacie u mnie powiewa nudą nic nie działam ostatnio zastanawiam się nad jakimś karnetem ale to jeszcze nie ten moment czekam aż mąż pojedzie a póki co to jeszcze trochę pogrzesze
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
08.08.2019 10:06
#144
Aniu, wiadoma sprawa. Tak przynajmnie się grzeszy. Trzeba czasem też wrzucić na luz.
Tak jak pisałem, u mnie mega powrót do formy od 12 sierpnia. A tymczasem też jeszcze sobie pogrzeszę. Mimo to w planach jednak rower więc jakieś kilometry na pewno zrobię. A jutro będzie leżing plażing bo ma być na to pogoda
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
10.08.2019 7:53
#145
A co tu taki bezruch?

krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 10.08.2019 81,7kg
Od raportu +0,8kg
od początku DK - 5,3kg

Ostatni dzień grzeszenia przede mną. Jutro już trzymam fason i "odsypiam" trzy tygodnie ur*o*u
Od poniedziałku absolutna dieta.
A jak Wasze raporty?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
10.08.2019 9:40
#146
Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5kg
Dziad 2,7kg
poprzednio 69,4
Dziś 68,7
Po tygodniu -0,7kg

Mile zaskoczenie regularne grzeszenie mi sprzyja
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
10.08.2019 10:25
#147
Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 74,0kg
Dzisiaj 73,8kg
Po tygodniu - 0,2kg

Anika, piękna waga! Super!
Krzysiek, to od poniedziałku może i ja Ci w diecie potowarzysze.moze wreszcie się uda.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
10.08.2019 10:35
#148
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
65,6kg
Waga dzis (po 2 tyg u*r*opu)
66,5kg
+0,9kg

Bilans ogolny -6,5kg

Został mi jeszcze 1 tydzień ur***u.
Na wadze duzego dziada nie ma. .ale widzę po sobie, że dobrze nie jest.
Nadchodzący tydzień będzie jeszcze luźny. .ale potem muszę się ogarnąć.
Aniu! Super spadek :) brawo!
Krzysiu byłeś na swoim u***ie bardzo aktywny. Podziwiam! Brawo :)

Buziaki kochani :*
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
10.08.2019 11:34
#149
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 03.08.2019 -73,2
Dziś 10.08.2019- 73,1kg
Od ostatniego raportu minus 0,1kg
Bilans ogólny minus 1,9kg

Anika super spadek
Gratulacje;)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
10.08.2019 15:04
#150
Przepraszam za spóźnienie

Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start 2DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 75,2kg
Dziś 75,1kg
Od poprzedniego raportu -0,1kg

Bilans od początku 2DK -1,1kg

Kasia, Krzysiu u*rlop rządzi się swoimi prawami, więc korzystajcie- dziada szybko zgubicie.

Czarna, Ala- możemy przybić sobie wirtualne "piątki";)

Anika- świetny spadek, super waga- gratulacje!!!:) Brawo. A jeszcze niedawno jojczyłaś, że nie zobaczysz 6 z przodu, a teraz pięknie ją utrzymujesz.

Miłego weekendu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
10.08.2019 16:46
#151
Dziękuję za raporty. Znów powiało optymizmem.
Ci co na ur*o*ach (głównie ja) to z dziadem ale przecież u Czarnej stabilnie a nawet z minusikiem. A Kasia jak tylko wypoczynie to strzeli kilka sałatek i będzie jak było.
Gratulacje dla Ilonki za stabilizację vel minusik i Minus ogólny.
Ala, kolejny minusik do minusika. A kto komu zabroni małymi krokami. Już dawno wygrałaś a teraz tylko wisienka na torcie. Brawo.
I ogrom braw dla Ani, szóstka była, jest i będzie. Ole!! Czyżby trzeba regularnie grzeszyć? Hmmm.....
K. i Klara zgłaszały nieobecność sobotnią, dobrze pamiętam?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: K.
10.08.2019 23:24
#152
78.0 czyli +0.7kg . Raport nocny może będzie niezauważony. Po cichu na to liczę. I sama nie wiem kiedy ja się wreszcie ogarnę. Wrzesień mam nadzieję będzie już na pewno przełomowy:)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
11.08.2019 14:12
#153
K., chyba nie Ty jedna liczysz na przełomowy wrzesień.
Ale skoro jest tu parę osób, które na to liczą, to może akurat tak się stanie.
Póki co trzeba brać przykład z Aniki, kupić karnet, zapitalać, a potem już tylko regularnie grzeszyć :)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
13.08.2019 8:13
#154
Witajcie.
Ja melduję póki co jedynie dietkę ale dobre i to po tym trzytygodniowym szaleństwie, które sobie zafundowałem. Pora się w jakiś sposób ogarnąć.
Nie mam tu na myśli od razu przejścia na 1000 kcal i wyciskania siódmych potów, bo nie mam na to najmniejszej ochoty. Dobrze po prostu zacząć jak dla mnie od lżejszego jedzonka i mam nadzieję z czasem nabrać ochoty na coś więcej w tym temacie.

Kto się jeszcze u*l*p*je?
Wyłazić :)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
14.08.2019 13:23
#155
Ciężko się zebrać w sobie. Motywacja zerowa. Liczę na to, że jak Krzysiu wrócił, to przywoła nas na właściwe tory. Ustawi do pionu, bo nie wiem jak reszcie, ale mi to potrzebny porządny kopniak w kurzy zadek. Może coś zaskoczy.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
15.08.2019 21:44
#156
Witajcie.
Ala, jak miło że zajrzałaś.
Ty mnie kopniesz w d... Ja Ciebie i ruszymy z miejsca, od poniedziałku....
Czy ktoś mnie jeszcze kopanie i czy kogoś kopać, tak od poniedziałku..?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
15.08.2019 23:56
#157
Mnie, mnie... mnie proszę kopać od poniedziału, bezwzględnie.
W poniedziałek wracam do pracy i mam nadzieję, że wrócę do diety i ćwiczeń.
Póki co jakaś totalna masakra.
Miałam jechać z Sister do Wrocławia ale zostałam w domu, głównie przez tę małą psinkę: nie mogłam i nie chciałam jej zostawić. Ale nie narzekam, nie rzuciĺam się w wir sprzątania, mycia okien, leżę na tarasie albo oswajam Szczęściarza i Kokę( imię przegłosowane) ze sobą:)
Wieczorem prawie codziennie gdzieś wychodzimy albo ktoś jest u nas i to jest zgubne bo przeważnie trafia się jakiś drink lub wino a później na dokładkę CO INO.

Ps. Melduję pierwszą w tym tygodniu godzinę orbitka i
kolejnego Dziada na najbliższym raporcie:-(

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
17.08.2019 9:06
#158

krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 17.08.2019 81,9kg
Od raportu +0,2kg
od początku DK - 5,1kg

Taka naciągana stabilizacja. Czas się brać od poniedziałku do
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
17.08.2019 9:07
#159
Cześć Wszystkim Dzielnie Walczącym!!!!

Wróciłam z pielgrzymowania wyluzowana i odpoczęta duchem i mózgiem - szczęśliwa i wolna od codziennych trosk! Oraz masakrycznie zmęczona ciałem - tylko 3 bąbelki na prawej nodze ale za to straszne zakwasy na udach i nadwyrężona kostka!! Do dziś mam jeszcze spuchnięte stopy!! Albo zapomniałam albo po prostu wszyscy przyspieszyli i pielgrzymka to jeden wielki maraton z zawrotnym tempie !!! Musiałam pokonać fizyczny ból i mózg że dam rade - dużo pomogło wsłuchiwanie się w konferencjo oraz śpiew. Pogoda nie rozpieszczała zwłaszcza nocą kiedy namiot przeciekał i kapało na nos ;-)) Było ciężko ale warto!!!!

A teraz powrót do dnia codziennego i raport z dwóch ostatnich tygodni:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 70
najniższa waga 22-12-2018 63kg
2 tyg temu sobota 79,9kg
dziś 77,1 kg
po 2 tyg -2,8kg
dziad +14,1kg
Ogółem -6,8kg

A dziś już imprezka ...... !!!!!

Co u Was moi drodzy??
Widzę że jednak świetnie sobie radzicie, nawet z grzeszkami są spadki i na szczęście malusieńkie dziadusie!! Brawo Wy!!!! Dajecie rade!!!! Super Ekipa Wsparcia!!! Brawo Brawo!!!
To co ?

Od poniedziałku???

czy

Od września???

Pozdrawiam serdecznie :-)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
17.08.2019 9:16
#160
Hejka!!

Krzysiek stabilizacja to stabilizacja i tego się trzymaj, a od poniedziałku ognia ....

Jak dodałam posta to zauważyłam że rok temu w lipcu miałam podobną wagę co dziś - poczułam że mam jeszcze szansę na lepsze dni ....

także od poniedziałku i ja ognia dam - lżejsze jedzonko i powrót do orbiego nie ma co!!!
1. krok - odkurzyć orbiego - to zadanie na dziś ..

pozdrawiam
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
17.08.2019 9:38
#161
Krzysiu jest stabilizacja, jest dobrze.
U mnie ostatni weekend ur***u.
Już naprawdę muszę się ogarnąć. . Lżej jeść i ruszyć pupę ;)

A to mój raport po*r***owy

Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
66,5kg
Waga dzis
67,00kg
+0,5kg

Bilans ogolny -6,0kg

Dobrze nie jest. Ale nie ma co się załamywać. Trzeba poprostu wkońcu się ogarnąć.
A z kim lepiej to pójdzie jak nie z Wami kochani :***

Buziaki i miłego weekendu!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
17.08.2019 11:10
#162
Czarna
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 10.08.2019 -73,1kg
Dziś 17.08.2019- 73,3kg
Od ostatniego raportu plus 0,2kg
Bilans ogólny minus 1,7kg

No, czas się wziąć za siebie bo bilans ogólny mówi sam za siebie.

Masakra

Beznadzieja

Brak słów
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
17.08.2019 11:25
#163
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start 2DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 75,1kg
Dziś 75,1kg
Od poprzedniego raportu 0kg

Bilans od początku 2DK -1,1kg

Miłego weekendu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
17.08.2019 11:39
#164
Przepraszam Was całkiem zapomniałam że dziś sobota
Niestety dopiero teraz się zwazylam po śniadaniu i piwku bezalkoholowy
Więc raport nie do końca miarodajny tak czy inaczej jest

70,5
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
17.08.2019 12:28
#165
Przepraszam za spóźnienie

Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 73,8kg
Dzisiaj 73,4kg
Po tygodniu - 0,4kg
Bilans ogólny 24,7

Wszystkim gratuluję stabilizacji. W wakacje i wypoczynek, stabilizacja to całkiem dobry wynik.
Klara, spadek piękny, wymaszerowany. Początek jest, więc od poniedziałku z zapałem do działania.
Ja niestety nie czuje się jeszcze odpowiednio zmotywowana
Milego weekendu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
18.08.2019 7:49
#166
Aniu; "Leo, why?!"
A gdzie moja szóstka??? :)
Od poniedziałku
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
18.08.2019 21:44
#167
A gdzie raport Krysi?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
18.08.2019 21:51
#168
Anika przed śniadaniem i piwkiem bezalkoholowym ważyła 69
Więc spoko luz Krzysiu:)

A najgorsze że Ślubny pojechał...
A ja jutro do pracy:-(
Jak żyć?

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
19.08.2019 7:20
#169
Witajcie.
No i jak samopoczucie Czarna prosto z "fabryki"?

Krysiu, dawaj raport albo zamelduj chociaż że jesteś na jakimś wyjeździe bez wagi, czy coś.
A mi tak zawaliło gardło, że nie mogę mówić. Zachciało mi się zimnego piwka w upał nad wodą, to teraz mam. Chyba nie obejdzie się bez wizyty u lekarza ale jak to mam w zwyczaju - dzień/dwa będę zwlekać łudząc się, że samo przejdzie.
No jak żyć?
Skalpel dziś? Albo orbi? No way!!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
19.08.2019 7:29
#170
Cześć Wszystkim w poniedziałek!!

Czy to ten poniedziałek ?? się okaże !!! Na razie jestem po lekkim śniadanku.

Od dziś dzieciaki idą na półkolonie więc zaraz wyruszamy w trasę !!!

Może wielkiego zapału i zmotywowania nie czuję to jednak chęci mam dobre i postaram się ogarniać ;-)

Życzę Wszystkim żeby nam sie chciało jak nam się nie chce walki z kg!!!!
Jesteśmy razem damy rade!!! Trzymam za Nas kciuki - będzie OK!!

Udanego dnia ....
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
19.08.2019 7:30
#171
Krzysiu - wytrzymaj te dwa dni i będę miała soczek malinkowy prosto ze słoneczka - na ból gardła jak znalazł!!!

Trzymaj sie !!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
19.08.2019 12:44
#172
Krzysiu, zdrówka życzę. Oby w te max 2 dni przeszło samo :*

Czarna. .łącze się w bólu ;) ja też już dziś do pracy ;(

Dziś na wadze 67,5kg
0,5kg dziada od soboty

Mój cel to minus 7,5kg
Dziś na śniadanie sałatka
I orbi był 25 minut

Buziaki
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
19.08.2019 13:58
#173
Krzysiu, zdrowiej szybko.
Czarna, Kasia-łagodnego powrotu do pracy.
Kasia brawo za orbitreka!!
Klara-łap wiatr w żagle. Jeszcze uda Ci się schudnąć, udowodniłas, że potrafisz.
U mnie poniedziałek w miarę dietetyczne jedzenie. I sprzątam łazienkę tak na tip top, więc to musi wystarczyć za aktywność fizyczna. A po obiedzie będzie spacer z dziećmi, więc też minimum ruchu.
Dobrego dnia.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
20.08.2019 6:27
#174
U mnie wczoraj prawie dietowo(choć prawie czyni podobno różnicę)ale nie było źle.Niestety bez ćwiczeń, strasznie ciężko mi było soę wczoraj odnaleźć w fabryce i wróciłam padnięta.Zrobiłam w domu i przy Fziadku tylko to co musiałam
Nastawienie wciąż takie se ale mam nadzieję że z każdym dniem będzie lepsze.

Miłego dnia Kochani
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
20.08.2019 12:10
#175
Melduję na dziś drugiego orbitka - 25 minut
Waga : wczoraj 67,5kg
Dziś : 66,4kg

Na obiad będzie kolorowe leczo.
Papryka kolorowa, cebula, cukinia, pierś z kurczaka, zioła, trochę soli, pieprzu, przecier pomidorowy.

Wczoraj po pracy była lampka wina ;P
Dziś chyba też będzie *zaliczam to sobie jako dodatkowy trening haha)

Krzysiu, jak gardło? Lepiej trochę?
Mam mały przepis na dolegliwości z gardłem. Mi i rodzince zawsze pomaga
Zaparz cherbatę (jakąkolwiek ), do tego miód, dużo soku z cytryny i sól. Brzmi strasznie, smakuje nie lepiej ;))) ale pomaga! :D

A co u Was kochani?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
21.08.2019 9:31
#176
Witajcie.
U mnie dieta nawet rozsądna. Ćwiczeń brak, bo drugi dzień boli mnie ręka. Czekam więc na lepszy czas.
Kasia, ten Twój sposób na gardło musi być skuteczny, bo smak chyba ma paskudny.
Krzysiu, jak tam zdrowiejesz?
Klara, ja chętnie przygarne sok malinowy:)
Czarna, sił dużo życzę w pracy i w domu.
Milego dnia.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
21.08.2019 11:50
#177
Ala.. no smak wyrazisty ;) haha , ale podobno tylko niedobre leki leczą ;)
U mnie się sprawdza. Nawet na poważne problemy z gardłem.

Kochani melduję trzeciego orbitka - 25 minut.
Wiem, że to bardzo krótki czas. . No, ale lepsze to niż nic.

Na wadze dziś 65,8kg
Odparowało mi 1,7kg od poniedziałku
I tym samym minus 1,5kg od raportu.

Dziś w menu serek wiejski z rzodkiewka, ogórkiem, śmietaną itd
Zostało mi też trochę leczo.
Co poza tym to się zobaczy.


Buziaki
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
21.08.2019 13:30
#178
Kasia, chudniesz tyle jakbyś na kopenhaskiej była. Brawa! I za 3aktywnosc. Super!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
22.08.2019 8:06
#179
Dawno mnie nie było delikatny brak czasu.... wszystkim aktywnym dietującym życzę wytrwania do celu, chorującym odpoczynku i sił....

u mnie bez diety i nawet się nie wychylam jednak będzie chyba od września

a 6 hmmmmm no może będzie jeszcze kiedyś
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
22.08.2019 9:21
#180
U mnie to jednak nie był TEN poniedzialek:-(
zero aktywności i z dietą średnio(delikatnie mówiąc)
, zamiast coraz lepiej-coraz gorzej.

***Dziekuję za uwagę***
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
22.08.2019 12:54
#181
Witajcie kochani
Melduję czwartego orbitka - 25 minut
Na wadze dziś 65,5kg
- 2kg od poniedziałku
- 1,5 kg od raportu ( teraz jest minus 1,5 wczoraj źle policzyłam)

Dziś robię skrzydełka w piekarniku dla rodzinki. .i napewno też zjem. .więc z wagą może być różnie.

Buziaki
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
23.08.2019 7:53
#182
Witajcie dzień przed raportem.
Nie ćwiczę, ale dieta w miarę ok. Może od poniedzialku coś wreszcie ruszę z orbitrekiem. Kasia tak dzielnie ćwiczy, że wypada Jej potowarzyszyc:)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
23.08.2019 9:04
#183
Kasia czy Ty oszalałaś no szacun wielki za aktywność i dietę,
Alu dieta to 70% sukcesu wiemy to więc jest wszystko ok

Czarna nie długo się zbierzemy to jeszcze nie był ten poniedziałek ale będzie korzystajmy z ostatnich dni wakacji
jak bym się zebrała to wiem żeby BY 6 była ale dziś impreza i nie będę sobie żałować to jeszcze nie ten czas
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
23.08.2019 9:38
#184
Kasia w tym tygodniu daje czadu....
Brawa ogromne!Nie dość że dietowo to orbitrek w ruchu CODZIENNIE!
Szacun:)♡

ALU może i ja dołączę do Was od poniedziałku bo to normalnie o pomstę do nieba woła.A przecież dobrze wiemy, że im dłuższa przerwa tym trudniej się zebrać.
Nie lubię siebie takiej bez chęci do niczego.
I nie chodzi mi tylko o dietę i ćwiczenia.

Anika impreza i koniec wakacji rządzi się swoimi prawami.
Czasem trzeba dać sobie trochę luzu, co w końcu z tego życia mamy.

Krzysiu czy Ty już wracasz do zdrowia?
Mam rozumieć, że zaczynasz z Nami od poniedziałku:)

Ilonka od września...
Klara szykuje kolejny spadek?
K wyłaź
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
24.08.2019 7:48
#185
Myślałam że będzie gorzej

Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5kg
Dziad 3,8kg
poprzednio 70,5
Dziś 69,8
po tygodniu -0,7
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
24.08.2019 7:59
#186
Ala
Wzrost 171cm
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 73,4kg
Dzisiaj 72,9kg
Po tygodniu - 0,5kg

Jednak nie obzeranie się to podstawa chudniecia. Mam nadzieję, że od poniedziałku też coś pocwicze.

Anika, jest 6. No i brawo!!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
24.08.2019 8:17
#187
Na początek brawa Anika za utrzymaną SZÓSTKĘ z przodu.

Podobnie jak Ty myślałam że będzie gorzej co wcale nie oznacza że jest dobrze
Ale do rzeczy.
Raport:
Czarna
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 17.08.2019 -73,3kg
Dziś 24.08.2019- 73,0g
Od ostatniego raportu minus 0,3kg
Bilans ogólny minus 2 kg

Czuję, że właśnie nadeszła motywacja.Za dwa tygodnie świętujemy Rocznicę Ślubu mojego brata.Szykuje się dość duża impreza i nie ma mowy bym nie wyglądała na niej chociaż przyzwoicie.:)
A już z pewnością nie pozwolę by mój kiepski wygląd zepsuł moje samopoczucie:)
O co to to nie!:)

Ala gratuluję kolejnego spadku i podziwiam

*******************ALA******** *********
○○○○○○Bilans ogólny○○○○○○
♡♡♡♡♡♡♡25,2kg♡ ♡♡♡♡♡♡

Czapki z głów:)



odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
24.08.2019 9:09
#188
Przepraszam za tą nieobecność w tym tygodniu ale angina nie sprzyja niczemu, nawet apetytowi więc nawet grzeszków nie było jak meldować.

Anika, po pierwsze ogromne brawa za powrót Szóstki. Ona już musi z Tobą zostać.
Czarna, widać że wpadasz na właściwe tory. Na rocznicę ślubu brata zafunduj sobie 6 z przodu i już będą miliony dolarów
Beato Ala, jak Ty to robisz. Spadek za spadkiem spadek pogania. Trzeba Cię gonić!


krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 17.08.2019 81,6kg
Od raportu - 0,3kg
od początku DK - 5,4kg

Walczę na pewno już w przyszłym tygodniu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
24.08.2019 9:12
#189
Witam, Witam!!!!

WOW WOW WOW
Cóż za wspaniała aktywność, orbi codziennie, troszkę dietki, 6 z przodu i są minusiki na raporcie!!!
Brawo, Brawo jestem z Was dumna!!! Idziecie świetnie do przodu ;-)) Trzymam kciuki za więcej!!!

A ja gdzieś utknęłam w tygodniu pomiędzy półkoloniami i integracją w przedszkolu dla najmłodszych i tak czas szybko mi poleciał że nie mogę uwierzyć że już jest sobota!!!

Jako jedyna chyba popłynęłam troszkę do góry ;-)

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 70
najniższa waga 22-12-2018 63kg
sobota 77,1kg
dziś 77,4 kg
po tyg +0,3kg
dziad +14,4kg
Ogółem -6,5kg

I przeraża mnie powoli świadomość że OD WRZEŚNIA .... to już za tydzień będzie!!!! Nie jestem gotowa!!!!

OK, trzeba spiąć dupsko i wreszcie się zmobilizować ....

Miłego weeekendu moi mili i próbujemy od poniedziałku dalej walczyć
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
24.08.2019 11:31
#190
Super raporty. :)
Ania Brawa za 6 z przodu !
Alu..Twoj bilans ogolny robi MEGA wrazenie :)
Krzysiu .. dobrze ,ze wracasz do aktywnosci.Twoj kopniak tez mi sie przyda ..bo chcialabym dalej tak jak w tym tygodniu cwiczyc..a motywacja mi sie troche podlamala jak dzis stanelam na wadze. Wczoraj nie bylo zadnych grzechow -a waga w 1 dzien +700gram. Mialam ochote wyrzucic ta wage na zlom. ;(
Czarna..no taka imprezka to najlepsza motywacja :) ciesze sie bardzo,ze masz checi na dzialanie w przyszlym tygodniu :) w kupie razniej :*


Uwazam ten tydzien za udany.Nie grzeszylam (chyba ,ze winem). Brzuch sie troche zmniejszyl.
Ale dzis jak stanelam na wage -to myslalam ,ze mnie cos trafi..

Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
67 kg
Waga dzis
66,1kg
-0,9kg

Bilans ogolny -6,9g

Nie ma to jak caly tydzien sie pilnowac zeby w sobote na wadze bylo przez 1 dzien prawie kg do gory..
W weekend zjem troche chleba i normalny obiad i pewnie bedzie 2 albo 3 kg na plus w poniedzialek .. Nic tylko jojczyc..ehhh

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
24.08.2019 11:44
#191
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start 2DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 75,1kg
Dziś 75kg
Od poprzedniego raportu -0,1kg

Bilans od początku 2DK -1,2kg

Gratuluję spadków.

Miłego weekendu:)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
24.08.2019 16:40
#192
Dziękuję wszystkim za raporty i za to że powiało optymizmem, nie tylko q grupie ale u każdego z osobna.
No to wiemy już co mamy robić, teoria opanowana, z resztę w tej to jesteśmy mistrzami. Teraz wszystko w naszych rękach. A tak po prostu, od września.

Ilona, regularna stabilizacja to świetny wstęp do małych spadków od września.
Kasiu, piękny minus plus tem plus z piątku na sobotę który jest równoznaczny z muchą na plecach i wahaniem wagi. Ty to wiesz i ja to wiem.
Klara, mały plusik tylko, powiedzmy że go nie ma. Na takie i inne minusiki czekam już od przyszłego raportu. Ogólny bilans masz pięknie ujemny, to teraz pracujemy nad tym, żeby ten minus znów był tak okazały jak jeszcze nie tak dawno.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
24.08.2019 19:22
#193
A gdzie raport Krysi?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
25.08.2019 11:50
#194
Halo halo Krysia?!
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
26.08.2019 10:43
#195
Dzień dobry:)

Jak po weekendzie?
Kto był grzeczny?
Buhahahaha:)

Mam bardzo ważne pytanie:

***Dla kogo to będzie TEN poniedziałek?***
Czy 26.08 okaże się przełomowy czy dopiero 2.09?

Ja z nastawieniem na dietę bo za niecale dwa tygodnie impreza.
Zadowoli mnie nawet minus 1kg tyg czyli w sumie minus 2(a najlepiej 3:-)
Brak ochoty na orbitka , mile widziane kopniaki:)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: K.
26.08.2019 11:56
#196
Wyjazd na wies do babci dzieci mych. Ostatni w te wakacje. Raport w sobotę juz będzie grzeczny. Pozdrawiam Was i przepraszam :-)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
26.08.2019 13:34
#197
Czarna, widzę, że nastawienie u Ciebie całkiem znosne. Do imprezy zrzucisz, tyle ile chcesz. Potrafisz, masz silna wolę.
U mnie ten poniedzialek:) właśnie pieke tort dla męża na urodziny. Wyzwanie-to zjeść tylko jeden kawalek:) jutro szykuje mi się malowanie kuchni, a po nim sprzątanie. No wszystko wskazuje na to, że aktywność odwlecze się w czasie. Oby tylko nie w nieskończoność.
Milego dnia
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
26.08.2019 14:51
#198
Witajcie kochani.
Melduję pierwszego orbitka 25 minut
I śniadanie - sałatka plus stek.

Z aktywności weekendowych był wczoraj basen.

Czarna nie ma sprawy :) leci ode mnie kopniaczek
---> KOP KOP KOP !!!

Ale myślę, że i bez niego masz dobrą motywację :)

Ala , malowanie kuchni i sprzątanie po, to ja bym Ci zaliczyła nawet jako dwie aktywności :)

Co u pozostałych?
Buziaki
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
27.08.2019 9:13
#199
Witam wtorkowo.
Widać że ruch w interesie zaczyna być, zaczyna się dziać. Już tak blisko wrzesień więc można się już powoli przymierzyć do przełomowego miesiąca.
Czarna sama dietka wystarczy żebyś na imprezie czuła się jak mega milion dolarów.
Ala jeden kawałek tortu to nie grzech. Sprzątanie to też aktywność.
Brawo Kasiu za bardzo dobry start zachęcający nas nie tylko do ćwiczeń ale i do steka.
Krysia, wracaj na raport zadowolona
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
27.08.2019 10:48
#200
Witam i ja we wtorek :)
Melduję drugiego orbitka - 25 minut
A na śniadanie mam właśnie sałatkę z tuńczykiem, fetą itd
Ważyłam się dziś i mam 66,1kg czyli wagę z raportu.
Krzysiu, odkurzysz dziś swojego orbitka?
Miłego dnia moi mili :***
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
28.08.2019 7:14
#201
Witam w środę.
Kasiu, odkurzyłem orbitka ale na tym się skończyło. Jest gotowy tylko chyba ja jeszcze nie. Brawo za Twój drugi trening.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
28.08.2019 9:55
#202
Krzysiu zawsze nam powtarzałes , że nie ma co się zmuszać do ćwiczeń.
Jak będziesz gotowy to poorbitkujesz.

Mnie dziś waga miło zaskoczyła.
Wczoraj jeszcze na obiad była pierś z kurczaka , która marynowała się od niedzieli. Przeważnie gdy robię rosół niedzielny to biorę całą kurę. Piersi wycinam (zostawiam na nich skórkę ) i marynuję. W poniedziałek tradycyjnie jest pomidorowa, a we wtorek pierś kurza. No i tak usmażyłam ją wczoraj ze skórką na chrupiąco.Do tego łycha puree i sałatka (sałatkę robił mąż. .więc chyba bomba kaloryczna ;) )

A po pracy były dwie mega lampki Martini Rosso z kruszonym lodem .
Boszeeee kiedy ja ostatnio piłam Rosso.. uwielbiam :D omniomomniom

Nie wiem czy będzie dziś orbi.
Chyba, że później. Mam trochę rzeczy do ogarnięcia w domu.
A jak pogoda się nie popsuje to skoszę może też trawę.

A na wadze od wczoraj ubyło 900g :0
Czyli jest 65,2kg
Pewnie to te % haha

Co u Was kochani?
:*
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: ANIKA
29.08.2019 7:38
#203
U mnie klapa ale może to będzie ten poniedziałek póki co na raporcie cudów nie będzie
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
29.08.2019 9:51
#204
O rety!!!!

Wreszcie dotarłam do Was moi mili!!!

Cóż za zwariowany tydzień mam od poniedziałku!!! A raczej od niedzieli gdzie wymyśliłam zakupy szkolne .... z 4 dzieciaków i mężem - pożałowałam szybko tej decyzji!!!! Wypaliłam do cna wszystkie dobre chęci do wzięcia się za siebie.

U mnie raczej jeszcze nie ten poniedziałek - za dużo rzeczy do załatwienia mam przez co jem mało systematycznie, łapie w przelocie co pod ręką mam ;-) ojjjj słabo to widzę ..... zwłaszcza że wieczorem zaczęłam odczuwać potworna chęć przekąszenia czegoś smakowitego!!!!!

Ale za to ruchu mi nie brakuje - orbi jeszcze czeka na swoją chwile ....
a puki co to czyszczę, maluję i myję okna, trochę rowerem pomykam na plac zabaw z dzieciakami

a na dziś zaplanowany dziecięcy fryzjer .... nie wiem jak to przeżyję!!!

Dosyć, troszkę ponarzekałam czas ruszać dalej!!! Chcę mieć na 02-09 wszystko gotowe na tip top aby TEN PONIEDZIAŁEK - WRZESIEŃ zacząć jak należy!!!

Brawo za ćwiczonka na orbim i nie tylko!! Brawo brawo brawo!!!!! Tak trzymać do soboty i dalej ....
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
29.08.2019 11:04
#205
Witajcie.
U mnie też pracowity tydzień. Dieta w miarę jest-poza 2 kawałkami tortu i jednym piwkiem. Orbitrek zakurzony, czeka.
Dzis będzie rybka na parze i surówka z czerwonej kapusty.
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: krzych
29.08.2019 14:36
#206
Witam i ja w czwartek.
Jakoś tak ten tydzień dla naszej grupy obfituje w mnóstwo obowiązków i zalatania totalnego, a kury to podobno nieloty, a tu się okazuje że wręcz przeciwnie, latają skubane aż się za nimi kurzy ;)

Chwała tym co ratują orbitkowo honor grupy czyli brawa dla Kasi, oraz chwała tym co ratują dietowo honor grupy, tutaj już mam wrażenie że nie tylko Kasia, a na małe grzeszki przymykamy jeszcze oko.

Żeby się tak stało, że w wrześniowy poniedziałek ruszymy z kopyta i poczujemy moc, głęboko w to wierzę. Tyle nas tu jest, że ktoś zawsze da kopniaczka, ktoś zaraportuje ćwiczonka, zapoda dobry przepis itd.

Kasiu, już zaczęłaś pięknie odparowywać.
Klara, tyle ruchu że kalorie się spalają jak trzeba.
Anika, wierzę że szósteczka mimo wszystko się Ciebie trzyma.

A ja postaram się nie nagrzeszyć za bardzo w weekend, łatwiej będzie zacząć od obiecywanego już sobie poniedziałku. Jem rozsądnie i piję rozsądnie... haha o wodzie mowa. Winko się zdarza lampka wieczorem.
A że sezon na paprykę to i zieloną i czerwoną zajadam w każdej postaci, wiadomo faszeruję klasycznie (mięso z ryżem albo kasza z pieczarkami) i powiem szczerze nie liczę ile zjada a czuję się lekko. To już jest coś i dobry wstęp na ten przełomowy moment, który już wielkimi krokami się zbliża.
Pozdrowienia
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
31.08.2019 7:20
#207
krzych
178 cm
Start DK 15.03.15 87,0 kg
Koniec DK 28.03.15 80,1 kg
Minus -6,9 kg
Dziś 31.08.2019 81,9kg
Od raportu + 0,3kg
od początku DK - 5,1kg

Czas wziąć się w garść i za siebie
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ilona
31.08.2019 7:53
#208
Ilona
Wzrost 170 cm
Start DK 14.05.2015 72,0 kg
Po DK 67,6 kg
- 4,4 kg
Start 2DK 23.04.2018 76,2 kg
Po DK 69,9 kg
-6,3kg
Na ostatnim raporcie 75kg
Dziś 75,5kg
Od poprzedniego raportu +0,5kg

Bilans od początku 2DK -0,7kg

Krzysiu może w poniedziałek założysz nowy wątek? ;)

Miłego weekendu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Czarna
31.08.2019 8:13
#209
Spodziewana na poprzednim raporcie motywacja jednak nie nadeszła..
Zero ćwiczeń w tym tygodniu i choć diety starałam się pilnować to trafiały się grzeszki:-(
Spadek co prawda jest, ale nie o taki chodziło:-(
W nagrodę za tydzień zafunfowałam sobie złe samopoczucie:-(
Chciałam-mam:-(

Raport:
Czarna
Wzrost 173cm
Start DK 18.03.2015 -75 kg
Po DK 30.03.2015 -70,6 kg
Minus 4,4 kg

Waga 24.08.2019 -73,0kg
Dziś 31.08.2019- 72,5g
Od ostatniego raportu minus 0,5kg
Bilans ogólny minus 2,5 kg

"Czas wziąć się w garść i za siebie"
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Kasia
31.08.2019 8:26
#210
Kasia
Wzrost 160cm
Start DK 5.01.15 73kg
Koniec 17.01.15 67,8kg
-5,2kg
Waga z ostatniego raportu
66,1kg
Waga dzis
65,4kg
-0,7kg

Bilans ogolny -7,6kg

Dzis wybieram sie na Basen.
Weekend nie bedzie dietetyczny..np. jutro
bede robila na obiad zeberka ;P
Od poniedzialku bedziemy dzialac.
Milego weekendu kochani :***
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Ala
31.08.2019 8:39
#211
Als
Start DK 13.01.2018 98.1 kg
Koniec DK 26.01.2018 92,3kg
Minus 5,8kg
Poprzednio 72,9kg
Dzis 72,9kg
Po tygodniu +/- 0kg.

Czas działać. No od poniedziałku..
Milego weekendu
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Anika
31.08.2019 9:05
#212
Hmmm... od poniedziałku

Anika
Wzrost 172cm
Start DK 23.02 -71 kg
Po DK 07.03 -66 kg
Minus 5kg
Dziad 5,8g
poprzednio 69,8
Dziś 71,5
po tygodniu +1,7

odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
31.08.2019 9:32
#213
Anika bez "panika" woda się zebrała, już q tygodniu wróci 6.
Żeberka Kasiu? To wpadam! I piękny spadek!
Czarna, i jest spadek i tak już będzie.
Ilonka dziękuję za dotrzymanie towarzystwa. Mały dziadek tak jak mój.
Ala, no w końcu, stabilnie. Bo samymi minusami po oczach nam dajesz, aż wstyd ;)
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: K.
31.08.2019 23:34
#214
79.0 +1 kg wstyd....wstyd
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: Krzych
01.09.2019 8:17
#215
Klara, nie wiem w tym momencie jakiego wsparcia oczekukesz jeśli nawet raportu nie składasz. No to jak ktokolwiek z nas miałby Ci kibicować? Ręce opadają.

Krysia trochę spóźniony raport ale jest. Jednak niekompletny...
Na następną sobotę może zmienisz to +1,0 na - 1,0

To co dziewczynki? Od poniedziałku?
odpowiedź: Super ekipa wsparcia nigdy nie do zdarcia wspiera się i walczy dzielnie. Ole! autor: KLARA
03.09.2019 14:04
#216
Cześć Wszystkim!!!

Kurczę znów mam problem z internetem i do tego teraz z zasięgiem!!
Wybaczcie mi brak raportu w sobotę ale nie miałam go jak złożyć aż do tej chwili:

Wzrost 152 cm
Start DK 02.07.18 83,9kg
Koniec DK 14.07.18 77,7 kg
Minus -6,2 kg
Dalej walczę od 15.07.2018 77,7kg
Cel 70
najniższa waga 22-12-2018 63kg
sobota 77,4kg
dziś 77,6 kg
po tyg +0,2kg
dziad +14,6kg
Ogółem -6,3kg

późno, bo późno ale jestem cały czas na posterunku i działam ...
Dodaj odpowiedź
Imię *
Email *
Treść
*
Wpisz kod
*
* - pola wymagane